II OSK 447/05

Naczelny Sąd Administracyjny2005-11-23
NSAbudowlaneŚredniansa
prawo budowlanesamowola budowlanapozwolenie na budowęrozbiórkaobiekt budowlanydomek letniskowyNSAskarga kasacyjnanadzór budowlany

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną dotyczącą nakazu rozbiórki domku letniskowego postawionego bez wymaganego pozwolenia na budowę.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej P. H. od wyroku WSA w Gdańsku, który oddalił jego skargę na decyzję WINB nakazującą rozbiórkę domku letniskowego. Skarżący argumentował, że obiekt nie jest budynkiem i nie wymaga pozwolenia na budowę. Sąd I instancji i NSA uznały, że domek letniskowy jest obiektem budowlanym w rozumieniu Prawa budowlanego, a jego budowa bez pozwolenia stanowi samowolę budowlaną, uzasadniającą nakaz rozbiórki.

Sprawa rozpatrywana przez Naczelny Sąd Administracyjny dotyczyła skargi kasacyjnej P. H. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, który utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującą rozbiórkę domku letniskowego. Skarżący podnosił, że obiekt nie jest budynkiem w rozumieniu Prawa budowlanego i nie wymagał pozwolenia na budowę. Organy administracji oraz Sąd I instancji uznały jednak, że domek letniskowy, mimo iż nietrwale związany z gruntem, jest obiektem budowlanym, a jego budowa bez wymaganego pozwolenia stanowi samowolę budowlaną. NSA, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, uznał zarzuty podniesione przez pełnomocnika skarżącego za nieuzasadnione. Sąd podkreślił, że definicja obiektu budowlanego zawarta w art. 3 pkt 1 Prawa budowlanego obejmuje nie tylko budynki, ale także budowle i obiekty małej architektury. Stwierdził, że dla zastosowania art. 48 Prawa budowlanego wystarczające jest ustalenie, że obiekt jest obiektem budowlanym, a skarżący nie kwestionował tego faktu. NSA oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając tym samym zasadność nakazu rozbiórki.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, domek letniskowy, nawet nietrwale związany z gruntem, jest obiektem budowlanym w rozumieniu Prawa budowlanego, a jego budowa bez wymaganego pozwolenia na budowę stanowi samowolę budowlaną uzasadniającą nakaz rozbiórki.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że definicja obiektu budowlanego w Prawie budowlanym jest szeroka i obejmuje również tymczasowe obiekty budowlane. Brak pozwolenia na budowę dla takiego obiektu jest podstawą do zastosowania art. 48 Prawa budowlanego, niezależnie od jego trwałości związania z gruntem czy przeznaczenia terenu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (13)

Główne

u.p.b. art. 48

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

Organ nakazuje rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia.

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania.

p.p.s.a. art. 174

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawy skargi kasacyjnej: naruszenie prawa materialnego lub przepisów postępowania.

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do orzekania przez NSA.

Pomocnicze

u.p.b. art. 3 § pkt 1

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

Definicja obiektu budowlanego obejmuje budynek, budowlę lub obiekt małej architektury.

u.p.b. art. 3 § pkt 2

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

Definicja budynku.

u.p.b. art. 3 § pkt 5

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

Definicja tymczasowego obiektu budowlanego.

u.p.b. art. 28 § ust. 1

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

Rozpoczęcie robót budowlanych wymaga pozwolenia na budowę.

u.p.b. art. 29 § ust. 1

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

Wymienione roboty budowlane nie wymagają pozwolenia na budowę ani zgłoszenia.

u.p.b. art. 30 § ust. 1

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

Budowa, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1, mimo że nie wymaga pozwolenia na budowę powinna być poprzedzona stosownym zgłoszeniem.

u.p.b. art. 49

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

Dotyczy sytuacji, gdy od zakończenia budowy upłynęło 5 lat.

p.p.s.a. art. 106 § § 3

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd może przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów.

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi art. 97 § § 1

Przejście spraw do WSA po reformie sądownictwa administracyjnego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Domek letniskowy jest obiektem budowlanym w rozumieniu Prawa budowlanego. Budowa obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na budowę stanowi samowolę budowlaną. Nakaz rozbiórki jest uzasadniony w przypadku samowoli budowlanej, gdy nie upłynął 5-letni termin od zakończenia budowy. Skarga kasacyjna nie spełniła wymogów formalnych, co czyni jej podstawy nieskutecznymi.

Odrzucone argumenty

Domek letniskowy nie jest budynkiem w rozumieniu Prawa budowlanego i nie wymaga pozwolenia na budowę. Obiekt jest tymczasowy, nietrwale związany z gruntem, co zwalnia z obowiązku uzyskania pozwolenia. Należy zbadać zgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub zastosować 5-letni termin z art. 49 Prawa budowlanego. Ustalenia dotyczące daty rozpoczęcia budowy i przeznaczenia terenu są nieprecyzyjne i niepoparte dowodami.

Godne uwagi sformułowania

Sąd rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem. Wynikający stąd znaczny formalizm postępowania kasacyjnego legł u podstaw obowiązującego przy redakcji skargi kasacyjnej przymusu legitymowania się określonymi kwalifikacjami prawniczymi. Samo odwołanie się do podstaw skargi kasacyjnej, przewidzianych w art. 174 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie stanowi przytoczenia podstaw kasacyjnych.

Skład orzekający

Janina Kosowska

sprawozdawca

Małgorzata Stahl

członek

Zygmunt Niewiadomski

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia obiektu budowlanego w Prawie budowlanym, zasady rozpoznawania skargi kasacyjnej, wymogi formalne skargi kasacyjnej."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji budowy domku letniskowego; formalizm postępowania kasacyjnego może być barierą dla stron.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje typowe problemy z samowolą budowlaną i stanowi przykład stosowania przepisów Prawa budowlanego. Kluczowe jest również omówienie formalizmu postępowania kasacyjnego.

Samowola budowlana: czy domek letniskowy bez pozwolenia może zostać rozebrany?

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II OSK 447/05 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2005-11-23
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2005-04-11
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Janina Kosowska /sprawozdawca/
Małgorzata Stahl
Zygmunt Niewiadomski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Sygn. powiązane
II SA/Gd 734/01 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2004-12-07
Skarżony organ
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zygmunt Niewiadomski, Sędziowie NSA Janina Kosowska /spr./, Małgorzata Stahl, Protokolant Agnieszka Majewska, po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2005 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. H. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 7 grudnia 2004 r. sygn. akt II SA/Gd 734/01 w sprawie ze skargi P. H. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę kasacyjną
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 7 grudnia 2004 r., sygn. akt II SA/Gd 734/01, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, oddalił skargę P. H. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji, przedstawiając stan faktyczny rozpoznanej sprawy, wskazał, iż decyzją z dnia [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...], działając na podstawie art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, nakazał skarżącemu P. H. rozbiórkę domku letniskowego, składającego się z parteru i poddasza, niezwiązanego trwale z gruntem, posadowionego bez wymaganego pozwolenia na budowę na działce nr 180/44 w T.
W odwołaniu od powyższej decyzji P. H. podniósł, iż przedmiotowy obiekt nie jest budynkiem w rozumieniu art. 3 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane. Wskazał, iż jest to lekka, drewniana, nietrwale związana z gruntem konstrukcja, która z uwagi na wykorzystanie do jej podstawy elementów z barakowozu może być swobodnie przestawiana. Stwierdził również, że usytuowanie przedmiotowego obiektu nie narusza przepisów dotyczących odległości od granic działki oraz nie jest uciążliwe dla otoczenia. Z tych powodów, w ocenie skarżącego, nie było konieczne zawiadomienie gminy o przystąpieniu do jego wykonania.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Gdańsku, decyzją z dnia [...], utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy podzielił stanowisko Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...], zgodnie z którym postawienie przez skarżącego domku letniskowego miało miejsce w warunkach samowoli budowlanej i podlega sankcji z art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, gdyż zgodnie z art. 28 powołanej ustawy inwestor przed przystąpieniem do jego wykonania zobowiązany był uzyskać decyzję o pozwoleniu na budowę. Ustosunkowując się do zawartych w odwołaniu zarzutów podzielił argumentację odwołującego się, że przedmiotowy domek letniskowy nie jest budynkiem w rozumieniu art. 3 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane. Stwierdził jednak, iż jest on tymczasowym obiektem budowlanym, o którym mowa w art. 3 pkt 5 powołanej ustawy, który nie podlega wyłączeniu z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę lub zgłoszenia właściwemu organowi.
W skardze na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku, wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Gdańsku, P. H. ponowił twierdzenie, iż obiekt budowlany, którego dotyczy sprawa, nie jest budynkiem, lecz "szopą narzędziową". Podniósł również, że nie był zobowiązany uzyskać pozwolenia na jego budowę, gdyż nie ma on przyłączy wodnokanalizacyjnego i gazowego.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy, przywołując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku skargę oddalił. W uzasadnieniu wyroku wyjaśnił, iż w związku z reformą sądownictwa administracyjnego, podlegała ona rozpoznaniu przez ten Sąd na podstawie art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.).
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie podniósł natomiast, iż stosownie do przepisu art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2000 r., Nr 106, poz. 1126 ze zm.), właściwy organ nakazuje, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia. Wskazał, iż pojęcie obiektu budowlanego zostało zdefiniowane w art. 3 pkt 1 powołanej ustawy, zgodnie z którym pod pojęciem obiektu budowlanego należy rozumieć budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi, albo budowlę stanowiącą całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami, albo obiekt małej architektury.
W świetle powyższego, Sąd stwierdził, iż przepis art. 48 ustawy - Prawo budowlane nie dotyczy tylko budynków. Za nietrafny uznał tym samym argument skarżącego, polegający na twierdzeniu, że przedmiot zaskarżonej decyzji nie jest budynkiem. Zauważył, iż dla zastosowania przywołanego przepisu wystarczające jest ustalenie, iż przedmiotowy obiekt jest obiektem budowlanym, a tego ustalenia skarżący w zasadzie nie kwestionował. Pomimo powyższego Sąd wskazał jednak, iż z dowodu z oględzin, który został przeprowadzony w postępowaniu administracyjnym oraz z załączonych do akt zdjęć, których skarżący nie zakwestionował wynika, że obiekt budowlany, którego dotyczy zaskarżona decyzja, jest domkiem letniskowym, a nie "szopą narzędziową". Stwierdził ponadto, że fakt, iż jest to tymczasowy obiekt budowlany (nietrwale połączony z gruntem) nie przesądza o tym, że nie jest to obiekt budowlany w rozumieniu ustawy - Prawo budowlane. Nietrwale połączone z gruntem domki letniskowe nie są wprawdzie wymienione w art. 3 pkt 3 ustawy - Prawo budowlane, jednakże nie stoi to na przeszkodzie w uznaniu ich za budowlę. Wyliczenie obiektów w powołanym przepisie nie jest bowiem wyczerpujące. Ponadto wskazał, iż w art. 3 pkt 5 ustawy - Prawo budowlane stwierdza się wprost, że tymczasowy obiekt budowlany, to obiekt budowlany tyle, że charakteryzujący się dodatkowymi cechami, mianowicie tym, że jest przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki bądź nie połączony trwale z gruntem. W tych warunkach Sąd uznał za nieskuteczne również te argumenty skarżącego, w których twierdzi on, że przedmiot zaskarżonej decyzji nie jest trwale połączony z gruntem oraz, że może być przeniesiony w inne miejsce.
Odnośnie argumentów dotyczących braku obowiązku zgłoszenia lub uzyskania pozwolenia na budowę Sąd wskazał natomiast, że zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, rozpoczęcie robót budowlanych wymaga co do zasady uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. W myśl art. 3 pkt 6 i 7 powołanej ustawy, postawienie lub montaż jakiegokolwiek obiektu budowlanego, to roboty budowlane. Niektóre roboty budowlane można rozpocząć po zgłoszeniu właściwemu organowi. Tylko nieliczne roboty budowlane mogą być natomiast rozpoczęte zarówno bez pozwolenia na budowę, jak i zgłoszenia właściwemu organowi. Obiekt budowlany, którego dotyczy zaskarżona decyzja nie mieści się jednak w żadnej z tych kategorii. Tym samym, w ocenie Sądu, wykonanie przedmiotowych robót wymagało pozwolenia na budowę, gdyż żaden przepis art. 29 ustawy - Prawo budowlane nie wymienia ich pośród tych, które w drodze wyjątku mogą być rozpoczęte na podstawie zgłoszenia. Dodał jednak, iż brak wymaganego zgłoszenia czyniłby również przedmiotowe roboty samowolnymi.
W tym stanie sprawy, uwzględniając niekwestionowany fakt, iż skarżący nie uzyskał pozwolenia na budowę przedmiotowego domku letniskowego, Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem.
W nawiązaniu do złożonego na rozprawie w dniu 7 grudnia 2004 r. wniosku pełnomocnika skarżącego o odroczenie rozprawy w celu zwrócenia się o nadesłanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu, na którym położony jest jego domek letniskowy, Sąd wyjaśnił, iż ustalenia tego planu miałyby znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy tylko wtedy, gdyby zachodziły w niej przesłanki do zastosowania art. 49 ustawy - Prawo budowlane, czyli gdyby okazało się, że od zakończenia budowy obiektu budowlanego lub jego części upłynęło 5 lat. W niniejszej sprawie ustalono zaś, czego skarżący nie kwestionował, że budowę rozpoczęto w 2000 r., dlatego też Sąd postanowił oddalić przedmiotowy wniosek.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę kasacyjną złożył P. H., reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika. Pełnomocnik ten, podnosząc zarzuty:
- naruszenia prawa materialnego, tj. art. 3 pkt 3 ustawy - Prawo budowlane poprzez nie uznanie, że domek letniskowy nie jest budynkiem w rozumieniu art. 3 pkt 2 powołanej ustawy oraz art. 3 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane poprzez uznanie, że jest on tymczasowym obiektem budowlanym, podlegającym rozbiórce, a ponadto
- naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy poprzez nie wyjaśnienie charakteru i przeznaczenia terenu działki nr 180/44, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości. W uzasadnieniu skargi zanegował stanowisko Sądu, zgodnie z którym zbędnym było załączenie do akt niniejszej sprawy planu zagospodarowania przestrzennego, o co wnosił na rozprawie. Wskazał, iż termin rozpoczęcia budowy obiektu budowlanego nie został określony w toku postępowania administracyjnego na tyle precyzyjnie, by można było określić w sposób wyraźny czy nie ma w niej zastosowania przepis art. 49 ustawy - Prawo budowlane. Dodał, iż wprawdzie w decyzji jest stwierdzenie, że budowę rozpoczęto w listopadzie 2000 r., ale nie określono skąd pochodzą te ustalenia i w oparciu o jakie dowody je dokonano. Pełnomocnik skarżącego zauważył ponadto, że w obu decyzjach stwierdzono, iż przeznaczanie gruntu na cele rolne jest faktem oczywistym, lecz ustalenie to nie wynika z materiału dowodowego. Tym samym jeżeli uwzględniono by 5-letni okres z art. 49 ustawy - Prawo budowlane to przy braku planów zagospodarowania przestrzennego nie można by tego w oparciu o zebrane dowody w jakikolwiek sposób zweryfikować. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 3 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane pełnomocnik skarżącego wskazał natomiast, że "bezspornym jest, iż wielkość obiektu nie przekracza 35 m2, jest położony na terenie wiejskim, wysokość jego nie przekracza 5 m, czyli podlega tym ograniczeniom, które wymagają aby obiekt zakwalifikować z art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego".
W świetle powyższego pełnomocnik skarżącego uznał, iż oddalenie skargi zapadło z naruszeniem wyżej przytoczonych przepisów. Dodał, iż w aktach sprawy brak jest materiału dowodowego uzasadniającego tego rodzaju rozstrzygnięcie. Wskazał, iż podjęto je zbyt pochopnie, stwierdzając fakt samowoli budowlanej m.in. w oparciu o przedłożone w toku postępowania sądowego zdjęcia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 tej ustawy, jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie, to Sąd rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem. W świetle powyższego, stwierdzić zatem należy, że zakres kontroli orzeczenia wydanego w I instancji wyznacza w istocie strona wnosząca przedmiotowy środek odwoławczy. Naczelny Sąd Administracyjny, związany przy rozpoznawaniu sprawy jego granicami, nie może bowiem z własnej inicjatywy zbadać, czy w procesie wydawania zaskarżonego wyroku doszło do naruszenia niewskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Skoro zaś treść podstaw kasacyjnych ma decydujące znaczenie dla kształtu postępowania kasacyjnego, gdyż w jego toku niedopuszczalna jest interpretacja intencji skarżącego co do podstaw skargi, to na osobie sporządzającej skargę kasacyjną spoczywa szczególnie trudny obowiązek ich precyzyjnej i jasnej redakcji. Wynikający stąd znaczny formalizm postępowania kasacyjnego legł u podstaw obowiązującego przy redakcji skargi kasacyjnej przymusu legitymowania się określonymi kwalifikacjami prawniczymi (art. 175 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
W świetle art. 174 powołanej ustawy, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a ponadto 2) naruszenie przepisów postępowania jeśli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W niniejszej sprawie, skarga kasacyjna oparta została na obydwu podstawach ustawowych, określonych w powołanym przepisie. Wybór podniesionych przez pełnomocnika skarżącego zarzutów nie był jednak trafny, a ich redakcja precyzyjna. W konsekwencji, podstawy wniesionej skargi kasacyjnej nie mogą być uznane za usprawiedliwione.
Przede wszystkim zauważyć należy, iż samo odwołanie się do podstaw skargi kasacyjnej, przewidzianych w art. 174 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie stanowi przytoczenia podstaw kasacyjnych. W podstawach skargi wnoszący skargę musi bowiem wyraźnie wskazać konkretną normę prawa materialnego, naruszoną przez Sąd przez błędną jej wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie ze wskazaniem na czym ta błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie polegało i jaka, według skarżącego, powinna być wykładnia właściwa. W odniesieniu do naruszenia przepisów postępowania skarżący powinien natomiast, poza wskazaniem konkretnych przepisów procedury sądowoadministracyjnej naruszonych przez Sąd, wykazać, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju, czy skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia. Aby zatem podstawy kasacyjne były skuteczne muszą dotyczyć zaskarżonego wyroku, a nie postępowania administracyjnego i wydanych w jego toku aktów prawnych.
Mając na uwadze powyższe, w pierwszej kolejności stwierdzić należy, iż za skuteczny nie może być uznany podniesiony przez pełnomocnika skarżącego zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 3 pkt 2 i 3 ustawy - Prawo budowlane. Przede wszystkim zauważyć należy, że zarzut naruszenia wskazanych wyżej przepisów nie jest w pełni czytelny. Pełnomocnik nie wskazuje bowiem, czy naruszenie powołanych przepisów jest konsekwencją błędnej ich wykładni, czy też niewłaściwego zastosowania, w tym braku zastosowania. Szczątkowe uzasadnienie przedmiotowej podstawy kasacyjnej nie pozwala natomiast na pełne zrozumienie intencji wnoszącego skargę.
Za całkowicie niezrozumiały uznać należy zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 3 pkt 3 ustawy - Prawo budowlane poprzez nie uznanie, że domek letniskowy nie jest budynkiem w rozumieniu art. 3 pkt 2 powołanej ustawy. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika bowiem wyraźnie, że Sąd I instancji uznał właśnie, że przedmiotowy obiekt nie jest budynkiem, wskazując jednocześnie na brak przeszkód do uznania go za budowlę.
Za nietrafny uznać należy również zarzut naruszenia art. 3 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane poprzez uznanie, że domek letniskowy jest tymczasowym obiektem budowlanym. Zauważyć należy, że przepis art. 3 pkt 2 powołanej ustawy zawiera definicję legalną pojęcia "budynek", a nie "tymczasowy obiekt budowlany". Treść tego zarzutu mogłaby zatem sugerować, że naruszenie tego przepisu polega na uznaniu przez Sąd, iż przedmiotowy domek letniskowy jest tymczasowym obiektem budowlanym, podczas, gdy powinien być uznany za budynek, lecz takiemu rozumieniu wskazanego zarzutu przeczy treść pierwszego z przywołanych zarzutów oraz okoliczność braku zakwestionowania chociażby ustaleń co do braku trwałego związania z gruntem przedmiotowego obiektu. Zgodnie natomiast z art. 3 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane, budynkiem jest obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Ponadto nawet uznanie tak postawionego zarzutu za uzasadniony nie miałoby wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy, gdyż zgodnie z art. 48 powołanej ustawy, nakaz rozbiórki dotyczy obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia, a obiektem budowlanym w rozumieniu art. 3 pkt 1 powołanej ustawy jest nie tylko budowla stanowiąca całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami, czy też obiekt małej architektury, ale również budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi.
W świetle powyższego stwierdzić należy, że pełnomocnik skarżącego nie zakwestionował skutecznie ani tego, że przedmiotowy domek letniskowy jest obiektem budowlanym, ani tego, że na jego budowę wymagane było uzyskanie pozwolenia na budowę. Kwestionując prawidłowość stanowiska Sądu I instancji zgodnie z którym domek letniskowy jest tymczasowym obiektem budowlanym w żaden sposób nie uzasadnił natomiast swojego stanowiska w tej kwestii. Powołał się wprawdzie na okoliczność położenia domku letniskowego na terenie wiejskim oraz na jego wymiary, lecz nie wyjaśnił, w jaki sposób wskazana okoliczność mogłaby wpłynąć na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Brak uzasadnienia we wskazanym zakresie sprawia natomiast, że Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku odniesienia się do tej kwestii. Może natomiast stwierdzić, że wybudowany przez skarżącego obiekt budowlany nie mógłby być uznany zarówno za obiekt z art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy - Prawo budowlane, jak i za obiekt z art. 29 ust. 1 pkt 6 powołanej ustawy, gdyż nie spełnia wszystkich wymogów określonych w tych przepisach. Ponadto zauważyć należy, że zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy, budowa, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1, mimo, że nie wymaga pozwolenia na budowę powinna być poprzedzona stosownym zgłoszeniem.
Na marginesie zauważyć natomiast należy, że nawet uznanie zasadności podniesionego przez pełnomocnika skarżącego zarzutu naruszenia prawa materialnego we wskazanym wyżej zakresie nie stanowiłoby wystarczającej podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku przy braku skutecznego zakwestionowania prawidłowości zastosowania w niniejszej sprawie, stanowiącego podstawę jej rozstrzygnięcia, przepisu art. 48 ustawy - Prawo budowlane oraz dokonanej przez Sąd I instancji oceny zaskarżonej decyzji co do zgodności z tym przepisem.
W dalszej kolejności za chybiony uznać należy również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, który ogranicza się do wskazania, iż nie wyjaśniono skąd pochodzą ustalenia co do daty rozpoczęcia budowy spornego obiektu budowlanego oraz do zwrócenia uwagi na brak skontrolowania przez ten Sąd prawidłowości ustalenia przez organy administracji publicznej przeznaczenia terenu, na którym znajduje się przedmiotowy obiekt.
Odnosząc się do tego zarzutu na wstępie zauważyć należy, że przy bardziej radykalnym podejściu do wymogów konstrukcyjnych skargi kasacyjnej już sam brak przytoczenia przez pełnomocnika skarżącego jakie konkretnie przepisy postępowania sądowoadministracyjnego naruszył Sąd I instancji mógłby być uznany za przesądzający o braku skuteczności podniesionego zarzutu naruszenia przepisów postępowania. Stosując jednak bardziej liberalne podejście w tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny dopuścił w niniejszej sprawie możliwość rozpoznania zgłoszonego zarzutu.
W związku z powyższym zauważyć należy, że ustalenie stanu faktycznego w drodze zebrania i oceny materiału dowodowego jest funkcją postępowania administracyjnego. Sąd administracyjny kontroluje natomiast wyłącznie to, czy proces ten odbył się zgodnie z prawem. W konsekwencji, co do zasady nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym. Wyjątek od tej zasady przewidziany został w art. 106 § 3 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
W rozpoznawanej sprawie za prawidłowe uznać należy stanowisko Sądu I instancji, zgodnie z którym ustalenie, iż obiekt budowlany wybudowany został bez pozwolenia na budowę uzasadnia wydanie nakazu rozbiórki i czyni bezcelowym badanie zgodności przedmiotowego zamierzenia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w sytuacji, gdy w sprawie nie upłynęło 5 lat od dnia zakończenia budowy.
Skoro natomiast ze znajdującego się w aktach administracyjnych protokołu oględzin przeprowadzonych w dniu 19 października 2000 r. na terenie działki nr 180/44 w T. wynika, iż rozpoczęta w 2000 r. budowa domku letniskowego nie została jeszcze zakończona, a do ustaleń zawartych w protokole obecni przy dokonywaniu oględzin, w tym P. H., nie wnieśli żadnych uwag i okoliczność ta nie była kwestionowana zarówno w toku postępowania administracyjnego przed organem II instancji, jak i w postępowaniu sądowym, to tym samym stwierdzić należy, że Sąd I instancji nie miał podstaw do zakwestionowania ustaleń organów administracji publicznej poczynionych w tym zakresie. Skoro zatem na dzień podejmowania przez te organy nie upłynął określony w art. 49 ustawy - Prawo budowlane 5-letni termin, to za bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostawała okoliczność, czy istnienie spornego obiektu budowlanego narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Dodatkowo zauważyć należy, że z informacji przekazanych organowi I instancji przez Zastępcę Burmistrza Gminy Ż. wynika, że działka nr 180/44 posiada przeznaczenie rolnicze.
Wobec powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI