II OSK 40/12

Naczelny Sąd Administracyjny2012-04-18
NSAAdministracyjneŚredniansa
choroba zawodowatoksoplazmozaPaństwowa Inspekcja Sanitarnabiegływyłączenie biegłegopostępowanie administracyjneKodeks postępowania administracyjnegoNaczelny Sąd Administracyjnyskarżący kasacyjny

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną dotyczącą stwierdzenia choroby zawodowej (toksoplazmozy), uznając brak podstaw do wyłączenia biegłego.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej P. B. od wyroku WSA w Poznaniu, który oddalił jego skargę na decyzję o braku stwierdzenia choroby zawodowej (toksoplazmozy). P. B. twierdził, że pracował w warunkach narażenia i że jednostki orzecznicze nie miały prawa wydawać kolejnych orzeczeń. NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy prawidłowo postąpiły, a badania medyczne wskazywały na przebytą, nieaktywną formę zakażenia, która nie stanowi choroby zawodowej. Sąd nie dopatrzył się również podstaw do wyłączenia biegłego, mimo zarzutów skarżącego.

Skarga kasacyjna P. B. dotyczyła wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, który oddalił jego skargę na decyzję o braku stwierdzenia u niego choroby zawodowej – toksoplazmozy. P. B. kwestionował podstawę prawną postępowania oraz sposób prowadzenia dowodów, twierdząc, że pracował w warunkach narażenia i że jednostki orzecznicze nie miały prawa wydawać kolejnych orzeczeń lekarskich, zwłaszcza po uchyleniu poprzednich decyzji. Organy administracji oraz WSA uznały, że badania medyczne wskazują na przebytą, nieaktywną formę zakażenia Toxoplasma gondii, która skutkuje trwałą odpornością i nie stanowi choroby zawodowej. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, skupił się na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, a konkretnie art. 84 § 2 w zw. z art. 24 § 3 K.p.a., dotyczącym rzekomego braku wyłączenia biegłego z powodu wątpliwości co do jego bezstronności. Sąd uznał ten zarzut za nieuzasadniony, stwierdzając, że skarżący nie wykazał uprawdopodobnienia okoliczności mogących wzbudzić wątpliwość co do bezstronności biegłego, a samo niezadowolenie z treści opinii nie jest wystarczającą podstawą do wyłączenia. Wobec braku usprawiedliwionych podstaw kasacyjnych, NSA oddalił skargę.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, zarzut naruszenia przepisów postępowania dotyczący odmowy wyłączenia biegłego nie jest usprawiedliwiony, jeśli skarżący nie uprawdopodobnił istnienia okoliczności, które mogłyby wzbudzić wątpliwość co do bezstronności biegłego.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że samo niezadowolenie strony z opinii biegłego lub złożenie skargi na jego działanie nie jest wystarczające do wykazania wątpliwości co do bezstronności. Brak jest materialnych dowodów na istnienie relacji między biegłym a skarżącym, która mogłaby rzutować na obiektywizm opinii. Zarzut taki podniesiony dopiero w postępowaniu kasacyjnym, bez wcześniejszego wniosku o wyłączenie w toku postępowania, nie może być uwzględniony.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (11)

Pomocnicze

k.p.a. art. 24 § § 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 84 § § 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego

P.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 174

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.o.P.I.S. art. 5 § pkt 4a

Ustawa z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych § § 11 ust. 1

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych

k.p. art. 235¹

Kodeks pracy

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych § § 4 ust. 1, § 6 ust. 1, § 8 ust. 1 i 2

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 19 sierpnia 2002 r.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Organy administracji publicznej prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego i procesowego. Badania lekarskie jednoznacznie wskazywały na przebyte, nieaktywne zakażenie Toxoplasma gondii, a nie chorobę zawodową. Nie było podstaw do wyłączenia biegłego z postępowania z uwagi na brak uprawdopodobnienia wątpliwości co do jego bezstronności.

Odrzucone argumenty

Zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez odmowę wyłączenia biegłego z uwagi na wątpliwości co do jego bezstronności. Kwestionowanie podstawy prawnej postępowania i sposobu prowadzenia dowodów przez organy.

Godne uwagi sformułowania

nie stwierdzono u P. B. choroby zawodowej - choroby zakaźnej lub pasożytniczej albo ich następstwa w postaci toksoplazmozy skarżący posiada nabytą odporność na chorobę Toxoplasmosis gondii nie stwierdzono u P. B. żadnych objawów klinicznych aktywnej, objawowej toksoplazmozy zarzut niedostrzeżonego przez Sąd I instancji naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności przepisu art. 84 § 2 w zw. z art. 24 § 3 K.p.a., na skutek odmowy wyłączenia biegłego wydającego jedną z opinii medycznych w sprawie. Samo przeświadczenia strony o braku obiektywizmu jednostki orzeczniczej jest w tej mierze niewystarczające.

Skład orzekający

Anna Łuczaj

przewodniczący

Barbara Adamiak

członek

Jerzy Krupiński

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących wyłączenia biegłego na podstawie art. 24 § 3 K.p.a. oraz kryteriów stwierdzania chorób zawodowych, w szczególności toksoplazmozy."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji medycznej (toksoplazmoza) i proceduralnej (wyłączenie biegłego).

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia proceduralnego (wyłączenie biegłego) oraz medycznego (choroba zawodowa), które może być interesujące dla prawników procesowych i specjalistów prawa administracyjnego.

Czy skarga na biegłego może zaważyć na losach sprawy? NSA wyjaśnia granice wyłączenia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II OSK 40/12 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2012-04-18
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2012-01-05
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Anna Łuczaj /przewodniczący/
Barbara Adamiak
Jerzy Krupiński /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6200 Choroby zawodowe
Hasła tematyczne
Ochrona zdrowia
Sygn. powiązane
II SA/Po 428/11 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2011-09-29
Skarżony organ
Inspektor Sanitarny
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071
art. 24 ,  art. 84  par. 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Łuczaj Sędziowie Sędzia NSA Barbara Adamiak Sędzia del. NSA Jerzy Krupiński (spr.) Protokolant asystent sędziego Agnieszka Chorab po rozpoznaniu w dniu 18 kwietnia 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 29 września 2011 r., sygn. akt II SA/Po 428/11 w sprawie ze skargi P. B. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Poznaniu z dnia [...] marca 2011 r., nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 29 września 2011 r., sygn. akt II SA/Po 428/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę P. B. na decyzję Wielkopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Poznaniu z dnia [...] marca 2011 r., nr [...], w przedmiocie choroby zawodowej.
Wyrok wydany został w następujących okolicznościach sprawy:
Decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r., nr [...], Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny (dalej w skrócie PPIS) w Poznaniu, działając na podstawie art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. Nr 12, poz. 49) nie stwierdził u P. B. choroby zawodowej - choroby zakaźnej lub pasożytniczej albo ich następstwa w postaci toksoplazmozy, wymienionej pod pozycją nr 26 wykazu chorób zawodowych, będącego załącznikiem do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), zwanego dalej rozporządzeniem. Uzasadniając swoje stanowisko organ wskazał, że oparł się na orzeczeniu lekarskim z dnia [...] czerwca 2006 r., nr [...], Poradni Chorób Odzwierzęcych i Pasożytniczych przy Szpitalu Klinicznym nr 2 w Poznaniu, uzupełnionym następnie pismem z dnia 24 maja 2010 r., oraz orzeczeniu lekarskim z dnia 6 października 2006 r., nr [...], Akademii Medycznej - Katedra i Klinika Chorób Tropikalnych i Pasożytniczych w Poznaniu o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Uwzględnił także uzupełnienia treści tych orzeczeń lekarskich. Organ stwierdził, że z uzyskanych od Poradni Chorób Odzwierzęcych i Pasożytniczych informacji wynika, iż skarżący posiada nabytą odporność na chorobę Toxoplasmosis gondii. Oddział Kliniczny Chorób Tropikalnych i Pasożytniczych uznał podobnie, iż u P. B. nie stwierdzono cech klinicznych aktywnej, objawowej toksoplazmozy. Nie wymaga on zastosowania żadnego leku przeciwpasożytniczego. Natomiast przeprowadzone w Poradni badania swoistych przeciwciał potwierdzały nabytą i trwałą odporność w kierunku zarażenia Toxoplasmosis gondii, a nie toksoplazmozę w rozumieniu aktywnej choroby pasożytniczej. Z kolei Klinika wykluczyła aktywne zarażenie tym pierwotniakiem oraz kliniczne następstwa zarażenia.
W odwołaniu od powyższej decyzji P. B. wyjaśnił, iż postępowanie w niniejszej sprawie prowadzone było na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), a nie jak podaje organ I instancji w oparciu o rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. Zdaniem odwołującego, jednostki orzecznicze nie miały prawa kolejny raz wydawać orzeczenia lekarskiego, albowiem poprzednie decyzje uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 15 października 2008 r., sygn. akt IV SA/Po 401/08, jak też wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. akt P 23/07 (Dz. U. Nr 116, poz. 740). Orzeczenia te powinna wydać inna jednostka orzecznicza. P. B. zarzucił również, że organ wbrew zaleceniom zawartym w wyroku z dnia 15 października 2008 r. nie uzupełnił materiału dowodowego, co prowadziło do naruszenia art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 K.p.a. W ocenie skarżącego, można zakwestionować uwagi zawarte w orzeczeniach lekarskich, m. in. co do przechorowania toksoplazmozy przed rozpoczęciem pracy, gdyż ze względu na zakres swoich obowiązków pracowniczych znajdował się on w grupie osób narażonych na zakażenie pierwotniakiem toksoplazmozy.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, Wielkopolski Państwowy Inspektor Sanitarny w Poznaniu decyzją z dnia [...] marca 2011 r., znak [...], utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r., które miało zastosowanie w dniu wszczęcia postępowania w sprawie P. B., na podstawie wyroku TK z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. akt P 23/07, utraciło moc obowiązującą w dniu 2 lipca 2009 r. Wobec uchwalenia nowych przepisów dalsze postępowanie toczyło się w oparciu o przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 3 lipca 2009 r. Organ podkreślił, że zgodnie z § 11 ust. 1 tego rozporządzenia, do wszczętych i jeszcze niezakończonych postępowań w sprawie zgłaszania, podejrzenia, rozpoznania i stwierdzania chorób zawodowych stosuje się przepisy tego rozporządzenia z tym, że dokonane już czynności w toku wszczętych postępowań zachowują swoją skuteczność. Z tych względów, za nieuzasadniony organ uznał zarzut P. B. co do poprawności podstawy prawnej. Dalej organ podał, że skarżący w latach 1977 - 1994 z przerwami był zatrudniony na stanowisku kontrolera sanitarno - weterynaryjnego i inspektora kontroli zakładów mięsnych. Praca ta polegała na badaniu surowego mięsa, pobieraniu prób mięsa i ocenie organoleptycznej wyrobów gotowych. Ze względu na charakter wykonywanej pracy istniała możliwość zakażenia pierwotniakiem Toxoplasma gondii. Zdaniem organu, do inwazji mogło dojść z dużym prawdopodobieństwem niezależnie od wykonywanych czynności zawodowych lub całkowicie poza miejscem pracy. Skarżący w związku ze zgłaszanymi objawami został poddany specjalistycznym badaniom lekarskim w upoważnionych do rozpoznawania zawodowych chorób odzwierzęcych i pasożytniczych jednostkach orzeczniczych, które na podstawie przeprowadzonych badań podmiotowych i przedmiotowych oraz badań pracowniczych, rozpoznały u skarżącego przebyte w przeszłości, nieaktywne zarażenie, niewymagające jednak leczenia przeciwpasożytniczego, określane w nomenklaturze łacińskiej jako Toxoplasmosis latens. Jednocześnie nie stwierdzono u P. B. żadnych objawów klinicznych, które byłyby związane z przebytą w przeszłości toksoplazmozą, rozumianą jak choroba, co świadczy jedynie o bezobjawowym zarażeniu pasożytem, pozostawiającym u pacjenta trwałą odporność do końca życia. Jak wynika z opinii uzupełniającej jednostki orzeczniczej II stopnia z dnia 8 grudnia 2010 r., nie stwierdzono i nie stwierdza się u skarżącego żadnych objawów klinicznych nabytej toksoplazmozy. Całokształt wyników badania przedmiotowego, badań pracowniczych, wielodyscyplinarnych konsultacji lekarskich podczas hospitalizacji w Klinice Chorób Pasożytniczych i Tropikalnych w Poznaniu jednoznacznie wskazują na brak objawów klinicznych toksoplazmozy oraz jakichkolwiek jej następstw - tak wczesnych, jak i odległych. Skarżący nigdy nie wykazywał żadnych cech klinicznych aktywnej, objawowej toksoplazmozy i nie wymagał ani nie wymaga obecnie żadnego leczenia przeciwpasożytniczego. Zarażenie może zostać rozpoznane jako choroba wyłącznie, jeśli uzyskane są kliniczne wykładniki jej aktywności. W przypadku P. B. okoliczność ta nie wystąpiła, a więc nie może być mowy o rozpoznaniu aktywnej choroby - toksoplazmozy. Wykonane przez skarżącego po raz pierwszy badania w kierunku toksoplazmozy pochodzą z 1988 r. i świadczą jedynie o przebytym w przeszłości, nieaktywnym już zarażeniu, warunkującym trwałą odporność na zachorowanie, nawet podczas wykonywania czynności zawodowych, które u osób pozbawionych takich swoistych przeciwciał przeciwtoksoplazmowych wiązałyby się niewątpliwie z istotnym ryzykiem. Biorąc zatem pod uwagę uzyskane uzupełnienia orzeczeń lekarskich, które są należycie i wyczerpująco umotywowane, a ponadto nie pozostają ze sobą w sprzeczności, organ II instancji uznał, iż u skarżącego nie występuje choroba zawodowa pod postacią toksoplazmozy.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniósł P. B., zarzucając jej naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, a w tym przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 sierpnia 2002 r. oraz art. 77 § 1 K.p.a. W motywach skargi podtrzymał swoją argumentację i stanowisko, zawarte w odwołaniu od decyzji organu I instancji, przy czym zaznaczył, iż - w jego ocenie - nie ulega wątpliwości fakt stwierdzenia u niego choroby zawodowej - toksoplazmozy, jak również okoliczność pracy w warunkach narażenia na tę chorobę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), oddalił skargę. W uzasadnieniu Sąd odwołał się do treści art. 235¹ Kodeksu pracy oraz § 4 ust. 1, § 6 ust. 1 oraz § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia i odnosząc powyższe regulacje prawne do okoliczności sprawy stwierdził, że orzeczenia lekarskie wydane w stosunku do P. B. jednoznacznie wskazują, iż u skarżącego nigdy nie rozpoznano toksoplazmozy w rozumieniu choroby, tym bardziej choroby zawodowej. Wyniki badań przedmiotowych, badań pracownianych, wielodyscyplinarnych konsultacji lekarskich, a nadto wyniki specjalistycznych badań immunodiagnostycznych, przeprowadzonych każdorazowo podczas hospitalizacji w Klinice Chorób Tropikalnych i Pasożytniczych Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu wskazują natomiast bezspornie na przebyte w przeszłości, nieaktywne zakażenia. Skarżący nigdy nie wykazywał żadnych cech klinicznych aktywnej, objawowej toksoplazmozy, a zgodnie z obowiązującymi standardami leczenia nie wymagał oraz nie wymaga stosowania żadnego leczenia przeciwpasożytniczego w tym kierunku. Nadto, analiza profilu immunologicznego swoistych przeciwciał przeciwtoksoplazmowych jednoznacznie potwierdza przebyte w przeszłości, utajone zarażenie T. gondii, które pozostawiło u skarżącego trwałą, całkowitą odporność po kontakcie z tym pierwotniakiem, do końca życia. W konsekwencji nie stwierdzono u P. B. choroby toksoplazmozy, lecz jedynie odporność na taką chorobę, nabytą niezależnie od wykonywania pracy w warunkach, które sprzyjają zachorowaniu na tę jednostkę chorobową. Ponadto, zgłaszane przez skarżącego współistniejące dolegliwości nie pozostają w żadnym związku z toksoplazmozą. Sąd uznał, że organy administracji publicznej w sposób poprawny wypełniły zalecenia zawarte w wyroku z dnia 15 października 2008 r., a wydane w sprawie orzeczenia lekarskie wraz z ich uzupełnieniami zawierają wszechstronne i przekonujące uzasadnienie co do braku podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego. Usunięto również wątpliwości, jakie zostały podniesione wobec wcześniejszych orzeczeń lekarskich. W wyroku z dnia 15 października 2008 r. Sąd stwierdził, że skoro powyższe orzeczenia można uważać za opinię biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 K.p.a., to w świetle § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. oznacza to dodatkowo, iż wyrażona w tych orzeczeniach lekarskich konkluzja była wiążąca dla organów. W takiej sytuacji nie mogły więc one wydać innego rozstrzygnięcia. Sąd podzielił również argumentację organu w zakresie podstawy prawnej, w oparciu, o którą toczyło się postępowanie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł P. B. wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. przepisów art. 84 § 2 K.p.a. w zw. z art. 24 § 3 K.p.a. poprzez dopuszczenie przez organy administracji dowodów z opinii biegłego - prof. AM dr hab. n. med. J. S., podczas gdy podlegał on wyłączeniu z uwagi na zaistniałe uprawdopodobnione wątpliwości co do jego bezstronności. W uzasadnieniu powyższego zarzutu skarżący kasacyjnie, przytaczając szereg poglądów doktryny oraz orzecznictwa sądowoadministracyjnego dotyczących instytucji wyłączenia biegłego, podniósł, że w jego ocenie w sprawie zostały uprawdopodobnione okoliczności poddające w wątpliwość bezstronność i obiektywizm prof. J. S. Wskazał, że twierdzenia te były wielokrotnie podnoszone w toku sprawy i powinny skutkować jego wyłączeniem przez organ administracji od wydawania opinii. Podkreślił, że biegły, na którego postępowanie wniósł skargę do Ministra Zdrowia, jako organu nadzoru, traci walor pełnego obiektywizmu i bezstronności w momencie wydawania opinii. Wydanie decyzji w postępowaniu administracyjnym, w którym brał udział biegły podlegający wyłączeniu na podstawie art. 24 K.p.a., stanowi kwalifikowaną wadliwość tego postępowania. Jeżeli decyzja wydana w wyniku tego postępowania nie jest ostateczna, wadliwość ta może zostać usunięta w postępowaniu odwoławczym. W wypadku decyzji ostatecznych, niewyłączenie pracownika może stanowić podstawę do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 3 K.p.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) zwanej dalej P.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej bowiem według art. 183 § 1 P.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 P.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt l OPS 10/09, opubl. w ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).
W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Z treści zarzutu kasacyjnego oraz wywodów uzasadnienia wynika, że skargę kasacyjną oparto wyłącznie na zarzucie niedostrzeżonego przez Sąd I instancji naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności przepisu art. 84 § 2 w zw. z art. 24 § 3 K.p.a., na skutek odmowy wyłączenia biegłego wydającego jedną z opinii medycznych w sprawie.
Tak postawionego zarzutu nie można jednak uznać za usprawiedliwiony.
Zgodnie z art. 84 § 2 zd. pierwsze K.p.a. biegły podlega wyłączeniu na zasadach i w trybie określonym w art. 24 K.p.a. Podstawy wyłączenia, określone w tym ostatnim przepisie stanowią przesłankę negatywną, której wystąpienie pociąga za sobą utratę zdolności do występowania w sprawie w charakterze biegłego. Podstawami tymi były, w dacie wydawania zaskarżonej decyzji, w stosunku do pracownika organu administracji publicznej, udział w sprawie:
1) w której jest stroną albo pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa lub obowiązki,
2) swego małżonka oraz krewnych i powinowatych do drugiego stopnia,
3) osoby związanej z nim z tytułu przysposobienia, opieki lub kurateli,
4) w której był świadkiem lub biegłym albo był lub jest przedstawicielem jednej ze stron, albo w której przedstawicielem strony jest jedna z osób wymienionych w pkt 2 i 3,
5) w której brał udział w niższej instancji w wydaniu zaskarżonej decyzji,
6) z powodu której wszczęto przeciw niemu dochodzenie służbowe, postępowanie dyscyplinarne lub karne,
7) w której jedną ze stron jest osoba pozostająca wobec niego w stosunku nadrzędności służbowej,
Z przepisu art. 24 § 3 K.p.a. wynika także, iż bezpośredni przełożony pracownika jest obowiązany na jego żądanie lub na żądanie strony albo z urzędu wyłączyć go od udziału w postępowaniu, jeżeli zostanie uprawdopodobnione istnienie okoliczności nie wymienionych w § 1, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracownika.
W piśmiennictwie przyjmuje się, że przepis art. 24 § 3 jako przyczynę wyłączenia pracownika wskazuje "istnienie okoliczności nie wymienionych w § 1, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracownika". O ile zatem stwierdzenie istnienia jednej z okoliczności wymienionych w art. 24 § 1 jest wystarczającą przyczyną wyłączenia pracownika z mocy prawa, a zatem nie jest konieczne wykazanie, że istnienie takiej przyczyny rzeczywiście spowodowało stronniczość pracownika przy rozpatrywaniu sprawy, o tyle wyłączenie pracownika na podstawie art. 24 § 3 wymaga przynajmniej uprawdopodobnienia, że istnieją okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do jego bezstronności. Nie chodzi tu przy tym o uprawdopodobnienie istnienia okoliczności powodujących stronniczość pracownika, lecz jedynie wywołujących wątpliwość co do jego bezstronności. Nie jest zatem konieczne uprawdopodobnienie, że pracownik będzie stronniczy w załatwieniu sprawy ze względu na daną okoliczność, lecz wystarczy, że okoliczność ta powoduje powstanie wątpliwości co do jego bezstronności, a zatem nie jest pewne i jasne, czy pracownik wykona swoje uprawnienia procesowe w sposób bezstronny (zob. A. Wróbel – Komentarz do art. 24 K.p.a. – System Informacji Prawnej LEX pkt IV). J. Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski "KPA Komentarz" wyd. 11, C. H. Beck, Warszawa 2011, str. 155 -156 trafnie wyjaśnia, że "...różnica pomiędzy udowodnieniem a uprawdopodobnieniem nie polega na mniejszej wiarygodności informacji, lecz na odformalizowaniu czynności związanych z ich uzyskaniem, a obowiązywanie zasady prawdy obiektywnej nie jest wyłączone w przypadku uprawdopodobnienia (...) Nie chodzi w tym wypadku o stopień prawdopodobieństwa faktu lub zdarzenia (czyli trafność przewidywania, że mogło mieć miejsce), lecz o ich wiarygodność (...)".
W ocenie autora skargi kasacyjnej w sprawie wystąpił przypadek z art. 24 § 3 K.p.a., gdyż biegły J. S., będący ordynatorem [...], mógł kierować się przy wydawaniu opinii negatywnym stosunkiem do jego osoby, wynikającym z faktu złożenia w dniu 18 lutego 2006 r. skargi na sposób działania wymienionej jednostki orzeczniczej, w tym personalnie także na tego biegłego.
Z lektury akt administracyjnych nie wynika jednak, by skarżący kasacyjnie kiedykolwiek występował o zmianę biegłego wydającego opinię w imieniu uprawnionej do rozpoznawania chorób zawodowych zakaźnych i pasożytniczych jednostki orzeczniczej. Z treści opinii nie wynika też, że biegły kierował się osobistym negatywnym stosunkiem do skarżącego. W toku postępowania administracyjnego skarżący wielokrotnie polemizował z ustaleniami i konkluzjami zawartymi w orzeczeniach jednostki orzeczniczej, podpisywanych przez J. S., ale nie oznacza to, że występował on do właściwego organu o wyłączenie tej jednostki orzeczniczej lub o zmianę lekarza przeprowadzającego badania. W sytuacji gdy wydanie opinii lub orzeczenia medycznego wymaga wiadomości specjalnych i posiadanie tych wiadomości nie jest przez stronę kwestionowane, samo wydanie opinii sprzecznej z oczekiwaniami strony nie może stanowić podstawy do wysnuwania domniemania, że osoba wydająca opinię nie była obiektywna. W wyroku z dnia 11 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 347/10 (System Informacji Prawnej LEX nr 786821) Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że ogólnikowy zarzut, iż postępowanie nie jest prowadzone obiektywnie, nie uzasadnia zastosowania instytucji wyłączenia.
Tak też należało ocenić podniesiony dopiero w postępowaniu kasacyjnym przed Naczelnym Sądem Administracyjnym zarzut skarżącego P. B. W aktach sprawy nie ma żadnego materialnego dowodu na wytworzenie się tego rodzaju relacji pomiędzy wskazywanym w skardze kasacyjnej biegłym lekarzem a skarżącym, która mogłaby rzutować na obiektywizm wydanej opinii. Pismo, na które powołuje się skarżący, nie spowodowało żadnych negatywnych konsekwencji ani dla jednostki orzeczniczej, ani personalnie dla lekarza, którego obiektywizm jest kwestionowany. Samo przeświadczenia strony o braku obiektywizmu jednostki orzeczniczej jest w tej mierze niewystarczające. Nie sposób zatem w tych okolicznościach przyjmować, że zarzut skargi kasacyjnej jest usprawiedliwiony w okolicznościach sprawy.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., z braku usprawiedliwionych podstaw kasacyjnych, orzekł jak w sentencji wyroku i oddalił skargę kasacyjną

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI