II OSK 386/17

Naczelny Sąd Administracyjny2019-01-23
NSAAdministracyjneWysokansa
prawo ochrony środowiskadecyzja o środowiskowych uwarunkowaniachstatus stronyinteres prawnyraport oddziaływania na środowiskoprawo własnościniezakłócone korzystanie z nieruchomościpostępowanie administracyjneskarga kasacyjnaNSA

NSA uchylił wyrok WSA i decyzję SKO, uznając, że skarżący miał status strony w postępowaniu środowiskowym, mimo braku przekroczenia norm.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej K. J. od wyroku WSA w Lublinie, który oddalił jego skargę na decyzję SKO o umorzeniu postępowania odwoławczego. SKO umorzyło postępowanie, uznając K. J. za niemającego statusu strony w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia. NSA uchylił wyrok WSA i decyzję SKO, stwierdzając, że zarówno organ odwoławczy, jak i sąd pierwszej instancji nie zastosowały się do wskazań poprzedniego wyroku WSA, nie wyjaśniając należycie, czy nieruchomość skarżącego znajduje się w strefie oddziaływania inwestycji i czy przysługuje mu status strony.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną K. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, który oddalił skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego. Sprawa dotyczyła środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia. SKO umorzyło postępowanie, uznając K. J. za niemającego statusu strony, ponieważ jego nieruchomość nie znajdowała się w strefie oddziaływania inwestycji, a normy środowiskowe nie miały zostać przekroczone. WSA w Lublinie podtrzymało tę decyzję, uznając raport środowiskowy za rzetelny i stwierdzając, że skarżący nie wykazał swojego interesu prawnego. NSA uznał jednak skargę kasacyjną za zasadną. Sąd wskazał, że WSA i SKO nie zastosowały się do wskazań poprzedniego wyroku WSA z 2014 r., który nakazywał dokładne wyjaśnienie, czy nieruchomość skarżącego znajduje się w strefie oddziaływania inwestycji. NSA podkreślił, że prawo do niezakłóconego korzystania z nieruchomości (art. 140 i 144 k.c.) może stanowić podstawę interesu prawnego, a samo oddziaływanie, nawet w granicach norm, może uzasadniać status strony. Ponadto, NSA zwrócił uwagę na wadliwość raportu środowiskowego, który nie zawierał analizy wariantów realizacji przedsięwzięcia, co jest wymogiem ustawowym. W konsekwencji, NSA uchylił zaskarżony wyrok WSA i decyzję SKO, zasądzając zwrot kosztów postępowania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, właściciel nieruchomości, na którą może oddziaływać planowane przedsięwzięcie, posiada status strony w postępowaniu administracyjnym, nawet jeśli oddziaływanie nie przekracza dopuszczalnych norm. Kluczowe jest samo znalezienie się w zasięgu oddziaływania, co może naruszać prawo do niezakłóconego korzystania z nieruchomości.

Uzasadnienie

NSA uznał, że prawo do niezakłóconego korzystania z nieruchomości (art. 140 i 144 k.c.) może stanowić podstawę interesu prawnego w postępowaniu środowiskowym. Status strony nie zależy wyłącznie od przekroczenia norm, lecz od samego faktu potencjalnego oddziaływania na nieruchomość. Organ administracji ma obowiązek zbadać ten interes, a raport środowiskowy nie może być jedynym dowodem przesądzającym o braku oddziaływania bez udziału strony.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (15)

Główne

u.u.i.ś. art. 66 § ust. 1 pkt 5

Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko

Raport o oddziaływaniu na środowisko musi zawierać opis analizowanych wariantów przedsięwzięcia (proponowanego, alternatywnego, najkorzystniejszego).

k.p.a. art. 28

Kodeks postępowania administracyjnego

Definicja strony postępowania administracyjnego, której interes prawny może wynikać z prawa własności i prawa do niezakłóconego korzystania z nieruchomości.

p.p.s.a. art. 153

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Związanie sądu administracyjnego oceną prawną wyrażoną w uzasadnieniu wyroku sądu wyższej instancji.

Pomocnicze

k.c. art. 140

Kodeks cywilny

Prawo do niezakłóconego korzystania z nieruchomości może stanowić podstawę interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym.

k.c. art. 144

Kodeks cywilny

Prawo do niezakłóconego korzystania z nieruchomości może stanowić podstawę interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym.

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek organu administracji do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy.

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek organu administracji do zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego.

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek organu administracji do oceny wartości dowodowej materiałów zebranych w postępowaniu.

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Zakres rozpoznania sprawy przez NSA jest związany granicami skargi kasacyjnej.

p.p.s.a. art. 141 § § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Wymogi formalne uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Rozstrzygnięcie sądu w przypadku nieuwzględnienia skargi.

p.p.s.a. art. 174 § pkt 1 i 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawy skargi kasacyjnej.

p.p.s.a. art. 188

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Możliwość uchylenia zaskarżonego wyroku przez NSA.

p.p.s.a. art. 203 § pkt 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Orzekanie o zwrocie kosztów postępowania.

p.p.s.a. art. 200

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Orzekanie o zwrocie kosztów postępowania.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie przez WSA i SKO wskazań zawartych w poprzednim wyroku WSA (art. 153 p.p.s.a.). Niewłaściwe zastosowanie art. 28 k.p.a. poprzez odmowę przyznania statusu strony skarżącemu. Wadliwość raportu o oddziaływaniu na środowisko z powodu braku analizy wariantów.

Odrzucone argumenty

Argumenty WSA, że skarżący nie wykazał interesu prawnego, ponieważ jego nieruchomość nie znajdowała się w strefie oddziaływania inwestycji i nie miało dojść do przekroczenia norm.

Godne uwagi sformułowania

Normy i ich ewentualne przekroczenia mają znaczenie dla treści decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, ale nie dla posiadania przymiotu strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Stroną analizowanego postępowania jest właściciel nieruchomości położonej na terenie objętym oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia. W tym sensie o interesie prawnym tego podmiotu świadczy także prawo do niezakłóconego korzystania z nieruchomości, wynikające z art. 140 i art. 144 k.c. Nie można a priori wykluczać powoływania się przez skarżącego na ochronę prawa własności w postępowaniu administracyjnym, którego przedmiotem jest określenie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia.

Skład orzekający

Anna Łuczaj

przewodniczący

Małgorzata Masternak - Kubiak

członek

Piotr Korzeniowski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalanie statusu strony w postępowaniach środowiskowych, znaczenie prawa własności i prawa do niezakłóconego korzystania z nieruchomości, wymogi formalne raportów środowiskowych, stosowanie art. 153 p.p.s.a."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowań w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne badanie statusu strony w postępowaniach administracyjnych, nawet gdy wydaje się, że oddziaływanie jest niewielkie. Podkreśla znaczenie prawa własności i prawa do niezakłóconego korzystania z nieruchomości.

Czy Twoja nieruchomość jest zagrożona przez inwestycję obok? Sąd NSA wyjaśnia, kiedy masz prawo głosu.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II OSK 386/17 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2019-01-23
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2017-02-23
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Anna Łuczaj /przewodniczący/
Małgorzata Masternak - Kubiak
Piotr Korzeniowski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6139 Inne o symbolu podstawowym 613
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
II SA/Lu 419/15 - Wyrok WSA w Lublinie z 2016-08-18
II OZ 85/16 - Postanowienie NSA z 2016-01-29
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok oraz decyzję organu administracji
Powołane przepisy
Dz.U. 2008 nr 199 poz 1227
art. 66 ust. 1 pkt 5
Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz  o ocenach oddziaływania na środowisko
Sentencja
Dnia 23 stycznia 2019 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Anna Łuczaj Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak sędzia del. WSA Piotr Korzeniowski (spr.) Protokolant: starszy asystent sędziego Hubert Sęczkowski po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2019 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 18 sierpnia 2016 r. sygn. akt II SA/Lu 419/15 w sprawie ze skargi K. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia 1. uchyla zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz K. J. kwotę 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 18 sierpnia 2016 r., sygn. akt II SA/Lu 419/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie (dalej: Sąd I instancji) po rozpoznaniu w dniu 4 sierpnia 2016 r. sprawy ze skargi K. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie (dalej: SKO w Lublinie, organ odwoławczy) z [...] kwietnia 2015 r., nr [...], w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia: I. oddalił skargę; II. przyznał adwokat D. D. od Skarbu Państwa (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie) kwotę 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy) tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, w tym 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy) należnego podatku od towarów i usług.
Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy:
W decyzji z [...] października 2013 r., znak: [...] Wójt Gminy [...] określił środowiskowe uwarunkowania zgody na realizacją przedsięwzięcia o nazwie "[...] zlokalizowanego na części działek nr [...] i [...] w miejscowości Z., gmina [...]".
Odwołanie od decyzji wniósł K. J., właściciel działek o nr [...]/1 i [...]/2 podnosząc, że nie zgadza się z wydaną decyzją. Skarżący wskazał, że decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego i prawa materialnego.
Po rozpatrzeniu odwołania SKO w Lublinie w decyzji z [...] grudnia 2013 r., znak: [...], umorzyło postępowanie odwoławcze uznając, że wnoszący odwołanie nie posiada statusu strony, a zatem nie jest legitymowany do skorzystania z tego środka zaskarżenia.
Następnie decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie została uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z 2 grudnia 2014 r., sygn. II SA/Lu 76/14. W uzasadnieniu wydanego orzeczenia Sąd wskazał, że w świetle przepisów ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko analizując pojęcie oddziaływania na nieruchomości sąsiednie, należy uznać, iż chodzi o każde oddziaływanie, a nie tylko takie, które przekracza określone normy. Normy i ich ewentualne przekroczenia mają znaczenie dla treści decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, ale nie dla posiadania przymiotu strony w rozumieniu art. 28 kpa. Stroną analizowanego postępowania jest, jak już wskazano, właściciel nieruchomości położonej na terenie objętym oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia. W tym sensie o interesie prawnym tego podmiotu świadczy także prawo do niezakłóconego korzystania z nieruchomości, wynikające z art. 140 i art. 144 k.c. W wyroku Sąd wskazał również, że skoro SKO w Lublinie nie rozważyło takiego ujęcia oddziaływania inwestycji, ograniczając się jedynie do ogólnego odwołania do raportu, to kwestia ta nie została rzetelnie wyjaśniona, a zajęte stanowisko Sąd uznał za przedwczesne.
Rozpatrując ponownie odwołanie wniesione przez K. J., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie wskazało, że mając na uwadze przywołany wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie w sprawie o sygn. II SA/Lu 76/14, ponownie dokonało oceny posiadania przez skarżącego w niniejszej sprawie statusu strony, w szczególności z uwzględnieniem jego prawa do niezakłóconego korzystania z nieruchomości.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że z dokonanych w raporcie o oddziaływaniu planowanego przedsięwzięcia na środowisko obliczeń wynika, że eksploatacja złoża kopalin nie spowoduje znacznego pogorszenia jakości środowiska w najbliższym jego otoczeniu, a skutki przyrodnicze realizacji przedsięwzięcia będą niewielkie. W najbliższym sąsiedztwie terenu planowanego przedsięwzięcia nie występuje zabudowa mieszkaniowa, otoczenie stanowią grunty rolne i leśne. Przeprowadzone obliczenia emisji zanieczyszczeń i hałasu wskazują, iż inwestycja nie będzie stanowić zagrożenia dla warunków życia i zdrowia ludzi na terenach zabudowy mieszkaniowej. Przedsięwzięcie nie spowoduje również żadnych zmian w funkcjonowaniu kluczowych czynników ekologicznych warunkujących rozwój elementów przyrodniczych. Nawet pomimo częściowej eksploatacji złoża spod wody, nie nastąpi zaburzenie reżimu wód podziemnych w najbliższym otoczeniu wyrobiska, nie wpłynie też na poziom lustra wody w rejonie złoża (s. 30 raportu). Planowana inwestycja nie wpłynie też negatywnie na czystość powietrza, a oddziaływanie inwestycji na jakość powietrza w postaci np. zapylenia będzie niewielkie i ograniczone jedynie do terenu inwestycji (s. 31 raportu). Źródłami zanieczyszczeń będą ruch samochodów oraz praca sprzętu na terenie kopalni. Przy tej skali przedsięwzięcia maksymalny ruch będzie stanowić 8 pojazdów na dobę (s. 28 i 33 raportu). Pomimo istnienia w odległości ok. 680 m podobnego przedsięwzięcia (kopalnia [...] Z.) nie dojdzie do ich współoddziaływania na stan powietrza atmosferycznego i innego komponenty środowiska.
Organ odwoławczy wskazał, że z akt sprawy oraz z analizy ustaleń, obliczeń i analiz przedstawionych w raporcie, (którego waloru dowodowego Kolegium nie kwestionuje, uznając że spełnia wskazane w obowiązujących przepisach wymagania) wynika, że: Po pierwsze nieruchomości skarżącego tj. działki nr [...]/1 i [...]/2, znajdują się poza strefą oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Po drugie, z przedstawionych w raporcie obliczeń i analiz wyraźnie wynika, że skala przedsięwzięcia oraz jego funkcjonowania z punktu widzenia terenów istniejącej zabudowy mieszkaniowej, także należących do skarżącego jest neutralna i nie spowoduje naruszenia dotychczasowego sposobu korzystania z nieruchomości.
W opinii SKO w Lublinie, biorąc pod uwagę wszystkie przedstawione wyżej wywody i przesłanki nie można skarżącemu przyznać statusu strony w postępowaniu dotyczącym przedsięwzięcia, które nie powoduje objęcia nieruchomości skarżącego strefą oddziaływania tegoż przedsięwzięcia. W wyniku realizacji przedsięwzięcia skarżący, którego nieruchomość nie jest objęta jego zasięgiem nie utraci prawa do niezakłóconego korzystania z tej nieruchomości, wynikającego w szczególności z przepisów art. 140 i 144 kc. W konsekwencji nie można było uznać, iż skarżący posiada przymiot strony w niniejszej sprawie w rozumieniu art. 28 k.p.a.
Organ odwoławczy podkreślił, że brak przymiotu strony oznacza brak legitymacji do wniesienia odwołania.
Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie K. J., zaskarżonej decyzji zarzucając naruszenie:
- art. 28 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że skarżącemu nie przysługuje przymiot strony i w konsekwencji wydanie decyzji umarzającej postępowanie odwoławcze;
- art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie, czy nieruchomość skarżącego leży w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie od SKO w Lublinie na rzecz skarżącego kosztów postępowania wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że SKO w Lublinie w dalszym ciągu nie wyjaśniło czy nieruchomość skarżącego znajduje się w strefie oddziaływania planowanej inwestycji. Zdaniem skarżącego, raport oddziaływania na środowisko nie jest dokumentem za pomocą którego można określić, wszelkie oddziaływania inwestycji na nieruchomość skarżącego.
W odpowiedzi na skargę SKO w Lublinie wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu wyroku z 18 sierpnia 2016 r., sygn. II SA/Lu 419/15 Sąd I instancji wskazał, że nie stwierdził, aby zaskarżona decyzja naruszała przepisy prawa w stopniu skutkującym konieczność wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Według Sądu I instancji, w niniejszej sprawie skarżący nie wskazał przepisu prawa powszechnie obowiązującego, wykazując swój interes prawny. Skarżący nie wykazał w niniejszym postępowaniu, że jego interesem prawnym jest posiadanie lub wykonywanie pewnego prawa. Skarżący dla swojego interesu prawnego nie znalazł oparcia w powszechnie obowiązujących przepisach prawa mających związek z przedmiotem toczącego się postępowania. Skarżący nie dowiódł występowania ponadnormatywnych uciążliwości na swoją nieruchomość. W ocenie Sądu I instancji, z raportu wynika, że realizacja planowanego przedsięwzięcia nie wpłynie na nieruchomość skarżącego. Nieruchomość skarżącego nie znajduje się w sąsiedztwie planowanej inwestycji.
W raporcie o oddziaływaniu na środowisko przeprowadzona została analiza przedsięwzięcia w odniesieniu do funkcjonujących źródeł emisji.
Według Sądu I instancji, przedstawiony w niniejszej sprawie raport o oddziaływaniu na środowisko jest rzetelny, spójny i wolny od niejasności i nieścisłości. Zawarta nim analiza ma charakter kompleksowy, pełny i uwzględniający wszelkie możliwe zagrożenia dla środowiska. Sąd w niniejszym postępowaniu nie stwierdził uchybień w jego treści. Organom administracji w toczącym się postępowaniu nie można zarzucić akceptowania uchybień w jego treści i zaniechania prób wyeliminowania wadliwości tego dokumentu.
Zdaniem Sądu I instancji, nie są zasadne zarzuty wskazane skardze o oddziaływaniu zamierzonej inwestycji na nieruchomość skarżącego. Raport o oddziaływaniu przedmiotowego przedsięwzięcia na środowisko zawiera wszystkie elementy wymienione w art. 66 u.u.i.ś. W opracowaniu tym przeanalizowano oddziaływanie całości przedsięwzięcia na środowisko. Zakres merytoryczny raportu jest wystarczający do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanego przedsięwzięcia. SKO w Lublinie wyjaśniło w wystarczającym i wymaganym normami procedury administracyjnej zakresie wątpliwości co do przysługiwania skarżącemu przymiotu strony w przedmiotowym postępowaniu, nie uchybiając przepisom art. 7, art. 28, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Wobec powyższego Sąd I instancji stwierdził, że zaskarżona decyzja, którą organ II instancji umorzył postępowanie odwoławcze zainicjowane odwołaniem skarżącego została wydana prawidłowo.
Wbrew twierdzeniom skargi w raporcie uwzględniono prawidłowo obliczoną odległość pomiędzy nieruchomością stanowiącą własność skarżącego, a planowaną inwestycją oraz oddziaływanie przyszłej inwestycji na nieruchomość skarżącego i konieczność sporządzenia skumulowanego oddziaływania na środowisko. Sąd I instancji nie stwierdził błędu w ustaleniach faktycznych i wadliwej oceny materiału dowodowego skutkującej wyprowadzeniem wadliwych wniosków z raportu oddziaływania na środowisko.
Sąd stwierdził, że SKO w Lublinie zgodnie z art. 153 p.p.s.a., zastosowało się do wytycznych zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z 2 grudnia 2014 r., sygn. II SA/Lu 76/14.
W skardze kasacyjnej K. J. reprezentowany przez adw. P. C. zaskarżył w całości wyrok Sądu I instancji.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
1) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., mające wpływ na treść orzeczenia naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie:
a) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 140 k.c. i 144 k.c., poprzez oddalenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie skargi, pomimo nierozważenia przez organ wszystkich okoliczności sprawy, a w szczególności nieustalenia faktów, które skutkowałyby uznaniem, że realizacja przedmiotowego przedsięwzięcia powoduje objęcie nieruchomości skarżącego sferą oddziaływania tegoż przedsięwzięcia, w skutek czego skarżący traci prawo do niezakłóconego z niej korzystania;
b) art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c p.p.s.a. poprzez nieuchylenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w sytuacji, gdy SKO nie uwzględniło wskazania co do dalszego postępowania zawartego w wyroku WSA w Lublinie z 2 grudnia 2014 r. sygn. II SA/Lu 76/14 tj. nie wyjaśniło czy nieruchomość skarżącego znajduje się w sferze oddziaływania planowanego przedsięwzięcia, lecz jedynie ograniczyło się do wskazania, że dopuszczalne normy nie zostaną przekroczone.
2) na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie prawa materialnego, a mianowicie:
a) art. 28 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że skarżącemu nie przysługuje przymiot strony i w konsekwencji oddalenie skargi w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie bezzasadnie uznał, że skarżący nie dowiódł występowania ponadnormatywnych uciążliwości na swoją nieruchomość oraz że z raportu środowiskowego nie wynika, że realizacja planowanego przedsięwzięcia nie wpłynie na nieruchomość skarżącego, o czym stanowić ma chociażby niepozostawanie nieruchomości skarżącego w sąsiedztwie planowanej inwestycji. Według skarżącego kasacyjnie, decydującego znaczenia nie ma odległość między działkami skarżącego, a terenem inwestycji, która to miałaby przesądzać o braku jakiegokolwiek oddziaływania inwestycji na nieruchomość skarżącego. Skarżący kasacyjnie uważa, że bezsprzecznie należy zgodzić się z treścią uzasadnienia wcześniejszego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 2 grudnia 2014 r. sygn. II SA/Lu 76/14. SKO ponownie rozpoznało sprawę i w dalszym ciągu nie wyjaśniło w ogóle, czy nieruchomość skarżącego znajduje się w strefie oddziaływania planowanej inwestycji oraz, co za tym idzie, czy skarżącemu przysługuje status strony.
Kolegium powinno zbadać jedynie, czy istnieje jakikolwiek rzeczywisty wpływ planowanej inwestycji na nieruchomości skarżącego. Wymaga to szczególnie wnikliwego dokonania oceny zgromadzonych w postępowaniu dowodów oraz ich ewentualne uzupełnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny pomimo niedopełnienia przez SKO wskazań co do dalszego postępowania, nie uchylił jego decyzji, lecz bezpodstawnie uznał, że nieruchomość skarżącego nie znajduje się w sferze oddziaływania planowanej inwestycji. Według skarżącego kasacyjnie, wbrew twierdzeniom WSA, raport oddziaływania na środowisko daję podstawy do ustalenia, że istnieje realne oddziaływanie planowanej inwestycji na nieruchomość skarżącego.
Z jego treści wynika bowiem, że: "uzyskane kopaliny będą transportowane poza teren złoża istniejącymi drogami, przedsięwzięcie nie wpłynie jednak istotnie na zwiększenie ruchu na tych drogach", "niewielkie zwiększenie natężenia ruchu pojazdów ciężarowych na lokalnych drogach nie wpłynie znacząco na pogorszenie bezpieczeństwa życia mieszkańców" s. 28, "eksploatacja złoża kopalin nie spowoduje znacznego pogorszenia jakości środowiska w najbliższym otoczeniu, a skutki przyrodnicze realizacji przedsięwzięcia będą niewielkie", "zmiany w środowisku powstałe w wyniku przedmiotowej działalności górniczej będą niewielkie" s. 23, "inwestycja nie będzie w sposób ponadnormatywny niekorzystnie oddziaływała na środowisko, tym samym na tereny poza granicami parceli, a w szczególności na tereny zabudowy mieszkaniowej wzdłuż tras transportu urobku " s. 54, " niewielki wpływ na pogorszenie warunków życia ludzi mieszkających w pobliżu tras transportu urobku z kopalni. Niesie to za sobą zwiększenie hałasu oraz możliwość wzrostu stężenia pyłu mineralnego w okresach suchych" s. 54, "planowana kopalnia nie będzie powodować znaczącego obniżenia zwierciadła wody gruntowej na gruntach sąsiednich", "przewidziany sposób eksploatacji nie będzie stanowił istotnego zagrożenia dla warunków występowania i jakości wód gruntowych w rejonie złoża" s. 25, "eksploatacja nie spowoduje znacznego pogorszenia jakości powietrza atmosferycznego w jej otoczeniu" s. 26, " oddziaływanie w zakresie wpływu na stan czystości powietrza a tym samym na klimat terenu związane będzie głównie z emisją niezorganizowaną pyłu naturalnego, praca maszyn oraz transportem urobku. Nie przewiduje się jednak aby w sposób znaczący wpłynęło to na zmianę elementów klimatu lokalnego" s. 24, "eksploatacja kopaliny nie będzie miała znaczącego wpływu na stan sanitarny powietrza w rejonie kopalni" s. 49, "nie spowoduje znacznego pogorszenia jakości powietrza atmosferycznego w rejonie inwestycji" s. 49, "przebieg prac przygotowawczych jak i późniejsza eksploatacja nie spowodują istotnego wzrostu wpływu emisji zanieczyszczeń na otaczające środowisko " s. 57, "z analizy obliczeń i wyników komputerowych wynika, że funkcjonowanie inwestycji nie będzie stanowiło źródła ponadnormatywnych oddziaływań akustycznych", "występowało będzie okresowe pogorszenie klimatu akustycznego " s. 22.
Zdaniem skarżącego kasacyjnie, twierdzenia WSA jakoby realizacja planowanego przedsięwzięcia nie wpływała w żaden sposób na nieruchomość skarżącego jest twierdzeniem gołosłownym i nie znajduje żadnego oparcia w raporcie środowiskowym, na którego treść WSA się powołuje. Fakt, że przy realizacji inwestycji "nie zostaną przekroczone dopuszczalne wartości", "inwestycja nie spowoduje zagrożenia", "inwestycja nie spowoduje znacznego pogorszenia jakości środowiska ", "inwestycja nie będzie oddziaływać w sposób ponadnormatywny"- nie może prowadzić do wniosku, że inwestycja ta nie ma żadnego wpływu na nieruchomość skarżącego, a on sam nie ma interesu prawnego w rozstrzygnięciu. W niniejszej sprawie znaczenie takie będzie miał sam fakt, że z pewnością uciążliwości akustyczne zostaną spotęgowane, a zanieczyszczenie powietrza wzrośnie. Normy i ich ewentualne przekroczenia mają zaś znaczenie dla treści decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a nie dla posiadania przymiotu strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. W związku z powyższym, o interesie prawnym Skarżącego świadczy prawo do niezakłóconego korzystania z nieruchomości, wynikające z art. 140 i 144 k.c. Skarżący kasacyjnie uważa, że przysługuje mu status strony w niniejszym postępowaniu, bowiem jest on właścicielem działek o nr ew. [...]/1 i [...]/2, które znajdują się w sferze oddziaływania planowanego przedsięwzięcia.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania R. G. reprezentowany przez adw. D. D. wniósł o: oddalenie skargi kasacyjnej i zwrot kosztów postępowania i przyznanie wynagrodzenia tytułem nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna jest zasadna, lecz nie wszystkie zarzuty zasługiwały na uwzględnienie. Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skargach kasacyjnych jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Nadto zgodnie z treścią art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej.
W skardze kasacyjnej powołano dwie podstawy kasacyjne uregulowane w art. 174 p.p.s.a.
W niniejszej sprawie zwrócić należy uwagę na niedokładność w sporządzeniu skargi kasacyjnej w zakresie sformułowanych zarzutów w zakresie innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.) oraz naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.) oraz ich uzasadnienia.
Zarzucając naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. autor skargi kasacyjnej nie wskazał przepisów k.p.a., które zostały naruszone przez SKO w Lublinie. Zarzucając naruszenie prawa materialnego autor skargi kasacyjnej nie powiązał tego zarzutu z treścią art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.
Prawidłowo sformułowana skarga to taka, która wskazuje konkretne przepisy, które zdaniem jej autora, zostały naruszone wraz z podaniem jednostek redakcyjnych, jeśli przepis takie posiada. Omawiany środek odwoławczy musi być tak sformułowany, aby nie stwarzał wątpliwości interpretacyjnych. Takich wymogów skarga kasacyjna w niniejszej sprawie nie spełnia.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślano wielokrotnie, że systemowe odczytanie art. 176 i art. 183 p.p.s.a. prowadzi do wniosku, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznać merytorycznie zarzutów skargi, które zostały wadliwie skonstruowane. Jest to zgodne z poglądem, według którego przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a. obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z 26 października 2009r., I OPS 10/09). Naczelny Sąd Administracyjny tylko wtedy może uczynić zadość temu obowiązkowi, gdy wnoszący skargę kasacyjną poprawnie określi, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało.
Niedokładność w sporządzeniu skargi kasacyjnej nie mogłaby zatem prowadzić do braku rozpoznania zarzutów naruszenia przepisów postępowania oraz prawa materialnego. Naczelny Sąd Administracyjny miał na uwadze pogląd wyrażony w uchwale pełnego składu NSA z 26 października 2009 r., I OPS 10/09 sprowadzający się do stanowiska, że zgodnie z zasadą falsa demonstratio non nocet, nie ma przeszkód, dla których Naczelny Sąd Administracyjny nie mógłby samodzielnie zidentyfikować zarzutu naruszenia prawa przez Sąd I instancji w sytuacji, gdy uzasadnienie skargi kasacyjnej zawiera wskazanie sposobu rozumienia zarzutu pozwalające na jego merytoryczne rozpoznanie.
W realiach niniejszej sprawy istniały bowiem podstawy do rekonstrukcji tych zarzutów na podstawie całej treści skargi kasacyjnej, w której podważono stanowisko Sądu I instancji w kwestii braku podstaw do uwzględnienia skargi w realiach tej sprawy.
Pomimo sformułowania w uzasadnieniu skargi kasacyjnej szeregu zarzutów związanych z naruszeniem przepisów postępowania i prawa materialnego, istota sprawy sprowadza się do oceny, czy Sąd I instancji prawidłowo przeprowadził kontrolę postępowania w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia o nazwie "Eksploatacja złoża piasku [...] zlokalizowanego na części działek: nr [...] i nr [...] w miejscowości Z., gmina [...]".
W pierwszej kolejności odnosząc się do zarzutów dotyczących innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy wskazać należy, że nie zasługuje na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Artykuł art. 141 § 4 p.p.s.a. odnosi się do formalnych wymogów uzasadnienia, a nie do kwestionowanych poglądów, oceny czy też stanowiska prezentowanego przez ten Sąd jak wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej.
Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie podniesiony, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania, przy czym naruszenie to musi być na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni, bądź zastosowania prawa materialnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w niniejszej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Oceniając kwestionowany wyrok pod tym kątem stwierdzić należy, że zawiera on wszystkie wymagane elementy.
Zasługuje na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia art. 151 p.p.s.a.
Konstrukcja art. 151 p.p.s.a. wskazuje, że przepis ten ma charakter wynikowy. Jest on formą "instrukcji" dla Sądu jak powinien postąpić (jakie wydać rozstrzygnięcie), gdy stwierdzi, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Oddalenie skargi na decyzję lub postanowienie organu jest zawsze wynikiem oceny, że poddany kontroli Sądu wojewódzkiego akt administracyjny jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Autor skargi kasacyjnej powołując się na zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. powiązał ten zarzut z naruszeniem konkretnych przepisów, którym jego zdaniem, uchybił Sąd I instancji.
Zasługuje na uwzględnienie zarzut dotyczący nieuchylenia przez Sąd I instancji decyzji SKO w Lublinie z [...] kwietnia 2015 r., nr [...], w sytuacji, gdy organ odwoławczy nie uwzględnił wskazań co do dalszego postępowania zawartego w wyroku WSA w Lublinie z 2 grudnia 2014 r., sygn. II SA/Lu 76/14. Pojęcie "ocena prawna" w rozumieniu powołanego art. 153 p.p.s.a. oznacza wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku, w związku z rozpoznawaną sprawą. Ocena ta może się odnosić zarówno do przepisów prawa materialnego, jak i procesowego. Musi ponadto pozostawać w logicznym związku z treścią orzeczenia sądu administracyjnego, w którym została sformułowana. Związanie oceną prawną oznacza, że ani organ administracji, ani sąd administracyjny nie mogą w przyszłości formułować innych, nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonym w uzasadnieniu wyroku i mają obowiązek podporządkowania się mu w pełnym zakresie.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w rozpoznawanej sprawie stwierdza, że trafny jest zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. wynikający z treści przedstawionej na str. 2,4,5 skargi kasacyjnej, ponieważ zarówno SKO w Lublinie, jak i Sąd I instancji - przy ponownym rozpoznaniu sprawy - nie zastosowali się do oceny prawnej i wskazań co do dalszego prowadzenia postępowania wyrażonych przez WSA w Lublinie w wyroku z 2 grudnia 2014 r., sygn. II SA/Lu 76/14. Nie można podzielić stanowiska Sądu I instancji, który stwierdził, że organ w pełni uwzględnił ocenę prawną wyrażoną w uprzednio wydanym wyroku. Bowiem w okolicznościach sprawy nie powinno bowiem budzić wątpliwości, że w świetle wyroku WSA z 2 grudnia 2014 r. obowiązkiem organu wobec braku regulacji interesu prawnego w materialnym prawie administracyjnym jego wyprowadzenie wymaga zastosowania wykładni systemowej prawa krajowego i przepisów prawa unijnego, które dają w pełni podstawy materialnoprawne do wyprowadzenia interesu prawnego właścicieli nieruchomości dla ochrony własności przed np. zanieczyszczeniem, czy pozbawieniem wartości. WSA w Lublinie w uzasadnieniu wyroku z 2 grudnia 2014 r., sygn. II SA/Lu 76/14 wskazał, że decydującego znaczenia nie ma zatem, jak wskazuje Wójt Gminy [...] w piśmie z 25 listopada 2013 r., sama odległość pomiędzy działkami skarżącego, a terenem inwestycji, wynosząca ok. 470 m, co miałoby przesądzać za brakiem jakiegokolwiek jej oddziaływania na nieruchomość skarżącego. Przyjąć natomiast należy, że o ile istnieje możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie, biorąc pod uwagę indywidualne cechy planowanej inwestycji, rodzaj, zakres uciążliwości i zasięg oddziaływania na otoczenie oraz sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora, osoby legitymujące się tytułem prawnym do działek położonych w tak wyznaczonym "obszarze oddziaływania obiektu" są stroną w szeroko rozumianym postępowaniu (obejmującym cały proces decyzyjny) poprzedzającym realizację inwestycji.
WSA w Lublinie w uzasadnieniu wyroku z 2 grudnia 2014 r., sygn. II SA/Lu 76/14 zwrócił uwagę, że w świetle przepisów u.u.i.ś. chodzi o każde oddziaływanie na nieruchomości, a nie tylko takie, które przekracza określone normy. Normy i ich ewentualne przekroczenia mają znaczenie dla treści decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, ale nie dla posiadania przymiotu strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Stroną analizowanego postępowania jest właściciel nieruchomości położonej na terenie objętym oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia. W tym sensie o interesie prawnym tego podmiotu świadczy także prawo do niezakłóconego korzystania z nieruchomości, wynikające z art. 140 i art. 144 k.c.
W ocenie Sądu I instancji, zasięg oddziaływania planowanej inwestycji ustalony na podstawie raportu nie wskazuje na ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości skarżącego. Sąd I instancji zauważył, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy skarżący głównie upatruje źródło swego interesu prawnego w odległości pomiędzy nieruchomością skarżącego, a inwestycją polegającą na eksploatacji złóż piasku (s. 13 uzasadnienia). Według Sądu I instancji, w raporcie stwierdzono, że zakres oddziaływań eksploatacji złoża piasków [...] będzie miał charakter lokalny, ograniczony jedynie do terenu będącego własnością inwestora, oddzielonego pasami ochronnymi od wszystkich położonych w sąsiedztwie działek (s. 14 uzasadnienia). Z podanych przyczyn stanowisko Sądu I instancji, że w sprawie nie doszło do naruszenia art. 153 p.p.s.a., a SKO w Lublinie zgodnie z art. 153 p.p.s.a. zastosowało się do wytycznych zawartych w wyroku WSA w Lublinie z 2 grudnia 2014 r. sygn. II SA/Lu 76/14, należało uznać za chybione. Z wyżej wskazanych względów trafny jest zarzut skargi kasacyjnej o naruszeniu przez Sąd I instancji art. 153 p.p.s.a.
Zasługuje na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia art. 28 k.p.a. Mylne jest przekonanie Sądu I instancji, podzielającego ocenę SKO w Lublinie, że wykazanie się legitymacją procesową przez podmiot aspirujący do uznania go za stronę w postępowaniu administracyjnym polegać ma na wskazaniu przez ten podmiot konkretnego przepisu prawa materialnego, z którego ten interes wywodzi, ponieważ powyższe żądanie nie ma żadnej podstawy prawnej. Na organie administracji spoczywa obowiązek dokonania oceny okoliczności podawanej przez ten podmiot jako uzasadniającej jego interes prawny, nie ma też podstaw, aby organ ograniczał tę analizę tylko do podawanych okoliczności.
Wyjaśnienie statusu danego podmiotu w postępowaniu administracyjnym, czy ma w nim przymiot strony, jeżeli wywodzi swój interes prawny z art. 140 i 144 k.c. w zasadzie nie może odbywać się poza tym postępowaniem. Sąd I instancji przyjął prawidłowo, że system prawa ochrony środowiska nie wyłącza prawa cywilnego jako instrumentu ochrony właściciela nieruchomości, na którą może oddziaływać przedsięwzięcie realizowane na innej nieruchomości. Ma rację Sąd I instancji, że istotną rolę ma tutaj funkcja prewencyjna i kompensacyjna przepisów prawa ochrony środowiska (s. 13 uzasadnienia), to jednak zaakceptował twierdzenie, że nie jest to wystarczające do uznania skarżącego za stronę postępowania, ze względu na to, że zasięg oddziaływania planowanego przedsięwzięcia ustalony na podstawie raportu nie wskazuje na ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości skarżącego.
Nie można a priori wykluczać powoływania się przez skarżącego na ochronę prawa własności w postępowaniu administracyjnym, którego przedmiotem jest określenie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Tym samym należy przyjąć, że w postępowaniu ustalającym środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia mogą istnieć podstawy do wywodzenia interesu prawnego z prawa własności nieruchomości sąsiadujących z planowanym przedsięwzięciem. Sąd I instancji prawidłowo zatem ocenił, że skarżący może wywodzić interes prawny do udziału w sprawie z prawa własności działek nr [...]/1 i [...]/2, niezasadnie jednak przyjął, że z dokumentacji zgromadzonej w toku postępowania (głównie z raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko) wynika, że inwestor wykazał, że planowane przedsięwzięcie nie będzie miało wpływu na nieruchomość skarżącego (s. 13 uzasadnienia) i w konsekwencji powyższe nie stwarza dla niego legitymacji procesowej do udziału w postępowaniu mającym za przedmiot ustalenie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia.
Nie można też zgodzić się z twierdzeniem, że przedstawiony w niniejszej sprawie raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko jest rzetelny, spójny i wolny od niejasności i nieścisłości, a zawarta w nim analiza ma charakter kompleksowy, pełny i uwzględniający wszelkie możliwe zagrożenia dla środowiska. Sąd I instancji nie stwierdził uchybień w jego treści (s. 14 uzasadnienia). Nie można bowiem podzielić poglądów Kolegium i akceptującego te poglądy Sądu I instancji, że organom administracji w toczącym się postępowaniu nie można zarzucić akceptowania uchybień w jego treści.
Nie ma racji Sąd I instancji, że analiza treści raportu wskazuje, że zawiera on wszystkie, przewidziane w art. 66 ustawy z 8 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2008 r. Nr 199 poz. 1227 ze zm., dalej: u.u.i.ś.). elementy jego treści. Zgodnie z treścią art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.i.ś., raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać: opis analizowanych wariantów, w tym: a) wariantu proponowanego przez wnioskodawcę oraz racjonalnego wariantu alternatywnego, b) wariantu najkorzystniejszego dla środowiska wraz z uzasadnieniem ich wyboru. W opisach wariantów powinno znaleźć się jednoznaczne wskazanie sposobu funkcjonowania przedsięwzięcia, zgodnie z parametrami technicznymi opisującymi przedsięwzięcie. Warianty realizacji przedsięwzięcia stanowią jeden z najważniejszych instrumentów oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Dlatego też inwestor jest obowiązany przedłożyć taki raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, w którym zostanie rzetelnie przedstawiona analiza wszystkich wariantów, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.i.ś., a nie tylko wariantu, którym z przyczyn oczywistych inwestor jest zainteresowany. Sąd I instancji błędnie zaakceptował ocenę raportu przeprowadzoną przez Kolegium. Organ odwoławczy nie dokonał nawet oceny pod względem formalnym przedmiotowego raportu. Wobec powyższego nie można stwierdzić, że Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że zaskarżona decyzja poprzedzona została prawidłowymi ustaleniami poczynionymi na podstawie dowodów zebranych w postępowaniu administracyjnym, w tym w szczególności na podstawie przedłożonego przez inwestora raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Przypomnieć należy, że organy administracji mają obowiązek dokonania na podstawie art. 80 k.p.a. oceny wartości dowodowej raportu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, orzekającego w tej sprawie, Sąd I instancji nieprawidłowo ocenił i błędnie zaakceptował poczynione przez organ administracji ustalenia dotyczące stwierdzenia, że nieruchomości skarżącego tj. działki nr [...]/1 i [...]/2 znajdują się poza strefą oddziaływania planowanego przedsięwzięcia, skoro w raporcie nie przedstawiono opisu żadnego wariantu realizacji przedsięwzięcia (mimo formalnego wyodrębnienia w treści raportu nazw trzech wariantów realizacji przedsięwzięcia). Jeżeli w raporcie brak jest opisu wariantów realizacji przedsięwzięcia, to nie można prawidłowo dokonać kompleksowej oceny oddziaływania przedsięwzięcia zgodnie z przepisami u.u.i.ś.
W raporcie na str. 22-23 nie przedstawiono żadnego wariantu realizacji przedsięwzięcia mimo formalnego wyodrębnienia na str. 23 raportu w pkt. 7.2. wariantu najkorzystniejszego dla środowiska. W pkt 7.1. raportu zatytułowanym "Wariant proponowany przez wnioskodawcę oraz racjonalny wariant alternatywny znalazły się jedynie ogólne stwierdzenia dotyczące szczególnego charakteru przedsięwzięcia, według których "W przypadku złóż kruszyw naturalnych trudno jest mówić o wariantowości lokalizacyjnej. Wariantowość w przypadku analizowanej inwestycji dotyczyć może wykorzystania sprzętu do urabiania złoża. Wariantowość może być brana również pod uwagę podczas analiz dotyczących sposobu przeprowadzania rekultywacji. W opisie wariantu najkorzystniejszego dla środowiska (pkt. 7.2, s 23 raportu) stwierdzono, że przedstawiony w niniejszym raporcie sposób eksploatacji jest dostosowany do warunków geologiczno-górniczych zalegania warstwy złożowej i nakładowej, można założyć, że jest optymalny dla projektowanej wielkości wydobycia, sposobu wykorzystania zasobów złoża i ochrony środowiska. Zwiększenia eksploatacji też nic nie zmieni w zakresie ochrony środowiska, poza szybszym wyczerpaniem zasobów i szybszą likwidacją kopalni. Podczas realizacji inwestycji przewiduje się zastosowanie wymaganych prawem wszelkich dostępnych i nowoczesnych technologii chroniących środowisko".
Podzielić w związku z tym trzeba argumentację zawartą w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 sierpnia 2012 r., sygn. akt II OSK 832/11, LEX nr 1248472, że aby być stroną w postępowaniu administracyjnym wystarczy, że postępowanie dotyczy interesu prawnego danego podmiotu, nie musi być nawet naruszony ten interes. Już sama możliwość oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na nieruchomość może świadczyć o interesie prawnym w rozumieniu art. 28 k.p.a. Przymiot strony w postępowaniu daje wówczas podmiotowi możliwość uczestniczenia w postępowaniu i wpływu na kształt rozstrzygnięcia w ramach posiadanego interesu prawnego, który nie powinien być mniej chroniony niż interes prawny inwestora realizującego przedsięwzięcie.
Dla ustalenia, czy dany podmiot ma interes prawny w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i w związku z tym czy ma przymiot strony w tym postępowaniu, nie ma znaczenia czy oddziaływanie na jego nieruchomość będzie w granicach dopuszczalnych norm, czy też będzie ponadnormatywne, wystarczy, że nieruchomość znajduje się w zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia.
Zasięg tego oddziaływania ustalany jest zasadniczo na podstawie danych wynikających z raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Powoływanie się przez Kolegium, a następnie przez Sąd I instancji na okoliczność, że z raportu oddziaływania na środowisko wynika, iż interes prawny skarżącego nie jest naruszony, nie jest dostatecznym argumentem, ponieważ tylko w postępowaniu jurysdykcyjnym prowadzonym z udziałem zainteresowanej strony można ustalić czy tak jest w istocie. Na etapie ubiegania się inwestora o wydanie decyzji o środowiskowej, rzeczywisty obszar oddziaływania planowanego przedsięwzięcia nie jest jeszcze znany, bowiem wynika jedynie z założeń i obliczeń teoretycznych przedstawianych w raporcie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Nie można więc przed dopuszczeniem podmiotów wskazujących na okoliczności, ich zdaniem mające znaczenie dla oceny wpływu na ich nieruchomość, nawet po wstępnej weryfikacji dowodu jakim jest raport, stanowczo wypowiedzieć się, że dane w nim zawarte przesądzają o tym jaki ma być obszar oddziaływania przedsięwzięcia (zob. wyrok NSA z 29 stycznia 2014 r., sygn. II OSK 2064/12, LEX nr 1500192). To czy nieruchomości skarżącego tj. działki nr [...]/1 i [...]/2 znajdują się w obszarze oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia, nie może wynikać z jednostronnych, arbitralnych ustaleń organu ani wyłącznie z ustaleń wynikających z raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, bez wyjaśnienia tego w postępowaniu administracyjnym jurysdykcyjnym, przeprowadzonym zgodnie z wszystkimi zasadami k.p.a. i z udziałem stron. Samo stwierdzenie, że ewentualne ponadnormatywne oddziaływanie inwestycji zamykać będzie się w granicach terenu działki na której będzie realizowane przedsięwzięcie powodować powinno dopuszczalność oceny tego faktu przez podmiot twierdzący, że oddziaływanie to ma zasięg większy, wpływający na sposób korzystania z jego własności.
W związku z powyższym należy stwierdzić, że w sprawie nie zbadano należycie statusu skarżącego, jako strony postępowania w aspekcie naruszenia prawa własności i to, że pozbawienie skarżącego przymiotu strony nie pozwoliło na przedstawienie wniosków dowodowych, których przeprowadzenie mogłoby wykazać większe oddziaływanie przedsięwzięcia na środowisko, niż to wynika z raportu.
Dochodzenie do prawdy obiektywnej w postępowaniu administracyjnym, nie może odbywać się w drodze eliminowania z postępowania podmiotów, które nie podzielają poglądów inwestora i autora raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, pod pretekstem braku interesu prawnego, którego w rzeczywistości się nie zbadało. Istnienie interesu prawnego bądź jego brak po stronie konkretnego podmiotu w tak skomplikowanych sprawach, powinno dobywać się w trakcie wszczętego postępowania administracyjnego z wykorzystaniem wszelkich możliwych środków dowodowych, a nie poza toczącym się postępowaniem.
Ponownie rozpoznając sprawę organ przeprowadzi postępowanie uwzględniając ocenę prawną zawartą w prawomocnym wyroku WSA w Lublinie z 2 grudnia 2014 r. o sygn. II SA/Lu 76/14 i wskazania co do dalszego postępowania oraz biorąc pod uwagę wyrażone wyżej stanowisko.
Naczelny Sąd Administracyjny, mając na uwadze, że istota sprawy została wyjaśniona, na podstawie art. 188 p.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę. Z uwagi na stwierdzone naruszenie zaskarżona decyzja została uchylona na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. O zwrocie kosztów postępowania sądowego Sąd orzekł w oparciu o art. 203 pkt 1 i art. 200 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi uczestnika postępowania R. G. wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, bowiem wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI