II OSK 278/10
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uznając ją za niezrozumiałą i niepozwalającą na merytoryczne rozpoznanie sprawy.
Sprawa dotyczyła opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości po zmianie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję SKO, wskazując na brak związku przyczynowego między zmianą planu a wzrostem wartości oraz krytykując bezkrytyczne przyjęcie danych operatu szacunkowego. NSA oddalił skargę kasacyjną SKO, uznając jej zarzuty za niezrozumiałe i formalnie wadliwe, co uniemożliwiło merytoryczne rozpoznanie sprawy.
Sprawa dotyczyła ustalenia jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w związku ze zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uznając, że skarżący mieli rację co do konieczności wykazania związku przyczynowego między zmianą planu a wzrostem wartości nieruchomości, a także krytykując organy za bezkrytyczne przyjęcie danych z operatu szacunkowego. Skarżące SKO zarzuciło WSA błędną wykładnię i zastosowanie przepisów dotyczących opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oraz przepisów dotyczących oceny operatów szacunkowych. Naczelny Sąd Administracyjny, związany granicami skargi kasacyjnej, oddalił ją, uznając zarzuty za niezrozumiałe i formalnie wadliwe. NSA wskazał na liczne błędy w przytoczeniu podstaw prawnych skargi kasacyjnej, co uniemożliwiło merytoryczne rozpoznanie sprawy. Sąd podkreślił, że nawet dostrzegając wadliwość rozstrzygnięcia, nie może działać z urzędu, jeśli nie zachodzi nieważność postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, pomiędzy wzrostem wartości nieruchomości a ustaleniami planu musi istnieć związek przyczynowy, gdyż tylko wzrost wartości wynikający ze zmiany planu może stanowić podstawę ustalenia opłaty.
Uzasadnienie
Sąd wskazał, że sam fakt zmiany planu nie jest wystarczający; należy wykazać, że wzrost wartości nastąpił z tego powodu. W analizowanej sprawie, ze względu na datę nabycia i zbycia nieruchomości oraz cenę sprzedaży, sąd uznał, że wzrost wartości nie mógł być następstwem wejścia planu w życie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (6)
Główne
u.p.z.p. art. 36 § ust. 4
Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
Opłata z tytułu wzrostu wartości nieruchomości może być ustalona, jeśli wzrost ten wynika ze zmiany planu.
P.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 204 § pkt 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym art. 36 § ust. 3 i 6
WSA uznał, że przepisy tej ustawy mają zastosowanie.
u.g.n. art. 157 § ust. 2
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
SKO zarzuciło błędną wykładnię tego przepisu.
k.p.a. art. 84 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
SKO powołało się na ten przepis w kontekście traktowania operatu szacunkowego jako czynności osoby posiadającej wiadomości specjalne.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zarzuty skargi kasacyjnej są niezrozumiałe i formalnie wadliwe, co uniemożliwia merytoryczne rozpoznanie sprawy.
Godne uwagi sformułowania
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Związanie granicami skargi kasacyjnej oznacza też, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest ani upoważniony, ani zobligowany do uzupełniania, poprawiania czy interpretowania tej skargi. Zarzuty skargi kasacyjnej zostały przytoczone z formalnego punktu widzenia w sposób odpowiadający wymogom art. 174 pkt 1 P.p.s.a, bowiem wskazują zarówno przepis, jak i akt prawny i jego publikację. Jednak w istocie nie wiadomo o jakie przepisy skarżącemu Kolegium chodzi. Dane operatu szacunkowego zostały przyjęte bezkrytycznie przez organy, co jest zarzutem do nich, w ramach dokonanej niewłaściwej, zdaniem Wojewódzkiego Sądu, oceny dowodów.
Skład orzekający
Joanna Banasiewicz
członek
Joanna Runge - Lissowska
przewodniczący sprawozdawca
Marek Stojanowski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ważność formalnych wymogów skargi kasacyjnej i konsekwencje ich niespełnienia dla możliwości merytorycznego rozpoznania sprawy przez NSA. Konieczność wykazania związku przyczynowego między zmianą planu miejscowego a wzrostem wartości nieruchomości."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji proceduralnej związanej z wadliwością skargi kasacyjnej. Interpretacja przepisów materialnych (art. 36 u.p.z.p.) może być szersza, ale w tym przypadku nie została w pełni rozwinięta z powodu wad skargi.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak kluczowe są formalne wymogi w postępowaniu sądowym, nawet jeśli merytorycznie sprawa mogłaby być ciekawa. Pokazuje też, że NSA może oddalić skargę z powodów proceduralnych, nie wchodząc w meritum.
“Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną z powodu jej niezrozumiałości – lekcja formalizmu w postępowaniu sądowym.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OSK 278/10 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2010-04-16 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2010-02-05 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Joanna Banasiewicz Joanna Runge - Lissowska /przewodniczący sprawozdawca/ Marek Stojanowski Symbol z opisem 6157 Opłaty związane ze wzrostem wartości nieruchomości Hasła tematyczne Nieruchomości Sygn. powiązane IV SA/Wa 1733/05 - Wyrok WSA w Warszawie z 2005-12-15 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2003 nr 80 poz 717 art. 36 ust. 4 Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 184, 204 pkt 2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Joanna Runge-Lissowska (spr.) sędzia NSA Marek Stojanowski sędzia NSA Joanna Banasiewicz Protokolant Marta Romanowska po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2010 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 grudnia 2005 r. sygn. akt IV SA/Wa 1733/05 w sprawie ze skargi L.M. i Z.P na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] lipca 2005 r. nr [...] w przedmiocie opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie na rzecz Z.P. kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 15 grudnia 2005 r. sygn. akt IV SA/Wa 1733/05, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi L.M. i Z.P., uchylił zaskarżoną przez nich decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] lipca 2005 r. nr [...]. Decyzja ta, utrzymana została w mocy decyzją Burmistrza Miasta i Gminy Góra Kalwaria z dnia [...] marca 2004 r. nr [...], ustalająca jednorazową opłatę z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, oznaczonej nr [...], położonej we wsi S. Uchwałą z dnia 29 grudnia 1998 r. nr 14/V/98 Rada Miejska w Górze Kalwarii uchwaliła zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, obejmującą działkę nr [...], która została ogłoszona 2 marca 1999 r. w Dzienniku Urzędowym Województwa Warszawskiego i weszła w życie [...] marca 1999 r. L.M. i Z.P. nabyli działki nr [...] i [...] położone we wsi S. dnia [...] marca 1999 r., a dnia [...] kwietnia 1999 r. zbyli je. W takiej sytuacji została ustalona opłata z tytułu wzrostu wartości nieruchomości wobec zmiany zapisów planu. W skardze na decyzję L.M. i Z.P. wskazywali, że sam fakt zmiany planu jeszcze nie jest podstawą pobrania opłaty, bowiem należy wykazać, że wzrost wartości nieruchomości nastąpił z tego powodu. Przechodząc do rozważań, Wojewódzki Sąd stwierdził: Trafnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że w sprawie mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139 ze zm.), tj. jej art. 36 ust. 3 i 6, jak też że nie został przekroczony pięcioletni termin, w którym należy zakończyć postępowanie, bowiem roszczenie Gmina zgłosiła 9 marca 2004 r., a skarżący nabyli nieruchomość [...] marca 1999 r. W decyzji Kolegium nie wyjaśniło jednak, że miejscowy plan lub jego zmiana mają charakter aktów prawa miejscowego, które wchodziły w życie z dniem upływu terminu vacatio legis, a zgodnie z art. 28 ww. ustawy uchwały w sprawie planu obowiązują od dnia w niej określonego, nie wcześniej niż po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, w sprawie istotne znaczenie ma data wejścia w życie planu, a nie data uchwalenia, o tej bowiem mówi art. 36 ust. 3 ustawy. Nadto rację mają skarżący, że pomiędzy wzrostem wartości nieruchomości a ustaleniami planu musi istnieć związek przyczynowy, gdyż tylko wzrost wartości wynikający ze zmiany planu może stanowić podstawę ustalenia opłaty. W sprawie plan wszedł w życie [...] marca 1999 r., sprzedaż nastąpiła [...] kwietnia 1999 r. Cena sprzedaży wielokrotnie przekroczyła cenę nabycia, a praktycznie nie jest możliwe by taki wzrost wartości nieruchomości był następstwem wejścia planu w życie, tym bardziej że jej nabycie miało miejsce po uchwaleniu planu, gdy publikacja i wejście w życie było w zasadzie pewne. Konieczna jest analiza ustaleń nowego planu w stosunku do poprzedniego, gdyż tylko tak można ustalić czy zaszły okoliczności uzasadniające wzrost wartości nieruchomości. Natomiast dane operatu zostały przyjęte bezkrytycznie, bez próby ich oceny. Reprezentowane przez radcę prawnego, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie wniosło skargę kasacyjną od tego wyroku, domagając się jego uchylenia i oddalenia skargi i zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędne zastosowanie do sprawy art. 36 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) i błędną wykładnię domyślnie stosowanego do sprawy ust. 4 tego artykułu, a także błędną wykładnię art. 157 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) w związku z art. 84 § 1 k.p.a. W uzasadnieniu skargi stwierdzono: Przeprowadzona w pierwszej części uzasadnienia kwestionowanego wyroku dyskusja możliwości wywoływania ekonomicznego skutku wejścia w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie jest faktycznie oceną dokonanych czynności w postępowaniu administracyjnym. Jest faktycznie dyskusją Sądu Wojewódzkiego z treścią przepisu art. 36 ust. 4 ustawy z dnia 23 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowywaniu przestrzennym (w uzasadnieniu błędnie powoływany jest ustęp 3 tego artykułu, pozostający poza zakresem kognicji organów i sądów administracyjnych zgodnie z art. 37 ust. 9 i 10 u.p.z.p.) – na którego byt organy administracyjne nie mają wpływu. Natomiast obarczanie organu administracyjnego uznaniem, że "praktycznie nie jest możliwe, by taki wzrost wartości nieruchomości był następstwem wejścia planu w życie" jest naruszeniem prawa, gdyż o takim wzroście wartości nie decydują organy administracyjne, lecz rynek (popyt i podaż). To – jak ten rynek się kształtuje i jaki wywiera skutek na możliwość dochodzenia odszkodowania od gminy zgodnie z art. 36 ust. 3 u.p.z.p., albo dochodzenia przez gminę jednorazowej opłaty w oparciu o art. 36 ust. 4 u.p.z.p. – nie należy do żadnego organu administracyjnego, lecz podlega analizie wyspecjalizowanych rzeczoznawców majątkowych. W art. 157 ustawy o gospodarce nieruchomościami ustawodawca stworzył rzeczoznawcom majątkowym szczególną ochronę ich czynności, wprowadzając zakaz dokonywania oceny ich pracy przez osoby spoza tej korporacji. Nawet w postępowaniu przed sądami powszechnymi zostało zagwarantowane, że oceny prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego może dokonać tylko organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych – czym wprost ograniczono możliwość powoływania biegłych sądowych (art. 157 ust. 3 u.g.n.). Dlatego w odwoławczych postępowaniach administracyjnych – a są to postępowania symetryczne do postępowań cywilnych (art. 36 ust. 3 i 4 u.p.z.p.) – dokonuje się oceny operatów szacunkowych w zakresie formalnym i tylko przy wykazaniu konkretnego błędu lub omyłki zachodzi możliwość podważenia czynności rzeczoznawcy. Charakterystyczne dla tego wyroku jest, że Sąd Wojewódzki stawiając zarzuty w stosunku do Kolegium, nie wskazał żadnego uchybienia w operacie. Inaczej jest natomiast w fazie możliwości rozpoczęcia postępowania przed organem pierwszej instancji, który reprezentując na zewnątrz zleceniodawcę ma większe możliwości kwestionowania operatu szacunkowego, nawet przez jego nie przyjęcie i odmowę zapłaty zleceniobiorcy – są to jednak czynności ze sfery rozliczenia umowy o dzieło. Kiedy jednak operat szacunkowy przez zlecającego zostaje przyjęty i następnie zastosowany jako element dowodowy w postępowaniu administracyjnym, musi być traktowany tak, jak to określono w art. 84 § 1 K.p.a. – jako czynność dokonana przez osobę posiadającą wiadomości specjalne, których nie posiada organ administracyjny. Czynności odnoszące się do operatu szacunkowego, do jakich było uprawnione Kolegium, zostały przeprowadzone, gdyż skarżący w swoim odwołaniu już podnieśli zarzuty w tej kwestii. Kolegium, które nie stwierdziło formalnych uchybień operatu szacunkowego, w takim stanie faktycznym ograniczyło się do wskazania dokonania czynności przez osobę kompetentną. L.M. i Z.P. wnieśli o oddalenie skargi kasacyjnej. L.M. zmarł, a jego następcami prawnymi są Maria Mrówka, Marta Mrówka i Paulina Mrówka. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Oznacza to, że jeżeli nie zachodzą w sprawie przyczyny nieważności postępowania, które wskazuje § 2 tego artykułu, to sprawa może być rozpoznana tylko w takich ramach jakie zakreślają podstawy skargi kasacyjnej. Związanie granicami skargi kasacyjnej oznacza też, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest ani upoważniony, ani zobligowany do uzupełniania, poprawiania czy interpretowania tej skargi. Badając sprawę bierze pod uwagę tylko zarzuty skargi i ich uzasadnienie, bowiem ten element skargi kasacyjnej, zgodnie z art. 176 P.p.s.a., tworzy całość. W niniejszej sprawie nie zachodzi żadna z przyczyn wskazanych w art. 183 § 2 P.p.s.a., zatem nie ma nieważności postępowania, a wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny był związany podstawami skargi kasacyjnej i ich uzasadnieniem. Należy stwierdzić, że zarzuty są niezrozumiałe i uniemożliwiają odniesienie się do istoty sprawy, z kolei uzasadnienie skargi również nie daje ku temu podstaw, odnosząc się przeważnie do wyjaśnienia innych przepisów aniżeli przytoczone w zarzutach. Zarzuty skargi kasacyjnej zostały przytoczone z formalnego punktu widzenia w sposób odpowiadający wymogom art. 174 pkt 1 P.p.s.a, bowiem wskazują zarówno przepis, jak i akt prawny i jego publikację. Jednak w istocie nie wiadomo o jakie przepisy skarżącemu Kolegium chodzi. Jako przepisy prawa materialnego, które naruszył Wojewódzki Sąd wskazane zostały art. 36 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) i ust. 4 tego artykułu, domyślnie stosowany, oraz art. 157 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.). Ustawa o gospodarce nieruchomościami została uchwalona 21 sierpnia 1997 r., a nie 27 marca 2003 r. Z tej daty pochodzi ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Jednolity tekst ustawy o gospodarce nieruchomościami został opublikowany w Dzienniku Ustaw z 2004 r. pod Nr 261 poz. 2603, z kolei ustawa o planowaniu w Dzienniku Ustaw z 2003 r. Nr 80, poz. 717. Artykuł 36 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie dzieli się na niższe jednostki redakcyjne, na ustępy natomiast dzieli się art. 36 ustawy o planowaniu przestrzennym posiada ich 6. Z tak przytoczonej podstawy trudno dociec, którego przepisu dotyczy zarzut błędnej wykładni. Z kolei jeśli idzie o zarzut naruszenia art. 157 ust. 2 to jako data aktu podana jest ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (27 marca 2003 r.), zaś tytuł aktu i publikacja odnosi się do ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zdaje się to być zarzut naruszenia art. 157 ust. 2 tej drugiej ustawy, tj. o gospodarce nieruchomościami, gdyż ustawa o planowaniu zawiera tylko 89 artykułów. Takie przytoczenie podstawy kasacyjnej choć formalnie, jak powiedziano wyżej, odpowiadające art. 174 § 1 P.p.s.a, dyskwalifikuje je. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej zdaje się wynikać, że w podstawie chodzi o art. 36 ust. 3, ale w istocie o ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z 27 marca 2003 r., gdzie taki tytuł się przytacza, choć jako datę jej uchwalenia podaje dzień 23 marca 2003 r., ale to już można ostatecznie uznać za zwykłą pomyłkę, bez znaczenia. Zestawiając tę podstawę skargi kasacyjnej i jej uzasadnienie, chyba należy uznać, że chodzi o art. 36 ust. 3 lub 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Tyle tylko, że nie wiadomo czy Wojewódzki Sąd błędnie wyłożył ust. 3 czy 4 art. 36. Należałoby sądzić, iż chodzi o ust. 4 art. 36 ustawy o planowaniu, bowiem w podstawie mówi się o domyślnym jego stosowaniu, zaś w uzasadnieniu, o błędnym zastosowaniu ust. 3 art. 36 przez Sąd. Artykuł 174 pkt 1 P.p.s.a. stanowi, że naruszenie prawa materialnego przez wojewódzki sąd administracyjny może mię dwojaką postać – błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Podstawa skargi kasacyjnej zdaje się wskazywać na niewłaściwe zastosowanie art. 36 ust. 3, ale w uzasadnieniu brak jest wyjaśnienia tego zarzutu, a także błędną wykładnię domyślnie stosowanego ust. 4 tego artykułu, w uzasadnieniu wskazuje się, że błędnie został powołany ust. 3 art. 36. Być może chodzi o niewłaściwe zastosowanie art. 36 ust. 4 i błędną wykładnię art. 36 ust. 3 ustawy o planowaniu. Wskazuje to na zupełną niezrozumiałość zarzutów skargi i ich uzasadnienia. W tej sytuacji już bez znaczenia jest, że Wojewódzki Sąd podkreślił, iż zastosowanie w sprawie mają przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139 ze zm.), a nie ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.). Natomiast jeśli idzie o zarzut naruszenia art. 157 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz jego błędną wykładnię to pokreślić należy, że Wojewódzki Sąd nie mógł go w taki sposób naruszyć albowiem w ogóle się do niego nie odnosił. Stwierdził tylko, że dane operatu szacunkowego zostały bezkrytycznie przyjęte przez organy, co jest zarzutem do nich, w ramach dokonanej niewłaściwej, zdaniem Wojewódzkiego Sądu, oceny dowodów. Zarzuty skargi kasacyjnej Kolegium, w świetle powyższego, należało uznać za nieusprawiedliwione. Podkreślić należy, że związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej powoduje, że skutkiem postawienia zarzutów w sposób nieodpowiadający wymogom, czy też zupełnie niezrozumiały jest pozostawienie w obrocie prawnym błędnego rozstrzygnięcia wojewódzkiego sądu. Jednak Naczelny Sąd Administracyjny nawet dostrzegając wadliwość rozstrzygnięcia nie może działać z urzędu, jeżeli nie zachodzi nieważność i jest zobowiązany skargę kasacyjną oddalić, gdy uniemożliwia ona zajęcie się istotą sprawy. W niniejszej sprawie to właśnie miało miejsce. Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji, na podstawie art. 184 i art. 204 pkt 2 P.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI