II OSK 2452/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną dotyczącą decyzji o warunkach zabudowy, uznając, że mimo pewnych nieścisłości proceduralnych, postępowanie zostało zainicjowane i prowadzone w imieniu właściwego inwestora.
Skarga kasacyjna dotyczyła decyzji o warunkach zabudowy z 1999 r. Skarżąca A. I. zarzucała, że decyzja została wydana na rzecz osoby, która nie złożyła wniosku, oraz że doszło do rażącego naruszenia prawa i braku wymaganych uzgodnień. NSA oddalił skargę, stwierdzając, że mimo pewnych nieścisłości w oznaczeniu wnioskodawcy i pełnomocnika, postępowanie zostało zainicjowane w imieniu A. P., który potwierdził swoją rolę inwestora. Sąd uznał również, że brak uzgodnienia konserwatorskiego stanowił co najwyżej podstawę do wznowienia postępowania, a nie nieważności decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną A. I. od wyroku WSA w Krakowie, który oddalił skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Krakowa z 1999 r. ustalającej warunki zabudowy. Skarżąca podnosiła zarzuty naruszenia przepisów ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym oraz Kodeksu postępowania administracyjnego, kwestionując przede wszystkim, czy decyzja została skierowana do właściwej strony (wnioskodawcy), czy wniosek został skutecznie złożony oraz czy uzyskano wymagane uzgodnienia. NSA, analizując całokształt materiału dowodowego, w tym wniosek z 1999 r. i późniejsze działania A. P. (właściciela terenu), uznał, że postępowanie zostało zainicjowane w jego imieniu, a on sam potwierdził swoją rolę inwestora. Sąd przyznał, że postępowanie z 1999 r. nie było prowadzone w pełni klarownie, wskazując na nieścisłości w oznaczeniu pełnomocnika w decyzji oraz brak formalnego pełnomocnictwa dla osoby podpisującej wniosek. Niemniej jednak, NSA uznał, że te uchybienia nie miały charakteru kwalifikowanego, dyskwalifikującego decyzję, a A. P. był wnioskodawcą i adresatem decyzji. Sąd odrzucił również zarzut dotyczący braku uzgodnienia konserwatorskiego, wskazując, że stanowiłoby to co najwyżej podstawę do wznowienia postępowania, a nie stwierdzenia nieważności decyzji. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, jeśli postępowanie zostało zainicjowane w imieniu właściciela, a późniejsze działania i oświadczenia potwierdzają jego rolę jako wnioskodawcy i inwestora, nawet jeśli doszło do nieścisłości formalnych w oznaczeniu pełnomocnika lub braku formalnego pełnomocnictwa.
Uzasadnienie
NSA uznał, że mimo nieścisłości w oznaczeniu wnioskodawcy i pełnomocnika w decyzji z 1999 r., wniosek został złożony w imieniu A. P., który potwierdził swoją rolę inwestora poprzez późniejsze działania (np. wniosek o pozwolenie na budowę) i oświadczenia. Brak formalnego pełnomocnictwa dla osoby podpisującej wniosek nie dyskwalifikuje decyzji, jeśli inwestor potwierdził swoje umocowanie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (22)
Główne
u.z.p. art. 41 § 1
Ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym
u.z.p. art. 46 § 1
Ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym
u.z.p. art. 46 § 2
Ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym
u.z.p. art. 46 § 3
Ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym
K.p.a. art. 156 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Naruszenie o charakterze kwalifikowanym, dyskwalifikujące decyzję.
K.p.a. art. 156 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Rażące naruszenie prawa.
K.p.a. art. 156 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Niewłaściwe adresowanie decyzji.
P.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do uchylenia wyroku WSA.
P.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 184
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 183 § 2
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
u.z.p. art. 40 § 4
Ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym
K.p.a. art. 33 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Osoba prawna nie może być pełnomocnikiem w postępowaniu administracyjnym.
K.p.a. art. 64 § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
K.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
K.p.a. art. 77
Kodeks postępowania administracyjnego
K.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
K.p.a. art. 106 § 5
Kodeks postępowania administracyjnego
P.p.s.a. art. 141 § 4
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 193
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
K.p.a. art. 145 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Podstawa do wznowienia postępowania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Postępowanie zostało zainicjowane w imieniu A. P., który potwierdził swoją rolę inwestora. Brak formalnego pełnomocnictwa dla osoby podpisującej wniosek nie jest rażącym naruszeniem prawa, jeśli inwestor potwierdził swoje umocowanie. Brak uzgodnienia konserwatorskiego nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji.
Odrzucone argumenty
Decyzja o warunkach zabudowy została wydana na rzecz osoby, która nie złożyła wniosku. Decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Brak wymaganych uzgodnień (konserwatorskich) stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji. Osoba prawna nie mogła skutecznie złożyć wniosku w imieniu A. P.
Godne uwagi sformułowania
postępowanie zakończone decyzją Prezydenta z dnia 16 sierpnia 1999 r. nie było prowadzone klarownie, gdy chodzi o wykazanie umocowania pełnomocnika i właściwe oznaczenie w decyzji adresata nie ulega wątpliwości, że postępowanie o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla działek nr [...] i [...] zainicjowane zostało w imieniu A. P., a tenże swymi dalszymi działaniami [...] potwierdził, że działał w roli wnioskodawcy i poczuwa się adresatem decyzji Prezydenta nie postrzega opisanego wyżej zaniechania organu (niewezwania osoby składającej wniosek o przedstawienie pełnomocnictwa) jako naruszenia o charakterze kwalifikowanym, dyskwalifikującego decyzję Wydanie decyzji bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska innego organu stanowi przesłankę wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 6 K.p.a.), a nie nieważności decyzji.
Skład orzekający
Jan Szuma
sprawozdawca
Marzenna Linska - Wawrzon
przewodniczący
Paweł Miładowski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących wnioskodawcy i pełnomocnika w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, a także kwalifikacji wad decyzji administracyjnych (nieważność vs. wznowienie postępowania)."
Ograniczenia: Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny; kluczowe jest potwierdzenie przez inwestora swojej roli w postępowaniu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy częstego problemu nieścisłości formalnych w postępowaniach administracyjnych i ich wpływu na ważność decyzji. Pokazuje, jak sąd ocenia takie sytuacje, gdy intencja stron jest jasna, ale formalności nie zostały dochowane.
“Nawet błędy formalne nie przekreślą decyzji, jeśli intencja była jasna - NSA o warunkach zabudowy.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OSK 2452/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-06-20
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-10-28
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Jan Szuma /sprawozdawca/
Marzenna Linska - Wawrzon /przewodniczący/
Paweł Miładowski
Symbol z opisem
6153 Warunki zabudowy terenu
Sygn. powiązane
II SA/Kr 241/21 - Wyrok WSA w Krakowie z 2021-05-06
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon Sędziowie: sędzia NSA Paweł Miładowski sędzia del. WSA Jan Szuma (spr.) Protokolant asystent sędziego Julia Słomińska po rozpoznaniu w dniu 20 czerwca 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. I. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 6 maja 2021 r. sygn. akt II SA/Kr 241/21 w sprawie ze skargi A. I. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 25 listopada 2020 r, SKO.ZP/415/273/2020 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 6 maja 2021 r., sygn. akt II SA/Kr 241/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakwie oddalił skargę A. I. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie (zwanego dalej "Kolegium") z dnia 25 listopada 2020 r., nr SKO.ZP/415/273/2020, którą organ ten utrzymał w mocy własną decyzję z dnia 18 maja 2020 r., nr SKO.ZP/415/70/2020.
Drugą z wymienionych decyzji odmówiono skarżącej stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Krakowa (zwanego dalej "Prezydentem") z dnia 16 sierpnia 1999 r., nr 261/1U/99 o ustaleniu na wniosek A. P. warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla budynku administracyjno-biurowego z infrastrukturą techniczną na działkach nr [...] i [...], obręb [...], przy ul. [...] w Krakowie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła A. I. zarzucając naruszenie:
I. art. 41 ust. 1 i art. 46 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (na datę decyzji Prezydenta tekst jednolity Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139 z późn. zm., dalej "u.z.p.") poprzez błędne uznanie, iż decyzja o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowaniu terenu zawsze, niezależnie od tego czy to właściciel złożył wniosek o jej wydanie, kształtuje prawa i obowiązki właściciela nieruchomości i powinna być do niego skierowana, bowiem dotyczy nieruchomości, w odniesieniu do której właściciel dysponuje tytułem prawnym, podczas gdy:
1. o tym, do kogo decyzja powinna zostać skierowana, decyduje to, komu decyzja przypisuje uprawnienia lub obowiązki. W postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu poza wnioskodawcą żadne inne podmioty nie nabywają praw lub obowiązków z wydanej decyzji, a decyzja ta rozstrzyga jedynie o interesie prawnym wnioskodawcy. Zdaniem A. I. zatem stroną, której prawa i obowiązki kształtuje decyzja z dnia 16 sierpnia 1999 r. i do której powinna zostać skierowana, jest wyłącznie osoba składająca wniosek;
2. wydanie tego rodzaju decyzji nie jest w żaden sposób uzależnione od posiadania tytułu prawnego do nieruchomości (tytuł prawny do nieruchomości nie stanowi przesłanki wydania takiej decyzji), ale wyłącznie od złożenia wniosku, który może złożyć każdy, i który jednocześnie stanowi konieczną materialnoprawną podstawę postępowania w takiej sprawie (decyzja może zostać wydana z urzędu, a brak wniosku stanowi przeszkodę do wydania decyzji). Skarżąca podkreśliła, że decyzja taka nie może zostać skierowana do właściciela nieruchomości, jeżeli nie złożył wniosku;
3. posiadanie tytułu prawnego do nieruchomości, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu nie powoduje, że osoba posiadająca taki tytuł jest stroną, której prawa i obowiązki podlegają ukształtowaniu kształtuje, i adresatem. Decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nie rodzi bowiem praw do terenu oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich;
II. art. 41 ust. 1 i 46 ust. 1, 2 i 3 u.z.p. oraz art. 156 § 1 pkt 2 i 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (na datę zaskarżonej decyzji tekst jednolity Dz. U. z 2020 r., poz. 256 z późn. zm., dalej "K.p.a.") poprzez błędne uznanie, iż chociaż A. P. nie złożył wniosku, to jednak z uwagi na to, iż decyzja Prezydenta z dnia 16 sierpnia 1999 r. określała warunki zabudowy działek, których był właścicielem, stać się miał on wyłączną stroną. W ocenie A. I. w konsekwencji błędnie też uznano, że decyzja Prezydenta nie naruszała rażąco prawa ani nie była niewłaściwe adresowana. Bez wniosku A. P. taka nie mogła zostać wydana (decyzja taka nie mogła zostać wydana z urzędu) i skierowana do A. P. W ocenie skarżącej wobec decyzji z dnia 16 sierpnia 1999 r. zaistniały zatem przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 i 4 K.p.a.;
III. art. 40 ust. 4 pkt 4 u.z.p. i art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. poprzez uznanie, iż opinia konserwatorska z dnia 7 czerwca 1999 r., nr SOZ-II/400/99 stanowi wymagane powołanym przepisem uzgodnienie decyzji z dnia 16 sierpnia 1999 r., podczas gdy należy odróżniać współdziałanie organów w drodze uzgodnienia od współdziałania w formie opinii. W ocenie skarżącej opinii nie można utożsamiać z uzgodnieniem, a zatem wskazanej opinii konserwatorskiej nie można uznać za uzgodnienie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Wobec tego wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu bez takiego uzgodnienia stanowi rażące naruszenie prawa;
IV. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (na datę zaskarżonego wyroku tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm., dalej "P.p.s.a.") oraz art. 64 § 2 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 i art. 33 § 1 K.p.a. poprzez błędne uznanie, iż nie stanowiło rażącego naruszenia prawa kontynuowanie przez organ postępowania bez wyjaśnienia, na jakiej podstawie i w jakim charakterze działała [...] sp. z o.o. oraz czy reprezentuje ona A. P. jako pełnomocnik, i niepodjęcie przez organ czynności wskazanych w art. 64 § 2 K.p.a. Zdaniem skarżącej w konsekwencji doszło do wydania decyzji skierowanej do A. P. Naruszenie przepisów postępowania w rozważanym przypadku było oczywiste i skutkowało wydaniem decyzji, pomimo, że sprawa nie powinna zostać rozpoznana merytorycznie, co więcej decyzja skierowana została do osoby, która nie złożyła wniosku o jej wydanie;
V. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. oraz art. 33 § 1 K.p.a. poprzez uznanie, iż [...] sp. z o.o. złożyła wniosek "na rzecz" A. P. , podczas gdy, skoro – jak uznał Sąd – zgodnie z art. 33 § 1 K.p.a. osoba prawna nie może być pełnomocnikiem w postępowaniu administracyjnym, to konsekwentnie powinien uznać, że [...] sp. z o.o. nie mogła złożyć wniosku "na rzecz" A. P. oraz, że również z tej przyczyny decyzja o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowaniu terenu nie mogła zostać wydana na rzecz A. P. (bowiem działania podjęte przez osobę, która nie może być pełnomocnikiem, nie mają skutków prawnych, a konsekwencji nie można przyjąć, że doszło do skutecznego złożenia wniosku o wydanie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu);
VI. art. 134 § 1 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. i art. art. 7, 77 i 80 K.p.a. poprzez nie wyjaśnienie, w jakim charakterze w sprawie zakończonej decyzją z dnia 16 sierpnia 1999 r., występowała [...] sp. z o.o., w szczególności czy działała jako pełnomocnik, czy wnioskodawca. Zdaniem A. I. ma to istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, na czyj wniosek powinna zostać wydana decyzja i w konsekwencji do kogo powinna zostać skierowana. Kolegium nie wyjaśniło tej istotnej kwestii, co uzyskało aprobatę Sądu, chociaż wadliwie uznano, że wydanie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu i skierowanie tej decyzji do A. P. nie stanowiło rażącego naruszenia prawa;
VII. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. oraz art. 106 § 5 K.p.a. w związku z art. 40 ust.4 pkt 4 u.z.p. oraz art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. poprzez błędne uznanie, iż opinia konserwatorska z dnia 7 czerwca 1999 r., nr SOZ-11/400/99 stanowiła przewidziane powołanymi wyżej przepisami wymagane uzgodnienie w przewidzianej prawem formie postanowienia, podczas gdy należy odróżniać współdziałanie organów w drodze uzgodnienia od współdziałania w formie zasięgnięcia opinii. Opinii nie można utożsamiać z uzgodnieniem, a zatem wskazanej opinii konserwatorskiej nie można uznać za uzgodnienie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu.
Wskazując na powyższe A. I. wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie. Wystąpiła także o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania.
Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył uczestnik postępowania A. P. , domagając się jej oddalenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie należy wskazać, że art. 193 zd. drugie P.p.s.a. (obecnie tekst jednolity Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 z późn. zm.) wyłącza odpowiednie stosowanie do postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym art. 141 § 4 w zw. z art. 193 zd. pierwsze P.p.s.a. Uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W takim uzasadnieniu Naczelny Sąd Administracyjny nie relacjonuje więc opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej przedstawionych przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji.
W myśl art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważnością postępowania sądowego, określone w art. 183 § 2 pkt 1-6 P.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zagadnień wynikających z zarzutów wyartykułowanych w podstawach skargi kasacyjnej.
Na wstępie należy przypomnieć, że skarga A. I. przez Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie dotyczyła decyzji Kolegium wydanej w trybie nadzwyczajnym – nieważnościowym, a w tym postępowaniu (później zresztą też w skardze i w skardze kasacyjnej) skarżąca starała się przekonać, że decyzja Prezydenta z dnia 16 sierpnia 1999 r. o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu dla budynku przy ul. [...] w Krakowie została skierowana do osoby nie będącej strona w sprawie, czyli A. P. , który wniosku miał skutecznie nie złożyć (art. 156 § 1 pkt 4 K.p.a.), względnie, że z uwagi na inne okoliczności złożenia wniosku, została wydana z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.).
Znaczną część zarzutów skargi kasacyjnej (zarzuty nr I, II, IV, V i VI, według listy zawartej powyżej w niniejszym uzasadnieniu) A. I. koncentruje wokół zagadnienia określenia adresata w decyzji Prezydenta z dnia 16 sierpnia 1999 r., czego pochodną są również dalsze zastrzeżenia dotyczące ustaleń odnośnie podmiotu składającego wniosek w ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, jego zdolności do podjęcia takiej czynności oraz wystąpienia skutku w postaci wszczęcia postępowania o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu.
Naczelny Sąd Administracyjny przyznaje, że postępowanie zakończone decyzją Prezydenta z dnia 16 sierpnia 1999 r. nie było prowadzone klarownie, gdy chodzi o wykazanie umocowania pełnomocnika i właściwe oznaczenie w decyzji adresata. Z przywołanej decyzji, która znajduje się w aktach administracyjnych Prezydenta na k. 45, wynika, że wydano ją, cyt.: "po rozpatrzeniu wniosku [...] spółka z o.o. z siedzibą w Krakowie ul. [...] występującą w imieniu P. A. P., zam. Kraków, ul. [...]".
Prawdą jest, że formuła przedstawiona powyżej zawiera w warstwie językowej pewien mankament. Wyjściowo jako mocodawcę wskazuje się A. P., z tym, że konsekwencją tego byłoby przyjęcie, że reprezentowała go osoba prawna, co nie godzi się z art. 33 § 1 K.p.a. Gdyby natomiast uznać, że wnioskodawcą była [...] sp. z o.o., to wówczas nie można byłoby uznać, jak przyjął Sąd pierwszej instancji, że adresatem decyzji był A. P.
Rozumiejąc logikę argumentacji A. I., Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela dalej idącego zapatrywania skarżącej, to jest że decyzja Prezydenta z dnia 16 sierpnia 1999 r. skierowana została do osoby nie będącej stroną w sprawie (art. 156 § 1 pkt 4 K.p.a.), względnie, że została wydana z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.).
Okoliczności procedowania przez Prezydenta i wydania przezeń decyzji z dnia 16 sierpnia 1999 r. ocenić należy w całokształcie.
Przede wszystkim w aktach znajduje się wniosek o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia 13 kwietnia 1999 r. (k. 12 akt administracyjnych Prezydenta), w którym wyraźnie wskazuje się, że osoba go składająca działa "w imieniu Pana A. P.". Warto dodać, że wniosek ten jest odniesiony do podmiotu składającego ("zwracam się z prośbą o wydanie decyzji") i podpisany przez osobę fizyczną – architekt K. Ł. Nie ma tam nawiązań do formy działania osoby prawnej, na przykład: "spółka ubiega się o wydanie decyzji", względnie, "spółka działa w imieniu A. P. ", czy podobnych.
W ślad za wnioskiem, przy kolejnym piśmie z dnia 12 maja 1999 r., przedłożono szereg dokumentów dotyczących zaopatrzenia nieruchomości w wodę i energię (por. art. 41 ust. 2 pkt 3 u.z.p.), z których wszystkie były wystawione przez gestorów bezpośrednio na rzecz A. P. (k. 4-6 akt administracyjnych Prezydenta).
W rezultacie przedłożenia powyższych dokumentów prowadzono postępowanie i wydano decyzję z dnia 16 sierpnia 1999 r. o formule – gdy chodzi o adresata – takiej jak cytowano powyżej.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego należy w pełni podzielić stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, że wnioskodawcą postępowania o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, a następnie adresatem decyzji był A. P. – właściciel terenu i osoba określana jako mocodawca we wniosku i decyzji. Trafnie również skonstatował Sąd pierwszej instancji, że w toku postępowania doszło co najwyżej do naruszenia art. 64 § 2 K.p.a. Organ otrzymawszy bowiem wniosek w takim brzmieniu, jak dokument znajdujący się na k. 12 akt administracyjnych Prezydenta, powinien wezwać do jego uzupełnienia przez nadesłanie pisemnego pełnomocnictwa udzielonego osobie fizycznej – w tym przypadku K. Ł. , której podpis znalazł się na wniosku.
Zastrzegając, że każda sprawa wymaga indywidualnej oceny, Naczelny Sąd Administracyjny nie postrzega opisanego wyżej zaniechania organu (niewezwania osoby składającej wniosek o przedstawienie pełnomocnictwa do działania) jako naruszenia o charakterze kwalifikowanym, dyskwalifikującego decyzję z dnia 16 sierpnia 1999 r.
Z całą mocą podkreślić bowiem trzeba, że wprawdzie w aktach sprawy zakończonej decyzją Prezydenta zabrakło dokumentu umocowującego architekt K. Ł. do działania w imieniu A. P. , a do tego w samej decyzji mylnie wskazuje się spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością jako pełnomocnika, to jednak ponad wszystko nie ulega wątpliwości, że postępowanie o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla działek nr [...] i [...] zainicjowane zostało w imieniu A. P., a tenże swymi dalszymi działaniami – między innymi występując o pozwolenie na budowę, które zresztą wydano na jego rzecz bezpośrednio w oparciu o decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia 16 sierpnia 1999 r. – potwierdził, że działał w roli wnioskodawcy i poczuwa się adresatem decyzji Prezydenta. A. P. wprost zresztą, także finalnie w odpowiedzi na skargę kasacyjną, podtrzymuje, że to właśnie on w 1999 r. ubiegał się o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za nieusprawiedliwione zarzuty naruszenia grup przepisów: art. 41 ust. 1 i 46 ust. 1, 2 i 3 u.z.p. (także w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 i 4); art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 64 § 2 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 i art. 33 § 1 K.p.a.; art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., art. 33 § 1 K.p.a. i art. 134 § 1 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. i art. art. 7, 77 i 80 K.p.a. Zdaniem Sądu drugiej instancji, stosownie do przedstawionych wyjaśnień, nie sposób zaprzeczyć, że A. P. był w sprawie zakończonej decyzją z dnia 16 sierpnia 1999 r. wnioskodawcą i zainteresowanym (skutecznie więc zainicjowano postępowanie w myśl art. 41 ust. 1 u.z.p.). Ustalenie to nie jest wyłącznie pochodną faktu, że jest on właścicielem terenu inwestycji, jak stara się to przedstawiać A. I. w skardze kasacyjnej, ale tego, że żądanie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu wyraźnie złożono w jego imieniu, a pomimo braku pełnomocnictwa, zebrana dokumentacja pozwala domniemać, że czynności przed organem następowały za wiedzą i umocowaniem A. P. W ślad za wnioskiem z dnia 13 kwietnia 1999 r. przedstawiono chociażby imiennie adresowane do A. P. dokumenty dotyczące dostaw mediów, które przecież on musiał w tym celu udostępnić osobie faktycznie składającej i podpisującej wniosek. Na szczególną uwagę zasługuje pismo z dnia 5 maja 1999 r., nr TT/II-6045/99 pochodzące od Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Krakowie (k. 4 akt administracyjnych Prezydenta). Dołączono je do akt toczącego się już postępowania o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Jest to pismo skierowane bezpośrednio do A. P. i na jego wniosek sporządzone, z tym, że wprost wynika z niego, iż zostało ono przedstawione na potrzeby wydania decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla budynku administracyjno-biurowego przy ul. [...] w Krakowie. To dodatkowo potwierdza formalny i osobisty udział A. P. , jako inwestora, w czynnościach przygotowawczych bezpośrednio związanych z postępowaniem zakończonym decyzją z dnia 16 sierpnia 1999 r.
Wobec opisanych okoliczności nie jest tak, jak twierdzi A. I. w skardze kasacyjnej, że A. P. bezpodstawnie i w sposób nieuzasadniony okolicznościami przypisuje się status wnioskodawcy tylko ze względu na jego prawa do nieruchomości, co miałoby nie znajdować usprawiedliwienia w art. 46 ust. 1, 2 i 3 u.z.p. Wprawdzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rzeczywiście eksponował status wymienionej osoby jako dysponującej tytułem prawnym do nieruchomości, jednak zarazem zauważył – co ma przesądzające znaczenie – że postępowanie o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu prowadzone było w jego imieniu, stosownie do zebranej dokumentacji, a decyzja była doń skierowana. Nie ma więc podstaw, aby przyjąć, że w sprawie naruszono art. 46 ust. 1, 2 i 3 u.z.p.
Gdy chodzi o kwestię działania w sprawie osoby prawnej: [...] sp. z o.o. w roli pełnomocnika niezgodnie z art. 33 § 1 K.p.a., co zarzuca A. I. , to jeszcze raz podkreślić należy, że wprawdzie rzeczywiście sformułowanie to sugerujące zostało zawarte w rubrum decyzji Prezydenta z dnia 16 sierpnia 1999 r., jednak z żadnego dokumentu nie wynika, że to właśnie spółkę miano ustanowić pełnomocnikiem. W imieniu skarżącego działała architekt K. Ł. , a forma podpisanych przez nią pism ("zwracam się z prośbą", "składam", "przesyłam") wskazuje, że to ona właśnie reprezentowała A. P. , z tym tylko, że czyniła to pod szyldem pracowni architektonicznej. O naruszeniu art. 33 § 1 K.p.a. można by twierdzić, gdyby pełnomocnictwo udzielone było osobie prawnej. W niniejszej sprawie sytuacja przedstawia się inaczej. Do akt postępowania z 1999 r. nie dołączono pełnomocnictwa, co jest uchybieniem, lecz zarazem wiadomo, że na rzecz A. P. działała faktycznie znana z imienia i nazwiska architekt, podpisując pisma w "jego imieniu". Analizując zaistniałą sytuację można stwierdzić, że w istocie w sprawie doszło jedynie do zaniechania wezwania przez organ architekt podpisującej wniosek o przedstawienie dokumentu pełnomocnictwa. Retrospektywnie oceniając, naruszenie to nie było istotne, skoro A. P. później swoimi czynnościami (późniejszy wniosek o pozwolenie na budowę), ale też oświadczeniami (w tym składanymi w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym), nie tylko nie zaprzeczył, ale wręcz zamanifestował i potwierdził, że to właśnie w jego imieniu wniosek z 1999 r. o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu został złożony i na jego rzecz wydano decyzję z dnia 16 sierpnia 1999 r.
Konsekwentnie więc stwierdzić należy, że nie naruszono art. 156 § 1 pkt 4 K.p.a., gdyż Kolegium nie miało podstaw, aby uznać, że decyzja Prezydenta z dnia 16 sierpnia 1999 r. była skierowana do osoby nie będącej stroną. Podobnie, nie zaistniała przesłanka nieważności decyzji z art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 33 § 1 K.p.a. ponieważ wbrew zapatrywaniu A. I. , wniosek o ustalenie warunków zabudowy został złożony w 1999 r. w imieniu A. P. przez osobę fizyczną (K. Ł.), a dokumentacja z okresu postępowania, pomimo braku pełnomocnictwa w aktach, potwierdza rolę mocodawcy jako inwestora, jak też – co wspomniano wyżej – sam zainteresowany swoimi czynnościami (uzyskanie pozwolenia na budowę) i oświadczeniami nie podważył umocowania K. Ł. do działania w jego imieniu.
Nietrafne są również zarzuty dotyczące kwestionowanego przez A. I. uzgodnienia konserwatorskiego przez wydaniem decyzji z dnia 16 sierpnia 1999 r. w trybie art. 40 ust. 4 pkt 4 u.z.p. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie trafnie dostrzegł, że w aktach administracyjnych Prezydenta (k. 58) znajduje się opinia konserwatorska z dnia 7 czerwca 1999 r, wydana przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Krakowie, która pozytywnie opiniuje proponowaną inwestycję, zgodnie z przedłożona koncepcją. Opinia ta zawiera konieczne elementy pozwalające na przypisanie jej cech postanowienia. Tym niemniej najistotniejsze jest, że wbrew skarżącej nie można wskazywać na fakt braku bądź wadliwości uzgodnienia jako przesłanki nieważności z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., a argumentacja skargi kasacyjnej właśnie ku temu zmierza. Wydanie decyzji bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska innego organu stanowi przesłankę wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 6 K.p.a.), a nie nieważności decyzji. System weryfikacji decyzji w trybach nadzwyczajnych oparty jest na zasadzie niekonkurencyjności. Poszczególne tryby mają na celu usunięcie tylko określonego rodzaju wadliwości decyzji i nie mogą być stosowane zamiennie. Tym samym stwierdzić należy, że przepisy art. 40 ust. 4 pkt 4 u.z.p. i art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., w tym także w powiązaniu z przywołanymi w skardze kasacyjnej art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. oraz art. 106 § 5 K.p.a., nie zostały w zaskarżonym wyroku naruszone.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, uznając zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej za nieusprawiedliwione, orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 184 P.p.s.a.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI