II OSK 2259/23

Naczelny Sąd Administracyjny2025-07-03
NSAbudowlaneWysokansa
pozwolenie na budowęprojekt budowlanyekspertyza technicznaprawo budowlanesąsiedztwowpływ inwestycjibezpieczeństwo budynkówfundamentyNSApostępowanie administracyjne

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i decyzje organów niższych instancji w sprawie pozwolenia na budowę ze względu na istotne braki w dokumentacji technicznej i ekspertyzie dotyczącej wpływu nowej inwestycji na istniejące budynki sąsiednie.

Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego w bezpośrednim sąsiedztwie istniejących budynków. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo wykonały wcześniejsze wytyczne sądu. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił jednak wyrok WSA i decyzje organów, stwierdzając, że mimo wezwań, inwestor nie przedstawił wystarczających danych technicznych i ekspertyz potwierdzających bezpieczeństwo istniejących budynków w kontekście nowej inwestycji, w szczególności brak było rzetelnych danych z odkrywek fundamentów.

Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) rozpoznał skargę kasacyjną L.R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Kielcach, który oddalił jej skargę na decyzję Wojewody Świętokrzyskiego. Sprawa dotyczyła zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości skarżącej. NSA stwierdził, że WSA błędnie uznał, iż organy administracji prawidłowo wykonały wcześniejsze wytyczne sądu dotyczące konieczności uwzględnienia w projekcie budowlanym i ekspertyzie technicznej wyników dokumentacji geotechnicznej oraz oceny bezpieczeństwa i przydatności do użytkowania istniejących budynków skarżącej. Kluczowym problemem było brak wystarczających danych technicznych, w tym wyników odkrywek fundamentów, które potwierdziłyby, że nowa inwestycja nie wpłynie negatywnie na nośność i stan techniczny budynków skarżącej. NSA podkreślił, że projekt budowlany musi uwzględniać te kwestie już na etapie projektowania, a nie pozostawiać ich do uregulowania na etapie realizacji inwestycji poprzez nieuregulowany prawnie "projekt wykonawczy". Sąd wskazał również na nierozwiązane rozbieżności w dokumentacji dotyczące głębokości posadowienia fundamentów. W związku z tym NSA uchylił zaskarżony wyrok WSA oraz decyzje organów obu instancji, nakazując ponowne rozpoznanie sprawy z uwzględnieniem wskazanych uchybień.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, dokumentacja projektowa i ekspertyza techniczna były wadliwe, ponieważ nie zawierały wystarczających danych technicznych, w tym wyników odkrywek fundamentów, które potwierdziłyby bezpieczeństwo istniejących budynków i brak negatywnego wpływu nowej inwestycji.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że organy administracji i sąd pierwszej instancji nieprawidłowo oceniły kompletność ekspertyzy technicznej. Brak było rzetelnych danych z odkrywek fundamentów istniejących budynków, co uniemożliwiło ocenę wpływu planowanej inwestycji na ich nośność i przydatność do użytkowania. Pozostawienie tych kwestii do uregulowania na etapie realizacji inwestycji, a nie na etapie projektowania, było wadliwe.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (21)

Główne

p.p.s.a. art. 153

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.b. art. 5 § ust. 1 pkt 7 i 9

Prawo budowlane

P.b. art. 35 § ust. 2, ust. 3, ust. 4 oraz ust. 5

Prawo budowlane

P.b. art. 35 § ust. 1

Prawo budowlane

P.b. art. 39 § ust. 3

Prawo budowlane

rozporządzenie art. 204 § ust. 5

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie

rozporządzenie art. 206 § ust. 1

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie

MPZP art. 10

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego

MPZP art. 21 § ust. 2 pkt 1

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 3 § § 2 pkt 1 lit. c

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 9

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 75 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 79 § § 1 i 2

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

P.b. art. 34 § ust. 3

Prawo budowlane

P.b. art. 3 § pkt 14

Prawo budowlane

rozporządzenie art. 2 § ust. 4

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak wystarczających danych w ekspertyzie technicznej dotyczących stanu technicznego istniejących budynków sąsiednich i wpływu nowej inwestycji. Niewykonanie przez inwestora obowiązków uzupełnienia dokumentacji zgodnie z wytycznymi sądu z poprzednich postępowań. Niejasności i rozbieżności w projekcie budowlanym dotyczące głębokości posadowienia fundamentów. Pozostawienie oceny wpływu budowy na istniejące budynki na etap realizacji inwestycji, a nie na etap projektowania.

Odrzucone argumenty

Zgodność projektu budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Konieczność uzgodnienia projektu budowlanego i ekspertyzy z konserwatorem zabytków (kwestia już rozstrzygnięta).

Godne uwagi sformułowania

"projekt wykonawczy nie jest pojęciem prawnym, nie funkcjonuje na gruncie Prawa budowlanego" "To rozwiązania projektu budowlanego winny uwzględniać wyniki ekspertyzy i potrzeby zabezpieczenia interesów bezpośrednich sąsiadów, a nie odwrotnie." "nie sprostano prawidłowo wezwaniu do uzupełnienia dokumentacji o dane potwierdzające rzeczywisty stan techniczny budynków" "nie można było stwierdzić, że wyjaśniono wszystkie istotne okoliczności mające wpływ na rozstrzygnięcie sprawy"

Skład orzekający

Magdalena Dobek-Rak

sprawozdawca

Roman Ciąglewicz

sędzia

Tomasz Bąkowski

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Wskazuje na konieczność rzetelnego badania wpływu nowych inwestycji na istniejące budynki sąsiednie, znaczenie kompletnej dokumentacji technicznej i ekspertyz, a także na wiążący charakter wytycznych sądowych w postępowaniu administracyjnym."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji budowy w ścisłym sąsiedztwie istniejącej zabudowy, gdzie wymagane są szczegółowe analizy techniczne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak istotne są szczegółowe analizy techniczne i kompletna dokumentacja w procesie uzyskiwania pozwolenia na budowę, zwłaszcza gdy inwestycja może wpływać na sąsiednie nieruchomości. Podkreśla znaczenie ochrony praw sąsiadów w procesie budowlanym.

Budowa tuż przy sąsiedzie? Sąd NSA uchyla pozwolenie z powodu braków w ekspertyzie technicznej!

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II OSK 2259/23 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-07-03
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-10-27
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Magdalena Dobek-Rak /sprawozdawca/
Roman Ciąglewicz
Tomasz Bąkowski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Sygn. powiązane
II SA/Ke 117/23 - Wyrok WSA w Kielcach z 2023-05-10
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
uchylono zaskarżony wyrok i decyzje I i II instancji
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tomasz Bąkowski Sędziowie: sędzia NSA Roman Ciąglewicz sędzia del. WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) Protokolant: asystent sędziego Paweł Chyliński po rozpoznaniu w dniu 3 lipca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej L.R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 10 maja 2023 r., sygn. akt II SA/Ke 117/23 w sprawie ze skargi L.R. na decyzję Wojewody Świętokrzyskiego z dnia 30 grudnia 2022 r., nr IR.I.7840.12.6.2022 w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżony wyrok, zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Staszowskiego z dnia 19 października 2022 r., nr 1-63/2022; 2. zasądza od Wojewody Świętokrzyskiego na rzecz L.R. kwotę 750 (siedemset pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z 10 maja 2023 r., w sprawie o sygn. akt II SA/Ke 117/23, oddalił skargę L.R. na decyzję Wojewody Świętokrzyskiego z 30 grudnia 2022 r., nr IR.I.7840.12.6.2022, utrzymującą w mocy decyzję Starosty Staszowskiego z 19 października 2022 r., nr 1-63/2022, zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą P.C. prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą [...], pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego (część usługowa z przeznaczeniem na działalność handlową – sklep z artykułami spożywczymi) na działkach oznaczonych nr [...] i [...] w miejscowości [...], obręb ewidencyjny [...], jednostka ewidencyjna [...].
Sąd pierwszej instancji oddalając skargę wskazał, że decyzje organów obu instancji zostały wydane w warunkach związania oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego postępowania zawartymi w uchylającym decyzje organów obu instancji wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z 25 października 2021 r., II SA/Ke 670/21, według których pomimo przedłożenia przez inwestora, na wezwanie organu, geotechnicznych warunków posadowienia budynków, w projekcie budowlanym nie uwzględniono wniosków z nich płynących, w tym wskazań co do przygotowania podłoża gruntowego według zaleceń geologa. Wątpliwości tego Sądu wzbudził również zakres dokonanego sprawdzenia kompletności projektu budowlanego w zakresie ekspertyzy technicznej co do uwzględnienia wniosków dokumentacji geotechnicznej oraz ujawnienia rzeczywistych danych odnośnie stanu budynku na działce nr [...], co miało istotne znaczenie w obliczu zaprojektowania nowego obiektu w jego bezpośrednim sąsiedztwie, gdzie oba budynki ma oddzielać wyłącznie szczelina dylatacyjna o szerokości 2 cm. Sąd uznał, że w ekspertyzie brakuje szczegółowych danych, które posłużyły projektantowi do sformułowania wniosku końcowego, że wpływ budowy na stan techniczny budynku istniejącego nie zagraża jego nośności. Z ekspertyzy wynika, że wykonano odkrywki, ale nie podano żadnych danych ani informacji, do jakich ustaleń te odkrywki doprowadziły. W projekcie budowlanym dostrzegł natomiast rozbieżność w zakresie głębokości posadowienia fundamentów.
Sąd pierwszej instancji w niniejszej sprawie uznał, że zalecenia wynikające z wyroku z 25 października 2021 r. – wbrew twierdzeniom zawartym w skardze – zostały wykonane w całości w toku ponownie prowadzonego postępowania administracyjnego. W wyznaczonym przez Starostę Staszowskiego terminie, inwestor przedstawił, zawartą w projekcie budowlanym "Ekspertyzę techniczną stanu obiektów istniejących - budynku mieszkalnego i budynków gospodarczych zlokalizowanego na działce nr [...] przy granicy działki stwierdzającą ich stan bezpieczeństwa i przydatności do użytkowania, uwzględniającą oddziaływania wywołane wzniesieniem w bezpośrednim sąsiedztwie projektowanego budynku mieszkalno - usługowego na działce nr ewid. [...]". Sąd Wojewódzki podzielił stanowisko orzekających organów, że sporządzona ekspertyza techniczna zawiera szczegółowe dane, które posłużyły do sformułowania końcowego wniosku, że "realizacja spornego obiektu nie naruszy stanów granicznych nośności i przydatności do użytkowania" obiektów, których dotyczy ekspertyza. W ekspertyzie wyraźnie powołano się przy tym na sporządzone na potrzeby niniejszej sprawy "Geotechniczne warunki posadawiania", przenosząc do ekspertyzy zaproponowane tam rozwiązanie polegające na wymianie gruntów nasypowych na bardziej zagęszczone.
W odniesieniu do kwestionowanej w skardze zróżnicowanej głębokości wykopu pod fundamenty, Sąd Wojewódzki w pełni podzielił zaprezentowane w odpowiedzi na skargę wyjaśnienia organu – znajdujące potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym co do tego, że głębokość ta liczona jest od poziomu + 0.00, to jest od poziomu posadzki parteru budynku. Teren, na którym znajduje się działka inwestora, charakteryzuje się spadkiem, stąd liczba określająca odległość podłogi parteru od dna wykopu rośnie. Natomiast głębokość wykopu liczona od poziomu terenu jest stała. W tym kontekście, jak trafnie zauważył organ odwoławczy, brak jest zagrożenia posadowienia nowego budynku poniżej poziomu budynku istniejącego.
Jednocześnie Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że kwestia egzekwowania - przy wznoszeniu spornej inwestycji - szczegółowych ustaleń projektu budowlanego mających zapewnić bezpieczeństwo i nienaruszalność istniejącym budynkom leży poza obecnym zakresem orzekania. Ponadto za nietrafne Sąd Wojewódzki uznał zarzuty dotyczące braku zawiadomienia strony o terminie przeprowadzonej przez biegłego wizji lokalnej, czy też lokalizacji.
W skardze kasacyjnej L.R., zaskarżając w całości wyrok Sądu pierwszej instancji, przytoczyła podstawy kasacyjne dotyczące naruszenia przepisów postępowania oraz prawa materialnego.
W ramach podstawy kasacyjnej dotyczącej przepisów postępowania skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie:
- art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1634), zwanej dalej p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i art. 153 p.p.s.a oraz art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy skarga była uzasadniona, gdyż w postępowaniu przed organem doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: naruszenia art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 735 ze zm.), zwanej dalej k.p.a., art. 9 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 79 § 1 i 2 k.p.a., art. 80 k.p.a., polegającego na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów i ocenie zgromadzonych dowodów w sposób wybiórczy i arbitralny, a przez to dowolny a także błąd w ustaleniach faktycznych wyrażający się w:
a) przyjęciu, że wszystkie nieprawidłowości zawarte w projekcie i ekspertyzie do których usunięcia inwestora zobowiązał Wojewódzki Sąd Administracyjny a następnie Starosta Staszowski postanowieniem z 15 lutego 2022 r., zostały przez inwestora usunięte, gdy usunięto tylko nieprawidłowości dotyczące dwóch punktów postanowienia w zakresie geologicznych i geotechnicznych warunków posadowienia, zaś pozostałych nieprawidłowości nie usunięto,
b) przyjęciu, że ekspertyza techniczna zawiera szczegółowe dane, które posłużyły do sformułowania końcowego wniosku, że "realizacja spornego obiektu nie naruszy stanów granicznych nośności i przydatności do użytkowania", w sytuacji gdy w ekspertyzie brak jest tych szczegółowych danych. Ekspertyza nie zawiera żadnych danych, które zgodnie z zaleceniami sądu powinny się w niej znaleźć a to: ocena stanu nośności stropów domu skarżącej czy też informacji dotyczących odkrywek budowlanych, nie ma żadnych analiz ani obliczeń według Polskich Norm, w których wykazano, że wzniesienie budynku bezpośrednio przy budynku skarżącej na działce nr [...] nie będzie powodować zagrożenia dla bezpieczeństwa użytkowników tych obiektów lub obniżenia ich przydatności,
c) przyjęciu, że wnioski końcowe zawarte w geotechnicznych warunkach posadowienia dotyczące zagęszczenia gruntu i jego wymiany pozwalają na ocenę nienaruszalności stanów granicznych nośności i przydatności do użytkowania budynków skarżącej. Tymczasem Sąd rozpoznający sprawę sygn. akt II SA/Ke 670/21 w uzasadnieniu wyroku zawarł wytyczne, powtórzone następnie przez Starostę Staszowskiego w postanowieniu z 15 lutego 2022 r. dotyczące zarówno kwestii podłoża, tj. warunków geotechnicznych, jak i nakazał uzupełnić ekspertyzę o analizę stanu technicznego istniejącego budynku na działce nr [...] wraz ze wskazaniem szczegółowych danych, które posłużyły projektantowi do sformułowania końcowego wniosku, że wpływ budowy na stan techniczny budynku nie zagraża jego nośności (...). Wyrok ten przywołuje obecnie sąd jako wiążący (strona 14 uzasadnienia), ale się do tych wytycznych nie stosuje, w zdecydowanej większości pomija i nie zauważa, że ekspertyza nie zawiera istotnych informacji, które bezwzględnie winny się w niej znaleźć,
d) uznaniu, że skarżąca podnosi brak zawiadomienia strony o wizji i przyjęcie przez Sąd Wojewódzki, że projektant nie miał obowiązku zawiadomienia jej o wizji lokalnej, "bo to nie są oględziny uregulowane w art. 85 polegające na bezpośrednim badaniu przez organ właściwości danego miejsca lub rzeczy". Istotą sprawy nie jest brak zawiadomienia strony o wizji lecz to, że w ogóle projektant jej nie przeprowadził. Nie dokonał żadnych odkrywek budowlanych, brak ich udokumentowania np. dokumentacji fotograficznej. Nie mógł więc rzetelnie opracować ekspertyzy technicznej. Organ pomimo uwag strony, że projektant nie był na posesji skarżącej, nie zobowiązał inwestora do należytego udokumentowania tej rzekomo przeprowadzonej wizji lokalnej. Ekspertyza techniczna nie zawiera żadnych danych, które potwierdziłyby, że projektant był na działce. W jaki sposób projektant wszedł na nieruchomość skarżącej bez jej obecności?
e) przyjęcie, że skarżąca podnosi zróżnicowaną głębokość fundamentów planowanej inwestycji nie uwzględniając spadku terenu, gdy tymczasem skarżąca podnosi istotne rozbieżności dotyczące posadowienia fundamentów występujące w projekcie i w ekspertyzie technicznej polegające na tym, że w projekcie głębokość fundamentów planowanej inwestycji określono na 1.2 m od strony Rynku, a w ekspertyzie na poziomie posadowienia fundamentów domu skarżącej, projektant przyjął 0,8 m. Jak należy realizować wobec tego ten projekt zatwierdzony przez organ i sąd? Jeżeli tak jak w ekspertyzie tj. na poziomie posadowienia fundamentów domu skarżącej to będzie taka realizacja inwestycji niezgodna z projektem, a jeżeli tak jak przewiduje projekt 1,2 m od Rynku, to będzie fundament nowej inwestycji położony poniżej poziomu posadowienia fundamentów domu skarżącej, a to będzie niezgodne z ekspertyzą. Tego organ nie wyjaśnił, a sąd błędnie przyjął wyjaśnienia organu dotyczące zupełnie innej kwestii (spadku terenu, którego nie ma od strony Rynku) za wystarczające. Sąd w sprawie II SA Ke/670/21 w uzasadnieniu także zalecił wyjaśnienie tej kwestii, podobnie Starosta w postanowieniu, ale z nieznanych przyczyn nie wyegzekwował organ usunięcia nieprawidłowości,
f) uznanie za nietrafny zarzut skarżącej dotyczący braku uzgodnienia projektu budowlanego przedmiotowej inwestycji przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i uznanie, że kwestie uzgodnienia realizacji inwestycji (w tym ekspertyzy technicznej) z tym organem były przedmiotem oceny przez sąd. W sytuacji, gdy uzgodnienia z konserwatorem i wyrok sądu dotyczyły innego projektu budowlanego - budowy budynku usługowo -handlowego. Przedmiotem niniejszego postępowania jest projekt budowlany dotyczący budowy budynku mieszkalno-usługowego, dlatego winien być ten projekt przedstawiony konserwatorowi. Nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem Wojewody, że "skoro postanowienie konserwatora znajduje się w aktach sprawy i dotyczy zabudowy działki nr [...] to niezależnie od funkcji obiektu jaki planuje się wybudować na działce, to postanowienie raz wydane jest wiążące.
W ramach podstawy kasacyjnej dotyczącej prawa materialnego skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie:
- art. 5 ust. 1 pkt 7 i 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 2351), zwanej dalej Prawem budowlanym poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że projekt budowlany, w tym ekspertyza techniczna są zgodne z przepisami, w sytuacji gdy projekt i ekspertyza techniczna zawiera liczne nieprawidłowości, których inwestor nie usunął. Uznanie, że planowana inwestycja nie narusza interesów skarżącej (art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego), w sytuacji gdy nowo powstały budynek ma być posadowiony w bezpośrednim zbliżeniu do budynku skarżącej w odległości 2 cm od budynku (tyle ma wynosić szczelina dylatacyjna wypełniona styropianem), co jest w zasadzie niewykonalne i w konsekwencji obydwa budynki będą ze sobą połączone. Nowo projektowany budynek ma być wzdłuż całej działki i w sposób ciągły przylegać do granicy do domu mieszkalnego i budynków gospodarczych. Roboty ziemne i wykopy będą więc prowadzone w bezpośrednim sąsiedztwie budynków skarżącej, w tej sytuacji dane techniczne dotyczące sposobu fundamentowania, rodzaju fundamentów budynków na działce nr [...] to podstawowe dane, których w projekcie brak. Projekt w ogóle nie zawiera informacji o konstrukcji stropów w budynku mieszkalnym skarżącej, a konstrukcja i układ stropów oraz ich powiązanie ze ścianami decyduje o sztywności przestrzennej budynku, co ma podstawowe znaczenie przy odpowiedzi budynku na efekty robót budowlanych planowanych w sąsiedztwie. Projekt nie zawiera żadnych informacji dotyczących budynków gospodarczych, a projektowany obiekt ma być usytuowany wzdłuż ich ścian na głębokość 3,4 m (taką głębokość w tym miejscu przewiduje projekt). Projekt nie chroni interesów skarżącej, jak nakazuje prawo, wręcz je narusza. Budynek inwestora powinien być budowany w miejscu dotychczasowego budynku w odległości 1.40 m od jej domu. W przeciwnym wypadku budynki na jej działce ulegną zniszczeniu;
- art. 35 ust. 2, ust. 3, ust. 4 oraz ust. 5 Prawa budowlanego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie, że inwestor wywiązał się z obowiązku nałożonego przez Starostę Staszowskiego postanowieniem z 15 lutego 2022 r. i usunął nieprawidłowości występujące w ekspertyzie technicznej, a tym samym w projekcie i w konsekwencji oddalenie skargi w sytuacji, gdy inwestor nie wykonał nałożonego na niego obowiązku i nie usunął wszystkich nieprawidłowości. Ekspertyzy nie uzupełniono o:
a) uwarunkowania techniczno-budowlane istniejącego budynku na działce nr [...], nie zweryfikowano ich i nie potwierdzono rzeczywistymi danymi,
b) nie określono rozwiązań projektowych istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa użytkowników budynku bezpośrednio sąsiadującego oraz jego przydatność użytkową,
c) ekspertyzy nie uzupełniono o analizę stanu istniejącego budynku na działce nr [...] nie podano żadnych szczegółowych danych (żadnych obliczeń),
d) brak opisu przebiegu wizji lokalnej, nie podano w jakim terminie była wykonywana i co w jej trakcie rejestrowano,
e) nie ma informacji, gdzie odkrywki były wykonywane, kiedy i jakich elementów budynków na działce nr [...] dotyczyły, brak opisu z jakiego materiału są fundamenty wykonane, brak także dokumentacji fotograficznej,
f) nie ma w ekspertyzie technicznej żadnych danych technicznych dotyczących sposobu fundamentowania budynków na działce nr [...], rodzaju fundamentów (nic poza głębokością – nie wiadomo jak ustaloną),
g) brak w ekspertyzie jakichkolwiek informacji o konstrukcji stropów w budynkach na działce nr [...],
h) nie ma więc w ekspertyzie żadnych szczegółowych danych (do wskazania których był inwestor zobowiązany), które posłużyły projektantowi do sformułowania w tej ekspertyzie końcowego wniosku, że wpływ budowy na stan techniczny budynku istniejącego nie zagraża jego nośności w tym w zakresie realizacji zalecenia posadowienia projektowanych fundamentów na poziomie fundamentów istniejącego budynku (biorąc pod uwagę zmienną głębokość wykopów pod fundamenty projektowanego budynku od 1,2 m - 3,4 m). Nie wskazano także w jaki sposób ma być realizowany projekt, który z jednej strony przewiduje głębokość fundamentów nowego budynku na poziomie posadowienia fundamentów budynku skarżącej, tj. 80 cm, jak podał w ekspertyzie projektanta, z drugiej strony głębokość fundamentów ma wynosić 1,2 m od strony Rynku - tak jest w projekcie. Którą wersję będzie realizował inwestor? Jeżeli taką jak w ekspertyzie to będzie to niezgodne z projektem a jeżeli tak jak w projekcie to dno wykopów znajdą się poniżej poziomów posadowienia budynków na działce nr [...], co jest niedopuszczalne. Ta istotna rozbieżność nie została wyjaśniona a tym samym inwestor nie wykonał nałożonego na niego postanowieniem Starosty obowiązku, wydanie którego było wynikiem wytycznych sądu zawartych w uzasadnieniu wyroku uchylającego decyzje obu instancji w sprawie sygn. akt II SA/Ke 670/21;
- § 204 ust. 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 1065), zwanego dalej rozporządzeniem poprzez niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie, że wzniesienie budynku w bezpośrednim sąsiedztwie domu skarżącej nie będzie powodować zagrożenia dla bezpieczeństwa użytkowników i obniżenie jego przydatności do użytkowania. Nowy budynek (prawie trzykrotnie większy od obecnie istniejących) zaprojektowano bezpośrednio przy ścianach budynków położonych na działce nr [...] będzie więc przylegał do granicy i ścian budynków. Na połączeniu zabudowy zaplanowano jedynie 2 cm przerwę dylatacyjną wypełnioną styropianem. Wykonanie fundamentów nowego budynku wymaga wykonania wykopu przy samych fundamentach budynków istniejących na działce nr [...]. Odkopanie fundamentów wpływa na lokalne obniżenie nośności fundamentów. W dokumentacji nie ma żadnych kontrolnych obliczeń, w których projektant wykazał, że nośność fundamentów budynków na działce nr [...] w sytuacji przejściowej (po wykonaniu wykopów i odsłonięciu fundamentów) jest wystarczająca, a tym samym, że są spełnione stany graniczne nośności co decyduje o bezpieczeństwie budynków na działce nr [...]. W przedmiotowej dokumentacji technicznej nie ma też analiz i obliczeń według Polskich Norm, w których wykazano, że wzniesienie budynku w sąsiedztwie budynków zlokalizowanych na działce nr [...] nie obniży ich przydatności do użytkowania. Nie zostało więc w przedmiotowej dokumentacji wykazane, że wzniesienie budynku w bezpośrednim sąsiedztwie obiektów budowlanych na działce nr [...] nie będzie powodować zagrożenia dla bezpieczeństwa użytkowników i tym samym nie wykazano spełnienia wymagań podanych w wyżej wymienionym rozporządzeniu. Nie zrealizowano więc zaleceń zawartych w wyroku sądu i postanowieniu Starosty z 15 lutego 2022 r.;
- § 206 ust. 1 rozporządzenia poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie, że ekspertyza techniczna została uzupełniona w sposób prawidłowy i pozwala na sformułowanie końcowego wniosku, że "realizacja spornego obiektu nie naruszy stanów granicznych nośności i przydatności do użytkowania (obiektów których dotyczy ekspertyza)" (str. 16 uzasadnienia wyroku), ale nie wskazuje których. Decyzję wydano w oparciu o projekt budowlany zawierający niepełną ekspertyzę techniczną budynku skarżącej, którą opracowano bez wykonania jakichkolwiek odkrywek fundamentów domu i budynków gospodarczych w tym stodoły istniejących na działce [...], bez oceny stanu nośności stropów w domu skarżącej, bez ustalenia jakie są, z czego są wykonane stropy w domu skarżącej i budynkach gospodarczych, bez wymaganych obliczeń, bez jakiejkolwiek analizy. W konsekwencji projektant w ogóle nie wykazał w tej ekspertyzie jakie będzie oddziaływanie nowobudowanego obiektu (prawie trzykrotnie większego niż budynek istniejący, budowanego w bezpośrednim sąsiedztwie, przylegającego do ścian budynków) na budynki na działce nr [...]. W ekspertyzie przewidziano, że "na długości istniejącego budynku posadowienie ławy fundamentowej ściany przylegającej projektowanego budynku na poziomie istniejących fundamentów". Projektant stwierdził, że ławy w domu skarżącej są posadowione na głębokości około 80 cm. Projekt przewiduje poziom posadowienia projektowanego budynku zmienny od 1.2 m od strony Rynku do 3,4 m od strony podwórka. Jeżeli roboty budowlane będą prowadzone zgodnie z projektem, to dna wykopów znajdą się poniżej poziomów posadowienia fundamentów budynku mieszkalnego na działce nr [...], (które podobno wynoszą jak stwierdził projektant ok. 80 cm) co jest niedopuszczalne, bez zaprojektowania i wykonania odpowiednich zabezpieczeń, których w analizowanej dokumentacji projektowej nie uwzględniono. Jeżeli natomiast poziomy posadowienia zostaną dopasowane do poziomów posadowienia budynków istniejących na działce nr [...], jak wskazał projektant (w ekspertyzie już tej rzekomo poprawionej) to nie będzie możliwa realizacja fundamentów nowego budynku mieszkalno-usługowo zgodnie z projektem budowlanym. Te nieprawidłowości nie zostały poprawione ani wyjaśnione w ekspertyzie. Projektant w ogóle nie uzupełnił ekspertyzy zgodnie z zaleceniem organu, które były zgodne z wytycznymi sądu i nie ustalił zagrożeń jakie spowoduje wybudowanie takiego dużego obiektu przy ścianie domu i budynkach gospodarczych położonych na działce nr [...]. Organ błędnie przyjął, że inwestor uzupełnił ekspertyzę w sposób prawidłowy. Nie ma w tej ekspertyzie żadnych konkretnych danych, które uprawniały by do wysnucia końcowych wniosków;
- art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego w zw. z § 10 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i § 21 ust. 2 pkt 1 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że zatwierdzony projekt budowlany jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w sytuacji gdy projektowany obiekt stosownie do § 10 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego powinien być realizowany w nawiązaniu do lokalnej tradycji oraz harmonizować z istniejącym otoczeniem. Planowana inwestycja jest tak ogromna, trzykrotnie większa od istniejących budynków i z pewnością nie będzie zharmonizowana z istniejącym otoczeniem. Zaś § 21 ust. 2 pkt 1 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego stanowi, że zabrania się zmiany /.../ proporcji, kolorystyki, detalu architektonicznego. Zatwierdzony projekt narusza te przepisy, gdyż gabaryty budynku, który jest projektowany, jego forma, bryła, proporcje (budynek ogromny, blok) nie odpowiadają istniejącym budynkom;
- art. 39 ust. 3 Prawa budowlanego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie, że ten obecny projekt budynku usługowo-mieszkaniowego nie wymaga uzgodnień z konserwatorem zabytków, gdyż już były takie uzgodnienia w sytuacji, gdy obecna inwestycja w postaci projektu budynku usługowo-mieszkaniowego nie była w ogóle przedstawiona konserwatorowi zabytków. Został przedstawiony konserwatorowi projekt budynku handlowo-usługowego, który to został przez inwestora zmieniony i tamten projekt był przedmiotem rozważań sądu a nie obecny. Argumentacja Wojewody Świętokrzyskiego "że skoro postanowienie konserwatora znajduje się w aktach sprawy i dotyczy zabudowy działki nr [...] to niezależnie od funkcji obiektu jaki planuje się wybudować na działce, to postanowienie raz wydane jest wiążące" jest bezzasadna, uzgodnieniom podlega konkretny projekt budowlany.
- § 2 ust. 4 rozporządzenia poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że ekspertyza techniczna nie musi być uzgadniana z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, w sytuacji gdy stosownie do treści wskazanego przepisu dla budynków i terenów lub obszarów objętych ochroną konserwatorską na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ekspertyza o której mowa w ust. 2 podlega uzgodnieniu z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Teren na którym ma być realizowana inwestycja, zgodnie z art. 21 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, znajduje się w strefie ochrony układu urbanistycznego dlatego ekspertyza techniczna powinna być uzgodniona z konserwatorem zabytków. Stanowiska konserwatora brak, bo ekspertyzy nie przedstawiono do uzgodnienia.
W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach, względnie w razie uznania sprawy za dostatecznie wyjaśnioną - uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Ponadto wniesiono o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów postępowania kasacyjnego, według norm przepisanych. Jednocześnie wniesiono o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną P.C. i A.C. wnieśli o oddalenie skargi kasacyjnej w całości.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej wniosek (uchylenie zaskarżonego wyroku w całości) i podstawy (wskazane naruszenia przepisów prawa).
Rozpoznając sprawę w tak określonych granicach Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga kasacyjna podlega uwzględnieniu, choć nie w całokształcie postawionych zarzutów.
Sformułowane przez skarżącą zarzuty kasacyjne naruszenia przepisów postępowania, jak i naruszenia prawa materialnego podważyły wyniki dokonanej przez Sąd pierwszej instancji kontroli legalności postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego przez organy architektoniczno-budowlane obu instancji oraz dokonanej oceny projektu budowlanego i przedłożonej dokumentacji projektowej, w tym ekspertyzy sporządzonej w trybie § 206 ust. 1 w zw. z § 204 ust. 5 rozporządzenia, które dotknięte uchybieniami zasadnie wytkniętymi w podstawach kasacyjnych nie uprawniały do zastosowania przepisów art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego.
W pierwszej kolejności podkreślić należy, że kontrolowane w niniejszej sprawie decyzje organów architektoniczno-budowlanych w przedmiocie pozwolenia na budowę dla budynku mieszklano-usługowego w miejscowości [...] wydane zostały w warunkach związania oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego postępowania sformułowanymi w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 11 marca 2020 r., II SA/Ke 1180/19 i z dnia 25 października 2021 r., II SA/Ke 670/21. Okoliczność ta, ze względu na dyspozycję art. 153 p.p.s.a., który stanowi, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie, jest kluczową kwestią dla weryfikacji prawidłowości kontroli legalności decyzji udzielającej pozwolenia na budowę dokonanej przez Sąd a quo w zaskarżonym wyroku. Ostatni ze wskazanych wyroków po pierwsze, bezpośrednio ocenił wykonanie w części wytycznych sformułowanych w wyroku w sprawie o sygn. akt II SA/Ke 1180/19 oraz określił wskazania co do dalszego postępowania, tj.:
1. nakazał uwzględnić w projekcie budowlanym wyniki sporządzonej dokumentacji geotechnicznej,
2. nakazał uwzględnić w ekspertyzie technicznej sporządzonej na podstawie § 206 ust. 1 rozporządzenia wnioski geotechniczne zwłaszcza w aspekcie oceny bezpieczeństwa i przydatności do użytkowania istniejących na działce skarżącej kasacyjnie nr [...] obiektów budowlanych bezpośrednio stykających się z nową inwestycją,
3. nakazał uzupełnić ekspertyzę o dane dotyczące stanu budynku istniejącego na działce nr [...], tj. szczegółowe dane, które posłużyły projektantowi do wniosku, że budowa nie zagraża nośności i stateczności budynku,
4. nakazał usunąć rozbieżności w zakresie danych projektowych dotyczących głębokości umiejscowienia fundamentów (na przekroju C-C s. 86 "na poziomie fundamentów istniejącego budynku", na przekrojach A-A i B-B fundament sięga od 1,2m do 3,4m głębokości),
5. nakazał uzupełnić dane o wyniki "odkrywek" fundamentów na działce nr [...], które powinny być bezwzględnie ujawnione w ekspertyzie i ustalić głębokość fundamentów istniejącego tam budynku.
Tak sformułowane wytyczne w istocie z jednej strony stanowiły punkt wyjścia dla ponownie orzekających organów do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, a z drugiej strony materiał porównawczy do oceny uzupełnionej dokumentacji projektowej.
Akta sprawy potwierdzają, że Starosta postanowieniem z 15 lutego 2022 r. zobowiązał inwestora, w trybie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego, do usunięcia nieprawidłowości w projekcie budowlanym odpowiadających ściśle zakresowi wytycznych określonych w wyroku w sprawie o sygn. akt II SA/Ke 670/21.
Wbrew stanowisku orzekających organów, zaakceptowanemu przez Sąd pierwszej instancji, analiza uzupełnionego projektu budowlanego wraz z poszerzoną ekspertyzą techniczną wykazuje, że nie sprostano prawidłowo wezwaniu do uzupełnienia dokumentacji o dane potwierdzające rzeczywisty stan techniczny budynków na działce nr [...], w których bezpośrednim sąsiedztwie powstać ma budynek objęty projektem budowlanym. Nie ujawniono danych pochodzących z tzw. "odkrywek" na działce nr [...], które zobrazować miały stan fundamentów posadowionych tam budynków. Wbrew zatem stanowisku Sądu meriti nie zweryfikowano prawidłowo wymogów określonych w § 204 ust. 5 rozporządzenia w świetle rzeczywistych danych i w zgodzie z wiążącymi wytycznymi sformułowanymi we wskazanym wyżej wyroku.
Z treści uzupełnionej ekspertyzy technicznej, tj. z pkt 4 części zatytułowanej "Wnioski końcowe" wynika, że dopiero w trakcie realizacji robót budowlanych w ramach projektowanej inwestycji "po odkryciu fundamentów ściany szczytowej istniejącego budynku inwestor zobowiązany jest do wykonania projektu wykonawczego dostosowania fundamentów projektowanych do istniejących warunków. Na długości istniejącego budynku posadowienie ławy fundamentowej ściany przylegającej projektowanego budynku na poziomie istniejących fundamentów (...)". Powyższe potwierdza, że w istocie w stadium przygotowywania projektu nie dokonano odkrywki fundamentów budynków na działce nr [...] na potrzeby sformułowania wniosków ekspertyzy i ich wdrożenia do projektu, ale pozostawiono to dopiero na etap realizacji zatwierdzonego projektu budowlanego. Tymczasem to rozwiązania projektu budowlanego winny uwzględniać wyniki ekspertyzy i potrzeby zabezpieczenia interesów bezpośrednich sąsiadów, a nie odwrotnie. Projekt wykonawczy nie jest pojęciem prawnym, nie funkcjonuje na gruncie Prawa budowlanego, a już z pewnością nie podlega zatwierdzeniu w decyzji o pozwoleniu na budowę nie stanowiąc tym samym podstawy legalnie prowadzonych robót budowlanych. W Prawie budowlanym w art. 3 pkt 14 zdefiniowane wyłącznie pojęcie "dokumentacji powykonawczej", przez którą rozumieć należy dokumentację budowy z naniesionymi zmianami dokonanymi w toku wykonywania robót oraz geodezyjnymi pomiarami powykonawczymi. Tego rodzaju dokumentacja służy sprawdzeniu robót po ich wykonaniu w celu wykazania, że są zgodne z zatwierdzonym projektem budowlanym, a nie odwrotnie. Wobec tego użyty w ekspertyzie termin "projekt wykonawczy" nie jest desygnatem normatywnie określonego pojęcia "dokumentacji powykonawczej".
Pomimo tego, że w pkt 2 ekspertyzy wśród materiałów źródłowych wymieniono "odkrywki budowlane", to jednak z całokształtu treści tej ekspertyzy wynika, że wbrew wiążącym wytycznym Sądu Wojewódzkiego oraz zobowiązaniu do usunięcia nieprawidłowości sformułowanemu w postanowieniu Starosty, ani nie wykonano tych odkrywek ani nie ujawniono szczegółowych danych pochodzących z odkrywek, które miały lec u podstaw stwierdzenia, że "realizacja obiektu budowlanego w oparciu o przedłożony projekt budowlany nie naruszy stanów granicznych nośności i przydatności do użytkowania". Dane obrazujące rzeczywisty stan zabudowy na działce nr [...], zgodnie z wiążącymi wytycznymi Sądu, były niezbędne do tego, aby zweryfikować przesłanki z § 204 ust. 5 rozporządzenia i stwierdzić, czy projekt budowlany jest zgodny z prawem, w tym czy zapewnia poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Skoro zatem nie zgromadzono danych wyjściowych do oceny wpływu projektowanego budynku na bezpieczeństwo użytkowników obiektów położonych w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji lub obniżenia ich przydatności do użytkowania to wszelkie wnioski sformułowane w ekspertyzie są bezpodstawne. Podważa to równocześnie wartość odzwierciedlonej w ekspertyzie oceny stanu technicznego budynku mieszkalnego i budynków gospodarczych usytuowanych na działce nr [...], której poziom ogólności i nieprecyzyjność wyrażająca się brakiem skonkretyzowania poszczególnych elementów podlegających ocenie, wpływa na jej walor poznawczy i dowodowy.
Z dyspozycji § 204 ust. 5 w zw. z § 206 ust. 1 rozporządzenia wynika, że wzniesienie budynku w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu budowlanego nie może powodować zagrożeń dla bezpieczeństwa użytkowników tego obiektu lub obniżenia jego przydatności do użytkowania. W przypadku, o którym mowa w § 204 ust. 5 rozporządzenia, budowa powinna być poprzedzona ekspertyzą techniczną stanu obiektu istniejącego, stwierdzającego jego stan bezpieczeństwa i przydatności do użytkowania, uwzględniającą oddziaływania wywołane wzniesieniem nowego budynku. Posłużenie się sformułowaniem, że "budowa powinna być poprzedzona" oznacza, że przed przystąpieniem do realizacji robót budowlanych, a zatem na etapie projektowania (projektowanie, budowanie, użytkowanie), okoliczności związane z bezpieczeństwem i przydatnością do użytkowania obiektu istniejącego, uwzględniające odziaływanie nowoprojektowanego obiektu, winny być skonkretyzowane i przeanalizowane w ekspertyzie w celu zabezpieczenia interesów bezpośrednich sąsiadów już w trakcie budowy prowadzonej na podstawie zatwierdzonego projektu budowlanego.
Obowiązek poprzedzenia budowy ekspertyzą techniczną należy traktować w kategoriach ściśle technicznych, jako obowiązek poddania analizie stanu techniczno-budowlanego istniejącego obiektu z punktu widzenia dopuszczalności wzniesienia w jego bezpośrednim sąsiedztwie innego budynku. Innymi słowy, ustanowienie wymagania w postaci sporządzenia ekspertyzy technicznej dotyczy wprost zagadnień natury techniczno-budowlanej i odnosi się do obowiązków projektanta na etapie sporządzania projektu budowlanego, a zatem jeszcze przed wszczęciem postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Już na etapie przygotowania dokumentacji projektowej powinny zostać określone: po pierwsze rozwiązania projektowe istotne z punktu widzenia oddziaływania na bezpieczeństwo użytkowników budynku bezpośrednio sąsiadującego oraz jego przydatność użytkową, pod drugie uwarunkowania techniczno–budowlane istniejącego budynku. Uwarunkowania te winny zostać zweryfikowane i potwierdzone rzeczywistymi danymi. Tego w niniejszej sprawie na etapie projektowania nie uczyniono pozostawiając powyższe kwestie do weryfikacji przy realizacji inwestycji na podstawie już zatwierdzonego pozwolenia na budowę.
Organy administracji architektoniczno-budowlanej, a za nimi Sąd pierwszej instancji, jedynie sprawozdawczo przeanalizowały wykonanie postanowienia wzywającego do uzupełnienia dokumentacji oraz wskazań Sądu Wojewódzkiego i wadliwie nie dostrzegły, że zatwierdzony projekt im nie odpowiada, bo przede wszystkim nie uzupełniono ekspertyzy o rzeczywiste dane obrazujące stan techniczny budynków na działce nr [...], które mogły posłużyć za podstawę wniosków projektanta odnośnie braku wpływu projektowanej inwestycji na bezpieczeństwo ich użytkowników lub obniżenie przydatności do użytkowania.
W świetle wiążących wytycznych Sądu Wojewódzkiego nie było wystarczające uzupełnienie ekspertyzy technicznej o kilka zdań opisu uwzględniającego ogólne wskazania z dokumentacji geotechnicznej. Nie umniejszając znaczeniu takich warunków, jak etapowanie robót, brak jednoczesności wykopów na pełną głębokość posadowienia, zagęszczenie gruntów, należy jednak wyeksponować doniosłość wykazania, w oparciu o autentyczne informacje, że stan budynków na działce nr [...], z którymi nowy obiekt będzie w bezpośrednim sąsiedztwie (dzielić ich będzie wyłącznie 2-centrymetrowa dylatacja), jest tego rodzaju, że nie wymaga żadnych technicznych zabezpieczeń bądź jest tego rodzaju, że wymaga wdrożenia do projektu szczególnych rozwiązań zabezpieczających. W niniejszej sprawie inwestor nie poprzedził ani sporządzenia projektu ani ekspertyzy pozyskaniem danych o rzeczywistym położeniu fundamentów na działce sąsiedniej ani ich stanu technicznego. Nie pozyskano zatem informacji niezbędnych, również według wskazań Sądu Wojewódzkiego, do tego aby ocenić czy nowy obiekt nie wpływie na istniejące budynki w sposób, o którym mowa w § 204 ust. 5 rozporządzeniu.
Przy tym podkreślić należy, że w granicach kompetencji organów architektoniczno-budowlanych pozostaje obowiązek oceny przyjętych rozwiązań projektowych pod względem zgodności z przepisami oraz ustosunkowanie się do zgłoszonych przez stronę zarzutów skierowanych pod adresem projektu w tym zakresie. Wydanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę jest następstwem nie tylko złożenia wymaganych przez prawo dokumentów, lecz i stwierdzenia przez organ na ich podstawie, że zachodzą wynikające z prawa materialnego przesłanki do uwzględnienia wniosku o wydanie pozwolenia na budowę. W toku postępowania o zatwierdzenie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę organ ma bowiem obowiązek ustalić zgodność inwestycji zarówno z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jak i z obowiązującymi przepisami, w tym techniczno-budowlanymi (tak wyrok NSA z 14 października 2020 r., II OSK 2952/19).
Nie ulega wątpliwości, że okoliczności odnoszące się do stanu techniczno-budowlanego istniejącej w sąsiedztwie inwestycji zabudowy powinny być przedmiotem rzetelnych ustaleń przeprowadzanych przez organ architektoniczno-budowlany w toku postępowania, mającego na celu rozpoznanie wniosku o wydanie pozwolenia na budowę. Zwłaszcza, że bezpośrednie zbliżenie obiektu budowlanego do granicy działki sąsiedniej ma charakter wyjątkowy, generujący potrzebę zachowania szczególnej ostrożności i pieczołowitości w zabezpieczeniu interesów bezpośredniego sąsiada.
To wszystko powoduje, że w niniejszej sprawie nie można było stwierdzić, że wyjaśniono wszystkie istotne okoliczności mające wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, zaś ich niewyjaśnienie i niewzięcie pod uwagę przez organy administracji, zwłaszcza gdy strona powołuje się na te okoliczności, i zaakceptowanie tego stanu przez Sąd pierwszej instancji powinno skutkować uchyleniem wyroku i obu decyzji jako wydanych z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 153 i art. 151 p.p.s.a.
Nie wyjaśniono również, stosownie do wskazówek sformułowanych w sprawie o sygn. akt II SA/Ke 670/21, rozbieżności w dokumentacji projektowej w zakresie poziomu posadowienia fundamentów nowego budynku w stosunku do fundamentów obiektów istniejących na działce nr [...]. Co prawda w ekspertyzie wskazano, że fundamenty budynku na działce nr [...] posadowiono na poziomie 80 cm, tym niemniej dane te nie są oparte o rzeczywiste ustalenia z odkrywek fundamentów a poza tym odnoszą się tylko do jednego budynku, podczas gdy na działce nr [...] jest ich więcej i wszystkie z nich będą sąsiadowały bezpośrednio z nowowobudowanym obiektem. Nawet jeśli przyjąć, że dane te są rzeczywiste to i tak w ten sposób nie usunięto rozbieżności pomiędzy informacjami wynikającymi z części tekstowej projektu i ekspertyzy oraz z poszczególnych rysunków projektu i nie wykluczono, że fundamenty projektowanego budynku nie będą posadowione poniżej poziomu budynków istniejących. Z części tekstowej projektu i rysunkowej na s. 86 oraz z ekspertyzy technicznej wynika, że posadowienie projektowanych fundamentów przewidziano na poziomie fundamentów istniejącego budynku, czyli według ujawnionych danych na poziomie 80 cm. Tymczasem z rysunków zawierających przekroje pionowe A-A i B-B wynika, że wykopy fundamentowe mają mieć zmienną głębokość i sięgać od 1,20 m do 3,40 m. Słusznie zatem skarżąca kasacyjnie wskazała na brak jednoznaczności w zakresie proponowanego w projekcie rozwiązania co do poziomu posadowienia fundamentów nowego budynku, co ma istotne znaczenie skoro nie mogą znajdować się one poniżej poziomu budynku istniejącego, co wyraźnie zaakcentował w swojej ocenie Sąd w wyroku w sprawie o sygn. akt II SA/Ke 670/21.
Tak wadliwie zweryfikowana dokumentacja projektowa nie mogła stanowić podstawy do prawidłowego zastosowania prawa materialnego, stąd zarzuty naruszenia przepisów § 204 ust. 5 w zw. z § 206 rozporządzenia, art. 5 ust. 1 pkt 9, art. 35 ust. 1, 3 i 4 Prawa budowlanego okazały się zasadne.
Nietrafnie zarzucono natomiast sprzeczność projektu budowlanego z wymogami § 10 i § 21 ust. 2 pkt 1 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego mającego zastosowanie w niniejszej sprawie oraz brak uzgodnienia projektu budowlanego oraz ekspertyzy technicznej z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Kwestie te już wcześniej zostały rozstrzygnięte przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w przywoływanym już wyroku w sprawie o sygn. akt II SA/Ke 1180/19, co potwierdził Sąd Wojewódzki orzekając w wyroku w sprawie o sygn. akt II SA/Ke 670/21. Wiążący charakter obu wyroków wyklucza możliwość ponownego merytorycznego roztrząsania wskazanych wyżej kwestii.
Z tych względów, uznając, że organy architektoniczno-budowlane nie wyjaśniły należycie sprawy, czym naruszyły zasady postępowania administracyjnego powołane w podstawach proceduralnych skargi kasacyjnej, a Sąd pierwszej instancji naruszeń tych wbrew swojej powinności nie stwierdził, na podstawie art. 188 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., orzeczono o uchyleniu zaskarżonego wyroku, zaskarżonej decyzji oraz decyzji Starosty Staszowskiego. W dalszym postępowaniu organy powinny uwzględnić powyższą ocenę prawną biorąc pod uwagę, że dopiero ustalenie w terenie rzeczywistego stanu techniczno-budowlanego budynków na działce nr [...], w tym ich elementów konstrukcyjnych takich jak fundamenty, i odzwierciedlenie tych ustaleń w ekspertyzie umożliwi ocenę wpływu nowoprojektowanego budynku na istniejące zabudowania i adekwatne do potrzeb uzupełnienie projektu budowlanego. To z kolei może dopiero stanowić punkt wyjścia do oceny warunków z § 204 ust. 5 rozporządzenia, stwierdzenia prawidłowego zabezpieczenia uzasadnionych interesów bezpośrednich sąsiadów i przesłanek udzielenia pozwolenia na budowę. Podkreślić przy tym należy, że zatwierdzeniu przez organ architektoniczno-budowlany podlega projekt budowlany w rozumieniu art. 34 ust. 3 Prawa budowlanego, a nie projekt wykonawczy, który może uszczegóławiać bądź doprecyzowywać rozwiązania projektowe zatwierdzone uprzednio przez organ w decyzji o pozwoleniu na budowę, ale nie może ich zmieniać. Organ winien prowadzić postępowanie z uwzględnieniem konstytucyjnego obowiązku równego traktowania wszystkich stron i ochrony prawa własności.
O kosztach postępowania sądowego rozstrzygnięto stosownie do art. 203 pkt 1 i art. 200 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI