II OSK 2224/16

Naczelny Sąd Administracyjny2018-09-26
NSAbudowlaneWysokansa
prawo budowlanepozwolenie na budowęsamowola budowlanalegalizacjadecyzja o pozwoleniu na budowęwstrzymanie robótprojekt budowlany zamiennypostępowanie naprawczeNSAWSA

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i oddalił skargę, uznając, że zastosowanie art. 48 Prawa budowlanego było nieprawidłowe w sprawie legalizacji samowolnie wzniesionego budynku, a właściwy był tryb art. 51.

Sprawa dotyczyła legalizacji budynku warsztatowo-mieszkalnego wzniesionego na podstawie nieostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę i wstrzymanych robót. WSA uchylił decyzje organów nadzoru budowlanego, uznając, że zastosowanie art. 51 Prawa budowlanego było błędne i powinien być zastosowany art. 48. NSA uchylił wyrok WSA, stwierdzając, że art. 48 nie był właściwy, ponieważ inwestorzy nie zignorowali całkowicie przepisów, a mieli wydane pozwolenie na wznowienie robót i pozwolenie na użytkowanie. NSA uznał, że zastosowanie art. 51 Prawa budowlanego było prawidłowe.

Sprawa dotyczyła budynku warsztatowo-mieszkalnego, który został wzniesiony na podstawie nieostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, a roboty budowlane zostały wstrzymane. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzje organów nadzoru budowlanego, uznając, że legalizacja obiektu powinna nastąpić w oparciu o art. 48 Prawa budowlanego, a nie art. 51, ze względu na rozpoczęcie budowy bez ostatecznej decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, stwierdzając, że zastosowanie art. 48 było nieprawidłowe. NSA podkreślił, że art. 48 dotyczy całkowitego zignorowania przepisów, a w tej sprawie inwestorzy mieli wydane pozwolenie na wznowienie robót i pozwolenie na użytkowanie, a także dysponowali dziennikiem budowy. NSA uznał, że zastosowanie art. 51 Prawa budowlanego było właściwe, a zarzuty dotyczące naruszenia art. 28 K.p.a. i art. 141 § 4 Ppsa nie były zasadne. Sąd uznał, że utrzymanie w mocy decyzji nakazującej przedłożenie projektu budowlanego zamiennego pozwoli organom nadzoru budowlanego na podjęcie właściwego rozstrzygnięcia.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Właściwym trybem jest art. 51 Prawa budowlanego, a nie art. 48, ponieważ inwestorzy nie zignorowali całkowicie obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, a jedynie rozpoczęli roboty na podstawie nieostatecznej decyzji, a następnie uzyskali pozwolenie na wznowienie robót.

Uzasadnienie

NSA uznał, że art. 48 Prawa budowlanego dotyczy całkowitego zignorowania obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, podczas gdy w tej sprawie inwestorzy mieli wydane pozwolenie na wznowienie robót i pozwolenie na użytkowanie, a także dysponowali dziennikiem budowy. W związku z tym zastosowanie art. 51 Prawa budowlanego było prawidłowe.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (17)

Główne

uPb art. 28 § ust. 1

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

uPb art. 48

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

uPb art. 51 § ust. 1-4 i 6-7

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

uPb art. 51 § ust. 1 pkt 3

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

uPb art. 51 § ust. 7

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

Pomocnicze

Ppsa art. 145 § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ppsa art. 141 § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ppsa art. 67 § 5

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

K.p.a. art. 28 § ust. 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 77 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

uPb art. 50 § ust. 1 pkt 1

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

Ppsa art. 183 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ppsa art. 174

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ppsa art. 188

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ppsa art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ppsa art. 203 § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ppsa art. 205 § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zastosowanie art. 51 Prawa budowlanego było prawidłowe, a nie art. 48, ponieważ inwestorzy nie zignorowali całkowicie przepisów, a mieli wydane pozwolenie na wznowienie robót i pozwolenie na użytkowanie. Pełnomocnictwo złożone w postępowaniu administracyjnym nie jest automatycznie skuteczne w postępowaniu sądowoadministracyjnym; wymaga złożenia do akt sądu. Skarżąca S. R.-Z. miała interes prawny do udziału w postępowaniu.

Odrzucone argumenty

Naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 28 K.p.a. poprzez niewyjaśnienie interesu prawnego skarżącej S.R.-Z. Naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 7 i 77 § 1 K.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w zakresie rozpoczęcia robót budowlanych. Naruszenie art. 141 § 4 Ppsa poprzez brak pełnego wyjaśnienia zastosowanej podstawy prawnej wyroku.

Godne uwagi sformułowania

nie można przy interpretacji art. 48 uPb zrównywać sytuacji inwestora, który buduje lub wybudował obiekt budowlany nie posiadając wymaganego pozwolenia na budowę z sytuacją inwestora, który rozpoczął budowę na podstawie nieostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę przesłanką zastosowania art. 48 uPb jest całkowite zignorowanie przez inwestora obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę nie można przyjąć, aby pełnomocnictwo reprezentującego ich w postępowaniu administracyjnym adw. A. S., złożone przed PINB, miało wywierać także skutek przed sądem wojewódzkim

Skład orzekający

Zdzisław Kostka

przewodniczący

Robert Sawuła

sprawozdawca

Agnieszka Wilczewska-Rzepecka

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja rozróżnienia między art. 48 a art. 51 Prawa budowlanego w kontekście legalizacji samowolnie wzniesionych obiektów budowlanych, a także kwestie formalne dotyczące pełnomocnictwa w postępowaniu sądowoadministracyjnym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej i faktycznej, gdzie istniały nieostateczne pozwolenia na budowę, wstrzymania robót, a następnie pozwolenia na wznowienie robót i użytkowanie, które zostały później uchylone.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy kluczowego rozróżnienia między dwoma trybami legalizacji samowoli budowlanej, co jest częstym problemem w praktyce. Dodatkowo porusza kwestie proceduralne związane z pełnomocnictwem.

Art. 48 czy art. 51 Prawa budowlanego? NSA rozstrzyga dylemat legalizacji samowolnej budowy.

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II OSK 2224/16 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2018-09-26
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2016-09-14
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Agnieszka Wilczewska - Rzepecka
Robert Sawuła /sprawozdawca/
Zdzisław Kostka /przewodniczący/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Sygn. powiązane
VII SA/Wa 456/15 - Wyrok WSA w Warszawie z 2016-05-06
Skarżony organ
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 1302
art. 67 par. 5, art. 141 par. 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r.  Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity
Dz.U. 2013 poz 267
art. 28
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Dz.U. 2013 poz 1409
art. 28 ust. 1, art. 48, art. 51 ust. 1-4 i 6-7
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - tekst jednolity
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Kostka Sędziowie Sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) Sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka Protokolant starszy asystent sędziego Anita Lewińska-Karwecka po rozpoznaniu w dniu 26 września 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. J. i M. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 maja 2016 r. sygn. akt VII SA/Wa 456/15 w sprawie ze skargi S. R.-Z. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku sporządzenia i przedłożenia projektu budowlanego zamiennego 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. zasądza od S. R.-Z. na rzecz A. J. i M. J. solidarnie kwotę 650 (sześćset pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 6 maja 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 456/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Warszawie w sprawie ze skargi S.R.-Z.(skarżąca) na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (MWINB) z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...], w przedmiocie nałożenia obowiązku sporządzenia i przedłożenia projektu budowlanego zamiennego, w pkt I. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, w pkt II. przyznał koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącej. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Z ustaleń sąd wojewódzkiego wynika, że M.J. i A.J. (inwestorzy) wystąpili do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla [...] (PINB) z wnioskiem o wszczęcie postępowania legalizacyjnego dotyczącego budynku warsztatowo-mieszkalnego zlokalizowanego na działce nr [...] przy ul. [...] w [...]. Organ powiatowy w dniu 6 maja 2014 r. przeprowadził kontrolę, podczas której ustalił, że na ww. działce wybudowano trzykondygnacyjny budynek zakładu kuśnierskiego, w którym – jak wyjaśnili Inwestorzy – ostatnia kondygnacja jest w trakcie aranżacji na cele mieszkalne. PINB stwierdził, że budynek ten zrealizowano na podstawie decyzji Burmistrza Gminy [...] z dnia [...] lipca 1996 r., ([...]), zatwierdzającej projekt budowlany i zezwalającej na budowę budynku zakładu kuśnierskiego i szamba. Wojewoda [...] decyzją z [...] listopada 1996 r., (Nr [...]), uchylił ww. decyzję o pozwoleniu na budowę i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Przywołując kolejne ustalenia organu powiatowego dotyczące przedmiotowego budynku wskazano w wyroku, że Burmistrz Gminy [...] postanowieniem z dnia [...] listopada 1996 r. wstrzymał roboty budowlane, a postanowienie to utrzymał w mocy Wojewoda [...] własnym postanowieniem z dnia [...] stycznia 1997 r. Następnie Burmistrz Gminy [...] decyzją z dnia [...] stycznia 1997 r., nr [...], zatwierdził projekt budowlany i zezwolił inwestorom na wznowienie robót budowlanych. Decyzją z dnia [...] czerwca 1997 r., Nr [...], Wojewoda [...] utrzymał w mocy ww. decyzję.
WSA w Warszawie wskazał dalej, że decyzją z dnia [...] października 1997 r., Nr [...], inwestorzy uzyskali zezwolenie na użytkowanie w/w budynku, a decyzję tę utrzymał w mocy Wojewoda [...] własną decyzją z dnia Nr [...].
W obecnie kontrolowanym wyroku wskazano, że Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 27 listopada 1998 r. uchylił decyzje obu instancji wydane w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i zezwolenia na wznowienie robót budowlanych, a kolejnym wyrokiem z dnia 6 marca 2001 r. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzję Wojewody [...] Nr [...] utrzymującą w mocy decyzję nr [...] Burmistrza Gminy [...] w przedmiocie udzielenia pozwolenia na użytkowanie przedmiotowego obiektu budowlanego. W następstwie powyższego wyroku organ II instancji właściwy w sprawie pozwolenia na użytkowanie decyzją nr [...] z dnia [...] grudnia 2001 r. uchylił decyzję Burmistrza Gminy [...] wydaną w tym przedmiocie i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.
Jak wynika z dalszych stwierdzeń zawartych w kontrolowanym wyroku, wobec wyeliminowania z obiegu prawnego ww. decyzji PINB decyzją z dnia [...] września 2014 r. ([...]) nałożył na M.J. i A.J. obowiązek sporządzenia i przedłożenia w terminie sześciu miesięcy od dnia, kiedy ta decyzja stanie się ostateczna projektu budowlanego zamiennego budynku zakładu kuśnierskiego na działce nr ew. [...] przy ul. [...] w [...], uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła S. R.-Z.
MWINB powołaną na wstępie decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267, K.p.a.) oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1409, uPb) – po rozpatrzeniu w/w odwołania – utrzymał w mocy ww. decyzję organu I instancji, uznając rozstrzygnięcie organu powiatowego za prawidłowe.
Organ odwoławczy nie zgodził się z zarzutami odwołania, że w przedmiotowej sprawie nie mógł mieć zastosowania tryb z art. 50-51 uPb. Odnosząc się zaś do podnoszonej przez odwołującą się kwestii kontynuowania robót budowlanych po ich wstrzymaniu postanowieniem z [...] listopada 1996 r., MWINB zauważył, że inwestorzy uzyskali decyzję, którą zatwierdzono projekt budowlany i zezwolono na wznowienie robót budowlanych. W ocenie tego organu nieuzasadnione byłoby prowadzenie postępowania do części budynku, zrealizowanej między wydaniem w dniu [...] listopada 1996 r. postanowienia wstrzymującego roboty, a wydaniem w dniu [...] stycznia 1997 r. decyzji zezwalającej na wznowienie robót. Budynek stanowi konstrukcyjną całość i niewykonalną byłaby decyzja nakazująca rozbiórkę w takiej części. W tej sytuacji uznano, że skorzystanie w sprawie z art. 51 ust 1 pkt 3 uPb było prawidłowe.
Skargę na powyższą decyzję złożyła S. R.-Z., wnosząc o uchylenie decyzji organów obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzuciwszy naruszenie przepisów:
1. postępowania, w tym art. 77 § 1 K.p.a. poprzez pominięcie okoliczności, iż wnioskodawcy wznieśli budynek wbrew postanowieniom wstrzymującym roboty budowlane;
2. prawa materialnego, w tym:
a) art. 51 ust. 1 pkt 3 uPb poprzez jego niezasadne zastosowanie;
b) art. 51 ust. 7 cyt. ustawy poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że nie wyklucza on wdrożenia procedury z art. 51 ust. 1 pkt 3 w niniejszej sprawie;
c) art. 50a uPb poprzez jego niezastosowanie, mimo wzniesienia budynku wbrew postanowieniom wstrzymującym roboty budowlane.
Zdaniem skarżącej organ I instancji nie wziął pod uwagę, że wnioskodawcy wznieśli obiekt nie dysponując nigdy prawomocną decyzją o pozwoleniu na budowę, wbrew decyzji Wojewody z dnia [...] listopada 1996 r. uchylającej nieprawomocne pozwolenie na budowę, a także wbrew postanowieniu z dnia [...] listopada 1996 r. o wstrzymaniu robót na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 1 uPb. Wydana następnie decyzja z dnia [...] stycznia 1997 r., nr [...], nie była nową decyzją o pozwoleniu na budowę, lecz o pozwoleniu na wznowienie robót. Wyrokiem z dnia 27 listopada 1998 r. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ją wskazując, iż nie ma ona podstaw w obowiązujących przepisach prawa, gdyż łączy elementy dwóch różnych decyzji o pozwoleniu i wznowieniu robót budowlanych.
Skarżąca przytoczyła treść art. 48 i 50a uPb wskazując, że skoro inwestorzy prowadzili roboty lekceważąc orzeczenia organów i Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie było podstaw do wydania decyzji nakładającej przedłożenie projektu zamiennego.
Ponadto zdaniem S.R.-Z.PINB bezzasadnie rozszerzył stosowanie art. 51 ust. 7 uPb, uznając, iż dopuszcza on w przypadkach wykonania robót budowlanych nieprzewidzianych w art. 48 albo w art. 49b cyt. ustawy zastosowanie nie tylko art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 uPb, co wynika z jego treści, ale również pkt 3. Stanowisko to skarżąca uznała za bezpodstawne.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując przedstawione w zaskarżonej decyzji stanowisko.
Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Warszawie uwzględnił skargę uchylając decyzje obu instancji.
W motywach tego wyroku za kluczowe znaczenie uznano ustalenie, czy w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy zastosowanie winien mieć art. 51 uPb, czy też legalizacja ww. obiektu winna być przeprowadzona w oparciu o przepisy art. 48 cyt. ustawy. Sąd wojewódzki w kontekście tak ujętego problemu eksponował, że zgodnie z art. 28 ust. 1 uPb – w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania skarżonych decyzji – roboty budowlane można było rozpocząć na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31 cyt. ustawy. W konsekwencji inwestor mając świadomość, że rozpoczyna roboty budowlane na podstawie nieostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, czynił to na własne ryzyko, iż wykonane roboty po wniesieniu skutecznego odwołania i ewentualnym jego uwzględnieniu, uznane zostaną za samowolne, a postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę umorzone jako bezprzedmiotowe wobec samowolnego rozpoczęcia prac budowlanych.
Zdaniem sądu wojewódzkiego nie można było podzielić argumentacji organów, że w przypadku przystąpienia do budowy, na podstawie nieostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę w postępowaniu naprawczym zastosowanie winna znajdować procedura, o której mowa w ar. 50 – 51 uPb, a nie w art. 48 cyt. ustawy. Zauważono dalej, iż co prawda decyzją Burmistrz Gminy [...] udzielono inwestorom pozwolenia na budowę spornego budynku, jednak Wojewoda [...] decyzję uchylił ze wskazaniem zbadania, czy rozpoczęto roboty budowlane bez uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, co może stanowić samowolę budowlaną. Sąd pierwszej instancji scharakteryzował następnie decyzję tzw. kasatoryjną organu odwoławczego, przypominając ponadto, że w toku rozpoznawania sprawy realizacji spornego budynku zapadły postanowienia w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych. W następstwie tych uwag sąd a quo wywiódł, że w sprawie został naruszony art. 28 ust. 1 uPb, który nie pozostawiał organowi wyboru co do rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ rozpoczęcie budowy wbrew dyspozycji tego przepisu przerywa postępowanie w przedmiocie pozwolenia na budowę, wszczęte z wniosku inwestora. W ocenie tegoż sądu w konsekwencji w realiach rozpatrywanej sprawy postępowanie naprawcze winno być przeprowadzone w oparciu o przepisy art. 48 uPb. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy zalecono, aby organy wzięły pod uwagę, że zmiana art. 28 ust. 1 uPb wprowadzona z dniem 28 czerwca 2015 r. ustawą z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z dnia 27 marca 2015 r. poz. 443) w art. 6 wskazuje, że do spraw wszczętych i niezakończonych do dnia wejścia w życie tej ustawy decyzją ostateczną, stosuje się przepisy dotychczasowe.
Skargę kasacyjną wywiedli A.J. i M.J., zaskarżając w całości ww. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 maja 2016 r.
Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (w dacie wniesienia skargi kasacyjnej: t.j. Dz. U. 2016 r., poz. 718, Ppsa) zaskarżonemu orzeczeniu skarżący kasacyjnie zarzucają naruszenie następujących przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa wobec niewzięcia pod uwagę przez sąd, że organy nadzoru budowlanego w obu instancjach dopuściły się naruszenia art. 28 K.p.a. polegającego na niewyjaśnieniu interesu prawnego skarżącej S.R.-Z. uprawniającego do udziału w postępowaniu;
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa – poprzez nieuwzględnienie naruszenia przez organy nadzoru budowlanego przepisów art. 7 i 77 § 1 K.p.a., polegającego na nieprzeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego w zakresie niezbędnym do ustalenia okoliczności związanych z rozpoczęciem robót budowlanych i przekonaniu inwestorów co do legalności ich wykonywania;
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a Ppsa poprzez bezpodstawne przyjęcie naruszenia przez organy nadzoru budowlanego art. 28 ust. 1 w zw. z art. 48 uPb, które to przepisy wg błędnej oceny sądu powinny zostać zastosowane, jako podstawa przeprowadzenia postępowania naprawczego, podczas gdy zastosowana w zaskarżonej decyzji podstawa prawna, tj. art. 51 ust. 1 pkt 3 była prawidłowa;
4. art. 141 § 1 Ppsa polegające na braku pełnego wyjaśnienia zastosowanej podstawy prawnej wyroku, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a Ppsa, podczas gdy teza sądu o naruszeniu przez organy nadzoru budowlanego przepisów prawa materialnego pozostaje w sprzeczności z orzecznictwem sądowym w podobnych sprawach oraz kłóci się z zasadą równości wszystkich obywateli wobec prawa;
5. art. 67 § 5 Ppsa poprzez pominięcie w postępowaniu sądowoadministracyjnym pełnomocnika ustanowionego przez M.J. i A.J. do ich reprezentowania w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym.
Wskazując na powyższe skarżący kasacyjnie wnoszą o:
1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania,
2. zasądzenie od skarżącej S.R.-Z.na rzecz skarżących kasacyjnie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że kategoryczne stwierdzenie sądu pierwszej instancji, iż w rozpatrywanej sprawie postępowanie naprawcze powinno być przeprowadzone w oparciu o przepisy art. 48 uPb, nie uwzględnia przeciwnego orzecznictwa sądowoadministracyjnego, powołanego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
W odpowiedzi S.R.-Z.na skargę kasacyjną działający w jej imieniu pełnomocnik wnosi o jej oddalenie, zasądzenie od skarżących kasacyjnie A. i M.J. na rzecz S.R.-Z. kosztów postępowania kasacyjnego, zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu za postępowanie kasacyjne, oświadczając, że koszty te nie zostały uiszczone ani w części ani w całości.
Pełnomocnik skarżącej podnosi, że przeznaczenie (warsztatowe) budynku bez wątpienia negatywnie wpływa na sposób korzystania S.R.-Z. z własności jej nieruchomości, nigdy jej interes prawny w sprawie nie był kwestionowany. Nie jest trafny zarzut naruszenia art. 67 § 5 Ppsa poprzez pominięcie pełnomocnika skarżących kasacyjnie, bowiem sąd wojewódzki wzywał M.J. i A.J. do wyjaśnienia kwestii udzielonego pełnomocnictwa pod oznaczonym rygorem przyjęcia, że działają osobiście przed sądem administracyjnym. Nie zgodzono się z zarzutem odnośnie oceny nietrafności trybu, w jakim organy nadzoru budowlanego winny działać wobec spornego obiektu skarżących kasacyjnie. Nie mają polegać ponadto na prawdzie stwierdzenia skarżących kasacyjnie, iż byli przekonani o ostateczności decyzji udzielającej pozwolenia na budowę.
Podczas rozprawy pełnomocnicy skarżących kasacyjnie oraz S.R.-Z. podtrzymali prezentowane uprzednio na piśmie stanowiska stron w sprawie. Pełnomocnik skarżących kasacyjnie złożył do akt sprawy kopię pozwolenia na budowę budynku zakładu kuśnierskiego i szamba z dnia [...] lipca 1996 r., na której znajduje się klauzula jej ostateczności.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) przeszedł do rozpatrzenia jej zarzutów. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 Ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, opubl. ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).
W sytuacji przytoczenia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zasadniczo ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zachowano prawidłowy tok procedury, nie uchybiając jej przepisom w stopniu, który mógłby wpłynąć na wynik sprawy, można przejść – w granicach określonych w skardze kasacyjnej – do ocen o charakterze prawnomaterialnym.
Z uwagi na sposób sformułowania podstaw wniesionej kasacji, koniecznym jest podkreślenie, że skarga kasacyjna jest szczególnym i wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia. Należy w niej przytoczyć podstawy kasacji wraz z ich uzasadnieniem, przy czym oba te elementy muszą ze sobą korespondować. Trzeba, zatem w skardze kasacyjnej wskazać konkretny przepis prawa materialnego lub procesowego, który zdaniem wnoszącego kasację został naruszony przez sąd pierwszej instancji. Autor wniesionej skargi kasacyjnej powinien, wskazać na konkretne, naruszone przez ten sąd zaskarżonym orzeczeniem przepisy czy to prawa materialnego, czy też procesowego. W odniesieniu przy tym do prawa materialnego winien był wykazać, na czym polegała ich błędna wykładnia, bądź niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie przepisu. Z kolei przy zarzucie naruszenia prawa procesowego należało wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd pierwszej instancji, przedstawić, na czym polegało uchybienie tym przepisom i dlaczego uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można stwierdzić, aby wniesiona w przedmiotowej sprawie skargi kasacyjne była pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, choć nie wszystkie sformułowane w środku odwoławczym zarzuty są trafne.
A. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 67 § 5 Ppsa poprzez pominięcie pełnomocnika skarżących kasacyjnie w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Pełnomocnik M.J. i A.J. naprowadza, że zastępował te strony w postępowaniu administracyjnym, na podstawie pełnomocnictwa złożonego przed PINB. Pełnomocnictwo to obejmowało także działanie przed sądami administracyjnymi, przeto WSA w Warszawie winien go zawiadomić o terminie rozprawy. Pominięcie tego pełnomocnika miało mieć wpływ na wynik sprawy, skoro nie mógł on podnosić różnych okoliczności istotnych dla kierunku orzeczenia w sprawie sądowoadministracyjnej.
Zgodnie z art. 67 § 5 Ppsa jeżeli ustanowiono pełnomocnika lub osobę upoważnioną do odbioru pism w postępowaniu sądowym, doręczenia należy dokonać tym osobom. Pełnomocnikowi skarżących kasacyjnie umyka jednak uwadze obowiązek wynikający z art. 37 § 1 Ppsa zd. 1, wedle którego "Pełnomocnik obowiązany jest przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa". Ponadto w art. 46 § 3 Ppsa określono, że do pisma należy dołączyć pełnomocnictwo lub jego wierzytelny odpis, jeżeli pismo wnosi pełnomocnik, który w danej sprawie nie złożył jeszcze tych dokumentów przed sądem. W judykaturze nie budzi wątpliwości, że sąd administracyjny o ustanowieniu pełnomocnika powinien zostać zatem poinformowany przez stronę, w tym przypadku przez uczestnika postępowania po otrzymaniu pierwszej korespondencji z sądu, w pierwszym piśmie procesowym przesyłanym do sądu albo podczas posiedzenia sądu (art. 37 § 2 Ppsa). Przepisy Ppsa nie nakładają na sąd administracyjny obowiązku badania w trakcie postępowania sądowoadministracyjnego, czy dokument pełnomocnictwa został złożony do akt administracyjnych, ani też skuteczności złożonego do akt administracyjnych pełnomocnictwa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 maja 2016 r., II OSK 2587/14, LEX nr 2083553). Podzielić wypadnie i takie stanowisko, wedle którego nie można zgodzić się z twierdzeniem, że od obowiązku określonego w art. 46 § 3 w związku z art. 37 § 1 Ppsa zwalnia fakt, że pełnomocnictwo zostało złożone w innym postępowaniu (administracyjnym). W takiej sytuacji obowiązkiem pełnomocnika jest dołączenie drugiego jego egzemplarza albo sporządzenie uwierzytelnionego odpisu pełnomocnictwa z dokumentu znajdującego się w aktach administracyjnych (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 września 2013 r., I FSK 1373/13, LEX nr 1363473). Pogląd powyższy podziela Sąd rozstrzygający niniejszą sprawę.
W świetle powyższych uwag wypadnie zauważyć, że WSA w Warszawie skierował do skarżących kasacyjnie pismo wzywając ich o wyjaśnienie, czy działać będą przed tym sądem osobiście, czy przez pełnomocnika, pod rygorem przyjęcia działania osobistego w razie braku udzielenia odpowiedzi. M.J. i A.J. na wezwanie sądu pierwszej instancji nie udzielili odpowiedzi, przeto nie można przyjąć, aby pełnomocnictwo reprezentującego ich w postępowaniu administracyjnym adw. A. S., złożone przed PINB, miało wywierać także skutek przed sądem wojewódzkim. Trafne jest w tym zakresie stanowisko pełnomocnika skarżącej wyrażone w odpowiedzi na skargę kasacyjną.
B. Nie jest trafny także zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 Ppsa polegający na braku pełnego wyjaśnienia zastosowanej podstawy prawnej wyroku, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a Ppsa, w stopniu, który mógłby mieć wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu zarzutu naruszenia cyt. przepisu stanowiącego, że "Uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania", skarżący kasacyjnie nie uzasadnili w stopniu, który nakazywałby uwzględnić go w aspekcie treści art. 174 pkt 2 Ppsa.
Zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 Ppsa może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, sąd wojewódzki nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09, LEX nr 552012; wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Za jego pomocą nie można natomiast skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu, co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Tymczasem M.J. i A.J. stawiając zarzut naruszenia art. 141 § 4 Ppsa w istocie zarzucają sądowi wojewódzkiemu błędną wykładnię przepisów prawa materialnego, w ich przekonaniu pozostającą w sprzeczności z orzecznictwem sądowym w podobnych sprawach oraz sprzeczność z zasadą równości wszystkich obywateli wobec prawa. W motywach skargi kasacyjnej zarzutu tego w istocie nie uzasadniono.
Z naruszeniem art. 141 § 4 Ppsa mamy do czynienia w przypadku, gdy uzasadnienie nie odpowiada wymogom tego przepisu, przy czym nie każde naruszenie art. 141 § 4 Ppsa może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej, a jedynie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 Ppsa). Naczelny Sąd Administracyjny oddala wszak skargę kasacyjną nie tylko wtedy, gdy nie ma ona usprawiedliwionych podstaw, ale także i wówczas, gdy zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu (art. 184 Ppsa). Zarzut naruszenia tego przepisu mógłby być skuteczny wówczas, gdyby sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił w sposób adekwatny do celu, jaki wynika z tego przepisu, z jakich względów stwierdził w rozpatrywanej sprawie naruszenie przez organy administracji przepisów prawa materialnego, które legły u podstaw zastosowaniu przezeń środka ujętego art. 145 § 1 pkt 1 lit. a Ppsa. Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego dlaczego sąd uznał zaskarżone orzeczenie za zgodne lub niezgodne z prawem.
W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia art. 141 § 4 Ppsa Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest zatem jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. W orzecznictwie podkreśla się, że skutkuje to po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązkiem wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. np. wyrok NSA z dnia 12 października 2010 r., II OSK 1620/10, CBOSA).
Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej sąd wojewódzki w dostateczny sposób wywiązał się ze swojego obowiązku w aspekcie prawidłowego pod względem formalnym uzasadnienia swego wyroku, jego motywy są zrozumiałe, poddają się kontroli, okoliczność, że skarżący kasacyjnie polemizują z argumentacją sądu wojewódzkiego nie zgadzając się z nią, w żadnym razie nie dowodzi skuteczności powyżej wskazanego zarzutu.
W przedmiotowej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku co do reguły odpowiada wymogom art. 141 § 4 Ppsa. Sąd wojewódzki wskazał podstawę prawną wyroku (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a Ppsa) i wyjaśnił w dostateczny sposób przyczyny podjętego rozstrzygnięcia. To, że skarżący kasacyjnie oczekiwali od sądu pierwszej instancji "pogłębionej analizy orzecznictwa sądowego" nie oznacza, że jego brak w motywach zaskarżonego wyroku, oznaczać ma uchybienie normie art. 141 § 4 Ppsa. W ocenie Sądu drugiej instancji zaskarżony wyrok nie narusza cyt. przepisu.
C. Nie jest trafny zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 28 K.p.a. wobec niewzięcia pod uwagę przez sąd wojewódzki, że organy nadzoru budowlanego w obu instancjach dopuściły się naruszenia art. 28 K.p.a. polegającego na niewyjaśnieniu interesu prawnego skarżącej S.R.-Z. uprawniającego do udziału w postępowaniu administracyjnym. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że skarżąca jest właścicielką działki bezpośrednio graniczącej z działką inwestorów, na której zlokalizowany jest przedmiotowy budynek. Na działce skarżącej zlokalizowany jest obiekt budowlany bezpośrednio w granicy z działką inwestorów. S.R.-Z. ma zatem interes prawny, o którym mowa w art. 28 K.p.a., aby uczestniczyć w postępowaniu dotyczącym oznaczonego trybu legalizowania zabudowy na działce sąsiedniej. Cyt. przepis ma ponadto charakter przepisu prawa materialnego, statuując iż "Stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek". Z natury rzeczy zatem nietrafny jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w sposób ujęty w pkt 1. skargi kasacyjnej.
D. Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 7 i 77 § 1 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie naruszenia z kolei przez organy nadzoru budowlanego cyt. przepisów Kodeksu, polegającego na nie przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego w zakresie niezbędnym do ustalenia okoliczności związanych z rozpoczęciem robót budowlanych i przekonaniu inwestorów co do legalności ich wykonywania, nie zasługuje na uwzględnienie. M.J. i A.J. uzasadniając powyższy zarzut naprowadzają, że sama sugestia sądu pierwszej instancji, iż inwestorzy mieli świadomość rozpoczęcia robót budowlanych na podstawie decyzji nieostatecznej, nie nawiązuje do żadnego dowodu. Zdaniem skarżących kasacyjnie organy mogły przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w tym kierunku korzystając chociażby z dowodu z dziennika budowy. Wypadnie jednak zauważyć, że skarżący kasacyjnie nie wnosili skargi na decyzję MWINB, nie kwestionując oceny zastosowanego trybu legalizowania wzniesionego przez siebie obiektu budowlanego. Okoliczność stanu ich świadomości w momencie rozpoczęcia robót budowlanych przy wznoszeniu budynku zakładu kuśnierskiego, odnośnie do faktu nieostateczności udzielonego im pozwolenia na budowę, w ocenie Sądu, nie ma znaczenia – w realiach kontrolowanej sprawy – dla kierunku rozstrzygnięcia. Te zagadnienia zresztą zostały już przesądzone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 listopada 1998 r.
E. Uzasadniony jest za to zarzut ujęty w pkt 4 podstaw kasacyjnych, sprowadzający się do zakwestionowania zastosowanego przez organy nadzoru budowlanego trybu próby legalizowania spornego obiektu na podstawie przepisów art. 51 uPb, podczas gdy sąd pierwszej instancji przyjmując tezę o naruszeniu przez organy nadzoru budowlanego przepisu art. 28 ust. 1 uPb, uznać miał wadliwie, że prawidłowym trybem winny być przepisy art. 48 uPb. Wypadnie przy tym zauważyć, iż wbrew wyraźnemu oznaczeniu w skardze kasacyjnej opierania jej wyłącznie na podstawie art. 174 pkt 2 Ppsa, zarzut powyższy sprowadza się do zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w tym składzie, biorąc pod uwagę pogląd wyrażony w uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, uznać trzeba, że uchybienie pełnomocnika skarżących kasacyjnie, gdy idzie o skonstruowanie podstaw kasacyjnych, nie może bezwarunkowo dyskwalifikować skargi kasacyjnej stron w powyższym zakresie. W piśmiennictwie wskazuje się, że nie można oddalić bądź odrzucić skargi kasacyjnej z tego tylko powodu, że treść zarzutów nieporadnie sformułowana w petitum została następnie doprecyzowana w uzasadnieniu (por. W. Piątek, Podstawy skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Warszawa 2011, s. 382). Zgodnie z zasadą falsa demonstratio non nocet, w myśl której podstawowe znaczenie ma istota sprawy, a nie jej oznaczenie, uchybienie takie nie powinno pociągać za sobą automatycznie odmowy rozpoznania tego zarzutu. Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny dokonał merytorycznej oceny skuteczności przedstawionych w skardze kasacyjnej w/w zarzutu.
WSA w Warszawie eksponując okoliczność rozpoczęcia robót budowlanych przez inwestorów na podstawie nieostatecznego pozwolenia na budowę oraz fakt wstrzymywania tych robót budowlanych na oznaczonym etapie wznoszenia budynku doszedł do przekonania, że prawidłowym trybem działania organów nadzoru budowlanego będzie tryb ujęty w przepisach art. 48 uPb. Skarżący kasacyjnie z kolei eksponując uzyskanie dziennika budowy przed rozpoczęciem robót budowlanych kwestionują wyrok VII SA/Wa 456/15, wywodząc iż zastosowany przez PINB przepis art. 51 ust. 1 pkt 3 uPb był prawidłowy. W realiach przedmiotowej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za niewłaściwe zastosowanie przez sąd pierwszej instancji wskazanych przezeń przepisów praw amaterialnego, a to art. 28 ust. 1 w zw. z art. 48 uPb.
Niewątpliwie słusznie sąd pierwszej instancji wskazał, że w stanie prawnym z okresu wykonywania spornego obiektu skarżących kasacyjnie, rozpoczęcie robót budowlanych na podstawie nieostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, co w świetle pozostającej w obrocie prawnym decyzji Wojewody [...] z dnia [...] listopada 1996 r. uchylającej źródłową decyzję Burmistrza [...] z dnia [...] lipca 1996 r. o udzieleniu pozwolenia na budowę, stanowiło naruszenie przepisu art. 28 ust. 1 uPb. Zdaniem Sądu nie można jednak tego przypadku zakwalifikować jako budowy bez wymaganego pozwolenia na budowę, a w konsekwencji wymagającego sankcji przewidzianej w przepisach art. 48 uPb. Należy zauważyć, że z art. 48 ust. 1 uPb wynika daleko idący nakaz dokonania rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie lub wybudowanego m. in. "bez wymaganego pozwolenia na budowę". W judykaturze trafnie wskazywano, że nie można przy interpretacji powyższego przepisu zrównywać sytuacji inwestora, który buduje lub wybudował obiekt budowlany nie posiadając wymaganego pozwolenia na budowę z sytuacją inwestora, który rozpoczął budowę na podstawie nieostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, zwłaszcza gdy miał prawo wierzyć, iż decyzja posiada już przymiot ostateczności (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 grudnia 2006 r., II OSK 116/06, LEX nr 327825). Prezentowane jest ponadto stanowisko, które wypadnie w okolicznościach przedmiotowej sprawy podzielić, że przesłanką zastosowania art. 48 uPb jest całkowite zignorowanie przez inwestora obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę (por. motywy wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2017 r., II OSK 86/16 (CBOSA.nsa.gov.pl). Taka sytuacja w przedmiotowej sprawie nie wystepowała.
Mając świadomość skierowania do inwestorów postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych, zarazem wypadnie skonstatować, iż umknęło uwadze sądowi wojewódzkiemu, że skarżący kasacyjnie dysponowali dziennikiem budowy, który został im wydany, zaś już po wstrzymaniu robót budowlanych uzyskali kolejną decyzję o zatwierdzeniu projektu budowlanego i pozwolenia na wznowienie robót. Tej ostatniej okoliczności sąd a quo, formułując wypowiedź odnośnie nieprawidłowości zastosowanego trybu legalizacji dokonanych robót budowlanych, nie uwzględnił. To, że decyzje w tym przedmiocie zostały następnie uchylone w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie zmienia postaci rzeczy, iż inwestorzy dysponowali w oznaczonym czasie ostatecznym aktem władzy budowlanej, na podstawie którego wykonywali część robót budowlanych. Wypadnie także przypomnieć, że inwestorzy dysponowali nawet pozwoleniem na użytkowanie obiektu budowlanego, a sam budynek istnieje już od kilkunastu lat. Nie można zatem w sytuacji, w której z kolei nie można wykluczyć, że do stanu zaistniałego w przedmiotowej sprawie w pewnym stopniu przyczyniły się swymi działaniami same organy administracji publicznej, obciążać inwestorów skutkami tych błędnych działań i z pełnym przekonaniem wywodzić, że jedynym i prawidłowym trybem uregulowania statusu wykonanego obiektu budowlanego będzie tryb ujęty przepisami art. 48 uPb. Podobne stanowisko prezentował w tym względzie Naczelny Sąd Administracyjny m. in. w wyroku z dnia 26 lutego 2016 r., II OSK 1620/14, (CBOSA.nsa.gov.pl).
Sąd w tym składzie podziela wywody zawarte w wyroku z dnia 18 kwietnia 2012 r., II OSK 155/11 (CBOSA.nsa.gov.pl), z których wynika, że przepisy art. 48 i 49b oraz 50 i 51 uPb dotyczą samowoli budowlanej, ale o zróżnicowanym charakterze. Przyjmuje się bowiem, że w przypadku art. 48 i 49b ww. ustawy chodzi o całkowite zignorowanie przez inwestora władczych uprawnień organów budowlanych do oceny w zakresie zgodności z prawem konkretnego zamierzenia inwestycyjnego, a w przepisach art. 50 i 51 uPb chodzi jedynie o samowolne odstąpienie od warunków określonych w decyzji o pozwoleniu na budowę, bądź zgłoszeniu. W takiej sytuacji obowiązkiem organów jest doprowadzenie do wymuszenia na inwestorze dokonania takich czynności, aby doprowadzić dany obiekt do stanu zgodnego z prawem (w sytuacji gdy jest to możliwe z technicznego i prawnego punktu widzenia), a dopiero wówczas, gdy inwestor zaniecha wykonania nałożonego na niego obowiązku można orzec nakaz rozbiórki
Te okoliczności prowadzą do wniosku, że zarzut ujęty w pkt 4 podstaw kasacyjnych uznać należało za usprawiedliwiony.
F. Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, przeto zachodzą warunki do rozpoznania skargi. W tym zaś zakresie, pomijając kwestie w niej zawarte, a które powyżej już były przedmiotem oceny Sądu, pozostaje zarzut nieprawidłowej wykładni art. 51 ust. 7 uPb. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko wyrażone w tym aspekcie w zaskarżonej decyzji jest prawidłowe. MWINB odnośnie powyższego zagadnienia swój wywód w istocie sprowadził do obszernego przywołania motywów wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lutego 2014 r., II OSK 2286/12, (CBOSA.nsa.gov.pl). W przywołanym orzeczeniu Sąd Naczelny obszernie wyjaśnił, że "celem postępowania opartego na art. 51 uPb jest doprowadzenie wykonanych robót budowlanych (obiektu budowlanego) do stanu zgodnego z prawem, co należy rozumieć jako stan, w którym określone roboty budowlane nie będą pozostawały w kolizji z przepisami prawa, a w szczególności z przepisami uPb. Konieczność przeprowadzenia takiego postępowania, z urzędu lub na wniosek strony, przepisy prawa budowlanego wiążą z ujawnieniem się różnych zdarzeń w toku realizowania inwestycji budowlanej, przy czym do niektórych zdarzeń przepisy uPb nawiązują wprost, zaś niektóre inne zdarzenia w zakresie stosowania art. 51 uPb nie są wprost wymienione. Mając na uwadze główny cel postępowania naprawczego, nie można prezentować ogólnych formuł rozumienia poszczególnych regulacji art. 51 uPb, ponieważ stosowanie konkretnych postanowień należy odnosić do okoliczności faktycznych rozpoznawanej sprawy. Zasadniczy obowiązek organu nadzoru budowlanego w postępowaniu naprawczym, o którym mowa w art. 50 i art. 51 uPb, polega na rozstrzygnięciu o tym, co należy uczynić, aby określone roboty budowlane (obiekt budowlany), w przypadkach wskazanych w art. 50 uPb, doprowadzić do stanu zgodnego z prawem. Rozstrzygnięcie to organ nadzoru budowlanego wydaje w stosunku do inwestora, który na skutek różnych zdarzeń, znalazł się w sytuacji odbiegającej od typowego i prawidłowego toku realizowania zamierzenia inwestycyjnego, a polegający na tym, że zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z obowiązującym pozwoleniem na budowę i zatwierdzonym projektem budowlanym albo prawidłowo dokonanym zgłoszeniem".
Jak dalej Sąd Naczelny w wyroku II OSK 226/12 zauważył, "przepisy uPb nie odnoszą się wprost do sytuacji, gdy po wykonaniu obiektu budowlanego (zakończeniu robót budowlanych) na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego, stwierdzono nieważność tej decyzji lub ją uchylono. Przepis art. 37 ust. 2 uPb odnosi się jedynie do sytuacji, gdy po unieważnieniu pozwolenia na budowę, ma nastąpić rozpoczęcie albo wznowienie budowy. Z kolei przepis art. 51 ust. 7 uPb odsyła do odpowiedniego stosowania art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 uPb, jeżeli roboty budowlane zostały wykonane (ukończone) w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1 uPb. Nie ma więc unormowania, które wprost odnosiłoby się do sytuacji, gdy usunięto z obrotu prawnego pozwolenie na budowę i zatwierdzenie projektu budowlanego po zakończeniu budowy. W każdym razie nie można rozumieć przepisu art. 51 ust. 7 uPb w ten sposób, że wyłącza on stosowanie przez organ nadzoru budowlanego innych rozstrzygnięć niż wymienione w art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 uPb", a taki zarzut sformułowano wprost w skardze S. R.-Z.
Sąd w tym składzie w pełni podziela pogląd zaprezentowany w przywołanym wyroku II OSK 2286/12, wedle którego "należy przyjąć, że art. 51 ust. 7 uPb nie stanowi przeszkody, aby doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem polegało na przedłożeniu dodatkowego projektu budowlanego, jego ocenie i ewentualnym zatwierdzeniu. Doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem może polegać również na tym, że po zakończeniu budowy, jeżeli wyeliminowano pozwolenie na budowę i zatwierdzony projekt budowlany, to sporządzony zostanie projekt budowlany zamienny z uwzględnieniem wykonanych robót budowlanych. Chodzi, bowiem o to, że po zakończeniu budowy, właściciel obiektu budowlanego lub jego zarządca ma obowiązek przechowywać dokumentację obiektu, która obejmuje pozwolenie na budowę wraz z projektem budowlanym. W sytuacji zaś, gdy stwierdzono nieważność pozwolenia na budowę i zatwierdzonego projektu budowlanego, czy też je uchylono, po wykonaniu obiektu budowlanego (zakończeniu robót budowlanych), powstaje stan, w którym wykonane roboty budowlane w całości lub w części nie mają oparcia w legalnie istniejącej dokumentacji. Taka sytuacja oznacza zaś, że może być stosowany odpowiednio przepis art. 51 ust. 1 pkt 3 uPb, który pozwala, po nałożeniu obowiązku sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego, dokonanie następnie ustaleń, ocen i rozstrzygnięć, o których mowa w art. 51 ust. 4 i 6 uPb. To, czy będzie miał odpowiednie zastosowanie art. 51 ust. 1 pkt 3, czy art. 51 ust. 1 pkt 1 lub 2 uPb, zależy od okoliczności rozpoznawanej sprawy". Dodać wypadnie, że tożsame stanowisko prezentowano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lipca 2013 r., II OSK 687/12, (CBOSA.nsa.gov.pl).
W realiach przedmiotowej sprawy oznacza to, że zarzuty skargi w powyższym zakresie nie są trafne. Nie prowadzi to zarazem do wniosku, że kwestia zalegalizowania budynku inwestorów jest w pełni przesądzona. Utrzymanie w mocy decyzji nakazującej inwestorom przedstawienie projektu budowlanego zamiennego pozwoli jedynie organom nadzoru budowlanego na podjęcie właściwego rozstrzygnięcia w kwestii dopuszczalności zatwierdzenia takiego projektu budowlanego. Będzie to wszak uzależnione od spełnienia wymagań przewidzianych przepisami prawa budowlanego. W tym zaś zakresie skarżącej przysługiwać będzie prawo ochrony własnego interesu.
G. Z powyższych względów i działając na podstawie art. 188 w zw. z art. 151 Ppsa orzeczono jak w pkt 1 wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 Ppsa w zw. z art. 205 § 2 Ppsa.
Sąd nie orzekał w kwestii przyznania wynagrodzenia z tytułu udzielonego zastępstwa procesowego pełnomocnikowi z urzędu, albowiem do rozpoznania wniosku w tym względzie właściwy będzie WSA w Warszawie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI