II OSK 2175/10
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, mimo przedstawienia zwolnienia lekarskiego.
Sprawa dotyczyła odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, gdzie pełnomocnik skarżącej powołał się na chorobę. Zarówno organ, Sąd I instancji, jak i Naczelny Sąd Administracyjny uznali, że przedstawione zwolnienie lekarskie nie było wystarczające do uprawdopodobnienia braku winy, zwłaszcza w kontekście możliwości skorzystania z pomocy substytuta przez profesjonalnego pełnomocnika prowadzącego kancelarię.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę J. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie odmawiające przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Pełnomocnik skarżącej, G. W., uzasadniał wniosek o przywrócenie terminu nagłą chorobą, która uniemożliwiła mu złożenie wniosku w terminie. Kolegium odmówiło przywrócenia terminu, wskazując, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy, a także mógł skorzystać z pomocy wspólnika spółki cywilnej. Sąd I instancji podtrzymał to stanowisko, podkreślając, że zwolnienie lekarskie nie wyklucza możliwości dokonania czynności przez inną osobę i że profesjonalny pełnomocnik powinien zorganizować pracę kancelarii tak, aby zapewnić zastępstwo. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, zgadzając się z Sądem I instancji, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy. Sąd podkreślił, że nawet choroba wymagająca leżenia nie uzasadnia sama przez się braku zawinienia, jeśli istniała możliwość skorzystania z pomocy osób trzecich, a twierdzenie o niemożności skorzystania z pomocy wspólnika z powodu nieznajomości języka polskiego zostało uznane za niewiarygodne.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, zwolnienie lekarskie samo w sobie nie jest wystarczającym dowodem braku winy, zwłaszcza jeśli strona mogła skorzystać z pomocy osób trzecich lub zorganizować pracę kancelarii w sposób zapewniający zastępstwo.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że przywrócenie terminu wymaga uprawdopodobnienia braku winy, co wiąże się z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności. Zwolnienie lekarskie nie wyklucza możliwości dokonania czynności przez inną osobę, a profesjonalny pełnomocnik powinien zapewnić zastępstwo.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (9)
Główne
k.p.a. art. 58
Kodeks postępowania administracyjnego
Pomocnicze
P.p.s.a. art. 3 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 176
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 141 § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pełnomocnik profesjonalny powinien zorganizować pracę kancelarii tak, aby zapewnić zastępstwo w razie choroby. Zwolnienie lekarskie nie jest wystarczające do uprawdopodobnienia braku winy, jeśli istniała możliwość skorzystania z pomocy osób trzecich. Twierdzenie o niemożności skorzystania z pomocy wspólnika z powodu nieznajomości języka polskiego jest niewiarygodne w kontekście prowadzenia kancelarii od lat.
Odrzucone argumenty
Zwolnienie lekarskie z zaleceniem leżenia powinno być wystarczające do przywrócenia terminu. Choroba pełnomocnika miała charakter nagły i uniemożliwiła mu nie tylko samodzielne działanie, ale i znalezienie substytutu. Sąd I instancji nie ocenił możliwości wykonania czynności wcześniej, przed atakiem choroby.
Godne uwagi sformułowania
przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa o braku winy można mówi tylko w sytuacji gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu nawet choroba wymagająca leżenia nie uzasadnia sama przez się braku zawinienia i przywrócenia terminu
Skład orzekający
Małgorzata Stahl
przewodniczący
Jerzy Stelmasiak
członek
Małgorzata Miron
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanki braku winy w kontekście przywrócenia terminu w postępowaniu administracyjnym, zwłaszcza w przypadku profesjonalnych pełnomocników i sytuacji chorobowych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji uchybienia terminu i przywrócenia go na podstawie art. 58 k.p.a. Wymaga analizy całokształtu okoliczności sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ilustruje częsty problem praktyczny związany z przywracaniem terminów w postępowaniu administracyjnym i rolą pełnomocników. Pokazuje, jak rygorystycznie sądy podchodzą do kwestii braku winy.
“Choroba pełnomocnika nie zawsze oznacza przywrócenie terminu. Kluczowa jest szczególna staranność.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OSK 2175/10 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2012-01-31 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2010-10-11 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Jerzy Stelmasiak Małgorzata Miron /sprawozdawca/ Małgorzata Stahl /przewodniczący/ Symbol z opisem 6153 Warunki zabudowy terenu Hasła tematyczne Zagospodarowanie przestrzenne Sygn. powiązane II SA/Sz 320/10 - Wyrok WSA w Szczecinie z 2010-06-24 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 1960 nr 30 poz 168 art. 58 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Stahl Sędziowie NSA Jerzy Stelmasiak del. WSA Małgorzata Miron (spr.) Protokolant Agnieszka Kuberska po rozpoznaniu w dniu 31 stycznia 2012r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 24 czerwca 2010 r. sygn. akt II SA/Sz 320/10 w sprawie ze skargi J. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 24 czerwca 2010 r., sygn. akt: II SA/Sz 320/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę J. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia [...] stycznia 2010 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W motywach wyroku Sąd Wojewódzki powołał się na następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. Decyzją z dnia [...] maja 2009 r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie odmówiło wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Szczecina z dnia [...] marca 2009 r. Nr 118/09 dotyczącej ustalenia warunków zabudowy polegających na zmianie sposobu użytkowania budynku magazynowo-garażowego na trzystanowiskowy warsztat mechaniki samochodowej, na działce nr 2 położonej przy ul. [...] w Szczecinie, o które występował pełnomocnik J. W. –G. W.. Powyższa decyzja doręczona na adres wskazany przez pełnomocnika i podjęta przez osobę upoważnioną do odbioru przesyłek w dniu 25 maja 2009 r. W dniu 16 czerwca 2009 r. do organu wpłynął wniosek pełnomocnika J. W. -G. W. o ponowne rozpoznanie sprawy wraz z prośbą o przywrócenie terminu do złożenia ww. wniosku. Pełnomocnik uzasadniając swój wniosek powołał się na nagłą chorobę, przebytą w okresie od dnia 6 czerwca 2009 r. do 14 czerwca 2009 r., której okres został potwierdzony w załączonym do wniosku zwolnieniu lekarskim. Pełnomocnik podniósł, że pomimo dołożenia należytej staranności nie miał możliwości kontaktu i zapoznania się ze sprawą ewentualnego substytuta, z kolei typ choroby, jak i stopień jej uciążliwości uniemożliwiły mu sporządzenie i wysłanie wniosku w terminie. Oświadczył, że dolegliwości ustały w dniu 15 czerwca 2009 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie, postanowieniem z dnia [...] stycznia 2010 r. Nr [...] odmówiło przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. W ocenie organu w przedmiotowej sprawie wnioskodawca nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. W uzasadnieniu postanowienia, Kolegium wskazało, że podstawę wniosku stanowiło oświadczenie pełnomocnika o przebytej chorobie, która trwała do dnia 14 czerwca 2009 r. włącznie, czyli do dnia poprzedzającego złożenia wniosku o przywrócenie terminu, na poczcie. Powyższy stan został potwierdzony zwolnieniem lekarskim, w którym zawarto adnotacje, że "chory powinien leżeć". Kolegium podniosło, że pełnomocnik otrzymał decyzję w dniu 25 maja 2009 r. czyli 13 dni przed wystąpieniem oznak choroby, a zdaniem organu okres ten był wystarczający dla pełnomocnika do zapoznania się ze stanowiskiem wyrażonym w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Ponadto organ zwrócił uwagę, że pełnomocnik skarżącej prowadzi działalność gospodarczą świadczącą pomoc prawną na podstawie umowy spółki cywilnej z innym przedsiębiorcą, nie wskazując przy tym powodu, dla którego nie mógł w złożeniu wniosku wyręczyć się wspólnikiem, z którym prowadzi działalność gospodarczą w ramach umowy spółki cywilnej, bądź też osobą trzecią. Zdaniem organu, pełnomocnik tak powinien zorganizować pracę swojej kancelarii, aby w razie choroby mógł go zastąpić substytut. Zaznaczając, iż uprawdopodobnienie braku winy w rozumieniu art. 58 § 1 kpa nie może sprowadzać się tylko do przedstawienia zwolnienia lekarskiego. Skargę do Sądu na powyższe postanowienie wniosła J. W. wnosząc o jego uchylenie, jako naruszającego prawo. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, iż nie podziela stanowiska Kolegium, że reprezentujący ją pełnomocnik mógł dokonać czynności wcześniej. Zdaniem strony skarżącej wystarczające jest, aby nie możność dokonania czynności nastąpiła nawet w ostatnim dniu na jej dokonanie. Skarżąca nie zgodziła się z poglądem wyrażonym przez organ, a dotyczącym stwierdzenia, że tylko i wyłącznie hospitalizacja lub bezwzględny nakaz leżenia skutkuje niemożnością dokonania czynności. Podniosła, że z załączonych zaświadczeń i recept wynika, że jej pełnomocnik miał silny atak choroby reumatycznej, któremu lekarz zalecił leżenie. Powyższe zdaniem skarżącej stanowiło podstawę do uznania niemożności dokonania czynności w okresie ataku choroby. Strona skarżąca podniosła, że jej pełnomocnik prowadzi działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej, jednakże jego wspólnik: F. K. jest obywatelem niemieckim i nie włada językiem niemieckim nawet w najmniejszym zakresie. J. W. wskazała, że jej pełnomocnik w pierwszej kolejności musiałby znaleźć osobę, którą zajęłaby się przedmiotową sprawą, a to w sytuacji nagłego ataku choroby oraz złożoności sprawy było niemożliwe. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 24 czerwca 2010 r., oddalając skargę uznał, że skarga nie jest zasadna. W uzasadnieniu wyroku, Sąd uznał, że bezspornym jest w sprawie fakt, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia [...] maja 2009 r. Nr [...] została doręczona G. W. –pełnomocnikowi reprezentującemu J. W. w postępowaniu administracyjnym w dniu 25 maja 2009 r., zatem czternastodniowy termin do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy upłynął w dniu 8 czerwca 2009 r. Sąd podkreślił, że przywrócenie terminu jest możliwe tylko wtedy, gdy uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony. Przywrócenie zaś terminu nie jest możliwe, gdy strona bądź jej pełnomocnik dopuścili się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy w uchybieniu terminu można stwierdzić tylko w przypadku, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jednocześnie Sąd zwrócił uwagę, że w sytuacji, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, wówczas brak winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej, należy oceniać na podstawie okoliczności odnoszących się do pełnomocnika. Sąd podkreślił, że w niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącej we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, wykazał jedynie zwolnieniem lekarskim, niezdolność do pracy w okresie od dnia 6 czerwca do 14 czerwca 2009 r. W ocenie Sądu zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu, gdyż nie wyklucza dokonania czynności procesowej nadania pisma przez inną osobę. Sąd wskazał, że z treści zwolnienia lekarskiego wynika, że chory "powinien leżeć", lecz nie stwierdzono choroby ciężkiej, o charakterze obłożniczym, która uniemożliwiła dokonanie czynności osobiście lub przez osobę trzecią. Zdaniem Sądu I instancji pełnomocnik strony skarżącej nie uprawdopodobnił, że zapadł na chorobę, której charakter, nawet przy dołożeniu najwyższych starań uniemożliwił mu sporządzenie i przesłanie w terminie wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, osobiście lub przy pomocy innej osoby, w tym sybstytuta. Sąd odniósł się także do zarzutu podniesionego w skardze, dotyczącego nieznajomości języka polskiego przez wspólnika G. W.. Podkreślił, iż szczególne wymagania w kwestii udowodnienia braku winy dotyczącą profesjonalnych pełnomocników, którzy prowadzą kancelarie. Sąd wskazał, że pełnomocnik powinien tak zorganizować pracę w kancelarii, aby w razie choroby mógł go zastąpić substytut, a jak wynika z analizy akt sprawy pełnomocnictwo obejmowało zgodę na ustanowienie substytuta, którym niekoniecznie musiał być wspólnik pełnomocnika strony. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do wniosła J. W. reprezentowana przez radcę prawnego Teresę Jóźwiak, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnego w Szczecinie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: naruszenie przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi tj. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zw. dalej P.p.s.a w związku z art. 151 P.p.s.a w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy przejawiające się tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej oddalił skargę J. W. w sytuacji gdy została ona wydana z naruszeniem prawa – art. 58 kpa uzasadniającym jej uchylenie z uwagi na istotne naruszenie przepisów postępowania w szczególności polegające na błędnym uznaniu, iż pełnomocnik strony nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności. Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie oraz zasądzenie na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca podniosła, że jej pełnomocnik dołączył do wniosku o przywrócenie terminu zwolnienie lekarskie, na którym przebywał w okresie od dnia 6 czerwca 2009 r. do 14 czerwca 2009 r. z adnotacją, że "chory powinien leżeć". Powyższe w ocenie strony skarżącej oznacza, że wykonanie czynności polegającej na sporządzeniu i wysłaniu wniosku do organu, przy jednoczesnym zrealizowaniu zalecenia lekarza było niemożliwe. Nadto strona wskazała, że załączone do wniosku recepty wskazujące rodzaj leków przepisanych pełnomocnikowi skarżącej, wskazywały na objawy choroby, które w konsekwencji zażywania leków miały ustąpić. Zdaniem strony skarżącej, treść załączników do wniosku niewątpliwie uprawdopodabniała brak winy pełnomocnika w uchybieniu terminowi do wniesienia wniosku. W ocenie strony skarżącej Sąd I instancji wydając wyrok oddalający skargę, nie dokonał analizy treści załączonych do wniosku dowodów, poprzestając jedynie na błędnym stwierdzeniu, że samo ich przedłożenie nie jest wystarczające. Skarżąca wskazała, że przedłożone przez nią zwolnienie lekarskie zawierało adnotację "chory powinien leżeć", w odróżnieniu od zwolnienia lekarskiego, o którym mowa w stanie faktyczny, na podstawie którego wydane zostało orzeczenie NSA w Warszawie, które powołał w uzasadnieniu w zaskarżonym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie. Zdaniem skarżącej, Sąd I instancji niewłaściwie przyjął brak uprawdopodobnienia przez nią nieistnienia po stronie jej pełnomocnika winy w uchybieniu terminowi, który w przedmiotowej sprawie miałby polegać na nieuprawdopodobnieniu przez niego w uzasadnieniu wniosku treści zawartych w załączonych do niego dowodach i wskazywania wniosków jakie z nich wynikają. W ocenie strony skarżącej brak jest bowiem wątpliwości, iż treść samego wniosku skarżącej, potwierdzona załączonymi dowodami ze wskazaniem braku możliwości wykonania czynności w terminie z uwagi na chorobę, której nagły atak spowodował unieruchomienie pełnomocnika, tym samym również odebrał możliwość znalezienia osoby, której mógłby powierzyć jej wykonanie. Powyższe w ocenie skarżącej uprawdopodobniało brak winy pełnomocnika w uchybieniu terminowi dokonania czynności. W skardze kasacyjnej wskazano również, że Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku podniósł, że zwolnienie lekarskie nie stwierdzało "choroby ciężkiej", o "charakterze obłożniczym", co ma dowodzić, że istnieje po stronie pełnomocnika wina w niedokonaniu czynności. Zdaniem skarżącego z powyższych pojęć "ciężka choroba" czy "charakter obłożniczy" nie wynika, czy choroba, na którą zapadł pełnomocnik skarżącej nie była chorobą na tyle ciężką, ani o tak obłożniczym charakterze, aby uzasadniała brak winy w niezachowaniu terminu. Strona dodała, że na pełnomocniku ciążył jedynie obowiązek uprawdopodobnienia, nie zaś udowodnienia braku winy. Naczelny Sąd Administracyjny, zważył, co następuje: Stosownie do postanowień art. 183 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm. dalej: P.p.s.a) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej. Granice skargi kasacyjnej wyznaczają między innymi wymienione w art. 176 P.p.s.a podstawy kasacyjne, które zgodnie z art. 174 P.p.s.a. mogą stanowić: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Oceniając zasadność zarzutu zawartego w skardze kasacyjnej wskazać należy, że nie posiada on usprawiedliwionej podstawy. Skarżąca kasacyjnie zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie art. 3 § i 145 § 1 pkt. 1 lit. c w zw. z art. 151 P.p.s.a. i w zw. z art. 58 kpa poprzez wadliwe przyjęcie przez Sąd, że pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił tego stanowiska. Zgodnie z treścią art. 58 kpa w razie uchybienia terminu na prośbę zainteresowanego należy przywrócić termin do dokonania czynności jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Wykładnia gramatyczna tego przepisu (wraz z jego § 2) prowadzi do wniosku, że jedną z przesłanek, od zaistnienia której uzależnione jest pozytywne rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest uprawdopodobnienie, że uchybienie to nastąpiło bez winy zainteresowanego. Zgodnie z poglądami prezentowanymi w doktrynie jak i orzecznictwie sądowoadministracyjnym kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku wiąże się z obowiązkiem strony dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest zatem dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W konsekwencji o braku winy można mówi tylko w sytuacji gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (tak m.in. B. Adamiak w Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Wydawnictwo C.B. Beck Warszawa 2008, art. 58 Nb 4, wyrok NSA z 20.05.1998 r. ISA/Ka 1718/96). W orzecznictwie i literaturze przedmiotu wyrażany jest również pogląd, że zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu. Nie wyklucza ono bowiem możliwości dokonania czynności procesowej przez skarżącego z zachowaniem terminu, osobiście lub korzystając z pomocy innych osób (v. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz wyd. 7, Wydawnictwo C.H. Beck, W-wa 2005, str. 335, wyrok NSA z 1.03.1999 r., sygn. II SA 45/99, LEX 46785, wyrok NSA z 4.11.1998 r., sygn. akt III SA 1243/97, LEX 36902, wyrok NSA z 15.12.2004r. sygn. OZ 809/04 niepubl.). W konsekwencji powyższego przyjmuje się, że nawet choroba wymagająca leżenia nie uzasadnia sama przez się braku zawinienia i przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, o ile osoba uprawniona do dokonania tej czynności mogła skorzystać z pomocy osób trzecich. Rację ma Sąd I instancji, że szczególne obowiązki w omawianym zakresie ciążą na profesjonalnym pełnomocniku, który powinien w taki sposób zorganizować pracę w kancelarii aby w razie potrzeby czynność mogła być dokonana przez inną osobę. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej prawidłowe jest stanowisko Sądu I instancji co do tego, że pełnomocnik skarżącej – G. W. - nie uprawdopodobnił braku winy w niezachowaniu ustawowego terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. Jak zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie skarżąca (jej pełnomocnik w postępowaniu administracyjnym - G. W.) dla uprawdopodobnienia braku winy w niedochowaniu terminu j.w. wskazała na zwolnienie lekarskie, z którego treści wynikała jego niezdolność do pracy w okresie od 6 czerwca 2009 r. do 14 czerwca 2009r. z zaleceniem że "chory powinien leżeć". Jednocześnie, wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, w aktach sprawy (tak administracyjnych jak i sądowoadministracyjnych) brak jest recept bądź innych dowodów, na które powołuje się skarżąca, a które wskazywałyby na rodzaj dolegliwości pełnomocnika skarżącej oraz uprawdopodabniały, iż choroba miała charakter nagły. Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił również argumentów skarżącej kasacyjnie co do błędnego przyjęcia przez Sąd I instancji, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił możliwości dokonania przedmiotowej czynności przy pomocy osoby trzeciej. Nie można bowiem odmówić słuszności stanowisku Sądu I instancji, że skarżąca nie uprawdopodobniła, iż G. W. - nawet przy dołożeniu należytej staranności - nie mógł dokonać w terminie czynności przez osobę trzecią w szczególności przez subsytuta, skoro prowadzi kancelarię prawną z F. K.. Twierdzenie skarżącej, że F. K. nie włada językiem polskim co uniemożliwiało dokonanie przez niego tej czynności jest niewiarygodne, gdyż z wpisu do ewidencji działalności gospodarczej wynika, iż prowadzi on w Polsce kancelarię prawną od 1.09.2006r. tj. od 4 lat (licząc do daty wydania wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie). Trafnie też zauważył Sąd I instancji, że pełnomocnictwo udzielone przez J. W. uprawniało do udzielania pełnomocnictwa dowolnej osobie. W konsekwencji zarzut naruszenia art. 3 §1 oraz art. 145 §1 pkt. 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 58 kpa nie znajduje uzasadnienia. Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny nie może odnieść się do zarzutu braku oceny przez Sąd I instancji wskazanej w skardze do tego Sądu kwestii uprawdopodobnienia braku zawinienia w kontekście możliwości wykonania przedmiotowej czynności wcześniej tj. przed atakiem choroby. Okoliczność ta podlegałaby ocenie jedynie w sytuacji sformułowania zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Wobec braku takiego zarzutu i związania Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzutami skargi – kwestia ta nie może być oceniona. Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny – w oparciu o art. 184 ustawy - P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI