II OSK 1992/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną dotyczącą terminu wykonania nakazu usunięcia zagrożeń w budynku, uznając 12-miesięczny termin za adekwatny.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej R. G. od wyroku WSA we Wrocławiu, który oddalił skargę na decyzję nakazującą usunięcie zagrożeń spowodowanych złym stanem technicznym willi. Skarżący kwestionował 12-miesięczny termin na wykonanie prac remontowych, uznając go za zbyt krótki. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę, stwierdzając, że termin ten jest adekwatny do skali prac i uwzględnia świadomość właścicieli o złym stanie technicznym budynku od wielu lat.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną R. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który utrzymał w mocy decyzję nakazującą usunięcie zagrożeń spowodowanych złym stanem technicznym zabytkowej willi. Głównym zarzutem skarżącego było naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego poprzez ustalenie zbyt krótkiego, 12-miesięcznego terminu na wykonanie nakazanych prac remontowych. Sąd administracyjny pierwszej instancji oddalił skargę, uznając termin za adekwatny, biorąc pod uwagę wieloletnią świadomość właścicieli o złym stanie technicznym budynku i brak podjęcia przez nich działań naprawczych. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, potwierdził stanowisko WSA. Podkreślono, że przepis art. 66 Prawa budowlanego nakłada na organy nadzoru budowlanego obowiązek wydania decyzji nakazującej usunięcie nieprawidłowości, gdy obiekt jest w nieodpowiednim stanie technicznym lub zagraża bezpieczeństwu. Termin wykonania tych prac, choć pozostawiony do uznania organu, musi być obiektywnie uzasadniony. NSA uznał, że 12-miesięczny termin, liczony od dnia ostateczności decyzji, jest wystarczający, ponieważ właściciele byli świadomi złego stanu technicznego budynku od lat i powinni byli podjąć działania przygotowawcze wcześniej. Sąd podkreślił, że względy finansowe czy czasochłonność uzyskania zgód konserwatorskich nie mogą stanowić podstawy do nieuzasadnionego wydłużenia terminu, zwłaszcza gdy obiekt stanowi zagrożenie publiczne. Ostatecznie skarga kasacyjna została oddalona.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, 12-miesięczny termin jest adekwatny, biorąc pod uwagę wieloletnią świadomość właścicieli o złym stanie technicznym budynku i brak podjęcia przez nich działań naprawczych, a także konieczność uwzględnienia specyfiki prac przy obiekcie zabytkowym.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że termin wykonania prac remontowych powinien być ustalony w sposób obiektywny, uwzględniając zarówno interes publiczny (bezpieczeństwo), jak i wykonalność dla strony. Właściciele byli świadomi złego stanu technicznego budynku od lat i powinni byli podjąć działania przygotowawcze wcześniej. Termin ten uwzględnia specyfikę prac przy obiekcie zabytkowym i konieczność uzyskania zgód konserwatorskich, ale nie może być przedłużany z powodu zaniedbań właścicielskich.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (9)
Główne
PrBud art. 66 § 1
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
Organ nadzoru budowlanego jest zobowiązany do wydania decyzji nakazującej usunięcie nieprawidłowości, gdy obiekt budowlany jest w nieodpowiednim stanie technicznym lub może zagrażać życiu, zdrowiu, mieniu lub środowisku. Termin wykonania obowiązku określa organ.
Pomocnicze
PrBud art. 62 § 1
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
Okresowe kontrole stanu technicznego obiektu budowlanego.
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek działania w celu ochrony interesu społecznego i słusznego interesu strony.
k.p.a. art. 77 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek oceny materiału dowodowego na podstawie wszechstronnego rozpatrzenia.
k.p.a. art. 107 § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji.
P.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy do uwzględnienia skargi do sądu administracyjnego.
P.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres rozpoznania sprawy przez NSA.
P.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Oddalenie skargi kasacyjnej mimo błędnego uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, jeśli odpowiada ono prawu.
Argumenty
Skuteczne argumenty
12-miesięczny termin na wykonanie prac remontowych jest adekwatny do skali prac i uwzględnia świadomość właścicieli o złym stanie technicznym budynku od lat. Względy finansowe i czasochłonność uzyskania zgód konserwatorskich nie uzasadniają wydłużenia terminu, jeśli wynikają z zaniedbań strony. Organ nadzoru budowlanego ma obowiązek nakazać usunięcie nieprawidłowości w obiekcie budowlanym stanowiącym zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego.
Odrzucone argumenty
Termin 12 miesięcy na wykonanie nakazanych prac jest zbyt krótki i nieadekwatny. Organy nie uwzględniły konieczności sporządzenia dokumentacji, uzyskania środków finansowych, wyłonienia wykonawcy i uzyskania zgody konserwatora zabytków. Organy wadliwie wyważyły interes społeczny z interesem strony, pomijając istotne okoliczności związane z realizacją słusznego interesu strony.
Godne uwagi sformułowania
termin ten jest adekwatny do skali i formy stwierdzonych nieprawidłowości, jak również w sposób rozsądny dający realną możliwość adresatowi decyzji wykonania obowiązków nią nałożonych właściciel właściwie dbający o swoją nieruchomość powinien podjąć wstępne czynności organizacyjne jak uzyskanie odpowiednich zgód konserwatora, poszukiwanie wykonawcy czy uzyskanie kredytu kiedy wiedział, że stan techniczny budynku wymaga naprawy nie można z zaniedbywania swoich obowiązków właścicielskich uczynić argumentu przemawiającego za wydłużeniem mu terminu dla wykonania prac określonych w kontrolowanej decyzji
Skład orzekający
Grzegorz Czerwiński
przewodniczący sprawozdawca
Marta Laskowska - Pietrzak
sędzia
Tomasz Zbrojewski
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalanie terminów wykonania nakazów usunięcia nieprawidłowości w obiektach budowlanych, zwłaszcza zabytkowych, z uwzględnieniem świadomości właścicieli o stanie technicznym i braku działań naprawczych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji zaniedbanego obiektu zabytkowego, gdzie właściciele byli świadomi problemu od lat. Może być mniej miarodajne w przypadkach, gdy zły stan techniczny wynika z nagłych zdarzeń lub gdy właściciel aktywnie dążył do remontu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak długotrwałe zaniedbania w utrzymaniu nieruchomości mogą prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i nakazów remontowych. Podkreśla znaczenie proaktywnego działania właścicieli w zakresie utrzymania stanu technicznego obiektu.
“Zaniedbana willa: czy 12 miesięcy wystarczy na remont zabytku?”
Sektor
budownictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OSK 1992/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-05-14
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-09-08
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Grzegorz Czerwiński /przewodniczący sprawozdawca/
Marta Laskowska - Pietrzak
Tomasz Zbrojewski
Symbol z opisem
6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Sygn. powiązane
II SA/Wr 9/21 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2021-05-26
Skarżony organ
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2020 poz 1333
art. 62 ust. 1 pkt 2, art. 66 ust. 1 pkt 1 i 3
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane - t.j.
Dz.U. 2020 poz 256
art. 7, art. 7 in fine, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c, art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Tomasz Zbrojewski Sędzia del. WSA Marta Laskowska - Pietrzak Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Muszyński po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej R. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 26 maja 2021 r. sygn. akt II SA/Wr 9/21 w sprawie ze skargi R. G. na decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu z dnia 4 listopada 2020 r. nr 999/2020 w przedmiocie nakazu usunięcia występujących zagrożeń spowodowanych nadmiernym pogorszeniem stanu technicznego obiektu oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z 26 maja 2021 r., sygn. akt II SA/Wr 9/21 oddalił skargę R. G. (dalej jako skarżący) na decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu z dnia 4 listopada 2020 r. nr 999/2020 w przedmiocie nakazu usunięcia występujących zagrożeń spowodowanych nadmiernym pogorszeniem się stanu technicznego obiektu.
Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta Wrocławia (dalej PINB) 5 sierpnia 2020 r. przeprowadził kontrolę stanu budynku (willi [...]) przy ul. [...] we [...] (dz. nr [...], obręb [...]), który był już poprzednio kontrolowany w związku z jego pożarem 4 października 2015 r. i wówczas nakazano jego współwłaścicielom R. G. i D. R. usunięcie zagrożeń powstałych w wyniku pożaru oraz działań służb ratowniczych Państwowej Straży Pożarnej.
Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków we Wrocławiu postanowieniem nr 147/2019 z dnia 15 marca 2019 roku po uprzednich decyzjach kasatoryjnych Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego ostatecznie podtrzymał negatywne stanowisko w przedmiocie uzgodnienia rozbiórki przedmiotowego obiektu na którą współwłaściciele uzyskali pozytywną decyzję (decyzja Prezydenta Wrocławia nr 69/06 z 19 października 2006 r.).
Podczas kontroli 5 sierpnia 2020 r. ustalono, że willa [...] [...] wchodzi w skład zespołu budynków magazynowych i przemysłowych dawnych zakładów chemiczno-pralniczych obejmujących także budynek administracyjny i budynek dawnej pralni. Budynek willi jest obiektem wolnostojącym, wzniesionym w technologii tradycyjnej murowanej z cegły pełnej, trójkondygnacyjnym, podpiwniczonym z użytkowym poddaszem, krytym dachem czterospadowym z pokryciem z dachówki ceramicznej. Opisywany budynek jest nieużytkowany, oznakowany i zabezpieczony przed dostępem osób postronnych (teren wokół obiektu jest zabezpieczony ogrodzeniem z siatki i paneli betonowych, na terenie nieruchomości jest zapewniona ochrona całodobowa). Kontrolowany obiekt wykazuje oznaki nadmiernego zużycia technicznego spowodowanego wieloletnim okresem zaniedbań w zakresie planowanych remontów i napraw oraz bieżących konserwacji elementów narażonych na negatywne oddziaływanie czynników atmosferycznych. Dodatkowo w następstwie pożaru i prowadzonej akcji gaśniczej w 2015 r. znacznemu uszkodzeniu uległ dach obiektu (pokrycie i konstrukcja drewniana) oraz część stropów drewnianych. W trakcie kontroli stwierdzono ubytki w poszyciu i konstrukcji dachu, prowizoryczne zabezpieczenie dachu za pomocą folii i deskowania, luźne i osuwające elementy pokrycia zalegają w rynnach (doraźne zabezpieczenie dachu jest systematycznie kontrolowane i uzupełniane). W zakresie elementów zewnętrznych stwierdzono znaczne zawilgocenie i korozję biologiczną murów, liczne ubytki wypraw tynkarskich elewacyjnych i materiału tworzącego (tynki miejscami "spuchnięte" i odparzone), ubytki detali architektonicznych, niekompletną stolarkę okienną pozbawioną szklenia (szyby spękane, uszkodzone, w części skrzydeł pozostał fragmenty szklenia), brak właściwego odwodnienia i odprowadzania wód opadowych poza obrys obiektu, rynny i pokrycie dachowe porośnięte roślinnością i samosiejkami, rury spustowe niekompletne. W poziomie przyziemia otwory okienne i drzwiowe zostały zabezpieczone i zamurowane. Trzony kominowe ponad połacią dachową rozebrano z uwagi na ich zły stan techniczny i brak stateczności. Na części elewacji, w tym w na elewacji wschodniej (w obrębie strefy wejścia) i na wysokości attyk zamontowano siatki ochronne. We wnętrzu obiektu w obrębie klatki schodowej konstrukcji metalowej - widoczne silne zawilgocenie i spękania murów, uszkodzenia warstw wykończeniowych, ściany okopcone i odymione po pożarze. Stropy w miejscach uszkodzeń zostały doraźnie zabezpieczone stemplami (z uwagi na stan obiektu dostęp do jego wnętrza jest ograniczony). Organ uznał, że stwierdzone nieprawidłowości związane ze złym stanem technicznym niekompletnego poszycia dachowego (duże ubytki pokrycia i konstrukcji) oraz przegród zewnętrznych (wielomiejscowe ubytki okładzin, cegieł i spoinowania oraz znaczne uszkodzenie murów i ubytki materiału tworzącego, niekompletna stolarka i brak skutecznego odwodnienia) - stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa mienia i powodując dalszą destrukcję obiektu w wyniku negatywnego oddziaływanie czynników atmosferycznych. Brak skutecznej ochrony przed wodami opadowymi destrukcyjnie wpływa na cały budynek (konstrukcję drewnianą dachu, przegrody budowlane w obiekcie) i stanowi znaczące zagrożenie dla trwałości budynku i bezpieczeństw jego konstrukcji (ściany zewnętrzne narażone na pochłanianie wody opadowej, powodującej podwyższoną wilgotność przegród budowalnych i obniżenie ich nośności). W toku kontroli okazano do wglądu protokoły okresowej kontroli obiektu przeprowadzanej w cyklu rocznym i pięcioletnim. Z przeprowadzonych czynności kontrolnych sporządzono dokumentację fotograficzną, którą załączono do akt sprawy.
Mając powyższe na uwadze Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta Wrocławia decyzją z 26 sierpnia 2020 r. nr 1786/2020 nakazał współwłaścicielom kontrolowanego obiektu budowlanego usunięcie występującego zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi oraz bezpieczeństwa mienia, spowodowanego nadmiernym pogorszeniem stanu technicznego obiektu, poprzez:
1. usunięcie z powierzchni przegród zewnętrznych elewacyjnych zwietrzałych i odspojonych fragmentów tynku oraz luźnych, uszkodzonych cegieł i materiału tworzącego (w obrębie gzymsów okapowych), które utraciły przyczepność do muru i grożą niekontrolowanym upadkiem z wysokości (ewentualnie zamontowanie siatki ochronnej na całej powierzchni ścian),
2. usunięcie luźnych i wysuwających się dachówek ceramicznych i gąsiorów oraz zamontowanie siatek osłonowych lub daszków ochronnych, celem zabezpieczenia krawędzi dachu przed spadaniem drobnowymiarowych elementów pokrycia lub uszkodzonych i częściowo oderwanych obróbek blacharskich i opierzeń w poziomie połaci dachowej,
3. usunięcie uszkodzonych (luźnych i ostrych) fragmentów oszklenia stolarki okiennej oraz zabezpieczenie otworów okiennych pozbawionych oszklenia przed dostępem osób postronnych i niekorzystnym wpływem warunków atmosferycznych,
4. usunięcie z dachu i rynien samosiejek i roślinności, udrożnienie rynien i rur spustowych oraz uzupełnienie brakującego orynnowania, celem zapewnienia odprowadzania wód opadowych poza obrys budynku,
5. zabezpieczenie konstrukcji drewnianej dachu i pozostałości pokrycia dachowego przed opadami i czynnikami atmosferycznymi, poprzez usztywnienie więźby dachowej i tymczasowe zabezpieczenie pokrycia (grubą folią/brezentem) w sposób zapewniający jego szczelność (do czasu wykonania remontu dachu),
6. oczyszczenie, osuszenie i odgrzybienie murów zewnętrznych w poziomie podpiwniczenia i przyziemia wraz z odcięciem dopływu wilgoci z poziomu posadowienia budynku, poprzez wykonanie izolacji przeciwwilgociowej pionowej fundamentów i ścian fundamentowych,
7. oczyszczenie i zabezpieczenie antykorozyjne belek stalowych stropów masywnych (odcinkowych i Kleina) nad piwnicą oraz wymianę zniszczonych, wzmocnienie osłabionych i uzupełnienie brakujących elementów stropów drewnianych z zachowaniem istniejących przekrojów (wszystkie elementy drewniane, tj. nowo wbudowane i pozostawione, po oczyszczeniu należy impregnować preparatem przeciw biokorozji i zabezpieczyć preparatem ognioochronnym do stopnia trudnozapalności),
8. wymianę wszystkich zniszczonych elementów więźby dachowej (z zachowaniem istniejących przekrojów), naprawę elementów osłabionych (poprzez oczyszczenie do nieuszkodzonego drewna i wzmocnienie nakładkami drewnianymi) oraz uzupełnieniem elementów brakujących,
9. wykonanie nowego pokrycia dachowego z dachówki ceramicznej wraz łatami, odwodnieniem dachu, rynnami i rurami spustowymi, obróbkami blacharskimi,
10. odtworzenie murowanych trzonów kominowych ponad połacią dachową, wraz z obróbkami blacharskimi oraz ławami kominiarskimi zapewniającymi swobodny dostęp do kominów wyprowadzonych ponad połać dachową (kominy ponad dachem należy odtworzyć w poprzedniej geometrii, z wykonaniem bocznych obustronnych wylotów/na przestrzał/w przewodach wentylacyjnych zakończonych pełnymi czapami oraz wylotów górnych w przewodach spalinowych),
11. naprawę ścian zewnętrznych budynku w obszarze występujących spękań i ubytków, poprzez odbicie, uzupełnienie i przetarcie spękań (w razie stwierdzenia po usunięciu tynków znacznych zarysowań - przeszycie konstrukcji murowanej przy zastosowaniu powszechnie znanych metod naprawczych), uzupełnienie ubytków materiału tworzącego i brakujących wypraw tynkarskich oraz odtworzenie powłok malarskich, wraz z wymianą skorodowanych i uszkodzonych obróbek blacharskich elewacji i gzymsów,
12. wymianę zużytej, wyeksploatowanej, niekompletnej i nieszczelnej stolarki okiennej stylizowanej na historyczną w zakresie podziału okien i okuć,
13. naprawę żelbetowych schodów zewnętrznych i piwnicznych oraz oczyszczenie i zabezpieczenie antykorozyjne stalowej konstrukcji schodów na klatce wraz z wymianą zużytych stopni drewnianych.
Jednocześnie organ orzekł, że obowiązki określone w pkt 1-5 należy wykonać w terminie 2 miesięcy od kiedy decyzja stanie się ostateczna, a w pkt od 6 -13 w terminie 12 miesięcy od kiedy decyzja stanie się ostateczna. W zakresie punktów 1-5 nadano decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Wprowadzono również wymóg wykonania robót w sposób zapewniający bezpieczeństwo dla zdrowia i życia ludzi oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, pod nadzorem osoby posiadającej odpowiednie przygotowanie zawodowe, wymagane uprawnienia budowlane oraz przynależnej do właściwej izby samorządu zawodowego. Zobowiązano do pisemnego zawiadomienia organu nadzoru budowlanego o wykonaniu robót zgodnie z przepisami wraz z oświadczeniem osoby nadzorującej te roboty.
R. G. odwołał się od powyższej decyzji w części dotyczącej pkt 6-13 zarzucając naruszenie art. 66 Prawa budowlanego. Jego zdaniem, termin ustalony dla wykonania obowiązków określonych w tych punkach jest zbyt krótki, nieadekwatny do prac oraz obowiązku ustalenia tych prac z właściwymi urzędami. Nie uwzględnia on również jego zamiaru oraz kosztów prac remontowych sprowadzających się w zasadzie do obudowy obiektu.
Zaskarżoną decyzją z 4 listopada 2020 r. nr 999/2020 Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Uznał, że decyzja ta wydana na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane nie naruszała prawa. Zauważył, że ustalony w sprawie stan faktyczny bez wątpienia można zakwalifikować do jednej z 4 wymienionych w ww. przepisie sytuacji.
WIMB wskazał, że ze zgromadzonego materiału dowodowego (między innymi protokołu okresowej kontroli - przeprowadzanej co 5 lat- art. 62 ust. 1 pkt 2, protokołów kontroli i oględzin (z dnia 9 października 2015 r., 18 listopada 2015 r., 31 marca 2016 r., 18 grudnia 2017 r., 4 lipca 2018 r., 11 września 2018 r., 28 listopada 2019 r. oraz 5 sierpnia 2020 r.) wynika, że przedmiotowy budynek może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia bądź środowiska oraz jest w nieodpowiednim stanie technicznym. Świadczą o tym liczne nieprawidłowości wskazane w ww. dokumentach. Organ uznał, że brak skutecznej ochrony destrukcyjnie wpływa na cały budynek (konstrukcję drewnianą stropów, przegrody budowlane w obiekcie) i stanowi znaczące zagrożenie dla trwałości budynku. Ponadto zły stan pokrycia stanowi zagrożenie dla osób przebywających w otoczeniu obiektu (możliwość odpadnięcia obluzowanych, niestabilnych elementów pokrycia). Dodatkowo zagrożenie stanowią również ubytki w oszkleniu, co powoduje, że wody opadowe dostają się do wnętrza obiektu. Istotny wpływ na trwałość obiektu ma również zawilgocenie ścian piwnicy - co powoduje podwyższenie wilgotności muru - a dalej obniżenie nośności i degradację przegrody budowlanej w następstwie negatywnego oddziaływania czynników atmosferycznych na niezabezpieczoną ścianę (brak izolacji przeciwwodnej).
Wobec tego organ stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie bez wątpienia zachodzi przesłanka, o której mowa w art. 66 ust.1 pkt 1 i 3 Prawa budowlanego, wobec czego, PINB zobligowany był do wydania decyzji, mocą której właściciele nieruchomości zobowiązani zostali do podjęcia działań określonych tą decyzją w celu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. Zasadne zatem stało się utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy.
Odnosząc się do ustalonego terminu wykonania obowiązku, kierując się wskazaniami wynikającymi z orzecznictwa i doktryny, DWINB uznał, że - biorąc pod uwagę zakres nakazanych robót, czas potrzebny na ich zrealizowanie, jak również ratio legis art. 66 ust. 1 ustawy Prawo budowlane tj. możliwie jak najszybsze zapewnienie właściwego, bezpiecznego stanu technicznego istniejących obiektów budowlanych oraz użytkowania ich w sposób niezagrażający wskazanym w ustawie dobrom chronionym – jest on właściwy. Mając na względzie okoliczności jakie organ winien uwzględnić przy wyznaczaniu tego procesowego terminu (interesy stron, zakres nakładanych obowiązków i dotychczasowy przebieg postępowania) DWINB zauważył, że przy uwzględnieniu realiów sprawy, powinien on być wystarczająco długi by umożliwić stronie skuteczne spełnienie nałożonych na nią obowiązków. W tym kontekście, uznał, że dwunastomiesięczny termin od kiedy decyzja stanie się ostateczna, to wystarczający okres na wywiązanie się z nałożonych obowiązków. Wyznaczając ww. termin organ nadzoru budowlanego I stopnia rozważył, czy rzeczywistym zamiarem stron jest doprowadzenie do właściwego stanu technicznego obiektu budowlanego, czy też przewlekanie postępowania administracyjnego. DWINB zauważył także, że w wyniku wniesienia odwołania wyznaczony termin de facto został już wydłużony - w tym okresie strony mogą więc przygotowywać niezbędne dokumenty i sukcesywnie prowadzić prace budowlane. Organ zwrócił również uwagę, że - zgodnie z orzecznictwem - omawiany termin może być zmieniony (przedłużony, przesunięty) na uzasadniony wniosek strony, jeżeli zachodzą ku temu szczególne okoliczności. Jeżeli zatem zobowiązane strony rzeczywiście będą sukcesywnie podejmowały działania w celu doprowadzenia ww. obiektu budowlanego do właściwego stanu technicznego (co zostanie potwierdzone dokumentami), możliwe będzie przedłużenie wyznaczonego w zaskarżonej terminu. Organ odwoławczy nadmienił także, że sytuacja materialna właściciela nie stanowi okoliczności, która umożliwiałaby odstąpienie od wydania rozstrzygnięcia w trybie art. 66 ust. 1 pkt 1 i pkt 3 ustawy Prawo budowlane wobec podmiotu zobowiązanego, a będącego w trudnej sytuacji materialnej (wyrok NSA z 10 grudnia 2019 r., sygn. II OSK 205/18 ). Konsekwencją nakazu z art. 66 ust. 1 pkt 1 i 3 p.b. jest to, że względy ekonomiczne nie mogą niweczyć celu, jaki ustawodawca przypisał omawianemu przepisowi.
Organ potwierdził legalność kwestionowanej decyzji stwierdzając, że podniesione w odwołaniu zarzuty stanowią jedynie polemikę z prawidłowym rozstrzygnięciem.
Skarżący wniósł skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.
Wskazanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę, uznając, że nie zasługiwała ona na uwzględnienie bowiem organy nie naruszyły prawa w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego.
Sąd przywołał treść art. 66 ust. 1 ustawy Prawo budowlanego, będącego podstawą wydania zaskarżonej decyzji, i stwierdził, że wynika z niej, że do wydania decyzji nakazującej usunięcie stwierdzonych w obiekcie budowlanym nieprawidłowości konieczne i wystarczające jest stwierdzenie nieodpowiedniego stanu technicznego obiektu. Decyzje podejmowane na jego podstawie mają charakter związany. Oznacza to, że jeżeli wystąpi choćby jedna z przesłanek określonych w treści art. 66 ust. 1 pkt 1-3, to organ nadzoru budowlanego jest zobligowany do wydania decyzji nakazującej usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości.
Sąd zauważył, że w rozpoznawanej sprawie nie jest sporna kwestia wystąpienia przesłanek faktycznych jak też materialnoprawnych zobowiązujących organ nadzoru budowlanego do zastosowania ww. przepisu. W sprawie zgromadzono materiał dowodowy, który w sposób dostateczny i przekonujący potwierdza, że budynek stanowiący przedmiot niniejszego postępowania jest w nieodpowiednim stanie technicznym a jednocześnie może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia bądź środowiska, co świadczy o ziszczeniu się przesłanki z art. 66 ust. 1 pkt 1 i pkt 3 Prawa budowlanego. Strony akceptują także zakres nałożonego obowiązku określony szczegółowo w 13 punkach decyzji organu pierwszej instancji.
Za kwestię sporną Sąd uznał nałożony na współwłaścicieli budynku dwunastomiesięczny termin wykonania obowiązków określonych w pkt 6-13, liczony od dnia kiedy decyzja stanie się ostateczna.
Sąd dokonując analizy treści decyzji PINB stwierdził, że kwestionowany termin odnieść należy do robót, których wykonanie ma na celu usunięcie nieprawidłowości stanu technicznego budynku (dla usunięcia zagrożeń, o których stanowi art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy, zmierzają bowiem obowiązki określone w pkt 1-5, dla których organ ustalił zdecydowanie krótszy termin). Sąd zauważył, że posłużenie się zwrotem niedookreślonym odnoszonym do "nieodpowiedniości" stanu technicznego oraz nakazu "usunięcia" nieprawidłowości, wskazuje, że przy ocenie zaistnienia przesłanki określonej w art. 66 ust. 1 pkt 3 ustawy oraz przy wyborze reakcji na te nieprawidłowości, ustawodawca pozostawił organom dość szeroki margines swobody. Sąd przyjął, że owa swoboda obejmuje również wyznaczenie adresatowi nakazu terminu, w jakim stwierdzone nieprawidłowości powinny zostać usunięte. Swoboda ta nie ma jednak charakteru uznania administracyjnego i nie przybiera charakteru dyskrecjonalnego uprawnienia, którego ściśle nie determinują okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy. Wynika ona wyłącznie z charakteru podejmowanego rozstrzygnięcia, które musi uwzględniać szereg okoliczności i kwestii technicznych oraz organizacyjnych odnoszonych do konkretnego przypadku. Ustawodawca bliżej nie precyzując w jakim terminie powinny zostać wykonane prace nadające obiektowi budowlanemu ponownie stan "odpowiedni" uznał, że nie można tego przesądzić w treści przepisu, gdyż każdy przypadek wymaga zindywidualizowanej oceny organu.
Sąd zauważył, że dokonując takiej oceny organ niewątpliwie powinien kierować się obiektywnymi względami (specyfiką i rodzajem koniecznych prac, ich skomplikowaniem, wymaganiami technicznymi, czasem niezbędnym do ich wykonania), jak i interesem publicznym związanym z obowiązkiem osiągnięcia wyznaczonego w ustawie celu stosowanej normy prawnej ("doprowadzenie do usunięcia nieprawidłowości"). Organ winien mieć także na względzie celowość zakreślenia takiego terminu, który w odpowiedni sposób dyscyplinowałby podmiot zobowiązany do podjęcia określonych czynności naprawczych, nie czyniąc jednak owych obowiązków iluzorycznymi. Przesłankom, w oparciu o które wyznaczany jest termin, można zatem nadać ściśle określoną obiektywną treść, której podstawowym elementem jest z jednej strony wymóg wymuszenia na drodze administracyjnej na właścicielu obiektu budowlanego doprowadzenia do jak najszybszego usunięcia nieprawidłowości i uzyskania w ten sposób stanu zgodności z prawem, z drugiej zaś konieczność zastosowania reakcji nie tylko adekwatnej do skali naruszenia, ale również wykonalnej i dającej się racjonalnie przez stronę zrealizować. Sąd dokonał takiej wykładni art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego, która zgodność z prawem wyznaczonego terminu odnosi do oceny, czy termin ten został wyznaczony w sposób adekwatny do skali i formy stwierdzonych nieprawidłowości, jak również w sposób rozsądny dający realną możliwość adresatowi decyzji wykonania obowiązków nią nałożonych (por. wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2018 r. sygn. II OSK 2619/17; wyrok NSA z dnia 19 marca 2015 r. sygn. II OSK 1991/13; wyrok NSA z dnia 13 maja 2014 r. sygn. II OSK 2290/13; wyrok NSA z dnia 28 marca 2014 r. sygn. II OSK 2619/12).
Sąd podzielił pogląd, że oceniana możność zastosowania się do sformułowanego nakazu powinna mieć na uwadze czas wystąpienia określonych nieprawidłowości, które powinny zostać wyeliminowane samodzielnie przez właściciela obiektu budowlanego bez potrzeby uciekania się do kierowania do niego egzekwowanego w drodze egzekucji administracyjnej nakazu (por. wyrok NSA z dnia 30 czerwca 2017 r. sygn. II OSK 2733/15). W sytuacji zatem, gdy zły stan obiektu jest jego właścicielowi znany i przeprowadzenie prac mających na celu doprowadzenie go do odpowiedniego stanu było możliwe już wcześniej i właściciel powinien tenże obowiązek prawny uwzględnić w swoim działaniu, trudno jest twierdzić, że inne względy aniżeli przede wszystkim czas konieczny do zrealizowania wymaganych prac - jako warunek wykonalności wydawanej decyzji administracyjnej - powinny być przez organ nadzoru budowlanego dodatkowo brane pod uwagę przy wyznaczaniu terminu, o którym mowa w art. 66 ust. 1 ustawy Prawo budowlane.
Odnosząc powyższe wywody do rozpoznawanej sprawy Sąd zauważył, że postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie toczy się od 12 października 2015 r. w związku z pożarem jakim budynek został dotknięty. Nie ulega wątpliwości, że pożar pogorszył i tak już zły stan techniczny obiektu, który jeszcze przed tym zdarzeniem był wyłączony z eksploatacji i od wielu lat nie był poddawany remontom, a jego współwłaściciele przystąpili do realizacji robót rozbiórkowych (m.in. ścianek działowych, demontażu pieca kaflowego, demontażu sztukaterii, w częściowym zakresie stropu nad parterem i inne drobne rozbiórki). Ustalenia pracowników PINB co do złego stanu technicznego obiektu rodzącego zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi oraz bezpieczeństwa mienia znane są stronom z licznych kontroli i oględzin prowadzonych w toku postępowania przez PINB, z których pierwsza miała miejsce w dniu 9 października 2015 r. Strony mają także świadomość, że przedmiotowy budynek od 2015 r. objęty jest ochroną konserwatorską na podstawie ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a DWKZ począwszy od lutego 2018 r. konsekwentnie odmawia uzgodnienia jego rozbiórki. Istotne także jest, że w listopadzie 2019 r. przeprowadzona została okresowa kontrola pięcioletnia i roczna stanu technicznego obiektu, której wyniki są zbieżne są ustaleniami faktycznymi poczynionymi podczas kontroli przez pracowników PINB i potwierdzają konieczność wykonania robót określonych w sentencji decyzji organu pierwszej instancji. Zatem co najmniej od czasu sporządzenia ww. oceny współwłaściciele obiektu mieli świadomość konieczności wykonania przedmiotowych robót, co pozwalało im już wówczas na podjęcie czynności przygotowawczych obejmujące kwestie związane z niezbędną organizacją formalną i materialną dla wykonania obowiązku wykonania prac naprawczych, w tym także w zakresie uzyskania koniecznych pozwoleń konserwatora zabytków. Świadomość trwającego postępowania którego przedmiotem był nieodpowiedni stan techniczny budynku oraz znajomość wyników okresowej kontroli oznacza, że współwłaściciele nie zostali zaskoczeni koniecznością wykonania obowiązków nałożonych na nich w decyzji organu pierwszej instancji. Sąd zwrócił uwagę na szczególny charakter nakazu kierowanego do właściciela obiektu budowlanego, który nie tworzy nowego obowiązku dla jego adresata, ale niejako "przypomina" mu o konieczności przestrzegania obowiązku ustawowego w zakresie utrzymywania obiektu budowlanego w stanie odpowiednim. W sytuacji zatem, gdy zły stan obiektu jest jego właścicielowi znany i podjęcie prac mających na celu doprowadzenie go do odpowiedniego stanu było możliwe już wcześniej - zwłaszcza prac obejmujących wstępne czynności organizacyjne jak uzyskanie odpowiednich zgód konserwatora, poszukiwanie wykonawcy czy uzyskanie kredytu - to właściciel powinien tenże obowiązek prawny uwzględnić w swoim działaniu. Niezależnie od powyższego Sąd zauważył, że twierdzenia skarżącego, wskazujące na czasochłonność uzyskania zgody konserwatora nie zostały poparte żadnymi dowodami i przekonującymi argumentami. Sąd zaznaczył także, że organ konserwatorski od 2018 r. jest zaangażowany w obecne postępowanie i stan obiektu jest mu dobrze znany, co przemawia raczej za możliwością przyśpieszenia postępowania przed konserwatorem.
W ocenie Sądu, ustalony przez organy 12 miesięczny termin, którego bieg rozpoczyna się dopiero od dnia ostateczności decyzji (co należy wiązać z datą wydania decyzji odwoławczej) został odpowiednio dostosowany do zakresu nałożonych obowiązków, uwzględnia przywołana wyżej okoliczność czasu trwania postępowania jak również respektuje prawa stron, które jako właściciele winni być przygotowani organizacyjnie oraz finansowo - m.in. poprzez wydzielenie odpowiednich środków na utrzymanie w należytym stanie obiektu będącego ich własnością. Wyznaczając roczny termin na wykonanie prac wskazanych w decyzji organ I instancji miał także na uwadze stopień skomplikowania nakazanych robót w tym to, że dla naprawy dachu, elewacji oraz odtworzenia sztukaterii ozdobnej i detali architektonicznych muszą być spełnione odpowiednie warunki dla ich poprawnego wykonania - zgodnie z reżimem technologicznym oraz wskazówkami określonymi przez właściwy organ konserwatorski - w tym dotyczące zachowania odpowiedniej temperatury otoczenia i brak opadów. Z powyższego wynika, że przy wyznaczeniu terminu organ uwzględnił specyfikę robót wykonywanych przy obiekcie zabytkowym i konieczność uzyskania odpowiednich wskazań konserwatora.
Wobec tego Sąd nie zgodził się z argumentacją skargi wskazującą, że inne względy aniżeli przede wszystkim czas konieczny do zrealizowania wymaganych prac - jako warunek wykonalności wydawanej decyzji administracyjnej - powinny być przez organ nadzoru budowlanego dodatkowo brane pod uwagę przy wyznaczaniu terminu, o którym mowa w art. 66 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. W ocenie Sądu, kwestionowany termin został wyznaczony w sposób adekwatny do skali i formy stwierdzonych nieprawidłowości, jak również w sposób dający realną możliwość adresatowi decyzji wykonania obowiązków nią nałożonych. Oceny tej nie może zaś podważyć argumentacja skargi wskazująca na względy ekonomiczne związane z trudnościami i czasochłonnością zgromadzenia dokumentacji i środków finansowych na przeprowadzenie prac. W kwestii dotyczącej kosztów wykonania nałożonych obowiązków oraz gromadzenia środków finansowych przez współwłaścicieli aktualne pozostają bowiem poglądy orzecznictwa, że organy nadzoru budowalnego przy ustalaniu terminu wykonania prac, nie mają obowiązku badania możliwości finansowych zobowiązanego. Przy wyznaczeniu terminu organ ważył zatem interes strony z interesem społecznym wyrażającym w przymuszeniu właścicieli do usunięcia nieprawidłowości stanu technicznego obiektu zabytkowego.
Skarżący wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku zarzucając naruszenie zarówno przepisów prawa procesowego jak i prawa materialnego.
Naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy uparuje w naruszeniu przez Sąd:
a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. 2021 r. poz. 735 ze zm., zwanej dalej K.p.a.) przez zaaprobowanie przez Sąd I Instancji błędnych ustaleń stanu faktycznego sprawy poczynionych w postępowaniu administracyjnym oraz zaniechania przeprowadzenia przez organy orzekające wszechstronnego i wyczerpującego rozpatrzenia zgromadzonego materiału dowodowego, dokonania jego oceny w sposób dowolny i wybiórczy, z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów, co doprowadziło do niezasadnego przyjęcia, że ustalając termin wykonania nakazanych robót budowlanych rzekomo nie należy brać pod uwagę okoliczności podniesionych przez Skarżącego w odwołaniu od decyzji, związanych przede wszystkim z koniecznością sporządzenia dokumentacji budowlanej, uzyskania środków finansowych, wyłonienia wykonawcy i uzyskania zgody właściwego organu ochrony zabytków (gdyż budynek figuruje w wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków), które jednoznacznie wskazują, iż termin ten został wyznaczony w sposób nieprawidłowy i jest obiektywnie zbyt krótki do wykonania wymaganych prac, podczas gdy wszechstronna i wyczerpująca, oparta na zasadach logicznego rozumowania, wskazaniach wiedzy i doświadczenia życiowego ocena prowadzi do wniosku przeciwnego i konieczności uwzględnienia także okoliczności podnoszonych w tym zakresie przez skarżącego;
b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7 in fine K.p.a. przez przyjęcie, że przy wyznaczaniu terminu wykonania nakazanych robót budowlanych organ rzekomo ważył interes strony z interesem społecznym, wyrażającym się w przymuszeniu właścicieli do usunięcia nieprawidłowości stanu technicznego obiektu zabytkowego, podczas gdy ustalając ww. termin organ wziął pod uwagę wyłącznie względy interesu społecznego, arbitralnie pomijając podniesione przez Skarżącego istotne okoliczności związane z realizacją słusznego interesu strony jako rzekomo nieistotne.
Natomiast podnosząc zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, wskazuje na naruszenie:
c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r. poz. 1333 ze zm., zwanej dalej PrBud) przez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że wyznaczony przez organ I Instancji termin 12 miesięcy będzie adekwatny i wystarczający do wykonania nakazanych robót budowlanych, podczas gdy należało dojść do wniosku, że termin ten jest bez wątpienia zbyt krótki i nieadekwatny do wykonania nakazanych robót budowlanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawione zostały argumenty mające, zdaniem skarżącego kasacyjnie, potwierdzać zasadność podniesionych zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm., dalej jako "P.p.s.a."), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Nadto, zgodnie z treścią art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarga kasacyjna wniesiona przez R. G. jest niezasadna.
Zasadniczą kwestią w niniejszej sprawie było rozstrzygnięcie, czy Sąd I instancji słusznie uznał, że organy określając 12 miesięczny termin na wykonanie nakazanych w decyzji prac budowlanych zmierzających do doprowadzenia go do odpowiedniego stanu technicznego, na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2020 r., poz. 1333 ze zm., dalej Prawo budowlane) nie naruszył prawa tj. wziął pod uwagę obiektywne okoliczności związane z uzyskaniem stosownych pozwoleń, uzgodnień konserwatorskich i zakresu oraz technologii nakazanych prac budowlanych.
Zgodnie z art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego w przypadku stwierdzenia, że obiekt budowlany:
1. może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia bądź środowiska albo
2. jest użytkowany w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia lub środowisku, albo
3. jest w nieodpowiednim stanie technicznym, albo
4. powoduje swym wyglądem oszpecenie otoczenia
– organ nadzoru budowlanego nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, określając termin wykonania tego obowiązku.
Z przepisu tego wynika, że zaistnienie którejkolwiek z wymienionych tam przesłanek obliguje organ do wydania nakazu zobowiązującego do usunięcia nieprawidłowości jednocześnie określając termin ich usunięcia.
W sprawie nie jest kwestionowany ustalony w sprawie stan faktyczny odnośnie do złego stanu technicznego przedmiotowego budynku, który wymaga niezwłocznego przeprowadzenia wskazanych przez organy prac budowlanych w celu doprowadzenia budynku do odpowiedniego stanu technicznego tj. by nie stwarzał już zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi, mienia.
Zdaniem NSA, Sąd I instancji nie naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. poprzez uznanie, że w stanie faktycznym ustalonym w sprawie organy ustalając termin wykonania nakazanych robót budowlanych nie powinny brać pod uwagę okoliczności podniesionych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji, związanych z koniecznością sporządzenia dokumentacji budowlanej, uzyskania środków finansowych, wyłonienia wykonawcy i uzyskania zgody właściwego organu ochrony zabytków (gdyż budynek figuruje w wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków).
Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wyjaśnił, że ustawodawca w art. 66 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy Prawo budowlane wskazując na przesłanki nałożenia nakazów odnoszących się do stwierdzonych w budynku nieprawidłowości pozostawił organom swobodę w określeniu terminu do wykonania nakazanych obowiązków. Sąd słusznie wskazuje, że swoboda ta nie ma charakteru uznania administracyjnego i nie przybiera charakteru dyskrecjonalnego uprawnienia, którego ściśle nie determinują okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy. Wynika ona wyłącznie z charakteru podejmowanego rozstrzygnięcia, które musi uwzględniać szereg okoliczności i kwestii technicznych oraz organizacyjnych odnoszonych do konkretnego przypadku.
Wynika z tego, że organ określając termin bierze pod uwagę zakres nakazanych prac, ich techniczne skomplikowanie ale także warunki formalne jakie umożliwiają legalne przystąpienie do ich wykonania np. uzgodnienia z konserwatorem zabytków. Jednak okoliczności te nie odbywają się w próżni ale osadzone są w okolicznościach konkretnej sprawy i Sąd zasadność określenia dwunastomiesięcznego terminu przyjął właśnie z uwagi na występujące w sprawie okoliczności odnoszące się przede wszystkim do świadomości współwłaścicieli budynku, że znajduje się on w złym stanie technicznym, a świadomość ta powinna wzbudzić w nich obowiązek podjęcia działań organizacyjnych i finansowych umożliwiających przystąpienie do prac naprawczych i remontowych.
Sąd słusznie zauważył, że przesłankom, w oparciu o które wyznaczany jest termin, można nadać ściśle określoną obiektywną treść, której podstawowym elementem jest z jednej strony wymóg wymuszenia na drodze administracyjnej na właścicielu obiektu budowlanego doprowadzenia do jak najszybszego usunięcia nieprawidłowości i uzyskania w ten sposób stanu zgodności z prawem, z drugiej zaś konieczność zastosowania reakcji nie tylko adekwatnej do skali naruszenia, ale również wykonalnej i dającej się racjonalnie przez stronę zrealizować.
W istocie Sąd słusznie uznał, że termin wyznaczony przez organy został wyznaczony w sposób adekwatny do skali i formy stwierdzonych nieprawidłowości, jak również w sposób rozsądny dający realną możliwość adresatowi decyzji wykonania obowiązków nią nałożonych.
Adekwatność i rozsądność wyznaczenia takiego terminu wynikała z ustaleń faktycznych dokonanych przez organy. Sąd przywołał te ustalenia i doszedł do prawidłowego wniosku, że współwłaściciele już co najmniej od kilku lat znali zły stan techniczny budynku potwierdzony licznymi kontrolami i obowiązkowymi przeglądami technicznymi. Sąd przyjął nawet graniczną datę listopad 2019 r. kiedy przeprowadzona została ostatnia kontrola aktualnego stanu technicznego budynku, która stanowiła podstawę wydania decyzji i wykazała konieczność przeprowadzenia robót określonych w skarżonej decyzji.
Zdaniem NSA, Sąd I instancji prawidłowo uznał, że co najmniej od czasu sporządzenia ww. oceny współwłaściciele obiektu mieli świadomość konieczności wykonania przedmiotowych robót, co pozwalało im już wówczas podjąć czynności przygotowawcze obejmujące kwestie związane z niezbędną organizacją formalną i materialną dla wykonania obowiązku wykonania prac naprawczych, w tym także w zakresie uzyskania koniecznych pozwoleń konserwatora zabytków. Uzasadnia to stwierdzenie, że współwłaściciele nie zostali zaskoczeni koniecznością wykonania obowiązków nałożonych na nich w decyzji organu pierwszej instancji. Od kilku lat towarzyszyła im świadomość złego stanu technicznego budynku ale nie podejmowali żadnych działań przygotowawczych dla przeprowadzenia stosownych napraw i remontów. Skupili się na rozbiórce poszczególnych elementów tego budynku rezygnując z poprawy jego stanu technicznego. Właściciel właściwie dbający o swoją nieruchomość powinien podjąć wstępne czynności organizacyjne jak uzyskanie odpowiednich zgód konserwatora, poszukiwanie wykonawcy czy uzyskanie kredytu kiedy wiedział, że stan techniczny budynku wymaga naprawy.
Zdaniem NSA, Sąd I instancji słusznie nie uwzględnił twierdzeń skarżącego o długotrwałości uzgodnień z konserwatorem zabytków co powinno zdaniem skarżącego zostać uwzględnione w długości kwestionowanego terminu. W istocie twierdzenia skarżącego, wskazujące na czasochłonność uzyskania zgody konserwatora nie zostały poparte żadnymi dowodami i przekonującymi argumentami. Skoro organ konserwatorski od 2018 r. pozostaje zaangażowany w obecne postępowanie i stan obiektu jest mu dobrze znany, to zasadnym jest oczekiwać, że dołoży on starań aby w możliwie krótkim czasie wydać zalecenia konserwatorskie umożliwiające doprowadzenie zabytku do właściwego stanu technicznego z uwzględnieniem jego wartości zabytkowej.
Wobec powyższego NSA podziela pogląd Sądu I instancji i uznaje go za swój, że ustalony przez organy dwunastomiesięczny termin, którego bieg rozpoczyna się dopiero od dnia ostateczności decyzji (od daty wydania decyzji odwoławczej) został odpowiednio dostosowany do zakresu nałożonych obowiązków. Okres ten bierze pod uwagę czas trwania postępowania jak również uwzględnia prawa zobowiązanych, którzy jako właściciele powinni być przygotowani organizacyjnie oraz finansowo - m.in. poprzez wydzielenie odpowiednich środków - na utrzymanie w należytym stanie obiektu będącego ich własnością. Roczny termin na wykonanie prac wskazanych w decyzji bierze pod uwagę stopień skomplikowania nakazanych robót w tym to, że dla naprawy dachu, elewacji oraz odtworzenia sztukaterii ozdobnej i detali architektonicznych muszą być spełnione odpowiednie warunki dla ich poprawnego wykonania - zgodnie z reżimem technologicznym oraz wskazówkami określonymi przez właściwy organ konserwatorski - w tym dotyczące zachowania odpowiedniej temperatury otoczenia i brak opadów. Zatem organ określając ten termin, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, uwzględnił specyfikę robót wykonywanych przy obiekcie zabytkowym i konieczność uzyskania odpowiednich wskazań konserwatora. Skarżący wiedział, że budynek wymaga napraw, nie remontował go godząc się na jego stałą degradację zatem nie może z zaniedbywania swoich obowiązków właścicielskich uczynić argumentu przemawiającego za wydłużeniem mu terminu dla wykonania prac określonych w kontrolowanej decyzji.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd nie naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7 in fine K.p.a. uznając, że organy dokonały wzajemnego ważenia interesu społecznego z interesem strony. Stan faktyczny ustalony w sprawie wskazuje jednoznacznie, że właścicielom znany był zły stan techniczny budynku i, że wykonywanie w nim robót budowlanych wymagać będzie pozwolenia właściwych organów. Mieli oni także świadomość zagrożenia jakie dla interesu publicznego stwarza zły stan budynku i że powinni byli go remontować już wcześniej a nie doprowadzać go do ruiny. Wobec tego termin do usunięcia zagrożenia, do którego dopuścił skarżący powinien być możliwie najkrótszy z uwagi na istniejące narażenie bezpieczeństwa publicznego ale przy tym adekwatny do zakresu nakazanych robót. Sąd słusznie uznał, że właśnie dwunastomiesięczny termin liczony od dnia wydania ostatecznej decyzji godzi ww. interesy i jest adekwatny w stanie sprawy.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał za chybiony także zarzut naruszenia przez Sąd art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy Prawo budowlane. Sąd przedstawił szczegółowo jakie okoliczności organy powinny były wziąć pod uwagę w niniejszej sprawie określając termin dwunastu miesięcy do realizacji nakazu wykonania prac budowlanych określonych w pkt od 6-13 decyzji. Organ wziął pod uwagę że budynek stwarza zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia bądź środowiska oraz jest w nieodpowiednim stanie technicznym wobec czego wskazane w decyzji prace budowlane powinny były nastąpić w możliwie najszybszym terminie. Z uwagi na zakres tych prac, uwarunkowania techniczne do ich prawidłowego przeprowadzenia (właściwe warunki atmosferyczne) wyznaczono termin dwunastomiesięczny. Słusznie nie uwzględniono zarzutów skarżącego, jakoby organy nie uwzględniły czasu niezbędnego do sporządzenia dokumentacji budowlanej, uzyskania środków finansowych, wyłonienia wykonawcy i uzyskania zgody właściwego organu ochrony zabytków bowiem z okoliczności sprawy taka konieczność nie wynikała. Skoro skarżący co najmniej od listopada 2019 r. wiedział o złym stanie technicznym budynku, to powinien był podjąć od razu stosowne czynności przygotowawcze do usunięcia tego stanu a nie oczekiwać jak zakończy się postępowanie prowadzone w trybie art. 66 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Zatem wyznaczony termin z powołanych powodów w istocie powinien uwzględniać tylko czas niezbędny dla zgodnego z wymogami technicznymi wykonania robót budowlanych oraz uzyskanie uzgodnień konserwatorskich. Te ostatnie nie powinny zajmować więcej czasu niż dwanaście miesięcy skoro organowi temu znany jest dobrze stan techniczny obiektu i wie on jakie walory zabytkowe i w jaki sposób powinny zostać zachowane podczas doprowadzania budynku do właściwego stanu technicznego. Wobec powyższego Sąd I instancji słusznie uznał, że wyznaczony termin jest terminem adekwatnym w stanie faktycznym sprawy i uwzględnia on zarówno interes publiczny jak i interes strony. Kwestia zdolności finansowej skarżącego nie miała wpływu na określenie terminu bowiem aspekt ten jest bez znaczenia dla nałożenia obowiązków w trybie art. 66 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Możliwości finansowe nie mają znaczenia przy nakładaniu obowiązków w wydanej w tym trybie decyzji.
Zauważyć należy, że termin dwunastu miesięcy został wydłużony przez skarżącego poprzez wniesienie odwołania (liczony od wydania ostatecznej decyzji). Podejmując kroki prawne skarżący w tym czasie mógł równocześnie przygotować stosowne dokumenty a także prowadzić już prace budowlane. Termin ten nie jest terminem zawitym i na uzasadniony wniosek strony może podlegać przedłużeniu. Zatem jeśli wystąpią uzasadniające jego przedłużenie szczególne okoliczności strona może o takie przedłużenie wystąpić do organu. Skarżący na etapie postępowania administracyjnego ani w skardze czy też na etapie skargi kasacyjnej nie przedstawił żadnych okoliczności, które przedłużenie terminu dwunastu miesięcy czyniłyby uzasadnione.
Z uwagi na powyższe NSA stwierdził, że postawione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieuzasadnione i wobec tego na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI