II OSK 1952/10
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną od postanowienia WSA odrzucającego skargę na uchwałę planistyczną, uznając ją za niedopuszczalną z powodu wcześniejszego orzekania sądu i braku skutecznego wezwania do usunięcia naruszenia prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę na uchwałę Rady Miasta Krakowa dotyczącą planu zagospodarowania przestrzennego, wskazując na prawomocne oddalenie wcześniejszej skargi na tę samą uchwałę oraz na nieskuteczność kolejnego wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, uznał, że choć sąd pierwszej instancji błędnie zinterpretował kwestię powagi rzeczy osądzonej w kontekście indywidualnych interesów skarżącego, to jednak skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ skarżąca nie miała prawa do złożenia kolejnego wezwania i skargi, a sprawa była już w toku.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej A.K. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, które odrzuciło skargę skarżącej na uchwałę Rady Miasta Krakowa w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Park Rzeczny Drwinka". Sąd pierwszej instancji odrzucił skargę, powołując się na dwa główne powody: po pierwsze, fakt, że sąd administracyjny już wcześniej orzekał w sprawie tej samej uchwały i oddalił skargę (art. 101 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym), co wyłącza możliwość ponownego zaskarżenia tej uchwały przez ten sam podmiot. Po drugie, sąd stwierdził, że skarżąca nie dokonała skutecznego wezwania do usunięcia naruszenia prawa, a kolejne wezwanie było nieskuteczne, co skutkowało wniesieniem skargi z uchybieniem terminu. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, zajął się dwoma kluczowymi kwestiami: czy rozpatrzenie skargi na akt prawa miejscowego uniemożliwia rozpatrzenie kolejnej skargi na ten sam akt przez inny podmiot, oraz czy skierowanie wezwania do usunięcia naruszenia prawa w odniesieniu do jednej działki wyklucza możliwość złożenia kolejnego wezwania w odniesieniu do innej działki. NSA uznał, że sąd pierwszej instancji błędnie zinterpretował art. 101 ust. 2 u.s.g. w zakresie, w jakim wykluczył możliwość rozpoznania skargi dotyczącej indywidualnych naruszeń praw skarżącego, nawet jeśli sąd wcześniej orzekał w sprawie tej samej uchwały. Jednakże, NSA zgodził się z sądem pierwszej instancji co do tego, że skarżąca nie miała prawa do złożenia kolejnego wezwania do usunięcia naruszenia prawa i kolejnej skargi, ponieważ dotyczyły one tej samej uchwały i tych samych zarzutów, a jedynie odnosiły się do różnych, choć sąsiednich działek. Przyjęcie odrębnych skarg prowadziłoby do nieuzasadnionego "rozbicia" kontroli aktu prawnego. Ponadto, NSA zauważył, że nawet gdyby skarga została wniesiona w terminie, podlegałaby odrzuceniu z powodu tożsamości sprawy, która pozostaje w toku (wcześniejsza skarga została uchylona przez NSA do ponownego rozpoznania). W związku z tym, mimo częściowo błędnego uzasadnienia sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, ale tylko w zakresie indywidualnych naruszeń praw skarżącego, które nie mogły być przedmiotem wcześniejszego rozpoznania.
Uzasadnienie
Powaga rzeczy osądzonej dotyczy sprawy, w której sąd rzeczywiście orzekał i skargę oddalił, z wyłączeniem oceny naruszeń indywidualnych praw poszczególnych podmiotów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (5)
Główne
u.s.g. art. 101 § ust. 1 i 2
Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym
Każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Przepisu ust. 1 nie stosuje się, jeżeli w sprawie orzekał już sąd administracyjny i skargę oddalił.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 58 § § 1 pkt 6
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Skarga podlega odrzuceniu m.in. z powodu niedopuszczalności.
p.p.s.a. art. 147 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 2-5, uchyla ten akt lub stwierdza jego nieważność.
p.p.s.a. art. 184
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli nie ma uzasadnionych podstaw do jej uwzględnienia.
p.p.s.a. art. 58 § pkt 4
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Skarga podlega odrzuceniu m.in. z powodu tożsamości sprawy, która pozostaje w toku.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Skarżąca nie miała prawa do złożenia kolejnego wezwania do usunięcia naruszenia prawa i kolejnej skargi, gdyż dotyczyły one tej samej uchwały i tych samych zarzutów, a jedynie odnosiły się do różnych, choć sąsiednich działek. Skarga była spóźniona, ponieważ termin należało liczyć od pierwszego wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Sprawa objęta skargą pozostaje w toku z powodu tożsamości kontroli naruszenia prawa dokonywanej przez sąd administracyjny.
Odrzucone argumenty
Zarzut naruszenia art. 101 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym poprzez błędną wykładnię sądu I instancji (NSA uznał, że sąd I instancji błędnie zinterpretował ten przepis w zakresie indywidualnych naruszeń, ale nie miało to wpływu na wynik sprawy).
Godne uwagi sformułowania
"nie można wykluczyć skargi z art. 101 u.s.g. na akt prawa miejscowego, w związku z dokonaną już wcześniej oceną legalności tego aktu ze skargi innego podmiotu." "powaga rzeczy osądzonej [...] dotyczy sprawy, w której sąd administracyjny rzeczywiście orzekał i skargę oddalił, z wyłączeniem oceny naruszeń indywidualnych praw poszczególnych podmiotów" "nieuzasadnionego "rozbicia" kontroli zaskarżonego aktu na dwie sprawy, które różniłyby się jedynie działką objętą wezwaniem, natomiast pozostawałyby tożsame w zakresie uprawnień strony." "Instytucja wezwania [...] jest odpowiednikiem środka odwoławczego [...] i przysługuje podmiotowi w stosunku do określonej uchwały jednokrotnie."
Skład orzekający
Jerzy Bujko
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących dopuszczalności wielokrotnego zaskarżania uchwał planistycznych, instytucji wezwania do usunięcia naruszenia prawa oraz konsekwencji tożsamości sprawy w postępowaniu sądowoadministracyjnym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z zaskarżaniem aktów prawa miejscowego, w szczególności miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy złożonych kwestii proceduralnych związanych z zaskarżaniem uchwał planistycznych, co jest istotne dla prawników specjalizujących się w prawie administracyjnym i nieruchomościach. Pokazuje pułapki proceduralne, które mogą spotkać strony.
“Pułapki proceduralne w zaskarżaniu planów zagospodarowania: kiedy jedna skarga to za dużo?”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OSK 1952/10 - Postanowienie NSA Data orzeczenia 2010-10-12 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2010-09-08 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Jerzy Bujko /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6150 Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego 6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmiocie ... (art. 100 i 101a ustawy o samorządzie gminnym) Hasła tematyczne Odrzucenie skargi Sygn. powiązane II SA/Kr 571/10 - Postanowienie WSA w Krakowie z 2010-05-28 Skarżony organ Rada Miasta Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2001 nr 142 poz 1591 art. 1001 ust. 1 i ust. 2 Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym - t. jedn. Sentencja Dnia 12 października 2010 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jerzy Bujko po rozpoznaniu w dniu 12 października 2010 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.K. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 28 maja 2010 roku sygn. akt II SA/Kr 571/10 odrzucającego skargę A.K. na uchwałę Rady Miasta Krakowa z dnia 4 lutego 2009 roku nr LXIV/821/09 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Park Rzeczny Drwinka" postanawia: oddalić skargę kasacyjną 1 2 Uzasadnienie Postanowieniem z dnia 28 maja 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił skargę A.K. na uchwałę Rady Miasta Krakowa nr LXIV/821/09 z dnia 4 lutego 2009 r. w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Park Rzeczny Drwinka". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie z urzędu stwierdził, że Sąd ten wyrokiem z dnia 30 czerwca 2009 r., sygn. akt II SA/Kr 609/09 oddalił skargę na uchwałę Rady Miasta Krakowa nr LXIV/821/09 z dnia 4 lutego 2009 r. w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Park Rzeczny Drwinka". Wyrok ten jest prawomocny. Ponadto Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie postanowieniem z dnia 26 marca 2010 r., sygn. akt II SA/Kr 326/10 odrzucił skargę skarżącej na tę samą uchwałę. Sąd I instancji podkreślił, że stosownie do treści art. 101 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.). strona nie ma możliwości skutecznego wniesienia skargi na uchwałę, w której sąd administracyjny już uprzednio orzekał i skargę oddalił. W takiej sytuacji legitymacja do wniesienia skargi przestaje istnieć, a skarga podlega odrzuceniu jako niedopuszczalna z powodu niemożności jej wniesienia. Skarżąca wniosła po raz kolejny skargę na uchwałę Rady Miasta Krakowa, która już była przedmiotem badania jej legalności przez ten Sąd, a także po raz kolejny wniosła skargę poprzedzając ją wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa. Ponadto Sąd I instancji stwierdził, że w sprawie o sygn. akt II SA/Kr 326/10 strona skarżąca powoływała się na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa skierowane do Rady Miasta Krakowa z dnia 3 grudnia 2009 r., a skarga została sporządzona 27 stycznia 2010 r. (wniesiona najpóźniej 3 lutego 2010 r.). Sąd I instancji wyjaśnił, że skarżąca powołuje się na dokonanie kolejnego wezwania Rady Miasta Krakowa do usunięcia naruszenia prawa z dnia 2 lutego 2010 r. Przyjęcie, że to kolejne wezwanie jest skuteczne, byłoby naruszeniem art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Porównując datę wcześniejszego wezwania do usunięcia naruszenia prawa (3 grudnia 2009 r.) z datą wniesienia skargi w tej sprawie (31 marca 2010 r.) Sąd I instancji doszedł do przekonania, że wobec braku odpowiedzi Rady Miasta Krakowa na to wezwanie, skarga została także wniesiona z uchybieniem terminu 60-dniowego liczonego w przypadku, gdy skarżąca nie otrzymała odpowiedzi na wezwanie z dnia 3 grudnia 2009 r. i to niezależnie od tego, że to pierwsze wezwanie było podstawą wniesienia skargi odrzuconej przez Sąd nieprawomocnym postanowieniem z dnia 26 marca 2010 r. Sąd I instancji wyjaśnił także, że określone w art. 101 ustawy o samorządzie gminnym wezwanie do usunięcia naruszenia prawa lub uprawnienia jest czynnością prawną, która przysługuje podmiotowi w stosunku do określonej uchwały jednokrotnie. Następne pisma w tej samej sprawie, pochodzące od tego samego podmiotu nie posiadają już waloru wezwania w rozumieniu tego przepisu. Instytucja wezwania, o której mowa w przywołanym przepisie jest bowiem odpowiednikiem środka odwoławczego, o którym stanowi art. 52 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Podsumowując powyższe rozważania Sąd I instancji stwierdził, że wniesiona w tej sprawie skarga podlega odrzuceniu i to z kilku powodów: jako wniesiona na uchwałę, która już raz była przedmiotem orzekania przez sąd administracyjny i sąd ten skargę oddalił, a także jako wniesiona bez skutecznego uprzedniego wezwania Rady Miasta Krakowa do usunięcia naruszenia prawa (za takowe nie można uznać wezwanie z daty 2 lutego 2010 r.). Skargę kasacyjną od powyższego postanowienia wniosła skarżąca. Zarzuciła naruszenie art. 58 § 1 pkt 6 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez wydanie postanowienia o odrzuceniu skargi pomimo istnienia przesłanek do uwzględnienia skargi i wydania wyroku stwierdzającego nieważność zaskarżonej uchwały na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a., co stanowi uchybienie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podniosła również zarzut naruszenia art. 101 ustawy o samorządzie gminnym poprzez niewłaściwą wykładnię i błędne zastosowanie. Wskazując na powyższe wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 101 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142 poz. 1591 ze zm.) każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Przepisu ust. 1 nie stosuje się, jeżeli w sprawie orzekał już sąd administracyjny i skargę oddalił. Zarzuty skargi kasacyjnej powodują konieczność odpowiedzi na dwa pytania. Po pierwsze, czy rozpatrzenie skargi na akt prawa miejscowego uniemożliwia rozpatrzenie skargi wniesionej na ten sam akt przez inny podmiot powołujący się na własny interes prawny i wskazujący własne, samodzielne zarzuty naruszenia prawa miejscowego. Po drugie zaś, czy skierowanie do organu wezwania do usunięcia naruszenia prawa w odniesieniu do jednej z działek objętych planem miejscowym, wyklucza uprawnienie do złożenia kolejnego wezwania w odniesieniu do innej z działek, a w konsekwencji czy termin do złożenia skargi do sądu administracyjnego należy liczyć wyłącznie w zależności od pierwszego z wezwań czy też oddzielnie dla każdego z nich, a więc czy przysługują dwie odrębne skargi, których źródłem jest naruszenie jednym aktem prawa miejscowego uprawnień do różnych działek. Na pierwsze z tych pytań należy opowiedzieć przecząco. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni aprobuje pogląd wyrażony między innymi w wyroku NSA z dnia 4 czerwca 2008 r. sygn. akt II OSK 1883/07 (LEX nr 490131), zgodnie z którym nie można wykluczyć skargi z art. 101 u.s.g. na akt prawa miejscowego, w związku z dokonaną już wcześniej oceną legalności tego aktu ze skargi innego podmiotu. Zróżnicowany charakter prawny treści niektórych kategorii aktów prawa miejscowego, w tym zwłaszcza miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, powoduje, że powaga rzeczy osądzonej, o której stanowi art. 101 ust. 2 tej ustawy, dotyczy sprawy, w której sąd administracyjny rzeczywiście orzekał i skargę oddalił, z wyłączeniem oceny naruszeń indywidualnych praw poszczególnych podmiotów, a zwłaszcza ewentualnego nadużycia wobec nich władztwa planistycznego gminy. Konsekwencją tego jest związanie sądu orzekającego o legalności aktu prawa miejscowego, po jego wcześniejszej kontroli sądowej ze skargi innego podmiotu, tymi ocenami wyroku oddalającego skargę na ten akt, które odnoszą się do ustaleń dotyczących praw i obowiązków ogółu jego adresatów oraz obowiązek sądu rozpoznania tych zarzutów, które mając charakter indywidualny nie mogły być przedmiotem rozpoznania sądu wcześniej orzekającego o legalności aktu, o którym mowa. To oznacza, że jeżeli o legalności określonego aktu prawa miejscowego orzekał już sąd administracyjny i skargę oddalił, to sąd ten orzekając później, ze skargi innego podmiotu, jest związany dokonanymi wcześniej ocenami w zakresie, o którym mowa, a kolejną skargę może rozpoznać w granicach, w jakich nie była rozpoznawana wcześniej, tj. naruszenia indywidualnego interesu skarżącego. W konsekwencji ewentualne stwierdzenie nieważności takiego aktu może nastąpić tylko w części dotyczącej interesów prawnych skarżącego. W tym też zakresie rozważania Sądu I instancji były błędne, a więc zasadnym okazał się zarzut naruszenia art. 101 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym. Naruszenie to nie mogło mieć jednak wpływu zaskarżone rozstrzygnięcie, a to z przyczyn opisanych poniżej. Odnosząc się do drugiego ze wskazanych na wstępie pytań wyjaśnić należy, że skarżąca błędnie wywodzi uprawnienie do złożenia ponownego wezwania do usunięcia naruszenia prawa (a zatem i kolejnej skargi), z faktu, że w pierwszym z wezwań odniosła się do jednej ze swoich działek, a w drugim z nich do drugiej, sąsiedniej. Źródłem skargi w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. może być naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy. Okoliczność, że skarżąca posiada dwie działki nie zmienia postaci rzeczy, że składając wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a następnie skargę do sądu administracyjnego, zmierza ona w istocie do uzyskanie sądowej kontroli naruszeń swoich indywidualnych praw, w szczególności ewentualnego nadużycia wobec niej władztwa planistycznego gminy w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Podkreślenia przy tym wymaga, że w przypadku obu działek skarżąca podnosi tożsame zarzuty związane z brakiem możliwości zabudowy swojej działki. Przyjęcie, jak tego oczekuje skarżąca, że możliwe jest złożenie dwóch odrębnych wezwań do usunięcia naruszenia prawa i dwóch odrębnych skarg prowadziłoby do nieuzasadnionego "rozbicia" kontroli zaskarżonego aktu na dwie sprawy, które różniłyby się jedynie działką objętą wezwaniem, natomiast pozostawałyby tożsame w zakresie uprawnień strony. Teoretycznie więc, mogłoby dojść do niedopuszczalnej sytuacji, w której dwa odrębne składy sądu administracyjnego dokonywałyby dwóch odrębnych kontroli jednego aktu prawa miejscowego pod kątem tych samych indywidualnych naruszeń przez te same zapisy planu, ale wobec geodezyjnie odrębnych, sąsiednich nieruchomości. Stąd też rację ma Sąd I instancji przyjmując, że strona nie miała uprawnienia do złożenia kolejnego wezwania do usunięcia naruszenia prawa, a termin do złożenia przedmiotowej skargi należało liczyć od złożenia pierwszego z wezwań. W tej sytuacji skarga niniejsza była spóźniona, co uzasadniało jej odrzucenie. Jednocześnie wyjaśnić należy, że nawet gdyby skarżąca złożyła drugą ze skarg w terminie, to i tak podlegałaby ona odrzuceniu, bowiem uznać by należało, że sprawa objętą skargą pomiędzy tymi stronami pozostaje w toku, a to z powodu opisanej wyżej tożsamości kontroli naruszenia prawa dokonywanej przez sąd administracyjny (art. 58 § pkt 4 p.p.s.a.). Sąd z urzędu powziął bowiem informację, że pierwsza ze skarg skarżącej nie została jeszcze rozpoznana, gdyż Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 29 lipca 2010 r. sygn. akt II OSK 1420/10 uchylił postanowienie Sądu I instancji z dnia 26 marca 2010 r. sygn. akt II SA/Kr 362/10 o odrzuceniu skargi A. K. na przedmiotową uchwałę. Mając na uwadze, że wobec niezasadności drugiego z zarzutów skargi kasacyjnej, zaskarżone postanowienie mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej. ----------------------- 4 5
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI