II OSK 1734/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając, że właściciel sąsiednich działek nie jest stroną postępowania o pozwolenie na budowę stacji bazowej, jeśli inwestycja nie ogranicza jego prawa do zabudowy.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej B. K. od wyroku WSA w Rzeszowie, który oddalił jego skargę na decyzję Wojewody o pozwoleniu na budowę stacji bazowej. Skarżący twierdził, że jego nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania stacji i powinien być uznany za stronę postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że inwestycja nie ogranicza prawa skarżącego do zabudowy, a odległość 15 metrów od planowanej stacji bazowej wyklucza uznanie go za stronę postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną B. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, który oddalił skargę skarżącego na decyzję Wojewody zatwierdzającą projekt zagospodarowania terenu i udzielającą pozwolenia na budowę stacji bazowej. Głównym zarzutem skarżącego było naruszenie przepisów Prawa budowlanego poprzez odmowę uznania go za stronę postępowania, mimo że posiadał działki sąsiadujące z planowaną inwestycją. Skarżący argumentował, że jego nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania stacji, co powinno skutkować przyznaniem mu statusu strony. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko Sądu I instancji i Wojewody. Sąd podkreślił, że aby uzyskać status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, konieczne jest wykazanie, że inwestycja faktycznie ogranicza prawa właściciela sąsiedniej nieruchomości, a nie tylko hipotetyczne oddziaływanie. W tej sprawie, odległość 15 metrów od planowanej stacji bazowej oraz analiza zasięgu pól elektromagnetycznych wykazały, że inwestycja nie ogranicza prawa skarżącego do zabudowy jego działek. Sąd zwrócił również uwagę na prawidłowe sformułowanie zarzutów skargi kasacyjnej, wskazując na potrzebę powiązania naruszeń przepisów Kpa. z przepisami Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, właściciel nieruchomości sąsiadującej nie posiada przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, jeśli inwestycja nie ogranicza jego prawa do zabudowy, nawet jeśli jego działka znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu.
Uzasadnienie
Status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, zgodnie z art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, wymaga wykazania, że inwestycja faktycznie ogranicza prawo do zabudowy nieruchomości sąsiedniej. Samo znalezienie się w obszarze oddziaływania obiektu nie jest wystarczające, jeśli nie przekłada się na konkretne ograniczenia prawne.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (19)
Główne
Pr.bud. art. 28 § ust. 2
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
Definiuje krąg stron w postępowaniu o pozwolenie na budowę, ograniczając go do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu.
Pr.bud. art. 3 § pkt 20
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
Definiuje 'obszar oddziaływania obiektu' jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu.
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres rozpoznania sprawy przez NSA.
p.p.s.a. art. 183 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Przesłanki nieważności postępowania.
p.p.s.a. art. 174 § pkt 1 i 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 176
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Wymogi formalne skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 185 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Orzekanie przez NSA.
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Orzekanie przez NSA.
Pomocnicze
Kpa. art. 7 § par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada prawdy obiektywnej.
Kpa. art. 10 § par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada pogłębiania informacji.
Kpa. art. 77 § par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
Kpa. art. 105 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Umorzenie postępowania.
Kpa. art. 138 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Rozstrzygnięcia organu odwoławczego.
Kpa. art. 107 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Elementy decyzji.
Kpa. art. 107 § § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Uzasadnienie decyzji.
P.przed. art. 10 § ust. 1
Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców
Zasada zaufania do przedsiębiorcy.
Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku
Reguluje dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych.
Rozporządzenie Ministra Cyfryzacji z dnia 26 maja 2023 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie art. 9 § § 9
Warunki techniczne dotyczące ochrony przed polem elektromagnetycznym.
Pr.ochr.środ.
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska
Reguluje kwestie ochrony środowiska, w tym poziomy pól elektromagnetycznych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Inwestycja nie ogranicza prawa skarżącego do zabudowy jego nieruchomości. Odległość 15 metrów od planowanej stacji bazowej wyklucza uznanie skarżącego za stronę postępowania. Zarzuty naruszenia Kpa. w skardze kasacyjnej nie zostały powiązane z naruszeniem przepisów P.p.s.a.
Odrzucone argumenty
Skarżący powinien być uznany za stronę postępowania, ponieważ jego nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania stacji bazowej. Organ I instancji i Wojewoda nieprawidłowo oceniły materiał dowodowy i nie przeprowadziły wystarczających badań zasięgu oddziaływania inwestycji.
Godne uwagi sformułowania
Oceny tej nie zmienia fakt doręczenia skarżącemu decyzji organu I instancji, bowiem o statusie strony postępowania rozstrzygać należy w oparciu o przesłanki obiektywne. Nie istnieje w systemie prawnym przepis, który nakazywałby organom administracji architektoniczno-budowlanej zakładać, że podane we wniosku o wydanie pozwolenia na budowę dane, opisujące planowaną inwestycję zostały celowo zmanipulowane. Ograniczenia wyprowadzane z powołanego przepisu muszą być rzeczywiste a nie hipotetyczne. Potencjalne oddziaływanie nie może zostać sprowadzone do spekulacji. Nie chodzi jednak o jakiekolwiek oddziaływanie na nieruchomość sąsiednią, ale o oddziaływanie na nieruchomość w sposób ograniczający wbrew obowiązującym przepisom jej zagospodarowanie.
Skład orzekający
Wojciech Mazur
przewodniczący sprawozdawca
Tomasz Bąkowski
sędzia
Mirosław Gdesz
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalanie kręgu stron w postępowaniach o pozwolenie na budowę, zwłaszcza w kontekście stacji bazowych i obszaru oddziaływania, a także zasady prowadzenia postępowania dowodowego przez organy administracji."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji, gdzie odległość od inwestycji jest znacząca i nie powoduje ograniczeń w zabudowie. Interpretacja może być różna w przypadkach, gdy oddziaływanie jest bardziej bezpośrednie lub gdy istnieją inne przepisy ograniczające zabudowę.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu budowy stacji bazowych i praw sąsiadów. Wyjaśnia kluczowe kryteria uznania za stronę postępowania, co jest istotne dla wielu właścicieli nieruchomości.
“Czy jesteś stroną w sprawie budowy stacji bazowej obok Twojej działki? Sąd NSA wyjaśnia kluczowe kryteria.”
Sektor
budownictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OSK 1734/24 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-08-06 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-07-25 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Mirosław Gdesz Tomasz Bąkowski Wojciech Mazur /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz Hasła tematyczne Budowlane prawo Sygn. powiązane II SA/Rz 1764/23 - Wyrok WSA w Rzeszowie z 2024-03-26 Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2025 poz 418 art. art. 28 ust. 2 w zw. z 3 pkt 20 Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane Dz.U. 2022 poz 2000 art. art. 7, 10 par. 1, 28, 77 par. 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Mazur (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Tomasz Bąkowski Sędzia NSA Mirosław Gdesz po rozpoznaniu w dniu 6 sierpnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej B. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 26 marca 2024 r. sygn. akt II SA/Rz 1764/23 w sprawie ze skargi B. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2023 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno-budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie po rozpoznaniu sprawy ze skargi B. K. (dalej: skarżący, skarżący kasacyjnie) na decyzję Wojewody [...] (dalej Wojewoda) z [...] sierpnia 2023 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno-budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę, wyrokiem z 26 marca 2024 r. o sygn. II SA/Rz 1764/23, oddalił skargę. Zdaniem Sądu Wojewoda prawidłowo ocenił, że skarżący nie posiadał uprawnienia do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji, bowiem jego nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanej stacji bazowej, a więc tym samym nie przysługiwał mu przymiot strony postępowania z art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 418; dalej "Pr.bud."). Oceny tej nie zmienia fakt doręczenia skarżącemu decyzji organu I instancji, bowiem o statusie strony postępowania rozstrzygać należy w oparciu o przesłanki obiektywne wyrażone w przytoczonych wyżej przepisach. Natomiast błędne potraktowanie określonego podmiotu za stronę postępowania przez organ I instancyjny, nie przesądza o posiadaniu interesu prawnego w rozumieniu danych regulacji. Organ odwoławczy każdorazowo winien zbadać to czy wnoszącemu środek zaskarżenia przysługuje ta zdolność, niezależnie od tego czy był uznany za stronę w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Sąd I instancji oceniając działania wyjaśniające organu dotyczące statusu skarżącego w postępowaniu odwoławczym, przyjął za Naczelnym Sądem Administracyjnym pogląd wyrażony w uchwale z 7 listopada 2022 r. o sygn. III OPS 1/22 (dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie https://cbois.nsa.gov.pl/cbois/query, dalej "CBOSA"), że nie ma podstaw do rozpatrywania przedsięwzięcia w innym zakresie, tj. innym układzie i nachyleniu do gruntu anten niż wskazuje inwestor w karcie przedsięwzięcia czy w dokumentacji projektowej. Podane we wniosku parametry są wiążące zarówno dla organów, jak i inwestora na wszystkich dalszych etapach realizacji inwestycji. Wojewoda zatem prawidłowo ocenił podane przez inwestora parametry techniczne stacji w kontekście przepisów rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz.U. poz. 2448; dalej "rozporządzenie"), bowiem określił je na podstawie danych zawartych w przedłożonym przez niego projekcie budowlanym. W myśl art. 34 ust. 3 pkt 1 lit. e Pr.bud. projekt budowlany powinien zawierać informacje o obszarze oddziaływania obiektu. Z oceny organu II instancji wyrażonej w uzasadnieniu skontrolowanej przez Sąd decyzji a opartej na szczegółowej dokumentacji przedstawionej przez inwestora jasno wynika, że maksymalny zasięg występowania niedozwolonych (poziomów gęstości mocy większych lub równych wartościom jakie określa rozporządzenie) obszarów pól elektromagnetycznych podanych w rozporządzeniu, emitowanych przez każdą z 9 anten sektorowych na trzech azymutach 125º, 220º i 340º i przy maksymalnym pochyleniu wiązki głównej promieniowania i maksymalnej mocy nadajnika oraz przy planowanej wysokości zawieszenia dla poszczególnych sektorów, wynosi maksymalnie 7,2 m – dla azymutu 125º oraz 220º. Także niedozwolone oddziaływania obszarów pól elektromagnetycznych emitowanych przez trzy anteny radioliniowe stacji nie wykraczają poza teren działki inwestycyjnej, skoro maksymalnie będą wynosić 8,42 m – azymut 192º. Jak podkreślono, do swych obliczeń wnioskująca spółka założyła, że obciążenie anten jest maksymalne, czyli urządzenia te pracują z maksymalną mocą. Jednocześnie minimalna wysokość występowania promieniowania przekraczającego dopuszczalną wartość przy maksymalnym pochyleniu anten liczoną od poziomu terenu wynosi dla azymutu 192º - 38,10 m, co potwierdza zapis na stronie nr 16 projektu architektoniczno-budowlanego. Z informacji Wojewody oraz z map znajdujących się w aktach sprawy wynika, że granice własności działek skarżącego położonych najbliżej terenu inwestycji znajdują się w odległości 15 m od planowanego miejsca położenia stacji bazowej. Zasadnie zatem organ twierdzi, że działki należące do skarżącego nie są położone w takim obszarze oddziaływania stacji, w którym byłby wykluczony dostęp ludności i tym samym wznoszenie obiektów budowlanych. Oddziaływanie planowanej stacji nie pozbawia, jak również nie ogranicza przysługującego skarżącemu prawa do zabudowy nieruchomości, co jest kluczowe dla stosowania normy art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Pr.bud. Dlatego nie nastąpiło naruszenie podanych w skardze przepisów z wpływem na wynik sprawy, bowiem Wojewoda posługując się danymi technicznymi pochodzącymi od inwestora charakteryzującymi obszar oddziaływania stacji, przekonująco wykazał, że niedozwolone prawem immisje pochodzące od stacji bazowej nie będą wkraczać w przestrzeń własności działek skarżącego. Decyzja Starosty nie doprowadzi do powstania jakichkolwiek ograniczeń w zabudowie, bowiem nie znajduje się ona nawet w potencjalnym obszarze oddziaływania projektowanej stacji na prawo do zabudowy – art. 3 pkt 20 Pr.bud.. Zdaniem Sądu I instancji przedsięwzięcie spółki nie jest uznawanym za negatywnie oddziaływujące na środowisko a więc także nie wpływa negatywnie na różnorodność przyrodniczą jaka występuje na działce skarżącego. Organ weryfikujący projekt zagospodarowania terenu jak i projekt architektoniczno-budowlany, nie posiada kompetencji do podważania przedstawionych informacji w zakresie planowanego przez inwestora sposobu użytkowania urządzenia, jeżeli dokumenty te spełniają wymagania określone w przepisach, a w szczególności w przepisach z zakresu ochrony środowiska – art. 35 ust. 1 i nast. Pr.bud. Nie istnieje w systemie prawnym przepis, który nakazywałby organom administracji architektoniczno-budowlanej zakładać, że podane we wniosku o wydanie pozwolenia na budowę dane, opisujące planowaną inwestycję zostały celowo zmanipulowane i nie będą w przyszłości odpowiadać rzeczywistym parametrom użytkowym stacji bazowej. Zwłaszcza, że Wojewoda jako adresat art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 236), powinien kierować się zasadą zaufania do przedsiębiorcy przyjmując, że działa on zgodnie z prawem, uczciwie oraz z poszanowaniem dobrych obyczajów. Ocena przedłożonego wraz z wnioskiem projektu budowlanego została przeprowadzona pod kątem zachowania przez inwestora przepisów dotyczących dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku. Wobec tego zachowano wymogi płynące z treści § 9 rozporządzenia Ministra Cyfryzacji z dnia 26 maja 2023 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie (Dz.U. poz. 1040; dalej "rozporządzenie z 26 maja 2023 r."), bowiem kierowano się wymaganiami bezpieczeństwa dotyczącymi ochrony przed polem elektromagnetycznym, z uwzględnieniem dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych, jakie mogą występować w środowisku. Skargę kasacyjną od powołanego wyroku Sądu I instancji wywiódł skarżący, reprezentowany przez adwokata, zaskarżając go w całości. W oparciu o art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.; dalej "p.p.s.a.") zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Pr.bud. poprzez błędne zastosowanie i nieuzasadnioną odmowę uznania skarżącego za stronę postępowania, gdy pozostaje on właścicielem działek znajdujących się w obszarze oddziaływania zamierzonej inwestycji polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej wraz z wewnętrzną linią zasilającą i kanalizacją kablową na działce nr [...] w [...], 2) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy w postaci art. 7, 77 § i 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 572; dalej "Kpa."), poprzez ograniczenie postępowania dowodowego w niniejszej sprawie jedynie do przeprowadzenia dowodów z dokumentacji przedłożonej przez inwestora i przyjęcie danych tam wskazanych za prawdziwe, pomimo uzasadnionych wątpliwości co do prawdziwości wskazanych danych, widocznej wyraźnie bez konieczności dokonania pogłębionej analizy, przy jednoczesnym zaniechaniu weryfikacji w przedmiocie zasięgu oddziaływania inwestycji, w tym przede wszystkim deklarowanych mocy planowanych anten sektorowych, jak również braku przeprowadzenia niezależnych badań oddziaływania projektowanej stacji bazowej na środowisko według zaleceń Ministra Zdrowia, w wyniku czego błędnie ustalono, że zaskarżona decyzja nie doprowadzi do powstania jakichkolwiek ograniczeń w sposobie wykonywania przez skarżącego prawa własności, ponieważ działki stanowiące jego własność nie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanej stacji. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 176 w zw. z art. 185 § 1 p.p.s.a. wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie na rzecz skarżącego od organu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. W pierwszej kolejności wyjaśnienia wymaga, że wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (Kpa.) Sąd I instancji nie stosował. Mógł je jedynie naruszyć podczas dokonywania kontroli legalności zaskarżonej decyzji, czyli w sposób pośredni. Skarżący kasacyjnie podniósł natomiast zarzuty naruszenia przepisów Kpa. (art. 7 i 77 § 1 i art. 10 § 1) bez powiązania ich z przepisami p.p.s.a. Tymczasem, dla poprawności zarzutu naruszenia przepisów postępowania konieczne jest co do zasady wskazanie przepisów procedury sądowoadministracyjnej naruszonych przez sąd w powiązaniu z właściwymi przepisami regulującymi postępowanie przed organami administracji publicznej. Przedmiotem zaskarżenia jest bowiem orzeczenie sądu, a nie akt lub czynność administracji publicznej. Działanie sądu administracyjnego podlega regulacji ustawy p.p.s.a. i ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267). Istotne jest zatem, aby skarżący zawarł w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów, które mogły być i były stosowane przez Sąd I instancji w procesie orzekania. Rolą sądu administracyjnego, rozstrzygającego w granicach sprawy i na podstawie akt sprawy jest bowiem przeprowadzenie procesu kontroli działania organu administracji z punktu widzenia jego zgodności z prawem. W konsekwencji, zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego skarżący kasacyjnie powinien powiązać je z naruszeniem przez Sąd I instancji odpowiednich przepisów postępowania sądowoadministracyjnego – czego w niniejszej skardze kasacyjnej nie uczyniono. Co więcej, w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor nie odniósł postawionych zarzutów do wadliwości postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji, bądź przyjętego przezeń poglądu, dodatkowo nie rozwijając w tym zakresie argumentacji uzasadniającej ich postawienie. Skupił się bowiem na punktowaniu błędów organów rozstrzygających w niniejszej sprawie, zarzucił ograniczenie postępowania dowodowego, nie przedstawiając zaś argumentacji w kierunku wykazania błędów stojących po stronie Sądu I instancji wydającego wyrok objęty skargą kasacyjną. Zarzuty te zostały zatem błędnie sformułowane i jako takie są nieskuteczne. Przy czym, błędne sformułowanie zarzutów skargi kasacyjnej, nie zwalnia Naczelnego Sądu Administracyjnego od odniesienia się do podniesionej w skardze kasacyjnej argumentacji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie sposób zarzucić organom dokonanie błędnej oceny zebranego materiału dowodowego, niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych i prawnych oraz w sposób niewyczerpujący zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego. Na gruncie tego postępowania nie ujawniono naruszeń prawa materialnego jak i nie zaistniały okoliczności uzasadniające przyjęcie naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd I instancji zasadnie przyjął, że działania wyjaśniające Wojewody spełniają wymogi zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7, 77, 80 Kpa., wydana zaś decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego zawiera wszystkie wymagane prawem elementy, przekonująco motywując zastosowanie wobec strony odwołującej się art. 105 § 1 i art. 138 § 1 pkt 3 Kpa. Ponadto, zaskarżona decyzja spełnia wymogi określone w art. 107 § 1 i § 3 Kpa., a jej uzasadnienie świadczy o tym, że wydanie kwestionowanej decyzji poprzedziło dokładne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia. W odniesieniu zaś do zarzutu naruszenia art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Pr.bud. wskazania wymaga, że w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę krąg stron postępowania ustalany jest na podstawie art. 28 ust. 2 Pr.bud. w zw. z art. 28 Kpa. W tym miejscu Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że przepis art. 28 ust. 2 Pr.bud. zawęża pojęcie strony, o którym mowa w danej regulacji postępowania administracyjnego. Zgodnie bowiem z art. 28 ust. 2 Pr.bud. stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Pojęcie "obszaru oddziaływania obiektu" definiuje natomiast art. 3 pkt 20 Pr.bud. (w brzmieniu obowiązującym w niniejszej sprawie) jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu. Podkreślić należy, że przepisy Pr.bud. regulujące kwestię przymiotu strony w sprawie pozwolenia na budowę należy wykładać ściśle, nie zaś rozszerzająco. Wyznaczenie obszaru oddziaływania inwestycji następuje w postępowaniu w przedmiocie pozwolenia na budowę, na potrzeby każdej konkretnej sprawy, biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji budowlanej. Należy mieć przy tym na uwadze, że przymiot strony zgodnie z art. 28 ust. 2 Pr.bud. nie zawsze jest ściśle uzależniony od tego, czy oddziaływanie inwestycji na nieruchomości sąsiednie przekracza ustalone w tym względzie normy, lecz wynika z samego faktu potrzeby ustalenia w postępowaniu administracyjnym zakresu tego oddziaływania w powiązaniu z konkretnymi przepisami regulującymi dopuszczalne granice oddziaływania danej inwestycji. Stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę mogą być bowiem nie tylko osoby, których prawa mogą zostać jednoznacznie naruszone w wyniku realizacji inwestycji, ale też władający nieruchomościami, na zabudowanie których inwestycja ta może oddziaływać w takim stopniu, że właściwy organ ma obowiązek sprawdzić w postępowaniu wyjaśniającym, czy zostały spełnione wszystkie wymagania wynikające z przepisów Pr.bud. i przepisów odrębnych. Nie chodzi jednak o jakiekolwiek oddziaływanie na nieruchomość sąsiednią, ale o oddziaływanie na nieruchomość w sposób ograniczający wbrew obowiązującym przepisom jej zagospodarowanie. Wobec tego niezbędne jest wyraźne sprecyzowanie konkretnego przepisu prawa administracyjnego, wykluczającego bądź ograniczającego zagospodarowanie działki sąsiedniej w zakresie regulowanym Pr.bud., ze względu na powstanie projektowanej zabudowy (tak: wyroki NSA o sygn.: II OSK 403/21, II OSK 1655/17, II OSK 2352/16, dostępne w CBOSA). Ograniczenia wyprowadzane z powołanego przepisu muszą być rzeczywiste a nie hipotetyczne. Potencjalne oddziaływanie nie może zostać sprowadzone do spekulacji. Chodzi o wskazanie jakiego rodzaju konkretne ograniczenia zabudowy sąsiedniej działki zaktualizują się na skutek powstania projektowanej zabudowy. Pojęcie obszaru oddziaływania obiektu, które ma kluczowe znaczenie dla przyznania statusu strony postępowania, będzie się zatem materializować wówczas, gdy na podstawie konkretnych indywidualnych parametrów danej inwestycji (jej przedmiotu) będą się również konkretyzować odpowiednie wynikające z odrębnych przepisów normy prawa administracyjnego, które będą wytyczać pewną strefę wobec projektowanego obiektu. Nie wystarczy więc subiektywne przekonanie właściciela nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością, na której ma być realizowana inwestycja, że ma on interes prawny uzasadniający jego udział jako strony w postępowaniu administracyjnym w sprawie. Potencjalna możliwość oddziaływania projektowanej inwestycji, aby mogła uzasadniać występowanie interesu prawnego uprawniającego do udziału w postępowaniu, musi w każdym przypadku wiązać się z potrzebą zbadania w postępowaniu administracyjnym zakresu tego oddziaływania w powiązaniu z konkretnymi przepisami regulującymi dopuszczalne granice oddziaływania danej inwestycji. Z powyższego wynika, że nie jest wystraczające, dla uznania skarżącego za stroną postępowania dotyczącego pozwolenia na budowę, stwierdzenie, że pozostaje on właścicielem działek znajdujących się w obszarze oddziaływania zamierzonej inwestycji. Dla przyznania przymiotu strony konieczne jest wykazanie, że dana inwestycja wiąże się z ograniczeniem jego praw. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji zasadnie uznał za prawidłowe stanowisko organu odwoławczego (Wojewody), poprzedzone analizą zgromadzonego materiału dowodowego, że planowana stacja bazowa wraz z wewnętrzną linią zasilającą i kanalizacją kablową na działce nr [...] w miejscowości [...] w gminie [...], nie jest planowana do zlokalizowania w granicy czy choćby w bezpośrednim zbliżeniu do granic nieruchomości sąsiednich. Skarżący kasacyjnie jest właścicielem nieruchomości oznaczonych w ewidencji gruntów numerami: [...], [...], [...], [...], [...], z kolei, jak wynika z map znajdujących się w aktach sprawy, granice własności działek skarżącego położonych najbliżej terenu inwestycji znajdują się w odległości 15 m od planowanego miejsca położenia stacji bazowej. Działki zatem należące do skarżącego nie są położone w takim obszarze oddziaływania stacji, w którym byłby wykluczony dostęp ludności i tym samym wznoszenie obiektów budowlanych. Oddziaływanie planowanej stacji nie pozbawia zatem, jak i nie ogranicza przysługującego skarżącemu kasacyjnie prawa do zabudowy nieruchomości, co jest kluczowe dla stosowania normy art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Pr.bud. Ponieważ pole elektromagnetyczne emitowane przez stację bazową, z natury rzeczy, będzie występować w obszarze granic prawa własności skarżącego kasacyjnie w celu zapewnienia publicznej łączności, jednakże w granicach dopuszczonych przez przepisy ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (t.j. z 2025 r. poz. 647 ze zm.) i przepisy wydane jej podstawie a normujące poziomy pól elektromagnetycznych w środowisku, to ich cała powierzchnia stanowi miejsce dostępne dla ludności, a tym samym miejsce zdatne do zabudowy. W konsekwencji Wojewoda w sposób w pełni prawidłowy zinterpretował i zastosował definicję ustawową strony postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę, tj. definicję wyrażoną w art. 28 ust. 2 w zw. z art 3 pkt 20 Pr.bud. Ocenę przedłożonego wraz z wnioskiem projektu budowlanego przeprowadzono pod kątem zachowania przez inwestora przepisów dotyczących dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku. Wobec tego zachowano wymogi płynące z treści § 9 rozporządzenia z 26 maja 2023 r., kierowano się bowiem wymaganiami bezpieczeństwa dotyczącymi ochrony przed polem elektromagnetycznym, z uwzględnieniem dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych, jakie mogą występować w środowisku. Słusznie zatem Sąd I instancji nie dostrzegł, aby dana inwestycja powodowała ograniczenia w zagospodarowaniu działek skarżącego, skarżący zaś takiego ograniczenia nie wykazał. Stwierdzić należy ponadto, na co zresztą zwrócił uwagę Sąd I instancji, że Wojewoda weryfikując legitymację skarżącego działał w oparciu o normy wyrażone w przepisach Pr.bud. i tylko one mogły stanowić podstawę oceny dokonanej w niniejszej sprawie. Wojewoda przy rozpoznawaniu odwołania nie mógł natomiast skorzystać z kompetencji przysługujących organom ochrony środowiska, a polegających na wykonaniu kontroli następczej przedsięwzięcia emitującego pole elektromagnetyczne w zakresie rzeczywistej emisji tego pola. Wobec zatem zgłoszonych przez skarżącego kasacyjnie wątpliwości w zakresie rzeczywistej mocy nadajników funkcjonujących w określonym środowisku i zaniechania podjęcia dodatkowych czynności wyjaśniających prawidłowość norm wskazanych przez inwestora, nie sposób postawić Wojewodzie zarzuty w tym zakresie, podobnie Sądowi I instancji, który rozpatrywał sprawę w granicach wyznaczonych powołanymi wyżej przepisami Pr.bud.. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI