II OSK 1669/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną w sprawie o wymeldowanie, uznając opuszczenie lokalu za dobrowolne i trwałe, nawet w obliczu konfliktu między stronami.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej W. J. od wyroku WSA w Gorzowie Wlkp., który oddalił jego skargę na decyzję o wymeldowaniu. W. J. twierdził, że opuszczenie lokalu nie było dobrowolne z powodu szykan ze strony M. J. i jej córki. Naczelny Sąd Administracyjny uznał jednak, że opuszczenie lokalu miało charakter dobrowolny i trwały, nawet jeśli wynikało z konfliktu, ponieważ skarżący nie podjął kroków prawnych do powrotu i koncentrował swoje centrum życiowe gdzie indziej.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną W. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim, który utrzymał w mocy decyzję o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego. Sprawa wywodziła się z wniosku o wymeldowanie złożonego przez M. J., po tym jak W. J. przestał faktycznie zamieszkiwać w lokalu przy ul. B. w G. Organy administracji ustaliły, że W. J. nie zamieszkuje w lokalu od wielu lat, nie ponosi opłat czynszowych, a jego centrum życiowe koncentruje się w innym miejscu. W. J. kwestionował dobrowolność opuszczenia lokalu, twierdząc, że było ono wynikiem szykan i psychicznego znęcania się ze strony M. J. i jej córki. WSA w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę, uznając opuszczenie lokalu za dobrowolne i trwałe, niezależnie od posiadania tytułu prawnego do lokalu. NSA, rozpoznając skargę kasacyjną, potwierdził stanowisko WSA, podkreślając, że nawet jeśli opuszczenie lokalu wynika z konfliktu, to nie traci ono cechy dobrowolności, jeśli osoba uprawniona nie skorzystała z dostępnych środków prawnych do powrotu lub nie udowodniła obiektywnego przymusu. Sąd uznał, że zgromadzony materiał dowodowy, w tym wyniki wizji lokalnej, wystarczająco potwierdzały dobrowolność i trwałość opuszczenia lokalu, a zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego nie były zasadne. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, opuszczenie lokalu nie traci cechy dobrowolności nawet wówczas, gdy jest wynikiem nieporozumień lub kłótni z pozostałymi współmieszkańcami, pod warunkiem, że osoba uprawniona nie skorzystała we właściwym czasie ze środków prawnych umożliwiających jej powrót do lokalu lub nie udowodniła obiektywnego przymusu.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że nawet jeśli skarżący odczuwał dyskomfort psychiczny z powodu konfliktu, nie stanowiło to obiektywnego przymusu wyłączającego swobodną wolę. Brak podjęcia kroków prawnych do powrotu lub udowodnienia bezprawnego usunięcia z lokalu przesądza o dobrowolności opuszczenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (8)
Główne
u.e.l.i.d.o. art. 15 § ust. 2
Ustawa o ewidencji ludności i dowodach osobistych
Przesłanka opuszczenia miejsca pobytu stałego jest spełniona, gdy opuszczenie ma charakter trwały i było dobrowolne. Oznacza to, że osoba nie przebywa fizycznie w lokalu, a jej wolą jest koncentracja spraw życiowych w nowym miejscu. Opuszczenie może nastąpić w sposób wyraźny lub domniemany poprzez zachowanie niebudzące wątpliwości.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 3 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 153
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Związanie sądu pierwszej instancji wykładnią i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w orzeczeniu sądu kasacyjnego.
p.p.s.a. art. 174
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Związanie NSA granicami skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 184
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Opuszczenie lokalu miało charakter dobrowolny i trwały. Skarżący nie podjął kroków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Centrum życiowe skarżącego koncentruje się w innym miejscu. Wizja lokalna i inne dowody wystarczająco ustaliły stan faktyczny.
Odrzucone argumenty
Opuszczenie lokalu nie było dobrowolne z powodu szykan i przymusu psychicznego. Organy administracji i WSA nie wykonały zaleceń WSA w Poznaniu dotyczących ustalenia stanu faktycznego. Naruszenie przepisów postępowania miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Godne uwagi sformułowania
Opuszczenie lokalu nie traci cechy dobrowolności także wówczas, gdy jest wynikiem nieporozumień, lub kłótni z pozostałymi współzamieszkującymi lokal, pomimo, iż w sposób oczywisty utrudnia to korzystanie z lokalu. Pozbawienie możliwości zamieszkiwania musi mieć bowiem charakter zobiektywizowany. Nawet zatem wówczas, gdy subiektywnie mieszkaniec lokalu odczuwa - ze strony mieszkającej z nim starszej osoby - liczne werbalne i pozawerbalne zachęty, aby się wyprowadził i pozostaje w związku z tym pod silnym obciążeniem oraz w dyskomforcie psychicznym, trudno jest mówić, iż mamy do czynienia z obiektywnie istniejącym przymusem, wyłączającym swobodną wolę i determinującym poczynania w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
Skład orzekający
Alicja Plucińska -Filipowicz
przewodniczący
Barbara Adamiak
członek
Małgorzata Jaśkowska
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia dobrowolnego opuszczenia lokalu w kontekście przepisów o ewidencji ludności, zwłaszcza w sytuacjach konfliktowych między mieszkańcami."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i prawnej związanej z ustawą o ewidencji ludności. Kluczowe jest ustalenie braku obiektywnego przymusu i braku podjęcia kroków prawnych do powrotu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak sądy interpretują pojęcie 'dobrowolności' w kontekście opuszczenia lokalu, nawet gdy istnieją silne konflikty rodzinne. Pokazuje to praktyczne zastosowanie przepisów o ewidencji ludności.
“Czy konflikt rodzinny usprawiedliwia brak dobrowolności w opuszczeniu mieszkania? NSA wyjaśnia.”
Dane finansowe
WPS: 180 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OSK 1669/06 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2007-05-08 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-10-16 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Alicja Plucińska -Filipowicz /przewodniczący/ Barbara Adamiak Małgorzata Jaśkowska /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6050 Obowiązek meldunkowy Hasła tematyczne Ewidencja ludności Sygn. powiązane II SA/Go 158/06 - Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z 2006-07-19 Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 1974 nr 14 poz 85 art. 15 § 2 Ustawa z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Alicja Plucińska - Filipowicz Sędziowie Barbara Adamiak Małgorzata Jaśkowska ( spr.) Protokolant Monika Czyżewska po rozpoznaniu w dniu 8 maja 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlk. z dnia 19 lipca 2006 r. sygn. akt II SA/Go 158/06 w sprawie ze skargi W. J. na decyzję Wojewody Lubuskiego z dnia [...] stycznia 2006 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od W. J. na rzecz Wojewody Lubuskiego kwotę 180 ( sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 19 lipca 2006r sygn. akt II SA/Go 158/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę W. J. na decyzję Wojewody Lubuskiego z dnia [...] stycznia 2006r nr [...] w przedmiocie wymeldowania. W uzasadnieniu wskazał, że decyzją z dnia 21 lutego 2002 r Prezydent Miasta G. po przeprowadzeniu postępowania na wniosek M. J. z dnia 7 listopada 2001r odmówił wymeldowania W. J. z pobytu stałego w lokalu położonym w G. przy ul. B. Na skutek odwołania M. J. Wojewoda Lubelski decyzją z dnia 8 kwietnia 2002r utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Wskutek złożonej skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 24 września 2004r sygn. akt 3/II SA/Po 1160/02 uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Lubuskiego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta G. W uzasadnieniu wskazał , że w toku postępowania administracyjnego , z naruszeniem art.7 i 77 1 kpa, nie zostały należycie wyjaśnione wszystkie okoliczności stanowiące ustawowe przesłanki wskazane w art.15 ust.2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. W ocenie Sądu organy dokonując ustaleń faktycznych poprzestały na wyjaśnieniach M. J., jej pełnomocnika B. J. i W. J., nie dokonując żadnych ustaleń w zakresie , gdzie faktycznie przebywa W. J. i czy nie istnieją podstawy do ustalenia , że mieszkanie przy ul. B. przestało być jego centrum życiowym. Wyrok ten stał się prawomocny 12 lipca 2005r. Rozpoznając powtórnie sprawę decyzją Prezydenta Miasta G. z dnia [...] października 2005r nr [...] na podstawie art. 15 ust.2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974r o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. 2001r Nr 87, poz. 960 ze zm.) orzeczono o wymeldowaniu W. J. z pobytu stałego w G. przy ul. B. W uzasadnieniu wskazano, że W. J. jest zameldowany na pobyt stały w tym lokalu od kwietnia 1996 r. W tym czasie najemcą tego lokalu była zmarła 14 grudnia 1996 r. Z. J. córka M. J. W chwili obecnej nie ma umowy najmu tego lokalu , gdyż nie została ona zawarta, mimo stwierdzenia PKP Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w S., że w stosunek najmu po zmarłej wstąpili M. J. i W. J. Z wyjaśnień pełnomocnika M. J. - B. J. wynika, że W. J. nie mieszka w spornym lokalu, mimo że w jednym pokoju znajdują się jego rzeczy i kwiaty. Nie nocuje w nim, ostatnio nocował 21 stycznia i 5 lutego 2000 r. pod wpływem alkoholu, nie przynosi żadnych zakupów, nie przygotowuje posiłków, nie korzysta z łazienki ani kuchni. Przychodzi do mieszkania raz na tydzień, czasami raz na dwa tygodnie, w tym czasie podlewa kwiaty i prowadzi rozmowy telefoniczne. Organ ustalił też, że W. J. nie ponosi opłat czynszowych, od kwietnia 1999r opłaca jedynie dostawy energii elektrycznej na które zawarł umowę oraz odrębne rachunki telefoniczne. Wskazał też, że z wyjaśnień W. J. wynika, że jest on zameldowany w spornym lokalu ale przebywa przy ul. S., gdzie koncentruje swoje czynności życiowe. Stąd uznano, że opuścił on miejsce stałego zameldowania, nie podjął żadnych kroków prawnych do powrotu, a czynności życiowe koncentruje w innym lokalu. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Wojewodę Lubuskiego decyzją z dnia [...] stycznia 2006 r. W. J. wniósł skargę na powyższe rozstrzygnięcie zarzucając mu naruszenie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności. Podkreślił przy tym, że opuszczenie lokalu nie było dobrowolne i nastąpiło wskutek szykan i znęcania się psychicznego M. J. i jej córki. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalając skargę wskazał, że stosownie do art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych właściwy organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania się osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwające ponad dwa miesiące, i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Jest to niezależne od posiadania uprawnienia do przebywania w danym lokalu. Orzekając o obowiązku meldunkowym organy administracji publicznej nie rozstrzygają o tytule prawnym do zajmowania danego lokalu. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd, że spełnienie przesłanki opuszczenia lokalu jest spełnione, gdy jest ono dobrowolne i wynika z własnej woli. Jednocześnie jednak wskazuje się, że za takowe należy uznać sytuację w której zmiana miejsca zamieszkania osoby nastąpiła wskutek zachowania się innego podmiotu, ale uprawniony nie skorzystał we właściwym czasie z przysługujących mu środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (wyrok NSA z dnia 2 kwietnia 2001 r. sygn. akt V SA 3078/00, LEX 78937). Bezsporne jest, że W. J. nie zamieszkuje w spornym lokalu, nie spełnia tam podstawowych czynności związanych z codzienną egzystencją. Jego centrum życiowe koncentruje się w innym lokalu, czego nie zmienia pozostawienie w jednym z pokoi sprzętów i rzeczy . Kwestią sporną między stronami pozostawało natomiast, czy owo opuszczenie lokalu miało charakter dobrowolny i trwały. Sąd uznał, ze wynikało to z autonomicznej woli skarżącego, przez cały czas postępowania miał on bowiem nieograniczony dostęp do lokalu i dysponował kluczami, swobodnie wchodził do niego i go opuszczał. Nie ulega wątpliwości, iż między stronami istnieje konflikt , związany m.in. z okolicznościami śmierci Z. J. i kwestiami spadkowymi, brak jest jednak dowodów, aby M. J. / osoba w podeszłym wieku/ i jej córka uniemożliwiały skarżącemu zamieszkiwanie w lokalu. Nie przedłożył on żadnych dowodów potwierdzających , iż został zmuszony do opuszczenia mieszkania, Nie dochodził też na żadnej drodze obrony swoich praw. Zaniechanie takich działań wskazuje na to, że dobrowolnie opuścił on miejsce pobytu stałego. W trakcie postępowania administracyjnego skarżący wskazywał, że zamieszkuje przy ul. S., podawał też inne miejsca zamieszkania. Brak jednego miejsca zamieszkania nie neguje jednak tego , że dobrowolnie opuścił miejsce poprzedniego pobytu. Poza tym od 1999 r. nie uiszcza czynszu , miał więc możliwość poczynienia sobie zapewnienia innego lokalu. Sąd nie uznał też za zasadny zarzut naruszenia interesu prawnego W. J. na skutek wymeldowania, przez co utrudni mu się egzystowanie. Jeżeli od lat faktycznie mieszkał on w innym lokalu, winien dopełnić tam obowiązku meldunkowego. Orzekanie w sprawach meldunkowych nie rozstrzyga zaś kwestii uprawnień do danego lokalu , w szczególności nie jest tożsame z orzeczeniem eksmisji. Skargę kasacyjną od tego wyroku złożył W. J. reprezentowany przez adwokata. Zaskarżył on wyrok w całości żądając jego uchylenia lub zmiany oraz zasądzenia od Skarbu Państwa kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj art.15 ust.2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych przez uznanie, iż opuszczenie spornego lokalu było dobrowolne i trwałe, oraz naruszenie przepisów postępowania , mające istotny wpływ na treść orzeczenia przez naruszenie art. 3 §1 oraz 153 p.p.s.a. , polegające na niewykonaniu zaleceń WSA w Poznaniu zawartych w wyroku z dnia 24 września 2004 r. sygn. akt 3/II SA/Po 1160/02. W uzasadnieniu wskazał ,że podstawą wydania orzeczenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim było przyjęcie, że W. J. opuścił sporny lokal spełniając koniunktywne przesłanki z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności, tj. trwałości i dobrowolności. Nie znajduje to natomiast oparcia w zebranym materiale dowodowym. Skarżący bowiem wielokrotnie wskazywał, że spokojne zamieszkiwanie w lokalu uniemożliwiają mu M. i B. J., co związane jest z szykanowaniem jego osoby i wyrządzaniem licznych złośliwości oraz wywoływaniem bezpodstawnych awantur. Okoliczności te nie zostały przez organy administracji wyjaśnione, pominął je również Sąd. Wskazał jedynie, że skarżący mógł zastosować określone środki prawne dla obrony swych praw. Tymczasem ta okoliczność nie ma żadnego prawnego znaczenia. W art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności nie ma bowiem wzmianki o obowiązku podejmowania działań celem zaprzestania dokonywania naruszeń przez inne osoby. Istotny jest jedynie element subiektywny- zamiar opuszczenia mieszkania na stałe. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wskazał również, że nawet jeśli opuszczając lokal skarżący kierował się poważnym konfliktem z uczestniczką postępowania , to nie niweczy to prawidłowości ustalenia dobrowolności i trwałości opuszczenia spornego lokalu. Z twierdzeniem tym nie sposób się zaś zgodzić, gdyż właśnie to postępowanie uczestniczki postępowania i jej córki legło u podstaw decyzji o coraz rzadszym przebywaniu w spornym lokalu .Uniemożliwiało ono bowiem spokojne egzystowanie. Ani organy administracji publicznej ani Sąd nie zbadały tych okoliczności. Tymczasem opuszczenie lokalu w wyniku przymusu psychicznego nie można uznać za dobrowolne. W trakcie toczącego się sporu uczestniczka postępowania i jej córka wielokrotnie wszczynały przeciwko skarżącemu postępowanie sądowe, jednakże pozwy i wnioski zawsze pozostawały oddalone (sygn. akt [...], [...]). Wielokrotnie podczas pobytu skarżącego panie J. wzywały do domu Policję, twierdząc, że jest on pijany i zakłóca spokój, co było oczywista nieprawdą. Organ administracji nie badał, kto wzywał do mieszkania policję, czego interwencje dotyczyły i czy były zasadne. Tymczasem było to jednym z elementów szykanowania skarżącego. Wszystko to spowodowało znaczny uszczerbek na zdrowiu, który zaowocował pobytami w szpitalu w kwietniu 2004r i maju 2006r z powodu choroby serca, układu krwionośnego , wrzodów żołądka itp. Kłopoty zdrowotne stały się przyczyną sporadycznego przebywania w spornym lokalu. Ponadto w wyroku WSA w Poznaniu Sąd zobowiązał organy administracji do podjęcia ustaleń, gdzie W. J. przebywa i czy mieszkanie przy B. przestało być jego centrum życiowym . W odniesieniu do powyższych zaleceń przeprowadzono jedynie wizję lokalną w dniu 18 października 2005r i wydano decyzję o wymeldowaniu skarżącego. Nie podjęto żadnych innych czynności celem szczegółowego zbadania sprawy. Wizja lokalna wykazała, że zajmowany przez skarżącego pokój jest zakurzony i zaniedbany. Nie wzięto pod uwagę faktu, że całe mieszkanie wymaga remontu, czego panie J. nie czynią, a nikt im z tego powodu nie stawia zarzutu. Nadto wizja lokalna była powierzchowna, nie zasięgnięto opinii sąsiadów ani innych świadków, nie dokonano też analizy dokumentów. Nadto nie można uznać, iż opuszczenie tego lokalu miało charakter dobrowolny, tylko na podstawie tak przeprowadzonej wizji. Nie można bowiem mówić o opuszczeniu lokalu, jeżeli skarżący przychodzi do niego regularnie, czy uiszcza opłaty za prąd .W innych opłatach zaś nie partycypuje, gdyż panie J. tego nie chciały mimo podejmowanych przez W. J. prób uzgodnienia tych spraw. Organy administracji nie zbadały też, gdzie skarżący rzeczywiście przebywa i czy koncentruje tam swoje czynności życiowe. W tej mierze oparto się tylko na wskazaniach M. J. i wcześniejszym jednorazowym przyznaniu skarżącego, że przebywa on przy ul. S. Tymczasem podawał on również, że czasem przebywa u znajomego Z. F. przy ul. P., czy u pani E. W., ul. N., zaś najczęściej na dworcu w pomieszczeniu służbowym, gdyż jest pracownikiem PKP. Żadna z tych okoliczności nie została zbadana, a Sąd wydał orzeczenie w oderwaniu od zaleceń WSA w Poznaniu Nadto podkreślenie w uzasadnieniu, iż skarżący może ponownie zameldować się w spornym lokalu, niweczy sens całego przeprowadzonego w sprawie postępowania o wymeldowanie i czyni uzasadnienie wzajemnie sprzecznym. Na marginesie stwierdzić należy, że skarżący nie ma środków na zakup mieszkania, a PKP i gmina twierdzą , iż takowe już posiada. W odpowiedzi M. J. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej. Podniosła, iż skarżący dobrowolnie wyprowadził się 7 lat temu do kobiety z którą jest w trwałym związku. W dacie wyprowadzki w spornym lokalu mieszkała sama M. J. Absurdalne są zarzuty kierowane w stosunku do starej kobiety przez mężczyznę młodszego o 40 lat. Dopiero od roku mieszka z 93 letnią kobietą jej córka B., aby zapewnić jej opiekę . Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniesiona w niniejszej sprawie przez W. J. skarga kasacyjna nie jest zasadna. Na wstępie zauważyć należy, iż stosownie do art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.), skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jedynie pod uwagę z urzędu nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem skarżącego uchybił Sąd, uzasadnienie ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wskazania dodatkowo, że wytknięte naruszenia mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna wniesiona w przedmiotowej sprawie przez pełnomocnika skarżącego opiera się na obydwu podstawach, określonych w art. 174 p.p.s.a., tj. na naruszeniu prawa procesowego oraz naruszeniu prawa materialnego. Według skarżącego WSA w Gorzowie Wielkopolskim dopuścił się obrazy art. 3 § 1 oraz art. 153 p.p.s.a., gdyż nie wziął pod uwagę, iż zarówno Prezydent G., jak i Wojewoda Lubuski, nie wykonały zaleceń zawartych w wyroku WSA w Poznaniu z dnia 24 września 2004 r., sygn. akt 3/II SA/Po 1160/02. W szczególności Sąd pierwszej instancji przeszedł do porządku dziennego nad tym, iż nie został przez organy w sposób prawidłowy ustalony stan faktyczny sprawy, co doprowadziło w konsekwencji do błędnego przyjęcia przez organy oraz sąd, iż zostały spełnione przesłanki wymeldowania, określone w art. 15 ust. 2 ustawy z 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jedn. Dz. U. z 2001 r., Nr 87 poz. 960 ze zm.). Zdaniem NSA żaden z tak sformułowanych zarzutów nie posiada uzasadnionych podstaw, które mogłyby przemawiać za ich uwzględnieniem. WSA w Gorzowie Wielkopolskim w sposób prawidłowy ocenił , iż organy administracji publicznej wywiązały się z obowiązków nałożonych na nie w zakresie postępowania dowodowego wyrokiem kasacyjnym, wydanym przez WSA w Poznaniu w niniejszej sprawie (sygn. akt 3/II SA/Po 1160/02). Sąd zobowiązał bowiem organy do podjęcia ustaleń, czy W. J. przebywa i czy mieszkanie nr [...] przy ul. B. w G. przestało być, czy też nie, jego centrum życiowym. Wybór środków dowodowych pozostawiono przy tym organom, które poprzestały - zdaniem W. J. niezasadnie - na przeprowadzeniu wizji lokalnej, pomijając zebranie opinii sąsiadów, zeznania świadków, analizy dokumentów etc. Wbrew stanowisku skarżącego zauważyć trzeba, iż w obliczu wyników wizji lokalnej, przeprowadzonej przez pracowników Urzędu Miasta G., oraz wyjaśnień W. J. i B. J., nie było potrzeby prowadzenia dalszego postępowania dowodowego z urzędu co do faktu opuszczenia lokalu przez skarżącego oraz okoliczności temu towarzyszących. Udokumentowany stan pokoju, w którym znajdowały się rzeczy skarżącego świadczył bowiem w sposób dobitny, iż nie znajdowało się w nim centrum życiowe skarżącego. Wobec tak oczywistego - bezpośredniego dowodu - trudno przypuszczać, aby treść ewentualnych zeznań świadków oraz dokumentów (których zresztą W. J. nie zaprezentował, do czego miał prawo jako strona postępowania) mogła wpłynąć na ustalenia w sprawie (z uwagi na pośredni charakter takiego dowodu). Podkreślić przy tym należy, iż skarżący w zasadzie nie kwestionował i nie kwestionuje, że opuścił lokal lecz podnosi, że zmusił go do tego konflikt z M. J. i spowodowane tym dolegliwości zdrowotne, które zaowocowały pobytami w szpitalu, co według niego pozbawia opuszczenie lokalu cech dobrowolności. Reasumując, dokonana przez WSA w Gorzowie Wielkopolskim ocena działań organów administracji publicznej w zakresie sposobu przeprowadzenia przez nie ustaleń faktycznych w sprawie zasługuje na aprobatę. Organy bowiem wykonały zalecenia WSA w Poznaniu i przeprowadziły postępowanie dowodowe, którego wyniki pozwalają w stopniu wystarczającym na dokonanie oceny zgodności z prawem wydanych decyzji. Podkreślić w tym miejscu trzeba, że postępowanie dowodowe nie polega na przeprowadzeniu z urzędu przez organ wszystkich dostępnych i zgłoszonych w sprawie w sprawie dowodów, ale na ich pogrupowaniu pod kątem przydatności, tez dowodowych oraz możliwych do dokonania za ich pomocą ustaleń faktycznych. Organ musi zatem zawsze zastanowić się, czy przeprowadzenie kolejnego dowodu - w obliczu wyników już przeprowadzonych - pozwoli na ustalenie nowych faktów, mających istotne znaczenie dla sprawy. Działanie przeciwne - polegające na przeprowadzeniu wszystkich możliwych dowodów (np. przesłuchanie wszystkich sąsiadów z bloku) - stanowiłoby naruszenie zasad szybkości postępowania i ekonomii procesowej i nie miałoby nic wspólnego z realizacją naczelnej zasady - prawdy obiektywnej. Z tego też względu zaniechanie przez organ przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków (jako zbędnego), zgłoszonych przez W. J., na okoliczność jego emocjonalnego stosunku do przedmiotowego lokalu oraz potwierdzenia (niekwestionowanego) faktu opłacania za niego rachunków za prąd i telewizję, prawidłowo WSA w Gorzowie Wielkopolskim uznał za odpowiadające prawu. W kontekście przyjętych przez Sąd pierwszej instancji, a dokonanych przez organy, ustaleń co do stanu faktycznego sprawy, jako niezasadny jawi się zarzut naruszenia przez WSA w Gorzowie Wielkopolskim przepisu prawa materialnego - art. 15 § 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Wskazać w pierwszym rzędzie trzeba, że w myśl tego przepisu (w brzmieniu obowiązującym na dzień 6 stycznia 2006 r., tj. wydania decyzji ostatecznej przez Wojewodę Lubuskiego) obligatoryjne wydanie orzeczenia o wymeldowaniu - którym organ administracji stwierdza pewien stan faktyczny, polegający na tym, iż dana osoba nie zamieszkuje w określonym miejscu, możliwe było wobec osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest przy tym pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu powołanego przepisu jest spełniona, gdy opuszczenie ma charakter trwały i było dobrowolne. Oznacza to, że dana osoba nie przebywa fizycznie w określonym lokalu, a jej wolą jest koncentracja w nowym miejscu swoich spraw życiowych, w tym interesów osobistych i majątkowych. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - poprzez złożenie oświadczenia woli, ale także w sposób domniemany - poprzez zachowanie, które w sposób nie budzący wątpliwości wyraża wolę przebywania w innym miejscu. W przedmiotowej sprawie niesporna jest okoliczność, że skarżący opuścił lokal nr [...] położony przy ul. B. w G. i w lokalu tym nie mieszka przez dłuższy czas, znacznie wykraczający ponad 2 miesiące, o których jest mowa w art. 15 ust. 2 ustawy. Bez znaczenia jest przy tym, gdzie obecnie ma on swoje centrum życiowe. Okoliczność niewyjaśnienia tej kwestii - podnoszona przez skarżącego, który zarzuca, iż organy nie podjęły w tym zakresie stosownych ustaleń (a WSA w Gorzowie Wielkopolskim pominął to uchybienie) - miałaby znaczenie jedynie dla zameldowania W. J. w lokalu, w którym faktycznie przebywa. Nie zmienia to jednak faktu, że wspomniany lokal nr [...], położony przy ul. B. w G., przestał być jego centrum życiowym. Świadczą o tym najdobitniej wspomniane wyniki oględzin lokalu, przeprowadzone przez pracowników Urzędu Miasta, a w szczególności stan pokoju, w którym znajdują się jego rzeczy. Ponadto, na co zwrócił uwagę WSA w Gorzowie Wielkopolskim w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, W. J. nocował po raz ostatni w przedmiotowym pokoju przeszło siedem lat temu, zaś jego kontakt z tym miejscem ogranicza się jedynie do okazyjnych wizyt w lokalu oraz opłacania rachunków za osobny telefon i prąd. Zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy ma kwestia, czy prawidłowo WSA w Gorzowie Wielkopolskim ocenił, iż skarżący opuścił przedmiotowy lokal w sposób dobrowolny. Zdaniem NSA na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć twierdząco i to pomimo nie w pełni wyczerpującej argumentacji przytoczonej przez Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku. Z brakiem dobrowolności opuszczenia lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych mamy do czynienia wówczas, gdy w wyniku z reguły bezprawnych działań osób trzecich dana osoba nie przebywa w lokalu, w którym jest zameldowana. Za przyjęciem, iż W. J. opuścił mieszkanie w sposób dobrowolny świadczyć może podniesiona przez WSA w Gorzowie Wielkopolskim okoliczność, że W. J. cały czas posiada klucze do mieszkania, z których korzysta - przychodząc od czas do czasu do pokoju, w którym ma swoje rzeczy i kwiaty. Zasadnie zatem jako niewiarygodne ocenił Sąd pierwszej instancji wyjaśnienia skarżącego, który twierdził, że przyczyną opuszczenia przez niego mieszkania był konflikt z M. J. - matką zmarłej Z. J. , z którą był przez krótki czas związany. Skarżący wykazywał przy tym, iż powoływane przez niego: choroba wrzodowa, choroba układu krwionośnego oraz serca, miały związek z opuszczeniem przez niego lokalu oraz z postępowaniem w sprawie jego wymeldowania. Zdaniem NSA takie wnioskowanie zasadnie zostało przez Sąd pierwszej instancji odrzucone. Fakt krótkotrwałego pobytu w szpitalu, który miał miejsce w 2004 i 2006 r. w związku ze stwierdzonymi u W. J. schorzeniami, świadczy o braku wpływu na te kwestie spraw związanych z jego pobytem w mieszkaniu (skarżący nocował tam po raz ostatni w 2000 r.), a już na pewno nie może być podstawą do twierdzenia, iż uniemożliwiło to skarżącemu zlokalizowanie centrum życiowego w przedmiotowym lokalu i stało się podstawą do jego opuszczenia. W ocenie NSA prawidłowy jest zatem tok rozumowania sądu pierwszej instancji, który przyjął, iż opuszczenie lokalu nie traci cechy dobrowolności także wówczas, gdy jest wynikiem nieporozumień, lub kłótni z pozostałymi współzamieszkującymi lokal, pomimo, iż w sposób oczywisty utrudnia to korzystanie z lokalu. Pozbawienie możliwości zamieszkiwania musi mieć bowiem charakter zobiektywizowany. Nawet zatem wówczas, gdy subiektywnie mieszkaniec lokalu odczuwa - ze strony mieszkającej z nim starszej osoby - liczne werbalne i pozawerbalne zachęty, aby się wyprowadził i pozostaje w związku z tym pod silnym obciążeniem oraz w dyskomforcie psychicznym, trudno jest mówić, iż mamy do czynienia z obiektywnie istniejącym przymusem, wyłączającym swobodną wolę i determinującym poczynania w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. W konsekwencji dla potrzeb postępowania o wymeldowanie nawet wrażliwa i psychicznie krucha osoba nie może się skutecznie powoływać np. na krytykę, jako czynnik, który sprawił, iż w sposób bezwolny przeprowadziła się ona do innego lokalu, w którym zorganizowała sobie na nowo centrum życiowe. W świetle cytowanego przez WSA w Gorzowie Wielkopolskim orzecznictwa NSA, którego sposób wykładni art. 15 ust. 2 ustawy skład rozpoznający niniejszą sprawę w pełni akceptuje i przyjmuje, podkreśla się, iż nawet, gdy dana osoba jest siłą usuwana z mieszkania (lub w inny bezprawny sposób uniemożliwia jej się korzystanie z lokalu, np. poprzez wymianę zamków w drzwiach) to nieskorzystanie przez tą osobę we właściwym terminie ze środków prawnych umożliwiających jej powrót do lokalu również należy uznać za sytuację dobrowolnej zmiany miejsca zamieszkania (tak NSA w wyroku z 2 kwietnia 2001 r., sygn. V SA 3078/00, Lex Nr 78937). Kończąc, podkreślić należy, iż zameldowanie jest czynnością materialno - techniczną nie mającą związku z tytułem prawnym do lokalu, celem zaś ustanowienia przez ustawodawcę tej instytucji było i jest zapewnienie zgodności ewidencji ludności ze stanem faktycznym. Skoro skarżący nie przebywa w lokalu nr [...], a lokal ten opuścił dobrowolnie i przebywa w innym lokalu od wielu lat, to prawidłowo sąd pierwszej instancji uznał, że rozstrzygnięcie organów o wymeldowaniu jest zgodne z prawem. Dlatego też - nie znajdując usprawiedliwionych podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w pkt. 1 sentencji. O kosztach postępowania orzeczono w pkt. 2 sentencji wyroku na podstawie art. 204 pkt. 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z § 14 ust. 2 pkt. 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 2 pkt. 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego w urzędu (DZ. U. Nr 163 poz. 1059 ze zm.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI