Pełny tekst orzeczenia

II OSK 1533/07

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II OSK 1533/07 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2008-08-28
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2007-09-25
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Arkadiusz Despot - Mładanowicz /sprawozdawca/
Bożena Walentynowicz
Jerzy Bujko /przewodniczący/
Symbol z opisem
6153 Warunki zabudowy  terenu
Hasła tematyczne
Zagospodarowanie przestrzenne
Sygn. powiązane
IV SA/Wa 625/07 - Wyrok WSA w Warszawie z 2007-06-13
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny
Powołane przepisy
Dz.U. 2003 nr 80 poz 717
art. 61 ust. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 50 par. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Dz.U. 2003 nr 164 poz 1588
par. 3
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Bujko Sędziowie Sędzia NSA Bożena Walentynowicz Sędzia WSA del. Arkadiusz Despot-Mładanowicz /spr./ Protokolant Agnieszka Majewska po rozpoznaniu w dniu 28 sierpnia 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej R. N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2007 r. sygn. akt IV SA/Wa 625/07 w sprawie ze skargi R. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, 2. zasądza od R. T. na rzecz R. N. kwotę 430 (czterysta trzydzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi R.T., wyrokiem z dnia 13 czerwca 2007 r. sygn. akt IV SA/Wa 625/07 uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...]. oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji wydane w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Jednocześnie Sąd zasądził od Kolegium na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.
Przedstawiając w uzasadnieniu stan faktyczny sprawy Sąd pierwszej instancji wskazał, że na wniosek J. i R. N. oraz J. i K. S. Prezydent Miasta O. ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku handlowo-usługowego na działkach nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w O. przy ul. G..
W odwołaniu od tej decyzji R. T. zarzucił organowi naruszenie szeregu przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) - zwanej dalej również ustawą oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588).
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. decyzją z dnia [...] utrzymało w mocy powyższą decyzję Prezydenta Miasta O.. Odnosząc się do zarzutów odwołania wskazało, że art. 61 ust. 1 pkt 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nakazuje jedynie organowi zbadanie czy ten konkretny teren wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych na cele nierolnicze. Organ niższej instancji słusznie uznał, że dla terenu inwestycji nie jest wymagane uzyskanie zgody na zmianę przeznaczenia gruntów. Na wskazanym terenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, obowiązującym od dnia [...] była zgoda na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne.
Kolegium wskazało, że ustawa i rozporządzenie, o których mowa w odwołaniu nie wymagają ażeby granice obszaru analizowanego miały kształt okręgu lub prostokąta.
Niesłuszny jest zarzut dotyczący wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni terenu, na którym ma być realizowane zamierzenie inwestycyjne.
Nie budzi zastrzeżeń również aktualność mapy stanowiącej załącznik do decyzji, gdyż została potwierdzona w dniu [...] przez uprawnionego geodetę.
W ocenie Kolegium organ pierwszej instancji właściwie ustalił krąg stron postępowania i prawidłowo je powiadomił o postępowaniu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie R. T. zarzucił obu decyzjom:
- naruszenie art. 15 ust. 2 pkt 3 i 6 w związku z art. 59 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez brak określenia w decyzji organu pierwszej instancji oraz w załączniku nr 2 do tej decyzji – powierzchni biologicznie czynnej (terenów zielonych) mimo, że zapis winien się tam znaleźć;
- nie wskazanie czy teren przeznaczony pod inwestycję wymaga czy też nie wymaga zgody na zmianę przeznaczenia gruntów, mimo że wymóg taki wynika z art. 61 ust. 1 pkt 4 ustawy, mimo że art. 61 ust. 3 ustawy dla wydania decyzji wymaga łącznego spełnienia pięciu warunków, m.in. wskazanego w pkt 4;
- naruszenie § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, poprzez budzące wątpliwości ustalenie wskaźnika powierzchni zabudowy. Wskaźnik ten w stosunku do powierzchni działki wyznacza się na podstawie średniego wskaźnika tej wielkości dla obszaru analizowanego. Z załączonej do decyzji organu pierwszej instancji analizy wynika, że na terenie analizowanym wskaźnik ten wynosi od 36 do 73%, a średnia wartość to ok. 58%;
- naruszenie § 3 w/w rozporządzenia z dnia 26 sierpnia 2003 r. poprzez określenie granic obszaru analizowanego niezgodnie z art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy. W myśl przepisów granice obszaru poddanego analizie powinny być wyznaczone na kształt koła, o promieniu nie mniejszym niż trzykrotna szerokość frontu działki, nie mniej jednak niż 50 metrów, w którego centrum położona jest działka budowlana, dla której wydawane są warunki zabudowy. W niniejszej sprawie analizowany obszar ma kształt prostokąta. Takie ukształtowanie obszaru ma wpływ na wysoki wskaźnik zabudowy. Nadto pozbawia udziału w tym postępowaniu właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości sąsiadujących z działkami inwestora lub tych nieruchomości, na które może inwestycja oddziaływać;
- naruszenie art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy poprzez przyjęcie, że w zakresie projektowanej inwestycji zachodzi kontynuacja funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu – wobec zabudowy już istniejącej, gdy faktycznie tak nie jest. Obiekty na obszarze analizowanym mają charakter budynków wolnostojący, gdy planowana inwestycja nie będzie miała takiego charakteru;
- wadliwość mapy, która stanowi załącznik do decyzji w zakresie jej aktualności. Została ona sporządzona w dnu [...], a jej aktualność do celów projektowych potwierdza pieczęć Urzędu Miejskiego w O. złożona następnego dnia. Adnotacje geodety z [...] świadczą o jej nieaktualności.
Poważne wątpliwości budzą także ustalone w decyzji warunki obsługi komunikacyjnej w zakresie zaopatrzenia od strony ul. [...].
Na zakończenie skarżący podniósł, że została złamana zasada wynikająca z § 4 ust. 1 i 3 cytowanego wyżej rozporządzenia, iż obowiązującą linię nowej zabudowy na działce objętej wnioskiem wyznacza się jako przedłużenie linii istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich oraz, że jeżeli linia istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich przebiega tworząc uskok, wówczas obowiązującą linię nowej zabudowy ustala się jako kontynuację linii zabudowy tego budynku, który znajduje się w większej odległości od pasa drogowego.
Na rozprawie w dniu 31 maja 2007 r. pełnomocnik skarżącego podniósł, że naruszono również art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – w skrócie p.p.s.a. poprzez niewypełnienie wskazań zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie sygn. akt IV SA/Wa 2094/05 wydanego w tej samej sprawie.
Przechodząc do rozważań Sąd pierwszej instancji podkreślił, że organy administracyjne jak i on sam jest związany oceną prawną zawartą w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w warszawie z dnia 28 kwietnia 2006 r., sygn. akt IV SA/Wa 2094/05. W wypadku sporu co do stanu faktycznego będącego podstawą subsumcji prawa, a więc i oceny prawnej lub odmiennej interpretacji prawa albo nawet możliwości niezgodności oceny sądu z prawem obowiązującym, zapatrywania prawne wynikające z oceny prawnej sądu mają moc wiążącą do czasu uchylenia go w przewidzianym trybie. Odmienna ocena materiału dowodowego stanowi prawnie niedopuszczalną polemikę z prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego.
Orzekając poprzednio Sąd nakazał prawidłowe przeprowadzenie analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z uwzględnieniem regulacji cytowanego rozporządzenia Ministra Infrastruktury.
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu niższej instancji wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa materialnego i procesowego.
Sąd przytoczył teść art. 61 ust. 1 pkt 1-5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, stwierdzając, że cechy zabudowy zostały określone w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury wydanym na podstawie art. 61 ust. 6 ustawy.
Trafny okazał się zarzut, że decyzja organu pierwszej instancji – mimo wskazań zawartych w wyroku Sądu z dnia 28 kwietnia 2006 r. - nie spełnia wymogów określonych w rozporządzeniu. Warunkiem niezbędnym dla rozstrzygnięcia w sprawie ustalenia warunków zabudowy w świetle art. 53 ust. 1 w zw. z art. 61 ust. 1 ustawy jest uprzednie zanalizowanie przez organ terenu inwestycji oraz otaczającego go obszaru. Umożliwia to dokładne formułowanie wniosków, co do żądań inwestora i w razie pozytywnego rozstrzygnięcia właściwe ukształtowanie decyzji.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że z brzmienia § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego expressis verbis wynika, że w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o jakich mowa w art. 61 ust. 1-5 ustawy. Granice obszaru analizowanego wyznacza się na kopii mapy, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy, w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej niż 50 metrów.
W niniejszej sprawie sposób wyznaczenia obszaru analizowanego, uwidoczniony na załączniku graficznym decyzji ustalającej warunki nie spełnia wymagań rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Z faktu, że obszar ten ma być umiejscowiony wokół terenu inwestycji wynika logiczny wniosek, iż z każdej strony inwestycji obszar musi być zamknięty liniami granicznymi i wyznaczony równomiernie. Tymczasem w załączniku zaznaczono większy obszar od strony istniejących już budynków handlowo - usługowych. W konsekwencji obszar, którego stan zagospodarowania winien był szczegółowo zbadać organ, nie został szczegółowo określony.
Sąd wyraził pogląd, że co do zasady wadliwe wyznaczenie obszaru analizowanego można byłoby zakwalifikować, jako naruszenie przez organy przepisu prawa materialnego. Jednakże Sąd uznał, że brak było podstaw do przyjęcia, iż wskazana wada mogłaby stanowić samodzielną podstawę do uchylenia zaskarżonych decyzji. Zgodnie bowiem z treścią art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. musiałby wykazać, że wadliwość miała wpływ na wynik sprawy, co należy rozumieć w ten sposób, iż gdyby analizę sporządzono poprawnie, to organ w sposób oczywisty orzekłby inaczej niż to miało miejsce. Wniosku takiego nie sposób wyprowadzić w oparciu o akta sprawy.
W tej sytuacji Sąd doszedł do przekonania, że organy dysponując wadliwą analizą nie miały możliwości rzetelnego zbadania stanu zagospodarowania otoczenia inwestycji. Tym samym nie wyjaśniły wszystkich okoliczności, które należało zbadać przed wydaniem rozstrzygnięcia. Stanowi to naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., które mogło mieć już wpływ na wynik sprawy.
Jako zbędne Sąd uznał rozważanie zasadności pozostałych zarzutów podniesionych przez skarżącego.
Wyrok został wydany w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 209 p.p.s.a.
R. N., reprezentowany przez adwokata J. P., zaskarżył opisany wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W skardze kasacyjnej zarzucił wyrokowi naruszenie:
a) prawa procesowego, tj.
- art. 183 § 2 pkt 4 w zw. z art. 18 § 1 pkt 6 p.p.s.a. poprzez udział w rozpoznaniu sprawy sędziego wyłączonego z mocy ustawy;
- art. 153 p.p.s.a. poprzez uznanie, że organy administracyjne nie wykonały wskazań zawartych w wyroku WSA w Warszawie z dnia 28 kwietnia 2006 r. IV SA/Wa 2094/05;
- art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez niezupełność wyroku, wyrażającą się w zaniechaniu rozpoznania wszystkich zarzutów skargi;
- art. 50 § 1 p.p.s.a. poprzez rozpoznanie skargi pochodzącej od podmiotu nieuprawnionego.
b) prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, tj. art. 174 p.p.s.a. w zw. z § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, poprzez przyjęcie, że wymagana przez ten akt analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu wymaga równomiernego wyznaczenia.
Skarżący kasacyjnie domagał się uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skarżący kasacyjnie podniósł, że w toku sprawy zapadły dwa wyroki wydane przez Sąd pierwszej instancji, gdzie jako sędzia sprawozdawca występował ten sam sędzia, co jest niezgodne z art. 18 § 1 pkt 6 p.p.s.a.
W oparciu o orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał, że związanie organu administracyjnego i sądu oceną prawną odnosi się do konkretnej sytuacji faktycznej. W niniejszej sprawie zaś po wyroku z 28 kwietnia 2006 r. nastąpiły istotne zmiany co do gabarytów i usytuowania projektowanego zamierzenia budowlanego, które zostały uwzględnione w sporządzonej analizie funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu. Sąd pierwszej instancji tych okoliczności nie uwzględnił.
Nadto w świetle art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd ma obowiązek rozpoznania sprawy w ramach zebranego materiału faktycznego i dowodowego, a co za tym idzie jest zobligowany do ustosunkowania się do wszystkich zarzutów skargi, chyba że stwierdza nieważność decyzji.
Zdaniem skarżącego kasacyjnie R. T.k nie wykazał istnienia interesu prawnego po swojej stronie, a Sąd zaniechał zbadania tej okoliczności. Kasator podkreślił, że fakt doręczenia konkretnej osobie decyzji ostatecznej nie kreuje samoistnie istnienia interesu prawnego i wymaga wskazania przez skarżącego, w jaki sposób doszło do naruszenia jego chronionego interesu.
Sąd pierwszej instancji dokonując wykładni § 3 wskazanego rozporządzenia Ministra Infrastruktury jako podstawę rozstrzygnięcia przyjął pozanormatywne kryterium równomiernego wyznaczenia linii granicznych analizowanego obszaru, nie precyzując jednak tego terminu. Nie uwzględnił również faktu, że nieruchomość graniczy zarówno z drogą publiczną jak i z terenem niezabudowanym, co w istotnym stopniu rzutuje na zakres analizy. Nietrafnie zatem w zaskarżonym wyroku zarzucono szerszy zakres analizy od strony istniejącego centrum handlowo usługowego.
Odpowiedź na skargę kasacyjną sformułował R. T. wnosząc o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu powtórzył argumenty podnoszone w skardze i podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji. Jego zdaniem wyznaczenie obszaru analizowanego z naruszeniem zasad jego określania i to w taki sposób, aby podnieść o 50% wskaźnik intensywności zabudowy, mimo że w odniesieniu do planowanej inwestycji nie zaszły praktycznie żadne zmiany faktyczne, które by to uzasadniały – nie może zasługiwać na ochronę i jako rażące naruszenie prawa winno być wyeliminowane z obrotu prawnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej i wyłącznie w granicach wyżej określonych może rozpatrywać wniesioną skargę kasacyjną.
W pierwszej kolejności należało poddać ocenie zarzut naruszenia art. 183 § 2 pkt 4 w zw. z art. 18 § 1 pkt 6 p.p.s.a., gdyż wskazuje on na przesłankę nieważności w postaci udziału w rozpoznaniu sprawy sędziego wyłączonego z mocy ustawy.
Stosownie do art. 18 § 1 pkt 6 p.p.s.a. sędzia jest wyłączony z mocy samej ustawy w sprawach, w których brał udział w wydaniu zaskarżonego orzeczenia, jak też w sprawach o ważność aktu prawnego z jego udziałem sporządzonego lub przez niego rozpoznanego oraz w sprawach, w których występował jako prokurator. Zdaniem skarżącego kasacyjnie w rozpoznawanej sprawie wyłączeniu z mocy samego prawa podlegał jeden z sędziów, gdyż uprzednio jako sędzia sprawozdawca brał udział w wydaniu wyroków w dwóch sprawach rozstrzyganych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przy istniejącej tożsamości podmiotowo-przedmiotowej.
Odnosząc się do niniejszego zarzutu należy wskazać, że przepis art. 18 § 1 pkt 6 p.p.s.a. mówi o wyłączeniu sędziego, który brał udział w wydaniu zaskarżonego orzeczenia. Wyłączenie to dotyczy sędziego, który brał udział w wydaniu orzeczenia, które zostało zaskarżone, a więc sędziego orzekającego w pierwszej instancji. Taki sędzia jest wyłączony w tej sprawie w wyższej instancji, a w wypadku uchylenia orzeczenia przez sąd wyższej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania również w niższej instancji. Omawiana regulacja natomiast nie dotyczy sytuacji, w których ten sam sędzia orzeka ponownie w sprawie, w której uprzednio zapadł wyrok w pierwszej instancji uchylający decyzję i została wniesiona do sądu skarga na nową decyzję, wydaną po wyroku sądu administracyjnego. W takiej sytuacji wyrok uchylający decyzję administracyjna nie jest "zaskarżonym orzeczeniem" w rozumieniu art. 18 § 1 pkt 6 p.p.s.a.
Wobec powyższego należało stwierdzić, że w sprawie nie wystąpiła wskazana przez kasatora przesłanka nieważności, jak również pozostałe przesłanki wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a.
Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. przejawiającego się w niezupełności wyroku, gdyż zaniechano rozpoznania wszystkich zarzutów skargi. Zgodnie ze wskazanym wyżej przepisem sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Aktami sprawy są akta sądowe, jak i przedstawione sądowi akta administracyjne. Zatem sąd administracyjny rozpoznaje sprawę w zakresie stanu faktycznego, który legł u podstaw wydania zaskarżonej decyzji i znajduje się w nadesłanych aktach administracyjnych. Niniejszy przepis nie odnosi się natomiast do kwestii zakresu rozpoznania zarzutów skargi. Brak odniesienia się przez sąd administracyjny do wszystkich zarzutów skargi nie stanowi naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a.
Również za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 50 § 1 p.p.s.a. poprzez rozpoznanie skargi podmiotu nieuprawnionego. Interes prawny w rozumieniu art. 50 § 1 p.p.s.a. ma charakter materialnoprawny. Jest on bowiem oparty na normach administracyjnego prawa materialnego. Skarżący kasacyjnie formułując zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 50 § 1 p.p.s.a w istocie rzeczy nie skonkretyzował w czym upatruje brak interesu prawnego skarżącego R. T.. Przytoczenie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej fragmentów tez z orzeczeń NSA nie zwalnia autora skargi kasacyjnej od precyzyjnego przedstawienia stanowiska w oparciu o realia rozpoznawanej sprawy.
Z przyjętego przez Sąd pierwszej instancji za prawidłowo ustalony stanu faktycznego wynika, że R. T. jest współwłaścicielem nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z nieruchomością objętą zaskarżoną decyzją, a więc – jak przyjęły organy administracji publicznej - nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Konsekwencją posiadania przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym jest posiadanie tego przymiotu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, o ile w międzyczasie nie zaszły zmiany powodujące utratę interesu prawnego. W tej sytuacji brak jest podstaw przemawiających za słusznością omawianego zarzutu.
Za usprawiedliwiony natomiast należało uznać zarzut błędnej wykładni § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku barku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Niniejszy przepis stanowi, że w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji i cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 ustawy (ust. 1). Granice obszaru analizowanego wyznacza się /.../ w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów (ust. 2).
Z cytowanej treści § 3 ust. 1 i 2 rozporządzenia wynika, iż reguluje on minimalną wielkość obszaru analizowanego, który należy wyznaczyć wokół działki budowlanej i poddać analizie. Z niniejszej regulacji natomiast nie wynika, że niedopuszczalne jest wyznaczenie granic obszaru analizowanego w odległości większej niż minimalna i że z każdej strony odległość granic musi być wyznaczona w sposób równomierny. Użyte w ust. 1 określenie "wokół" oznacza, że obszar analizowany musi zostać wyznaczony dookoła, a więc z każdej strony ( ze wszystkich stron) działki budowlanej objętej wnioskiem, jednakże nie znaczy już, że odległość granic tego obszaru z każdej strony bezwzględnie musi być taka sama. Należy bowiem zauważyć, że organ ustalając granice obszaru analizowanego powinien mieć na względzie ustawową zasadę dobrego sąsiedztwa, określoną w art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zasada dobrego sąsiedztwa powinna być interpretowana urbanistycznie, gdyż jej celem jest zachowanie ładu urbanistycznego. Dlatego też pojęcie "działki sąsiedniej" należy interpretować szeroko, jako nieruchomość lub część nieruchomości położoną w okolicy tworzącej pewną urbanistyczną całość, którą należy określić dla każdego przypadku oddzielnie. Wobec tego, dokonując wykładni § 3 rozporządzenia, należy mieć na względzie ratio legis art. 61 ustawy, którym jest ochrona ładu przestrzennego w sytuacji barku planu zagospodarowania przestrzennego. Wobec tego nie można w sposób formalistyczny ograniczać sposobu wyznaczenia granic obszaru analizowanego i przyjmować za prawidłowy wyłącznie taki, który uwzględnia takie same odległości granic z każdej strony działki objętej wnioskiem. Racjonalność urbanistyczna może bowiem wymagać szerszego określenia granic obszaru analizowanego z jednej ze stron działki objętej wnioskiem celem wykazania spójności urbanistycznej planowanej inwestycji z obiektami budowlanymi już istniejącymi w sąsiedztwie. Zatem jeżeli przy ustaleniach pod uwagę została wzięta zasada dobrego sąsiedztwa brak jest podstaw do kwestionowania wyznaczenia obszaru w sposób nierównomierny.
Błędna wykładnia § 3 cytowanego wyżej rozporządzenia skutkowała również błędnym przyjęciem, że organy administracji nie wykonały wskazań dotyczących prawidłowej analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, gdyż nie uwzględniły wymogów wynikających z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Skoro w rozpoznawanej sprawie brak jest podstaw do kwestionowania sposobu określenia granic obszaru analizowanego rzeczą Sądu pierwszej instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy będzie zbadanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji w pozostałym zakresie.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono w oparciu o art. 203 pkt 2 p.p.s.a.