II OSK 1492/06

Naczelny Sąd Administracyjny2007-11-13
NSAochrona środowiskaWysokansa
ochrona środowiskarekultywacjazanieczyszczenie glebyodpowiedzialność prawnanastępstwo prawneprawo administracyjneNSAspółka akcyjna

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki, uznając, że następca prawny podmiotu zanieczyszczającego ziemię nie może uwolnić się od obowiązku rekultywacji, powołując się na sprawstwo poprzednika prawnego.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej spółki S.A. od wyroku WSA w Bydgoszczy, który oddalił jej skargę na decyzję SKO odrzucającą zgłoszenie zanieczyszczenia powierzchni ziemi. Spółka, jako następca prawny podmiotu, który dokonał zanieczyszczenia, próbowała uwolnić się od obowiązku rekultywacji poprzez zgłoszenie zanieczyszczenia na podstawie art. 12 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska. Sądy obu instancji uznały, że następca prawny nie jest 'innym podmiotem' w rozumieniu tego przepisu i nie może w ten sposób uniknąć odpowiedzialności.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną wniesioną przez [...] Spółkę Akcyjną w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, który oddalił skargę spółki na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. Decyzje organów administracji dotyczyły odrzucenia zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi na terenach należących do spółki. Spółka, która przejęła nieruchomości po poprzednim podmiocie zobowiązanym, próbowała skorzystać z przepisu art. 12 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska, który pozwalał na zwolnienie z obowiązku rekultywacji w przypadku wskazania innego podmiotu, który dokonał zanieczyszczenia. Sądy administracyjne uznały jednak, że spółka jako następca prawny nie jest 'innym podmiotem' w rozumieniu tego przepisu, a tym samym nie może uwolnić się od odpowiedzialności za rekultywację zanieczyszczonej gleby. NSA potwierdził tę interpretację, podkreślając, że przepis art. 12 jest przepisem przejściowym i nie można go interpretować w sposób rozszerzający, aby pozwolić następcy prawnemu na uniknięcie odpowiedzialności za działania poprzednika.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, następca prawny nie jest 'innym podmiotem' w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska i nie może w ten sposób uwolnić się od obowiązku rekultywacji.

Uzasadnienie

Przepis art. 12 jest przepisem przejściowym, który nie może być interpretowany rozszerzająco. Następstwo prawne w sferze prawnorzeczowej oznacza przejęcie obowiązków, w tym obowiązku rekultywacji, jeśli zanieczyszczenie miało miejsce przed objęciem władania przez obecnego właściciela.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (6)

Główne

Dz.U. 2001 nr 100 poz 1085 art. 12 § 1

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw

Przepis przejściowy pozwalający władającemu powierzchnią ziemi na zgłoszenie zanieczyszczenia spowodowanego przez inny podmiot, co zwalnia go z obowiązku rekultywacji na podstawie art. 102 ust. 1-3 Prawa ochrony środowiska. Sąd interpretuje 'inny podmiot' jako podmiot odrębny od obecnego władającego, wykluczając poprzednika prawnego.

Pomocnicze

p.o.ś. art. 102 § 1-3

Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska

Określa obowiązek władającego powierzchnią ziemi przeprowadzenia rekultywacji, chyba że zanieczyszczenia dokonał inny podmiot. Ustawa ta weszła w życie 1 października 2001 r.

p.o.ś. art. 102 § 2

Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska

Uwolnienie władającego od obowiązku rekultywacji dotyczy przypadków, gdy zanieczyszczenia gleby spowodował inny podmiot, ale do zdarzenia doszło po dniu objęcia władania.

p.o.ś. art. 362 § 1

Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska

Przepis dotyczący odpowiedzialności za szkody w środowisku, który nie był podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji w tej sprawie.

Dz. U. z 1994 r. Nr 49 poz. 196 ze zm. art. 82

Ustawa z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska

Poprzednio obowiązujący przepis dotyczący obowiązku przywrócenia stanu właściwego środowiska przez jednostki organizacyjne.

k.s.h. art. 494 § 2

Kodeks spółek handlowych

Dopuszcza możliwość sukcesji administracyjnej.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Następca prawny nie jest 'innym podmiotem' w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska, co uniemożliwia uwolnienie się od obowiązku rekultywacji poprzez zgłoszenie zanieczyszczenia spowodowanego przez poprzednika prawnego.

Odrzucone argumenty

Art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska pozwala na zwolnienie z odpowiedzialności za zanieczyszczenie, jeśli wskazany zostanie inny podmiot, nawet jeśli ten podmiot (poprzednik prawny) już nie istnieje. Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska, interpretując go zbyt wąsko. Naruszenie art. 89 § 1 i 2 kpa poprzez nieprzeprowadzenie rozprawy przez organ pierwszej instancji.

Godne uwagi sformułowania

Odpowiedzialność za szkodę w środowisku naturalnym ma charakter stosunku prawnorzeczowego, a więc związana jest z konkretną nieruchomością. Wykładnia funkcjonalna nakazuje poszukiwać podmiotu odpowiedzialnego za rekultywację zdolnego do wypełnienia obowiązków z tym związanych. Przepis art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej jest przepisem przejściowym, stanowiącym 'pomost' pomiędzy przepisami ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska a przepisami ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska.

Skład orzekający

Barbara Adamiak

przewodniczący

Andrzej Jurkiewicz

sprawozdawca

Krzysztof Ziółkowski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów przejściowych dotyczących odpowiedzialności za zanieczyszczenie środowiska przez następców prawnych oraz zasady odpowiedzialności władającego nieruchomością za zanieczyszczenia dokonane przez poprzedników."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu prawnego związanego z wejściem w życie Prawa ochrony środowiska w 2001 r. i przepisów wprowadzających.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia odpowiedzialności za szkody środowiskowe w kontekście sukcesji prawnej, co jest istotne dla firm posiadających lub nabywających grunty z historią zanieczyszczeń.

Czy kupując działkę, dziedziczysz też jej ekologiczne długi? NSA wyjaśnia odpowiedzialność następcy prawnego za zanieczyszczenia.

Sektor

ochrona środowiska

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II OSK 1492/06 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2007-11-13
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-09-21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Andrzej Jurkiewicz /sprawozdawca/
Barbara Adamiak /przewodniczący/
Krzysztof Ziółkowski
Symbol z opisem
6136 Ochrona przyrody
Hasła tematyczne
Ochrona środowiska
Sygn. powiązane
II SA/Bd 40/06 - Wyrok WSA w Bydgoszczy z 2006-05-09
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2001 nr 100 poz 1085
art. 12
Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Barbara Adamiak Sędziowie sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz ( spr.) sędzia NSA Krzysztof Ziółkowski Protokolant Monika Dworakowska po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] Spółka Akcyjna w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 9 maja 2006 r. sygn. akt II SA/Bd 40/06 w sprawie ze skargi [...] Spółka Akcyjna w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 9 maja 2006 r. sygn. akt II SA/Bd 40/06 oddalił skargę [...] S.A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Decyzją Starosty C. z [...] nr [...] na podstawie art. 12 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085 ze zm.), rozporządzenia Ministra Środowiska z 9 września 2002 r. w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi (Dz. U. Nr 165, poz. 1359) odrzucono zgłoszenie [...] S.A. w P. z dnia 30 czerwca 2004 r. o zanieczyszczeniu powierzchni ziemi na terenach będących własnością tego podmiotu, położonych na działce nr [...] w C. przy ul. [...] (stacja paliw) i na działce nr [...] w U. przy ul. [...] (stacja paliw).
W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że wprawdzie [...] S.A. przejął w 1999 r. w ramach restrukturyzacji sektora państwowego nieruchomości po wykreślonej z dniem [...] września 1999 r. z rejestru handlowego Spółki A., jednakże do zgłoszenia nie dołączono wyników badań potwierdzających skażenia gleby ani w okresie przed 1999 r., ani w okresie od 1999 r. do chwili zgłoszenia, w związku, z czym nie wykazano, że ich sprawcą była poprzednio władająca gruntem Spółka A.
Po rozpoznaniu odwołania Spółki Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. decyzją z dnia [...], Nr [...], utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
Zdaniem Kolegium odpowiedzialność za szkodę w środowisku naturalnym ma charakter stosunku prawnorzeczowego, a więc związana jest z konkretną nieruchomością. [...] S.A. jako następca prawny Spółki A., przejął wszelkie zobowiązania, w tym odpowiedzialność za skażenie występujące na przejętych nieruchomościach, co stanowi koszt, który musi być wkalkulowany przez każdy podmiot przejmujący skażone grunty. Kodeks spółek handlowych z dnia 15 września 2000 r. (Dz. U. 94, poz. 1037 ze zm.) dopuszcza bowiem w art. 494 § 2 możliwość sukcesji administracyjnej.
Organ odwoławczy nadto wskazał, iż zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach zmianie niektórych ustaw (Dz. U. 100 poz. 1085 ze zm.) władający nieruchomością, na której nastąpiło zanieczyszczenie ziemi zobowiązany jest do wskazania innych podmiotów, które przed 1 października 2001 r. zanieczyściły grunty będące w ich władaniu.
Ustosunkowując się do zarzutu odwołania dotyczącego naruszenia przez organ pierwszej instancji przepisów postępowania administracyjnego organ wyjaśnił, że nie znajdują one potwierdzenia w zebranym materialne dowodowym, a akta sprawy wskazują na przeprowadzenie wnikliwego i zgodnego z zasadami ogólnymi postępowania administracyjnego.
Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi [...] S.A. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, w której podniesiono zarzuty : 1) naruszenia art. 12 ust. 2 ustawy z 27 lipca 2001 r. poprzez przyjęcie, że wyniki badań, o których mowa w tym przepisie oznaczają wyłącznie wyniki badań laboratoryjnych oraz, że muszą one potwierdzać stopień zanieczyszczenia powierzchni ziemi na dzień przejęcia nieruchomości, 2) naruszenia art. 89 § 1 i 2 kpa, który nakłada na organ obowiązek przeprowadzenia rozprawy, w każdym przypadku gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy przyspieszy to lub uprości postępowanie, a konsekwencji domagano się uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania .
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T.wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uznał, iż skarga jest bezzasadna i na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ją oddalił.
W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy wskutek zgłoszenia doszło do skutecznego zdjęcia ze zgłaszającego odpowiedzialności za zanieczyszczenie gleby w sytuacji, gdy zgłaszający jest następcą prawnym podmiotu, który dokonał zanieczyszczenia a następstwo jest wynikiem inkorporacyjnego połączenia spółek.
Podkreślono, że z dniem 1 października 2001 r. weszła w życie ustawa z 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085). Na mocy art. 1 tej ustawy z dniem 1 października 2001 r. zaczęła obowiązywać ustawa z 27 kwietnia 2001r. - Prawo ochrony środowiska ( Dz. U. Nr 62 poz. 627) i straciła moc ustawa z 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U. z 1994 r. Nr 49 poz. 196 ze zm.).
W art. 12 przepisów wprowadzających ustawę Prawo ochrony środowiska, władający powierzchnią ziemi, na której przed wejściem z życie ustawy nastąpiło zanieczyszczenie gleby lub ziemi albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu spowodowane przez inny podmiot, zobowiązany został do zgłoszenia tego faktu staroście do 30 czerwca 2004 r. Zgłoszenia można dokonać tylko wtedy, jeśli było się władającym powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy Prawo ochrony środowiska, tj. 1 października 2001 r.
Przepis art. 102 ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska stanowi natomiast, że władający powierzchnią ziemi, na której występuje zanieczyszczenie gleby lub ziemi albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu, jest obowiązany do przeprowadzenia rekultywacji z zastrzeżeniem ust. 2-5 tj. gdy zanieczyszczenia dokonał inny podmiot, w takim przypadku odpowiedzialność spoczywa na tym podmiocie. Gdy zanieczyszczenie odbyło się za zgodą lub wiedzą władającego powierzchnią ziemi obowiązek ma charakter solidarny wraz z przedmiotem, który dokonał zanieczyszczenia. Ustawa przewiduje również sytuację, gdy obowiązek rekultywacji spoczywa na staroście (art. 102 ust. 4 ustawy), jednakże w takim przypadku koszty tej rekultywacji ponosi podmiot, który dokonał zanieczyszczenia. Tym podmiotem jest podmiot, który nie włada powierzchnią ziemi a zaistniały okoliczności określone art. 102 ust. 4 pkt 1 ustawy Prawo ochrony środowiska lub władający powierzchnią ziemi w sytuacji określonej w ust. 5 tego artykułu w związku z ust. 7.
W związku z powyższym Sąd pierwszej instancji stwierdził, że art. 12 przepisów wprowadzających w zw. z art. 102 ust. 4 ustawy Prawo ochrony środowiska, nie przenosi odpowiedzialności na starostę. Starosta spełnia cudzy obowiązek natomiast "odpowiedzialność" pozostaje przy podmiocie, który dokonał zanieczyszczenia lub, który z mocy wyraźnego przepisu za taki podmiot ponosi odpowiedzialność. Trudno uznać, zdaniem Sądu, że dla ustawodawcy byłoby obojętne czy podmiot, który dokonał zanieczyszczenia istnieje. Wykładnia funkcjonalna nakazuje poszukiwać podmiotu odpowiedzialnego za rekultywację zdolnego do wypełnienia obowiązków z tym związanych.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, art. 12 ustawy wprowadzającej zwalnia z odpowiedzialności władającego powierzchnią ziemi tylko w przypadku wskazania podmiotu, który faktycznie może ponosić odpowiedzialność. Z uwagi na niemożliwość ponoszenia tej odpowiedzialności przez podmiot zobowiązany z powodu utraty bytu prawnego wskutek połączenia spółek, odpowiedzialność ta przechodzi na władającego powierzchnią ziemi.
Za taką wykładnią jak wyjaśniono przemawia też to, że ponoszenie odpowiedzialności przez władającego w sytuacji braku zgłoszenia bądź wadliwego zgłoszenia jest wynikiem przejęcia praw i obowiązków w sferze prawnorzeczowej. Stosunki prawnorzeczowe są więc źródłem obowiązku władającego powierzchnią ziemi. Ponosi on odpowiedzialność tylko z tego względu, że przejął we władanie nieruchomość podmiotu zobowiązanego. Nie jest to nowa odpowiedzialność, lecz odpowiedzialność pochodna, której przyczyna tkwi w zmianach w sferze prawnorzeczowej. W ramach sukcesji generalnej przechodzą na następcę prawnego uprawnienia prawnorzeczowe a wraz z nimi te, których źródło tkwi w stosunkach rzeczowych. Okolicznością zwalniającą więc z odpowiedzialności będzie wskazanie innego podmiotu, który taką odpowiedzialność faktycznie może ponieść.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego [...] S.A. w P. zarzucając mu naruszenie prawa materialnego poprzez nieprawidłową wykładnię art. 12 ust. 1 ustawy oraz art. 102 ust. 1 pkt 1-3 i art. 362 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo ochrony środowiska polegające na:
- uznaniu, że art. 12 ust. 1 ustawy zwalnia z odpowiedzialności władającego powierzchnią ziemi tylko w przypadku wskazania innego podmiotu, który faktycznie może ponosić odpowiedzialność (podmiot istniejący);
- przyjęciu, że z zestawienia przepisów art. 12 ustawy oraz art. 102 ust. 1 Prawa ochrony środowiska wynika zasada, że dokonanie skutecznego zgłoszenia, powoduje wyłączenie odpowiedzialności zgłaszającego za zanieczyszczenie, co w przypadku braku podmiotu, który dokonał zanieczyszczenia powodowałoby, że brak jest podmiotu odpowiedzialnego za zanieczyszczenie powierzchni ziemi i pominięcie odpowiedzialności skarżącego za szkody dokonane w środowisku wynikające z art. 362 Prawa ochrony środowiska.
Wskazując na powyższe uchybienia skarżąca Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że literalne brzmienie art. 12 ust. 1 ustawy uprawnia do skorzystania z niego przez wszystkich władających powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy, bez ograniczenia do wskazania podmiotu, który faktycznie ponosi odpowiedzialność i istnieje w obrocie gospodarczym. Zdaniem skarżącej dokonanie przez Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym orzeczeniu wykładni rozszerzającej art. 12 ustawy poprzez przyjęcie, że uchylenie się od obowiązku rekultywacji może nastąpić wyłącznie w razie wskazania innego istniejącego podmiotu, który zanieczyścił glebę w sytuacji, gdy przepis ten stanowi jedynie wyjątek od zasady odpowiedzialności określonej w art. 102 Prawa ochrony środowiska nie było prawidłowe. Wyjątki winny być bowiem interpretowane zawężająco. W ocenie spółki dokonanie zgłoszenia nie zwalnia [...] S.A. z obowiązku przywrócenia środowiska do stanu właściwego. Dokonując zgłoszenia skarżąca dążyła do wyłączenia odpowiedzialności z art. 102 ust. 1-3 Prawa ochrony środowiska władającego (podmiotu nie korzystającego ze środowiska), gdyż w jej mniemaniu przepisy zezwalały na dokonanie takiego wyłączenia. Pomimo jednak wyłączenia stosowania tych przepisów wobec dokonania skutecznego zgłoszenia skarżąca może nadal zostać zobowiązana do przywrócenia środowiska do stanu właściwego na zasadach ogólnych, na podstawie art. 362 ust. 1 pkt 2 Prawa ochrony środowiska. Zdaniem skarżącej dokonanie zgłoszenia jest jedynie wykonaniem obowiązku zawiadomienia właściwego organu, że zgłaszający włada zanieczyszczoną powierzchnią ziemi. Dokonanie zgłoszenia nie przesądza jednak czy i w jakim zakresie zgłaszający będzie odpowiadał za usunięcie szkody w środowisku dlatego, że nadal pozostaje zobowiązany do naprawienia szkody na podstawie materialnego prawa administracyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje.
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm. ) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach : 1) naruszenia prawa materialnego przez błędna wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie ; 2) naruszenie przepisów postępowania , jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jedynie pod uwagę nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze . Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem skarżącego - uchybił Sąd, uzasadnienia ich naruszenia a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wskazania dodatkowo, że wytknięte naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Kasacja nie odpowiadająca tym wymogom pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności . Ze względu na to, że skarga kasacyjna jest bardzo sformalizowanym środkiem prawnym jest obwarowana przymusem adwokacko - radcowskim ( art. 175 § 1 -3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny .
Złożona w rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna odpowiada przedstawionym wymaganiom .
Mając na względzie, że w niniejszej sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek określonych w art. 183 § 2 ustawy procesowej, Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył rozpoznanie sprawy do zbadania zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej .
Zgodzić należy się ze stanowiskiem skargi kasacyjnej, że z treści art. 12 ust. 1 ustawy nie można wyprowadzić wniosku, iż utrata bytu prawnego przez podmiot, który spowodował zanieczyszczenie powierzchni ziemi oznacza niedopuszczalność uwolnienia się władającego od odpowiedzialności za zanieczyszczenie, bowiem przepis ten takiego zawężenia odpowiedzialności nie przewiduje. Omawiane uregulowanie wyraźnie formułuje, że zanieczyszczenie powierzchni ziemi winno być spowodowane przez inny podmiot względem władającego natomiast nie uzależnia przyjęcia zgłoszenia od skuteczności ewentualnego postępowania nakierowanego na nakazanie przeprowadzenia rekultywacji innemu podmiotowi, który dokonał zanieczyszczenia. Pomimo jednak częściowo błędnego uzasadnienia, zgodzić się należy ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, że skarżąca Spółka nie była innym podmiotem w rozumieniu powołanego przepisu, a tym samym zaskarżony wyrok odpowiada prawu.
Przystępując zaś do rozpoznania wniesionej skargi kasacyjnej zauważyć należy , że nie jest uzasadniony zarzut dokonania przez Sąd pierwszej instancji błędnej wykładni art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska , ustawy o odpadach oraz zmianie niektórych ustaw ( Dz. U. Nr 100 poz. 1085 ze zm. ), który stanowi, iż władający powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy, na której przed jej wejściem w życie nastąpiło zanieczyszczenie ziemi spowodowane przez inny podmiot, jest obowiązany do zgłoszenia tego faktu właściwemu staroście w terminie do dnia 30 czerwca 2004 r.; w tym przypadku przepisów art. 102 ust. 1-3 Prawo ochrony środowiska nie stosuje się . Z literalnego brzmienia wymienionego przepisu mogłoby wprawdzie wynikać , że "innym podmiotem", o jakim mowa w tym przepisie może być każdy podmiot, który spowodował zanieczyszczenia ziemi, w tym poprzednik prawny władającego ziemią, w dacie wejścia w życie ustawy - Prawo ochrony środowiska, jednakże uregulowania tego nie można odrywać od całokształtu przepisów statuujących zasady odpowiedzialności za zanieczyszczenie środowiska, w tym pomijać, że jest to przepis przejściowy.
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska ( Dz. U. Nr 62 , poz. 627 ze zm.) odmiennie od poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U. z 1994 r. Nr 49, poz. 196 ze zm.), ukształtowała odpowiedzialność za zanieczyszczenie ziemi i obowiązek jej rekultywacji. W uprzednio obowiązującym stanie prawnym (art. 82 ustawy), jednostki organizacyjne wykonywające działalność szkodliwie wpływającą na środowisko, w tym zanieczyszczające powierzchnię ziemi, miały obowiązek przywrócenia stanu właściwego środowiska, a obowiązki w tej mierze mogły być egzekwowane w drodze administracyjnoprawnej, jak też w sferze prawa cywilnego w przypadku wyrządzenia szkody osobom trzecim. Regulacje tej ustawy nie wiązały odpowiedzialności za zanieczyszczenie powierzchni ziemi z uprawnieniami rzeczowymi, w tym z faktu władania daną nieruchomością nie wynikał wprost obowiązek rekultywacji w sytuacji gdy władający nie był sprawcą zanieczyszczenia.
W ujęciu ustawy Prawo ochrony środowiska, odpowiedzialność za zanieczyszczenie powierzchni ziemi i wiążący się z nią obowiązek rekultywacji spoczywa na władającym powierzchnią ziemi, którym stosownie do art. 3 pkt 44 tej ustawy jest właściciel nieruchomości lub inny podmiot władający gruntem, ujawniony w ewidencji gruntów i budynków na podstawie ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Stosownie do art.102 ust. 1 wymienionej ustawy, władający powierzchnią ziemi w przypadku jej zanieczyszczenia ma obowiązek przeprowadzenia rekultywacji z tym, że w przypadku koniecznego natychmiastowego jej dokonania może na koszt władającego dokonać jej starosta (art. 102 ust. 5 i ust. 7). Uwolnienie się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji może nastąpić w przypadku wykazania przez niego, że zanieczyszczenie spowodował inny podmiot i wówczas na tym podmiocie spoczywa obowiązek rekultywacji, z tym zastrzeżeniem, że jeśli zanieczyszczenia dokonano za wiedzą lub zgodą władającego, ponosi on obowiązek rekultywacji solidarnie ze zbywcą (art. 102 ust. 2 i 3).
Z treści art. 102 ust. 2 cytowanej ustawy wynika, że uwolnienie się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji, dotyczy wyłącznie tych przypadków, w których zanieczyszczenia gleby spowodował inny podmiot ale do zdarzenia tego doszło po dniu objęcia władania.
Uregulowanie to ponad wszelką wątpliwość wyklucza możliwość uwolnienia się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji z powołaniem się na sprawstwo osoby trzeciej, jeżeli zanieczyszczenie miało miejsce przed objęciem władania. Oznacza to, że władający powierzchnią ziemi w świetle treści tego uregulowania nie może skutecznie powołać się na sprawstwo zanieczyszczenia swego poprzednika prawnego.
W ujęciu omawianego przepisu władający powierzchnią ziemi nabywając (przejmując) określoną zanieczyszczoną nieruchomość, przejmuje obowiązek dokonania rekultywacji i na nim ciąży wykonanie tego publicznoprawnego obowiązku. Natomiast odrębną kwestią są wzajemne relacje między zbywcą i nabywcą z tytułu kosztów rekultywacji i są one zależne od treści stosunku prawnego będącego podstawą przeniesienia własności, wszelkie spory w tej mierze mogą być rozstrzygane na płaszczyźnie stosunków cywilnoprawnych
Przepis art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. , którego błędną wykładnię zarzuca zaskarżonemu orzeczeniu skarga kasacyjna, jest przepisem przejściowym, stanowiącym "pomost" pomiędzy przepisami ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska a przepisami ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska, która weszła w życie z dniem 1 października 2001 r. Jako przepis intertemporalny, przedmiotowo i podmiotowo stanowi on regulację przejściową (wprowadzającą), pomiędzy art. 82 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska a art. 102 Prawa ochrony środowiska, co było konieczne z uwagi na zmianę zasad odpowiedzialności za zanieczyszczenie środowiska, wprowadzonych przez nową ustawę z dniem 1 października 2001 r. Uregulowania w nim zawarte dotyczą sytuacji określonej w art. 102 ust. 2 Prawa ochrony środowiska, jednak mają zastosowanie w przypadku, jeżeli zdarzenie tam opisane miało miejsce przed dniem wejścia ustawy w życie, tzn. przed dniem 1 października 2001 r. Jest to klasyczny przepis przejściowy, który nie zmienia zakresu przedmiotowego i podmiotowego nowej regulacji (art. 102 Prawa ochrony środowiska) a jedynie przesuwa jej zastosowanie (w tym przypadku korzystne dla "władającego") do zdarzeń mających miejsce przed wejściem w życie ustawy. Gdyby nie było przepisu art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej, to z dniem 1 października 2001 r. do wszystkich "władających", miałby zastosowanie przepis art. 102 ust. 1 Prawa ochrony środowiska, bez możliwości skorzystania z postanowień ust. 2 i 3 tej regulacji, bowiem te przepisy mają zastosowanie jedynie do zdarzeń mających miejsce po wejściu ustawy w życie.
Z porównania brzmienia przepisów art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej i art. 102 ust. 2 Prawa ochrony środowiska wynika jednoznacznie, że "władającymi" w rozumieniu tych ustaw są podmioty władające powierzchnią ziemi w dniu wejścia ustawy w życie, co jest zgodne z art. 3 pkt 44 tej ostatniej ustawy, który wprowadził to pojęcie. Natomiast zakres czasowy, którego dotyczy art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej w związku z art. 102 ust. 2 Prawa ochrony środowiska, nie może dotyczyć okresu wcześniejszego niż od daty objęcia władania przez władającego. Zatem przepis art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. odnosi się wyłącznie do tych przypadków, w których wyrządzenie szkody polegającej na zanieczyszczeniu ziemi zostało spowodowane po objęciu władania przez władającego o jakim mowa w tym przepisie, a przed wejściem w życie ustawy Prawo ochrony środowiska. Wyklucza to uznanie jako "inny podmiot" w rozumieniu tego przepisu, poprzednika prawnego władającego.
Zgodzić się należy się w związku z tym ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji , że następca prawny nie jest innym podmiotem o jakim mowa w art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. i wobec tego skarżący nie mógł skutecznie dokonać zgłoszenia zanieczyszczenia ziemi w powołaniu na ten przepis i w ten sposób uwolnić się od obowiązku rekultywacji , skoro sprawcą zanieczyszczenia był jego poprzednik prawny.
Dlatego też przy uwzględnieniu powyższych rozważań jako nieusprawiedliwiony należy uznać zarzut wadliwej wykładni art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej jak i art. 102 ust. 1 pkt. 1-3 ustawy Prawo ochrony środowiska
Odnośnie podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 362 ust. 1 pkt. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska poprzez jego nieprawidłową wykładnię Naczelny Sąd Administracyjny uznał go także za niezasadny, albowiem wadliwa wykładnia wiąże się z mylnym rozumieniem treści określonej normy prawnej zaś z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy rozpoznając niniejszą sprawę nie przedstawiał analizy powyższego przepisu, tak by można uznać , że dokonał jego wadliwej wykładni a zatem nie mógł go naruszyć przez nieprawidłową wykładnię. Poza tym nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego , iż przepis art. 362 ustawy Prawo ochrony środowiska nie stanowił podstawy materialnoprawnej zaskarżonej decyzji jak i nie miał zastosowania w sprawie dotyczącej zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi na podstawie art. 12 przepisów wprowadzających .
Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny wobec zgłoszenia nieusprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 , poz. 1270 ze zm. ) orzekł jak w sentencji wyroku .

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI