II OSK 1453/07

Naczelny Sąd Administracyjny2008-11-25
NSAbudowlaneWysokansa
prawo budowlanepozwolenie na budowęwznowienie postępowaniazwrot nieruchomościwywłaszczenieinteres prawnystrona postępowaniaNSAWSAnieruchomości

NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że osoby dochodzące zwrotu wywłaszczonej nieruchomości mają interes prawny w postępowaniu dotyczącym pozwoleń na budowę.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej A. i M. M. od wyroku WSA, który oddalił ich skargę na decyzję o odmowie wznowienia postępowania administracyjnego. Skarżący, jako spadkobiercy właściciela nieruchomości wywłaszczonej w 1975 r. i dochodzący jej zwrotu, twierdzili, że nie zostali zawiadomieni o postępowaniu dotyczącym pozwoleń na budowę na sąsiedniej działce. WSA uznał, że nie mieli oni interesu prawnego. NSA uchylił wyrok WSA, stwierdzając, że prawo do zwrotu nieruchomości oznacza interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a., a pojęcie 'właściciel nieruchomości' w Prawie budowlanym obejmuje również osoby dochodzące zwrotu.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną A. M. i M. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił ich skargę na decyzję Wojewody Mazowieckiego o odmowie wznowienia postępowania administracyjnego. Sprawa dotyczyła pozwoleń na budowę wydanych dla zespołu mieszkaniowego na działkach sąsiadujących z nieruchomością skarżących. Skarżący, będący spadkobiercami właściciela nieruchomości wywłaszczonej w 1975 r. i od 1996 r. ubiegający się o jej zwrot, argumentowali, że nie zostali prawidłowo zawiadomieni o postępowaniu dotyczącym pozwoleń na budowę, co naruszyło ich prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarżący nie mieli interesu prawnego w postępowaniu o pozwolenie na budowę, ponieważ nie posiadali tytułu prawnego do spornego terenu, a decyzja o zwrocie nieruchomości nie stała się ostateczna. Naczelny Sąd Administracyjny, mimo wadliwości skargi kasacyjnej, uznał zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego i art. 28 k.p.a. za zasadny. Sąd podkreślił, że prawo do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, wynikające z art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami, jest równoznaczne z interesem prawnym w rozumieniu art. 28 k.p.a. NSA wskazał, że pojęcie 'właściciel nieruchomości' w art. 29 ust. 2 Prawa budowlanego obejmuje również osoby dochodzące zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, co jest zgodne z konstytucyjną ochroną własności i praw majątkowych. Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania WSA.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, prawo do zwrotu nieruchomości jest równoznaczne z interesem prawnym w rozumieniu art. 28 k.p.a.

Uzasadnienie

NSA uznał, że prawo do zwrotu nieruchomości, wynikające z ustawy o gospodarce nieruchomościami, jest wystarczające do uznania posiadania interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a., nawet jeśli decyzja o zwrocie nie jest ostateczna, a postępowanie administracyjne w tej sprawie trwało długo z winy organów.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (9)

Główne

u.p.b. art. 28 § ust. 2

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

Pojęcie 'właściciel nieruchomości' obejmuje również osoby dochodzące zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.

u.p.b. art. 29 § ust. 1 i 2

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

Właściciel nieruchomości w rozumieniu tego przepisu to także osoba dochodząca zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.

k.p.a. art. 28

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Definicja strony postępowania, która w kontekście Prawa budowlanego jest zawężona.

u.g.n. art. 137

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

Podstawa dochodzenia roszczenia o zwrot wywłaszczonej nieruchomości.

Pomocnicze

k.p.a. art. 137

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Prawo do zwrotu nieruchomości zbędnej dla celu określonego w decyzji o wywłaszczeniu.

k.p.a. art. 139

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Dotyczy sytuacji, gdy organ odwoławczy uchyla decyzję w interesie strony.

k.p.a. art. 149 § § 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Podstawa odmowy wznowienia postępowania.

k.p.a. art. 35 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek organu do załatwiania spraw bez zbędnej zwłoki.

p.u.s.a. art. 1 § § 2

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych

Zasada kontroli sądowej działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Błędna wykładnia art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego i art. 28 k.p.a. przez Sąd pierwszej instancji, który uznał, że skarżący nie posiadali interesu prawnego w postępowaniu. Prawo do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości jest równoznaczne z interesem prawnym w rozumieniu art. 28 k.p.a. Pojęcie 'właściciel nieruchomości' w art. 29 ust. 2 Prawa budowlanego obejmuje również osoby dochodzące zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.

Odrzucone argumenty

Zarzut naruszenia przepisów postępowania przez Sąd I instancji (uznany za chybiony z powodu braku wskazania konkretnych przepisów i błędnego rozumienia roli sądu administracyjnego). Zarzut ograniczenia prawa do sądu (uznany za chybiony, gdyż samo rozpoznanie sprawy świadczy o jego nieograniczeniu).

Godne uwagi sformułowania

zwrot nieruchomości oznacza restytucję prawa własności już samo prawo do zwrotu nieruchomości zbędnej dla celu określonego w decyzji o wywłaszczeniu jest równoznaczne z interesem prawnym W użytym w art. 29 ust. 2 Prawa budowlanego pojęciu "właściciel nieruchomości" mieszczą się nie tylko osoby, które legitymują się prawem własności tej nieruchomości ale i osoby, które na podstawie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami dochodzą roszczenia o zwrot wywłaszczonej nieruchomości sąd administracyjny jest sprawowana wyłącznie pod względem zgodności z prawem Ustalenie stanu faktycznego i określenie wiążących się z nim konsekwencji prawnych wynikających z odpowiedniego przepisu prawa materialnego to wyłączna kompetencja organów administracyjnych a nie sądów administracyjnych Ochrona własności a także ochrona przed bezpodstawnym wywłaszczeniem została podniesiona do rangi zasad konstytucyjnych

Skład orzekający

Krystyna Borkowska

sprawozdawca

Małgorzata Stahl

członek

Roman Hauser

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że osoby dochodzące zwrotu wywłaszczonej nieruchomości posiadają interes prawny w postępowaniach dotyczących zagospodarowania sąsiednich terenów, a także interpretacja pojęcia 'właściciel nieruchomości' w Prawie budowlanym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z długotrwałym postępowaniem o zwrot wywłaszczonej nieruchomości i jego wpływu na inne postępowania administracyjne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak długotrwałe procedury administracyjne mogą wpływać na prawa obywateli i jak sądy interpretują przepisy, aby zapewnić ochronę konstytucyjnych praw własności.

Prawo do zwrotu ziemi daje Ci głos w sprawie sąsiedniej budowy – kluczowa decyzja NSA!

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II OSK 1453/07 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2008-11-25
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2007-09-12
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Krystyna Borkowska /sprawozdawca/
Małgorzata Stahl
Roman Hauser /przewodniczący/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
VII SA/Wa 347/07 - Wyrok WSA w Warszawie z 2007-05-10
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny
Powołane przepisy
Dz.U. 2006 nr 156 poz 1118
art. 28 ust. 2, art. 29 ust. 1 i 2
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - tekst jednolity
Dz.U. 2004 nr 261 poz 2603
art. 137
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - tekst jedn.
Dz.U. 1960 nr 30 poz 168
art. 28, art. 35 par. 1, art. 139
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Tezy
I."Zważywszy, że zwrot nieruchomości oznacza restytucję prawa własności, przyjąć należy, że już samo prawo do zwrotu nieruchomości zbędnej dla celu określonego w decyzji o wywłaszczeniu jest równoznaczne z interesem prawnym , o którym mowa w art. 28 k.p.a.
II. "W użytym w art. 29 ust. 2 Prawa budowlanego pojęciu "właściciel nieruchomości" mieszczą się nie tylko osoby, które legitymują się prawem własności tej nieruchomości ale i osoby, które na podstawie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami dochodzą roszczenia o zwrot wywłaszczonej nieruchomości".
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Roman Hauser Sędziowie sędzia NSA Krystyna Borkowska (spr.) sędzia NSA Małgorzata Stahl Protokolant Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. M. i M. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 maja 2007 r. sygn. akt VII SA/Wa 347/07 w sprawie ze skargi A. M. i M. M. na decyzję Wojewody M. z dnia [...] grudnia 2006 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania administracyjnego 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie 2. zasądza od Wojewody M. na rzecz skarżącego kwotę 500 (słownie: pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 10 maja 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 347/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. M. i M. M. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] grudnia 2006 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Sąd pierwszej instancji stwierdził, co następuje:
Decyzją z dnia [...] lipca 2006 r., nr [...] Prezydent m.st. Warszawy odmówił wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostatecznymi decyzjami tego organu z dnia [...] sierpnia 2005 r. zatwierdzającymi projekt budowlany i zezwalającymi na budowę zespołu mieszkaniowego [...]: Nr [...] – część I – 4 budynki mieszkalne z garażami podziemnymi, elementami zagospodarowania terenu oraz infrastrukturą techniczną na terenie działek nr ew. [...],[...],[...],[...] z obrębu przy ul. [...],[...],[...] i ul. [...] w W. oraz Nr [...] – część II – budynek mieszkalny z garażem podziemnym, elementami zagospodarowania terenu oraz infrastrukturą techniczną na terenie działek nr ew. [...].[...].[...] z obrębu [...] przy ul. [...] w W..
W uzasadnieniu decyzji organ podał, że w dniu [...] kwietnia 2006 r. A. i M. M. złożyli wniosek o wznowienie postępowania w opisanej sprawie, uzupełniony w dniu [...] czerwca 2006 r., w którym podnieśli, że będąc właścicielami sąsiedniej nieruchomości (działka nr ew. [...] z obrębu [...]), zostali pozbawieni możliwości obrony swoich praw, bowiem nie zostali zawiadomieni o wszczętym i prowadzonym postępowaniu w sprawie i podjętej decyzji. Organ wskazał również, że w dniu wydania obu decyzji o pozwoleniu na budowę, właścicielem powyższej działki było miasto stołeczne Warszawa, które brało udział jako strona w postępowaniu.
Po rozpatrzeniu odwołania od powyższej decyzji Wojewoda Mazowiecki decyzją z dnia [...] grudnia 2006 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.
Na powyższą decyzję A. i M. M. złożyli skargę do sądu administracyjnego, zarzucając, iż organ odwoławczy nie rozpatrzył sprawy wnikliwie i nie rozważył wszystkich faktów i okoliczności istotnych dla jej rozstrzygnięcia. Skarżący podnieśli, iż działka nr ew. [...] z obrębu [...] należała do ich wstępnych i została w 1975 r. wywłaszczona na rzecz Skarbu Państwa. Obecnie toczy się postępowanie o zwrot ww. nieruchomości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za niezasadną. W ocenie Sądu pierwszej instancji skarżący wykazali się w niniejszej sprawie jedynie interesem faktycznym i nie są stronami postępowania zakończonego wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, co wynika z regulacji art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz.U. Nr 156, poz. 1118 ze zm.). Starosta Piaseczyński co prawda decyzją z dnia [...] lutego 2006 r. orzekł o zwrocie skarżącym działki nr [...], jednakże decyzja ta nigdy nie stała się ostateczna, natomiast została uchylona przez organ odwoławczy.
Przyjmując, iż w sprawie zakończonej wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę zachodzi niedopuszczalność wznowienia z przyczyn podmiotowych, Sąd uznał, że prawidłowa była decyzja o odmowie wznowienia postępowania, wydana na podstawie art. 149 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Od powyższego wyroku A. M. i M. M. złożyli skargę kasacyjną, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
Skarga kasacyjna została oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną interpretację art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego i uznanie, że A. M. i M. M. nie mieli w sprawie interesu prawnego i nie przysługiwał im przymiot strony w postępowaniu dotyczącym m.in. działki o nr ew. [...] z obrębu [...] położonej przy ul. [...] w W..
W skardze kasacyjnej zarzucono też naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez zaniechanie wnikliwego i wszechstronnego rozważenia w sprawie faktów i okoliczności dotyczących stanu faktycznego sprawy. W ocenie skarżących Sąd pierwszej instancji ograniczył w ten sposób przysługujące im prawo do sądu w rozumieniu art. 45 Konstytucji RP oraz art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Skarżący stanęli na stanowisku, iż wobec dotkniętego wadą nieważności wywłaszczenia wzmiankowanej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa, należy przyjąć, iż ich matka – D. M. w świetle prawa nie utraciła nigdy prawa własności działki. D. M. zmarła w dniu [...] lutego 1991 r., a jej jedynymi spadkobiercami są skarżący A. M. i M. M.j. Kwestia ta została pominięta przez organy administracji, a Sąd pierwszej instancji zaakceptował tak wydane decyzje, nie podejmując możliwości ich weryfikacji poprzez ewentualne wznowienie postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Mimo że sposób zredagowania skargi kasacyjnej a w szczególności sformułowanie zarzutów i ich uzasadnienie nasuwa wiele istotnych zastrzeżeń to jednak zasługiwała ona na uwzględnienie.
1. Za oczywiście chybiony należało uznać zarzut naruszenia przepisów postępowania już tylko z tej przyczyny, że autor skargi kasacyjnej nie powołał żadnego przepisu procedury sądowej, który miałby zostać naruszony przez Sąd I instancji przy rozpoznawaniu skargi. Argument, że Sąd ten "nie ustalił wyczerpującego stanu faktycznego sprawy i w następstwie – uchylił się od merytorycznego jej rozstrzygnięcia" wskazuje, na nieznajomość podstawowej zasady sądowej kontroli działalności administracji publicznej; jest ona sprawowana wyłącznie pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych, Dz.U. Nr 153, poz. 1269).
Ustalenie stanu faktycznego i określenie wiążących się z nim konsekwencji prawnych wynikających z odpowiedniego przepisu prawa materialnego to wyłączna kompetencja organów administracyjnych a nie sądów administracyjnych.
Tak zredagowany zarzut nie pozwala na kontrolę zaskarżonego wyroku w aspekcie procesowym (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.).
2. Chybiony jest również zarzut ograniczenia prawa skarżącego do sądu powiązany z naruszeniem art. 45 Konstytucji RP i art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Przede wszystkim należy podnieść, że mimo iż przepisy te są wieloczłonowe nie wskazano w skardze kasacyjnej właściwych jednostek redakcyjnych, co świadczy o braku należytej staranności przy redagowaniu zarzutów. Zauważyć również należy, że o tym, iż skarżącym nie ograniczono tego prawa świadczy rozpoznanie sprawy przez sąd administracyjny. Okoliczność, że skarżący nie zgadzają się z wyrokiem Sądu w żadnym wypadku nie może być rozumiana jako ograniczenie ich konstytucyjnie zagwarantowanego prawa.
3. Zasadnym natomiast, mimo pewnej nieadekwatności (bo wskazującego raczej na niewłaściwe zastosowanie przepisu) i częściowo błędnej redakcji (brak wskazania przy art. 145 § 1 k.p.a. właściwej jednostki redakcyjnej i powiązania go z odpowiednim przepisem procedury sądowej) okazał się zarzut błędnej wykładni art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 28 k.p.a.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nadmiernie formalistyczne odczytanie obu tych przepisów zadecydowało o sposobie rozstrzygnięcia sprawy.
Pojęcie strony w postępowaniu administracyjnym ma dwojaki charakter:
– procesowy, jako że tylko przymiot strony uprawnia do udziału w postępowaniu,
– materialny, z uwagi na przepis prawny, który chroni interes strony.
Taki też mieszany charakter mają obydwa te przepisy. Z uwagi na podmiotowo-przedmiotowe ograniczenie kręgu stron wymienionych enumeratywnie w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego pomiędzy tym przepisem a art. 28 k.p.a. zachodzi stosunek podrzędności; każda ze stron wymienionych w pierwszym przepisie jest stroną w rozumieniu k.p.a., ale nie każda spełniająca wymogi z art. 28 k.p.a. będzie stroną w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego.
U podstaw zaskarżonej decyzji a następnie wyroku legło ustalenie, że skarżący nie byli stroną w sprawie ponieważ "nie wykazali się posiadaniem żadnego tytułu prawnego do spornego terenu" (s. 5 uzasadnienia).
Takie – generalnie słuszne – kategoryczne stwierdzenie nasuwa jednak w nietypowym (a przy tym niespornym) stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy poważne wątpliwości.
Kwestionowana – w trybie wznowienia postępowaniu – decyzja dotyczy nieruchomości wywłaszczonej w 1975 r., o której zwrot – od 1996 r. – ubiegają się spadkobiercy właściciela nieruchomości.
Spadkobiercy ci uzyskali w dniu [...] lutego 2006 r. pozytywna decyzję o zwrocie działki nr [...].
Powyższa decyzja została uchylona na skutek odwołania tychże spadkobierców, a więc w ich interesie (por. art. 139 k.p.a.).
Do czasu wydania zaskarżonej decyzji postępowanie o zwrot nieruchomości nie zostało zakończone ostateczną decyzją. Mimo iż – z formalnego punktu widzenia nie orzeczono jeszcze o zwrocie nieruchomości to z powyższego wynika, że właściwe organy uznały – co do zasady – zasadność roszczenia o zwrot przynajmniej części wywłaszczonej nieruchomości. Uchylenie decyzji było wynikiem uchybień popełnionych przez organ I instancji (por. art. 138 § 2 k.p.a.). Za wieloletnią zwłokę (ponad 10 lat) w rozpoznaniu sprawy również odpowiada organ administracji publicznej (por. art. 35 § 1 k.p.a.). W tym też należy upatrywać przyczyny niemożności wykazania się przez skarżących uprawnieniem do nieruchomości, o których mowa w art. 29 ust. 1 Prawa budowlanego. Skutków uchybień popełnionych przez organy administracyjne nie może ponieść strona. Co już wielokrotnie podnoszono w orzecznictwie sądów administracyjnych.
Nie można również zgodzić się z poglądem Sądu (art. 5), że skarżący mogli się wykazać jedynie interesem faktycznym. Wprawdzie decyzja o zwrocie nieruchomości ma skutek konstytucyjny (por. wyrok NSA z 6 lutego 2003 r. I SA 2061/01) to jednak "zwrot nieruchomości lub jej części" oznacza restytucję prawa własności (por. wyrok NSA z 8 grudnia 2000 r. IV SA 2295/98). Przyjąć zatem należy, że już samo prawo, wynikające z art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami do zwrotu nieruchomości zbędnej dla celu określonego w decyzji o wywłaszczeniu jest równoznaczne z interesem prawnym, o którym mowa w art. 28 k.p.a.
Ochrona własności a także ochrona przed bezpodstawnym wywłaszczeniem została podniesiona do rangi zasad konstytucyjnych (art. 21 ustawy zasadniczej). Rozciąga się ona także na usuwanie skutków takiego wywłaszczenia. Pojęcie własności, do którego odnosi się art. 21 Konstytucji ma charakter autonomiczny i "wykracza poza ujęcie cywilnoprawne" (całokształt praw majątkowych).
Jak to wyjaśnił Trybunał Konstytucyjny między innymi w uzasadnieniu wyroku z dnia 3 kwietnia 2008 r. K 6/05 z nakazu ochrony własności oraz innych praw majątkowych, które statuują art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 Konstytucji wynika, że ochrona ta winna być realna. Zaprzeczeniem tej realności jest sytuacja, w której organ administracji publicznej w toku postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości podejmuje decyzje przesądzające o sposobie jej wykorzystania, przed rozstrzygnięciem wniosku o zwrot nieruchomości. Stąd też w pojęciu "właściciel nieruchomości" użytym w art. 29 ust. 2 Prawa budowlanego mieszczą się nie tylko osoby, które legitymują się prawem własności tej nieruchomości ale i osoby, które na podstawie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami dochodzą roszczenia o zwrot wywłaszczonej nieruchomości.
Tylko takie rozumienie tego przepisu zapewnia realizację konstytucyjnie chronionych praw, o których była wyżej mowa.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 i art. 203 pkt 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI