II OSK 1408/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA uchylił wyrok WSA, uznając, że sprawa dotycząca stwierdzenia choroby zawodowej (uszkodzenia słuchu) wymaga ponownego rozpoznania ze względu na istotne rozbieżności w opiniach lekarskich i niewłaściwą ocenę materiału dowodowego przez sąd niższej instancji.
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia choroby zawodowej u T. Ł. w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem. Po wcześniejszych uchyleniach decyzji, WSA oddalił skargę, uznając brak związku przyczynowego. NSA uchylił wyrok WSA, wskazując na istotne rozbieżności w opiniach lekarskich i niewłaściwą ocenę materiału dowodowego przez sąd niższej instancji, co uniemożliwiło prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej T. Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który oddalił skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że sąd pierwszej instancji nieprawidłowo ocenił materiał dowodowy. Sąd wskazał na istotne rozbieżności w opiniach lekarskich dotyczących charakteru i przyczyn ubytku słuchu u skarżącego, a także na niezgodność tych opinii z wcześniejszym wyrokiem NSA, który podkreślał, że do stwierdzenia choroby zawodowej wystarczy ustalenie, że warunki pracy stanowiły jedną z przyczyn schorzenia. NSA stwierdził, że sąd pierwszej instancji nie uwzględnił tych rozbieżności i nie dokonał wszechstronnej analizy materiału dowodowego, co naruszyło przepisy postępowania. W związku z tym sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania przez WSA.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, do stwierdzenia choroby zawodowej wystarczy ustalenie, że warunki pracy stanowiły jedną z przyczyn schorzenia, nie musi być to przyczyna decydująca.
Uzasadnienie
NSA podkreślił, że wyrok z 2003 r. wskazywał, iż nie można wykluczać choroby zawodowej jedynie ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Kluczowe jest ustalenie, że warunki pracy były jedną z przyczyn schorzenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (12)
Główne
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych art. § 1 § ust. 1
Za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy.
Pomocnicze
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych art. § 1 § ust. 2
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych art. § 7
Obowiązek wszechstronnego zebrania materiału dokumentacyjnego.
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych art. § 8
Obowiązek wszechstronnego zebrania materiału dokumentacyjnego.
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych art. § 10
Wydanie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej stwierdzenia na podstawie orzeczenia lekarskiego.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek oceny dowodów.
Ustawa - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi art. 99
Związanie sądów i organów oceną prawną wyrażoną w wyroku NSA.
p.p.s.a. art. 185 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
p.p.s.a. art. 203 § pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Orzeczenie o kosztach.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naruszenie przepisów postępowania przez WSA poprzez niewłaściwą ocenę materiału dowodowego. Istotne rozbieżności w opiniach lekarskich, które nie zostały należycie wyjaśnione. Niewłaściwe zastosowanie przez WSA wiążącej oceny prawnej z poprzedniego wyroku NSA. Brak wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego przez organy i sąd niższej instancji.
Odrzucone argumenty
Argumenty WSA o braku związku przyczynowego między hałasem a ubytkiem słuchu, oparte na charakterze ubytku i innych schorzeniach, które zostały zakwestionowane przez NSA.
Godne uwagi sformułowania
nie zasługuje na akceptację stanowisko przyjęte przez organy obu instancji, zgodnie z którym stwierdzony ubytek słuchu o wartości poniżej 30 decybeli w uchu lepiej słyszącym nie pozwala na zakwalifikowanie schorzenia jako choroby zawodowej. Brak jest podstaw prawnych do tego, żeby z prawnego pojęcia choroby zawodowej eliminować uszkodzenie słuchu wywołane hałasem ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie. nie ma znaczenia podniesiony przez WSA we Wrocławiu w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia fakt, że w powyższych dokumentach brakuje uzasadnienia i wskazania charakteru wad słuchu, są one lakoniczne, skrótowe, co powoduje, że wg Sądu nie spełniają one wymogów orzeczeń wydanych w sprawie dotyczącej choroby zawodowej, albowiem organ wydający decyzję zobowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. znaczenie ma fakt rozpoznania przez właściwe jednostki służby zdrowia odbiorczego charakteru stwierdzonego u skarżącego niedosłuchu, gdyż do stwierdzenia choroby zawodowej wystarczy ustalenie, że warunki pracy stanowiły jedną z przyczyn (nie musi być to przyczyna decydująca - przeważająca) stwierdzonego schorzenia.
Skład orzekający
Maria Rzążewska
przewodniczący
Maria Czapska - Górnikiewicz
sprawozdawca
Barbara Skrzycka - Pilch
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących chorób zawodowych, zwłaszcza uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem, oraz obowiązki organów i sądów w zakresie oceny materiału dowodowego i rozbieżności w opiniach lekarskich."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji ustalania związku przyczynowego między narażeniem zawodowym a schorzeniem, z uwzględnieniem innych czynników chorobowych i stanu prawnego z 1983 r.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne badanie dowodów medycznych i jak sąd administracyjny może interweniować, gdy sąd niższej instancji popełni błędy proceduralne, nawet w sprawach dotyczących zdrowia pracownika.
“Czy hałas w pracy uszkodził Ci słuch? Sąd Najwyższy wskazuje na błędy w ocenie dowodów medycznych.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OSK 1408/06 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2007-03-22 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-09-11 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Barbara Skrzycka-Pilch Maria Czapska -Górnikiewicz /sprawozdawca/ Maria Rzążewska /przewodniczący/ Symbol z opisem 6200 Choroby zawodowe Hasła tematyczne Ochrona zdrowia Sygn. powiązane III SA/Wr 175/05 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2006-06-14 Skarżony organ Wojewódzki Inspektor Sanitarny Treść wyniku Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny Powołane przepisy Dz.U. 1983 nr 65 poz 294 par. 1 ust. 1 Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Rzążewska Sędziowie: Sędzia NSA Maria Czapska - Górnikiewicz (spr.) Sędzia NSA Barbara Skrzycka - Pilch Protokolant Magdalena Baduchowska po rozpoznaniu w dniu 22 marca 2007r., na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T. Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 14 czerwca 2006 r. sygn. akt III SA/Wr 175/05 w sprawie ze skargi T. Ł. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia [...] lutego 2005 r. nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej 1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania, 2) zasądza od Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu na rzecz T. Ł. kwotę 200 (dwieście) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie II OSK 1408 / 06 Uzasadnienie Zaskarżonym wyrokiem z dnia 14 czerwca 2006 r. r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę wniesioną przez T. Ł. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia [...] lutego 2005 r. utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. z dnia [...] września 2004 r. orzekającą o braku podstaw do stwierdzenia u T. Ł. choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. W uzasadnieniu powyższego wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, iż T. Ł. w warunkach narażenia na ponadnormatywny hałas pracował w latach 1962-1996. W związku z podejrzeniem choroby zawodowej T. Ł. był badany w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. Oddział w L. W orzeczeniu lekarskim z dnia 30 listopada 1998 r. stwierdzono brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu spowodowanego ponadnormatywnym hałasem, a ponowna diagnostyka audiologiczna wykonana w trybie odwoławczym w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu wykazała niedosłuch odbiorczy obustronny, średnie ubytki o wielkości nie powodującej obniżenia sprawności narządu słuchu w stopniu kwalifikującym do rozpoznania choroby zawodowej. W oparciu o powyższe orzeczenia lekarskie i charakterystykę stanowiska pracy skarżącego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. decyzją z dnia 7 kwietnia 2000 r. utrzymaną w mocy decyzją Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia 10 maja 2000 r. orzekł o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w postaci ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Powyższa decyzja była przedmiotem skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego we Wrocławiu, który wyrokiem z dnia 18 lutego 2003 r. (sygn. akt II SA/Wr 1268/2000) uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu powyższego wyroku wskazano, że w świetle przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294) nie zasługuje na akceptację stanowisko przyjęte przez organy obu instancji, zgodnie z którym stwierdzony ubytek słuchu o wartości poniżej 30 decybeli w uchu lepiej słyszącym nie pozwala na zakwalifikowanie schorzenia jako choroby zawodowej. Brak jest podstaw prawnych do tego, żeby z prawnego pojęcia choroby zawodowej eliminować uszkodzenie słuchu wywołane hałasem ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Podniesiono, że w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie. W toku ponownego rozpoznania sprawę przez organy administracyjne przeprowadzono kolejne badania lekarskie T. Ł. W orzeczeniu lekarskim z dnia 5 marca 2004 r. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu Oddział w L. stwierdził brak podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej - ubytku słuchu spowodowanego hałasem. W wyniku ponownego badania skarżącego w trybie odwoławczym przez Instytut Medycyny Pracy im. prof. dr med. Jerzego Nofera w Łodzi wydano w dniu 18 sierpnia 2004r. orzeczenie lekarskie, w którym stwierdzono brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej w postaci ubytku słuchu spowodowanego hałasem u T. Ł. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznający wniesioną skargę stwierdził, że w toku ponownie prowadzonego postępowania administracyjnego organy inspekcji sanitarnej zastosowały się do wskazówek zawartych w uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego we Wrocławiu z dnia 18 lutego 2003 r. W ocenie Sądu pierwszej instancji Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu Oddział w L. orzekając - w toku ponownie prowadzonego postępowania administracyjnego - o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, w sposób należyty i zadawalający uzasadnił zajęte stanowisko. W wydanym orzeczeniu lekarskim brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej uzasadniono charakterem i typem stwierdzonego u T. Ł. ubytku słuchu. Wskazano, że rozpoznany u skarżącego przewodzeniowo - odbiorczy ubytek słuchu typu mieszanego nie jest typowy dla ubytku słuchu spowodowanego działaniem hałasu i nie został spowodowany narażeniem na hałas. Ponadto w specjalistycznym orzeczeniu w sposób obszerny scharakteryzowano cechy charakterystyczne dla ubytku słuchu spowodowanego hałasem, których to cech nie stwierdzono u skarżącego. Podobnie Instytut Medycyny Pracy im. prof. dr med. Jerzego Nofera w Łodzi w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu orzeczenia wskazał, że przeprowadzone badania wyraźnie wskazują pozaślimakową lokalizację ubytku słuchu nietypową dla przebiegu urazu akustycznego. Zawarte w wyżej wskazanym orzeczeniu stwierdzenie, iż sam ubytek słuchu jest niewielkiego stopnia i nie upośledza społecznej wydolności słuchu nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach (powołane wyżej przepisy nie operują pojęciem "społecznej wydolności słuchu", ponadto jest to określenie niedoprecyzowane, a przez to niezrozumiałe w kontekście rozpoznawanej sprawy). Niemniej jednak omawiane orzeczenie, zdaniem sądu pierwszej instancji, zawiera też uzasadnienie zasługujące na akceptację, wskazuje bowiem argumenty popierające przyjęcie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego, oparte na specjalistycznej diagnostyce (próba SISI, stwierdzone wysokie poziomy progowe odruchu strzemiączkowego w audiometrii impedancyjnej). Zdaniem orzeczników rozpoznanie pozaślimakowej lokalizacji ubytku słuchu obala domniemanie związku z pracą. Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż organy obu instancji słusznie przyjęły, iż stwierdzony u skarżącego ubytek słuchu nie pozostaje w związku przyczynowym z wykonywaną przez niego pracą, a brak takiego związku przyczynowego został należycie ustalony przez uprawnione jednostki służby zdrowia, które wydały orzeczenia w przedmiotowej sprawie. W ocenie Sądu dokonana przez organ odwoławczy ocena opinii lekarskich w niniejszej sprawie nie ma cech dowolności. Wskazano bowiem w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w sposób jednoznaczny przyczyny, dla których opiniom tym dano wiarę. Zgodzić należy się według składu orzekającego z tym, że skoro wydane w sprawie przez wyspecjalizowane jednostki opinie poprzedzone zostały specjalistycznymi badaniami, (wyników których nie zakwestionowano), skoro opinie te są ze sobą spójne i nie można im postawić skutecznie zarzutu braku obiektywizmu a nadto są uzasadnione w sposób czytelny i wyczerpujący - to organ administracyjny nie miał podstaw do uznania ich za lakoniczne, nieprzekonujące i odmówienie im wiarygodności byłoby nieuzasadnione. Zdaniem Sądu także fakt, iż ubytek słuchu stwierdzany był już w 1991 r. (co nie było sporne i do czego jednostki orzecznicze nawiązywały) nie obala stwierdzenia przez jednostki medyczne, że obraz ubytku słuchu wskazuje na spowodowanie go przez inne przyczyny niż hałas. Ze wskazanych wyżej względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./-dalej zwanej p.p.s.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł T. Ł., zaskarżając go w całości i opierając skargę kasacyjną na zarzucie: 1. naruszenia prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię - § 1 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm./ - polegającą na przyjęciu, że wystąpienie samoistnych dotyczących skarżącego przyczyn występującego u niego schorzenia narządu słuchu w okresie po zakończeniu wykonywania przez niego pracy w warunkach narażenia go na hałas, co nastąpiło w 1994 r. tj. zawału mięśnia sercowego w 1999 r. oraz miażdżycy tętnic, która w 2000 r. spowodowała wystąpienie u skarżącego incydentu utraty przytomności zdiagnozowanego jako przejściową niewydolność krążenia mózgowego, a także starzenie się jego organizmu powodujące fizjologicznie uwarunkowany ubytek słuchu, są jedynymi przyczynami jego powstania, podczas gdy już 19 kwietnia 1988 r. na podstawie audiogramu stwierdzony został głęboki ubytek słuchu na oba uszy u skarżącego i od tego czasu skarżył się on na kłopoty ze słuchem, a więc na długo przed wystąpieniem wyżej opisanych wrodzonych stanów chorobowych, co zostało ostatecznie potwierdzone badaniami przeprowadzonymi w 1998 r.; ponadto do 1994 r. skarżący pracował w warunkach narażenia na hałas, co zostało bezspornie ustalone w przedmiotowej sprawie, a zatem WSA we Wrocławiu niezasadnie uznał, iż wobec wystąpienia innych czynników schorzenia narządu słuchu oprócz oczywistego w niniejszej sprawie ponadnormatywnego hałasu w miejscu pracy wykonywanej przez T. Ł. przez wiele lat oraz brak charakterystycznego obustronnego ubytku słuchu dla pracy w warunkach przekraczających dopuszczalne normy, jest jednoznaczne z wykluczeniem u skarżącego choroby zawodowej, 2. naruszenie przepisów postępowania w sposób istotny mających wpływ na wynik sprawy - art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez: a.) niewyjaśnienie czy istniejący u skarżącego od co najmniej 1988 r. ubytek słuchu spowodowany był jedynie następstwem innych czynników niż hałas ponadnormatywny w miejscu pracy, a na ile był następstwem właśnie tego podwyższonego hałasu w miejscu pracy skarżącego, co skutkuje tym, że nie wszystkie okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały dostatecznie wyjaśnione, gdyż żadna z opinii medycznych w przedmiotowej sprawie nie wypowiada się, co do tego czy i w jakim stopniu wykonywanie przez skarżącego pracy w warunkach narażenia na hałas przyczyniło się do ubytku słuchu, nie zostało także ustalone czy ubytek słuchu wywołany przyczynami niezależnymi od miejsca pracy nie nastąpił na skutek nasilenia się pozazawodowej przyczyny z uwagi na nadmierny hałas w miejscu wieloletniej pracy skarżącego, b.) całkowite pominięcia w obu opiniach wydanych przy ustalaniu przyczyn niedosłuchu u skarżącego, a także w wydanych na ich podstawie decyzjach organów obu instancji faktu, że już w 1988 r. stwierdzony został w sposób udokumentowany na podstawie audiogramu u skarżącego obustronny ubytek słuchu, nie ma natomiast znaczenia podniesiony przez WSA we Wrocławiu w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia fakt, że w powyższych dokumentach brakuje uzasadnienia i wskazania charakteru wad słuchu, są one lakoniczne, skrótowe, co powoduje, że wg Sądu nie spełniają one wymogów orzeczeń wydanych w sprawie dotyczącej choroby zawodowej, albowiem organ wydający decyzję zobowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca wskazała, że w dniu 19 kwietnia 1988 r. na podstawie audiogramu stwierdzony został głęboki ubytek słuchu na oba uszy u skarżącego i od tego czasu skarżył się on na kłopoty ze słuchem, co dodatkowo zostało potwierdzone w 1991 r. oraz w 1995 r., a więc na długo przed wystąpieniem opisanych w orzeczeniach lekarskich stanów chorobowych. Autor kasacji stwierdził, iż ani organy I i II instancji w toku postępowania administracyjnego, ani WSA we Wrocławiu w toku postępowania sądowego nie dokonały ustaleń w zakresie, czy ewentualnie istniejąca po stronie skarżącego przyczyna ubytku słuchu była jedyną przyczyną, czy do pogłębienia schorzenia przyczyniło się wykonywanie przez niego pracy w warunkach narażenia na ponadnormatywny hałas. Co jest szczególnie istotne w przypadku schorzenia T. Ł., które rozwija się w ciągu ok. 15 lat narażenia, a od 04 lutego 1974 r. pracował on w warunkach narażenia na hałas w K. S.A. początkowo na stanowisku operatora zespołu maszyn i urządzeń przeróbczych na powierzchni, a następnie aż do 31 lipca 1994 r. maszynista urządzeń za- i wyładowczych na powierzchni. Natomiast po raz pierwszy ubytek słuchu został u niego stwierdzony w kwietniu 1988 r., a więc po upływie 14 lat od daty rozpoczęcia pracy w w/w warunkach. Zdaniem skarżącego Sąd nie wyjaśnił czy istniejący u skarżącego od co najmniej 1988 r. ubytek słuchu spowodowany był następstwem innych czynników niż hałas ponadnormatywny w miejscu pracy, a na ile był następstwem właśnie tego podwyższonego hałasu w miejscu pracy skarżącego. Ponadto Sąd mimo regulacji zawartej w art. 77 § 1 oraz w art. 80 kpa w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. nakazującym organowi w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy pominął fakt całkowitego braku w obu orzeczeniach lekarskich, a także w wydanych na ich podstawie decyzjach organów obu instancji tego, że już w 1988 r. stwierdzony został w sposób udokumentowany na podstawie audiogramu u skarżącego obustronny ubytek słuchu. Wskazując na powyższe zarzuty kasacji skarżący wniósł o: - uchylenie w całości wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu i orzeczenie co do istoty poprzez uznanie, że obustronny ubytek słuchu typu odbiorczego u skarżącego stanowi chorobę zawodową, z zasądzeniem kosztów postępowania związanego ze skargą kasacyjną, w tym kosztami zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych, - ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu i przekazanie sprawy wymienionemu Sądowi do ponownego rozpatrzenia oraz rozstrzygnięcia o należnych skarżącemu kosztach postępowania w tym kosztach zastępstwa procesowego za wszystkie instancje. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy, uzasadniające przyjęcie, iż zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem prawa. Stwierdzić należy, iż rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) zasadnie zostało przyjęte jako materialnoprawna podstawa orzekania w niniejszej sprawie. Analizując przepisy tegoż rozporządzenia zauważyć trzeba, iż zgodnie z przepisem § 1 ust. 1 za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Z przepisu tego wynika więc, że o uznaniu schorzenia za chorobę zawodową decydują dwa czynniki: umieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do wymienionego rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych oraz ustalenie, że schorzenie zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy, przy czym przy ocenie działania czynnika szkodliwego należy uwzględnić okoliczności wymienione w § 1 ust. 2 tegoż rozporządzenia. Powyższe rozporządzenie z dnia 18 listopada 1983 r. nakłada na właściwe organy obowiązek wszechstronnego zebrania materiału dokumentacyjnego, tj. informacji o zagrożeniach zawodowych, wyników dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy, dokumentacji dotyczącej przebiegu zatrudnienia, wyników przeprowadzonych badań klinicznych i dokumentacji lekarskiej, na podstawie których - zgodnie z przepisami § 7 i § 8 rozporządzenia - właściwe jednostki organizacyjne do rozpoznawania chorób zawodowych wydają orzeczenie w sprawie choroby zawodowej. W myśl § 10 rozporządzenia na podstawie między innymi wskazanego wyżej orzeczenia lekarskiego właściwy organ wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzję o braku podstaw do jej stwierdzenia. Odnosząc powyższe stwierdzenia do przedmiotowej sprawy za trafne uznać trzeba zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego w sposób istotny mających wpływ na wynik sprawy. Wprawdzie zarzut ten sformułowany został w sposób nie wyczerpujący, ale przy uwzględnieniu wywodów przedstawionych w uzasadnieniu kasacji sprowadza się on do tego, iż w ocenie skarżącego Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił mimo regulacji zawartej w art. 77 § 1 oraz w art. 80 kpa tego, iż organ winien był w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zebrany w niniejszej sprawie materiał dowody budzi co najmniej wątpliwości, w szczególności zestawienie treści orzeczeń lekarskich z dnia 5 marca 2004 r. i z dnia 18 sierpnia 2004 r. oraz z dnia 30 listopada 1998 r. ze wskazaniami zawartymi w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka zamiejscowego we Wrocławiu z dnia 18 lutego 2003 r. (sygn. akt II S.A./Wr1268/2000), którym to wyrokiem związano zarówno Sąd Administracyjny jak i organy ponownie rozstrzygające sprawę stosownie do dyspozycji przepisu art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 z późn. zm.). Zgodnie z oceną w tymże wyroku zaprezentowaną bezpodstawnym jest wyłączenie z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu jedynie ze względu na stopień stwierdzonego uszkodzenia, a jak wskazał Sąd w niniejszej "sprawie znaczenie ma fakt rozpoznania przez właściwe jednostki służby zdrowia odbiorczego charakteru stwierdzonego u skarżącego niedosłuchu, gdyż do stwierdzenia choroby zawodowej wystarczy ustalenie, że warunki pracy stanowiły jedną z przyczyn (nie musi być to przyczyna decydująca - przeważająca) stwierdzonego schorzenia." Analizując orzeczenia lekarskie wydane w przedmiotowej sprawie, a będące podstawą wydania decyzji kontrolowanej w przedmiotowym postępowaniu Sąd pierwszej instancji nie zwrócił uwagi na ewidentne rozbieżności zawarte w tychże orzeczeniach, a które mimo zawartego w wyroku Sądu z dnia 8 lutego 2003 r. wskazania nie zostały należycie wyjaśnione i poddane ocenie Sądu pierwszej instancji. W orzeczeniu lekarskim z dnia 30. 11.1998 r. zawarto wynik badania laryngologicznego, w którym stwierdzono: "ubytek słuchu nie pozwalający na rozpoznaje zawodowego uszkodzenia słuchu", oraz w tymże orzeczeniu jako wynik konsultacji audiologicznej stwierdzono: "ubytek słuchu przewodzeniowo-odbiorczy w części związany z przewlekłym oddziaływaniem hałasu". To ostatnie badanie wykonane zostało przez audiologa, a więc lekarza specjalistę w dziedzinie audiologii tj. nauki o właściwościach i działaniu zmysłu słuchu oraz o jego zaburzeniach. Na powyższą rozbieżność ocen lekarzy specjalistów zwrócił uwagę Sąd w wyroku z dnia 8 lutego 2003 r. Odnosząc się do tych rozbieżnych wniosków w kolejnych orzeczeniach lekarskich wydanych w toku ponownego rozpoznania sprawy przez organy administracji stwierdzono w orzeczeniu lekarskim z dnia 5.03. 2004 r., iż treść konsultacji podana przez audiologa "jest przekłamaniem i nie oddaje wiernie treści wniosku z konsultacji". W dalszej części tegoż orzeczenia stwierdzono "audiogramy wykonane w 1988 i 1991 r. wykazały głęboki ubytek słuchu w częstotliwości 4 tys. Hz". Zauważyć trzeba, iż wynik badania wskazany w audiogramie jest wynikiem obiektywnym, tymczasem w kolejnym zdaniu tegoż orzeczenia podaje się, że "subiektywne poczucie gorszego słuchu pacjent podaje od 1988 r." Są to ewidentne sprzeczności które nie zostały poddane analizie przez Sąd pierwszej instancji. W sytuacji gdy ustalono, że pierwsze badanie audiometryczne przeprowadzono w 1988 r., a wykonany audiogram wykazał ubytek słuchu to nie jest zrozumiałe kolejne zawarte w tym orzeczeniu stwierdzenie, że przyczynę ubytku słuchu stanowi "nagłe wystąpienie pogorszenia słuchu w 4 lata po ustaniu narażenia zawodowego na hałas oraz przebycie dwóch incydentów naczyniowych związanych z miażdżycą naczyń tętniczych," co w konsekwencji wskazuje w ocenie lekarza, iż istniejący u skarżącego przewodzeniowo- odbiorczy ubytek słuchu typu mieszanego nie został spowodowany narażeniem na hałas." Z kolei Instytut Medycyny Pracy w Łodzi w orzeczeniu lekarskim z dnia 18 sierpnia 2004 r. stwierdził, "Jak wynika z dokumentacji lekarskiej w czasie okresowych badań profilaktycznych w latach 1962-1987 pacjent nie zgłaszał skarg na niedosłuch; dopiero w 1998 r. wykryto po raz pierwszy ubytek słuchu w postaci załamka audiometrycznego przy 4000 Hz". To ustalenie Instytutu, nie odnoszące się też do badań z 1988 r. na jakie wskazano w orzeczeniu z dnia 5.03. 2004 r. czyni niezrozumiałym stwierdzenie, iż "nagłe pogorszenie słuchu po upływie 2 lat po zakończeniu zatrudnienia przemawia przeciwko zawodowej etiologii niedosłuchu - uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem rozwija się w ciągu ok. 15 lat narażenia, kiedy osiąga maksimum w postaci zaawansowanego znacznego stopnia ubytku słuchu i zdaniem Instytutu, wśród przyczyn, które mogły doprowadzić do ubytku słuchu należy uwzględnić proces starzenia się słuchu oraz zaburzenia ukrwienia ucha wewnętrznego." Oczywista rozbieżność powyższych orzeczeń lekarskich poddaje też w wątpliwość trafność wniosków wyprowadzone z tak przyjętych ustaleń faktycznych. W tej sytuacji za zasadny uznać trzeba zarzut strony skarżącej, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do przytoczonych wyżej różnic w zakresie ustaleń związanych z przebiegiem podawanej przez skarżącego dysfunkcji słuchu. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd pierwszej instancji, przy uwzględnieniu uwag wyżej przedstawionych winien poddać analizie zaskarżoną decyzję w zestawieniu z treścią przepisów rozporządzenia i materiałów stanowiących podstawę jej wydania, w szczególności wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich, przy uwzględnieniu oceny prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 lutego 2003 r., która w dalszym ciągu pozostaje dla Sądów i organów wiążąca. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania. O kosztach orzeczono na mocy art. 203 pkt 1 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI