II OSK 1352/14

Naczelny Sąd Administracyjny2016-01-29
NSAbudowlaneWysokansa
prawo budowlanepozwolenie na budowęwarunki zabudowylinia zabudowyprojekt budowlanywody opadoweskarżący kasacyjnyNSAWSA

NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję o pozwoleniu na budowę z powodu niezgodności projektu z decyzją o warunkach zabudowy w zakresie linii zabudowy, mimo że kwestia spływu wód opadowych wymagała dalszego wyjaśnienia.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA, który uchylił decyzję o pozwoleniu na budowę myjni samochodowej. Głównym zarzutem było naruszenie linii zabudowy określonej w decyzji o warunkach zabudowy. NSA uznał, że WSA prawidłowo ocenił, iż organ odwoławczy błędnie ustalił odległość projektowanej myjni od granicy pasa drogowego, opierając się na nieprecyzyjnych pomiarach z mapy zasadniczej. Sąd podkreślił, że decyzja o warunkach zabudowy nie określała precyzyjnie linii zabudowy w metrach, a jedynie graficznie, co mogło prowadzić do błędów pomiarowych. Kwestia spływu wód opadowych została uznana za wymagającą dalszego wyjaśnienia przez organ pierwszej instancji.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną W. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, który uchylił decyzję Wojewody Wielkopolskiego o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę myjni samochodowej. Sprawa wywodziła się z decyzji Prezydenta Miasta Kalisza odmawiającej zatwierdzenia projektu z powodu niezgodności z decyzją o warunkach zabudowy (linia zabudowy) oraz braku zabezpieczenia przed spływem wód opadowych. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję odmowną, uznając sprzeczność projektu z decyzją o warunkach zabudowy w zakresie linii zabudowy, mimo że wcześniej uznał projekt za wystarczający w kwestii wód opadowych. WSA uchylił decyzję Wojewody, uznając, że organ odwoławczy błędnie ustalił naruszenie linii zabudowy, gdyż różnica 36 cm w odległościach mogła wynikać z niedokładności mapy i sposobu pomiaru. NSA oddalił skargę kasacyjną, podzielając w dużej mierze stanowisko WSA co do błędnego ustalenia linii zabudowy przez organ odwoławczy. Sąd podkreślił, że decyzja o warunkach zabudowy nie określała precyzyjnie linii zabudowy w metrach, a jedynie graficznie, co mogło prowadzić do błędów pomiarowych. NSA uznał, że organ odwoławczy nie miał podstaw do przypisania wiążącego charakteru odległości 7 metrów podanej w piśmie Prezydenta Miasta Kalisza. Jednocześnie NSA stwierdził, że ocena WSA w zakresie wystarczającego wyjaśnienia kwestii spływu wód opadowych była wadliwa i wymagała ponownego wyjaśnienia przez organ pierwszej instancji.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, organ odwoławczy błędnie ustalił naruszenie linii zabudowy, gdyż różnica 36 cm mieści się w granicach błędu pomiarowego na mapie o skali 1:500, a decyzja o warunkach zabudowy nie określała precyzyjnie linii zabudowy w metrach.

Uzasadnienie

NSA uznał, że organ odwoławczy nie miał podstaw do przypisania wiążącego charakteru odległości 7 metrów podanej w piśmie Prezydenta Miasta Kalisza, gdyż decyzja o warunkach zabudowy wyznaczała linię zabudowy graficznie, a nie precyzyjnie wymiarowo. Różnica 36 cm była zbyt mała, by stanowić podstawę do odmowy pozwolenia na budowę.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (7)

Główne

u.p.b. art. 35 § ust. 1 pkt 1 i ust. 3

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

rozp. ws. war. techn. art. 29

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie

P.p.s.a. art. 145 § par. 1 pkt 1 lit. c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

k.p.a. § art. 7, art. 77, art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

u.p.z.p. art. 64 § ust. 1

Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

rozp. ws. sposobu ustalania wymagań § § 9 ust. 3

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego

rozp. ws. formy projektu budowlanego § § 8 ust. 1

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Błędne ustalenie linii zabudowy przez organ odwoławczy na podstawie nieprecyzyjnych pomiarów z mapy zasadniczej. Decyzja o warunkach zabudowy nie określała precyzyjnie linii zabudowy w metrach, a jedynie graficznie. Różnica 36 cm w odległościach mieści się w granicach błędu pomiarowego na mapie o skali 1:500.

Odrzucone argumenty

Niewystarczające wyjaśnienie kwestii zabezpieczenia sąsiedniej nieruchomości przed spływem wód opadowych.

Godne uwagi sformułowania

organ nie ma kompetencji do przesądzenia, jaka precyzyjnie ma być odległość budynku od granicy sąsiedniej działki budowlanej. różnica odległości w obu dokumentach (...) sprowadzająca się do 36 cm w terenie może być wynikiem określonego sposobu mierzenia i mieści się w granicach błędu. grubość linii na mapie stanowiącej załącznik do decyzji o warunkach zabudowy jest większa niż owe 36 cm.

Skład orzekający

Grzegorz Czerwiński

przewodniczący

Anna Łuczaj

członek

Tamara Dziełakowska

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących ustalania linii zabudowy na podstawie decyzji o warunkach zabudowy, zwłaszcza gdy linia jest wyznaczona graficznie, oraz znaczenie dokładności pomiarów na mapach."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i sposobu ustalania warunków zabudowy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak drobne różnice w pomiarach na mapach mogą prowadzić do wielomiesięcznych sporów prawnych o pozwolenie na budowę, podkreślając znaczenie precyzji w dokumentacji technicznej i administracyjnej.

36 cm różnicy na mapie kosztowało inwestora pozwolenie na budowę – NSA wyjaśnia, kiedy błąd pomiarowy jest dopuszczalny.

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II OSK 1352/14 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2016-01-29
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2014-05-16
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Anna Łuczaj
Grzegorz Czerwiński /przewodniczący/
Tamara Dziełakowska /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Sygn. powiązane
II SA/Po 835/13 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2013-12-30
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2013 poz 1409
art. 35 ust. 1 pkt 1 i ust. 3
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - tekst jednolity
Dz.U. 2002 nr 75 poz 690
par. 29
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Dz.U. 2012 poz 270
art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 7 i art. 77 oraz art. 80 kpa
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędziowie Sędzia NSA Anna Łuczaj Sędzia del. WSA Tamara Dziełakowska (spr.) Protokolant asystent sędziego Tomasz Muszyński po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2016r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 30 grudnia 2013 r. sygn. akt II SA/Po 835/13 w sprawie ze skargi B. Oddział w P. z siedzibą w K. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 30 grudnia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, w wyniku rozpoznania skargi B. z siedzibą w K., uchylił decyzję Wojewody Wielkopolskiego z [...] maja 2013 r. w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Zaskarżony wyrok wydany został w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. Prezydent Miasta Kalisza na podstawie art. 35 ust.3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U nr 243 z 2010 r. poz. 1623) odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia skarżącej pozwolenia na budowę dwustanowiskowej ręcznej myjni samochodowej wraz z urządzeniami infrastruktury technicznej i drogowej na terenie istniejącej stacji paliw B. zlokalizowanej na terenie działek o numerach [...], [...], [...], [...], [...] w obrębie ewidencyjnym nr [...] w K. Z uzasadnienia tego rozstrzygnięcia wynika, że powodem odmowy było nieprzedstawienie przez inwestora, na wezwanie organu, projektu budowlanego doprowadzonego do zgodności z decyzją o warunkach zabudowy, jak również nieprzedstawienie schematycznych przekrojów zaprojektowanej na terenie inwestycji skarpy. Organ stwierdził w uzasadnieniu, że rozwiązania projektowe skarpy ograniczają się do lakonicznej części opisowej i przedstawienia jej położenia na mapie. Nie zawierają rysunków jej ukształtowania w przekroju pionowym, ani nie przewidują zabezpieczenia nieruchomości sąsiedniej przed spływem wód opadowych. Wskazał, że z opisu w projekcie wynika, że rzędna podstawy skarpy została zaprojektowana jako "rzędna krawężnika" na granicy z działką sąsiednią i informacja ta nie pozwalała rzetelnie i jednoznacznie ocenić czy takie rozwiązanie stanowi jakiekolwiek zabezpieczenie działki sąsiedniej, a wręcz sugeruje możliwość bezpośredniego spływu wód opadowych na teren stanowiący własność osoby trzeciej (o rzędnej niżej niż rzędna krawężnika). W takiej sytuacji – jak stwierdził organ - niewystarczające jest zapewnienie projektanta, że skarpa "nie stanowi zagrożenia spływu wód opadowych na teren sąsiada".
Po rozpoznaniu sprawy na skutek wniesionego przez inwestora odwołania Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia [...] maja 2013 r. na podstawie art. 138 §1 pkt.1 kpa utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy uznał wprawdzie, że przedłożone wraz z odwołaniem schematyczne przekroje skarpy w powiązaniu z opisem technicznym zawartym w projekcie i wyjaśnieniami inwestora są wystarczające dla przyjęcia, że projekt odpowiada wymogom określonym w § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Stwierdził natomiast, podobnie jak organ I instancji, że przedstawiony projekt nie jest zgodny z decyzją Prezydenta Miasta Kalisza z dnia [...] listopada 2011 r. o warunkach zabudowy w zakresie usytuowania budynku myjni w stosunku do obowiązującej linii zabudowy określonej w tej decyzji. Organ ustalił, że w przedstawionym przez inwestora projekcie zagospodarowania terenu myjnię zaprojektowano w odległości 6,64 m od granicy z działkami o nr ew. [...] i [...] tworzącymi pas ulicy M. podczas gdy w decyzji o warunkach zabudowy obowiązującą linię zabudowy wyznaczono w odległości 7 metrów od tej granicy. Z akt wynika, że odległość 7 metrów organ odwoławczy ustalił w toku postępowania odwoławczego na podstawie informacji pisemnej udzielonej przez organ I instancji jako organ, który wydał decyzję o warunkach zabudowy z dnia [...] listopada 2011 r. W samej treści tej decyzji nie określono bowiem precyzyjnie odległości linii zabudowy od granicy pasa drogowego. Linia ta została zobrazowana wyłącznie graficznie na załączniku graficznym decyzji. W piśmie z dnia [...] kwietnia 2013 r. Prezydent Miasta Kalisza, w odpowiedzi na pytanie organu odwoławczego w jakiej odległości przebiega linia zabudowy od działek o numerach [...] i [...], wyjaśnił, że "decyzja o warunkach zabudowy z dnia [...] listopada 2011 r. została wydana na mapie zasadniczej pochodzącej z państwowego zasobu geodezyjno–kartograficznego w skali 1-500 i według dokonanego odczytu treści tejże mapy zasadniczej stanowiącej załącznik do wydanej decyzji, odległość narożnika budynku handlowego zlokalizowanego na terenie stacji B. od granicy pasa drogowego ul. M. wynosi 7m. Wyznaczona w ww. decyzji obowiązująca linia zabudowy przebiega równolegle - w odległości 7m - do pasa drogowego ul. M., tj. do granicy dz. nr [...] i [...] (ob. [...]), stanowiących pas drogowy tejże drogi publicznej i wyznaczona została na podstawie położenia narożnika budynku handlowego zlokalizowanego na terenie stacji paliw B. Takie było zamierzenie organu wydającego decyzję o warunkach zabudowy, a wynika ono z przeprowadzonej przed wydaniem decyzji analizy kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu". W oparciu o powyższe wyjaśnienie organ odwoławczy przyjął, że usytuowanie budynku myjni w projekcie zagospodarowania terenu w odległości 6,64 m od granicy pasa drogowego pozostaje w sprzeczności z wydaną dla tej inwestycji decyzją o warunkach zabudowy. Wskazał, że tym samym inwestor nie wypełnił obowiązku nałożonego w postanowieniu organu I instancji w którym został zobowiązany do przedstawienia projektu zagospodarowania terenu opracowanego zgodnie z warunkami określonymi w decyzji o warunkach zabudowy. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że sprawa była ponownie rozstrzygana na skutek jego wcześniejszej decyzji kasacyjnej z dnia [...] września 2012 r. w której polecono organowi I instancji wyjaśnienie w jakiej odległości od granicy przebiega linia zabudowy. Z treści tej decyzji i wydanego następnie na jej podstawie postanowienia zobowiązującego inwestora do opracowania projektu zgodnie z treścią decyzji o warunkach zabudowy inwestor wiedział w jakim zakresie projekt zagospodarowania terenu wymagał poprawienia. W dalszej części uzasadnienia organ wskazał na wynikające z art. 64 ust. 1 Prawa budowlanego w związku z art. 55 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 r. nr 80 poz. 717 ze zm.) swoje związanie decyzją o warunkach zabudowy.
W skardze B. z siedzibą w K. zarzuciła naruszenie art. 7 kpa w zw. z art. 77 kpa i art. 80 kpa w zakresie ustalenia, że zaprojektowana myjnia samochodowa przekracza linię zabudowy ustaloną w decyzji o warunkach zabudowy. Argumentowała, że organ błędnie zinterpretował wyjaśnienia Prezydenta Miasta Kalisza zawarte w piśmie z dnia [...] kwietnia 2013 r., przywiązując wagę do podanej odległości, a nie wskazanego sposobu wyznaczenia linii. Zwrócił uwagę na następujący fragment pisma: " Wyznaczona w decyzji obowiązująca linia zabudowy przebiega równolegle - w odległości 7 m - do pasa drogowego ul. M., tj. do granicy dz. nr [...] i [...] (ob. [...]) stanowiących pas drogowy tejże drogi publicznej i wyznaczona została na podstawie położenia narożnika budynku handlowego zlokalizowanego na terenie stacji paliw B.". Z powyższego wynika, że zamierzeniem organu wydającego decyzję o warunkach zabudowy było ustalenie linii zabudowy poprzez odwołanie się do istniejącej w terenie zabudowy i zagospodarowania terenu zgodnie z dyspozycją art. 61 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz stosownymi przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588). Z uwagi na przyjęcie tego zamierzenia, organ wyznaczył linię zabudowy poprzez odwołanie się do obiektów terenowych tj. od narożnika już istniejącego budynku handlowego zlokalizowanego na terenie stacji paliw B., równolegle do pasa drogowego ul. M., tj. do granicy dz. nr [...] i [...] (ob. [...]) stanowiących pas drogowy tejże drogi publicznej. Podana natomiast przez organ wydający decyzję o warunkach zabudowy informacja, że odległość narożnika przedmiotowego budynku handlowego na stacji paliw od granicy pasa drogowego ul. M. wynosi 7 metrów (a w konsekwencji odległość linii zabudowy) jest ustaleniem dodatkowym o charakterze wtórnym, bezpośrednio zależnym od wyznaczenia linii zabudowy w odniesieniu do obiektów terenowych. Skarżąca zwróciła uwagę, że w tej sytuacji pomiar wskazanej odległości 7 metrów nie ma samoistnej mocy wiążącej dla organu wydającego decyzję o pozwoleniu na budowę. Natomiast wskazany pomiar dokonany został na podstawie nieprecyzyjnej kopii mapy zasadniczej, mającej tzw. skażoną skalę, która nie może stanowić miarodajnej podstawy dokładnego odczytu odległości linii zabudowy. Skarżąca zaznaczyła, że nie kwestionuje, iż część graficzna decyzji o warunkach zabudowy sporządzana została na prawidłowej kopii mapy spełniającej warunki z art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, tym niemniej odległość projektowanej zabudowy od zaznaczonej na tej mapie linii zabudowy nie jest możliwa do precyzyjnego wyliczenia. Tak też się stało w niniejszej sprawie, a błąd pomiarowy organów wyniósł 36 cm. Podkreśliła, że niewątpliwą intencją decyzji o warunkach zabudowy było ustalenie linii zabudowy z narożnika istniejącego budynku handlowego BP równolegle do granicy pasa drogowego ul. M. Projekt budowlany wykonano zgodnie z tym zamierzeniem. Na potrzeby jego sporządzenia posłużono się już jednak mapą bardziej precyzyjną niż mapa zasadnicza, a mianowicie aktualną cyfrową i wektorową mapą do celów projektowych przyjętą do Miejskiego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w K. Na mapie tej w sposób precyzyjny i zgodny ze współrzędnymi zaznaczono linię zabudowy z narożnika budynku handlowego B, równolegle do granicy działki drogowej ul. M. i odczytano faktyczną odległość linii zabudowy od granicy pasa drogowego, która wynosi 6,64 m. Ponadto myjnię zlokalizowano także krótszym bokiem na tej linii, a więc zgodnie z wymogiem wskazanym w decyzji o warunkach zabudowy. W uzupełnieniu powyższej argumentacji wskazano, iż organ wydający decyzję o warunkach zabudowy nie ma kompetencji do przesądzenia, jaka precyzyjnie ma być odległość projektowanego obiektu od miejsca przyjętego za punkt odniesienia do wyznaczenia linii zabudowy. Organ ustalający warunki zabudowy wskazuje jedynie jak ta linia ma przebiegać, natomiast nie są wiążące dla organu wydającego pozwolenie na budowę wyliczenia odległości linii zabudowy od granicy z ul. M. Potwierdza to wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 lipca 2008, sygn. II OSK 779/07, który odpowiednio odnieść można do niniejszej sprawy. W orzeczeniu tym stwierdzono, iż "na etapie ustalania warunków zabudowy, organ nie ma kompetencji do przesądzenia, jaka precyzyjnie ma być odległość budynku od granicy sąsiedniej działki budowlanej. Dopiero organ wydający pozwolenie na budowę musi wiążąco wypowiedzieć się m.in. na temat usytuowania, obrysu i układu istniejących i projektowanych obiektów budowlanych, ze wskazaniem wymiarów, rzędnych i wzajemnych odległości obiektów, w nawiązaniu do istniejącej i projektowanej zabudowy terenów sąsiednich (art. 34. ust. 3 pkt 1 Prawa budowlanego), gdyż dopiero ten organ ocenia projekt obiektu"(zob. także uchwała NSA z dnia 25 listopada 1996 r., OPK 22/96; wyrok WSA z dnia 31 maja 2005 r., IV SA/Wa 905/04 i wyrok WSA z dnia 24 sierpnia 2005 r., IV SA/Wa 252/05). W ocenie autora skargi inwestor wypełnił wszystkie obowiązki przewidziane ustawą Prawo budowlane dla uzyskania pozwolenia na budowę oraz obowiązki wskazane w postanowieniu wzywającym do uzupełnienia dokumentacji wydanym przez organ I instancji na podstawie art. 35 ust. 3 prawa budowlanego. W szczególności myjnię zaprojektowano zgodnie z postanowieniami decyzji o warunkach zabudowy, która wiąże organ wydający pozwolenie na budowę. Z uwagi jednak na błędne ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia, odmówiono skarżącej zgody na realizację zamierzenia budowlanego.
W odpowiedzi na skargę organ wnosił o jej oddalenie.
Uchylając zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), określanej dalej jako P.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu podzielił stanowisko skarżącej w kwestii nieprawidłowego ustalenia, że budynek myjni zaprojektowano z naruszeniem obowiązującej linii zabudowy określonej w decyzji Prezydenta Miasta Kalisza z dnia [...] listopada 2011 r. Zwrócił uwagę, że w decyzji tej wskazano: "obowiązująca linia zabudowy dla projektowanej myjni - zgodnie z oznaczeniem na załączniku graficznym". Załącznikiem tym jest kopia mapy zasadniczej w skali 1:500. Przy takiej skali – jak zauważył Sąd I instancji – 1 milimetr na mapie odpowiada 50 centymetrom w terenie. Ustalona przez organ różnica pomiędzy odległościami wskazanymi w projekcie i w decyzji wynosi 36 cm, a zatem – jak stwierdził Sąd – jest ona ewidentnie wynikiem niedokładności rysunku, a nawet może być wynikiem określonego sposobu mierzenia. Grubość linii na mapie stanowiącej załącznik do decyzji o warunkach zabudowy jest większa niż owe sporne 36 centymetrów. Sąd uznał, że tym samym organ naruszył przepisy art. 7 i art. 77 kpa w zw. z art. 80 kpa zgodnie z którymi organ administracji jest obowiązany zebrać, ocenić i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zwrócił uwagę, że w piśmie z dnia [...] kwietnia 2013 r. Prezydent Miasta Kalisza zastrzegł, iż wiążącej oceny ustaleń decyzji o warunkach zabudowy może dokonać jedynie organ administracji architektoniczno-budowlanej w toku postępowania administracyjnego w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę. Ustalenie, że linia zabudowy przebiega w odległości 7 metrów od pasa drogowego nastąpiło zatem jedynie w oparciu o fragment wskazanego pisma bez uwzględnienia wszystkich okoliczności sprawy. Jeżeli chodzi natomiast o kwestie związane z odprowadzaniem wód opadowych z terenu działki inwestora, to Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stwierdził, że "ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy ustalił i w sposób przekonywujący wyjaśnił, ze przedłożone przy odwołaniu rysunki – schematyczne przekroje skarpy – są wystarczające i pełne do uznania, że w tym zakresie projekt budowlany pozostaje w zgodzie z § 29 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych".
Polecając organowi odwoławczemu ponowną ocenę zgodności przedłożonego projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy Sąd zwrócił uwagę, że odmowa zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę w świetle art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego, a zwłaszcza zawartego w tym przepisie zwrotu "organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę" jest uzasadniona tylko w przypadkach wymienionych w art. 32 tej ustawy.
W skardze kasacyjnej uczestnik postępowania W. P. zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.
– art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 kpa poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji przyjmując, iż organ odwoławczy bez dokładnej analizy i refleksji ustalił odległość zaprojektowanej myjni od granicy pasa drogowego, czym naruszył powołane przepisy kodeksu postepowania administracyjnego, podczas gdy pomiary zostały dokonane prawidłowo i dokładnie, a decyzja o warunkach zabudowy została wydana na podstawie zasadniczej mapy pochodzącej z państwowego zasobu geodezyjno – kartograficznego, co potwierdza spełnienie warunków przewidzianych w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym;
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77, art. 80 kpa w zw. z § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez przyjęcie, że organ odwoławczy wszechstronnie i prawidłowo wyjaśnił, że przedłożone rysunki – schematyczne przekroje skarpy – są wystarczające i pełne do uznania, że projekt budowlany w tym zakresie jest zgodny z powołanym rozporządzeniem, podczas gdy przedłożone dokumenty nie są wystarczające do uznania, że w wyniku budowy myjni nie dojdzie do zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości, a tym samym brak jest zabezpieczenia sąsiedniej działki.
W uzasadnieniu tak sformułowanych podstaw skargi kasacyjnej uczestnik postępowania wskazał, że decyzja o warunkach zabudowy została wydana na podstawie zasadniczej mapy pochodzącej z państwowego zasobu geodezyjno – kartograficznego, co potwierdza spełnienie warunków przewidzianych w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Pomiary zostały dokonane w sposób prawidłowy i dokładny w oparciu o posiadaną dokumentację, co czyni bezzasadny zarzut postawiony przez Sąd I instancji o braku dokładnej analizy i dowolność w ustaleniach poczynionych przez organ. Ponadto uczestnik stwierdził, że Sąd I instancji niesłusznie, bo przedwcześnie uznał, że nie doszło do naruszenia § 29 rozporządzenia. Wskazał, że przedłożona dokumentacja dotycząca zabezpieczenia sąsiedniej działki przed spływem wód opadowych nie jest wystarczająca do uznania, iż działka ta jest wystarczająco chroniona przed kierowaniem na jej teren spływu wód opadowych.
W oparciu o powyższą argumentację uczestnik wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a. i nie zachodzi też żadna z przesłanek wskazanych w art. 189 P.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę wyłącznie w granicach skargi kasacyjnej.
Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 oraz art. 80 kpa w odniesieniu do przyjętej przez organ odwoławczy niezgodności projektu zagospodarowania terenu z decyzją o warunkach zabudowy. W sprawie nie było sporne i Sąd I instancji tego nie podważał, że załącznik graficzny decyzji Prezydenta Miasta Kalisza z dnia [...] listopada 2011 r. o warunkach zabudowy został sporządzony zgodnie z § 9 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r., Nr 164, poz. 1588) czyli na kopii mapy spełniającej wymóg określony w art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym tj. na kopii mapy zasadniczej przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w skali 1:500. Zatem stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu postanowionego zarzutu, że decyzja o warunkach zabudowy odpowiada wymaganiom zawartym w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nic nie wnosi. Bezsporne było także, że decyzja ta nie zawiera warunku ustalenia linii zabudowy w odległości 7 metrów od granicy działek nr [...] i [...] tworzących pas drogowy ulicy M. Odległość ta została przez organ odwoławczy ustalona wyłącznie na podstawie pisma Prezydenta Miasta Kalisza w którym organ ten poinformował, że "dokonał odczytu treści tejże mapy stanowiącej załącznik do wydanej decyzji". Zatem pomiary, o których mowa w zarzucie i uzasadnieniu skargi kasacyjnej, które jak przekonuje uczestnik "wykonane zostały w sposób prawidłowy i dokładny w oparciu o posiadaną dokumentację", to nic innego jak ustalenie na mapie odległości narożnika istniejącego budynku od granicy nieruchomości (14 milimetrów) i przemnożenie jej przez wielkość skali mapy 1:500 gdzie 1 milimetr wynosi 50 cm w terenie, co w efekcie daje odległość 7 metrów. Takich pomiarów polegających wyłącznie na przyłożeniu linijki mógł dokonać również organ odwoławczy bez potrzeby podpierania się opinią organu, który wydał decyzję o warunkach zabudowy jako dowodem w sprawie. Prawidłowo zatem Sąd I instancji przyjął, że stwierdzona przez organ odwoławczy różnica odległości w obu dokumentach (projekcie zagospodarowania terenu i części graficznej decyzji o warunkach zabudowy) sprowadzająca się do 36 cm w terenie może być wynikiem określonego sposobu mierzenia i mieści się w granicach błędu. Zasadnie też zwrócił uwagę, że grubość linii na mapie stanowiącej załącznik do decyzji o warunkach zabudowy jest większa niż owe 36 cm. Powyższa ocena Sądu I instancji w zakresie braku wykazywanej przez organ odwoławczy sprzeczności obu dokumentów nie została w skardze kasacyjnej skutecznie podważona. Dodatkowo należy zauważyć, że tak jak część graficzna decyzji o warunkach zabudowy została opracowana na prawidłowej kopii mapy spełniającej wymóg określony w art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym tak też część rysunkowa projektu zagospodarowania terenu została opracowana na prawidłowej mapie odpowiadającej wymaganiom zawartym w § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2003 r., Nr 120, poz. 1133 ze zm.) tj. na kopii aktualnej mapy zasadniczej przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Wyjaśnić też trzeba, że część graficzna decyzji o warunkach zabudowy nie jest dokumentem o takim stopniu dokładności i szczegółowości jak projekt zagospodarowania terenu. Decyzja ta nie określa bowiem precyzyjnie usytuowania, obrysu i układu istniejących i projektowanych obiektów budowlanych ze wskazaniem charakterystycznych elementów, wymiarów, rzędnych i wzajemnych odległości obiektów, w nawiązaniu do istniejącej i projektowanej zabudowy terenów sąsiednich tak jak czyni to projekt zagospodarowania terenu (por. art. 34 ust. 3 pkt 1 Prawa budowlanego). W rozpoznawanej sprawie na części graficznej decyzji o warunkach zabudowy linię zabudowy naniesiono równolegle w stosunku do granicy z działkami tworzącymi pas drogowy ulicy M. Jej odległość od granicy z tymi działkami wyznaczono narożnikiem istniejącego na tym terenie budynku. Taki właśnie sposób wyznaczenia linii zabudowy był wiążący dla organu w sprawie i powinien stanowić rzeczywisty punkt odniesienia do badania zgodności projektu z decyzją o warunkach zabudowy, oczywiście wyłącznie w zakresie ustalenia linii zabudowy. Organ odwoławczy nie miał zatem jakichkolwiek podstaw do przypisania wiążącego charakteru odległości 7 metrów podanej w piśmie Prezydenta Miasta Kalisza z dnia [...] kwietnia 2013 r., a w konsekwencji też ustalenia, że projekt zagospodarowania terenu nie odpowiada warunkom zawartym w decyzji o warunkach zabudowy. Powyższa ocena uprawniała Sąd I instancji do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie powołanych w podstawach skargi kasacyjnej przepisów.
Odnosząc się do kolejnego zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 i w zw. z § 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie należy stwierdzić, że Sąd I instancji nie miał podstaw do uznania, że organ odwoławczy prawidłowo ocenił projekt i załączone do odwołania rysunki w kontekście zakazu dokonywania zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości. Uzasadnienie organu odwoławczego w tym przedmiocie ogranicza się wyłącznie do stwierdzenia, że w świetle przedłożonych przekrojów skarpy, wyjaśnień inwestora oraz opisu technicznego zawartego w projekcie "nie powinno" dojść do naruszenia § 29 w/w rozporządzenia. Taka ocena organu odwoławczego nie uprawniała Sądu I instancji do uznania, że organ odwoławczy ustalił i w sposób przekonywujący wyjaśnił tę kwestię. Sąd powinien był zatem uchylić zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. także z powodu nienależytego wyjaśnienia okoliczności związanych z zakazem kierowania spływu wód opadowych na teren sąsiedniej nieruchomości. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji w odniesieniu do zakazu przewidzianego w § 29 powołanego rozporządzenia nie odpowiadało ponadto wymaganiom określonym w art. 107 § 3 kpa. Zasadność drugiego z zarzutów skargi kasacyjnej nie powodowała jednak konieczności uchylenia zaskarżonego wyroku. Wyrok ten, z przyczyn wskazanych wcześniej, odpowiada prawu, a jedynie wyrażona w jego uzasadnieniu ocena prawna odnosząca się do właściwego zbadania przez organ kwestii spływu wód opadowych z terenu inwestycji jest wadliwa. Zgodnie z art. 184 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną także w przypadku jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Należy wyjaśnić, że w ponownie prowadzonym postępowaniu ocena Sądu I instancji w tym zakresie nie będzie miała charakteru wiążącego w rozumieniu art. 153 P.p.s.a. Organ zatem szczegółowo ustali i wyjaśni, jakie dokładnie rozwiązania w zakresie spływu wód opadowych przewidział inwestor i czy prawidłowo zabezpieczają one nieruchomości sąsiednie przed kierowaniem na ich teren wód opadowych.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI