II OSK 1291/21

Naczelny Sąd Administracyjny2022-09-13
NSAbudowlaneŚredniansa
pozwolenie na budowęprawo budowlaneprojekt budowlanyodwodnienieinteresy osób trzecichnieważność decyzjiNSAskarga kasacyjnachodnik

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną dotyczącą odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę chodnika, uznając, że projekt budowlany był zgodny z prawem.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej G. B. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę chodnika. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów Prawa budowlanego i Prawa wodnego, w szczególności w zakresie odwodnienia i interesów osób trzecich. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podkreślając, że za zgodność projektu z zasadami wiedzy technicznej odpowiada projektant, a zarzuty dotyczące naruszenia stosunków wodnych i interesów osób trzecich nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym ani w przepisach prawa.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną G. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Starosty z dnia 26 czerwca 2013 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę chodnika. Skarżący podnosił zarzuty naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1, 3 i 4 Prawa budowlanego, wskazując na niezgodność projektu z art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b. (interesy osób trzecich) oraz art. 29 ust. 1 Prawa wodnego (naruszenie stosunków wodnych). Zarzucił również naruszenie art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nierozpatrzenie wyczerpująco zarzutów dotyczących uprawnień projektanta. Naczelny Sąd Administracyjny, związany granicami skargi kasacyjnej, oddalił skargę. Sąd podkreślił, że o "rażącym naruszeniu prawa" decydują łącznie oczywistość naruszenia, charakter przepisu i skutki. Stwierdził, że zarzuty dotyczące niezgodności projektu z przepisami technicznymi i naruszenia stosunków wodnych nie mogły być podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji, gdyż za zgodność projektu z zasadami wiedzy technicznej odpowiada projektant. Analiza projektu wykazała, że spadki chodnika zapewniały prawidłowe odprowadzenie wód opadowych, a jego usytuowanie nie naruszało uzasadnionych interesów osób trzecich w rozumieniu przepisów prawa. Zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. również uznano za chybiony, gdyż Sąd I instancji rozpoznał sprawę w jej granicach.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, projekt budowlany został uznany za zgodny z prawem. Za zgodność projektu z zasadami wiedzy technicznej odpowiada projektant, a analiza wykazała, że zaprojektowane odwodnienie chodnika jest prawidłowe i nie narusza interesów osób trzecich.

Uzasadnienie

Sąd podkreślił, że odpowiedzialność za zgodność projektu z prawem spoczywa na projektancie. Analiza projektu wykazała, że spadki chodnika zapewniają prawidłowe odprowadzenie wód opadowych, a jego usytuowanie nie narusza uzasadnionych interesów osób trzecich w rozumieniu przepisów prawa.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (12)

Główne

k.p.a. art. 156 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Przesłanka rażącego naruszenia prawa wymaga oczywistości naruszenia, charakteru przepisu i skutków, nie dotyczy sporów o wykładnię.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Ustawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.b. art. 35 § 1

Ustawa - Prawo budowlane

Pomocnicze

k.p.a. art. 105 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi.

p.p.s.a. art. 141 § 4

Ustawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § 1

Ustawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i jest związany podstawami w niej zawartymi.

p.b. art. 5 § 1

Ustawa - Prawo budowlane

Obiekt budowlany powinien być zaprojektowany z poszanowaniem uzasadnionych interesów osób trzecich.

p.w. art. 29 § 1

Ustawa - Prawo wodne

Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie art. 45 § 1

Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie art. 45 § 8

Argumenty

Odrzucone argumenty

Naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1, 3 i 4 Prawa budowlanego poprzez błędne przyjęcie, że projekt budowlany spełniał wymagania, w tym dotyczące interesów osób trzecich (art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b.) i stosunków wodnych (art. 29 ust. 1 P.w.). Naruszenie art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nierozpatrzenie wyczerpująco zarzutów dotyczących uprawnień projektanta.

Godne uwagi sformułowania

O 'rażącym naruszeniu prawa' decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja. Nie chodzi więc o spór o wykładnię prawa, gdyż odmienność wykładni budzących wątpliwości przepisów prawa nie może być podstawą żądania stwierdzenia nieważności decyzji, lecz o działanie wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w prawie. Za rozwiązania techniczne przewidziane w projekcie odpowiadają autorzy projektu, a nie organy administracji budowlanej bądź organy nadzoru budowlanego. Uzasadnione interesy osób trzecich powinny być interpretowane obiektywnie, zgodnie z normami regulującymi proces inwestycyjny, a nie jako wszelkie utrudnienia.

Skład orzekający

Andrzej Jurkiewicz

sędzia

Piotr Broda

sprawozdawca

Zofia Flasińska

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'rażącego naruszenia prawa' w kontekście stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej oraz zakresu kontroli projektów budowlanych przez sądy administracyjne."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji budowy chodnika i związanych z nią kwestii technicznych i prawnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnych kwestii proceduralnych i technicznych w procesie budowlanym, które są istotne dla prawników specjalizujących się w tej dziedzinie. Nie zawiera jednak elementów zaskakujących czy powszechnie interesujących.

Budowa chodnika a rażące naruszenie prawa – NSA wyjaśnia granice kontroli sądowej.

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II OSK 1291/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2022-09-13
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-06-18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Andrzej Jurkiewicz
Piotr Broda /sprawozdawca/
Zofia Flasińska /przewodniczący/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
VII SA/Wa 1363/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-01-29
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2013 poz 267
art. 156 par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Dz.U. 2016 poz 290
art. 35 ust. 1 pkt 1, 3 i 4
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - tekst jednolity
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Zofia Flasińska Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sędzia del. WSA Piotr Broda (spr.) po rozpoznaniu w dniu 13 września 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej G. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 stycznia 2021 r. sygn. akt VII SA/Wa 1363/20 w sprawie ze skargi G. B. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 8 czerwca 2020 r. nr DOA.7110.172.2020.MML w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 29 stycznia 2021 r., sygn. akt VII SA/Wa 1363/20 oddalił skargę G. B. (dalej jako: skarżący) na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 8 czerwca 2020 r., w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Wojewoda Lubelski decyzją z dnia 3 kwietnia 2020 r., po rozpatrzeniu wniosku skarżącego, na podstawie art. 158 § 1 w zw. z art. 156 § 1, art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, ze zm.; dalej zwanej k.p.a.) odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia 26 czerwca 2013 r., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej Gminie [...] pozwolenia na budowę chodnika przy drodze powiatowej nr [...] [...] - [...], ulicy [...] w miejscowości [...], w km od 1+041,00 do km 2+123,00, o długości 1082 m i szerokości 1,5 m, z lokalizacją na działce nr ewid. [...], na odcinku działki nr ewid. [...] i [...], a w pozostałej części umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.
Skarżący wniósł odwołanie od tej decyzji do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który decyzją z dnia 8 czerwca 2020 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję uznając, że nie jest obarczona jakąkolwiek z wad o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a.
W uzasadnieniu organ II instancji wyjaśnił, że początkowo organy odmawiały skarżącemu przymiotu strony.
Wojewoda Lubelski decyzją z dnia 28 października 2015 r. umorzył wszczęte na wniosek skarżącego postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia 26 czerwca 2013 r., a Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 27 stycznia 2016 r. utrzymał to rozstrzygnięcie w mocy.
Po rozpatrzeniu skargi skarżącego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 7 marca 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 785/16, oddalił skargę na decyzję z dnia 27 stycznia 2016 r. Naczelny Sąd Administracyjny w wyniku rozpatrzenia skargi kasacyjnej skarżącego wyrokiem z dnia 11 czerwca 2019 r., sygn. akt II OSK 1855/17 uchylił ww. wyrok oraz obie wskazane decyzje.
Mając to na uwadze podkreślił, że organ I instancji dokonał merytorycznej kontroli decyzji z dnia 26 czerwca 2013 r. wyłącznie w zakresie robót budowlanych prowadzonych na działce nr [...], na odcinku graniczącym z działkami nr [...] i [...] położonymi w miejscowości [...]. W pozostałym zakresie wszczęte postępowanie nieważnościowe należało umorzyć z uwagi na fakt, iż zostało ono zainicjowane wnioskiem nie pochodzącym od strony postępowania.
Organ II instancji wskazał, że działka na której zaprojektowano przedsięwzięcie objęta była zakresem uchwały Rady Gminy [...] z dnia [...], nr [...] w sprawie uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego [...]. Na odcinku graniczącym z działkami nr ew. [...] i [...] położona jest na obszarze oznaczonym w ww. miejscowym planie symbolem KDP-Z - droga powiatowa klasy Z - zbiorcza (§ 6 ust.1 pkt 24 planu), stąd przedsięwzięcie polegające na budowie chodnika, na odcinku graniczącym z ww. działkami, przy drodze powiatowej jest zgodne z przeznaczeniem terenu. Nie narusza też przepisów rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. z 1999 r. Nr 43, poz. 430). Podkreślił, że projektowany spadek poprzeczny chodnika nie będzie powodował bezpośredniego spływu wód opadowych na działki skarżącego, lecz na pas pobocza gruntowego.
Analizując zarzut naruszenia art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r. poz. 145, ze zm.) stwierdził, że analiza projektu budowlanego - wykonawczego nie wykazała, by realizacja spornego chodnika na odcinku graniczącym z działkami nr [...] i [...], zmieniała stan wody na gruncie oraz spowodowała odprowadzanie wody na grunty sąsiednie będące własnością skarżącego.
W wyniku rozpoznania wniesionej od tej decyzji skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodził się, że kwestionowana decyzja z dnia 26 czerwca 2013 r. w kontrolowanej części nie jest obarczona żadną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., w szczególności nie doszło do rażącego uchybienia art. 32 ust. 4 pkt 2, art. 33 ust. 2 pkt 2, art. 35 ust. 1 pkt 2, art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, ze zm.) w związku z postanowieniami uchwały Rady Gminy [...] z dnia 15 grudnia 2012 r.
W ocenie Sądu prawidłowa analiza projektu budowlanego wykazała, że chodnik zaprojektowany został zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. W tym zakresie stwierdził, że z projektu budowlanego wynika, że pochylenie podłużne chodnika na wysokości działek nr [...] i [...] ma spadek zgodny z niweletą korpusu drogowego i wynosi ok. 1%, a spadek poprzeczny wynosi 2%. Zaprojektowane spadki podłużne zapewniają odprowadzenie wód w kierunku naturalnego obniżenia terenu zgodnie z nachyleniem podłużnym niwelety drogi. Woda deszczowa zgodnie z projektem spływa wzdłuż i w poprzek chodnika. Chodnik oddzielony jest od jezdni pasem gruntu o szerokości 1, 75m (pobocze i skarpa). Woda spływająca poprzecznie z jezdni, nie spływa zatem bezpośrednio na chodnik lecz na pas gruntu między jezdnią a chodnikiem. Za chodnikiem, w kierunku działek numer [...] i [...], również znajduje się pas gruntu szerokości ok. 2 m, na który spływać miała jedynie część wody z projektowanego chodnika.
Sąd podkreślił, że zgodnie z projektem kierunek spływu wód z drogi, nie uległ zmianie - nie zmieniono kierunku nachylenia korony drogi. Zastosowany spadek poprzeczny chodnika, w ocenie Sądu, nie powinien powodować bezpośredniego spływu wód opadowych na działki skarżącego lecz na pas pobocza gruntowego - na działkę będącą w dyspozycji inwestora. Projektant, który złożył pod rygorem odpowiedzialności oświadczenie o prawidłowości przyjętych rozwiązań, zaprojektował takie odwodnienie drogi i chodnika przez wsiąkanie wody w pobocze. W konstrukcji chodnika nie zlokalizowano urządzeń, które zbierałyby wodę z jezdni i odprowadzałyby na grunty skarżącego.
Podsumowując Sąd stwierdził, że organ zatwierdzając przedstawiony mu projekt budowlany, nie miał podstaw do tego aby kwestionować go w zakresie zgodności z przyjętymi rozwiązaniami techniczno-budowlanymi. Dodatkowo wskazał, że projekt budowlany został sporządzony i sprawdzony przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane do projektowania o odpowiednich specjalnościach. Zarówno projektant jak i sprawdzający w momencie sporządzania projektu budowlanego byli członkami [...] Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa, co potwierdzały załączone do tego projektu zaświadczenia.
Z tych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm.; dalej p.p.s.a.).
Skargę kasacyjną od opisanego wyżej wyroku wniósł skarżący, zaskarżając wyrok w całości. Zarzucił w niej naruszenie:
1. art. 35 ust. 1 pkt 1, 3 i 4 ustawy poprzez błędne przyjęcie, że złożony przez inwestora projekt budowlany spełniał wszystkie określone przepisami wymagania, w konsekwencji czego wydano decyzję o zatwierdzeniu projektu i udzieleniu pozwoleniu na budowę w sytuacji niespełnienia w szczególności wymagań określonych w następujących przepisach prawa:
- art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy, bowiem obiekt budowlany został zaprojektowany bez poszanowania, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów Skarżącego, w tym bez zapewnienia mu możliwości zgodnego z przeznaczeniem korzystania przez niego z jego działek przylegających do chodnika,
- art. 29 ust. 1 ustawy Prawo wodne w zw. z § 8 ust. 3 pkt 6 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 r. poz. 462) poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji nie umieszczenie w projekcie budowlanym rozwiązań umożliwiających odprowadzenie wód opadowych, co w efekcie doprowadziło do naruszenie stosunków wodnych na działkach skarżącego;
2. art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niedopełnienie przez Sąd obowiązku wyczerpującego rozpoznania podniesionych w skardze zarzutów, tj. w zakresie zarzutu dotyczącego braku posiadania przez projektanta sprawdzającego projekt budowlanych aktualnych na dzień wykonania tej czynności uprawnień.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania z tytułu zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Jednocześnie oświadczył, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do regulacji zawartej w art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i jest związany podstawami w niej zawartymi, z urzędu może brać pod uwagę jedynie okoliczności uzasadniające nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych podstaw.
Pomijając wadliwą konstrukcję zarzutów skargi kasacyjnej (brak powołania jako naruszonych art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) oraz uwzględniając zakres przedmiotowy niniejszej sprawy dotyczący postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej, a w szczególności tego jak należy rozumieć przesłankę rażącego naruszenia prawa, o jakiej mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., brak jest podstaw do uznania zasadności zarzutów kasacyjnych i w konsekwencji stwierdzenia, że decyzja Starosty [...] z dnia 26 czerwca 2013 r., zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca Gminie [...] pozwolenia na budowę chodnika przy drodze powiatowej [...] -[...], została wydana z rażącym naruszeniem prawa.
Jak już wielokrotnie wskazywano w ugruntowanym już orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, o "rażącym naruszeniu prawa" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja (por. wyrok NSA z dnia 27 października 2015 r., sygn. akt II OSK 397/14, LEX nr 1987244). Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - skutki gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. Nie chodzi więc o spór o wykładnię prawa, gdyż odmienność wykładni budzących wątpliwości przepisów prawa nie może być podstawą żądania stwierdzenia nieważności decyzji, lecz o działanie wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w prawie. Innymi słowy, o rażącym naruszeniu prawa można mówić wyłącznie w sytuacji, gdy proste zestawienie treści decyzji z treścią przepisu prowadzi do wniosku, że pozostają one ze sobą w jawnej sprzeczności (por.m.in. wyroki NSA: z dnia 9 sierpnia 2016 r., sygn. akt II OSK 2868/14; z dnia 2 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 2226/10; z dnia 11 maja 1994 r., sygn. akt III SA 1705/93). Brak któregoś z wymienionych powyżej elementów wyklucza możliwość uznania, że doszło do wydania decyzji administracyjnej z rażącym naruszeniem prawa. Co istotne, postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej stanowi wyjątek od przyjętej w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych, która służy realizacji takich wartości jak pewność prawa, zaufanie do państwa, czy ochrona praw nabytych. W związku z tym wyeliminowanie ostatecznej decyzji administracyjnej w oparciu o przewidzianą w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przesłankę rażącego naruszenia prawa powinno następować tylko w okolicznościach bezspornych. Rażące naruszenie prawa musi być stwierdzone w sposób oczywisty i nie może podlegać jakimkolwiek wątpliwościom. Nie jest zatem dopuszczalne opieranie się w tym zakresie na okolicznościach ocennych.
W tym kontekście niezrozumiały jest zarzut kasacyjny naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1, 3 i 4 ustawy, w sytuacji gdy z treści tego zarzutu nie wynika, aby skarżący kasacyjnie zarzucał rażące naruszenie prawa w zakresie dotyczącym niezgodność projektu zagospodarowania działki, czy też projektu budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz wymaganiami ochrony środowiska. Nie zarzuca również niekompletności projektu w zakresie jaki został opisany w art. 35 ust. 3 ustawy, a który podlega ocenie organu.
Sąd kasacyjny nie podzielił przy tym opinii skarżącego kasacyjnie, że zatwierdzony projekt budowlany zawiera rozwiązania techniczne dotyczące zagospodarowania wód opadowych niezgodne z zasadami wiedzy technicznej i naruszające interesy osób trzecich. Po pierwsze bowiem, za zgodność projektu z zasadami wiedzy technicznej odpowiada projektant posiadający stosowne kwalifikacje i upoważnienia zawodowe. W tym więc zakresie Sąd I instancji nie mógł uznać zarzutów skarżącego za zasługujące na uwzględnienie. Ograniczenie zakresu sądowej kontroli projektów budowlanych bierze się stąd, że organy nadzoru budowlanego, a konsekwentnie również sądy administracyjne kontrolujące decyzje zatwierdzające projekty budowlane i projekty budowlane zamienne, nie są uprawnione do badania szczegółowych kwestii technicznych przewidzianych w projekcie. Zgodnie z art. 20 ust. 2 ustawy za rozwiązania techniczne przewidziane w projekcie odpowiadają autorzy projektu, a nie organy administracji budowlanej bądź organy nadzoru budowlanego. W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że przepis art. 20 ust. 2 ustawy wymaga, aby to projektant zapewnił sprawdzenie zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami, w tym także techniczno-budowlanymi, przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w odpowiedniej specjalności lub rzeczoznawcę budowlanego. Ustawodawca konsekwentnie przyjął też, że zakres tej weryfikacji pokrywa się z ograniczeniem zakresu kontroli ze strony organu administracji, a w konsekwencji sądu administracyjnego. Innymi słowy, organy administracji architektoniczno-budowlanej nie sprawdzają projektu budowlanego, gdyż za zgodność projektu z prawem odpowiedzialny jest wyłącznie projektant. To, na co ustawodawca zezwolił organowi, a więc to, co mieści się w zakresie jego kompetencji kontrolnych, wynika z art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego (patrz wyrok NSA z dnia 13 lipca 2021 r., sygn. akt II OSK 2993/18, LEX nr 3197802 oraz wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 stycznia 2020 r., LEX nr 2772690, a także m.in. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 23 czerwca 2016 r., sygn. akt II SA/Go 355/16, LEX nr 2067834). Należy podkreślić, że zasadę odpowiedzialności projektanta za treść projektu budowlanego stosuje się nie tylko w przypadkach wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę, ale również w postępowaniu naprawczym w przypadku zastosowania art. 51 ust. 4 ustawy. Wynika to z odesłania zawartego w art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy (patrz: wyrok NSA z dnia 18 listopada 2020 r., sygn. akt II OSK 1289/18, LEX nr 3157394, a także wyrok WSA w Warszawie z dnia 30 czerwca 2021 r., sygn. akt VII SA/Wa 952/21, LEX nr 3210465). Po drugie, okoliczności sprawy wyraźnie wskazywały, że zarzuty skarżącego kierowane pod adresem inwestora realizującego inwestycję w postaci budowy chodnika, są co do istoty rzeczy niezasadne. Prawidłowo bowiem Sąd I instancji zwrócił uwagę, że zaprojektowane przez projektanta spadki podłużne chodnika, są zgodne z § 45 ust. 1 i 8 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie oraz zapewniają odprowadzanie wód w kierunku naturalnego obniżenia terenu zgodnie z nachyleniem podłużnym niwelety drogi, co powoduje że woda deszczowa spływa wzdłuż i w poprzek chodnika. Przy czym chodnik oddzielony jest od jezdni pasem gruntu o szerokości 1,75 m, co powoduje, że woda z jezdni nie spływa bezpośrednio na chodnik lecz na pas gruntu miedzy jezdnią a chodnikiem. Także sam chodnik jest oddzielony od działek skarżącego pasem gruntu o szerokości około 2 m, co także w ocenie projektanta jest wystarczające dla zabezpieczenia przed bezpośrednim spływem wody z chodnika na teren sąsiednich działek.
Odnosząc się do kolejnych zarzutów skargi kasacyjnej należy zauważyć, że organ architektoniczno-budowlany wydając decyzję o zatwierdzeniu przedłożonego przez inwestora projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę nie mógł rażąco naruszyć art. 29 ust. 1 ustawy Prawo wodne, gdyż przepis ten nie znajdował w sprawie zastosowania. Kwestie związane z ewentualną zamianą stosunków wodnych na gruncie mogą być przedmiotem odrębnego postępowania, natomiast nie mogą stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej projekt budowalny i udzielającej pozwolenia na budowę.
Z kolei uzasadnione interesy osób trzecich, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy, to interesy mające umocowanie w przepisach prawa. Nie chodzi o wszelkie utrudnienia, jakie może spowodować planowana inwestycja, lecz jedynie o takie, które dotyczyć mogą naruszeń interesów prawnych, nie zaś interesów faktycznych innych osób. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się, że pojęcie uzasadnionych interesów osób trzecich powinno być interpretowane w sposób obiektywny, tj. zgodnie z regulującymi proces inwestycyjny normami, w tym przepisami techniczno-budowlanymi. O naruszeniu uzasadnionych interesów osób trzecich, a nie interesów faktycznych innych osób można mówić jedynie wtedy, gdy zostaną naruszone w tym względzie konkretne przepisy, bowiem ochrona wynikająca z art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy nie ma charakteru absolutnego (por. wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2022 r. sygn. akt II OSK 2015/19, LEX nr 3413794 oraz wyrok NSA z dnia 23 lutego 2022 r. sygn. akt II OSK 623/19, LEX nr 3330379). Należy mieć również na uwadze, że interes osób trzecich chroniony powyższym przepisem nie może naruszać prawa inwestora do zabudowy swojej nieruchomości, wynikającego z art. 4 ustawy. Zatem w sytuacji gdy brak jest naruszenia przepisów prawa materialnego, którego skutkiem byłoby ograniczenie praw skarżącego w stosunku do należących do niego działek, nie mogło dojść do naruszenia interesu skarżącego w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy, a tym bardziej do jego rażącego naruszenia. Poszanowanie występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich, na etapie postępowania o pozwolenie na budowę następuje wyłącznie w takim zakresie, w jakim przepisy wprowadzają określone wymogi, czy ograniczenia. Skarżący kasacyjnie w toku prowadzonego postępowania nie wykazał aby w trakcie udzielania pozwolenia na budowę doszło do rażącego naruszenia, czy to przepisów ustawy prawo budowlane, czy też przepisów określających warunki techniczne dla tego typu inwestycji.
Chybiony jest również zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. wobec nierozpatrzenia wyczerpująco wszystkich zarzutów skargi. Tak sformułowany zarzut nie uzasadnia naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (...)". Przepis ten określa zatem granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. W niniejszej sprawie Sąd I instancji rozpoznając skargę niewątpliwie orzekał w granicach sprawy, oceniając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji, a zatem nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga. Dodatkowo należy wskazać, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ (por.m.in. wyrok NSA z 25 marca 2011 r., I FSK 1862/09; wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06; postanowienie NSA z dnia 11 stycznia 2012 r., I OSK 2438/11; wyrok NSA z dnia 15 października 2015 r., I GSK 241/14). Także w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyrok NSA z dnia 2 lipca 2015 r., I OSK 450/15), ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z dnia 21 października 2010 r., I GSK 264/09, LEX nr 744745). Jako prawidłowe należało zatem uznać stanowisko Sądu I instancji, że kwestionowany projekt budowlany został sporządzony i sprawdzony przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane do projektowania o odpowiednich specjalnościach. Nadto prawidłowo Sąd I instancji przyjął, że w momencie sporządzania projektu budowlanego zarówno projektant jak i sprawdzający byli członkami [...] Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa, co potwierdzają załączone do projektu zaświadczenia.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił. Jednocześnie w myśl art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a druga strona, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądała przeprowadzenia rozprawy.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI