II OSK 1267/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że pozwolenie na budowę nie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, mimo nieznacznego przekroczenia dopuszczalnej wysokości jednego z budynków.
Skarga kasacyjna dotyczyła pozwolenia na budowę 4 budynków mieszkalnych w zabudowie bliźniaczej i 1 wolnostojącego. Strona zarzucała rażące naruszenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w tym przekroczenie dopuszczalnej wysokości i liczby kondygnacji. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę, a NSA utrzymał ten wyrok w mocy. NSA uznał, że choć jeden budynek nieznacznie przekroczył dopuszczalną wysokość, nie stanowiło to rażącego naruszenia prawa, a pozostałe zarzuty dotyczące planu miejscowego również okazały się chybione.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego utrzymującą w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę. Pozwolenie dotyczyło budowy 4 budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej i 1 wolnostojącego. Skarżący zarzucał rażące naruszenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w tym przekroczenie dopuszczalnej wysokości zabudowy (jeden budynek o 13 cm), liczby kondygnacji (interpretacja poddasza jako kondygnacji) oraz parametrów dotyczących powierzchni działki i terenów biologicznie czynnych. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, przypomniał, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ma charakter nadzwyczajny i wymaga wykazania rażącego naruszenia prawa, które jest oczywiste, dotyczy istotnego przepisu i wywołuje akceptowalne skutki. Sąd uznał, że nieznaczne przekroczenie wysokości jednego budynku (10,13 m zamiast 10 m) nie stanowi rażącego naruszenia prawa. Podobnie, interpretacja poddasza jako kondygnacji została odrzucona w świetle definicji planu miejscowego wyłączającej poddasza nieużytkowe. Sąd potwierdził również, że pozostałe parametry inwestycji, takie jak powierzchnia działki, tereny biologicznie czynne, czy rozwiązania dotyczące kanalizacji deszczowej, są zgodne z planem miejscowym. Sąd podkreślił również ograniczone kompetencje organów administracji w zakresie weryfikacji rozwiązań projektowych, które należą do odpowiedzialności projektanta. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zaskarżona decyzja nie była dotknięta wadami kwalifikowanymi.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, nieznaczne przekroczenie dopuszczalnej wysokości budynku nie stanowi rażącego naruszenia prawa, które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji.
Uzasadnienie
Rażące naruszenie prawa wymaga oczywistości, charakteru przepisu oraz akceptowalnych skutków. Nieznaczne przekroczenie wysokości nie spełnia tych kryteriów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (10)
Główne
p.b. art. 35 § ust. 1 pkt 1
Prawo budowlane
Obowiązek sprawdzenia przez organ zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Podstawa do stwierdzenia nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa.
p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do oddalenia skargi, gdy nie zasługuje ona na uwzględnienie.
p.p.s.a. art. 184
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do oddalenia skargi kasacyjnej.
Pomocnicze
p.b. art. 35 § ust. 3
Prawo budowlane
Obowiązek organu nałożenia postanowieniem obowiązku usunięcia nieprawidłowości w projekcie budowlanym.
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres rozpoznania sprawy przez NSA w granicach skargi kasacyjnej.
k.c. art. 172
Kodeks cywilny
Dotyczy zasiedzenia, przywołane w kontekście braku stwierdzenia nabycia własności przez zasiedzenie.
k.p.c. art. 365
Kodeks postępowania cywilnego
Skutek prawomocnego postanowienia sądu cywilnego.
Konstytucja RP art. 64
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Ochrona prawa własności i możliwość jego ograniczenia ustawą.
warunki techniczne art. 3 § pkt 16
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie
Definicja kondygnacji.
Argumenty
Odrzucone argumenty
Projekt budowlany jest rażąco sprzeczny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (przekroczenie dopuszczalnej liczby kondygnacji, wysokości, parametrów zabudowy). Organy administracji architektoniczno-budowlanej mają szerokie kompetencje do weryfikacji projektu budowlanego, a nie są związane oświadczeniem projektanta. Nieznaczne przekroczenie dopuszczalnej wysokości jednego z budynków (o 13 cm) stanowi rażące naruszenie prawa. Podczas gdy plan miejscowy dopuszcza 2 kondygnacje, projekt przewiduje 3 kondygnacje (interpretacja poddasza jako kondygnacji).
Godne uwagi sformułowania
O rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja. Nie każde zatem naruszenie prawa dyskwalifikuje decyzję w takim stopniu, że niezbędna jest jej eliminacja z obrotu prawnego. Tylko wówczas, gdy stwierdzone naruszenie ma znacznie większą wagę niż stabilność decyzji, może być zakwalifikowane jako naruszenie rażące. Ustawodawca przyznał zatem organom ograniczoną możliwość badania i ingerowania w zaproponowane rozwiązania projektowe oraz kształt projektu i zamierzenia inwestycyjnego, zawężoną w zasadzie do zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Postępowanie nieważnościowe nie jest bowiem "trzecią instancją" pozwalającą na merytoryczną ocenę sprawy administracyjnej załatwionej decyzją ostateczną.
Skład orzekający
Robert Sawuła
przewodniczący
Andrzej Jurkiewicz
sprawozdawca
Piotr Broda
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'rażącego naruszenia prawa' w postępowaniu nieważnościowym, zakres kontroli organów administracji architektoniczno-budowlanej nad projektami budowlanymi, zasady stosowania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego w kontekście budowy zespołów budynków."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych przepisów planu miejscowego dla Warszawy i konkretnego stanu faktycznego. Interpretacja 'rażącego naruszenia prawa' jest ogólna, ale jej zastosowanie zależy od konkretnych okoliczności.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu zgodności inwestycji z planem miejscowym i interpretacji 'rażącego naruszenia prawa', co jest istotne dla prawników i inwestorów. Wyjaśnia też granice kontroli administracyjnej nad projektami budowlanymi.
“Nawet 13 cm za wysoki budynek nie zawsze oznacza nieważność pozwolenia na budowę – NSA wyjaśnia granice 'rażącego naruszenia prawa'.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OSK 1267/23 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-11-26 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-06-15 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Andrzej Jurkiewicz /sprawozdawca/ Piotr Broda Robert Sawuła /przewodniczący/ Symbol z opisem 6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz Sygn. powiązane VII SA/Wa 29/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2023-01-13 Skarżony organ Inspektor Nadzoru Budowlanego Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Robert Sawuła Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędzia del. WSA Piotr Broda Protokolant starszy asystent sędziego Rafał Jankowski po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 stycznia 2023 r. sygn. akt VII SA/Wa 29/22 w sprawie ze skargi S. K., D. K., P.K., J. K., S. O., A. O. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 29 października 2021 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 13 stycznia 2023 r., sygn. akt VII SA/Wa 29/22, oddalił skargę S. K., D. K., P. K., J. K., S. O.-K., A. O.-K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 29 października 2021 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji. Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (GINB) utrzymał w mocy decyzję Wojewody Mazowieckiego z 21 października 2020 r. nr [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta m. st. Warszawy z 1 października 2019 r. nr [...] o pozwoleniu na budowę 4 budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej i 1 budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolno stojącego na działce nr ew. [...], obr. [...] przy ul. [...] w [...]. Skargą S. K., D. K., A. K. – Z., A. O. – K., S. O. – K., J. K. i P. K. zaskarżyli powyższą decyzję wnosząc m.in. o stwierdzenie jej nieważności. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w sprawie. Uzasadniając oddalenie powyższej skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że zaskarżona decyzja prawa nie narusza. Sąd wskazał, że naruszenie prawa ma charakter rażący tylko wtedy, gdy akt wydano wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w przepisie prawnym, wbrew wszystkim przesłankom przepisu nadano prawa albo ich odmówiono, albo obarczono stronę obowiązkiem, albo uchylono obowiązek. O rażącym naruszeniu prawa świadczy to, że treść przepisu – jasnego w swej treści, a więc niewymagającego wykładni - pozostaje w jawnej sprzeczności z treścią decyzji przez proste zestawienie ich ze sobą. Tylko wówczas, gdy stwierdzone naruszenie ma znacznie większą wagę niż stabilność decyzji, może być zakwalifikowane jako naruszenie rażące. Tym samym, z rażącym naruszeniem prawa nie może być mylone każde, nawet oczywiste, naruszenie prawa. Nie każde zatem naruszenie prawa dyskwalifikuje decyzję w takim stopniu, że niezbędna jest jej eliminacja z obrotu prawnego. Takim naruszeniem nie jest niewątpliwie w ocenie Sądu pogorszenie warunków życia okolicznych mieszkańców i utrata wartości nieruchomości w związku z realizacją inwestycji. W świetle przedstawionych wyżej zasad obowiązujących w postępowaniu toczącym się w trybie stwierdzenia nieważności decyzji, nie można było zdaniem Sądu podzielić żadnego z zarzutów skargi. Sąd podkreślił, że wprawdzie zasiedzenie następuje z mocy prawa w określonym dniu, po upływie terminu zasiedzenia i spełnieniu pozostałych przesłanek ustawowych określonych w art. 172 k.c., niemniej musi być stwierdzone w przewidzianej przez prawo procedurze przez właściwy sąd powszechny tj. w postępowaniu nieprocesowym o stwierdzenie nabycia własności przez zasiedzenie. Wyłącznie prawomocne postanowienie sądu cywilnego wydawane w tym przedmiocie wiąże – na mocy art. 365 k.p.c. - sąd i strony tego postępowania, jak i inne sądy. Jest ono dokumentem, na podstawie którego ujawnia się osobę wymienioną w postanowieniu sądu jako właściciela nieruchomości w księdze wieczystej. W każdej takiej sprawie sąd ocenia postawę ubiegającego się o to posiadacza., a nabycie własności w ten sposób stanowi jeden z najdalej posuniętych aktów ingerencji w cudze prawo własności. Chybione były zatem zarzuty skargi przedstawione w tym zakresie. Dalej Sąd zaznaczył, że w utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych w kwestii odczytywania zapisów prawa miejscowego wskazuje się, że plan, wraz z innymi przepisami prawa, kształtuje sposób wykonywania prawa własności nieruchomości, co w praktyce oznacza, że ogranicza to prawo. Prawo własności jest chronione konstytucyjnie, jednak w niektórych przypadkach w drodze ustawy może być ograniczane (art. 64 Konstytucji RP). Z tego względu, wszelkie ustawowe ograniczenia prawa własności, a w tym ustalenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, nie mogą być interpretowane rozszerzająco, a więc nie mogą bardziej ograniczać prawa własności, niż wynika to z ich literalnego brzmienia. Dlatego zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie powinny być interpretowane w sposób nadmiernie rozszerzający ograniczenia praw właścicielskich, tak aby nie naruszało to istoty prawa własności. Każda wybrana przez inwestora zabudowa będzie zatem dopuszczalna według planu miejscowego, skoro nie jest wykluczona ustaleniami tego planu. Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że żaden z kwestionowanych przez skarżących zapisów uchwały Rady m.st. Warszawy z [...] czerwca 2006 r. nr [...] nie uniemożliwiał objętej kontrolowaną decyzją zabudowy, w tym w szczególności nie zawiera zakazów (§ 10 planu) budowy "zespołu zabudowy" (zdefiniowanej w § 2 pkt 11 planu), jak i nie ograniczał liczby budynków do jednego na jednej działce. Nie doszło zatem naruszenia i to w stopniu rażącym art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego decyzją, której stwierdzenia nieważności domagają się skarżący Rację ma organ również co do tego - że w świetle art. 3 pkt 2a Prawa budowlanego definiującego budynek mieszkalny jednorodzinny i brak w ustawie legalnej definicji budynku bliźniaczego – planowana inwestycja stanowi zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Są to niewątpliwie 4 budynki jednorodzinne w zabudowie bliźniaczej, skoro spełniają kryteria: samodzielnych konstrukcyjnie, wydzielono w nich dwa lokale mieszkalne. W projekcie budowlanym przewidziano bowiem 2 cm dylatację pomiędzy ścianami poszczególnych budynków o odporności ogniowej REI 60, odrębny układ komunikacyjny, dach, przegrody kominowe i przyłącza. Projekt budowlany spełnia ponadto kryteria określone w planie w zakresie ilości kondygnacji i wysokości odnośnie 4 budynków bliźniaczych (dla budynków jednorodzinnych do 2 kondygnacji z poddaszem użytkowym, nie więcej niż 10 m n.p.t.). Przewiduje bowiem 2 kondygnacje z poddaszem nieużytkowym do wysokości 9,98 m. Pomimo, że budynek J1 jest wyższy o 13 cm, to przekroczenie to jest nieznaczne, i jako takie nie może być uznane za rażąco naruszające art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Słusznie przy tym zdaniem Sądu zaznaczył organ, że zapis § 17 ust. 7 pkt 3 planu, który ustala szerokość w liniach rozgraniczających dla ciągów pieszo jezdnych na min. 6 m nie mógł mieć zastosowania w tej sprawie, skoro dotyczy on terenów pod komunikację publiczną, a na działce inwestycyjnej przewidziano drogę wewnętrzną. Zapis § 10 ust. 2 pkt 13 lit. b planu ustala nieprzekraczalną linię zabudowy min. 5 m od ulic lokalnych (KUL) i dojazdowych (KUP) oraz wewnętrznych ulic dojazdowych, a nie dróg wewnętrznych. Odległość inwestycji od ul. [...] to 5,38 m. W ocenie Sądu podobnie należało ocenić stanowisko GINB co do spełnienia wymogu wskazanego w zapisie § 10 pkt 10 lit a i b planu. Określa on bowiem minimalną powierzchnię działki, która może zostać zagospodarowana na 600 m2 z tolerancją 10% (dla budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolnostojącego) oraz na 400 m2 z tolerancją 10% (dla połowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego bliźniaczego). Projektowana powierzchnia dla budynku wolnostojącego jednorodzinnego (J1) 603,28 m2, dla połowy budynków bliźniaczych: B1 - 395,87 m2, B2 - 378,27 m2, B3 - 390,95 m2, B4 - 389,04 m2 a powierzchni biologicznie czynna dla każdej działki (wymagana minimum 40% przy projektowanej 41,09%), co mieści się w ww. graniach. Ponadto plan nie wskazuje wprost - a tylko taki zapis wiązałby organ architektoniczno budowlany w świetle przedstawionego na wstępie orzecznictwa - że na jednej działce budowlanej może powstać tylko jeden budynek. Sąd podkreślił, że ugruntowane jest również w orzecznictwie i piśmiennictwie stanowisko, że co do zasady, to na projektancie spoczywa odpowiedzialność za zgodność zaproponowanych rozwiązań projektowych z przepisami i zasadami wiedzy technicznej. Jest on osobą legitymującą się odpowiednimi uprawnieniami oraz posiadającą wiedzę i doświadczenie w zakresie realizacji obiektów budowlanych, a nadto składa w tym zakresie stosowne oświadczenie, dołączane do projektu budowlanego. Ustawodawca przyznał zatem organom ograniczoną możliwość badania i ingerowania w zaproponowane rozwiązania projektowe oraz kształt projektu i zamierzenia inwestycyjnego, zawężoną w zasadzie do zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. W konsekwencji uprawnienia kontrolne organów administracji architektoniczno-budowlanej są ograniczone do wymienionych ściśle w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego przypadków. Jako chybione Sąd ocenił rozważania podniesione w skardze w zakresie naruszenia § 18 pkt 2 planu, a więc wymogu zapewnienia 2 miejsc postojowych na dom jednorodzinny wolnostojący, połowę bliźniaka lub segment szeregowy, skoro z dokumentacji projektowej wynika, że inwestor przewidział łącznie 10 miejsc postojowych w garażach wewnętrznych, po dwa na każdy budynek. Prezydent m.st. Warszawy nie uchybił zatem § 18 pkt 2 planu w zw. z art. 35 ust 1 pkt 1 Prawa budowlanego i to w stopniu rażącym. Nadto, inwestor przewidział odprowadzanie wód opadowych i roztopowych rurami i systemem odwodnień liniowych do wewnętrznej kanalizacji deszczowej i gromadzenie ich w zbiorniku retencyjnym (str. 38 projektu budowlanego). Woda będzie gromadzona w zbiorniku retencyjnym z tworzywa (przy ciągu pieszo- jezdnym), opróżnianego do wozów ascenizacyjnych poprzez odpompowywanie. Natomiast wody opadowe z dachów od strony ogródków będą odprowadzane na teren zielony własny. Zapis § 21 pkt 1 planu, ustala odprowadzanie ścieków deszczowych z dachów i wewnętrznych dróg na posesji - indywidualnie poprzez gromadzenie i stopniowe rozsączkowanie do gruntu, bez podczyszczania, w szczególności w rejonach gdzie poziom wody gruntowej jest niżej niż 2 m od poziomu terenu; z pozostałych obszarów poprzez sieć kanalizacji deszczowej w ulicach. Skoro plan pozwala na odprowadzanie ścieków deszczowych z dachów i wewnętrznych dróg na posesji - indywidualnie nawet poprzez gromadzenie i stopniowe rozsączkowanie do bezpośrednio do gruntu, to rozwiązanie przewidujące gromadzenie wód w wewnętrznej kanalizacji deszczowej (wg. odrębnego opracowania) nie sposób uznać za rażąco – w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. - narusząjące ww. zapis w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Zdaniem Sądu w świetle przedstawionej na wstępie specyfiki postępowania nieważnościowego organ nie miał też obowiązku uwzględnienia opinii mgr inż. A. J. K. w zakresie wyliczeń powierzchni biologicznie czynnej i nie wydzielenia działek pod każdy z budynków i w tym zakresie ponownie wyjaśniać stan faktyczny sprawy, jak tego domagali się skarżący. Z podanych przyczyn Sąd podzielił argumentację organów, że weryfikowana decyzja Prezydenta m. st. Warszawy z 1 października 2019 r. o pozwoleniu na budowę nie jest obarczona wadami kwalifikowanymi, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił. Skargą kasacyjną A. K.-Z. zaskarżyła powyższy wyrok w całości, zarzucając jej naruszenie: I. prawa materialnego, tj.: a) art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego w zw. z § 2 pkt 6 w zw. § 10 ust. 2 pkt 2, § 10 ust. 1 w zw. z § 2 pkt 10, § 10 ust. 2 pkt 2 z zw. z § 2 pkt 5 m.p.z.p., § 10 ust. 2 pkt 9 w zw. z pkt 10, § 10 ust. 5 pkt 4 w zw. z § 2 pkt 4 oraz § 21 pkt 1, § 2 pkt 11, § 2 pkt 25 - 26 w zw. z § 10 ust. 2 pkt 13 lit. b w zw. z § 10 ust. 3 - 4 w zw. z § 17 ust. 7 w zw. z 17 ust. 13 uchwały Nr [...] Rady Miasta Stołecznego Warszawy z dnia [...] czerwca 2006 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla osiedla [...] (część zachodnia) i [...] (dalej: "m.p.z.p."), poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że projekt budowlany jest zgodny z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust 2 pkt 2, § 10 ust. 1 w zw. z § 2 pkt 10, i 10 ust 2 pkt 2 z zw. z § 2 pkt 5 m.p.z.p., § 10 ust. 2 pkt 9 w zw. z pkt 10, § 10 ust 5 pkt 4 w zw. z § 2 pkt 4 oraz S 21 pkt 1, § 2 pkt 11,2 pkt 25 -26 wzw. z § 10 ust 2 pkt 13 lit b w zw. z § 10 ust 3 - 4 w zw. z § 17 ust. 7 w zw. z 17 ust. 13 m.p.z.p., podczas gdy projekt budowlany jest rażąco sprzeczny z ww. ustaleniami m.p.z.p. (sprzeczność z przeznaczeniem terenu, przekroczenie dopuszczalnej liczby kondygnacji, przekroczenie dopuszczalnej wysokości zabudowy, niezachowanie parametrów zabudowy etc.), co zostanie szczegółowo wyjaśnione w treści uzasadnienia niniejszej skargi; b) art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego w zw. z art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego, poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że organy administracji architektoniczno-budowlanej mają ograniczone kompetencje do badania zgodności projektu budowlanego z obowiązującymi przepisami i są związane oświadczeniem projektanta co do zgodności rozwiązań projektowych z obowiązującymi przepisami, podczas gdy na gruncie przepisów prawa budowlanego organy administracji architektoniczno-budowlanej zostały wyposażone w szerokie kompetencje (rozumiane jako prawo i obowiązek działania) pozwalające weryfikować projekt budowlany, w tym weryfikować jego zgodność z ustaleniami planu miejscowego oraz zgodność z przepisami techniczno- budowlanymi (art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego), a tym samym brak jest podstaw do uznania, że analiza organów w tym zakresie może być analizą wybiórczą i opierać się na założeniu zgodności projektu budowlanego z przepisami, jeżeli oświadczenie w tym zakresie złożył uprawniony projektant; II. przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1186 ze zm., dalej "Prawo budowlane") w zw. z art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez oddalenie skargi skarżącej na decyzję GINB z dnia 29 października 2021 r. znak; [...], mimo że istniały podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta m. st. Warszawy z 1 października 2019 r. Nr [...], znak: [...]zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, tj. skarżąca wykazała, że zatwierdzony projekt budowlany jest rażąco sprzeczny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co uzasadniało przyjęcie, że decyzja PINB została wydana z rażącym naruszeniem prawa - art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, co miało wpływ na wynik sprawy i skutkowało utrzymaniem w mocy decyzji organu II instancji; b) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez oddalenie skargi skarżącej, mimo stwierdzenia tak przez organ I instancji, jak i przez Sąd, że zatwierdzony przez organ I instancji projekt budowlany jest sprzeczny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, tj. że doszło do przekroczenia dopuszczalnych parametrów wysokości zabudowy, co w sposób nieprawidłowy zostało uznane przez Sąd za naruszenie o charakterze nieistotnym, niemającym charakter rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., co miało wpływ na wynik sprawy i skutkowało utrzymaniem w mocy decyzji organu II instancji. Z uwagi na powyższe zarzuty w skardze kasacyjnej wniesiono o jej rozpoznanie na rozprawie, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody Mazowieckiego z 21 października 2020 r. nr [...], względnie, w razie nieuwzględnienia ww. wniosku - o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Ponadto wniesiono o zasądzenie na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Natomiast rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sąd pierwszej instancji przeprowadził prawidłową kontrolę legalności zaskarżonej decyzji słusznie stosując konstrukcję prawną oddalenia skargi w trybie art. 151 p.p.s.a. albowiem nie zasługiwała ona na uwzględnienie. Przystępując do wyjaśnienia przesłanek oddalenia wniesionego środka odwoławczego zauważyć należy, iż przedmiotem dokonywanej kontroli legalności przez Sąd pierwszej instancji była decyzja wydana w postępowaniu nieważnościowym odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta m. st. Warszawy z 1 października 2019 r. nr [...] o pozwoleniu na budowę 4 budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej i 1 budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolno stojącego na działce nr ew. [...], obr. [...] przy ul. [...] w [...]. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest nowym, nadzwyczajnym trybem postępowania w stosunku do postępowania zwykłego, posiadającym odrębny przedmiot. Stanowi wyłom od zasady stabilności decyzji wyrażonej w art. 16 k.p.a., stąd też ustalenie podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji musi być niewątpliwe. Celem postępowania nieważnościowego nie jest merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, lecz przeprowadzenie weryfikacji ostatecznej decyzji z jednego tylko punktu widzenia, a mianowicie, czy decyzja ta jest dotknięta jedną z wad kwalifikowanych wskazanych w art. 156 § 1 k.p.a. Tryb ten w sposób istotny ogranicza zatem kompetencje organów administracji. Organ prowadzący postępowanie w sprawie nieważności decyzji nie jest kompetentny do rozstrzygania sprawy co do meritum, lecz ma obowiązek rozpatrzyć sprawę w granicach określonych przez ww. przepis. Organ orzeka wyłączenie kasacyjnie, stwierdzając nieważność decyzji albo jej niezgodność z prawem, a w przypadku braku przesłanek takiego orzeczenia - odmawia stwierdzenia nieważności decyzji. W postępowaniu nieważnościowym działanie organu nadzoru winno być zatem nakierowane wyłącznie na poszukiwanie najcięższych (kwalifikowanych) wad prawnych w kontrolowanej decyzji, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. To zaś oznacza, że żadne inne uchybienia, nawet jeśli zostaną ujawnione, nie mogą być w postępowaniu nieważnościowym uwzględnione, bowiem nie mogą prowadzić do stwierdzenia nieważności kontrolowanego orzeczenia. Tak określony przedmiot postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności wymusza w skardze kasacyjnej konstruowanie zarzutów naruszenia prawa, które – jeśli tylko odnoszą się do wad decyzji objętej postępowaniem nieważnościowym – wskazują na kwalifikowany charakter dostrzeżonego naruszenia prawa. W przedmiotowej sprawie, zdaniem strony skarżącej, wydanie przez Prezydenta m. st. Warszawy decyzji z 1 października 2019 r. nr [...] o pozwoleniu na budowę spornej inwestycji nastąpiło z rażącym - w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. -naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane nakładającym na organ administracji architektoniczno-budowlanej obowiązek sprawdzenia przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zw. z art. 35 ust. 3 ww. ustawy, zgodnie z którym w razie stwierdzenia nieprawidłowości w zakresie określonym w ust. 1 organ administracji architektoniczno-budowlanej nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia – czego wadliwie nie dostrzegły orzekające w sprawie organy jak i Sąd pierwszej instancji. Skarżąca kasacyjnie powyższy zarzut wiąże z szeregiem obowiązujących na terenie inwestycyjnym przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedli [...] (cz. zachodnia) i [...], uchwalonego uchwałą Rady m.st. Warszawy z [...] czerwca 2006 r. nr [...], które w jej ocenie rażąco narusza projekt budowlany przedmiotowej inwestycji. Mając tak zakreśloną istotę koniecznego do rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie sporu w pierwszej kolejności zwrócenia uwagi wymaga, że zgodnie z ugruntowanym i podzielanym przez skład orzekający stanowiskiem orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, o "rażącym naruszeniu prawa" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja (zob. m.in. wyrok NSA: z dnia 18 listopada 2025 r., sygn. akt III OSK 1686/24; z dnia 15 października 2025 r., sygn. akt II OSK 2509/24; z 27 października 2015 r., sygn. akt II OSK 397/14). Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszająca prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - skutki gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. Nadto w orzecznictwie przyjmuje się, że cechą rażącego naruszenia prawa jest treść decyzji, która pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą, a charakter naruszenia prawa powoduje, że decyzja taka nie może być zaakceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa i powinna ulec wyeliminowaniu z obrotu prawnego. Nie chodzi tu bowiem o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (por. wyrok NSA z 12 stycznia 2016 r., sygn. akt II OSK 1098/14). A zatem strona skarżąca podnosząca w postępowaniu nieważnościowym zarzut rażącego naruszenia prawa powinna wykazać, że w stosunku do zaskarżonej decyzji zachodzą łącznie ww. trzy przesłanki. Bazowanie wyłącznie na "jakimś" naruszeniu prawa nie stanowi wystarczającej argumentacji do wykazania, że zaskarżona decyzja obarczona jest wadą "rażącego naruszenia prawa" (wyrok NSA z dnia 28 października 2025 r., sygn. akt II OSK 895/23). Postępowanie nieważnościowe nie jest bowiem "trzecią instancją" pozwalającą na merytoryczną ocenę sprawy administracyjnej załatwionej decyzją ostateczną a więc w jego ramach nie mogą być badane zarzuty, które mogły zostać podniesione w zwykłym postępowaniu odwoławczym (zob. wyrok NSA: z dnia 18 września 2019 r., sygn. akt I OSK 2939/16; z dnia 17 stycznia 2019 r., sygn. akt II OSK 1375/18). Uwzględniając dotąd powiedziane w realiach rozpoznawanej sprawy, należy wskazać, że skarga kasacyjna jest przede wszystkim polemiką z prawidłowymi ustaleniami Sądu pierwszej instancji, który za organami trafnie przyjął, iż brak jest podstaw do uznania decyzji Prezydenta m. st. Warszawy decyzji z dnia 1 października 2019 r. nr [...] jako wydanej z rażącym naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego w zw. z § 2 pkt 6 w zw. § 10 ust. 2 pkt 2, § 10 ust. 1 w zw. z § 2 pkt 10, § 10 ust. 2 pkt 2 z zw. z § 2 pkt 5 m.p.z.p., § 10 ust. 2 pkt 9 w zw. z pkt 10, § 10 ust. 5 pkt 4 w zw. z § 2 pkt 4 oraz § 21 pkt 1, § 2 pkt 11, § 2 pkt 25 - 26 w zw. z § 10 ust. 2 pkt 13 lit. b w zw. z § 10 ust. 3 - 4 w zw. z § 17 ust. 7 w zw. z 17 ust. 13 uchwały Rady Miasta Stołecznego Warszawy z dnia [...] czerwca 2006 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla osiedla [...] (część zachodnia) i [...] (dalej: m.p.z.p.). Nie można bowiem uznać, iż projekt budowlany spornej inwestycji jest rażąco sprzeczny z ustaleniami m.p.z.p. regulującymi przeznaczenie terenu inwestycyjnego (§ 10 ust. 1 w zw. z § 2 pkt 10 oraz § 2 pkt 11), dopuszczalną wysokość (§ 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 2 pkt 2 m.p.z.p.), liczbę kondygnacji (§ 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 2 pkt 2), powierzchnię zabudowy (§ 10 ust. 2 pkt 9 i 10) i powierzchni biologicznie czynnej (§ 10 ust. 5 pkt 4 w zw. z § 2 pkt 4), w zakresie kanalizacji deszczowej (§ 21 pkt 1) i w zakresie urządzeń komunikacyjnych i wewnętrznych ulic dojazdowych (§ 2 pkt 25-26 w zw. z § 10 ust. 2 pkt 13 lit. b w zw. z § 10 ust. 3 pkt 4 w zw. z § 17 ust. 7 w zw. z § 17 ust. 13). Zgodnie z ustaleniami przywołanego powyżej m.p.z.p. sporna inwestycja znajduje się na terenie oznaczonym symbolem MN o przeznaczeniu podstawowym pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną ekstensywną w formie wolnostojącej i bliźniaczej oraz pod usługi o zasięgu lokalnym (§ 10 ust. 1). Przez przyjęte w przedmiotowym planie miejscowym pojęcie zabudowy jednorodzinnej ekstensywnej należy rozumieć właśnie zabudowę mieszkalną jednorodzinną wolnostojącą albo bliźniaczą, wraz z przeznaczonymi dla potrzeb mieszkających w nim rodzin, budynkami garażowymi i gospodarczymi (§ 2 pkt 8 planu). Na terenach oznaczonych symbolem MN dopuszcza się możliwość przebudowy i rozbudowy istniejącej zabudowy (§ 10 ust. 2 pkt 1) i ustala się nieprzekraczalną wysokość noworealizowanej i przebudowywanej zabudowy: dla budynków jednorodzinnych do 2 kondygnacji z poddaszem użytkowym, nie więcej niż 10 m n.p.t., dla obiektów usługowych do 2 kondygnacji, nie więcej niż 10 m n.p.t. (§ 10 ust. 1 pkt 2). Jednocześnie zwrócenia uwagi wymaga, że wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnie, m.p.z.p. nie ogranicza ilości budynków na działkach znajdujących się na terenach objętych ustaleniami § 10 m.p.z.p. pod warunkiem zapewnienia określonej powierzchni działki dla jednego budynku mieszkalnego w zabudowie jednorodzinnej wolnostojącej czy bliźniaczej. Przedmiotowa inwestycja dotyczy budowy 4 budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej i 1 budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolnostojącego na działce nr ew. [...] o powierzchni 2506 m2, obr. [...] przy ul. [...] w [...]. Zgodnie z art. 3 pkt 2a ustawy Prawo budowlane, przez budynek mieszkalny jednorodzinny należy rozumieć budynek wolnostojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30% powierzchni całkowitej budynku. Z uwagi na brak definicji, w praktyce przez zabudowę mieszkaniową jednorodzinną bliźniaczą rozumie się dwa budynki, które stykają się jedynie ze sobą na całej długości jednej ze ścian, tworząc pary (por. m.in. wyroki NSA z: 9 kwietnia 2024 r., sygn. akt II OSK 339/23; 13 lutego 2024 r., sygn. akt II OSK 2311/22; 29 czerwca 2023 r., sygn. akt II OSK 595/22; 25 kwietnia 2023 r. sygn. akt II OSK 1445/20). Zabudowę bliźniaczą charakteryzuje też m.in. to, że każdy obiekt posiada odrębne ściany zewnętrzne tak, aby każdy z budynków mógł w całości stanowić odrębny przedmiot własności (zob. wyrok NSA z dnia 25 kwietnia 2023 r., sygn. akt II OSK 1445/20). Z projektu budowlanego spornej inwestycji wynika natomiast, że między budynkami bliźniaczymi przewidziano 2 cm dylatacji, każdy ma oddzielną ścianę ogniową REI 60, odrębny układ komunikacyjny, dach, przegrody kominowe i przyłącza. Są to zatem budynki mieszkalne jednorodzinne (bliźniacze i wolnostojące), w świetle cytowanego art. 3 pkt 2a ustawy Prawo budowlane. Ponadto sporna inwestycja obejmująca budowę 4 budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej i 1 budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolnostojącego niewątpliwie wpisuje się w zawartą w m.p.z.p. w § 2 pkt 11 definicję zespołu zabudowy, jako zespół jednorodnych budynków mieszkalnych jednorodzinnych, wielorodzinnych, usługowych, realizowanych przez jednego inwestora i użytkowanych jako całość, korzystających ze wspólnej infrastruktury oraz wspólnych dojazdów. Skoro natomiast § 10 planu miejscowego nie zakazuje wprost realizacji zespołu budynków mieszkalnych jednorodzinnych na terenie oznaczonym symbolem MN i nie naruszono wymogu powierzchni działki budowlanej, to w tym zakresie kwestionowana przez skarżącą decyzja Prezydenta jest zgodna z określonym w planie miejscowym przeznaczeniem terenu i w żaden sposób nie narusza jego zapisów, tym bardziej w sposób rażący. Należy także podzielić wyrażone w sprawie przez organy i Sąd pierwszej instancji stanowisko, że sporny projekt budowlany oceniany w oparciu o kryteria nieważnościowe spełniał określone w planie miejscowym wymogi w zakresie ilości kondygnacji i wysokości. Omawiany plan miejscowy dopuszcza na obszarze oznaczonym symbolem MN budowę budynków jednorodzinnych do 2 kondygnacji z poddaszem użytkowym, do wysokości nie większej niż 10 m n.p.t. Projektowane 4 budynki bliźniacze dwukondygnacyjne z poddaszem nieużytkowym zgodnie z projektem budowlanym mają osiągnąć wysokość 9,98 m (str. 88). Jedynie projektowany w ramach przedmiotowej inwestycji budynek jednorodzinny wolnostojący (J1) ma osiągnąć zgodnie z projektem wysokość 10,13 m, co w istocie narusza art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 m.p.z.p., niemniej nie jest to w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego naruszenie rażące w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., które mogłoby mieć wpływ na oczekiwany przez skarżącą wynik sprawy. Zdaniem strony skarżącej projekt budowlany przewiduje trzy kondygnacje w budynkach bowiem cechy techniczne "poddasza" wprost wskazane w projekcie świadczą o tym, że "poddasze" w istocie ma charakter kondygnacji, o której mowa w § 3 pkt 16 warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Z powyższym stanowiskiem również nie można się zgodzić. Zgodnie z § 2 pkt 6 m.p.z.p. przez liczbę kondygnacji należy rozumieć liczbę kondygnacji w budynku z wyjątkiem suteren, piwnic, antresoli oraz poddaszy nieużytkowych. Poddasze nieużytkowe nie jest zatem kondygnacją w rozumieniu zapisów planu miejscowego, a kwestionowany projekt budowlany zakłada oprócz parteru i piętra również poddasze nieużytkowe. Zwrócenia uwagi wymaga także, że w prawie budowlanym występuje pojęcie kondygnacji. Zgodnie z § 3 pkt 16 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, kondygnacja to pozioma część budynku, zawartą pomiędzy powierzchnią posadzki na stropie lub najwyżej położonej warstwy podłogowej na gruncie a powierzchnią posadzki na stropie lub warstwy osłaniającej izolację cieplną stropu, znajdującego się nad tą częścią budynku, przy czym za kondygnację uważa się także poddasze z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi oraz poziomą część budynku stanowiącą przestrzeń na urządzenia techniczne, mającą średnią wysokość w świetle większą niż 2 m; za kondygnację nie uznaje się nadbudówek ponad dachem, takich jak maszynownia dźwigu, centrala wentylacyjna, centrala klimatyzacyjna, obudowa wyjścia z klatki schodowej, kotłownia lub inne pomieszczenia techniczne. Definicja ta jest jednak niewystarczająca, gdyż odwołuje się wyłącznie do określonej części budynku. Dodatkowo samo pojęcie kondygnacji jest niejasne. Nie stanowi bowiem jednostki miary. Przywołana powyżej definicja kondygnacji wskazuje jedynie dolny próg wysokości (średnia wysokość w świetle większa niż 2 m). W obecnym stanie prawnym nie istnieją natomiast przepis lub norma jednoznacznie wskazujące, ile metrów ma kondygnacja. Z tych względów argumentacja, że przedmiotowe poddasze ma w centralnej części 3,5 m, jak i pozostałe okoliczności świadczące w subiektywnej ocenie skarżącej, że poddasza te nadają się na przebywanie ludzi, nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Podkreślenia bowiem wymaga, że za prawidłowość sporządzenia projektu budowlanego, w tym za przyjęte w projekcie rozwiązania, odpowiada projektant. Z projektu budowlanego spornej inwestycji, za którego prawidłowość, w tym za przyjęte rozwiązania, odpowiada projektant, wynika, że w projektowanych budynkach przewidziano poddasza nieużytkowe, które nie stanowią kondygnacji w rozumieniu § 2 pkt 6 m.p.z.p. Nietrafne są tym samym podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty rażącego naruszenia ww. przepisu. Odnośnie zarzutu naruszenia przepisów regulujących powierzchnię działki budowlanej oraz powierzchnię biologicznie czynną wskazać należy, że zgodnie z przepisami planu miejscowego (§ 10 ust. 2 pkt 10 lit. a i b) po podłączeniu terenu do miejskiej sieci kanalizacyjnej i wodociągowej powierzchnia działki budowlanej nie może być mniejsza niż: 600 m2 (z tolerancją do 10%) dla budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolnostojącego i 400 m2 (z tolerancją do 10%) dla budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego bliźniaczego. W niniejszej sprawie zgodnie z projektem dla budynku wolnostojącego jednorodzinnego J1 określono powierzchnię 603,28 m2, a dla połowy budynków bliźniaczych: B1 – 395,87 m2, B2 – 378,27 m2, B3 – 390,95 m2, B4 – 389,04 m2 (str. 43B). Z kolei powierzchni biologicznie czynnej dla każdej działki w planie przewidziano minimum 40% (§ 10 ust. 3 pkt 5 ppkt 4 m.p.z.p.). Projekt przewiduje natomiast 41,09% powierzchni biologicznie czynnej. Z powyższego wynika, że parametry spornej inwestycji spełniają przywołane zapisy planu miejscowego. Z projektu budowlanego – Opis techniczny 5 Infrastruktura Techniczna, Instalacja kanalizacji wodnej – wynika też, że inwestor przewidział odprowadzenie wód opadowych i roztopowych rurami i systemem odwodnień liniowych do wewnętrznej kanalizacji deszczowej i gromadzenie ich w zbiorniku retencyjnym (str. 38). Woda będzie gromadzona w zbiorniku retencyjnym z tworzywa (przy ciągu pieszo-jezdnym), opróżnianego do wozów asenizacyjnych poprzez odpompowywanie. Natomiast wody opadowe z dachów od strony ogródków będą odprowadzane na teren zielony własny. Zapis § 21 pkt 1 planu miejscowego ustala z kolei odprowadzanie ścieków deszczowych z dachów i wewnętrznych dróg do posesji – indywidualnie poprzez gromadzenie i stopniowe rozsączkowanie do gruntu, bez podczyszczania, w szczególności w rejonach gdzie poziom wody gruntowej jest niżej niż 2m od poziomu terenu; z pozostałych terenów poprzez sieć kanalizacji deszczowej w ulicach. Skoro zatem w § 21 pkt 1 plan miejscowy pozwala na odprowadzanie ścieków deszczowych z dachów i wewnętrznych dróg do posesji – indywidualnie nawet poprzez gromadzenie i stopniowe rozsączkowanie bezpośrednio do gruntu, to rozwiązania przewidującego gromadzenie wód w wewnętrznej kanalizacji deszczowej (wg. odrębnego opracowania) nie sposób uznać za rażąco naruszającego ww. przepis. W kontekście podnoszonych przez skarżącą zarzutów rażącego naruszenia przepisów m.p.z.p. w zakresie urządzeń komunikacyjnych i wewnętrznych ulic dojazdowych należy natomiast podzielić wyrażone w zaskarżonym wyroku stanowisko, zgodnie z którym w przedmiotowej sprawie, do spornej inwestycji nie miały zastosowania przepisy § 17 m.p.z.p. bowiem dotyczą one terenów przewidzianych pod komunikację publiczną. Na działce inwestycyjnej przewidziano natomiast drogę wewnętrzną, która nie służy komunikacji publicznej. Podobnie słusznie Sąd pierwszej instancji zauważył, że § 10 ust. 2 pkt 13 lit. b m.p.z.p. ustala nieprzekraczalną linię zabudowy dla noworealizowanej zabudowy min. 5 m od linii rozgraniczających ulic lokalnych (KUL) i ulic dojazdowych (KUP) oraz wewnętrznych ulic dojazdowych nie wniesionych na rysunek planu, a nie dróg wewnętrznych jak w przypadku spornej inwestycji. Natomiast odległość projektowanej zabudowy od najbliższej ulicy ([...]) wynosi 5,38 m, co jest zgodne z ww. przepisem. Podsumowując powyższą część rozważań Naczelny Sąd Administracyjny - podobnie jak orzekające w sprawie organy oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - nie dopatrzył się naruszenia przez Prezydenta m. st. Warszawy rażącego w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane w związku z przywołanymi w skardze kasacyjnej przepisami m.p.z.p. przy wydawaniu w dniu 1 października 2019 r. decyzji nr [...]. Odnośnie zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 35 ust. 1 w zw. z art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że organy administracji architektoniczno-budowlanej mają ograniczone kompetencje do badania zgodności projektu budowlanego z obowiązującymi przepisami i są związane oświadczeniem projektanta co do zgodności rozwiązań projektowych z obowiązującymi przepisami, uzupełniając dotąd powiedziane należy zwrócić uwagę, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie podkreślano, że organ nie jest uprawniony do prowadzenia ustaleń faktycznych, czy przyjęte rozwiązania konstrukcyjne projektu architektoniczno-budowlanego są prawidłowe oraz czy sformułowane przez strony postępowania zarzuty podważają zasadność takich rozwiązań. Uprawnienia kontrolne organu administracji architektoniczno-budowlanej zostały ograniczone do ściśle określonych w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego przypadków. W aktualnym dla tej sprawy stanie prawnym, i wobec uchylenia przepisu art. 35 ust. 2 Prawa budowlanego, który uprawniał organ do badania zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi i obowiązującymi Polskimi Normami, w zakresie określonym w art. 5 Prawa budowlanego, brak jest podstawy prawnej dla dokonywania przez organy administracji oceny materialnych rozwiązań projektu budowlanego w zakresie wykraczającym poza zagadnienia związane z zagospodarowaniem działki lub terenu, a zawarte w projekcie architektoniczno-budowlanym. Trafnie bowiem w tym zakresie w orzecznictwie wskazuje się, że w wyniku zmiany art. 35 Prawa budowlanego przez art. 1 pkt 28 lit. b ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie z dniem 11 lipca 2003 r., do Prawa budowlanego wprowadzono zasadę odpowiedzialności za projekt budowlany projektanta oraz osoby sprawdzającej. W ramach postępowania wyjaśniającego w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego organ administracji publicznej sprawdza zgodność projektu zagospodarowania terenu (działki) z przepisami materialnego prawa administracyjnego oraz przepisami techniczno-budowlanymi wydanymi na podstawie art. 7 ust. 2 Prawa budowlanego. Ustawodawca przyjął jako zasadę, że organ administracji architektoniczno-budowlanej posiada szczegółowo określone kompetencje kontrolne, które nie obejmują badania zgodności projektu architektoniczno-budowlanego pod kątem zgodności z warunkami technicznymi przyjętych w nim rozwiązań projektowych i możliwości technicznych ich wykonania. Stanowisko to jest ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. np. wyroki NSA z dnia 3 lutego 2017 r., II OSK 1323/15, czy z 11 maja 2023 r., II OSK 1631/20). Dlatego nie zasługuje na aprobatę stanowisko skarżącej kasacyjnie, jakoby organ obowiązany był badać projekt w zakresie szerszym niż wynika to z przepisów prawa. Przywołany na wstępie tych rozważań zarzut błędnej wykładni nie zasługiwał więc na uwzględnienie. Reasumując, w ocenie Sądu odwoławczego, żaden z zarzutów skargi kasacyjnej nie zasługiwał na uwzględnienie. Dlatego, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono, jak w sentencji, o oddaleniu wniesionej skargi kasacyjnej.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI