II OSK 1218/15

Naczelny Sąd Administracyjny2017-01-31
NSAochrona środowiskaWysokansa
odpadysprowadzanie odpadówdemontaż pojazdówstacja demontażuochrona środowiskakontrolazarządzenie pokontrolnemiędzynarodowe przemieszczanie odpadówpojazdy wycofane z eksploatacji

NSA oddalił skargę kasacyjną dotyczącą nielegalnego sprowadzania odpadów z zagranicy i demontażu pojazdów poza stacją demontażu.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M.M. od wyroku WSA w Bydgoszczy, który oddalił jej skargę na zarządzenie pokontrolne Inspektora Ochrony Środowiska. Organ nakazał zaprzestanie nielegalnego sprowadzania odpadów (zdekompletowanych karoserii samochodowych z Anglii) oraz demontażu pojazdów poza stacją demontażu. NSA uznał, że karoserie te stanowią odpady, a ich sprowadzanie bez zezwolenia jest nielegalne. Ponadto, demontaż poza stacją demontażu jest zabroniony, a sprowadzane części nadal kwalifikują się jako niekompletne pojazdy wycofane z eksploatacji.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną M.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, który utrzymał w mocy zarządzenie pokontrolne Kujawsko-Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Zarządzenie to nakazywało zaprzestanie nielegalnego sprowadzania odpadów z zagranicy (zdekompletowanych karoserii samochodowych) oraz demontażu pojazdów poza stacją demontażu. Sąd pierwszej instancji uznał, że karoserie sprowadzane z Anglii, nawet jeśli zawierają elementy wyposażenia wnętrza, stanowią odpady, a ich przywóz bez wymaganego zezwolenia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska jest nielegalny. Ponadto, sąd stwierdził, że działalność skarżącej polega na prowadzeniu tzw. "szrotu", czyli sprowadzaniu niekompletnych pojazdów wycofanych z eksploatacji i ich demontażu, co jest dopuszczalne wyłącznie w stacjach demontażu. NSA, rozpoznając skargę kasacyjną, podzielił stanowisko WSA, podkreślając, że karoserie te są odpadami, a ich sprowadzanie bez zezwolenia narusza przepisy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Sąd uznał również, że demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu jest niedopuszczalny, a sprowadzane części nadal kwalifikują się jako niekompletne pojazdy wycofane z eksploatacji, których dalszy demontaż wymaga spełnienia określonych wymogów.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, karoserie te, ze względu na stopień zdemontowania i przeznaczenie na części, należy zakwalifikować jako odpady.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że karoserie, które nie posiadają silników, układów napędowych i płynów eksploatacyjnych, a są nabywane z przeznaczeniem na części, dla poprzedniego posiadacza nie przedstawiają wartości użytkowej i stanowią odpad.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (6)

Główne

u.i.o.ś. art. 12 § 1 pkt 1 i ust. 2

Ustawa o Inspekcji Ochrony Środowiska

u.m.p.o. art. 4

Ustawa o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów

u.r.p.w.e. art. 5 § ust. 2

Ustawa o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji

Pomocnicze

u.o. art. 3 § ust. 1

Ustawa o odpadach

rozp. (WE) nr 1013/2006 art. 3 i 63 § ust. 2

Rozporządzenie (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady

p.p.s.a. art. 3 § § 2 pkt 4

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Karoserie samochodowe sprowadzane z zagranicy stanowią odpady. Sprowadzanie odpadów bez zezwolenia jest nielegalne. Demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu jest zabroniony. Sprowadzane części nadal kwalifikują się jako niekompletne pojazdy wycofane z eksploatacji.

Odrzucone argumenty

Karoserie nie są odpadami. Sprowadzanie karoserii nie wymaga zezwolenia. Działalność polega na sprzedaży części, a nie demontażu pojazdów. Zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska.

Godne uwagi sformułowania

działalność skarżącej polega na prowadzeniu tzw. "szrotu" karoserie zostały nabyte z przeznaczeniem na sprzedaż części niekompletny pojazd wycofany z eksploatacji zarządzenie pokontrolne jest odrębną od decyzji administracyjnej prawną formą działania inspektora ochrony środowiska

Skład orzekający

Jerzy Stelmasiak

przewodniczący sprawozdawca

Wojciech Mazur

sędzia

Iwona Niżnik-Dobosz

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących sprowadzania odpadów, definicji odpadu, demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz zakresu działania Inspekcji Ochrony Środowiska."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji sprowadzania zdekompletowanych karoserii samochodowych i prowadzenia ich demontażu poza stacją demontażu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy popularnego tematu "szrotów" samochodowych i nielegalnego obrotu częściami, co może być interesujące dla szerokiego grona odbiorców.

Czy sprowadzanie starych karoserii z Anglii to biznes czy przestępstwo? NSA wyjaśnia.

Sektor

motoryzacja

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II OSK 1218/15 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2017-01-31
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2015-05-11
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Iwona Niżnik - Dobosz
Jerzy Stelmasiak /przewodniczący sprawozdawca/
Wojciech Mazur
Symbol z opisem
6135 Odpady
Hasła tematyczne
Odpady
Sygn. powiązane
II SA/Bd 1266/14 - Wyrok WSA w Bydgoszczy z 2014-12-16
Skarżony organ
Inspektor Ochrony Środowiska
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2007 nr 44 poz 287
art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2
Ustawa z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska - tekst jednolity
Dz.U. 2007 nr 124 poz 859
art. 4
Ustawa z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów.
Dz.U. 2005 nr 25 poz 202
art. 5 ust. 2
Ustawa z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Wojciech Mazur Sędzia del. WSA Iwona Niżnik-Dobosz Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 31 stycznia 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M.M od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 16 grudnia 2014 r. sygn. akt II SA/Bd 1266/14 w sprawie ze skargi M.M. na zarządzenie pokontrolne Kujawsko-Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Bydgoszczy z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] w przedmiocie sprowadzania odpadów z zagranicy i demontażu pojazdów oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 16 grudnia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę M.M. (dalej jako "skarżąca") na zarządzenie pokontrolne Kujawsko-Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Bydgoszczy z [...] marca 2012 r. w przedmiocie sprowadzania odpadów z zagranicy i demontażu pojazdów.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Bydgoszczy zarządzeniem pokontrolnym z 23 marca 2012 r., na podstawie ustaleń kontroli przeprowadzonej 16 i 22 lutego 2012 r. w firmie skarżącej, udokumentowanych protokołem kontroli Nr [...], nakazał zaprzestać nielegalnego sprowadzania odpadów zza granicy (1) oraz zaprzestać demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu (2). Oba nakazy nałożono z natychmiastowym terminem wykonalności. Jako podstawę prawną organ powołał art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz.U. z 2007 r. Nr 44, poz. 287 ze zm.).
Organ ustalił, że skarżąca sprowadza z Anglii zdekompletowane karoserie samochodowe. Zgodnie z załącznikiem nr 2 do ustawy z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz.U. z 2010 r. Nr 185, poz. 1243 ze zm. – dalej jako "ustawa o odpadach"), są to produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym (kategoria Q2) oraz produkty lub części nienadające się do użytku (kategoria Q6), które należy zakwalifikować jako odpady 16 01 06 – zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy, nie zawierające cieczy i innych niebezpiecznych elementów. W przypadku sprowadzania odpadów z zagranicy należy uzyskać zezwolenie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska na podstawie art. 4 ustawy z 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz.U. Nr 124, poz. 859) oraz postępować zgodnie z rozporządzeniem (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz.Urz.WE L nr 190, str. 1). Sprowadzanie do Polski odpadów bez wymaganego zezwolenia uznaje się za nielegalny międzynarodowy obrót odpadami. Odnosząc się do punktu 2 organ wskazał, że na terenie firmy stwierdzono zdekompletowane karoserie samochodowe, które zostały uznane za odpady 16 01 06 – zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy, nie zawierające cieczy i innych niebezpiecznych elementów. Zgodnie z oświadczeniem skarżącej, odpady zostały zakupione z przeznaczeniem na części, co sprowadza się do ich demontażu.
Na terenie firmy są magazynowane części pojazdów (głównie marki Ford) przeznaczone do ponownego użycia oraz części, których wykorzystanie jest zakazane, niefigurujące w fakturach zakupu, co zdaniem organu, potwierdza prowadzenie demontażu. Zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy z 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. z 2005 r. Nr 25, poz. 202 ze zm. – zwana dalej "ustawa o recyklingu pojazdów") demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji może być prowadzony wyłącznie w stacjach demontażu. Firma skarżącej nie spełnia minimalnych wymagań dla stacji demontażu oraz nie posiada wymaganej decyzji – pozwolenia na wytwarzanie odpadów i zezwolenia na odzysk odpadów.
Skarżąca wniosła wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.
Pismem z 27 kwietnia 2012 r. organ podtrzymał swoje rozstrzygnięcie wyrażone w zarządzeniu pokontrolnym. Organ wskazał, że karoserie samochodowe nie odpowiadały wymaganiom jakościowym jako produkty oraz nie nadawały się do użytku jako pojazdy ze względu na stopień zdemontowania i ich przeznaczenie. Były to karoserie pojazdów wycofanych z eksploatacji marki Ford, Mazda oraz samochodów dostawczych marki Ford, składowane po 2 szt. w pozycji jedna na drugiej. Wszystkie karoserie były bez układów napędowych, akumulatorów, nie posiadały kół. Natomiast posiadały elementy wyposażenia wnętrza jak: siedzenia, boczki, deski, przewody elektryczne i inne. Cześć karoserii posiadała tablice rejestracyjne z Wielkiej Brytanii. Ustalenia oględzin nie były kwestionowane przez skarżącą, a stan składowanych karoserii udokumentowano fotograficznie.
Organ wskazał także, że z przedłożonych do protokołu oględzin faktur (faktury za okres od 7 października 2005 r. do 4 stycznia 2012 r.) wynika, że zakupu karoserii dokonano w Wielkiej Brytanii z przeznaczeniem na części. Zgodnie z art. 3 i art. 63 ust. 2 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006, do 31 grudnia 2012 r. wszelkie przemieszczenia wyszczególnionych w załączniku III odpadów przeznaczonych do odzysku, kierowane do Polski, podlegają procedurze uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody właściwych organów. Organem właściwym w sprawach przywozu odpadów na teren Polski jest Główny Inspektor Ochrony Środowiska. Skarżąca nie posiada takiego pozwolenia, dlatego przemieszczenie odpadów należało uznać za nielegalny międzynarodowy obrót odpadami. W budynku magazynowym na regałach i posadzce stwierdzono magazynowanie, do ponownego użycia, części pojazdów (głównie marki Ford), m.in. takie, których wykorzystanie jest zakazane zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z 28 września 2005 r. w sprawie wykazu przedmiotów wyposażenia i części wymontowanych z pojazdów, których ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko (Dz.U. Nr 201 poz. 1666). Dotyczy to klocków hamulcowych, filtrów powietrza oraz poduszek powietrznych. Na terenie firmy składowano również zużyte opony, ćwiartki pojazdów oraz części karoserii samochodowych w postaci drzwi, masek itd. Większość wymienionych części nie figuruje w fakturach zakupu, co, zdaniem organu, potwierdza prowadzenie nielegalnego demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji.
Organ wskazał, że uwagi wniesione do protokołu pismem z 6 marca 2012 r. zostały uwzględnione przy zakwalifikowaniu karoserii do odpadów innych niż niebezpieczne, niezawierających cieczy i innych niebezpiecznych elementów. Natomiast dołączone do pisma faktury zakupu części samochodowych i karoserii z lat 2001–2004 należy, w ocenie organu, uznać za archiwalne, nie mające znaczenia dla ustaleń kontroli. Podczas kontroli okazano aktualne faktury, związane z kontrolą. Organ wskazał, że do protokołu oględzin przedłożono 5 szt. faktur zakupu w okresie od 7 października 2005 r. do 4 stycznia 2012 r. Organ zwrócił uwagę na niewielką wartość zakupionych karoserii (cena od 6 do 70 funtów za sztukę). Karoserie na fakturach figurują pod określeniem chassis parts. Zgodnie z oświadczeniem skarżącej z 16 lutego 2012 r. pod określeniem chassis parts rozumie ona "karoserie znajdujące się na terenie mojej firmy, które posiadają różne elementy wnętrz, elementy zawieszeń, ale nie posiadają silników i układów napędów, skrzyni biegów, układów wydechowych. Karoserie zostały nabyte z przeznaczeniem na części".
Organ nie zgodził się z twierdzeniem, że skarżąca złożyła powyższe oświadczenie pod presją. Podkreślono, że była to jej swobodna wypowiedź. Skarżąca została poinformowana o prowadzeniu kontroli na wniosek Komendy Miejskiej Policji w Toruniu Wydział do Walki z Przestępczością Gospodarczą. Zdaniem organu, nie jest prawdą, że oświadczenie z 16 lutego 2012 r. zostało sprostowane 22 lutego 2012 r. W piśmie tym oświadczono, że "firma w roku 2011 wystawiła 637 faktur sprzedaży, w roku 2010 – 619 plus paragony fiskalne na części używane pozyskane z karoserii znajdujących się na placu w P.. Oświadczam również, że sprzedajemy także całe karoserie na co przedstawiamy faktury w załączeniu..." W ocenie organu, pismo to nie ma charakteru sprostowania. Skarżąca stwierdziła, że pozyskuje części z karoserii samochodowych znajdujących się na placu, a więc potwierdziła prowadzenie demontażu.
Skarżąca wniosła skargę na powyższe zarządzenie pokontrolne.
Wyrokiem z 3 grudnia 2012 r., sygn. akt II SA/Bd 584/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uchylił pkt 2 zaskarżonego zarządzenia, a w pozostałej części skargę oddalił.
Skargi kasacyjne od tego wyroku wnieśli skarżąca oraz organ.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 1 października 2014 r., sygn. akt II OSK 730/13 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji wyrokiem z 16 grudnia 2014 r. oddalił skargę.
W pierwszej kolejności podkreślił, że zarządzenie pokontrolne jest odrębną od decyzji administracyjnej prawną formą działania inspektora ochrony środowiska. W rozpoznawanej sprawie nie mogły mieć więc zastosowania przepisy k.p.a., a dopuszczalność zaskarżenia zarządzenia pokontrolnego wynika z art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, obecnie Dz.U. z 2016 r. poz. 718 – dalej jako "p.p.s.a.").
W ocenie Sądu I instancji, nie ulega wątpliwości, że organ w prawidłowy sposób wydał zarządzenie w pkt 1, tj. w zakresie dotyczącym zakazu sprowadzania odpadów z zagranicy.
Podzielając stanowisko organu Sąd I instancji wskazał, że na terenie nieruchomości skarżąca gromadzi i przechowuje różnego części samochodowe. Ceny tych przedmiotów (od kwoty kilku do kwoty nie przekraczającej 200 funtów) jednoznacznie wskazują, że ich poprzedni posiadacz pozbył się ich w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, natomiast ich stan, co wynika z protokołu kontroli, wskazywał, że należy je zaliczyć do kategorii Q2 lub Q6.
Sąd I instancji nie podzielił poglądu skarżącej, że organ powinien wymienić wszystkie przedmioty, które uznał za odpady. Po pierwsze, biorąc pod uwagę ich ilość, byłoby to wyjątkowo czasochłonne, a wręcz niemożliwe (zważywszy że trzeba by zidentyfikować i opisać przedmioty, które nie mają numerów identyfikacyjnych), a po drugie, w świetle treści zaskarżonego zarządzenia nie ma znaczenia wskazanie konkretnych odpadów. Organ bowiem nałożył na skarżącą zakaz sprowadzania odpadów w przyszłości, a nie np. usunięcia znajdujących się na terenie jej przedsiębiorstwa.
Sąd I instancji zauważył, że skarżąca przyznała, że sprowadza z zagranicy uszkodzone karoserie samochodowe i dokonuje ich demontażu. W oświadczeniu z 16 lutego 2012 r. wskazała, że "karoserie zostały nabyte z przeznaczeniem na sprzedaż części". W ocenie Sądu I instancji, oznacza to, że karoserie te dla poprzedniego posiadacza nie przedstawiały wartości użytkowej i stanowiły odpad, którego miał zamiar się pozbyć.
Sąd I instancji odwołał się do zasad doświadczenia życiowego związanych z istnieniem na terenie Polski tzw. "szrotów", na których można nabyć części pojazdów wycofanych z eksploatacji, które dla poprzedniego posiadacza nie miały żadnej wartości użytkowej. Analizując treść protokołu kontroli, w szczególności wygląd miejsca, gdzie prowadzona jest działalność, w tym sposób przechowywania części samochodowych, Sąd I instancji doszedł do przekonania, że działalność skarżącej polega właśnie na prowadzeniu "szrotu". Działalność skarżącej obejmuje sprowadzanie pozostałości po samochodach z zagranicy, w tym również ich późniejszy demontaż.
Sąd I instancji nie podzielił zarzutu skarżącej, że organ nie wziął pod uwagę faktur z 2005 r. i lat wcześniejszych. Skarżąca przedłożyła faktury również z późniejszego okresu, co potwierdza, że nadal prowadzi działalność, zatem części znajdujące się na terenie jej przedsiębiorstwa mogą pochodzić zarówno sprzed 2005 r., jak i z okresu po 2005 r. Ponadto skarżąca wskazała w skardze, że prowadzi działalność od kilkunastu lat, co oznacza, że czyni to w sposób nieprzerwany, sprowadzając na teren Polski odpady w postaci części samochodowych.
Odnosząc się do nakazu zawartego w pkt 2 zaskarżonego zarządzenia Sąd I instancji wskazał, że ustawa o recyklingu pojazdów posługuje się pojęciami kompletny pojazd wycofany z eksploatacji i niekompletny pojazd wycofany z eksploatacji. Za pojazd kompletny uważa się pojazd, który zawiera wszystkie istotne elementy i jego masa jest nie mniejsza niż 90% masy pojazdu (art. 23 ust. 4 ustawy). Rozporządzenie Ministra Transportu i Budownictwa z 24 marca 2006 r. w sprawie listy istotnych elementów pojazdu kompletnego (Dz.U. Nr 58, poz. 407) w załączniku do rozporządzenia określa listę istotnych elementów pojazdu kompletnego. Z powyższego wynika, że niekompletnym pojazdem wycofanym z eksploatacji będzie pojazd, który nie zawiera wszystkich istotnych elementów i jego masa jest mniejsza niż 90% masy pojazdu. Podstawowym elementem pojazdu jest karoseria – nadwozie samoistne lub rama z kabiną lub nadwoziem, które oznaczone są cechą identyfikacyjną. Z materiału zgromadzonego w sprawie wynika, że skarżąca sprowadzała do Polski karoserie pojazdów wycofanych z eksploatacji, które wykazują różny stopień zdemontowania, jednak wszystkie nie mają silnika, skrzyni biegów i płynów eksploatacyjnych. Natomiast karoserie te zawierają elementy wyposażenia wnętrza jak: siedzenia, boczki, deski, przewody elektryczne i inne. Skoro karoserie te zawierają siedzenia (fotele), jeden z istotnych elementów pojazdu kompletnego, a więc pozwala to na zakwalifikowanie ich jako niekompletnych pojazdów wycofanych z eksploatacji w rozumieniu ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji.
W ocenie Sądu I Instancji, dopóki karoseria nie jest pozbawiona wszystkich elementów na niej zamontowanych, można mówić o pojeździe wycofanym z eksploatacji, ponieważ nie został zakończony proces demontażu pojazdu wycofanego z eksploatacji wymagany ustawą o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Usunięcie tylko niektórych części z pojazdu wycofanego z eksploatacji powoduje, że mamy do czynienia z niekompletnym pojazdem wycofanym z eksploatacji, a dalszy demontaż takich pojazdów może być prowadzony tylko w stacji demontażu.
Sąd I instancji wskazał, że z oświadczenia skarżącej stanowiącego załącznik nr 3 do protokołu kontroli z 16 lutego 2012 r. wynika, że firma jej nabywała zdekompletowane karoserie, które posiadają różne elementy wnętrz, elementy zawieszeń, ale nie posiadają silników, układów napędów, skrzyni biegów, układów wydechowych. Karoserie zostały nabyte z przeznaczeniem na sprzedaż części. Z kolei w oświadczeniu stanowiącym załącznik nr 4 do protokołu kontroli skarżąca stwierdziła m.in., że jej firma sprzedaje części używane pozyskane z karoserii znajdujących się na placu w P..
Zdaniem Sądu I instancji, sprowadzone niekompletne pojazdy wycofane z eksploatacji skarżąca poddawała dalszemu demontażowi. Demontaż ten prowadzony był poza stacją demontażu i polegał na wymontowaniu z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia oraz wymontowaniu z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca.
W pierwszej kolejności zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska. Polegało to na uznaniu, że organ administracji prawidłowo ustalił, że skarżąca niezgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów sprowadza z Anglii zdekompletowane karoserie samochodowe. Ponadto błędnie uznano, że skarżąca prowadzi demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji sprzeczny z art. 5 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów.
Skarżąca zarzuciła także naruszenie przepisów prawa materialnego.
Po pierwsze, art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach przez jego błędną interpretację polegającą na uznaniu, że sprowadzane przez skarżącą części samochodowe są odpadami w rozumieniu tej ustawy.
Po drugie, art. 5 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów przez niezgodne ze stanem faktycznym uznanie, że skarżąca prowadzi działalność polegającą na demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji.
Po trzecie, art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska przez uznanie, że organ w prawidłowy sposób wydał zaskarżone zarządzenie, w sytuacji gdy zebrany materiał dowodowy nie wskazuje, że skarżąca dopuściła się naruszenia przepisów prawa.
Po czwarte, art. 3 i art. 63 ust. 2 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady oraz art. 4 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów przez ich błędne zastosowanie polegające na uznaniu, że skarżąca w odniesieniu do sprowadzanych przez siebie karoserii zobowiązana była do uzyskania zezwolenia na ich sprowadzanie z zagranicy.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Po pierwsze, należy podkreślić, że chybiony jest zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska w związku z art. 4 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów oraz art. 5 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Wynika to z tego, że w prawidłowo w poddanym kontroli Sądu I instancji stanie faktycznym Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Bydgoszczy zgodnie z dyspozycją art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska wydał zarządzenie pokontrolne skierowane do skarżącej. W jego rozstrzygnięciu nałożono obowiązek zaniechania nielegalnego sprowadzania odpadów zza granicy oraz zakazu demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu. Przepis art. 5 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów jednoznacznie bowiem wprowadza zakaz demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu. Natomiast przepis kompetencyjny, przy czym błędnie powołany jako art. 4 ust. 1 (w istocie jest to przepis art. 4 pkt 1) ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów stanowi także jednoznacznie, że zezwolenia na przywóz odpadów na teren Polski wydaje tylko Główny Inspektor Ochrony Środowiska i jest to również tylko przepis kompetencyjny w tym zakresie konkretyzacyjny ogólny przepis kompetencyjny z art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, który także został powołany w zarzucie kasacyjnym bez wyodrębniania, o którą chodzi tu jednostkę redakcyjną, ponieważ zawiera ten przepis jako jego jednostki redakcyjne 34 punkty. Ponadto w stanie faktycznym tej sprawy Sąd I instancji słusznie stwierdził, że nawet skarżąca oświadczyła, że sprowadza z zagranicy tego rodzaju uszkodzone karoserie samochodowe i następnie dokonuje ich demontażu. Wynika to m.in. z treści oświadczenia z 16 lutego 2012 r., w którym stwierdziła, że "karoserie zostały nabyte z przeznaczeniem na sprzedaż części". Oznacza to, że przedmiotowe karoserie dla uprzedniego posiadacza nie przedstawiały wartości użytkowej, a więc stanowiły odpad, stąd miał zamiar się ich pozbyć. Jest to więc zgodne z definicją odpadu w rozumieniu art. 3 pkt 6 ustawy o odpadach. Natomiast biorąc pod uwagę ustalenia przedmiotowego protokołu kontroli jak i oględziny miejsca, na którym prowadzona jest dana działalność, a w szczególności sposób przechowywania części samochodowych, Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że działalność skarżącej polega na prowadzeniu tzw. "szrotu", a więc sprowadzaniu z zagranicy tego rodzaju niekompletnych samochodów, a następnie ich późniejszego demontażu.
Po drugie, Sąd I instancji także prawidłowo stwierdził, że w świetle przepisów ustawy o recyklingu pojazdów pojazd kompletny wycofany z eksploatacji zawiera wszystkie istotne elementy i jego masa nie jest mniejsza niż 90% masy pojazdu (art. 23 ust. 4 tejże ustawy). Ponadto załącznik do rozporządzenia Ministra Transportu i Budownictwa z 24 marca 2006 r. w sprawie listy istotnych elementów pojazdu kompletnego (Dz.U. Nr 58, poz. 407) ustala listę istotnych elementów pojazdu kompletnego. Oznacza to, że pojazdem niekompletnym wycofanym z eksploatacji jest pojazd, który nie zawiera wszystkich istotnych elementów i jego masa jest mniejsza niż 90% masy pojazdu. Natomiast podstawowym elementem pojazdu jest jego karoseria – nadwozie samoistne lub rama z kabiną lub nadwoziem, które zawsze jest oznaczone cechą identyfikacyjną. Z kolei z ustaleń postępowania dowodowego wynika, że skarżąca sprowadzała do Polski karoserie pojazdów wycofanych z eksploatacji, które są w różnym stopniu zdemontowania. Ponadto karoserie zawierają elementy wyposażenia wnętrza takie jak: siedzenia, boczki, deski, przewody elektryczne i inne. Natomiast karoserie mają siedzenia (fotele), czyli jest to istotny element pojazdu kompletnego, co pozwala na zakwalifikowanie ich jako niekompletnych pojazdów wycofanych z eksploatacji w rozumieniu ustawy o recyklingu pojazdów.
Oznacza to, że jeżeli karoseria nie jest pozbawiona wszystkich elementów na niej zamontowanych, jest to pojazd wycofany z eksploatacji, ponieważ nie został zakończony proces demontażu pojazdu wycofanego z eksploatacji w rozumieniu ustawy o recyklingu. Z kolei tylko usunięcie niektórych części z pojazdu wycofanego z eksploatacji oznacza, że jest to niekompletny pojazd wycofany z eksploatacji, a jego demontaż może być prowadzony tylko w stacji demontażu.
Po trzecie, nie budzi wątpliwości, co wynika z oświadczenia skarżącej będącego załącznikiem nr 3 do protokołu kontroli z 16 lutego 2012 r., że firma nabywała zdekompletowane karoserie, które mają różne elementy wnętrz jak i zawieszeń, lecz nie posiadają silników, układów napędów, skrzyni biegów i układów wydechowych, czyli te karoserie zostały nabyte z przeznaczeniem na sprzedaż części. Ponadto w oświadczeniu będącym załącznikiem nr 4 do protokołu kontroli także sama skarżąca w szczególności oświadczyła, że sprzedaje części używane uzyskane z karoserii, które są składowane na placu w P.. Z tych względów oznacza to, że skarżąca sprowadzone niekompletne pojazdy wycofane z eksploatacji poddawała demontażowi, który był prowadzony poza stacją demontażu. Polegał on na wymontowaniu z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia, czy też wymontowaniu z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu.
Po czwarte, w stanie prawnym i faktycznym w tej sprawie nie są także zasadne zarzuty, które podnoszą naruszenie przepisów prawa materialnego. Dotyczy to zarówno art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, ponieważ sprowadzone przez skarżącą pojazdy niekompletne są to odpady w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 tejże ustawy, przy czym powyższego przepisu nie powołano nawet w tym zarzucie kasacyjnym. Sąd I instancji nie naruszył także art. 5 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów, ponieważ skarżąca prowadzi działalność polegającą na demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji.
Sąd I instancji dokonał również prawidłowej kontroli zastosowanego w tej sprawie przepisu art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska w przedmiocie wydanego zarządzenia pokontrolnego. Ponadto całkowicie bezzasadny jest również zarzut kasacyjny, który podnosi błędne zastosowanie przepisów art. 3 i art. 63 ust. 2 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady oraz art. 4 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, ponieważ skarżąca w odniesieniu do sprowadzanych pojazdów niekompletnych jako odpadów zobowiązana była do uzyskania zezwolenia na ich sprowadzenie z zagranicy. Ponadto błędnie w tym zarzucie kasacyjnym nie precyzuje, który z pięciu ustępów art. 3 pt. "Ogólne przepisy proceduralne" został naruszony, co dotyczy także art. 63 pt. "Przepisy przejściowe dotyczące niektórych Państw Członkowskich", który także zawiera pięć rozbudowanych redakcyjnie ustępów.
Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku i oddalił skargę kasacyjną.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI