II OSK 1202/07
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA uchylił wyrok WSA, uznając, że organy administracji nieprawidłowo zbadały wpływ fermy drobiu na środowisko i zdrowie, błędnie pomijając dowód z opinii biegłego.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA oddalającego skargę na decyzję GIOŚ odmawiającą wstrzymania działalności fermy drobiu. Skarżący domagali się wstrzymania działalności ze względu na jej negatywny wpływ na środowisko i zdrowie. NSA uchylił wyrok WSA, stwierdzając, że organy administracji i sąd niższej instancji nieprawidłowo oceniły stan faktyczny, błędnie pomijając dowód z opinii biegłego i nie badając wszechstronnie wpływu fermy na środowisko, co naruszało przepisy K.p.a. i ustawy Prawo ochrony środowiska.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska odmawiającą wstrzymania działalności fermy drobiu. Skarżący domagali się wstrzymania działalności fermy, powołując się na jej negatywny wpływ na środowisko i zdrowie ludzi. NSA uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że organy administracyjne oraz sąd pierwszej instancji nieprawidłowo przeprowadziły postępowanie dowodowe. Kluczowym zarzutem było błędne pominięcie przez organy dowodu z opinii biegłego, mimo że kwestia wpływu fermy na środowisko wymagała wiadomości specjalnych. Sąd wskazał, że organy nie zbadały wszechstronnie stanu faktycznego, koncentrując się na braku obowiązku uzyskania pozwolenia na emisję, zamiast na faktycznym pogorszeniu stanu środowiska. NSA podkreślił, że art. 184 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska (obecnie art. 364 Prawa ochrony środowiska) pozwala na wstrzymanie działalności szkodliwej dla środowiska niezależnie od wymogu posiadania pozwolenia. Sąd uznał, że naruszono przepisy K.p.a. dotyczące prowadzenia postępowania dowodowego i oceny dowodów, a także przepisy prawa materialnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, organy administracyjne i sąd pierwszej instancji nieprawidłowo oceniły potrzebę przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, błędnie pomijając ten dowód i nie badając wszechstronnie wpływu fermy na środowisko.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że wpływ fermy na środowisko i zdrowie wymaga wiadomości specjalnych, a organy błędnie uznały, że wystarczą ustalenia kontroli i nie potrzebują opinii biegłego. Pominięcie dowodu z opinii biegłego, uzależnienie go od wpłaty zaliczki przez stronę i brak wszechstronnego zbadania stanu faktycznego stanowiło naruszenie przepisów K.p.a.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (12)
Główne
K.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
K.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
K.p.a. art. 84 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Ustawa o ochronie i kształtowaniu środowiska art. 184
Prawo ochrony środowiska art. 364
Pomocnicze
P.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit.c
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
K.p.a. art. 142
Kodeks postępowania administracyjnego
K.p.a. art. 262 § § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Ustawa o ochronie i kształtowaniu środowiska art. 83
Ustawa o ochronie i kształtowaniu środowiska art. 7
Ustawa o ochronie i kształtowaniu środowiska art. 77
Ustawa o ochronie i kształtowaniu środowiska art. 84
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organy administracyjne i sąd pierwszej instancji nieprawidłowo oceniły potrzebę przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Brak wszechstronnego zbadania wpływu fermy drobiu na środowisko i zdrowie. Naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących prowadzenia postępowania dowodowego i oceny dowodów. Błędne pominięcie dowodu z opinii biegłego i uzależnienie go od wpłaty zaliczki przez stronę. Brak obowiązku uzyskania pozwolenia nie wyklucza możliwości wstrzymania działalności szkodliwej dla środowiska.
Odrzucone argumenty
Argumentacja organów administracyjnych i sądu pierwszej instancji oparta na braku obowiązku uzyskania pozwolenia na emisję. Uznanie, że stan faktyczny został dostatecznie wyjaśniony bez opinii biegłego.
Godne uwagi sformułowania
Organy administracyjne, a następnie Sąd I instancji nieprawidłowo dobrały środki dowodowe dochodząc do wadliwych, niezgodnych z prawem konkluzji i decyzji. Istotą instrumentu, o którym mowa w art.364 Prawa ochrony środowiska jest wyeliminowanie wskazanych w tym przepisie skutków niezależnie od okoliczności, które je wywołały. Organ miał obowiązek przeprowadzić wyczerpujące postępowanie dowodowe w celu wykazania, czy sporna ferma drobiu powoduje pogorszenie stanu środowiska w znacznych rozmiarach lub zagraża życiu lub zdrowiu ludzi. Dopuszczając dowód z opinii biegłego to znaczy że uznano, iż konieczne jest wykorzystanie specjalistycznej, ponadprzeciętnej wiedzy biegłego - ale równocześnie organ napisał, że nie widzi potrzeby korzystania z wiedzy specjalistycznej i z tego powodu nie skorzysta z kompetencji określonej w art.84 K.p.a.
Skład orzekający
Małgorzata Stahl
przewodniczący
Wiesław Kisiel
sprawozdawca
Arkadiusz Despot-Mładanowicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Naruszenie przepisów K.p.a. w zakresie prowadzenia postępowania dowodowego, w szczególności dowodu z opinii biegłego, oraz interpretacja przepisów dotyczących wstrzymania działalności szkodliwej dla środowiska."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego kontekstu wpływu fermy drobiu na środowisko, ale zasady dotyczące dowodów i postępowania administracyjnego są uniwersalne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak kluczowe jest prawidłowe prowadzenie postępowania dowodowego przez organy administracji i jak błędy proceduralne mogą prowadzić do uchylenia decyzji. Podkreśla wagę dowodu z opinii biegłego w sprawach środowiskowych.
“Błąd organów w sprawie fermy drobiu: NSA uchyla wyrok z powodu pominięcia dowodu z opinii biegłego.”
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OSK 1202/07 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2008-10-15 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2007-07-26 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Arkadiusz Despot-Mładanowicz Małgorzata Stahl /przewodniczący/ Wiesław Kisiel /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6139 Inne o symbolu podstawowym 613 Hasła tematyczne Ochrona środowiska Sygn. powiązane IV SA/Wa 2342/06 - Wyrok WSA w Warszawie z 2007-03-23 Skarżony organ Inspektor Ochrony Środowiska Treść wyniku Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. `145 par. 1 pkt 1 lit.c Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dz.U. 1960 nr 30 poz 168 art. 7, art. 77, art. 84 Dz.U. 1994 nr 49 poz 196 art. 184 Obwieszczenie Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 21 marca 1994 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Stahl Sędziowie sędzia NSA Wiesław Kisiel (spr.) sędzia del. WSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz Protokolant Agnieszka Kuberska po rozpoznaniu w dniu 15 października 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M. S., G. S., B. S. i A. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 marca 2007 r. sygn. akt IV SA/Wa 2342/06 w sprawie ze skargi M. S., G. S., B. S. i A. S. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] października 2006 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wstrzymania działalności instalacji 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, 2. zasadza od Głównego Inspektora Ochrony Środowiska na rzecz M. S., G. S., B. S. i A. S. solidarnie kwotę 400 (słownie: czterysta ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 23 marca 2007 r., IV SA/Wa 2342/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. S., G. S., B. S. i A. S. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] października 2006 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wstrzymania działalności instalacji. Orzeczenie wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym. 1. M. S., G. S., A. S., B. S. i Z. S. wystąpili do Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z wnioskiem o wstrzymanie działalności fermy drobiu stanowiącej własność J. S., zlokalizowanej przy ul. [...] w miejscowości C.. We wniosku powołali się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 16 marca 2004 r., IV SA 3981-3985/02, uchylający wcześniejsze rozstrzygnięcia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w tej sprawie. 2. Decyzją z dnia [...] czerwca 2006, nr [...], Małopolski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska odmówił wstrzymania działalności wymienionej fermy drobiu. W dniu 26 kwietnia 2006 r. przeprowadzona została kontrola fermy. Ilość i rodzaj źródeł emisji hałasu nie zmieniły się w stosunku do stanu faktycznego ustalonego podczas poprzedniej kontroli w 2002 r. W obecnym stanie prawnym jej prowadzenie nie wymaga uzyskania pozwolenia na emisję gazów i pyłów do powietrza, a jedynie zgłoszenia Staroście Powiatowemu, co też miało miejsce. Nie stwierdzono uchybień w zakresie gospodarki ściekowej oraz gospodarowania odpadami. W rozprawie administracyjnej wyznaczonej na dzień 6 czerwca 2006 r. nie wzięli udziału ani skarżący, ani ich pełnomocnik, mimo że domagał się dopuszczenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność wpływu przedmiotowej fermy kurzej na środowisko oraz zdrowie i życie ludzi z uwzględnieniem emisji szkodliwych domieszek gazowych do powietrza, w tym zapylenia, odorów, hałasu oraz zasięgu oddziaływania przedmiotowych emisji. Konieczność dopuszczenia opinii biegłego zakwestionował natomiast pełnomocnik właściciela fermy. Powyższy wniosek pełnomocnika stron został uwzględniony, tj. Małopolski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska dopuścił dowód z opinii biegłego na wskazaną okoliczność, zakreślając pełnomocnikowi skarżących termin do jej przedłożenia, ewentualnie zobowiązując go do wpłaty zaliczki, pod rygorem pominięcia tego dowodu w sprawie. Z uwagi na bezskuteczny upływ terminu zakreślonego dla przeprowadzenie tego dowodu, organ go pominął. Sporządzenia owej opinii nie wymaga ani przepis ustawy, ani z wcześniejszy wyrok WSA, zaś przeprowadzona kontrola nie wykazała naruszeń w tym zakresie. Odnosząc się z kolei do żądania wnioskodawców przeprowadzenie dowodu z oględzin fermy organ uznał go za bezprzedmiotowy wobec zmiany przepisów prawa. Brak więc przesłanek zastosowania w sprawie art.83 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz.U. z 1994 r., nr 49, poz.196 ze zm.) w związku z art.3 ust.1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. nr 100, poz.1085 ze zm.) 3. Odwołując się od powyższej decyzji Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, pełnomocnik wnioskodawców zarzucił organowi, że bezpodstawnie pominął dowód z opinii biegłego. Uchylenie się przez organ prowadzący postępowanie administracyjne od wskazania osoby biegłego oraz uzależnienie powołania biegłego od wpłacenia przez wnioskodawców zaliczki, stanowiło naruszenie art.7, 77 § w zw. z art.84 § 1 K.p.a. i art.262 § 2 K.p.a. Odmówiono przeprowadzenia oględzin fermy, mimo że przedmiotem miały być okoliczności mające istotne znaczenie dla sprawy. Art.262 § 2 K.p.a. nie zezwala na zaniechanie czynności dowodowej w razie braku wpłaty żądanej zaliczki. Przeprowadzanie rozprawy administracyjnej w sprawie było bezprzedmiotowe. 4. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2006 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy powyższą decyzję organu I. instancji. Maksymalna obsada kurnika wynosi 21.000 sztuk kur czyli jego eksploatacja wymaga jedynie zgłoszenia, a nie - pozwolenia. Dlatego właściciel fermy nie ma obowiązku dokonywania pomiarów emisji amoniaku i siarkowodoru do powietrza. Już w 2002 r. Powiatowy Lekarz Weterynarii w N. S. poinformował WIOŚ, że stan sanitarno-weterynaryjny panujący na terenie fermy nie stwarza zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi. Ponadto na granicach z nieruchomościami A. S. oraz M. S. wykonany został pas zieleni ochronnej (świerki i brzozy o wysokości do 1,5 m). W protokole kontroli z dnia 26 kwietnia 2006 r. został szczegółowo opisany sposób hodowli, maksymalna obsada kurnika oraz ilość kur podczas kontroli a do protokołu ani skarżący, ani ich pełnomocnik nie zgłaszali żadnych uwag. Organ I instancji prawidłowo ocenił konieczność przeprowadzenia rozprawy administracyjnej (art.89 § 2 K.p.a.). Pełnomocnikowi stworzono w ten sposób możliwość wskazania kwestionowanych ustaleń kontroli, lecz skarżący, ani ich pełnomocnik nie wzięli udziału w rozprawie administracyjnej. Dla ocenianej fermy nie została wydana decyzja ustalająca wymagania w zakresie ochrony środowiska dotyczące eksploatacji instalacji (art.154 ust.1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. nr 62, poz.627 ze zm.). Wydawanie takiej decyzji bywa podyktowane potrzebami ochrony środowiska. W wyroku z dnia 16 marca 2004 r., IV SA 3981-3985/02 uchylającym decyzje obu instancji w tej sprawie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził jedynie, że wniosek strony skarżącej o przeprowadzenie kontrdowodu dla danych wynikających z protokołu kontroli winien być uwzględniony, co też organ uczynił. Jednakże Wnioskodawcy w zakreślonym terminie nie przedstawili dowodu z opinii biegłego, a organowi do rozstrzygnięcia sprawy nie były potrzebne żadne wiadomości specjalne, więc nie miał zastosowania art.84 § 1 K.p.a. 5. M. S., G. S., A. S., B. S. zaskarżyli powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Obowiązek przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego spoczywał na organie, a nie na skarżących, a brak uiszczenia zaliczki nie może stanowić podstawy do zaniechania czynności postępowania dowodowego. Dlatego sposób załatwienia sprawy naruszył art.7, 77 § 1 K.p.a. w zw. z art.84 § 1 i art.142 i art.262 § 2 K.p.a. Nie uwzględniono również żądanie oględzin fermy, mimo że właśnie ten dowód był konieczny dla ustalenia okoliczności istotnych w sprawie (art.78 K.p.a.). Bez znaczenia dla sprawy pozostaje brak wymogu uzyskania przez właściciela kurnika pozwoleń na emisję gazów i pyłów do powietrza, skoro wnioskodawcy akcentują wpływ kurnika na środowisko i ludzi, a ten może być szkodliwy nawet wówczas, gdy zezwolenia nie są wymagane. Ten zaś problem wymaga uzyskania wiadomości specjalnych, a w konsekwencji - powołania biegłego. Organ winien wyjaśnić wszechstronnie wszystkie okoliczności istotne dla sprawy, bez przerzucania tego ciężaru na stronę. Brak podstaw do obciążania strony kosztami opinii biegłego, więc niedopuszczalne jest uzależnianie przeprowadzenia tego dowodu od wpłaty zaliczki przez stronę. 6. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. 7. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę wyrokiem z dnia 23 marca 2007 r. Art.83 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska przewidywał jedynie czasowe wstrzymanie działalności pogarszającej stan środowiska - do czasu zainstalowania urządzeń lub wykonania innych czynności zabezpieczających środowisko. Przesłanką zastosowania tej kompetencji była konieczność zainstalowania konkretnych urządzeń lub wykonania innych czynności zabezpieczających środowisko. Po spełnieniu tych wymogów możliwe było podjecie wstrzymanej działalności. Przepis ten nie stwarzał więc podstaw do likwidacji działalności, pogarszającej stan środowiska. W wyroku z dnia 16 marca 2004 r., IV SA 3981-3985/02 Wojewódzki Sąd Administracyjny ustalił, że ustawa o Inspekcji Ochrony Środowiska nie gwarantuje wszystkim stronom postępowania udziału w czynnościach kontrolnych Inspekcji, zastrzegając to uprawnienie wyłącznie dla podmiotu kontrolowanego. Natomiast każda ze stron może kwestionować prawidłowość prowadzenia kontroli i jej wyniki, zaś jej wniosek dopuszczenia dowodu z opinii rzeczoznawcy powinien być uwzględniony (art.78 § 1 K.p.a.). W wykonaniu powyższych wytycznych Sądu, Małopolski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska postanowieniem z dnia [...] czerwca 2006 r. dopuścił dowód z opinii biegłego na okoliczność ustalenia, czy prowadzenie przedmiotowej fermy drobiu pogarsza stan środowiska, a w szczególności zagraża życiu lub zdrowiu ludzi, z uwzględnieniem emisji gazów, pyłów, odoru oraz hałasu oraz zasięgu oddziaływania przedmiotowych emisji - zakreślając pełnomocnikowi skarżących 7 dniowy termin na przedłożenie tej opinii lub wpłacenie zaliczki na pokrycie kosztów jej sporządzenia. To postanowienie jako niewskazujące osoby biegłego zakwestionował pełnomocnik skarżących w odwołaniu od decyzji organu I instancji, nadto uznał za niedopuszczalne sformułowanie rygoru pominięcia tego dowodu w sprawie. Sąd I instancji podkreślił, iż w myśl art.153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz.1270 ze zm. dalej "P.p.s.a") ocena prawna Sądu wyrażona w orzeczeniu i wskazania co do dalszego postępowania wiążą ten sąd oraz organ administracji publicznej w przyszłości, o ile nie uległy zmianie przepisy prawne stanowiące podstawę oceny w danej sprawie. Podobnie istotne zmiany w stanie faktycznym sprawy mogą powodować nieaktualność oraz ustanie mocy wiążącej uzasadnienia orzeczenia sądu administracyjnego. W ocenie Sądu I. instancji sprawa została dostatecznie wyjaśniona, przeprowadzono kontrolę fermy i rozprawę, a przepisy mające zastosowanie w sprawie nie budzą wątpliwości. Dlatego tylko pojawienie się okoliczności, których zbadanie i ocena wymagałaby wiadomości specjalnych, mogłoby obligować organ do wystąpienia do biegłego o sporządzenie opinii, bez uprzedniego wzywania strony wnioskującej o pokrycie kosztów jej sporządzenia. W wyroku z dnia 16 marca 2004 r. Sąd wówczas stwierdził jedynie, że obowiązkiem organu było dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, jeśli strona się tego domaga. Stąd nie powołał art.84 K.p.a., lecz art.76 § 3 i art.78 § 1 K.p.a. Stan prawny obowiązujący w czasie wydania tego orzeczenia pozwalał przyjąć, iż przedmiotem takiego dowodu była okoliczność mająca znaczenie w sprawie. Po wydaniu wyroku z dnia 16 marca 2004 r., zmienił się obowiązujący stan prawny. Weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz.U. nr 257, poz.2573 ze zm.), które w § 2 ust.1 pkt 43 stanowi, iż sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko wśród przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko wymaga chów lub hodowla zwierząt w liczbie nie niższej niż 210 DJP, a załącznik do tego rozporządzenia współczynnik przeliczenia sztuk rzeczywistych na DJP dla kur określił jako - 0,004. Wprawdzie organ I instancji błędnie w uzasadnieniu podał liczbę nie niższą niż 240 DJP, nie uwzględniając zaistniałej zmiany przepisu, jednakże to uchybienie nie miało istotnego wpływu na treść rozstrzygnięcia. W efekcie bowiem przedmiotowa instalacja nie może i tak być zaliczona do tej kategorii, a zaliczyć ją można jedynie do mogących wymagać sporządzenia raportu przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (§ 3 ust.1 pkt 90). Z tego wynika, iż emisja z niej nie wymaga uzyskania pozwolenia, a na właścicielu takiej instalacji spoczywa jedynie obowiązek zgłoszenia jej eksploatacji organowi ochrony środowiska (tabela A pkt 7 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 grudnia 2004 r. w sprawie rodzajów instalacji, których eksploatacja wymaga zgłoszenia, Dz.U. nr 283, poz.2839 oraz ust.9 załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 grudnia 2004 r. w sprawie przypadków, w których wprowadzanie gazów lub pyłów do powietrza z instalacji nie wymaga pozwolenia, Dz.U. nr 283, poz.2840). Prawidłowa była ocena organów administracyjnych, że w aktualnym stanie prawnym, na właścicielu skontrolowanej instalacji nie spoczywa już obowiązek uzyskiwania pozwoleń na emisję gazów i pyłów do powietrza. Organ ochrony środowiska nie ustala dopuszczalnej emisji, a prowadzący instalację nie ma obowiązku dokonywania pomiarów tej emisji. Jedynym kryterium wskazującym, czy korzystanie ze środowiska wymaga pozwolenia, czy też jest zwykłym korzystaniem ze środowiska nie wymagającym pozwolenia jest ilość hodowanych kur, w tym potencjalna możliwość obsady kurnika, które to ustalenia poczyniono podczas przeprowadzonej 26 kwietnia 2006 r. kontroli i zamieszczono w protokole. W tym stanie rzeczy sporządzenie opinii w żądanym przez pełnomocnika skarżących zakresie nie było podyktowane koniecznością uzyskania wiadomości specjalnych w rozumieniu art.84 K.p.a. Jeśli zatem strona skarżąca chciała taką opinię przedłożyć organ stworzył jej tę możliwość dając temu wyraz w postanowieniu z dnia [...] czerwca 2006 r. Bezpodstawne jednak byłoby pokrywanie przez niego znacznych kosztów sporządzenia tej opinii wobec obecnego stanu prawnego sprawy i skoro w istocie miała służyć weryfikacji rzetelności działania organu. Żądanie zapłaty zaliczki kwalifikować należy zatem jako sytuację przewidzianą w art.262 § 1 pkt 2 K.p.a., przy czym brak jej uiszczenia upoważniał Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska do pominięcia tego dowodu jako zbędnego w rozstrzygnięciu sprawy. Nie można tu bowiem, w ocenie Sądu I instancji, upatrywać jakiejkolwiek analogi chociażby z postępowaniem rozgraniczeniowym, gdzie od opinii biegłego geodety uzależniona jest możliwość przeprowadzenia tego rozgraniczenia przez organy administracji publicznej. Podobne przyczyny przemawiały za uznaniem, że przeprowadzenie dowodu z oględzin instalacji również nie było konieczne do wyjaśnienia sprawy. Stan instalacji opisano w protokole kontroli zgodnie z obowiązującymi przepisami, zaznaczono, iż od strony posesji należących do skarżących właściciel instalacji wykonał obecnie pasy zieleni ochronnej. Istotne jest przy tym, że żadnych konkretnie ustaleń tego protokołu nie zakwestionowała strona skarżąca, a w protokole tym nie zamieszczono żadnych zarządzeń pokontrolnych. Na zakończenie swoich rozważań, Sąd I instancji, odnosząc się stwierdzenia pełnomocnika skarżących, iż wpływ na środowisko i ludzi może być szkodliwy nawet wówczas, gdy zezwolenia emisyjne nie są wymagane, wskazał, że Tytuł VI Odpowiedzialność w ochronie środowiska Dział I Odpowiedzialność cywilna Prawa ochrony środowiska - normuje zasady odpowiedzialności za szkody spowodowane oddziaływaniem na środowisko. Wyrównanie takiej szkody może mieć miejsce nawet wówczas, gdy działalność będąca przyczyną powstania szkód jest prowadzona na podstawie decyzji i w jej granicach. 8. Od wyroku z dnia 23 marca 2007 r. skargę kasacyjną wniósł pełnomocnik skarżących wnosząc o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie a) prawa materialnego, tj. § 3 ust.1 pkt 90 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, § 1 w zw. z pkt 7 tabeli A rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 grudnia 2004 r. w sprawie rodzajów instalacji, których eksploatacja wymaga zgłoszenia, ust.9 załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 grudnia 2004 r. w sprawie przypadków, w których wprowadzanie gazów lub pyłów do powietrza z instalacji nie wymaga pozwolenia, b) procedury sądowoadministracyjnej, tj. art.145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z przepisami K.p.a. (art.7 i 77 § 1, art.80, art.84 § 1, art.142, art.262 § 2). Jeżeli działalność prowadzona przez podmiot korzystający ze środowiska albo osobę fizyczną powoduje pogorszenie stanu środowiska w znacznych rozmiarach lub zagraża życiu lub zdrowiu ludzi, wojewódzki inspektor ochrony środowiska wyda decyzję o wstrzymaniu tej działalności w zakresie, w jakim jest to niezbędne dla zapobieżenia pogarszaniu stanu środowiska (art.364 Prawa ochrony środowiska). Ustawa nie uzależnia możliwości stosowania tego przepisu jedynie do wypadków, gdy na prowadzenie danej działalności wymagane jest zezwolenie. "Zakres art.364 Prawa ochrony środowiska odnosi się zarówno do podmiotów wymagających pozwolenia na korzystanie ze środowiska, jak i innych, takiego pozwolenia niewymagających. Należy stwierdzić, iż przedmiotowo przepis ten odnosi się do każdej działalności, która powoduje pogorszenie stanu środowiska w znacznych rozmiarach lub zagraża życiu i zdrowiu ludzi." (wyrok NSA w Warszawie z 15 lipca 2005 r., OSK 1764/04, LEX nr 190602). Brak konieczności uzyskania pozwolenia na emisję zanieczyszczeń, ani nawet zgłoszenia tej działalności nie ma znaczenia z punktu widzenia z punktu widzenia przesłanek z art.364 Prawa ochrony środowiska "Istotne znaczenie ma to, czy podmiot, o którym mowa w art.3 pkt 20 ustawy swoją działalnością pogarsza środowisko w znacznych rozmiarach lub, czy zagraża życiu lub zdrowiu ludzi. Jak wyłożono - istotą instrumentu, o którym mowa w art.364 Prawa ochrony środowiska jest wyeliminowanie wskazanych w tym przepisie skutków niezależnie od okoliczności, które je wywołały." Organ miał obowiązek przeprowadzić wyczerpujące postępowanie dowodowe w celu wykazania, czy sporna ferma drobiu powoduje pogorszenie stanu środowiska w znacznych rozmiarach lub zagraża życiu lub zdrowiu ludzi. Jedynym dowodem mającym obrazować wpływ kurnika na środowisko, była przeprowadzona w dniu 26 kwietnia 2006 r. kontrola, podczas której organ nie wyczuł jakichkolwiek zapachów. Dowód ten, jak wynika z decyzji organu II instancji, przeprowadzony w dniu, gdy kurnik był obsadzony w 1/3, a jedynym urządzeniem do pomiaru gazów był nos kontrolera, nie ma jakiejkolwiek wartości dowodowej i w żaden sposób nie obrazuje globalnego wpływu tej inwestycji na środowisko. Skoro skarżący kwestionowali prawidłowość przeprowadzenia, to wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii rzeczoznawcy powinien był być uwzględniony. Organ I instancji nie ustalił wszystkich okoliczności mających znaczenie dla sprawy. Zmiana stanu prawnego nie miała żadnego wpływu na obowiązek globalnego i wszechstronnego zbadania wpływu inwestycji na środowisko, gdyż również "nowe prawo" przewiduje możliwość wstrzymania działalności szkodliwej, nawet jeśli nie wymaga ona uzyskania pozwolenia. Istotą niniejszej sprawy jest ustalenie czy działalność przedmiotowej fermy pogarsza stan środowiska, a w szczególności zagraża życiu lub zdrowiu ludzi. Dlatego konieczne jest ustalenie rodzaju i ilości gazów, pyłów, odorów, hałasu emitowanych przez fermę, wielkość i zasięgu tej emisji. Okoliczności te nie zostały jak dotąd ustalone. Dokonanie tego wymaga wiadomości specjalnych, jakimi dysponować może biegły. W postanowieniu o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego nie określono osoby biegłego, bezpodstawne wezwano skarżących do przedłożenia prywatnej opinii lub wpłacenia wysokiej zaliczki na poczet kosztów sporządzenia opinii, a następnie bezpodstawnie pominięto przedmiotowy dowód wobec nieuiszczenia przez skarżących zaliczki. Tymczasem to organ administracji zwraca się do imiennie oznaczonego biegłego, a nie - zobowiązuje stronę do przedstawienia opinii, wykonanej na prywatne zamówienie strony i na jej koszt. (art.84 § 2 K.p.a. w zw. z art.24 K.p.a.). Dopuszczając ten dowód uznano, iż konieczne są wiadomości specjalne, ale równocześnie organ (a następnie Sąd) uznał, że wystarczą ustalenia organu, gdyż nie jest potrzebna wiedza specjalistyczna. Sąd I. instancji nie ustosunkował się szczegółowo do powyższego zarzutu. Sąd I. instancji nie ustosunkował się też do zarzutu pominięcia dowodu z powodu nieuiszczenia zaliczki. Brak podstaw prawnych do obciążania strony tymi kosztami. Nawet gdyby uznać, że można nałożyć na stronę taki obowiązek na podstawie art.262 § 2 K.p.a., to jest to problem egzekucji administracyjnej, o której nie może zależeć przebieg postępowania wyjaśniającego. (por. Komentarz do kodeksu postępowania administracyjnego pod red. M. Jaśkowskiej i A. Wróbla, Zakamycze, 2005) Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: A. Organy administracyjne, a następnie Sąd I instancji nieprawidłowo dobrały środki dowodowe dochodząc do wadliwych, niezgodnych z prawem konkluzji i decyzji, co Sąd aprobował. Dla stron najważniejsze jest ustalenie i zlikwidowanie źródła fetoru i hałasu, jakie uniemożliwiają stronom normalne korzystanie z ich działek. Strony są przekonane, że źródłem tych dolegliwości jest ferma drobiu stanowiąca własność J. S., zlokalizowana przy ul. [...] w miejscowości C. czyli w bezpośrednim sąsiedztwie działek stron. Z tego powodu strony ponawiają swe żądania i wnioski dowodowe mające za przedmiot ową fermę i jej funkcjonowanie, ale nie ma żadnej wątpliwości, że dla stron postępowania administracyjnego, a następnie - sądowoadministracyjnego, zupełnie kluczowe znaczenie ma zlikwidowanie hałasu i fetoru i to powinno było wyznaczyć postępowanie organów administracyjnych oraz ocenę Sądu I instancji. Tymczasem na tak postawione pytanie organy administracyjne nie odpowiedziały i nie dostosowały zakresu i przebiegu postępowania wyjaśniającego, a mimo to sąd administracyjny uznał postępowanie i rozstrzygnięcia organów administracyjnych za prawidłowe i zgodne z prawem. B. Organy administracyjne i Sąd I instancji wskazały na art.184 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska, jako mający zasadnicze znaczenie w sprawie. Przepis ten znajdował zastosowanie, jeżeli wykonywanie określonej działalności pogarszało stan środowiska. Dlatego zadaniem organów administracyjnych było ustalenie, czy ferma J. S. pogarszała stan środowiska i prawidłowo w odwołaniu, skardze do Sądu I instancji i skardze kasacyjnej strony akcentują brak wykonania tego obowiązku. W to miejsce organy i Sąd kierują wysiłek na wykazanie, że działalność J. S. nie wymaga uzyskania pozwolenia, a przecież to nie ma żadnego znaczenia z punktu widzenia art.184 ustawy (któremu aktualnie odpowiada art. 364. Prawa ochrony środowiska). Z tego powodu prawidłowy jest zarzut skargi kasacyjnej wydania wyroku z naruszeniem prawa materialnego czyli art.184 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska. C. Konsekwencją powyższego błędu było zaangażowanie nieadekwatnych środków dowodowych. W żadnym miejscu uzasadnień decyzji organów I i II instancji nie ma mowy o badaniu czy na działkach stron nastąpiło pogorszenie jakości powietrza, poziomu hałasu, czyli objawów mogących ułatwić znalezienie źródła pogorszenia. Powtarzane są jedynie wywody, że przedsiębiorca nie ma obowiązku dokonywania pomiarów emisji w swoim przedsiębiorstwie, nie ma obowiązku uzyskiwania zgody na emisję. Strony konsekwentnie wymieniają objawy pogorszenia środowiska naturalnego domyślając się, że przyczyna może tkwić w dużej ilości kur, a organy ograniczają się do policzenia kur w dniu kontroli. Takie działanie narusza nie tylko art.7 i art.77 K.p.a., ale i zdrowy rozsądek, gdyż organ administracyjny oczekuje samooskarżenia się J. S.. Nie jest zadaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego podpowiadanie organom administracyjnym, zawodowo trudniącym się kontrolami, metod ustalania rzeczywistego stanu rzeczy. D. Prawidłowo skarga kasacyjna dowodzi wewnętrznej sprzeczności w argumentacji organów i sądu. Skoro dopuszczono dowód z opinii biegłego to znaczy że uznano, iż konieczne jest wykorzystanie specjalistycznej, ponadprzeciętnej wiedzy biegłego - ale równocześnie organ napisał, że nie widzi potrzeby korzystania z wiedzy specjalistycznej i z tego powodu nie skorzysta z kompetencji określonej w art.84 K.p.a. Takie działanie organów naruszało art.7 i art.77 K.p.a., zaś akceptując takie działanie - Sąd orzekał z rażącym naruszeniem art.145 § 1 pkt 1 lit.c P.p.s.a. E. Już powyższa analiza wskazuje przyczyny uznania przez NSA za trafny zarzutu skargi kasacyjnej na temat sposobu dopuszczenia dowodu z opinii biegłego. Ustalenie w postanowieniu z dnia [...] czerwca 2006 r., że strona ma przedłożyć organowi opinię w sprawie, która jest niezwykle sporna między stronami, gdzie wieloletnie próby wyjaśnienia stanu faktycznego wskazują na stopień złożoności materiału faktycznego - nie pozostawia wątpliwości, że takie działanie organów administracyjnych (akceptowane przez Sąd I instancji) pozostawało w sprzeczności z art.84 K.p.a. Organy administracyjne nie wyjaśniły przekonująco powodów odstąpienia od poszukiwania własnym działaniem odpowiedzi na pytanie czy nastąpiło pogorszenie środowiska naturalnego i jaka jest tego przyczyna. Rację ma również skarga kasacyjna, gdy kwestionuje przesunięcie powyższym postanowieniem na stronę ciężaru dowodu co do istoty sprawy, który art.7 i art.77 K.p.a. nałożył na organ administracyjny prowadzący postępowanie administracyjne. Art.184 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska zobowiązywał organy administracyjne do działania w każdym przypadku uzasadnionego przypuszczenia, że nastąpiło pogorszenie stanu środowiska. Skoro organy administracyjne nie zakwestionowały wiarygodności zarzutu stron, że takie pogorszenie nastąpiło, to nie było podstaw do wyłączenia zastosowania w sprawie domniemania z art.7 w ze . z art.77 K.p.a. Wiarygodność twierdzeń skarżących o pogorszeniu stanu środowiska w jakim żyją na swych działkach pośrednio potwierdził Sąd I instancji, odsyłając strony do cywilnoprawnej odpowiedzialności odszkodowawczej. Co jednak ważniejsze w tym miejscu, Sąd potwierdził fakt, że żaden z organów administracyjnych nie ustalił w sposób wiarygodny, zgodny z wiedzą fachową i w zgodzie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego i ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska oraz ustawą o ochronie i kształtowaniu środowiska, że środowisko na działkach skargach zostało pogorszone w taki sposób, że wymaga działania organów administracyjnych, a nie tylko - powództwa skarżących przeciwko J. S.. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny uznaje zasadność zarzutów naruszenia przez Sąd I instancji przepisów proceduralnych, tj. niezbadania przez Sąd I instancji prawidłowości argumentacji organów administracyjnych, niezgromadzenia przez organy administracyjne materiału dowodowego adekwatnego do istoty sprawy, przyjęcia za wyjaśniony stanu faktycznego sprawy, który przez organy został w zasadzie zignorowany, niewyjaśniony, a wniosek dowodowy został załatwiony w sposób rażąco sprzeczny z art.84 K.p.a. i elementarnymi zasadami argumentacji prawniczej. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 185 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.nr 153, poz.1270. O kosztach orzeczono w trybie art.203 pkt 1 P.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI