II OSK 1171/06

Naczelny Sąd Administracyjny2007-09-04
NSAbudowlaneWysokansa
prawo budowlanesamowola budowlanarozbiórkanadbudowaobiekt małej architekturypozwolenie na budowęzgłoszenie budowyNSA

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną w sprawie rozbiórki samowolnie wykonanej nadbudowy budynku gospodarczego, uznając, że nawet błędna kwalifikacja obiektu jako nadbudowy zamiast obiektu małej architektury nie wpływa na obowiązek rozbiórki w przypadku samowoli budowlanej.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M. G. od wyroku WSA w Gdańsku, który oddalił jej skargę na decyzję nakazującą rozbiórkę samowolnie wykonanej nadbudowy budynku gospodarczego. M. G. twierdziła, że wykonany przez nią taras ogrodowy nie jest nadbudową i nie wymaga pozwolenia na budowę. Organy administracji i WSA uznały, że nawet jeśli obiekt jest obiektem małej architektury, jego budowa bez wymaganego zgłoszenia stanowi samowolę budowlaną, obligującą do rozbiórki.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę M. G. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującą rozbiórkę samowolnie wykonanej nadbudowy budynku gospodarczego. M. G. kwestionowała kwalifikację obiektu jako nadbudowy, twierdząc, że jest to taras ogrodowy, który nie wymaga pozwolenia na budowę. Sąd uznał, że nawet jeśli obiekt nie jest nadbudową, lecz obiektem małej architektury, jego budowa bez wymaganego zgłoszenia stanowi samowolę budowlaną, co zgodnie z art. 48 Prawa budowlanego obliguje organ do wydania decyzji o rozbiórce. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, wskazując, że skarżąca opierała swoje argumenty na przepisach Prawa budowlanego w brzmieniu późniejszym niż obowiązujące w dacie budowy i postępowania administracyjnego. NSA potwierdził, że błędna kwalifikacja obiektu przez organy administracji jako nadbudowy zamiast obiektu małej architektury nie miała wpływu na wynik sprawy, gdyż w obu przypadkach brak wymaganego zgłoszenia lub pozwolenia skutkował obowiązkiem rozbiórki.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, budowa obiektu małej architektury bez wymaganego zgłoszenia stanowi samowolę budowlaną, która obliguje organ do wydania decyzji o nakazie rozbiórki, niezależnie od tego, czy obiekt został błędnie zakwalifikowany przez organ jako nadbudowa.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że nawet jeśli obiekt nie jest nadbudową, lecz obiektem małej architektury, jego budowa bez wymaganego zgłoszenia (art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego) jest samowolą budowlaną. Brak pozwolenia na budowę lub wymaganego zgłoszenia, zgodnie z art. 48 Prawa budowlanego, skutkuje obowiązkiem nałożenia nakazu rozbiórki.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (12)

Główne

u.p.b. art. 28 § 1

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

u.p.b. art. 48

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

Pomocnicze

u.p.b. art. 29 § 1

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

u.p.b. art. 30 § 1

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 10 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 141 § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Budowa obiektu małej architektury bez wymaganego zgłoszenia stanowi samowolę budowlaną podlegającą rozbiórce. Błędna kwalifikacja obiektu przez organ administracji nie wpływa na obowiązek rozbiórki w przypadku samowoli budowlanej. Argumentacja oparta na przepisach Prawa budowlanego w brzmieniu późniejszym niż obowiązujące w dacie budowy i postępowania jest niezasadna.

Odrzucone argumenty

Wykonany taras ogrodowy nie jest nadbudową i nie wymaga pozwolenia na budowę. Organy naruszyły przepisy postępowania administracyjnego (art. 7, 8, 10, 11, 77, 79, 80, 81, 107 k.p.a.). Sąd naruszył przepisy prawa materialnego (art. 28, 29, 30, 48 Prawa budowlanego) oraz przepisy p.p.s.a. (art. 151, 145, 141 § 4).

Godne uwagi sformułowania

nadbudowa polega na zrealizowaniu nowej kondygnacji obiekt małej architektury służący celom rekreacji samowolą budowlaną jest więc trwająca lub już zakończona budowa obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na budowę lub zgłoszenia sankcja z art. 48 ustawy – Prawo budowlane charakteryzuje się [...] automatyzmem, z drugiej zaś – daleko idącą bezwzględnością wobec sprawcy "samowoli budowlanej" błędne zakwalifikowanie przez organ obiektu jako nadbudowy nie miało wpływu na treść rozstrzygnięcia, bowiem również przy takiej samowoli obowiązujące w 2002 r. prawo przewidywało ten sam skutek wskazany w art. 48 prawa budowlanego

Skład orzekający

Barbara Adamiak

przewodniczący

Jerzy Bujko

sprawozdawca

Arkadiusz Despot-Mładanowicz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów Prawa budowlanego dotyczących samowoli budowlanej, rozbiórki obiektów budowlanych, obiektów małej architektury oraz znaczenia błędnej kwalifikacji prawnej przez organy administracji."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy stanu prawnego obowiązującego w 2002 r., choć kluczowe przepisy (art. 48 Prawa budowlanego) nie uległy zasadniczej zmianie. Należy uwzględnić ewentualne zmiany w definicjach i przepisach proceduralnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak istotne jest prawidłowe zakwalifikowanie obiektu budowlanego, ale jednocześnie podkreśla, że nawet błąd organu nie zawsze chroni przed konsekwencjami samowoli budowlanej. Pokazuje też, jak ważne jest stosowanie przepisów obowiązujących w czasie popełnienia czynu.

Samowola budowlana: czy błąd urzędnika uratuje Twój taras przed rozbiórką?

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II OSK 1171/06 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2007-09-04
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-08-02
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Arkadiusz Despot-Mładanowicz
Barbara Adamiak /przewodniczący/
Jerzy Bujko /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Sygn. powiązane
II SA/Gd 187/03 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2005-10-27
Skarżony organ
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2006 nr 156 poz 1118
art. 28, 29, 30
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - tekst jednolity
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Barbara Adamiak Sędziowie sędzia NSA Jerzy Bujko /spr./ sędzia del. WSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz Protokolant Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 4 września 2007 r.. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 27 października 2005 r., sygn. akt II SA/Gd 187/03 w sprawie ze skargi M. G. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w G. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę kasacyjną
Uzasadnienie
M. G. wniosła skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 27 października 2005 r. sygn. akt II SA/Gd 187/03, oddalającego jej skargę wniesioną na decyzję Wojewódzkiego [...] Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] nr [...], wydaną w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego. Do wydania tej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym:
Decyzją z dnia [...] nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w L. nakazał M. G. rozbiórkę samowolnie wykonanej nadbudowy budynku gospodarczego zlokalizowanego na działce nr [...] w Ł. W uzasadnieniu organ wskazał, że w dniu 22 października 2002 r. dokonał kontroli nieruchomości przy ulicy T. w Ł., gdzie stwierdził wykonanie, bez stosownego zezwolenia na budowę, nadbudowy tarasu budynku polegającej na wykonaniu konstrukcji drewnianej podłogi, ogrodzeniu powierzchni tarasu, ustawieniu na niej stołów i ławek oraz wykonaniu schodów z istniejącego tarasu wiodących do przedmiotowej nadbudowy. Zdaniem organu na wykonanie przedmiotowego zakresu robót wymagane jest uzyskanie pozwolenia na budowę, którym M. G. nie dysponuje. Tym samym, zgodnie z art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, zasadne jest orzeczenie o rozbiórce tego obiektu.
W odwołaniu od powyższej decyzji M. G. zarzuciła rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 7 i 77 k.p.a. oraz błędną wykładnię art. 48 ustawy z 1994 r. – Prawo budowlane. W uzasadnieniu odwołująca się podała, iż nieprawidłowo organ pierwszej instancji wykonane przez nią roboty zakwalifikował jako "nadbudowa budynku gospodarczego", podczas gdy zdaniem odwołującej się jest to taras ogrodowy na istniejącym budynku gospodarczym. Odwołująca podkreśliła, iż nie wykonała żadnej dodatkowej kondygnacji a wykonana podłoga drewniana wraz z balustradą i ławkami w żaden sposób nie może być utożsamiana z nadbudową. Zdaniem odwołującej, organ administracji nie dopełnił obowiązku wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, a także nie wyjaśnił motywów swej decyzji w treści uzasadnienia, tym samym ograniczając stronie możliwość obrony jej praw. Nadto, w ocenie odwołującej, bezzasadne jest stwierdzenie organu pierwszej instancji, że wykonane przez nią prace budowlane związane z ustawieniem tarasu ogrodowego stanowią budowę w rozumieniu ustawy – Prawo budowlane, podobnie jak ich efekt – nie jest budowlą w rozumieniu tejże ustawy.
Zdaniem skarżącej organ pierwszej instancji powinien był wydać decyzję w trybie art. 50 i 51 ustawy – Prawo budowlane. Nadto, zdaniem odwołującej, postępowanie organu administracji narusza zasadę zaufania do organów państwa, gdyż w początkowej fazie postępowania organ wstrzymał prowadzenie robót na podstawie art. 50 ustawy – Prawo budowlane, a następnie zaś po uchyleniu tejże decyzji w trybie odwoławczym – podjął rozstrzygnięcie w oparciu o treść art. 48 tejże ustawy.
Po rozpatrzeniu niniejszego odwołania Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w G. decyzją z dnia 24 grudnia 2002 r. uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej nakazu usunięcia drewnianych stołów i ławek i w tej części umorzył postępowanie organu pierwszej instancji, zaś w pozostałym zakresie zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy. W uzasadnieniu organ podał, że odwołująca na dachu budynku gospodarczego zlokalizowanego na działce nr [...] w Ł. wykonała zamocowaną elementami stalowymi konstrukcję drewnianej podłogi, drewniane ogrodzenie wokół tarasu, drewnianą altankę o wymiarach 3,30 x 3,30 m, drewniane schody prowadzące z tarasu budynku mieszkalnego na dachu budynku gospodarczego oraz ustawiła drewniane stoły, ławki oraz ozdobne kratki na pnące rośliny. Organ jednocześnie stwierdził, że drewniane stoły i ławki stanowią element wyposażenia i nie mogą być przedmiotem omawianego postępowania administracyjnego. W ocenie organów nadzoru budowlanego przedmiotowy taras wypoczynkowy stanowi nadbudowę budynku gospodarczego, którego budowę można było wykonać po uzyskaniu decyzji o pozwoleniu na budowę zgodnie z art. 28 ustawy – Prawo budowlane. Odwołująca przedmiotowego pozwolenia na uzyskała. W przypadku obiektu budowlanego lub jego części będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę, zgodnie z art. 48 prawa budowlanego, właściwy organ nakazuje w drodze decyzji rozbiórkę tego obiektu lub jego części. Zatem, decyzja organu pierwszej instancji jest w pełni zasadna. Odnosząc się do zarzutów odwołania, organ podał, iż są one chybione. Zdaniem organu odwoławczego, przedmiotowy taras stanowi nadbudowę budynku nie zaś taras ogrodowy.
W skardze na powyższą decyzję, w części, w której organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, M. G. zarzuciła naruszenie prawa, które daje podstawę do wznowienia postępowania, naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa materialnego. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w części, w której utrzymano w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w G. W uzasadnieniu skarżąca podała, że w niniejszym postępowaniu wystąpiła przesłanka wznowienia postępowania wynikająca z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. polegająca na tym, że zarówno organ pierwszej instancji jak i organ odwoławczy nie wyznaczyły stronie terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. W ten sposób, zdaniem skarżącej, naruszona została zasada czynnego udziału strony w postępowaniu, wynikająca z art. 10 k.p.a. Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła nadto naruszenie art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a. przez niewyjaśnienie istotnych okoliczności faktycznych sprawy i naruszenie zasady prawdy obiektywnej. Zdaniem skarżącej, organy błędnie ustaliły, iż wykonany przez nią taras ogrodowy stanowi nadbudowę budynku gospodarczego, którą można wykonać po uzyskaniu decyzji o pozwoleniu na budowę, zgodnie z art. 28 ustawy – Prawo budowlane. Skarżąca podała, że nie postawiła żadnej dodatkowej kondygnacji, a wykonana podłoga drewniana wraz z balustradą i ławkami nie mogą być utożsamiane z nadbudową. Zarzuciła także naruszenie art. 107 § 3 k.p.a., podnosząc, że uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonego rozstrzygnięcia nie odpowiada wymogom wynikającym z tegoż przepisu. W konsekwencji, zdaniem skarżącej, naruszona została zasada przekonywania, wynikająca z art. 11 k.p.a. Dodatkowo, skarżąca zarzuciła działanie organów na szkodę jej słusznego interesu. Wykonany przez nią taras ogrodowy jest bowiem estetyczny, stanowi ozdobę otoczenia, jego konstrukcja nie powoduje zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi, a korzystanie z tarasu nie wywołuje negatywnych skutków dla sąsiadów. Zdaniem skarżącej, naruszenie podstawowych zasad postępowania winno skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji, jako dotkniętej wadami uniemożliwiającymi jej ostanie się w obrocie prawnym. Nadto, w jej ocenie, w niniejszej sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 48 ustawy – Prawo budowlane, przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Obiekty budowlane, które nie wymagają ani pozwolenia, ani zgłoszenia właściwemu organowi, nie są objęte hipotezą art. 48 ustawy – Prawo budowlane.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wymienionym na wstępie wyrokiem z dnia 27 października 2005 r. skargę oddalił. W motywach tego orzeczenia Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja – pomimo błędnego ustalenia w kwestii kwalifikacji dokonanych przez skarżącą robót budowlanych – jest zgodna z prawem.
Wbrew zarzutom skargi organy administracji obu instancji rozstrzygając sprawę prowadziły postępowanie w zgodzie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego oraz zastosowały właściwe przepisy prawa materialnego.
W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że skarżąca wykonała na działce nr [...] w Ł. przy ulicy T., bez pozwolenia na budowę ani zgłoszenia właściwemu organowi, zamocowaną elementami stalowymi konstrukcję drewnianej podłogi, drewniane ogrodzenia wokół tarasu, drewnianą altankę oraz drewniane schody prowadzące od tarasu budynku mieszkalnego na dach budynku gospodarczego. Wbrew ustaleniom organów administracji orzekających w niniejszej sprawie, powyższy obiekt budowlany zakwalifikować należy jako obiekt małej architektury służący celom rekreacji. Za uzasadniony uznać należy zarzut skarżącej, że wybudowany przez nią obiekt nie stanowi nadbudowy budynku gospodarczego. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest bowiem pogląd, zgodnie z którym "nadbudowa" polega na zrealizowaniu nowej kondygnacji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 czerwca 2004 r. OSK 300/04). Zgodnie z obowiązującym w chwili podjęcia zaskarżonej decyzji art. 29 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 ze zm.) pozwolenia na budowę nie wymaga budowa (m.in.) obiektów małej architektury. Stosownie jednak do treści art. 30 ust. 1 pkt 1 tejże ustawy budowa obiektów małej architektury wymaga zgłoszenia właściwemu organowi. Brak bowiem decyzji o pozwoleniu na budowę lub koniecznego zgłoszenia w trybie art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo budowlane wymaga zastosowania art. 48 ustawy – Prawo budowlane, zgodnie z którym właściwy organ nakazuje, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia, bądź też pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ.
W świetle omówionych wyżej przepisów "samowolą budowlaną" jest więc trwająca lub już zakończona budowa obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na budowę lub zgłoszenia albo pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ. Stwierdzenie "samowoli budowlanej" obliguje właściwy organ do wydania decyzji o nakazie rozbiórki budowanego bądź już wzniesionego obiektu budowlanego. Do tego rodzaju rozstrzygnięcia organ administracji publicznej jest zobligowany ustawowo a jedyny dopuszczalny wyjątek formułuje wskazany już art. 49 ust. 1 prawa budowlanego, warunkując uniknięcie rozbiórki obiektu upływem czasu od zakończenia jego budowy (5 lat) oraz zgodnością jego istnienia na danym terenie z przepisami o zagospodarowaniu przestrzennym, w szczególności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Taka wyjątkowa sytuacja nie miała jednak miejsca w niniejszej sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił, że konieczną ale i wyłączną przesłanką wydania nakazu rozbiórki obiektu budowlanego wzniesionego w warunkach "samowoli budowlanej" jest stwierdzenie niedopełnienia przez inwestora wymogu uzyskania pozwolenia na budowę lub zgłoszenia właściwemu organowi, albo prowadzenia budowy wbrew jego sprzeciwowi. Tym samym ustawa nie uzależnia nakazu rozbiórki od zaistnienia innych okoliczności jak stan zaawansowania budowy, ani od dochowania materialnoprawnych przesłanek, które warunkowałyby uzyskanie pozwolenia na budowę, gdyby inwestor wszczął postępowanie zmierzające do jego uzyskania. Sankcja z art. 48 ustawy – Prawo budowlane charakteryzuje więc z jednej strony pewien automatyzm, z drugiej zaś – daleko idąca bezwzględność wobec sprawcy "samowoli budowlanej". Nadanie jej takiego kształtu jest jednak wynikiem w pełni zamierzonego i świadomego działania ustawodawcy, a o jej zgodności z Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej przesądził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 12 stycznia 1999 r. P 2/98, OTK 1999, nr 1, poz. 2.
W świetle przedstawionych okoliczności sprawy, w ocenie Sądu zaistniały przesłanki do tego, ażeby organ administracji I instancji orzekł o rozbiórce wyżej opisanego obiektu budowlanego, a organ II instancji utrzymał to orzeczenie w mocy.
Oczywiście bezzasadne są, zdaniem WSA, zarzuty skargi dotyczące naruszenia zasad postępowania wynikających z art. 7 i 77 k.p.a. Okoliczności faktyczne w niniejszej sprawie zostały ustalone prawidłowo, co też znalazło swój wyraz w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji. Chybiony jest również zarzut pozbawienia skarżącej czynnego udziału w toku postępowania przez niewyznaczenie jej terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego w sprawie materiału dowodowego. Jak wynika z akt administracyjnych, skarżąca została poinformowana o wszczęciu postępowania (pismo Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. z dnia 14 października 2002 r.) oraz brała udział w oględzinach prowadzonych przez organ pierwszej instancji w dniu 22 października 2002 r. W odwołaniu strona nie podnosiła zarzutu ograniczenia jej prawa do czynnego udziału w postępowaniu. W postępowaniu odwoławczym Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w G. nie przeprowadzał postępowania uzupełniającego, opierając się na materiale dowodowym zgromadzonym w pierwszej instancji. Ugruntowany w orzecznictwie sądowoadministracyjnym jest pogląd, iż "jeżeli organ odwoławczy przeprowadza w sprawie uzupełniające postępowanie, to zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a., przed wydaniem decyzji obowiązany jest umożliwić stronom wypowiedzenie się co do zebranych dodatkowo dowodów" (por. wyrok NSA z 3 października 1988 r., II SA 165/88, niepublikowany). A contrario uznać należy, że w sytuacji, gdy organ postępowania uzupełniającego nie przeprowadza, to nie ma takiego obowiązku, chyba że strona wniesie o udzielenie jej terminu dla ustosunkowania się co do treści przeprowadzonych dowodów. Tym samym, podniesiony w skardze zarzut uznać należy za całkowicie bezzasadny.
Sąd stwierdził też, iż rozpoznając sprawę samowoli budowlanej organ odwoławczy prawidłowo wydał decyzję na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu jej wydania. Wprawdzie organy administracji obu instancji błędnie ustaliły, że przedmiotowy obiekt budowlany stanowi "nadbudowę" budynku gospodarczego, choć w istocie jest to obiekt małej architektury służący celom rekreacji, to jednak okoliczność ta stanowi naruszenie prawa materialnego, które nie miało wpływu na wynik sprawy.
Wymieniony wyrok M. G. zaskarżyła skargą kasacyjną. Zarzuciła mu naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez oddalenie skargi, mimo że organy administracyjne naruszyły przepisy art. 7, 8, 10, 11, 77 § 1, art. 79 § 1 i § 2, art. 80, 81, 107 § 1 i § 3 i art. 136 k.p.a. Skarżąca zarzuciła następnie naruszenie art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a. przez oddalenie skargi, mimo że organy naruszyły przepisy art. 28 ust. 1, art. 29 ust. 1 pkt 4, art. 30 ust. 1 i 48 ustawy z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, a także naruszenie przez Sąd wymienionych przepisów prawa materialnego oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. W związku z tymi zarzutami skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca podała, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił jej skargę na decyzję administracyjną wydaną z naruszeniem szeregu przepisów regulujących postępowanie administracyjne. Organy naruszyły bowiem zasadę zapewnienia stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania, gdyż organ I instancji nie powiadomił skarżącej o terminie oględzin spornej nieruchomości, a organ II instancji nie wyznaczył terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału. Skarżąca podniosła następnie, iż organy nie zebrały i nie rozpatrzyły wyczerpująco całego materiału dowodowego oraz bezzasadnie odmówiły przeprowadzenia dowodów z opinii przeciwpożarowej i opinii technicznej spornego obiektu budowlanego, a Sąd I instancji bezzasadnie uznał, że błędna kwalifikacja tego obiektu nie miała wpływu na wynik sprawy.
Odnośnie do zarzutu naruszenia prawa materialnego skarżąca stwierdziła, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył art. 29 ust. 1 pkt 4 ustawy – Prawo budowlane poprzez błędne zastosowanie polegające na zaliczeniu robót wykonanych przez skarżącą do kategorii:
"altany i obiekty gospodarcze na działkach w pracowniczych ogrodach działkowych o powierzchni zabudowy do 25 m2 w miastach i do 35 m2 poza granicami miast oraz wysokości do 5 m przy dachach płaskich".
Sąd I instancji błędnie uznał, iż taras wykonany przez skarżącą mieści się w tej kategorii jako obiekt małej architektury. Przepis art. 29 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane w ogóle nie posługuje się takim pojęciem.
Sąd I instancji naruszył art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane poprzez błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, iż roboty wykonane przez skarżącą wymagały dokonania zgłoszenia.
Roboty wykonane przez skarżącą nie wymagały uzyskania pozwolenia na budowę na podstawie art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane ani dokonania zgłoszenia na podstawie art. 30 ust. 1 tej ustawy. Prace wykonane przez skarżącą nie zostały wymienione w art. 30 ust. 1 wskazanej ustawy. Art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy nie obejmuje swym zakresem budowy, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 4. Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane zgłoszenia właściwemu organowi wymaga: "budowa obiektów małej architektury w miejscach publicznych". W tym pojęciu nie mieszczą się roboty wykonane przez skarżącą, albowiem taras został wykonany na budynku gospodarczym stanowiącym własność skarżącej, w miejscu które nie ma charakteru publicznego. Konsekwencją tych naruszeń było, zdaniem skarżącej, błędne zastosowanie w sprawie sankcji w postaci rozbiórki przedmiotowego tarasu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych podstaw a jej wywody opierają się na dowolnej ocenie zebranego w sprawie materiału. Uzasadniając postawione zarzuty naruszenia prawa materialnego skarżąca odwołuje się nie do zastosowanych prawidłowo przez organy przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym w dacie budowy spornego obiektu oraz prowadzenia postępowania administracyjnego (2002 r.), lecz w brzmieniu wprowadzonym w okresie późniejszym, znacznie odbiegającym od regulacji z 2002 r. Wywody skarżącej dotyczą przepisów art. 28-30 wymienionej ustawy w brzmieniu nadanym nim w latach 2003-2005 (tekst jedn. Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118). W sprawie natomiast miało zastosowanie Prawo budowlane w wersji obowiązującej w 2002 r., to jest opublikowanej w Dz.U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 ze zm. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie mógł więc oceniać prawidłowości zastosowania przez organy prawa materialnego, które nie obowiązywało ani w dacie popełnienia przez skarżącą samowoli budowlanej, ani w dacie prowadzenia przez nie postępowań administracyjnych. Nadto skarżąca sprzecznie z ustaleniem Sądu I instancji stwierdziła, że Sąd ten zaliczył wybudowany obiekt do kategorii określonej art. 29 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego (w obecnie obowiązującym brzmieniu), to jest do "altan i obiektów gospodarczych w ogrodach działkowych". W rzeczywistości WSA stwierdził, iż sporny obiekt nie jest nadbudową (jak ustalił organ), lecz obiektem małej architektury służącym rekreacji. Skarżąca w obszernej skardze kasacyjnej kwestionuje wprawdzie ustalenia zarówno organów jak i Sądu I instancji, lecz sama nie określa prawnej klasyfikacji wybudowanego obiektu. Należy więc uznać, że nie podważyła ona skutecznie prawnej oceny z wyroku WSA przedmiotowego obiektu budowlanego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z obowiązującym w 2002 r. Prawem budowlanym wskazał, że wprawdzie zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 4 tego prawa budowa obiektów małej architektury nie wymagała pozwolenia na budowę, lecz konieczne było jej wcześniejsze zgłoszenie właściwemu organowi (art. 30 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 4). Obiekt wybudowany bez koniecznego zgłoszenia lub pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ jest samowolą budowlaną podlegającą przymusowej rozbiórce (art. 48). Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał prawidłowej wykładni oraz prawidłowo zastosował wymienione przepisy. Trafny jest też pogląd z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, że błędne zakwalifikowanie przez organ obiektu jako nadbudowy nie miało wpływu na treść rozstrzygnięcia, bowiem również przy takiej samowoli obowiązujące w 2002 r. prawo przewidywało ten sam skutek wskazany w art. 48 prawa budowlanego.
Za nieuzasadnione należy uznać też podniesione w skardze zarzuty dotyczące przepisów postępowania. Skarżąca zarzuciła niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, lecz nie wskazała żadnej istotnej w sprawie kwestii, która nie zostałaby do tego czasu wyjaśniona. Nie wskazała też żadnego istotnego dowodu, którego nie rozważyły organy. Zarzut dotyczący niezawiadomienia skarżącej o przeprowadzeniu oględzin jej nieruchomości jest o tyle nietrafny, że – mimo wadliwego powiadomienia jej o czynności dowodowej z 14 maja 2002 r. – brała ona udział w tych oględzinach, nie żądała ich ponowienia i nie wskazała żadnej kwestii, która nie została wówczas wyjaśniona. Podobnie należy ocenił naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. w postępowaniu odwoławczym gdyż uchybienie to nie mogło mieć żadnego znaczenia w sprawie. Organ odwoławczy nie przeprowadzał bowiem żadnego postępowania dowodowego, skarżąca aktywnie działała w toku postępowania i miała możliwość prezentowania swego stanowiska a nadto nie wykazała, by naruszenie obowiązku z art. 10 § 1 k.p.a. spowodowało pominięcie jej twierdzeń czy wniosków dowodowych albo spowodowało niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy.
Pominięcie natomiast dowodów oferowanych przez stronę w postaci opinii technicznej i przeciwpożarowej nie naruszyło przepisów k.p.a., bowiem wnioski dowodowe dotyczyły kwestii nieistotnych z punktu widzenia przedmiotu postępowania. Zarzut naruszenia przepisów art. 79, 80, 81 i 136 k.p.a. w postępowaniu administracyjnym jest więc również niezasadny. To samo również należy stwierdzić o zarzucie naruszenia przez WSA przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a, skoro skarga kasacyjna nie wykazała żadnego braku uzasadnienia zaskarżonego wyroku.
Skarga kasacyjna nie zawiera więc usprawiedliwionych podstaw, co skutkuje jej oddalenie zgodnie z art. 184 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI