II KZ 32/09
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił zarządzenie o odmowie przyjęcia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, wskazując na brak procedury sprostowania nieścisłości w protokołach po prawomocnym zakończeniu procesu.
Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie skazanego Józefa B. na zarządzenie o odmowie przyjęcia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Skazany złożył wniosek w Biurze Podawczym, jednak sąd pierwszej instancji uznał, że termin 7 dni od ogłoszenia wyroku upłynął. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone zarządzenie, podkreślając, że przepisy nie przewidują procedury sprostowania nieścisłości w protokołach po prawomocnym zakończeniu procesu, a sąd pierwszej instancji powinien był dokładniej zbadać okoliczności złożenia wniosku.
Sąd Najwyższy w Izbie Karnej rozpoznał na posiedzeniu w dniu 9 czerwca 2009 r. zażalenie skazanego Józefa B. na zarządzenie Przewodniczącego Wydziału VI Karnego Odwoławczego Sądu Okręgowego w W. z dnia 1 kwietnia 2009 r. o odmowie przyjęcia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone zarządzenie. W uzasadnieniu wskazano, że termin do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku (7 dni od ogłoszenia) jest terminem zawitym. Jednakże, w protokole z rozprawy apelacyjnej z dnia 23 marca 2009 r. nie było adnotacji o opuszczeniu sali przez oskarżonego, który był obecny od godziny 13:00 do 14:30. Wniosek o uzasadnienie został złożony w Biurze Podawczym o godzinie 14:00, co mogło nastąpić w trakcie rozprawy. Sąd Najwyższy podkreślił, że przepisy regulujące postępowanie karne nie przewidują procedury sprostowania nieścisłości i opuszczeń w protokołach rozprawy lub posiedzenia po prawomocnym zakończeniu procesu. Sprostowanie takie jest możliwe jedynie do czasu przekazania akt do wyższej instancji, a po tym czasie kwestie te mogą być podnoszone jedynie w ramach środka zaskarżenia. Sąd Najwyższy zaznaczył, że sam nie jest „wyższą instancją” w rozumieniu art. 153 k.p.k. Wskazano również na historyczną wykładnię przepisów, zgodnie z którą sprostowanie protokołu nie było możliwe po uprawomocnieniu się wyroku. Podkreślono obowiązek przewodniczącego sądu do kontroli zgodności protokołu z faktycznym przebiegiem rozprawy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, przepisy regulujące przebieg postępowania karnego nie przewidują procedury sprostowania nieścisłości oraz opuszczeń w protokołach rozprawy lub posiedzenia po prawomocnym zakończeniu procesu.
Uzasadnienie
Ustawodawca rozróżnia "oczywiste omyłki pisarskie i rachunkowe", które można sprostować w każdym czasie, od "nieścisłości i opuszczeń". Te drugie mogą być sprostowane tylko do czasu przekazania akt do wyższej instancji, a po tym czasie kwestie te mogą być podnoszone jedynie w ramach środka zaskarżenia. Sąd Najwyższy nie jest "wyższą instancją" w tym kontekście. Wykładnia historyczna potwierdza brak możliwości sprostowania protokołu po uprawomocnieniu się wyroku.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie zarządzenia
Strona wygrywająca
skazany Józef B.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Józef B. | osoba_fizyczna | skazany |
Przepisy (8)
Główne
k.p.k. art. 458
Kodeks postępowania karnego
W zw. z art. 422 § 1 k.p.k. stanowi podstawę terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
k.p.k. art. 422 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Określa termin do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
k.p.k. art. 152
Kodeks postępowania karnego
Reguluje kwestię podmiotów uprawnionych do złożenia wniosku o sprostowanie protokołu.
k.p.k. art. 153
Kodeks postępowania karnego
Opisuje tryb sprostowania protokołu.
Pomocnicze
k.p.k. art. 437 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Podstawa do uchylenia zaskarżonego zarządzenia.
k.p.k. art. 150 § § 2
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy notatki służbowej.
k.p.k. art. 149 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy kontroli protokołu przez przewodniczącego.
k.p.k. art. 238
Kodeks postępowania karnego
Historyczny przepis z 1928 r. dotyczący protokołu jako wyłącznego dowodu.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak procedury sprostowania nieścisłości w protokole po prawomocnym zakończeniu procesu. Potencjalna możliwość złożenia wniosku o uzasadnienie w trakcie rozprawy, a nie po jej zakończeniu. Niewłaściwe zbadanie przez sąd pierwszej instancji okoliczności złożenia wniosku.
Godne uwagi sformułowania
Przepisy regulujące przebieg postępowania karnego nie przewidują procedury sprostowania nieścisłości oraz opuszczeń w protokołach rozprawy lub posiedzenia po prawomocnym zakończeniu procesu. Sąd Najwyższy, jako właściwy w postępowaniu kasacyjnym, nie jest sądem „wyższej instancji”. Podpisując protokół rozprawy, przewodniczący potwierdził zarówno godziny w jakich ona odbywała się, jak i to, że oskarżony był obecny podczas całego jej trwania – od wywołania do zakończenia.
Skład orzekający
J. Grubba
sędzia SN
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących sprostowania protokołu w postępowaniu karnym oraz terminów składania wniosków o uzasadnienie wyroku."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i braku procedury sprostowania protokołu po prawomocności.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu postępowania karnego – możliwości korygowania błędów w protokołach i terminów składania wniosków. Pokazuje, jak Sąd Najwyższy interpretuje przepisy proceduralne w kontekście praw skazanego.
“Czy błąd w protokole rozprawy można naprawić po wyroku? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyPOSTANOWIENIE Z DNIA 9 CZERWCA 2009 R. II KZ 32/09 Przepisy regulujące przebieg postępowania karnego nie przewidują procedury sprostowania nieścisłości oraz opuszczeń w protokołach roz- prawy lub posiedzenia po prawomocnym zakończeniu procesu. Przewodniczący: sędzia SN J. Grubba. Sąd Najwyższy w sprawie Józefa B. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 9 czerwca 2009 r., zażalenia skazanego na zarzą- dzenie Przewodniczącego Wydziału VI Karnego Odwoławczego Sądu Okręgowego w W. z dnia 1 kwietnia 2009 r. o odmowie przyjęcia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. po s t a n o w i ł u c h y l i ć zaskarżone zarządzenie. U Z A S A D N I E N I E Zażalenie skazanego jest zasadne. Wprawdzie, słusznie wskazano w uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia, że termin do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku zgodnie z dyspozycją art. 458 k.p.k. w zw. z art. 422 § 1 k.p.k. jest terminem zawitym, biegnie od ogłoszenia wyroku i wynosi 7 dni. Termin ten zatem zawsze rozpoczyna swój bieg do- piero od chwili ogłoszenia wyroku. Rzecz jednak w tym, że jak wynika z protokołu z dnia 23 marca 2009 r. rozprawę apelacyjną wywołano o godzi- 2 nie 13.00 i zakończono ją o godzinie 14.30. Oskarżony Józef B. był na niej obecny i protokół nie zawiera adnotacji, by opuszczał on salę rozpraw. Na- leżałoby zatem przyjąć, że złożenie przez oskarżonego w Biurze Podaw- czym wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku o godzinie 14.00 było niemożliwe, gdyż nastąpiłoby to w trakcie rozprawy, w której fizycznie uczestniczył. Sąd powinien zatem przed podjęciem decyzji o odmowie przyjęcia wniosku wyjaśnić, jak mogło dojść do zaistnienia takiej sytuacji, a w szczególności, czy wskazane w protokole oraz na pieczęci Biura Podaw- czego godziny odpowiadają rzeczywistemu czasowi dokonania wskaza- nych czynności. Dopiero w konsekwencji powyższego będzie możliwe ustalenie, czy oskarżony złożył swój wniosek przed, czy po ogłoszeniu wy- roku. Sąd podjął co prawda czynności we wskazanym powyżej kierunku, lecz nie sposób przyjąć, że notatka służbowa z dnia 30 kwietnia 2009 r. sporządzona została w trybie art. 150 § 2 k.p.k. Zagadnienie sprostowania protokołu rozprawy lub posiedzenia z po- wodu jego braków zostało kompleksowo uregulowane w art. 152 – 155 k.p.k. Zwrócić należy uwagę na to, że ustawodawca wyszczególnia dwie kategorie owych braków protokołów i różnicuje je zarówno pod względem przedmiotowym, jak i trybu usuwania. Do pierwszej z nich należą „oczywiste omyłki pisarskie i rachunko- we”, a więc zapisy uczynione co prawda w sposób błędny, ale ta ich wada jest dla sądu, stron i ewentualnych innych uczestników postępowania bez- sporna. Tylko te omyłki można sprostować w każdym czasie, a więc za- równo w czasie trwania procesu, jak i po jego prawomocnym zakończeniu. Może to też nastąpić zarówno na wniosek stron i innych osób wskazanych w art. 152 k.p.k., jak i z urzędu. Do drugiej kategorii należą „nieścisłości i opuszczenia”. O „nieścisło- ściach” możemy mówić wtedy, gdy zapisy w protokole są niewystarczająco 3 precyzyjne. W wypadku „opuszczenia” niezgodność protokołu z rzeczywi- stością polega na tym, że brak jest pełnej informacji co do zdarzeń, które miały miejsce (tak również wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2000 r., V KKN 400/99, OSPr. i Pr. 2001, nr 3, poz. 10). W art. 152 k.p.k. regulującym kwestię jakie podmioty mogą złożyć wniosek o sprostowanie protokołu nie przewidziano możliwości dokonania takiej czynności z urzę- du. Spowodowane jest to tym, że co prawda za rzetelność spisania proto- kołu odpowiada protokolant, ale po jego sporządzeniu niezwłocznie powi- nien być on poddany kontroli przewodniczącego (art. 149 § 1 k.p.k.), który swym podpisem potwierdza, że spisany dokument odpowiada rzeczywi- stemu przebiegowi czynności, z której go spisano – w tym momencie na- stępuje, niejako „z urzędu”, weryfikacja treści tych zapisów. Wniosek o sprostowanie protokołu mogą złożyć zatem jedynie strony i osoby mające ku temu interes prawny – sprostowanie następuje wówczas w trybie opisa- nym w art. 153 k.p.k. Zwrócić jednak uwagę należy na to, że sprostowanie takie może nastąpić tylko do czasu przekazania akt sprawy do wyższej in- stancji. Później, kwestie nieścisłości i opuszczeń mogą być podnoszone jedynie w ramach rozpoznawania środka zaskarżenia. Zauważyć należy przy tym, że Sąd Najwyższy, jako właściwy w postępowaniu kasacyjnym, nie jest sądem „wyższej instancji”. Art. 153 k.p.k. wskazuje zatem jedynie na możliwość sprostowania protokołów sporządzonych przez sąd pierwszej instancji lub tych, które co prawda sporządzono w trakcie trwania postępo- wania odwoławczego, lecz wniosek o sprostowanie protokołu został złożo- ny przed prawomocnym zakończeniem procesu. Natomiast przepisy regu- lujące przebieg postępowania karnego nie przewidują procedury sprosto- wania nieścisłości oraz opuszczeń w protokołach rozprawy lub posiedzenia po prawomocnym zakończeniu procesu. Nadmienić należy, że takie rozumienie przedstawianej instytucji pro- cesu karnego znajduje oparcie również w wykładni historycznej. Obecny 4 przepis art. 152 k.p.k. stanowi bowiem prawie dosłowne powtórzenia art. 241 § 1 k.p.k. z 1928 r., który przewidywał, że: „dopóki sąd, w którym pro- tokół rozprawy sporządzono, nie przesłał akt do wyższej instancji, strony mają prawo żądać sprostowania protokołu, wskazując na nieścisłości lub opuszczenia”. Już wówczas komentatorzy (J. Nisenson i M. Siewierski red.: Kodeks postępowania karnego z komentarzem i orzecznictwem Sądu Naj- wyższego Warszawa 1939, tezy 4 i 5 do art. 241) opierając się na ówcze- snym orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazywali, że „k.p.k. nie przewi- duje sprostowania protokołu po uprawomocnieniu się wyroku (Nr 76/35 – Zbiór Orzeczeń Izby Karnej)” i „sąd wówczas tylko może sprostować proto- kół rozprawy, gdy zgłoszone zostaną przez strony uwagi do tegoż protoko- łu; z własnej inicjatywy sąd prawa tego nie posiada” (orzeczenie SN w sprawie 2 K. 1206/31). Jednocześnie przyznać jednak trzeba, że wyżej przedstawione rozwiązania ówczesny ustawodawca zakotwiczył w stanow- czej treści art. 238 k.p.k. z 1928 r. wskazującej, że „protokół stanowi wy- łączny dowód zachowania form postępowania, chyba że udowodniono świadomy fałsz”. Przypomnieć zatem raz jeszcze wypada, że obowiązek ciążący na przewodniczącym rozprawy nie polega jedynie na formalnym podpisaniu protokołu, ale przede wszystkim na kontroli zgodności zapisu z faktycznym przebiegiem rozprawy. Tak więc podpisując protokół rozprawy, przewodni- czący potwierdził zarówno godziny w jakich ona odbywała się, jak i to, że oskarżony był obecny podczas całego jej trwania – od wywołania do za- kończenia. Rzetelność tych zapisów z pewnością nie może zostać podwa- żona treścią notatki dołączonej do akt sprawy. Kierując się przestawionymi względami Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI