III KS 20/22

Sąd Najwyższy2022-04-07
SNKarneprzestępstwa przeciwko mieniuWysokanajwyższy
przywłaszczenieleasingpostępowanie karnesąd najwyższysąd odwoławczyskarga na wyrok sądu odwoławczegone peiusocena dowodówpostępowanie dowodowe

Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu odwoławczego, uznając, że błędnie zastosowano regułę ne peius i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu niewystarczającej analizy dowodów.

Sąd Najwyższy rozpoznał skargę na wyrok sądu odwoławczego, który uchylił wyrok uniewinniający sądu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy uznał, że sąd odwoławczy nieprawidłowo zastosował regułę ne peius, nie przeprowadzając wystarczająco dogłębnej analizy dowodów i nie uzupełniając postępowania dowodowego. W konsekwencji, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi odwoławczemu.

Sąd Najwyższy rozpoznał skargę obrońcy na wyrok Sądu Okręgowego w K., który uchylił wyrok Sądu Rejonowego w K. uniewinniający oskarżonego M. B. od zarzutu przywłaszczenia mienia i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Obrońca zarzucił sądowi odwoławczemu naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 437 § 2 k.p.k. i art. 454 § 1 k.p.k., poprzez przedwczesne uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, mimo braku podstaw do zastosowania reguły ne peius. Sąd Najwyższy uznał skargę za zasadną, stwierdzając, że sąd odwoławczy nieprawidłowo zastosował regułę ne peius. Sąd odwoławczy nie przeprowadził wystarczająco dogłębnej analizy dowodów, nie uzupełnił postępowania dowodowego w niezbędnym zakresie i oparł swoje rozstrzygnięcie na fragmentarycznej ocenie zeznań świadków. W związku z tym, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w K. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym, wskazując na konieczność ponownej oceny dowodów i ewentualnego uzupełnienia postępowania dowodowego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd odwoławczy nieprawidłowo zastosował regułę ne peius, ponieważ nie przeprowadził wystarczająco dogłębnej analizy dowodów i nie uzupełnił postępowania dowodowego w niezbędnym zakresie, co skutkowało przedwczesnym uchyleniem wyroku uniewinniającego.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd odwoławczy nie wywiązał się należycie z obowiązków w zakresie oceny i przeprowadzania dowodów w postępowaniu odwoławczym. Powołanie się na regułę ne peius miało charakter deklaratoryjny, a nie merytoryczny, gdyż sąd odwoławczy nie dokonał samodzielnej analizy wszystkich dowodów i nie uzupełnił postępowania dowodowego w sposób wystarczający do wydania orzeczenia reformatoryjnego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

M. B. (oskarżony)

Strony

NazwaTypRola
M. B.osoba_fizycznaoskarżony
F. sp. z o.o.spółkapokrzywdzony

Przepisy (10)

Główne

k.p.k. art. 284 § 2

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy przestępstwa przywłaszczenia.

k.p.k. art. 437 § 2

Kodeks postępowania karnego

Określa przesłanki uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd odwoławczy.

k.p.k. art. 454 § 1

Kodeks postępowania karnego

Reguła ne peius - ograniczenie reformatoryjnej zmiany wyroku na niekorzyść oskarżonego.

k.p.k. art. 539a § 1

Kodeks postępowania karnego

Przedmiot kontroli w postępowaniu ze skargi na wyrok sądu odwoławczego.

k.p.k. art. 539a § 3

Kodeks postępowania karnego

Podstawy skargi na wyrok sądu odwoławczego.

Pomocnicze

k.p.k. art. 539e § 1

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy posiedzenia bez udziału stron przy rozpoznawaniu skargi na wyrok sądu odwoławczego.

k.p.k. art. 433 § 1

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy granic rozpoznania apelacji.

k.p.k. art. 427 § 2

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy wymogów formalnych apelacji.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Zasady oceny dowodów.

k.p.k. art. 439 § 1

Kodeks postępowania karnego

Bezwzględne przyczyny odwoławcze.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd odwoławczy naruszył art. 437 § 2 k.p.k. i art. 454 § 1 k.p.k. poprzez przedwczesne uchylenie wyroku uniewinniającego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, nie wykazując konieczności zastosowania reguły ne peius. Sąd odwoławczy nie przeprowadził wystarczająco dogłębnej analizy dowodów i nie uzupełnił postępowania dowodowego w niezbędnym zakresie.

Godne uwagi sformułowania

nadzwyczajny środek zaskarżenia znaczne przyśpieszenie postępowania ograniczenie zbyt pochopnego wydawania przez sądy odwoławcze rozstrzygnięć o charakterze kasatoryjnym podstawy nowego, nadzwyczajnego środka zaskarżenia zostały przez ustawodawcę określone bardzo wąsko nie powinno się nadawać charakteru czysto formalnego badanie czy rzeczywiście doszło do zmaterializowania się bariery procesowej w postaci reguły ne peius powołanie się przez sąd odwoławczy na zaistnienie bariery procesowej przewidzianej w przez art. 454 § 1 k.p.k. miało w realiach sprawy li tylko deklaratoryjny charakter

Skład orzekający

Wiesław Kozielewicz

przewodniczący

Antoni Bojańczyk

sprawozdawca

Marek Motuk

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących skargi na wyrok sądu odwoławczego, stosowania reguły ne peius oraz obowiązków sądu odwoławczego w zakresie analizy dowodów i uzupełniania postępowania dowodowego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej związanej ze skargą na wyrok sądu odwoławczego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnych kwestii proceduralnych w procesie karnym, w szczególności interpretacji reguły ne peius i zakresu kontroli Sądu Najwyższego nad orzeczeniami sądów odwoławczych, co jest istotne dla praktyków prawa.

Sąd Najwyższy koryguje błędy sądu odwoławczego: kluczowa interpretacja reguły ne peius w procesie karnym.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
Sygn. akt III KS 20/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 7 kwietnia 2022 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący)
‎
SSN Antoni Bojańczyk (sprawozdawca)
‎
SSN Marek Motuk
w sprawie
M. B.
,
uniewinnionego od zarzutu popełnienia przestępstwa
z art. 284 § 2 k.k.,
na posiedzeniu bez udziału stron (art. 539e § 1 k.p.k.),
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 7 kwietnia 2022 r.,
skargi obrońcy na wyrok sądu odwoławczego - Sądu Okręgowego w K.
z dnia 29 października 2021 r., sygn. IV Ka (…),
uchylający wyrok Sądu Rejonowego w K.
z dnia 15 marca 2021 r., sygn. II K (…),
i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w K. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w K.  wyrokiem z dnia 15 marca 2021 r. (pkt I orzeczenia) uniewinnił oskarżonego M. B. od zarzutu, że w okresie 10 listopada 2017 roku do 31 stycznia 2019 roku w K. dokonał przywłaszczenia mienia ruchomego w postaci 250 sztuk podpór stalowych typu SE350 produkcji A. o wartości 30 000 zł stanowiących przedmiot zawartej umowy leasingu operacyjnego nr (….), które zobowiązany był zwrócić w związku z rozwiązaniem przedmiotowej umowy leasingu, a czego mimo wezwań do zwrotu nie uczynił czym działał na szkodę F. sp. z o.o. z/s w T. (tj. czynu zakwalifikowanego jako występek z art. 284§ 2 k.k.). Sąd orzekła też o kosztach postępowania.
Rozstrzygnięcie to zostało poddane kontroli odwoławczej na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela publicznego, który wyrok sądu pierwszej instancji zaskarżył w całości

na niekorzyść oskarżonego M. B.. Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z dnia 29 października 2020 r. uchylił orzeczenie sądu
a quo
i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w K. do ponownego rozpoznania.
W skardze na wyrok sądu odwoławczego obrońca oskarżonego M. B. zarzucił orzeczeniu Sądu
ad quem
(„na podstawie art. 539a k.p.k. oraz art. 526 § 2 k.p.k. i art. 525 § 1 k.p.k. w zw. z art. 539f k.p.k.”) naruszenie następujących przepisów postępowania karnego:
1) naruszenie art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k., polegające na uchyleniu wyroku Sądu I instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania na skutek obrazy przepisów postępowania, a to art. 433 § 1 k.p.k. w zw. z art. 427 § 2 k.p.k. poprzez wykroczenie przy rozpoznawaniu apelacji prokuratora, mimo braku podstaw do takiego postąpienia, poza granice jedynego podniesionego zarzutu naruszenia prawa materialnego, dopuszczenie z urzędu dowodu z przesłuchania świadka skonfliktowanego z oskarżonym (który prowadzi z zawiadywaną przez świadka spółką proces sądowy o zapłatę i posiada prawomocne rozstrzygnięcia o zapłatę niekorzystne na tego świadka) oraz poczynienie odmiennych ustaleń faktycznych na podstawie zeznań tego świadka, podczas gdy prokurator w apelacji nie kwestionował ustaleń faktycznych Sądu I instancji oraz nie zarzucił wyrokowi naruszenia jakichkolwiek przepisów postępowania, w tym z zakresu oceny dowodów,
2) naruszenie art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k. w zw. z art. 454 § 1 k.p.k. przez przedwczesne uchylenie wyroku Sądu I Instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania na skutek obrazy przepisów prawa materialnego, a to art. 284 § 2 k.k, podczas gdy:
- stwierdzone przez Sąd odwoławczy uchybienie nie miało charakteru naruszenia prawa materialnego, a to art. 284 § 2 k.k. poprzez jego błędną wykładnię, lecz ewentualnie mogło stanowić naruszenie prawa procesowego z zakresu oceny dowodów, prowadzącego do błędu w ustaleniach faktycznych co do zamiaru oskarżonego („zebrany materiał dowodowy - jak zasadnie podnosi Prokurator - nie legitymował do przyjęcia, iż oskarżony nie działał z zamiarem ich trwałego zatrzymania"), zaś konsekwencją takiego stanowiska Sądu odwoławczego była konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego, dokonanie oceny dowodów zgodnie z art. 7 k.p.k. oraz poczynienie prawidłowych ustaleń faktycznych co do zamiaru z jakim działał oskarżony;
- sąd odwoławczy nie przeprowadził postępowania apelacyjnego zgodnie z jego reformatoryjnym celem, tj. nie usunął stwierdzonych uchybień w zakresie postępowania dowodowego poprzez uzupełniające przesłuchanie świadków, przy jednoczesnym stwierdzeniu, iż „przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd orzekający w pierwszej instancji przeprowadzi postępowanie dowodowe [...] przy czym z uwagi na istotne rozbieżności w dotychczas złożonych depozycjach przesłucha świadków J. B., A. J. oraz A. N.";
- sąd odwoławczy nie doszedł do przekonania, iż w sprawie zaistniały warunki do wydania wyroku skazującego, a jedynie, iż „po dokonaniu prawidłowych ustaleń faktycznych, ale przede wszystkim oceny prawnej zapadłby inny niż uniewinniający wyrok w stosunku do oskarżonego”, zaś zastosowanie reguły
ne peius
i związane z nią uprawnienie Sądu odwoławczego do uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania ograniczone jest jedynie do sytuacji, w której Sąd ten nie może skazać oskarżonego, nie zaś gdy może dojść do wydania innego orzeczenia o charakterze reformatoryjnym.
W konkluzji autor skargi na wyrok sądu odwoławczego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w K. do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniesiona przez obrońcę oskarżonego M. B. skarga na wyrok sądu odwoławczego okazała się zasadna w zakresie wyartykułowanego w niej zarzutu naruszenia przez sąd odwoławczy art. 454 § 1 k.p.k., co skutkowało koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w K.  i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania temuż sądowi w postępowaniu odwoławczym.
Celem wprowadzonego do systemu prawa karnego procesowego w 2016 r. nadzwyczajnego środka zaskarżenia (skargi na wyrok sądu odwoławczego) jest znaczne przyśpieszenie postępowania przez wprowadzenie dodatkowej kontroli nad zasadnością orzekania kasatoryjnego w procesie karnym i — tym samym — ograniczenie zbyt pochopnego wydawania przez sądy odwoławcze rozstrzygnięć o charakterze kasatoryjnym w sytuacji, gdy m. in. możliwości związane z uzupełnieniem postępowania dowodowego stwarzają dostateczne warunki do wydania orzeczenia reformatoryjnego opartego na prawidłowo dokonanych ustaleniach faktycznych. Podstawy nowego, nadzwyczajnego środka zaskarżenia zostały przez ustawodawcę określone bardzo wąsko. Skargę na wyrok sądu odwoławczego można wnieść wyłącznie z powodu naruszenia przez wyrok sądu odwoławczego (którym uchylono wyrok sądu pierwszej instancji i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania) art. 437 k.p.k. lub z powodu uchybień określonych w przepisie art. 439 § 1 k.p.k. (art. 539a § 3 k.p.k.).
Przesłanki, których zmaterializowanie się uniemożliwia wydanie orzeczenia reformatoryjnego i obliguje sąd odwoławczy do wydania wyroku kasatoryjnego i przekazania sprawy do rozpoznania sądowi pierwszej instancji zostały określone w treści art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k. Ustawa postępowania karnego wymienia wśród nich (1) wystąpienie którejkolwiek z bezwzględnych przyczyn odwoławczych wskazanych w art. 439 § 1 k.p.k., (2) konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu sądowego oraz (3) konieczność procedowania przez sąd odwoławczy w sposób zgodny z dyspozycją reguły
ne peius
, która ogranicza procesową dopuszczalność wydania przez sąd
ad quem
orzeczenia skazującego w układzie procesowym, w którym sąd pierwszej instancji uniewinnił oskarżonego.
Przedmiotem kontroli prowadzonej przez najwyższą instancję sądową w ramach postępowania zainicjowanego skargą na wyrok sądu odwoławczego jest orzeczenie kasatoryjne objęte skargą na wyrok sądu odwoławczego (art. 539a § 1 k.p.k.). Jest ono poddawane weryfikacji poprzez pryzmat uchybień wskazanych w przepisie art. 539a § 3 k.p.k., w tym — między innymi — z punktu widzenia tego, czy
in casu
istniały podstawy do przyjęcia, że konieczne jest przeprowadzenie na nowo przewodu w całości lub skazania oskarżonego. Należy jednak podkreślić, że badaniu prowadzonemu przez Sąd Najwyższy w toku postępowania nadzwyczajnozaskarżeniowego zainicjowanego wniesieniem skargi na wyrok sądu odwoławczego nie powinno się nadawać charakteru czysto formalnego, tj. badać czy w uzasadnieniu rozstrzygnięcia użyto określonego sformułowania, bowiem prowadziłoby to do zniweczenia celów przyświecających instytucji skargi na wyrok sądu odwoławczego. Kontrola przeprowadzana przez najwyższą instancję sądową nie może ograniczyć się li tylko do zbadania samego werbalnego (formalnego) powołania się przez sąd odwoławczy na przepis stanowiący podstawę dla wydania orzeczenia kasatoryjnego (w tym przypadku art. 454 k.p.k.), lecz powinna mieć charakter głębszy, koncentrując się (rzecz jasna w ramach podniesionego przez autora skargi na wyrok sądu odwoławczego zarzutu) na tym, czy rzeczywiście doszło do zmaterializowania się bariery procesowej w postaci reguły
ne peius
. Istotne jest bowiem przecież nie tylko to (choć ta okoliczność ma także istotne znaczenie z punktu widzenia kontroli przeprowadzanej w ramach postępowania zainicjowanego wniesieniem skargi na wyrok sądu odwoławczego), czy w realiach sprawy sąd
ad quem
formalni
e powołał się na treść przepisu art. 454 k.p.k. (a zatem czy doszło uzewnętrznił, że to właśnie dyspozycja tego przepisu stanowi powód wydania orzeczenia kasatoryjnego, zresztą tego typu uzewnętrznieniu sprzyja sam wzór uzasadnienia formularzowego, w którym została przewidziana osobna rubryka odnoszącą się właśnie do zaistnienia przeszkody orzekania reformatoryjnego określonej w tym przepisie), ale także to, czy
in concreto
rzeczywiści
e zaistniały przesłanki obligujące do postąpienia w myśl dyspozycji art. 454 k.p.k., tj. sąd drugiej instancji po przeprowadzeniu postępowania dowodowego w niezbędnym zakresie i dokonaniu kompleksowej oceny wszystkich dowodów zebranych w sprawie oraz dokonaniu
własnyc
h ustaleń faktycznych doszedł do wniosku, że jedynym możliwym rozstrzygnięciem jest skazanie oskarżonego, co powoduje, że niezbędne jest do uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi
a quo
.
W zarzucie wyartykułowanym w skardze skierowanej przeciwko wyrokowi Sądu Okręgowego w K.  z dnia 29 października 2021 r. (pkt 2
tiret
pierwsze i drugie
petitum
) obrońca zasadnie podnosi, że wydanie przez ten sąd orzeczenia kasatoryjnego i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w K. nastąpiło z naruszeniem jednej ze wskazanych w przepisie art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k. przesłanek uzasadniających wydanie wyroku kasatoryjnego, to jest z naruszeniem przepisu uniemożliwiającego orzekanie reformatoryjne w sytuacji, gdy sąd
ad quem
uznaje, że należy odmiennie ocenić kwestię odpowiedzialności karnej oskarżonego uwolnionego od zarzutu karnego przez sąd pierwszej instancji (a więc uznać jego sprawstwo i wydać wyrok skazujący).
W zaskarżonym obecnie skargą na wyrok sądu odwoławczego wyroku Sądu Okręgowego w K., uchylającym wyrok sądu pierwszej instancji
-
Sądu Rejonowego w K. i przekazującym sprawę do ponownego rozpoznania temuż sądowi, jako przyczynę uchylenia orzeczenia sądu
a quo
formalnie
wskazano wzgląd na obowiązującą w procesie karnym regułę
ne peius
, skodyfikowaną w art. 454 § 1 k.p.k.
Bliższa analiza treści uzasadnienia sądu odwoławczego (patrz: sekcja 3.1 uzasadnienia formularzowego w części „
Wniosek
” i „
Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny
”,
sekcja 5.3.1.4.1 „
Zwięźle o powodach uchylenia”
,
sekcja 5.3.2 „
Zapatrywania prawne i wskazania do co dalszego postępowania”
) przekonuje jednak o tym, że wyrażone przez sąd odwoławczy zapatrywanie ma charakter czysto
werbaln
y. Powodem uchylenia przez Sąd Okręgowy w K.  orzeczenia sądu pierwszej instancji było wyrażenie zapatrywania o konieczności wydania co do odpowiedzialności karnej oskarżonego M. B. rozstrzygnięcia o odwróconym wektorze w stosunku do kierunku rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji. Sąd
ad quem
w uzasadnieniu rozstrzygnięcia objętego obecnie skargą na wyrok sądu odwoławczego przyjął, że cyt.: „gdyby sąd pierwszej instancji uwzględnił
[

]
okoliczności faktyczne, jak i elementy normatywne zawarte w znamionach występku z art. 284 § 2 k.k., nie doszłoby do wydania wyroku uniewinniającego.
[

] W
niosek w zakresie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania jest zasadny, albowiem należy mieć na uwadze treść art. 454 § 1 k.p.k., tj., iż w świetle powołanych okoliczności,
po dokonaniu prawidłowych ustaleń faktycznyc
h, ale przede wszystkim oceny prawnej zapadłby inny niż uniewinniający wyrok w stosunku do oskarżonego” (
podkr. — SN
).
Autor skargi na wyrok sądu odwoławczego adw. B. T. słusznie jednak podnosi (pkt. 2
tiret
drugie
petitum
), iż do uchylenia wyroku Sądu Rejonowego w K. z dnia 15 marca 2021 r., sygn. II K (…), w realiach sprawy nie powinno było dojść, zaś rozstrzygnięcie to było zdecydowanie przedwczesne. Trzeba przyznać rację obrońcy, że sąd
ad quem
cyt.: „nie przeprowadził postępowania apelacyjnego zgodnie z jego reformatoryjnym celem, tj. nie usunął stwierdzonych uchybień w zakresie postępowania dowodowego poprzez uzupełniające przesłuchanie świadków
[

]
”. „Sąd odwoławczy

podnosi się także w skardze

nie doszedł do przekonania, iż w sprawie zaistniały warunki do wydania wyroku skazującego, a jedynie, iż ‘po dokonaniu prawidłowych ustaleń faktycznych, ale przede wszystkim oceny prawnej zapadłby inny niż uniewinniający wyrok w stosunku do oskarżonego’, zaś
zastosowanie reguły
ne peius
i związane z nią uprawnienie Sądu odwoławczego do uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania ograniczone jest jedynie do sytuacji, w której Sąd ten nie może skazać oskarżonego, nie zaś gdy może dojść do wydania innego orzeczenia o charakterze reformatoryjnym
”.
W istocie

powołanie się przez sąd odwoławczy na zaistnienie bariery procesowej przewidzianej w przez art. 454 § 1 k.p.k. miało w realiach sprawy li tylko deklaratoryjny charakter, bowiem sąd odwoławczy nie wywiązał się należycie z ciążących na nim obowiązków zarówno w zakresie oceny, jak i przeprowadzania dowodów w postępowaniu odwoławczym. Przeprowadzona ocena dowodów jak i uzupełniające postępowanie dowodowe mają bowiem fragmentaryczny, niepełny charakter, co stało na przeszkodzie wyrażenia kategorycznej opinii co do ewentualnego sprawstwa oskarżonego M. B..
Sąd Okręgowy w K.  oparł swoje stanowisko co do konieczności przypisania winy podsądnemu M. B. przede wszystkim na wynikach przeprowadzonego przed tym sądem uzupełniającego postępowania dowodowego. W postępowaniu odwoławczym przesłuchano świadka A. N., prezesa zarządu spółki
C.
sp. z o.o. - podwykonawcy robót budowlanych prowadzonych w K. przy ul. K., który zeznał, że podpory stalowe typu SE350 A. nie były używane na tej budowie, zaś oskarżony nie zwracał się o zwrot jakiegokolwiek sprzętu budowlanego do
C.
sp. z o.o. Dalej przyjął sąd
ad quem
(odmiennie niż sąd
meriti
), że oskarżony w żaden sposób nie poinformował leasingodawcy o utracie przedmiotu leasingu, nie złożył też zawiadomienia o możliwości przywłaszczenia przedmiotowych podpór stalowych objętych zarzutem aktu oskarżenia.
Sąd drugiej instancji uznał w konsekwencji, że wyjaśnienia oskarżonego, iż pomimo podjęcia przez niego licznych prób odzyskania sprzętu, jego starania nie przyniosły pozytywnych rezultatów, stanowią jedynie przyjętą przez niego linię obrony: M. B. w żaden sposób nie poinformował bowiem o mającej zaistnieć sytuacji leasingodawcę, a jak wynika z zeznań świadka J. S. i zgromadzonej dokumentacji, oskarżony deklarując chęć zapłaty rat leasingowych, zgadzając się na zawarcie aneksu wskazywał, że jest w posiadaniu szalunków (podpór objętych zarzutem przywłaszczenia) i ciągle ich używa.
Rzecz jednak w tym, że samo wprowadzenie do podstawy dowodowej zeznań świadka A. N. (rzeczywiście rzucających odmienne światło na kwestię ewentualnej odpowiedzialności karnej oskarżonego B.) było niewystarczające i nie dawało jeszcze podstawy do radykalnej zmiany ustaleń faktycznych dokonanych przez sąd
meriti

a tylko takie postąpienie upoważniałoby sąd drugiej instancji do wyrażenia poglądu o konieczności skazania oskarżonego M. B.. Dokonanie ewentualnych odmiennych ustaleń faktycznych byłoby bowiem w realiach sprawy możliwe jedynie wówczas, gdyby nowo odebrane na etapie postępowania odwoławczego zeznania świadka A. N. zostały poddane przez instancję
ad quem
adekwatnej analizie
łączni
e i na tle wszystkich innych dowodów zgromadzonych przez sąd w sprawie, przede wszystkim zaś z zeznaniami świadków zeznających na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego (świadkowie J. B., A. J.), którzy

w sposób odmienny od świadka A. N.

przedstawiali okoliczności użytkowania podpór stalowych objętych zarzutem aktu oskarżenia na budowie prowadzonej przy ul. K.. Tymczasem sąd
ad quem
takiej własnej, samodzielnej analizy nie przeprowadził, poprzestając wyłącznie na wyrażeniu zapatrywania, że zeznania złożone przez świadka A. N. w postępowaniu odwoławczym nakazują inaczej ocenić wymowę i procesowy walor innych dowodów zgromadzonych w sprawie. Zeznania A. N. powodują

zdaniem Sądu Okręgowego w K.

że do depozycji świadków J. B. i A. J. cyt.: „należy podjeść z dużą dozą ostrożności, jako osobom, które z uwagi na relacje osobiste, czy zawodowe z oskarżonym były zainteresowane wsparciem linii obrony prezentowanej przez oskarżonego”. Sąd drugiej instancji był oczywiście uprawniony do wyrażenia takiej oceny, jednak nie mógł w układzie procesowym sprawy poprzestać wyłącznie na wyrażeniu konstatacji, że zeznania złożone przez świadka A. N. w postępowaniu odwoławczym nakazują powziąć sceptycyzm wobec innych osobowych środków dowodowych: rolą instancji odwoławczej było dokonanie samodzielnej oceny tych zeznań z poszanowaniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego we wzajemnym powiązaniu z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie i kategoryczne wypowiedzenie się co do powodów zachodzących pomiędzy nimi różnic (w praktyce oznaczało to powinność stanowczego podważenia wartości dowodowej określonych zeznań) oraz przypisanie decydującego znaczenia dla dokonywanych ustaleń faktycznych bądź to zeznaniom złożonym przez świadka Niecia, bądź też zeznaniom świadków J. B. i A. J. (i wersji zdarzeń wynikającej z tych depozycji procesowych). Gdyby okazało się to konieczne, należało rozszerzyć uzupełniające postępowanie dowodowe prowadzone przed instancją odwoławczą. Dopiero wówczas możliwe byłoby dokonanie w sprawie prawidłowych ustaleń faktycznych oraz

jeśliby ustalenia faktyczne te wskazywały
kategoryczni
e na sprawstwo oskarżonego M. B.

powołanie się przez sąd drugiej instancji na ograniczenie procesowe wynikające z przepisu art. 454 § 1 k.p.k.
O tym jednak, że odwołanie się do tego przepisu w realiach sprawy nie tylko było zdecydowanie przedwczesne, ale miało w istocie wręcz fasadowy charakter i nie harmonizowało z dokonaną przez sąd odwoławczy oceną dowodów świadczy to, że w sekcji uzasadnienia dotyczącej zapatrywań prawnych i wskazań co do dalszego postępowania (sekcja 5.3.2. uzasadnienia formularzowego) jednoznacznie dano wyraz zapatrywaniu sądu odwoławczego, że nie tylko konieczne jest rozstrzygnięcie nieusuniętych rozbieżności zachodzących pomiędzy dowodami zgromadzonymi w sprawie, ale też z uwagi na istniejące rozbieżności w zasadzie niezbędne jest dalsze, uzupełniające prowadzenie postępowania dowodowego (oba te zadania stanowią w aktualnie obowiązującym modelu kontroli instancyjnej powinność procesową sądu odwoławczego) cyt.: „przy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd orzekający w pierwszej instancji przeprowadzi postępowanie dowodowe w zakresie, w jakim uzna to za niezbędne dla rozstrzygnięcia kwestii odpowiedzialności karnej oskarżonego, przy czym z uwagi na istotne rozbieżności w dotychczas złożonych depozycjach przesłuchanych świadków J. B., A. J. oraz A. N. […] w przypadku zaistnienia konieczności dalszego wyjaśnienia sprzeczności w ich zeznaniach należy sięgnąć po dalsze dowody (a to zeznania w charakterze świadków osób uczestniczących w procesie inwestycyjnym przy ul. K. w K. wskazywanych przez A. N., wskazywaną przez niego dokumentację dotyczącą użycia określonego sprzętu budowlanego, w tym podpór stalowych). Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego uzyskany materiał należy ocenić, zgodnie z art. 7 k.p.k., a wydane orzeczenie należy oprzeć na analizie całokształtu uzyskanego i ujawnionego w toku rozprawy głównej materiału dowodowego, ocenionego, zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego”. Jak już powiedziano wyżej: wszystkie te powinności sygnalizowane w uzasadnieniu wyroku instancji odwoławczej zgodnie z ustawą postępowania karnego mogą (i powinny) zostać zrealizowane przez sąd odwoławczy.
Mając powyższe na uwadze, stwierdziwszy, że zaskarżony wyrok sądu
ad quem
uchybia przepisowi art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k. określającemu kryteria dopuszczalności wydania orzeczenia kasatoryjnego, w związku z tym że w sprawie nie doszło do zmaterializowania się blokady procesowej zamykającej drogę do orzekania reformatoryjnego określonej w przepisie art. 454 § 1 k.p.k. zważywszy na to, że sąd
ad quem
nie wyczerpał wszystkich środków, które mogłyby usunąć istniejące wątpliwości co do stanu faktycznego, skargę na kasatoryjny wyrok sądu odwoławczego - Sądu Okręgowego w K. z dnia 29 października 2021 r., wniesioną przez obrońcę należało uwzględnić, zaskarżony wyrok uchylić i sprawę przekazać do ponownego rozpoznania temuż sądowi.
W ponownym postępowaniu Sąd Okręgowy w K.

primo

podda wskazane powyżej dowody (w szczególności chodzi o wzajemnie ze sobą sprzeczne zeznania świadków J. B., A. J. oraz A. N.) ocenie w ich wzajemnym powiązaniu oraz

secundo

(jeśli oczywiście uzna, że dokonanie oceny depozycji wskazanych powyżej świadków nie jest wystarczające z punktu widzenia ustaleń faktycznych dokonywanych w sprawie i prawnokarnej oceny zarzuconego oskarżonemu M. B. czynu zakwalifikowanego z art. 284 § 2 k.k.) uzupełni postępowanie dowodowe w niezbędnym zakresie (np. o materiały dokumentujące użycie podpór stalowych figurujących w zarzucie przywłaszczenia postawionym M. B.), pozwalającym na przesądzenie w sposób nie budzący wątpliwości o sprawstwie oskarżonego lub jego braku. W zależności od wyników wskazanych powyżej czynności sąd będzie mógł bądź to wydać orzeczenie reformatoryjne, bądź też

jeśliby się miało okazać, że dokonane ustalenia faktyczne oparte na kompleksowej ocenie zgromadzonych dowodów i ewentualnym dodatkowym przeprowadzeniu postępowania dowodowego przed instancją
ad quem
nie pozostawiają wątpliwości co do sprawstwa oskarżonego

będzie procesowo skrępowany blokadą w zakresie orzekania odwoławczego przewidzianą w przepisie art. 454 § 1 k.p.k., zmuszony do wydania orzeczenia kasatoryjnego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI