II Kp 279/14

Sąd Rejonowy w DzierżoniowieDzierżoniów2014-09-09
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko prywatności i tajemnicy komunikowania sięNiskarejonowy
art. 267 k.k.nieuprawniony dostępotwarcie pismadochodzeniezażaleniebrak znamion czynu zabronionegoumyślnośćzamiar bezpośredni

Podsumowanie

Sąd Rejonowy utrzymał w mocy postanowienie prokuratora o odmowie wszczęcia dochodzenia w sprawie otwarcia listu przez T.P. skierowanego do R.O., uznając brak znamion przestępstwa z art. 267 § 1 k.k.

Pokrzywdzony R.O. złożył zażalenie na postanowienie prokuratora o odmowie wszczęcia dochodzenia w sprawie otwarcia przez T.P. listu zaadresowanego do R.O. Pokrzywdzony zarzucił organom prowadzącym postępowanie niedokładne sprawdzenie faktów. Sąd Rejonowy w Dzierżoniowie nie uwzględnił zażalenia, uznając, że T.P. otwierając list, nie działała z zamiarem bezpośrednim uzyskania informacji dla niej nieprzeznaczonej, a tym samym nie popełniła przestępstwa z art. 267 § 1 k.k.

Sąd Rejonowy w Dzierżoniowie rozpoznał zażalenie pokrzywdzonego R.O. na postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej w D. z dnia 28 marca 2014r. o odmowie wszczęcia dochodzenia w sprawie uzyskania przez T.P. bez uprawnienia dostępu do informacji dla niej nieprzeznaczonej poprzez otwarcie zamkniętego pisma, działając na szkodę R.O., tj. o czyn z art. 267 § 1 k.k. Prokurator odmówił wszczęcia dochodzenia z uwagi na brak znamion czynu zabronionego. Pokrzywdzony w zażaleniu zarzucił organom prowadzącym postępowanie niespełnienie należycie swojego obowiązku poprzez niedokładne sprawdzenie wszystkich faktów. Sąd, analizując materiał dowodowy, w tym zeznania T.P., M.O. i P.O., uznał, że T.P. otwierając list adresowany do R.O., który przypadkowo trafił na jej adres, nie działała z zamiarem bezpośrednim uzyskania informacji dla niej nieprzeznaczonej. Sąd podkreślił, że przestępstwo z art. 267 § 1 k.k. wymaga umyślności w zamiarze bezpośrednim. W ocenie Sądu, zebrany materiał dowodowy nie dawał podstaw do przyjęcia, że T.P. miała taki zamiar. Sąd nie dopatrzył się błędów w czynnościach sprawdzających i podzielił stanowisko Prokuratury, utrzymując w mocy zaskarżone postanowienie.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, otwarcie listu nie stanowi przestępstwa z art. 267 § 1 k.k., ponieważ brak jest znamion czynu zabronionego, w szczególności umyślności w zamiarze bezpośrednim.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że T.P. otwierając list, nie miała zamiaru bezpośredniego uzyskania informacji dla niej nieprzeznaczonej. Działanie było przypadkowe, a po zorientowaniu się w sytuacji, T.P. podjęła kroki w celu przekazania listu właściwemu adresatowi. Brak jest zatem elementu umyślności wymaganego przez art. 267 § 1 k.k.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

nieuwzględnienie zażalenia

Strona wygrywająca

Prokurator Prokuratury Rejonowej w D.

Strony

NazwaTypRola
R. O.osoba_fizycznapokrzywdzony
Prokurator Prokuratury Rejonowej w D.organ_państwowyorgan prowadzący postępowanie przygotowawcze
T. P.osoba_fizycznasprawca (potencjalny)

Przepisy (6)

Główne

k.k. art. 267 § § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.p.k. art. 465 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 329 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 2

Kodeks postępowania karnego

Konstytucja RP art. 47

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 49

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak zamiaru bezpośredniego uzyskania informacji dla siebie nieprzeznaczonej przez T.P. Przypadkowe otwarcie listu przez T.P. bez świadomości jego treści i adresata. Podjęcie przez T.P. działań w celu przekazania listu właściwemu adresatowi po zorientowaniu się w sytuacji. Niedostateczny materiał dowodowy wskazujący na popełnienie przestępstwa z art. 267 § 1 k.k.

Odrzucone argumenty

Zarzuty pokrzywdzonego o niedokładnym sprawdzeniu faktów przez organy prowadzące postępowanie. Argumentacja, że samo otwarcie zamkniętego pisma, nawet bez zapoznania się z treścią, może być podstawą do wszczęcia dochodzenia.

Godne uwagi sformułowania

brak w czynie znamion czynu zabronionego nie formułuje w nim konkretnych zarzutów odnośnie przeprowadzonego postępowania sprawdzającego nie dopuszczono się żadnych błędów, konsekwencją, których mogłoby być uchylenie zaskarżonego postanowienia przestępstwo z art. 267 § 1 k.k. popełnia ten, kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej przestępstwo to możliwe jest do popełnienia wyłącznie z zamiarem bezpośrednim

Skład orzekający

Adriana Skorupska

przewodnicząca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "interpretację art. 267 § 1 k.k. w kontekście wymogu zamiaru bezpośredniego i przypadkowego otwarcia korespondencji."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i nie ma szerokiego zastosowania.

Wartość merytoryczna

Ocena: 4/10

Sprawa dotyczy interpretacji przestępstwa naruszenia prywatności, ale jej rozstrzygnięcie jest oparte na braku zamiaru, co czyni ją mniej interesującą z punktu widzenia nowatorskich zagadnień prawnych.

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt II Kp 279/14 POSTANOWIENIE Dnia 9 września 2014r. Sąd Rejonowy w Dzierżoniowie II Wydział Karny w składzie: Przewodnicząca: SSR Adriana Skorupska Protokolant: Kasjana Kaszyńska po rozpoznaniu w sprawie o czyn z art. 267 § 1 k.k. na skutek zażalenia pokrzywdzonego R. O. w przedmiocie odmowy wszczęcia dochodzenia na podstawie art. 465 § 2 k.p.k. w zw. z art. 329 § 1 k.p.k. postanowił: zażalenia pokrzywdzonego R. O. z dnia 11 czerwca 2014r. na postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej w D. z dnia 28 marca 2014r. w przedmiocie odmowy wszczęcia dochodzenia nie uwzględnić i utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 28 marca 2014r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w D. odmówił wszczęcia dochodzenia w sprawie uzyskania w grudniu 2013r. w D. bez uprawnienia dostępu do informacji dla niej nie przeznaczonej przez T. P. poprzez otwarcie zamkniętego pisma działając na szkodę R. O. tj. o czyn z art. 267 § 1 k.k. z uwagi na brak w czynie znamion czynu zabronionego ( art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. ). Na powyższe postanowienie w dniu 11 czerwca 2014r. wniósł zażalenie pokrzywdzony R. O. domagając się uchylenia postanowienia. W uzasadnieniu zażalenia wskazał, że zarzuca prowadzącym postępowanie przygotowawcze niespełnienie należycie swojego obowiązku poprzez niedokładne sprawdzenie wszystkich faktów. We wniosku z dnia 18 lipca 2014r. Prokurator Rejonowy w D. zwrócił się o nieuwzględnienie zażalenia na postanowienie w przedmiocie odmowy wszczęcia dochodzenia i utrzymanie w mocy zaskarżonego postanowienia. W ocenie Sądu w pełni należy uznać stanowisko Prokuratury Rejonowej w D. i uznać, że decyzja procesowa o odmowie wszczęcia dochodzenia jest w pełni zasadna i odpowiada prawu, a zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Przestępstwo z art. 267 § 1 k.k. popełnia ten, kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie. Bezpośrednim przedmiotem ochrony, w tym przypadku, jest szeroko rozumiane prawo do dysponowania informacją, mające charakter prawa podmiotowego. Swój wyraz znajduje ono w konstytucyjnym prawie do ochrony życia prywatnego i rodzinnego ( art. 47 Konstytucji RP ), czy ochrony tajemnicy komunikowania się ( art. 49 Konstytucji RP ). Przestępstwo określone w art. 267 § 1 k.k. ma charakter przestępstwa powszechnego. Jego sprawcą może być wyłącznie osoba, która sama nie jest uprawniona do uzyskania określonej informacji, w szczególności zaś nie jest jej dysponentem. Zachowanie określone w art. 267 § 1 k.k. polega na uzyskaniu informacji a przez pojęcie uzyskania należy rozumieć nie tylko wejście we władanie nośnika, na którym zapisano informacje ( kartki papieru, taśmy magnetofonowej, taśmy filmowej, dyskietki komputerowej ), ale także skopiowanie zapisu informacji ( przez przepisanie, wykonanie kserokopii lub fotokopii, skopiowanie zapisu na nośniku komputerowym ), czy też zapoznanie się z informacją w sposób umożliwiający jej zrozumienie. Bezprawne uzyskanie informacji może nastąpić przez otwarcie zamkniętego pisma. Ochronie na gruncie art. 267 § 1 k.k. podlega wyłącznie korespondencja zabezpieczona przed dostępem do niej osób trzecich. Przez pojęcie pisma należy rozumieć wszelki zapis graficzny w postaci znaków graficznych, liter, cyfr czy obrazów posiadających określone znaczenie, a skierowanych przez nadawcę pisma do konkretnej osoby. Pisma nie można utożsamiać z listem, tzn. zapisem informacji sporządzonej przez samego nadawcę jako osobistą wypowiedź adresowaną do odbiorcy listu. Pismem zamkniętym jest zarówno pismo znajdujące się w zaklejonej kopercie, jak i umieszczone w innym opakowaniu uniemożliwiającym zapoznanie się z jego treścią. Otwarcie zamkniętego pisma może polegać na rozerwaniu koperty, na jej rozklejeniu, jak również na zastosowaniu urządzeń specjalnych umożliwiających zapoznanie się z treścią pisma bez niszczenia opakowania ( np. poprzez prześwietlenie ). Nie stanowi przestępstwa z art. 267 § 1 k.k. samo otwarcie zamkniętego pisma, jeżeli nie towarzyszy mu zapoznanie się z jego treścią lub przejęcie władztwa nad pismem. W przypadku gdy po otwarciu zamkniętego pisma sprawca jedynie zapoznaje się z jego treścią nie przejmując w sposób trwały władania nad nim, o uzyskaniu informacji pochodzących z tego pisma można mówić wyłącznie wówczas, gdy nie były one wcześniej znane sprawcy. Przestępstwo z art. 267 § 1 ma charakter umyślny. Ze względu na istotę czynności wykonawczych przestępstwo to możliwe jest do popełnienia wyłącznie z zamiarem bezpośrednim . Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 czerwca 2003r. w sprawie o sygn. akt II KK 232/02 uznał, że wprawdzie przepis art. 267 § 1 k.k. nie zawiera charakterystycznego zwrotu, który redukowałby w stronie podmiotowej umyślność do zamiaru bezpośredniego, jednak cała konstrukcja tego typu przestępstwa, a w szczególności znamię czasownikowe „uzyskuje” i znamiona określające bliżej sposób owego uzyskania, eliminują w istocie możliwość popełnienia tego występku w zamiarze wynikowym. Warto zauważyć, że sprawca musi mieć zamiar uzyskania dostępu do informacji, ale wcale nie musi mieć zamiaru zapoznawania się z informacją. Jak wynika z akt sprawy w toku czynności sprawdzających ustalono, że w okresie kiedy R. O. był mężem M. O. był tymczasowo zameldowany w mieszkaniu teściowej T. P. pod adresem D. , (...) . W momencie, kiedy rozpadło się małżeństwo córki T. P. wymeldowała byłego zięcia. Pod koniec grudnia 2013r. na adres T. P. przyszła przesyłka – list adresowany do R. O. . Podczas otwierania korespondencji, będąc bez odpowiednich okularów do czytania, nie zwracając uwagi na adresata, T. P. otworzyła również kopertę, która była adresowana do R. O. . Kiedy kobieta założyła okulary dopiero wówczas zorientowała się, że list jest przeznaczony dla jej byłego zięcia. Niezwłocznie zadzwoniła do swojej córki M. O. , z informacją, że do R. O. przyszła na jej adres korespondencja oraz, żeby jej wnuk odebrał list i przekazał go ojcu. W toku postępowania dokonano rozpytania P. O. , T. P. oraz M. O. , jak również odebrano od R. O. zawiadomienie o przestępstwie i przesłuchano w charakterze osoby zawiadamiającej. W ocenie Sądu zebrany materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, aby T. P. otwierając kierowaną na jej adres zamieszkania korespondencję adresowaną do R. O. chciała umyślnie bez uprawnień uzyskać dostęp do informacji dla niej nieprzeznaczonej, a co za tym działała w zamiarze bezpośrednim w rozumieniu art. 267 § 1 k.k. Odnosząc się do zażalenia złożonego przez R. O. , wskazać należy przede wszystkim, iż skarżący nie formułuje w nim konkretnych zarzutów odnośnie przeprowadzonego postępowania sprawdzającego, nie składa żadnych wniosków dowodowych, a jedynie podejmuje się polemiki z decyzją Prokuratora. Zdaniem Sądu, w toku czynności podjętych przez organy prowadzące czynności sprawdzające nie dopuszczono się żadnych błędów, konsekwencją, których mogłoby być uchylenie zaskarżonego postanowienia. Mając na uwadze powyższe okoliczności, nie znajdując podstaw do uchylenia zaskarżonego postanowienia i całkowicie podzielając pogląd Prokuratury, Sąd uznał, że zażalenie skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie. (...) (...)

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę