II KO 96/24

Sąd Najwyższy2024-09-18
SNKarneinneŚrednianajwyższy
przekazanie sprawydobro wymiaru sprawiedliwościbezstronność sąduwyłączenie sędziegoSąd Najwyższykodeks postępowania karnego

Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Sądu Rejonowego o przekazanie sprawy z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, uznając, że obawy o brak bezstronności można rozwiać innymi środkami procesowymi.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy karnej dotyczącej J.G. innemu sądowi, argumentując, że pokrzywdzonym jest sam sąd, co mogłoby budzić wątpliwości co do bezstronności. Sąd Najwyższy nie przychylił się do wniosku, wskazując, że instytucja przekazania sprawy jest wyjątkiem i wymaga szczególnych względów. Podkreślono, że obawy o brak obiektywizmu można rozwiać poprzez staranne rozpoznanie sprawy i zastosowanie przepisów o wyłączeniu sędziego, a nie poprzez przekazanie sprawy innemu sądowi.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie wystąpił z wnioskiem do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy karnej sygn. akt II K 576/24 dotyczącej oskarżonego J.G. innemu sądowi równorzędnemu, powołując się na dobro wymiaru sprawiedliwości. Sąd Rejonowy uzasadnił wniosek faktem, że przestępstwa miały zostać popełnione na szkodę Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia, co mogłoby rodzić zarzut braku bezstronności sędziów tego sądu. Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek i postanowił go nie uwzględnić. W uzasadnieniu wskazano, że instytucja przekazania sprawy innemu sądowi, uregulowana w art. 37 k.p.k., ma charakter wyjątkowy i powinna być stosowana tylko wtedy, gdy przemawiają za tym szczególne względy związane z dobrem wymiaru sprawiedliwości, takie jak unikanie sytuacji budzących wątpliwości co do bezstronności. Sąd Najwyższy przywołał judykaturę, zgodnie z którą, gdy stroną procesu jest osoba blisko związana z sądem, sąd ten nie powinien orzekać. Jednakże w niniejszej sprawie, oskarżony J.G. był biegłym sądowym z dziedziny instalacji sanitarnych, a sprawa dotyczyła przedłożenia opinii w procesie cywilnym. Sąd Najwyższy uznał, że obawy o brak obiektywizmu sędziego orzekającego w sprawie J.G. można skutecznie rozwiać poprzez staranne i wszechstronne rozpoznanie sprawy przez sędziego, który nie miał z oskarżonym kontaktu zawodowego ani prywatnego, a także poprzez zastosowanie przepisów o wyłączeniu sędziego (art. 41-43 k.p.k.). Podkreślono, że sądy nie powinny ulegać presji opinii publicznej ani wątpliwościom co do własnych kompetencji, a nadużywanie instytucji właściwości delegacyjnej jest niewskazane.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, przekazanie sprawy jest wyjątkiem i wymaga szczególnych względów; obawy o brak bezstronności można rozwiać innymi środkami procesowymi.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że choć sytuacja, w której pokrzywdzonym jest sąd, może budzić wątpliwości co do bezstronności, to jednak instytucja przekazania sprawy jest wyjątkiem. Wskazano, że obawy te można rozwiać poprzez staranne rozpoznanie sprawy i zastosowanie przepisów o wyłączeniu sędziego, co jest wystarczające dla zapewnienia sprawiedliwego procesu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

wniosek nie uwzględniono

Strony

NazwaTypRola
J. G.osoba_fizycznaoskarżony
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawieinstytucjapokrzywdzony
Skarb Państwainstytucjapokrzywdzony

Przepisy (2)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Instytucja przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu ma charakter wyjątku od zasady rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy i jej zastosowanie powinno mieć miejsce jedynie wówczas, gdy przemawiają za tym szczególne względy, związane z dobrem wymiaru sprawiedliwości.

Pomocnicze

k.p.k. art. 41-43

Kodeks postępowania karnego

Przepisy te regulują wyłączenie sędziego, które mogą być wystarczające do rozwiania obaw o brak obiektywizmu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Instytucja przekazania sprawy jest wyjątkiem i wymaga szczególnych względów. Obawy o brak bezstronności można rozwiać poprzez staranne rozpoznanie sprawy i zastosowanie przepisów o wyłączeniu sędziego. Oskarżony jest biegłym z dziedziny nieczęsto wykorzystywanej w postępowaniach karnych. Pokrzywdzenie sądu nie nastąpiło faktycznie, a koszty procesu ponoszą ostatecznie strony.

Odrzucone argumenty

Pokrzywdzenie Sądu Rejonowego uzasadnia przekazanie sprawy z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości i obawy o brak bezstronności.

Godne uwagi sformułowania

instytucja unormowana w art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątku od zasady rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy rozpoznanie sprawy przez sąd wiązałoby się z ograniczeniem swobody orzekania lub mogłoby – w odczuciu społecznym – prowadzić do uzasadnionego przekonania o braku warunków do bezstronnego rozpoznania sprawy autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu ograniczając tendencję do nadużywania stosowania właściwości delegacyjnej w związku z inicjatywami sądów na tle wątpliwości co do respektowania gwarancji sprawiedliwego procesu

Skład orzekający

Kazimierz Klugiewicz

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie stosowania lub odmowy stosowania instytucji przekazania sprawy na podstawie art. 37 k.p.k., zwłaszcza w kontekście potencjalnych wątpliwości co do bezstronności sądu."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdy pokrzywdzonym jest sąd, a oskarżony jest biegłym sądowym. Interpretacja przepisów o wyłączeniu sędziego jako alternatywy dla przekazania sprawy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia proceduralnego związanego z bezstronnością sądu i właściwością miejscową, co jest istotne dla praktyków prawa karnego.

Czy sąd może być pokrzywdzony? Sąd Najwyższy rozstrzyga o przekazaniu sprawy karnej.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
II KO 96/24
POSTANOWIENIE
Dnia 18 września 2024 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Kazimierz Klugiewicz
w sprawie
J. G.
,
oskarżonego o przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu,
w dniu 18 września 2024 r.,
wniosku Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie
z dnia 26 czerwca 2024 r., sygn. akt II K 576/24,
o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu,
z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości,
na podstawie art. 37 k.p.k.
a contrario
,
p o s t a n o w i ł:
wniosku nie uwzględnić.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy
dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie postanowieniem z dnia 26 czerwca 2024 r. zwrócił się o przekazanie sprawy o sygn. akt II K 576/24 innemu sądowi równorzędnemu, z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Uzasadniając swoje wystąpienie wskazał, że sprawa dotyczy przestępstw, które miały zostać popełnione na szkodę Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie. W przekonaniu Sądu rozpoznanie sprawy przez jednego z jego sędziów mogłoby się spotkać z zarzutem braku bezstronności z uwagi na powiązania służbowe z jednostką, która miała zostać pokrzywdzona w wyniku działań oskarżonego.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.
Inicjatywa Sądu
Rejonowego
nie zasługuje na uwzględnienie.
W judykaturze wyrażono pogląd, zgodnie z którym: „wydaje się racjonalną zasadą przyjmowanie w orzecznictwie Sądu Najwyższego w sprawach rozpoznawanych w trybie art. 37 k.p.k., że jeżeli stroną procesu jest sędzia, pracownik sądu lub inna osoba, która ma ciągły bliski zawodowy, a także osobisty kontakt z sędziami – ten sąd nie powinien orzekać w sprawie” (
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 2020 r., V KO 45/20, LEX nr 3154252
). Trzeba jednak pamiętać, że instytucja unormowana w art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątku od zasady rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy i z tego względu jej zastosowanie powinno mieć miejsce jedynie wówczas, gdy przemawiają za tym szczególne względy, związane z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Jednym z nich jest autorytet wymiaru sprawiedliwości, dla kształtowania którego należy unikać sytuacji, w których rozpoznanie danej sprawy przez sąd wiązałoby się z ograniczeniem swobody orzekania lub mogłoby – w odczuciu społecznym – prowadzić do uzasadnionego przekonania o braku warunków do bezstronnego rozpoznania sprawy (zob.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2021 r., IV KO 4/21, LEX nr 3126169
). Dlatego też każdorazowo niezbędne jest uwzględnienie szczególnych okoliczności faktycznych oraz konkretnych realiów procesowych danej sprawy.
Jeśli chodzi o postępowania karne, w których oskarżonym jest biegły sądowy, to przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k. następuje w przypadkach, gdy dana osoba wielokrotnie występuje w procesie karnym w roli biegłego przed sądem właściwym do rozpoznania sprawy (
zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2006 r., IV KO 17/06, LEX nr 611019; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 2003 r., II KO 23/03, OSNwSK 2003/1/1262
). Tym bardziej potrzeba skorzystania z instytucji tzw. właściwości delegacyjnej występuje, gdy wszyscy sędziowie, którzy mogliby orzekać w niniejszej sprawie, współpracowali w przeszłości z biegłym, wykorzystując w prowadzonych procesach sporządzane przez niego opinie (zob.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2006 r., V KO 38/06, LEX nr 611251
).
Tymczasem w niniejszej sprawie oskarżonym jest biegły, który był wpisany na listę biegłych Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z dziedziny instalacji, urządzeń, sieci sanitarnych (k. 13), a zatem o specjalności nieczęsto wykorzystywanej w postępowaniach karnych (niniejsza sprawa dotyczy przedłożenia przez oskarżonego opinii w procesie cywilnym). Nie może zatem dziwić, że Sąd Rejonowy zaakcentował w swym wystąpieniu nie tyle funkcję oskarżonego jako biegłego sądowego, co fakt, że pokrzywdzonym jest Sąd Rejonowy, w ramach którego zatrudnieni są sędziowie mający orzekać w sprawie. Jest to jednak o tyle nieprzekonujący argument, że do faktycznego pokrzywdzenia nie doszło, a w postępowaniu cywilnym zasadą jest, że koszty procesu ponoszą ostatecznie strony postępowania. Wyrażanie zaś obawy o zarzuty braku obiektywizmu sędziego orzekającego w sprawie J.G. najlepiej rozwiać poprzez staranne, wszechstronne i sprawne rozpoznanie sprawy przez sędziego, który z tym biegłym nie miał kontaktu zawodowego ani prywatnego. Dla realizacji tego celu wystarczającą instytucją będzie regulacja art. 41-43 k.p.k. Nie bez powodu w orzecznictwie podkreśla się, że „autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu. Racjonalna nieustępliwość w tym względzie sprzyja kształtowaniu się pozytywnego wizerunku organów trzeciej władzy, minimalizując tym samym wątpliwości co do obiektywizmu i niezawisłości w rozpoznawaniu przyszłych spraw, ograniczając tendencję do nadużywania stosowania właściwości delegacyjnej w związku z inicjatywami sądów na tle wątpliwości co do respektowania gwarancji sprawiedliwego procesu” (
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2011 r., III KO 72/11, LEX nr 1044040; por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2009 r., III KO 81/09, OSNKW 2010/2/20, LEX nr 551465
).
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.
[PGW]
[ms]
‎

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI