II KO 81/20
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku o przekazanie sprawy karnej innemu sądowi, uznając, że fakt pełnienia funkcji ławnika przez żonę oskarżonego nie stanowi podstawy do wyłączenia sądu rejonowego.
Sąd Rejonowy w W. zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej przeciwko K. B. innemu sądowi równorzędnemu, argumentując, że żona oskarżonego pełni funkcję ławnika w tym sądzie, co może budzić wątpliwości co do bezstronności. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, podkreślając, że przepis o przekazaniu sprawy należy wykładać restryktywnie i że powiązania rodzinne ławnika nie są wystarczającą podstawą do zmiany właściwości sądu, zwłaszcza gdy nie wykazano potrzeby wyłączenia sędziego.
Sąd Rejonowy w W. wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej przeciwko K. B., oskarżonemu m.in. o zniesławienie (art. 212 § 1 k.k.), do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. Jako przyczynę wniosku wskazano fakt, że żona oskarżonego pełni funkcję ławnika w Sądzie Rejonowym w W. Pełnomocnik oskarżycieli prywatnych uznał, że w celu uniknięcia zarzutów o brak obiektywizmu i bezstronności sądu, zasadne jest przekazanie sprawy. Sąd Najwyższy, rozpoznając wniosek, nie znalazł podstaw do jego uwzględnienia. Podkreślono, że przepis art. 37 k.p.k. o przekazaniu sprawy innemu sądowi musi być wykładany restryktywnie i wymaga istnienia okoliczności rzeczywiście mogących wywoływać wątpliwości co do bezstronności sądu. Sąd Najwyższy zaznaczył, że pełnienie funkcji ławnika przez żonę oskarżonego nie jest wystarczającą przesłanką do przekazania sprawy, gdyż mogłoby to podważać autorytet wymiaru sprawiedliwości, sugerując, że sądy nie są w stanie zachować obiektywizmu przy odległych powiązaniach rodzinnych. Ponadto, wskazano, że przekazanie sprawy jest ostatecznością i powinno być stosowane tylko wtedy, gdy nie można uniknąć podejrzeń o stronniczość poprzez instytucję wyłączenia sędziego (art. 42 k.p.k.), czego organ wnioskujący nie wykazał.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, sam fakt pełnienia funkcji ławnika przez żonę oskarżonego nie stanowi wystarczającej podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że przepis art. 37 k.p.k. należy wykładać restryktywnie. Powiązania rodzinne ławnika nie są wystarczającą przesłanką do zmiany właściwości sądu, zwłaszcza gdy nie wykazano potrzeby wyłączenia sędziego i gdy takie przekazanie mogłoby podważać autorytet wymiaru sprawiedliwości.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić wniosku
Strona wygrywająca
Sąd Rejonowy w W. (w kontekście utrzymania właściwości)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K. B. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| oskarżyciele prywatni | inne | oskarżyciel |
Przepisy (4)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Przepis o przekazaniu sprawy innemu sądowi musi być wykładany restryktywnie. Podstawą mogą być tylko okoliczności rzeczywiście mogące wywoływać wątpliwości co do bezstronnego rozpoznania sprawy lub uniemożliwiać zakończenie postępowania w rozsądnym terminie. Powiązania rodzinne ławnika nie są wystarczającą przesłanką, chyba że nie da się uniknąć podejrzeń o stronniczość poprzez wyłączenie sędziego.
Pomocnicze
k.k. art. 212 § § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 45 § ust. 1
Kodeks postępowania karnego
Konstytucyjna zasada prawa do rozpoznania sprawy przez sąd właściwy.
k.p.k. art. 42
Kodeks postępowania karnego
Instytucja wyłączenia sędziego jako metoda uniknięcia podejrzeń o stronniczość.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przepis art. 37 k.p.k. wymaga restryktywnej wykładni. Powiązania rodzinne ławnika nie są wystarczającą podstawą do zmiany właściwości sądu. Uwzględnienie wniosku mogłoby podważać autorytet wymiaru sprawiedliwości. Należy najpierw rozważyć instytucję wyłączenia sędziego.
Odrzucone argumenty
Pełnienie funkcji ławnika przez żonę oskarżonego w sądzie właściwym miejscowo uzasadnia przekazanie sprawy innemu sądowi w celu uniknięcia zarzutów o brak bezstronności.
Godne uwagi sformułowania
przepis art. 37 k.p.k., wprowadzający odstępstwo od konstytucyjnej zasady prawa do rozpoznania sprawy przez sąd właściwy (art. 45 ust. 1), musi być wykładany restryktywnie. tylko okoliczności, które rzeczywiście mogą wywoływać w odbiorze społecznym, w tym także stron postępowania, wątpliwości co bezstronnego rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy bądź wykluczać zakończenie postępowania przed tym organem w rozsądnym terminie, mogą stać się podstawą przekazania sprawy innemu sądowi w tym trybie. autorytetu wymiaru sprawiedliwości nie można budować poprzez zbyt częstą akceptację zmian właściwości sądu. przekazanie sprawy innemu sądowi w trybie art. 37 k.p.k. jest ostatecznością i aktualizuje się dopiero wówczas, gdy nie ma innej metody dla uniknięcia podejrzeń o stronniczość sądu, w szczególności, gdy nie da się ich uniknąć w drodze instytucji wyłączenia sędziego - art. 42 k.p.k.
Skład orzekający
Dariusz Kala
przewodniczący-sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 37 k.p.k. w kontekście powiązań rodzinnych ławnika i konieczności zapewnienia bezstronności sądu."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o przekazanie sprawy w postępowaniu karnym, gdzie powodem jest relacja rodzinna z ławnikiem.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje, jak Sąd Najwyższy interpretuje przepisy dotyczące właściwości sądu i bezstronności, odrzucając argumenty oparte na powiązaniach rodzinnych z ławnikiem jako niewystarczające do zmiany sądu.
“Czy żona ławnika może zmusić sąd do oddania sprawy? Sąd Najwyższy odpowiada.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN Sygn. akt II KO 81/20 POSTANOWIENIE Dnia 30 grudnia 2020 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dariusz Kala w sprawie K. B. oskarżonego o przestępstwo z art. 212 § 1 k.k. i in. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 30 grudnia 2020 r. wniosku Sądu Rejonowego w W. z dnia 17 listopada 2020 r., sygn. akt II K (…), o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, na podstawie art. 37 k.p.k. p o s t a n o w i ł: nie uwzględnić wniosku. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w W., właściwy do rozpoznania sprawy zainicjowanej aktem oskarżenia wniesionym przeciwko K. B., któremu zarzucono m.in. popełnienie przestępstwa z art. 212 § 1 k.k., postanowieniem z dnia 17 listopada 2020 r., sygn. akt II K (…), na podstawie art. 37 k.p.k., zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie tej sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że w dniu 30 października 2020 r. pełnomocnik oskarżycieli prywatnych złożył wniosek o wystąpienie przez Sąd Rejonowy w W. o przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k. Jako przyczynę uzasadniającą takowe wystąpienie wskazano fakt, że żona oskarżonego pełni funkcję ławnika w Sądzie Rejonowym w W. Również w ocenie organu wnioskującego dla uniknięcia zarzutów, które mogłyby wskazywać na brak obiektywizmu i bezstronności Sądu Rejonowego w W., z uwagi na pełnienie funkcji ławnika przez żonę oskarżonego w tymże sądzie, zasadne jest przekazanie tejże sprawy do rozpoznania innemu sądowi. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wniosek Sądu Rejonowego w W.nie zasługiwał na uwzględnienie. Na wstępie należy zauważyć, że przepis art. 37 k.p.k., wprowadzający odstępstwo od konstytucyjnej zasady prawa do rozpoznania sprawy przez sąd właściwy (art. 45 ust. 1), musi być wykładany restryktywnie. Oznacza to, że tylko okoliczności, które rzeczywiście mogą wywoływać w odbiorze społecznym, w tym także stron postępowania, wątpliwości co bezstronnego rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy bądź wykluczać zakończenie postępowania przed tym organem w rozsądnym terminie, mogą stać się podstawą przekazania sprawy innemu sądowi w tym trybie (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2013 r., III KO 65/13, LEX nr 1362622). W realiach niniejszej sprawy nie istnieją obiektywne okoliczności mogące uzasadnić przekazanie sprawy w trybie właściwości delegacyjnej innemu sądowi. Nie ma także podstaw, aby uznać, że z subiektywnej perspektywy (stron, sędziów, społeczności lokalnej) zachodzić mogły i powinny podstawy do uznania, że aktualizuje się sytuacja o jakiej stanowi art. 37 k.p.k., uniemożliwiająca sądowi właściwemu miejscowo bezstronne rozpoznanie sprawy i rzetelne jej rozstrzygnięcie. To, że żona oskarżonego pełni funkcję ławnika w Sądzie Rejonowym […] w W. w oczywisty sposób nie uzasadnia przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Wręcz przeciwnie. Uwzględnienie tego wniosku, zamiast służyć dobru wymiaru sprawiedliwości, działałoby na jego szkodę. Jak trafnie bowiem wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19 września 2019 r., „autorytetu wymiaru sprawiedliwości nie można budować poprzez zbyt częstą akceptację zmian właściwości sądu. Z jednej strony może to bowiem sprawiać wrażenie unikania przez sądy miejscowo właściwe prowadzenia spraw niewygodnych, czy wręcz podejmowania przez nie prób pozbycia się spraw "pod byle pozorem", z drugiej zaś strony także i wrażenie akceptowania przez Sąd Najwyższy tego typu postaw” (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2019 r., II KO 79/19, OSNKW 2019/10/64). O ile więc dobro wymiaru sprawiedliwości może uzasadniać przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi w sytuacji, gdy sprawa dotyczy sędziego sądu właściwego, o tyle nie dzieje się tak w przypadku spraw członków rodziny ławnika, byłego ławnika, czy też pracownika sądu właściwego. Uznanie, że również tego rodzaju powiązania mogą wywoływać wątpliwości co bezstronnego rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy, nie tylko nie służyłoby budowaniu autorytetu wymiaru sprawiedliwości, ale wręcz świadczyłoby o jego słabości. Przedstawiałoby bowiem sądy jako organy, które nie są w stanie zachować obiektywizmu w sytuacji istnienia choćby najbardziej odległych związków pomiędzy nimi, a stronami. Na zakończenie należy również przypomnieć, że przekazanie sprawy innemu sądowi w trybie art. 37 k.p.k. jest ostatecznością i aktualizuje się dopiero wówczas, gdy nie ma innej metody dla uniknięcia podejrzeń o stronniczość sądu, w szczególności, gdy nie da się ich uniknąć w drodze instytucji wyłączenia sędziego - art. 42 k.p.k. (por. J. Kosonoga (w:) Kodeks postępowania karnego. Tom I. Komentarz do art. 1-166, pod red. R.A. Stefańskiego, S. Zabłockiego, WKP 2017, komentarz do art. 37, teza 8). Organ wnioskujący wskazanej wyżej ostateczności nie wykazał. Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej postanowienia.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI