II KO 71/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił wniosek o wznowienie postępowania lustracyjnego, uznając, że ujawnienie współpracy z organami bezpieczeństwa państwa nie niweczy tajności wcześniejszych działań.
Obrońca Tadeusza Ś. złożył wniosek o wznowienie postępowania lustracyjnego, powołując się na nowe dowody w postaci oświadczeń Lynn F. i Douglasa F. Twierdził, że ujawnienie przez lustrowanego faktu poinformowania Williama F. o podsłuchu i rewizji powinno wykluczyć uznanie go za tajnego współpracownika. Sąd Najwyższy oddalił wniosek, stwierdzając, że wcześniejsze działania lustrowanego, podejmowane w okresie poprzedzającym ewentualne ujawnienie, nadal nosiły znamiona tajnej współpracy.
Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek obrońcy Tadeusza Ś. o wznowienie postępowania lustracyjnego, które zakończyło się prawomocnym orzeczeniem Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 7 września 2004 r. Wniosek opierał się na nowych dowodach w postaci oświadczeń Lynn F. i Douglasa F., które miały wskazywać, że lustrowany poinformował Williama F. o założeniu podsłuchu i przeprowadzeniu rewizji w jego mieszkaniu. Obrońca argumentował, że takie ujawnienie powinno wykluczyć uznanie Tadeusza Ś. za tajnego i świadomego współpracownika organów bezpieczeństwa państwa. Sąd Najwyższy oddalił wniosek. W uzasadnieniu podkreślono, że nawet jeśli lustrowany poinformował Williama F. o podsłuchu i rewizji, to wcześniejsze działania podejmowane przez niego w ramach współpracy z organami bezpieczeństwa państwa, w tym przekazywanie informacji o charakterze operacyjnym, nadal spełniały ustawowe cechy tajnej i świadomej współpracy. Fakt ujawnienia współpracy z organami bezpieczeństwa państwa nie powoduje automatycznie utraty przymiotu tajności przez wcześniejsze działania. Sąd uznał, że powołane nowe dowody nie miały znaczenia dla oceny oczywistej niesłuszności wcześniejszych orzeczeń, ponieważ nie odnosiły się bezpośrednio do zakresu działań zakwalifikowanych jako tajna i świadoma współpraca.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, ujawnienie współpracy nie powoduje automatycznie utraty przymiotu tajności przez wcześniejsze działania.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że nawet jeśli lustrowany poinformował inną osobę o podsłuchu i rewizji, to wcześniejsze przekazywanie informacji organom bezpieczeństwa państwa w okresie poprzedzającym to ujawnienie nadal nosiło znamiona tajnej i świadomej współpracy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie wniosku
Strona wygrywająca
Sąd Najwyższy
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Tadeusz Ś. | osoba_fizyczna | lustrowany |
| obrońca Tadeusza Ś. | inne | wnioskodawca |
| Sąd Apelacyjny w W. | instytucja | organ orzekający w poprzedniej instancji |
| Dyrektor Biura Lustracyjnego IPN – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu | organ_państwowy | strona postępowania |
Przepisy (3)
Główne
u.o.u.d.o.b.p. art. 21d § ust. 2 pkt 2
Ustawa o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów
Pomocnicze
u.u.p.s.o.b.p. art. 6 § ust. 1
Ustawa o ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w latach 1944-1990 osób pełniących funkcje publiczne
u.o.u.d.o.b.p. art. 7 § ust. 1
Ustawa o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ujawnienie przez lustrowanego swojej współpracy z organami bezpieczeństwa państwa nie powoduje automatycznie, że wcześniejsze działania lustrowanego, podejmowane w okresie poprzedzającym owo ujawnienie, tracą automatycznie przymiot tajnej współpracy. Powołane nowe dowody nie odnosiły się bezpośrednio do tego zakresu działań lustrowanego, który został zakwalifikowany przez sądy orzekające w sprawie jako tajna i świadoma współpraca lustrowanego z organami bezpieczeństwa państwa.
Odrzucone argumenty
Ujawnienie przez lustrowanego faktu poinformowania Williama F. o założeniu podsłuchu i przeprowadzeniu rewizji powinno prowadzić do uznania, że współpraca lustrowanego utraciła cechę tajności, co wykluczyłoby przyjęcie, iż lustrowany był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
Godne uwagi sformułowania
Ujawnienie przez lustrowanego swojej współpracy z organami bezpieczeństwa państwa nie powoduje automatycznie, że wcześniejsze działania lustrowanego, podejmowane w okresie poprzedzającym owo ujawnienie, tracą automatycznie przymiot tajnej współpracy.
Skład orzekający
E. Strużyna
przewodniczący
J. Szewczyk
członek
W. Wróbel
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia tajności współpracy z organami bezpieczeństwa państwa w kontekście postępowań lustracyjnych oraz kryteriów wznowienia postępowania."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowań lustracyjnych i ustawy o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu lustracji – jak późniejsze ujawnienia wpływają na ocenę wcześniejszej współpracy. Jest to istotne dla zrozumienia mechanizmów rozliczeń z przeszłością.
“Czy ujawnienie prawdy z przeszłości może zniweczyć jej tajność? Sąd Najwyższy rozstrzyga w sprawie lustracyjnej.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyPOSTANOWIENIE Z DNIA 2 LUTEGO 2012 R. II KO 71/11 Ujawnienie przez lustrowanego swojej współpracy z organami bezpie- czeństwa państwa nie powoduje automatycznie tego, że wcześniejsze za- chowanie lustrowanego, podejmowane w okresie poprzedzającym takie ujawnienie, traci tylko z tego powodu przymiot tajnej współpracy. Przewodniczący: sędzia SN E. Strużyna. Sędziowie SN: J. Szewczyk, W. Wróbel (sprawozdawca). Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 2 lutego 2012 r., wniosku obrońcy zlustrowanego Tadeusza Ś. o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym orzeczeniem Sądu Apelacyjne- go w W. z dnia 7 września 2004 r. postanowił o d d a l i ć wniosek obrońcy zlustrowanego Tadeusza Ś. o wzno- wienie postępowania (...). U Z A S A D N I E N I E Pismem z dnia 7 września 2011 r. obrońca lustrowanego Tadeusza Ś. wniósł, na podstawie art. 21d ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów, o: 1) wznowienie postępowania lustracyjnego wobec Tadeusza Ś., zakoń- czonego orzeczeniem Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 7 września 2004 r., 2 utrzymującym w mocy orzeczenie Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 21 kwiet- nia 2004 r., stwierdzające, że Tadeusz Ś. złożył niezgodne z prawdą oświad- czenie, o którym mowa w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 11 kwietnia 1997 r. o ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współ- pracy z nimi w latach 1944-1990 osób pełniących funkcje publiczne, 2) uchylenie orzeczenia Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 7 września 2004 r. oraz orzeczenia Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 21 kwietnia 2004 r., 3) wydanie orzeczenia stwierdzającego, że lustrowany Tadeusz Ś. zło- żył zgodne z prawdą oświadczenie, o którym mowa w art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów ewentualnie 4) przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w W. do ponownego roz- poznania. Jako podstawę wniosku obrońca lustrowanego wskazał ujawnienie no- wych dowodów nieznanych przedtem Sądowi w postaci oświadczeń złożo- nych przez Lynn F. i Douglasa F., które wskazują na to, że prawomocne orzeczenie jest oczywiście niesłuszne. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Powołane w wniosku obrońcy lustrowanego nowe dowody w postaci oświadczeń złożonych przez Lynn F. i Douglasa F., miałyby wskazywać na to, że lustrowany poinformował Williama F., o fakcie założenia pod jego nieo- becność w mieszkaniu, które zajmował, podsłuchu i przeprowadzeniu rewizji przez funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa państwa w latach siedem- dziesiątych. Zdaniem obrońcy, potwierdzenie tego faktu powinno prowadzić do uznania, że współpraca lustrowanego utraciła cechę tajności, co wykluczy- łoby przyjęcie, iż lustrowany był tajnym i świadomym współpracownikiem or- ganów bezpieczeństwa państwa. Trafnie wszakże podkreśla w swoim stano- wisku Dyrektor Biura Lustracyjnego IPN – Komisji Ścigania Zbrodni przeciw- 3 ko Narodowi Polskiemu, że kwestia ewentualnego poinformowania Williama F. przez lustrowanego o założeniu podsłuchu i przeprowadzeniu rewizji była przedmiotem rozważań Sądu Apelacyjnego w W., który wskazał, że działania podejmowane przez lustrowanego przed faktem hipotetycznego przekazania informacji Williamowi F., spełniają samodzielnie ustawowe cechy tajnej i świadomej współpracy z organami bezpieczeństwa. Sąd podkreślił, że kon- takty lustrowanego z funkcjonariuszami SB miały miejsce przed tym momen- tem, a w ramach tych kontaktów lustrowany przekazywał istotne informacje o charakterze operacyjnym. Informacje te ułatwiły także wejście funkcjonariu- szy do mieszkania Williama F. Sąd Apelacyjny podkreślił, że ewentualne ostrzeżenie Williama F. o podsłuchu oraz rewizji i tak nie miałoby wpływu „na rozstrzygnięcie podstawowej kwestii w postaci współpracy lustrowanego z organami bezpieczeństwa państwa”. Istota świadomej i tajnej współpracy lu- strowanego sprowadzała się do przekazywania informacji organom bezpie- czeństwa państwa w okresie poprzedzającym wejście przez funkcjonariuszy do mieszkania Williama F. W czasie, gdy informacje te były przekazywane, fakt współpracy lustrowanego z organami bezpieczeństwa publicznego był tajny. Nawet przyjęcie, że lustrowany następnie poinformował Williama F. o założonym podsłuchu i przeprowadzonej rewizji, oceny tej nie może zmienić. Przekazanie tych informacji i ewentualne ujawnienie swojej roli w działaniach przeprowadzonych przez funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa państwa, mogło co najwyżej powodować, że od tego momentu dalsza współpraca lu- strowanego z tymi organami utraciłaby przymiot tajności. Ujawnienie przez lustrowanego swojej współpracy z organami bezpieczeństwa państwa nie powoduje automatycznie, że wcześniejsze działania lustrowanego, podejmo- wane w okresie poprzedzającym owo ujawnienie, tracą automatycznie przy- miot tajnej współpracy. Przywołane przez obrońcę lustrowanego judykaty Sądu Najwyższego, wskazujące na to, że ujawnienie przez osobę lustrowaną świadomego podję- 4 cia współpracy z organami bezpieczeństwa państwa, wyklucza przyjęcie ce- chy tajności takiej współpracy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 paździer- nika 2005 r. II KK 231/05, OSNKW z 2006 r., z. 3, poz. 26, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2006 r., II KK 160/06, LEX Nr 193040) w pełni zachowują aktualność i podzielane są także przez skład Sądu Najwyż- szego wydający niniejsze postanowienie. Należy wszakże podkreślić, iż w judykatach tych przedmiotem oceny Sądu Najwyższego były działania osób lustrowanych podejmowane w warunkach wcześniejszego ujawnienia infor- macji o kontaktach z funkcjonariuszami organów bezpieczeństwa państwa. Sąd Najwyższy nie wyraził natomiast poglądu, iż późniejsze ujawnienie faktu takiej współpracy (czy też zapobieżenie negatywnym skutkom, do jakich mo- głaby ona prowadzić), automatycznie miałoby powodować uchylenie przymio- tu tajności współpracy podejmowanej w okresie wcześniejszym, poprzedza- jącym owo ujawnienie. Mając na względzie powyższe okoliczności, należało stwierdzić, że po- wołane we wniosku obrońcy lustrowanego nowe dowody, mające wskazywać na fakt poinformowania Williama F. przez lustrowanego o działaniach podję- tych przeciwko niemu przez organy bezpieczeństwa państwa, nie miałyby znaczenia dla oceny oczywistej niesłuszności orzeczenia Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 21 kwietnia 2004 r., oraz orzeczenia Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 7 września 2004 r. Dowody te nie odnosiły się bowiem bezpośrednio to tego zakresu działań lustrowanego, który został zakwalifikowany przez sądy orzekające w sprawie jako tajna i świadoma współpraca lustrowanego z or- ganami bezpieczeństwa państwa. W tym stanie rzeczy, należało orzec jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI