III KO 119/12
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy karnej do innego sądu, uznając, że stan zdrowia oskarżonego nie jest wystarczającą przesłanką do odstąpienia od reguły właściwości terytorialnej, zwłaszcza gdy nie ma realnej szansy na zakończenie sprawy w innym sądzie.
Sąd Najwyższy rozpatrywał inicjatywę przekazania sprawy karnej do Sądu Okręgowego w W. z powodu poważnego stanu zdrowia jednego z oskarżonych, Z. W. Sąd uznał jednak, że sam fakt choroby nie jest wystarczającą podstawą do zmiany właściwości sądu, jeśli nie ma realnej szansy na zakończenie postępowania w innym sądzie. Biorąc pod uwagę obciążenie sądów warszawskich i stan zdrowia oskarżonego, Sąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy, pozostawiając ją Sądowi Okręgowemu w O. w celu umożliwienia sprawnego zakończenia postępowania, przynajmniej w części dotyczącej drugiej oskarżonej.
Sąd Najwyższy rozpoznał inicjatywę przekazania sprawy karnej, w której oskarżeni są Z. W. i H. T., do rozpoznania przez Sąd Okręgowy w W. Inicjatywa ta wynikała z poważnego stanu zdrowia oskarżonego Z. W., który uniemożliwiał mu udział w postępowaniu przed sądem właściwym. Sąd Najwyższy odmówił jednak przekazania sprawy, podkreślając, że art. 37 k.p.k. dotyczący przekazania sprawy ze względu na stan zdrowia oskarżonego powinien być interpretowany ścieśniająco. Sąd wskazał, że samo poważne schorzenie nie jest automatyczną podstawą do zmiany właściwości, jeśli nie istnieje realna szansa na zakończenie sprawy przed innym sądem. W analizowanym przypadku, biorąc pod uwagę wiek oskarżonego (76 lat), jego bardzo poważny stan zdrowia oraz znaczne obciążenie sądów warszawskich, perspektywa zakończenia sprawy bez zbędnej zwłoki była iluzoryczna. Sąd Najwyższy uznał, że uwzględnienie postulatu sądu właściwego byłoby niecelowe i nie doprowadziłoby do oczekiwanego skutku. Przeniesienie sprawy do W. mogłoby również opóźnić osądzenie H. T. Dlatego Sąd Najwyższy pozostawił sprawę w kompetencji Sądu Okręgowego w O., który ma umożliwić zakończenie postępowania bez nieuzasadnionej zwłoki, przynajmniej w odniesieniu do H. T.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sam fakt poważnego stanu zdrowia oskarżonego nie prowadzi automatycznie do odstąpienia od reguły właściwości sądu. Przekazanie sprawy jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy istnieje realna szansa zakończenia postępowania przed innym sądem.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy podkreślił, że art. 37 k.p.k. należy interpretować ścieśniająco. Przekazanie sprawy ze względu na stan zdrowia jest uzasadnione tylko przy realnej możliwości zakończenia postępowania. W sytuacji, gdy stan zdrowia oskarżonego i obciążenie sądów czynią zakończenie sprawy mało prawdopodobnym, przekazanie byłoby niecelowe i nie prowadziłoby do pożądanego skutku.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odmówić przekazania sprawy
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Z. W. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| H. T. | osoba_fizyczna | oskarżony |
Przepisy (3)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Przepis ten powinien być interpretowany ścieśniająco; przekazanie sprawy ze względu na stan zdrowia oskarżonego jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy istnieje realna szansa zakończenia sprawy przed innym sądem równorzędnym.
Pomocnicze
k.p.k. art. 2 § 1 pkt 4
Kodeks postępowania karnego
Odwołanie do zasady zakończenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki.
k.k. art. 286 § 1
Kodeks karny
Podstawa prawna zarzucanego czynu (oszustwo).
Argumenty
Skuteczne argumenty
Stan zdrowia oskarżonego nie jest wystarczającą przesłanką do przekazania sprawy, jeśli nie ma realnej szansy na jej zakończenie w innym sądzie. Przekazanie sprawy do sądu o podobnym obciążeniu nie służy sprawnej wymiarowi sprawiedliwości. Zakończenie sprawy bez zbędnej zwłoki jest kluczową zasadą postępowania.
Odrzucone argumenty
Poważny stan zdrowia oskarżonego powinien automatycznie prowadzić do przekazania sprawy innemu sądowi.
Godne uwagi sformułowania
Sięgnięcie po rozwiązanie przewidziane w art. 37 k.p.k., który z oczywistych powodów powinien być interpretowany ścieśniająco nie istnieje nie teoretyczna, ale realna szansa zakończenia sprawy przed innym sądem równorzędnym perspektywa zakończenia sprawy bez zbędnej zwłoki lub w ogóle wydaje się być czysto iluzoryczna rozpoczęcie rozprawy, niezależnie zresztą przed jakim sądem, w której miałby uczestniczyć Z. W., rysuje się jako zdarzenie nader niepewne, aby nie powiedzieć, że w znaczącym stopniu mało prawdopodobne postąpieniem niecelowym i nie prowadzącym do skutku oczekiwanego przez ten sąd
Skład orzekający
Roman Sądej
przewodniczący
Rafał Malarski
sprawozdawca
Dariusz Świecki
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 37 k.p.k. w kontekście stanu zdrowia oskarżonego i zasady szybkości postępowania."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdy przekazanie sprawy nie gwarantuje jej szybszego zakończenia.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak sąd balansuje między potrzebą uwzględnienia stanu zdrowia oskarżonego a zasadą efektywności wymiaru sprawiedliwości i terminowości postępowania.
“Czy choroba zawsze usprawiedliwia zmianę sądu? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice elastyczności prawa.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt III KO 119/12 POSTANOWIENIE Dnia 7 lutego 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Roman Sądej (przewodniczący) SSN Rafał Malarski (sprawozdawca) SSN Dariusz Świecki w sprawie Z. W. i H. T. oskarżonych z art. 286 § 1 kk i in. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 7 lutego 2013 r., inicjatywy przekazania sprawy do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w W., wyrażonej w postanowieniu Sądu Okręgowego w O. z dnia 13 grudnia 2012 r., postanowił: odmówić przekazania sprawy. UZASADNIENIE Inicjatywa sądu właściwego nie zasługiwała na uwzględnienie. Sam fakt poważnego stanu zdrowia osoby oskarżonej, który trwale uniemożliwia jej uczestniczenie w postępowaniu przed sądem właściwym, a daje ową możność przed innym sądem równorzędnym, nie prowadzi w sposób automatyczny do odstąpienia od reguły określającej właściwość sądu. Sięgnięcie po rozwiązanie przewidziane w art. 37 k.p.k., który z oczywistych powodów powinien być interpretowany ścieśniająco, jest dopuszczalne ze względu na stan zdrowia oskarżonego, a wręcz pożądane, tylko wtedy, gdy istnieje nie teoretyczna, ale realna szansa zakończenia sprawy przed innym sądem równorzędnym. Jeśli takiej szansy brak, a nawet samo rozpoczęcie i przeprowadzenie postępowania karnego jawi się jako mało prawdopodobne, to wyjęcie sprawy spod rozpoznania sądu terytorialnie właściwego z uwagi na „dobro wymiaru sprawiedliwości” nie powinno mieć miejsca. W konkretnej sprawie, gdy powszechnie znane są wyjątkowo duże obciążenie sądów warszawskich, w tym Sądu Okręgowego w W., i istniejące w nich znaczne zaległości w rozpoznawaniu spraw (w zasadniczej mierze spowodowane przyczynami obiektywnymi) oraz gdy stan zdrowia już 76- letniego Z. W. jest bardzo poważny (biegły wskazał, że rozprawy z udziałem oskarżonego nie powinny trwać dłużej niż 3 godziny, w trakcie których winien przyjmować zalecone leki – k. 5056), to perspektywa zakończenia sprawy bez zbędnej zwłoki lub w ogóle wydaje się być czysto iluzoryczna. Można wręcz powiedzieć, że rozpoczęcie rozprawy, niezależnie zresztą przed jakim sądem, w której miałby uczestniczyć Z. W., rysuje się jako zdarzenie nader niepewne, aby nie powiedzieć, że w znaczącym stopniu mało prawdopodobne. Uwzględnienie w takich warunkach postulatu sądu właściwego byłoby zatem postąpieniem niecelowym i nie prowadzącym do skutku oczekiwanego przez ten sąd. Co więcej, przeniesienie sprawy do sądu w W. mogłoby doprowadzić do tego, że i H. T., co do której nie stwierdzono przeciwwskazań do odbycia podróży do O. i uczestniczenia w rozprawie przed tamtejszym sądem (k. 5061), nie doczekałaby się osądzenia w rozsądnym terminie, o którym mowa w art. 2 § 1 pkt 4 k.p.k. Dlatego Sąd Najwyższy pozostawił sprawę oskarżonych w kompetencji Sądu Okręgowego w O., który właściwie korzystając z pozostających w jego dyspozycji instrumentów prawnych, będzie mógł przynajmniej sprawę H. T. zakończyć bez nieuzasadnionej zwłoki.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI