II KO 57/22
Podsumowanie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Sądu Rejonowego o przekazanie sprawy dotyczącej zażalenia na odmowę wszczęcia śledztwa przeciwko sędziemu, uznając brak podstaw do obaw o bezstronność sądu właściwego.
Sąd Rejonowy we W. zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy dotyczącej zażalenia na postanowienie prokuratora o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie rzekomego przekroczenia uprawnień przez sędziego tegoż sądu. Sąd Rejonowy argumentował, że rozpoznanie sprawy przez sąd właściwy mogłoby rodzić sugestie braku bezstronności w odbiorze społecznym. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, stwierdzając, że hipotetyczne obawy o opinie społeczne nie uzasadniają uchylania się od rozpoznania sprawy, a zarzuty wobec sędziego nie implikują automatycznie konieczności przekazania sprawy innemu sądowi.
Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Rejonowego w W. o przekazanie sprawy dotyczącej zażalenia na postanowienie prokuratora o odmowie wszczęcia śledztwa w trybie art. 37 k.p.k. Sprawa dotyczyła zarzutów o przekroczenie uprawnień przez sędziego Sądu Rejonowego. Sąd Rejonowy uzasadniał wniosek obawą, że rozpoznanie sprawy przez sąd właściwy mogłoby w odbiorze społecznym sugerować brak bezstronności i obiektywizmu. Sąd Najwyższy nie podzielił tych obaw. Wskazał, że orzecznictwo Sądu Najwyższego zgodnie przyjmuje, iż hipotetyczne obawy przed niekorzystnymi opiniami społecznymi, niepoparte realnymi podstawami, nie powinny stanowić podstawy do uchylania się od rozpoznania sprawy przez właściwy sąd. Podkreślono, że sam fakt, iż postępowanie dotyczy zarzutów wobec sędziego, nie oznacza automatycznie konieczności przekazania sprawy, chyba że cały sąd z określonych względów nie powinien jej rozstrzygać, co godziłoby w dobro wymiaru sprawiedliwości. W analizowanej sprawie, zarzuty dotyczyły konkretnych czynności urzędowych i orzeczniczych sędziego, a nie toczyło się przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sąd Najwyższy uznał, że przekazanie sprawy byłoby niecelowe i mogłoby sugerować łatwość manipulowania właściwością sądów. Stwierdzono, że nie można akceptować zarzutów sprowadzających się do kwestionowania czynności procesowych jako przestępczych, co jest metodą stosowaną przez uczestników postępowań. W konsekwencji, Sąd Najwyższy nie znalazł uzasadnionych podstaw do podzielenia obaw Sądu Rejonowego i postanowił wniosku nie uwzględnić.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, hipotetyczne obawy o opinie społeczne, nie mające realnych podstaw, nie uzasadniają uchylania się od rozpoznania sprawy przez sąd właściwy.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy stwierdził, że samo kwestionowanie czynności sędziego lub obawy o odbiór społeczny nie stanowią wystarczającej podstawy do przekazania sprawy, chyba że istnieją realne wątpliwości co do bezstronności całego sądu. Przekazanie sprawy w takich okolicznościach mogłoby sugerować łatwość manipulowania właściwością sądów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
wniosku nie uwzględnić
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| R. S. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Prokuratura Rejonowa w W. | organ_państwowy | organ prowadzący postępowanie |
Przepisy (1)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Przepis regulujący możliwość przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu, gdy rozpoznanie jej przez sąd właściwy mogłoby narazić na szwank dobro wymiaru sprawiedliwości.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak realnych podstaw do obaw o bezstronność sądu właściwego. Hipotetyczne obawy o opinie społeczne nie uzasadniają przekazania sprawy. Przekazanie sprawy mogłoby sugerować łatwość manipulowania właściwością sądów. Zarzuty wobec sędziego nie implikują automatycznie konieczności przekazania sprawy.
Odrzucone argumenty
Rozpoznanie sprawy przez sąd właściwy może rodzić sugestie braku bezstronności w odbiorze społecznym.
Godne uwagi sformułowania
hipotetyczna obawa przed przyszłymi niekorzystnymi społecznymi opiniami, niemająca żadnych realnych podstaw, nie powinna uzasadniać uchylania się przez sąd właściwy od rozpoznania sprawy dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie uchylały się od obiektywnego rozstrzygania spraw, również takich, które dotyczą innych sędziów, chyba że zachodzą szczególne okoliczności.
Skład orzekający
Dariusz Świecki
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przekazania sprawy innemu sądowi z uwagi na obawy o bezstronność, gdy brak jest realnych podstaw do takich obaw."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o przekazanie sprawy na podstawie art. 37 k.p.k. w kontekście zarzutów wobec sędziego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Orzeczenie dotyczy ważnej kwestii bezstronności sądu i jego relacji z odbiorem społecznym, co jest istotne dla prawników procesowych.
“Czy obawy o opinię publiczną mogą zmusić sąd do rezygnacji z rozstrzygnięcia sprawy?”
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
SN Sygn. akt II KO 57/22 POSTANOWIENIE Dnia 14 lipca 2022 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dariusz Świecki w sprawie R. S. w związku z jego zażaleniem na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w W. o odmowie wszczęcia śledztwa z dnia 16 grudnia 2021 r., sygn. akt 4313-1.Ds.(…), po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 14 lipca 2022 r., wniosku Sądu Rejonowego w W., zawartego w postanowieniu tego Sądu z dnia 29 maja 2022 r., sygn. akt II Kp (…), o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k., p o s t a n o w i ł: wniosku nie uwzględnić. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy podniósł, że zawisła przed nim sprawa dotyczy zażalenia na postanowienie prokuratora o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie rzekomego przekroczenia uprawnień przez sędziego tegoż Sądu. W uzasadnieniu niniejszego wystąpienia podkreślono, że rozpoznanie z tego powodu powyższej sprawy przez Sąd właściwy mogłoby w odbiorze społecznym rodzić sugestie co do braku bezstronności i obiektywizmu. Zdaniem Sądu Rejonowego celem uniknięcia tego rodzaju opinii, należało wystąpić do Sądu Najwyższego o przekazanie przedmiotowej sprawy w trybie art. 37 k.p.k. Sąd Najwyższy stwierdził, co następuje. Wniosek Sądu Rejonowego nie okazał się zasadny. W orzecznictwie Sądu Najwyższego trafnie podnosi się, że hipotetyczna obawa przed przyszłymi niekorzystnymi społecznymi opiniami, niemająca żadnych realnych podstaw, nie powinna uzasadniać uchylania się przez sąd właściwy od rozpoznania sprawy (zob. np. postanowienie SN z dnia 25 listopada 2009 r., III KO 81/09, OSNKW 2010, z. 2, poz. 20). W ocenie Sądu Najwyższego sam fakt, że postępowanie zażaleniowe dotyczy zarzutów formułowanych względem sędziego Sądu właściwego nie oznacza automatycznie konieczności przyjęcia, iż spełnione zostały przesłanki z art. 37 k.p.k. przez możliwość zrodzenia się w opinii publicznej realnych a nie hipotetycznych wątpliwości co do bezstronności i braku obiektywizmu wszystkich sędziów Sądu Rejonowego. Przekazanie sprawy w trybie wskazanego przepisu może wchodzić bowiem w rachubę, gdy cały sąd (tj. wszyscy jego sędziowie) z określonych względów nie powinien rozstrzygać sprawy, gdyż godziło by to w dobro wymiaru sprawiedliwości. Przy dokonywaniu tego rodzaju oceny trzeba mieć jednak na uwadze realia danej sprawy. W sprawie niniejszej złożone zawiadomienie o przestępstwie dotyczy zarzutów stawianych sędziemu w związku z wykonywaniem przez niego czynności urzędowych oraz jego działalnością orzeczniczą. Należy również zauważyć, że przeciwko sędziemu nie toczy się postępowanie dyscyplinarne o te same zachowania. W nakreślonych okolicznościach przekazywanie sprawy z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości innemu sądowi równorzędnemu jest niecelowe. Wcale bowiem nie służyłoby wytwarzaniu w społeczeństwie przekonania o bezstronności sędziów, lecz przeciwnie, mogłoby zrodzić przekonanie o łatwości manipulowania ustawową właściwością sądów. W tym kontekście trzeba także mieć na uwadze treść zawiadomienia o przestępstwie składanego przez R.S. i wniesionego przez niego zażalenia na prokuratorskie postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa. Dają one podstawę do stwierdzenia, że nie można akceptować zarzutów sprowadzających się do prezentowania stanowiska, iż kwestionowane w toku postępowania karnego określone czynności stanowią zachowania o charakterze przestępczym. Taka metoda, często stosowana przez uczestników postępowań karnych, nie powinna w konsekwencji prowadzić do odstąpienia od zasady rozpoznania sprawy przez sąd właściwy. Nie ma bowiem uzasadnionych podstaw do podzielenia wyrażonej przez Sąd Rejonowy obawy, że rozpoznanie zażalenia przez ten Sąd może narazić na szwank dobro wymiaru sprawiedliwości. W sprawie niniejszej brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, że przedmiot zażalenia wymaga przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k. Wręcz przeciwnie, wyrażone w tym przepisie dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie uchylały się od obiektywnego rozstrzygania spraw, również takich, które dotyczą innych sędziów, chyba, że zachodzą szczególne okoliczności. Takie w tej sprawie jednak nie wystąpiły. Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę