II KO 54/14

Sąd Najwyższy2014-09-30
SNKarnepostępowanie karneŚrednianajwyższy
przekazanie sprawywłaściwość sądudobro wymiaru sprawiedliwościSąd NajwyższySąd Rejonowykpkpolicjaniezawisłość sędziowska

Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Sądu Rejonowego o przekazanie sprawy karnej do innego sądu, uznając brak podstaw do delegacji.

Sąd Rejonowy w S. zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy karnej przeciwko T. M. i T. Ł. innemu sądowi, powołując się na dobro wymiaru sprawiedliwości ze względu na fakt, że oskarżeni byli wieloletnimi pracownikami Komendy Miejskiej Policji w S. i wykonywali czynności na zlecenie sądu. Sąd Najwyższy uznał wniosek za bezzasadny, podkreślając, że przepis o delegacji procesowej ma charakter nadzwyczajny i wymaga ścisłej interpretacji. Sąd Najwyższy stwierdził, że wskazane przez Sąd Rejonowy okoliczności nie uzasadniają przekazania sprawy, a rzetelne rozpoznanie jej przez sąd miejscowo właściwy wzmocni jego autorytet.

Sąd Rejonowy w S. wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej dotyczącej oskarżonych T. M. i T. Ł. innemu sądowi równorzędnemu, zgodnie z art. 37 k.p.k., argumentując to dobrem wymiaru sprawiedliwości. Jako uzasadnienie podano, że oskarżeni, będący funkcjonariuszami policji, mieli wieloletnie kontakty z sądem, wykonując na jego zlecenie czynności takie jak doprowadzenia, zatrzymania czy przeszukania. Sąd Najwyższy w Izbie Karnej, po rozpoznaniu wniosku, postanowił go nie uwzględnić. W uzasadnieniu wskazano, że przepis art. 37 k.p.k. reguluje nadzwyczajny przypadek właściwości z delegacji i nie podlega wykładni rozszerzającej. Podkreślono, że nadmierne wykorzystywanie tej regulacji może podważać zaufanie do niezależności sądów. Dobro wymiaru sprawiedliwości, jako jedyna przesłanka delegacji, powinno być interpretowane ściśle i dotyczyć sytuacji, w których istnieją realne przeszkody do obiektywnego rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy. Sąd Najwyższy stwierdził, że Sąd Rejonowy nie wykazał zaistnienia takich okoliczności. Wskazane relacje oskarżonych z sądem miały charakter służbowy i ograniczały się do rutynowych czynności, a praca oskarżonych w Wydziale Ruchu Drogowego sugerowała jedynie incydentalne kontakty z sądem. Sąd Najwyższy zaznaczył, że sąd miejscowo właściwy, poprzez rzetelne i sprawne rozpoznanie sprawy, może zapobiec lokalnym spekulacjom i wzmocnić swój autorytet, a inicjatywa przekazania sprawy bez faktycznych podstaw prawnych i faktycznych nie służy temu celowi.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, wskazane okoliczności nie uzasadniają przekazania sprawy.

Uzasadnienie

Przepis art. 37 k.p.k. ma charakter nadzwyczajny i wymaga ścisłej interpretacji. Dobro wymiaru sprawiedliwości jako przesłanka delegacji oznacza sytuacje, w których istnieją realne przeszkody do obiektywnego rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy. Rutynowe kontakty oskarżonych z sądem jako funkcjonariuszy policji nie stanowią takiej przeszkody. Rzetelne rozpoznanie sprawy przez sąd miejscowo właściwy wzmocni jego autorytet.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

nie uwzględnić wniosku

Strony

NazwaTypRola
T. M.osoba_fizycznaoskarżony
T. Ł.osoba_fizycznaoskarżony

Przepisy (3)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Przepis regulujący przypadek właściwości z delegacji o charakterze nadzwyczajnym, stanowiący odstępstwo od właściwości miejscowej sądu, nie podlega wykładni rozszerzającej. Dobro wymiaru sprawiedliwości jako jedyna przesłanka zastosowania przepisu należy interpretować ściśle i utożsamiać tylko z sytuacją, w której ujawnione w sprawie zaszłości mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania sądu miejscowo właściwego, lub stwarzać przekonanie o braku warunków do rozpoznania sprawy przez ten sąd w sposób obiektywny.

Pomocnicze

k.k. art. 231 § § 2

Kodeks karny

k.k. art. 228 § § 3

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przepis art. 37 k.p.k. ma charakter nadzwyczajny i wymaga ścisłej interpretacji. Dobro wymiaru sprawiedliwości jako przesłanka delegacji musi być rozumiane jako realna przeszkoda do obiektywnego rozpoznania sprawy. Rutynowe kontakty oskarżonych z sądem jako funkcjonariuszy policji nie stanowią przeszkody do obiektywnego rozpoznania sprawy. Rzetelne rozpoznanie sprawy przez sąd miejscowo właściwy wzmocni jego autorytet.

Odrzucone argumenty

Status zawodowy oskarżonych (funkcjonariusze policji) i ich dotychczasowe kontakty z sądem uzasadniają przekazanie sprawy do innego sądu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości.

Godne uwagi sformułowania

przepis art. 37 k.p.k. jako regulujący przypadek właściwości z delegacji o charakterze nadzwyczajnym, stanowiącej odstępstwo od właściwości miejscowej sądu, nie podlega wykładni rozszerzającej nadmierne (nieuzasadnione stwierdzonymi w sprawie okolicznościami) wykorzystywanie tej regulacji może podważać wręcz zaufanie do niezależności sądów i niezawisłości sędziów dobro to, będące jedyną przesłanką zastosowania przepisu art. 37 k.p.k., i odstępstwa od reguł właściwości miejscowej, należy zatem interpretować ściśle i utożsamiać tylko z sytuacją w której ujawnione w sprawie zaszłości mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania sądu miejscowo właściwego, lub stwarzać przekonanie o braku warunków do rozpoznania sprawy przez ten sąd w sposób obiektywny ciężar wykazania zaistnienia tego rodzaju zaszłości spoczywa na sądzie miejscowo właściwym sąd miejscowo właściwy – swoją postawą, sprawnym i rzetelnym rozpoznaniem sprawy, wolnym od jakichkolwiek wpływów – może nie tylko zapobiec wszelkim lokalnym spekulacjom (...) ale także przez to samo wzmocnić prestiż i autorytet tego Sądu

Skład orzekający

Andrzej Ryński

przewodniczący

Włodzimierz Wróbel

członek

Małgorzata Gierszon

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 37 k.p.k. dotyczącego przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości, zwłaszcza w kontekście relacji między sądem a organami ścigania."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o delegację procesową i oceny jego zasadności przez Sąd Najwyższy. Nie stanowi przełomu w orzecznictwie, ale utrwala standardy interpretacyjne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa jest interesująca dla prawników procesowych ze względu na szczegółową analizę przesłanek przekazania sprawy karnej innemu sądowi i interpretację pojęcia 'dobra wymiaru sprawiedliwości'.

Kiedy sprawa karna powinna trafić do innego sądu? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice delegacji procesowej.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II KO 54/14
POSTANOWIENIE
Dnia 30 września 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Andrzej Ryński (przewodniczący)
‎
SSN Włodzimierz Wróbel
‎
SSN Małgorzata Gierszon (sprawozdawca)
w sprawie
T. M.
i
T. Ł.
oskarżonych z art. 231 § 2 k.k., art. 228 § 3 k.k. i innych
‎
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
‎
w dniu 30 września 2014 r.,
‎
wniosku Sądu Rejonowego w S. o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
nie uwzględnić wniosku
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 1 lipca 2014 r. Sąd Rejonowy w S. zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy oskarżonych: T. M. i T. Ł. Do rozpoznania innemu równorzędnemu sądowi, na podstawie art. 37 k.p.k., z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości.
Uzasadniając swój wniosek Sąd podniósł, że „oskarżeni są wieloletnimi pracownikami Komendy Miejskiej Policji w S. i z racji wykonywanych obowiązków wielokrotnie wykonywali czynności na zlecenie Sądu Rejonowego w S. w postaci doprowadzenia uczestników postępowania, zatrzymań, przeszukania (…) niejednokrotnie Komendant delegował (ich) do wykonania zarządzeń i postanowień tutejszego Sądu”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek jest bezzasadny i to w stopniu oczywistym.
Nie ulega wątpliwości, że przepis art. 37 k.p.k. jako regulujący przypadek właściwości z delegacji o charakterze nadzwyczajnym, stanowiącej odstępstwo od właściwości miejscowej sądu, nie podlega wykładni rozszerzającej. Równie bezsporne jest też i to, że nadmierne (nieuzasadnione stwierdzonymi w sprawie okolicznościami) wykorzystywanie tej regulacji może podważać wręcz zaufanie do niezależności sądów i niezawisłości sędziów, a więc prowadzić do sytuacji jednoznacznie sprzecznych z dobrem wymiaru sprawiedliwości.
Dobro to, będące jedyną przesłanką zastosowania przepisu art. 37 k.p.k., i odstępstwa od reguł właściwości miejscowej, należy zatem interpretować ściśle i utożsamiać tylko z sytuacją w której ujawnione w sprawie zaszłości mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania sądu miejscowo właściwego, lub stwarzać przekonanie o braku warunków do rozpoznania sprawy przez ten sąd w sposób obiektywny.
Równocześnie ciężar wykazania zaistnienia tego rodzaju zaszłości spoczywa na sądzie miejscowo właściwym, który z tego rodzaju inicjatywą do Sądu Najwyższego występuje. To on bowiem – przytaczając konkretne okoliczności – ma wykazać, iż odstąpienie od zasady rozpoznawania sprawy przez sąd miejscowo właściwy, stosownie do treści art. 37 k.p.k., jest konieczne ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości.
Tej powinności z pewnością nie dopełnił Sąd Rejonowy w S.. Wskazane przez niego okoliczności dotyczące statusu zawodowego oskarżonych i ich dotychczasowych kontaktów z tym Sądem, nie uzasadniają przekazania ich sprawy do rozpoznania innemu równorzędnemu sądowi.
Zarówno ze względu na charakter owych dotychczasowych relacji oskarżonych z sądem miejscowo właściwym (służbowy, ograniczający się do wykonywania przez nich, jako funkcjonariuszy policji, zleconych „porządkowych” i formalnych czynności, zresztą przez sąd właściwy tylko ogólnikowo wskazanych), jak też i rodzaj wykonywanej przez nich pracy (obaj oskarżeni – co sąd pominął – pracowali w Wydziale Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w S., co tylko może świadczyć o – co najwyżej – incydentalnych ich kontaktach z sądem).
Nadto należy zauważyć, że sąd miejscowo właściwy – swoją postawą, sprawnym i rzetelnym rozpoznaniem sprawy, wolnym od jakichkolwiek wpływów – może nie tylko zapobiec wszelkim lokalnym spekulacjom (które przywołał w przedmiotowym wniosku), dotyczącym niezdolności tego sądu do rozpoznania tej sprawy w sposób obiektywny, ale także przez to samo wzmocnić prestiż i autorytet tego Sądu, jako organu w pełni niezawisłego (także od tego rodzaju nieuprawnionych ocen). Temu ostatniemu z pewnością nie służy zaś inicjatywa mająca na celu przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi, mimo braku ku temu faktycznych warunków, jak i prawnego umocowania.
Z tych to względów, postanowiono jak wyżej.
[aw]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI