I KO 24/23

Sąd Najwyższy2023-04-13
SNKarneinneŚrednianajwyższy
przekazanie sprawydobro wymiaru sprawiedliwościsąd najwyższysąd rejonowybezstronnośćobiektywizmart. 231 k.k.korupcjanadzór administracyjny

Podsumowanie

Sąd Najwyższy przekazał sprawę karną dotyczącą urzędników Sądu Apelacyjnego do innego sądu rejonowego ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości i potencjalne wątpliwości co do bezstronności.

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Krzyków zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej przeciwko R. P. i innym oskarżonym o czyny z art. 231 § 1 k.k. Sąd Rejonowy uzasadnił wniosek dobrem wymiaru sprawiedliwości, wskazując na wysokie stanowiska administracyjne oskarżonych w Sądzie Apelacyjnym oraz ich relacje służbowe z sędziami i urzędnikami sądu właściwego. Sąd Najwyższy uznał wniosek za zasadny, podkreślając, że takie okoliczności mogłyby wzbudzić wątpliwości co do obiektywizmu sądu.

Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Krzyków o przekazanie sprawy karnej o sygn. akt V K 575/22 do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. Wniosek uzasadniono dobrem wymiaru sprawiedliwości, wskazując na fakt, że oskarżeni R. P. (Dyrektor Sądu Apelacyjnego), R. N. (audytor wewnętrzny) i K. M. (Kierownik Oddziału Kadr) zajmowali wysokie stanowiska w Sądzie Apelacyjnym, który sprawuje nadzór administracyjny m.in. nad sądem właściwym do rozpoznania sprawy. Sąd Rejonowy podniósł, że oskarżeni mieli dopuścić się zarzucanych im czynów w związku z działalnością służbową w jednostce wyższego rzędu, a ich relacje służbowe lub towarzyskie z sędziami i urzędnikami sądu właściwego mogłyby rodzić wątpliwości co do bezstronności i obiektywizmu. Sąd Najwyższy przychylił się do wniosku, podkreślając, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga procedowania, które nie rodzi podejrzeń o brak obiektywizmu. W ocenie Sądu Najwyższego, konfiguracja przedmiotowo-podmiotowa sprawy mogła wzbudzić u postronnego obserwatora przekonanie o możliwym braku obiektywizmu, dlatego sprawę przekazano do Sądu Rejonowego w Pile, zaznaczając jednocześnie, że nie jest to ocena braku zaufania do sędziów Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Krzyków.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, przekazanie sprawy jest uzasadnione dobrem wymiaru sprawiedliwości.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że konfiguracja przedmiotowo-podmiotowa sprawy, w której oskarżeni zajmują wysokie stanowiska w sądzie apelacyjnym sprawującym nadzór nad sądem właściwym, a istnieją między nimi relacje służbowe lub towarzyskie, może wzbudzić u postronnego obserwatora wątpliwości co do obiektywizmu i bezstronności sądu. W celu zapewnienia dobra wymiaru sprawiedliwości i uniknięcia takich podejrzeń, konieczne jest przekazanie sprawy do innego sądu równorzędnego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

przekazanie sprawy

Strony

NazwaTypRola
R. P.osoba_fizycznaoskarżony
in.inneoskarżony

Przepisy (2)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Przepis dopuszcza przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu, gdy pozostawienie jej sądowi właściwemu sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości, co obejmuje sytuacje rodzące podejrzenia o brak obiektywizmu i bezstronności.

Pomocnicze

k.k. art. 231 § § 1

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga rozpoznania sprawy w sposób niebudzący wątpliwości co do obiektywizmu i bezstronności. Relacje służbowe i towarzyskie między oskarżonymi a sędziami/urzędnikami sądu właściwego mogą rodzić podejrzenia o brak bezstronności. Wysokie stanowiska administracyjne oskarżonych w sądzie apelacyjnym sprawującym nadzór nad sądem właściwym mogą wpływać na postrzeganie obiektywizmu.

Godne uwagi sformułowania

dobro wymiaru sprawiedliwości nie będzie rodziło podejrzeń co do braku obiektywizmu i bezstronności mogłyby wykreować negatywny obraz jednostki w opinii publicznej konfiguracja przedmiotowo-podmiotowa

Skład orzekający

Jarosław Matras

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie przekazania sprawy ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości w sytuacjach konfliktu interesów lub pozorów braku bezstronności."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i relacji między stronami oraz sądem.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest nie tylko faktyczne zachowanie bezstronności przez sąd, ale także unikanie pozorów jej braku, co jest kluczowe dla zaufania publicznego do wymiaru sprawiedliwości.

Czy sędziowie mogą być podejrzewani o stronniczość przez samo miejsce pracy oskarżonych?

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

SN
I KO 24/23
POSTANOWIENIE
Dnia 13 kwietnia 2023 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jarosław Matras
w sprawie R. P. i in.
oskarżonych o czyny z art. 231 §1 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu w dniu 13 kwietnia 2023 r.
wniosku Sądu Rejonowego dla Wrocławia – Krzyków we Wrocławiu
o przekazanie sprawy o sygn. akt V K 575/22
do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
sprawę o sygn. akt V K 575/22 przekazać do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Pile.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 21 marca 2023 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia- Krzyków we Wrocławiu wystąpił do Sądu Najwyższego o rozważenie możliwości przekazania - w trybie art. 37 k.p.k. - sprawy toczącej się przeciwko R. P. i innym, o przestępstwo wyczerpujące dyspozycję m.in. art. 231 § 1 k.k., innemu sądowi równorzędnemu, z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. W uzasadnieniu wniosku wskazując na charakter przedmiotowej sprawy i wzgląd na osoby w niej oskarżone, zajmujące wysokie stanowiska administracyjne w Sądzie Apelacyjnym, w którego obszarze właściwości znajduje się sąd właściwy, stwierdzono, że te właśnie okoliczności uzasadniają przekazanie tej sprawy, w trybie art. 37 k.p.k., do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.
W postanowieniu  podkreślono fakt, że oskarżeni R. P.- Dyrektor Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, R. N.  - audytor wewnętrzny Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu i K. M.  - Kierownik Oddziału Kadr Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, pozostawali w relacjach służbowych, i potencjalnie także towarzyskich, z sędziami i urzędnikami sądu występującego z wnioskiem. Oskarżeni mieli dopuścić się zarzucanych im czynów
stricte
w związku z ich działalnością służbową w jednostce posadowionej wyżej w hierarchii sądownictwa od sądu właściwego, a czynności sprawcze opisane w akcie oskarżenia miały lub mogły mieć wpływ na funkcjonowanie sądów apelacji […].
Te okoliczności, zdaniem sądu występującego z wnioskiem, powodują, że dokonywanie oceny dowodów i wyrokowanie przez ten sąd w sprawie osób zajmujących kierownicze stanowiska w jednostce sprawującej nadzór administracyjny m.in. nad tym sądem, wzajemne relacje służbowe lub towarzyskie pomiędzy sędziami i przede wszystkim urzędnikami zatrudnionymi w sądzie właściwym z oskarżonymi, mogłyby wykreować negatywny obraz jednostki w opinii publicznej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek zasługiwał na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga wyjątkowy charakter przepisu art. 37 k.p.k. Jego zastosowanie jest możliwe tylko z uwagi na zaistnienie sytuacji, gdy pozostawienie do rozpoznania sprawy sądowi właściwemu sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości. Bezsporne jest, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga takiego procedowania i rozpoznawania określonej sprawy, które nie będzie rodziło podejrzeń co do braku obiektywizmu i bezstronności, z uwagi chociażby o to jaki (właściwy) sąd daną sprawę rozpoznaje.  W takiej bowiem sytuacji niezależnie od rodzaju orzeczenia wydanego w sprawie, mogą istnieć w przestrzeni społecznej (publicznej) podejrzenia i wątpliwości co do powodów wydania określonego orzeczenia.  Nie chodzi przy tym o każdy rodzaj takich podejrzeń oraz wątpliwości, ale o takie, które mogłyby się zrodzić u postronnego, niezainteresowanego osobiście sposobem rozstrzygnięcia danej sprawy, obserwatora takiego procesu, który przy tym posiada podstawową wiedzę o zasadach procesu i roli określonych organów procesowych.
Przenosząc te uwagi w realia sprawy podkreślić należy, że okoliczności zaistniałe w tej sprawie niewątpliwie mogłyby wywołać wątpliwości co do bezstronnego, obiektywnego rozpoznania sprawy we właściwym sądzie u takiego właśnie postronnego i obiektywnego obserwatora takiego procesu.
Chodzi przede wszystkim o wspomnianą we wstępnej części postanowienia konfigurację przedmiotowo- podmiotową, z jaką mamy do czynienia w tej sprawie. Jest rzeczą oczywistą, że w powszechnym odbiorze społecznym, rozpoznanie sprawy przez sąd właściwy,
nad którym nadzór sprawuje sąd, w którym stanowiska dyrektora, audytora czy wreszcie kierownika kadr zajmowały osoby obecnie oskarżone w tej sprawie, zważywszy także i na to, iż  zarzucane im czyny pozostawać miały w związku z ich zatrudnieniem
i
z działalnością sądu wyższego rzędu, mogłoby wzbudzać przekonanie o możliwym braku obiektywizmu oraz rzetelności prowadzonego postępowania i to niezależnie od jego wyniku.  Z tego powodu konieczne było przekazanie sprawy do innego równorzędnego sądu poza obszar apelacji […], tak aby te możliwe podejrzenia od toku i sposobu rozpoznania sprawy odsunąć.
Zastrzec jednak trzeba, że decyzja Sądu Najwyższego podjęta w tej sprawie, nie powinna i nie może być odebrana, jako potwierdzenie braku obiektywizmu czy zaufania do sędziów Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Krzyków we Wrocławiu.
Z tych względów uznając, że dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, Sąd Najwyższy przekazał ją do Sądu Rejonowego w Pile.
[SOP]
[ms]

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę