II KO 29/11

Sąd Najwyższy2011-04-20
SNKarneprzestępstwa przeciwko wymiarowi sprawiedliwościWysokanajwyższy
przekazanie sprawywłaściwość sądupokrzywdzonydobro wymiaru sprawiedliwościkodeks postępowania karnegoSąd Najwyższyzażalenie

Sąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy do innego sądu, uznając, że wiek i odległość pokrzywdzonego nie są wystarczającymi przesłankami do zmiany właściwości sądu.

Sąd Rejonowy w G. wnioskował do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy do innego sądu równorzędnego, powołując się na wolę pokrzywdzonego Antoniego B. osobistego udziału w postępowaniu. Pokrzywdzony wskazywał na podeszły wiek, stan zdrowia i odległość od sądu jako przeszkody w osobistym stawie. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, stwierdzając, że miejsce zamieszkania pokrzywdzonego nie jest kryterium przy przekazywaniu sprawy, a jego udział jest prawem, które można realizować przez pełnomocnika.

Sprawa dotyczyła zażalenia na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie o czyn z art. 231 § 1 k.k. Po wyłączeniu wszystkich sędziów Sądu Rejonowego w C. z powodu zarzutów o pomawianie o popełnienie przestępstwa, sprawę przekazano do Sądu Rejonowego w G. Sąd ten wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy innemu sądowi, argumentując dobrem wymiaru sprawiedliwości. Pokrzywdzony Antoni B. wskazywał na trudności w osobistym udziale w postępowaniu ze względu na wiek, stan zdrowia i odległość od sądu w G. Sąd Najwyższy nie przychylił się do wniosku. Podkreślono, że prawo do udziału w posiedzeniu sądu odwoławczego jest prawem strony, a nie obowiązkiem, i może być realizowane przez pełnomocnika. Miejsce zamieszkania pokrzywdzonego nie jest kryterium przy decydowaniu o właściwości sądu w trybie delegacji, a jedynie w przypadku oskarżonego jego udział jest obowiązkowy. Sąd Najwyższy uznał, że nie zaistniały przesłanki do przekazania sprawy innemu sądowi.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, wiek, stan zdrowia i odległość od sądu pokrzywdzonego nie stanowią kryterium przy decydowaniu o tym, któremu sądowi sprawa będzie przekazana w trybie właściwości z delegacji, a sam udział pokrzywdzonego w rozpoznawaniu sprawy jest jedynie jego prawem i może być realizowany przez pełnomocnika.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że prawo do udziału w posiedzeniu sądu odwoławczego jest prawem strony, a nie obowiązkiem, i może być realizowane przez pełnomocnika. Miejsce zamieszkania pokrzywdzonego nie jest kryterium przy przekazywaniu sprawy, w przeciwieństwie do oskarżonego, którego udział jest obowiązkowy. Nie ma podstaw, aby właściwość sądu uzależniać od bliskości sądu do miejsca zamieszkania pokrzywdzonego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

nie uwzględnił wniosku o przekazanie sprawy

Strony

NazwaTypRola
Antoni B.osoba_fizycznapokrzywdzony

Przepisy (12)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości.

Pomocnicze

k.p.k. art. 231 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Niedopełnienie obowiązków.

k.p.k. art. 13

Kodeks postępowania karnego

Czyn przygotowawczy.

k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 2

Kodeks postępowania karnego

Okoliczności wyłączające ściganie.

k.p.k. art. 41 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Wyłączenie sędziego.

k.p.k. art. 42 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Wyłączenie sędziego.

k.p.k. art. 42 § § 4 zd. 2

Kodeks postępowania karnego

Przekazanie sprawy innemu sądowi.

k.p.k. art. 43

Kodeks postępowania karnego

Przekazanie sprawy innemu sądowi.

k.p.k. art. 464

Kodeks postępowania karnego

Prawo udziału stron w posiedzeniu sądu odwoławczego.

k.p.k. art. 299 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Strony postępowania przygotowawczego.

k.p.k. art. 78 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Prawo do obrońcy.

k.p.k. art. 88

Kodeks postępowania karnego

Obrońca z urzędu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Miejsce zamieszkania pokrzywdzonego nie jest kryterium przy przekazywaniu sprawy. Udział pokrzywdzonego w postępowaniu jest prawem, nie obowiązkiem, i może być realizowany przez pełnomocnika. Brak podstaw do uzależniania właściwości sądu od bliskości sądu do miejsca zamieszkania pokrzywdzonego.

Odrzucone argumenty

Dobro wymiaru sprawiedliwości uzasadnia przekazanie sprawy ze względu na wiek, stan zdrowia i odległość pokrzywdzonego od sądu.

Godne uwagi sformułowania

nie można skutecznie występować do Sądu Najwyższego o dalsze jej przekazanie w trybie art. 37 k.p.k., dopatrując się dobra wymiaru sprawiedliwości w tym, że pokrzywdzony [...] wyraża zdecydowaną wolę osobistego uczestnictwa w rozpatrywaniu jej przez sąd, ale wskazuje, że odległość ta oraz jego podeszły wiek i stan zdrowia uniemożliwia mu dotarcie do sądu miejsce zamieszkania (pobytu) pokrzywdzonego nie stanowi kryterium przy decydowaniu o tym, któremu sądowi sprawa będzie przekazana w trybie tzw. właściwości z delegacji sam udział pokrzywdzonego w rozpoznawaniu sprawy jest przy tym jedynie jego prawem i może być realizowany także przez pełnomocnika

Skład orzekający

M. Gierszon

przewodniczący

T. Grzegorczyk

sprawozdawca

M. Laskowski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przekazania sprawy karnej innemu sądowi z uwagi na wiek, stan zdrowia i odległość pokrzywdzonego."

Ograniczenia: Dotyczy wyłącznie sytuacji przekazania sprawy w trybie art. 37 k.p.k. i roli pokrzywdzonego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak Sąd Najwyższy interpretuje pojęcie 'dobra wymiaru sprawiedliwości' w kontekście praw pokrzywdzonego i właściwości sądu, co jest istotne dla praktyków prawa karnego.

Czy wiek i odległość pokrzywdzonego mogą zmienić sąd prowadzący sprawę? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE  Z  DNIA  20  KWIETNIA  2011  R. 
II  KO  29/11 
 
Jeżeli, zgodnie z obowiązującymi przepisami, doszło do przekazania 
rozpoznania sprawy innemu sądowi równorzędnemu, nie można skutecznie 
występować do Sądu Najwyższego o dalsze jej przekazanie w trybie art. 37 
k.p.k., dopatrując się dobra wymiaru sprawiedliwości w tym, że pokrzywdzo-
ny, którego miejsce zamieszkania lub pobytu jest bardziej odległe od siedziby 
sądu obecnie właściwego, niż było to przed przekazaniem sprawy, wyraża 
zdecydowaną wolę osobistego uczestnictwa w rozpatrywaniu jej przez sąd, 
ale wskazuje, że odległość ta oraz jego podeszły wiek i stan zdrowia unie-
możliwia mu dotarcie do sądu, ponieważ miejsce zamieszkania (pobytu) po-
krzywdzonego nie stanowi kryterium przy decydowaniu o tym, któremu sądo-
wi sprawa będzie przekazana w trybie tzw. właściwości z delegacji, a sam 
udział pokrzywdzonego w rozpoznawaniu sprawy jest przy tym jedynie jego 
prawem i może być realizowany także przez pełnomocnika, którego można 
mu, w razie niezamożności, ustanowić także z urzędu. 
 
Przewodniczący: sędzia SN M. Gierszon. 
Sędziowie SN: T. Grzegorczyk (sprawozdawca), M. Laskowski 
 
Sąd Najwyższy w sprawie Antoniego B., w kwestii zażalenia na posta-
nowienie o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie o czyn z art. 231 § 1 k.k., 
po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 20 kwietnia 2011 r. wniosku Sądu Re-
jonowego w G., zawartego w postanowieniu tego Sądu z dnia 10 lutego 2011 
r., o przekazanie tej sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu 
w trybie art. 37 k.p.k., 
 

 
2
wniosku n i e  u w z g l ę d n i ł .  
 
U Z A S A D N I E N I E  
 
Prokuratura Rejonowa w S., w związku z zawiadomieniem Antoniego B. 
o podejrzeniu popełnienia wobec niego przestępstwa z art. 231 § 1 w zw. z 
art. 13 k.k., postanowieniem z dnia 28 października 2010 r., odmówiła 
wszczęcia śledztwa w tej sprawie, stwierdzając, że opisane w zawiadomieniu 
zachowania nie zawierały znamion czynu zabronionego (art. 17 § 1 pkt 2 
k.p.k.). Z orzeczeniem tym nie zgodził się Antoni B. składając zażalenie, 
przekazane do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w C. Wówczas to wszyscy 
sędziowie tego Sądu, każdy z nich odrębnie, złożyli oświadczenia w trybie 
art. 41 § 1 w zw. z art. 42 § 1 k.p.k., podnosząc, że w wielu, toczących się 
wcześniej z inicjatywy skarżącego, sprawach byli oni pomawiani o popełnie-
nie przestępstwa niedopełnienia obowiązków, co może być odebrane jako 
rzutujące na ich bezstronność. Postanowieniem z dnia 28 grudnia 2010 r., 
wydanym w trybie wskazanym w art. 42 § 4 zd. 2 k.p.k., Sąd Okręgowy w P. 
wyłączył wszystkich tych sędziów od orzekania w niniejszej sprawie, podno-
sząc dodatkowo, że również w przedmiotowym środku odwoławczym po-
krzywdzony podnosi kwestię przekroczenia uprawnień przez sędziów tegoż 
Sądu Rejonowego. Orzekając w ten sposób, Sąd Okręgowy, stosownie do 
art. 43 k.p.k., jednocześnie przekazał rozpoznanie zażalenia Antoniego B. 
Sądowi Rejonowemu w G., podnosząc, iż niezbędne jest rozpoznanie go 
przez sąd poza obszarem właściwości Sądu Okręgowego w P. 
Po otrzymaniu przekazanej sprawy, Sąd Rejonowy w G. wystąpił do 
Sądu Najwyższego o rozważenie przekazania jej innemu sądowi równorzęd-
nemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. W uzasadnieniu tego wnio-
sku wskazano, że w swoich pismach sporządzonych po orzeczeniu o przeka-
zaniu sprawy skarżący, wskazując na znaczną odległość sądu obecnie wła-

 
3
ściwego od jego miejsca zamieszkania i chęć osobistego udziału w posie-
dzeniu Sądu, odwołując się do swego podeszłego wieku i trudnej sytuacji fi-
nansowej uniemożliwiającej mu stawiennictwo w tym Sądzie, sugerował 
przeniesienie jego sprawy bliżej swojego miejsca zamieszkania. Sąd Rejo-
nowy podzielając te argumenty i wskazując na prawo strony do udziału w po-
siedzeniu odnośnie do zażalenia na postanowienia kończące postępowanie, 
podniósł, że w interesie wymiaru sprawiedliwości leży, aby w sytuacji, gdy 
strona wyraża wolę takiego uczestnictwa, nie pozbawiać jej przysługujących 
stronie uprawnień. Podniósł też, że niektóre inne Sądy Rejonowe oddalone 
są w mniejszym stopniu od miejsca zamieszkania skarżącego, niż Sąd w G., 
a znajdują się przy tym także poza obszarem działania Sądu Okręgowego w 
P., na co szczególną uwagę zwracał Sąd przekazujący sprawę do G. 
Rozpoznając ten wniosek Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 
Prawdą jest, że art. 464 k.p.k. gwarantuje stronom prawo udziału w po-
siedzeniu sądu odwoławczego rozpoznającego zażalenie na postanowienie 
kończące postępowanie, a takim jest na pewno orzeczenie o odmowie 
wszczęcia śledztwa. Prawdą jest także, że zawiadamiający o podejrzeniu po-
pełnienia przestępstwa skierowanego przeciwko niemu jest w rozumieniu 
prawa (hipotetycznie) pokrzywdzonym. Stosownie zaś do art. 299 § 1 k.p.k., 
pokrzywdzony jest stroną postępowania przygotowawczego, w ramach które-
go sąd dokonuje niektórych czynności procesowych, w tym m.in. jako organ 
odwoławczy od niektórych postanowień prokuratora. Tym samym, ten hipote-
tycznie pokrzywdzony, jest też stroną postępowania zażaleniowego, prowa-
dzonego przez sąd. Możliwość udziału pokrzywdzonego jako strony w posie-
dzeniu zażaleniowym jest jednak jedynie prawem, a nie obowiązkiem proce-
sowym tej strony. 
Sprawa ta w zakresie zażalenia rozpoczęła się przed zupełnie innym 
sądem, ale po wyłączeniu wszystkich jego sędziów, z uwagi na różne zarzuty 
czynione pod ich adresem przez skarżącego we wcześniejszych sprawach, 

 
4
jak i obecnie, została ona przekazana do Sądu w G. Żaden przy tym przepis 
Kodeksu postępowania karnego nie wskazuje, iżby przy takim przekazywaniu 
niezbędnym było uwzględnianie miejsca zamieszkania osoby pokrzywdzonej 
przestępstwem, odnośnie do którego odmówiono wszczęcia postępowania 
przygotowawczego. Jedynie w przypadku oskarżonego, z uwagi na to, że je-
go udział w procesie jest obowiązkowy, przyjmuje się w orzecznictwie i dok-
trynie dopuszczalność przekazania sprawy w trybie art. 37 k.p.k. do innego 
sądu równorzędnego, także z uwagi na stan zdrowia tego podmiotu, gdyż to 
kwestia jego odpowiedzialności karnej ma być przedmiotem rozstrzygnięcia 
sądu. Jak zaś wskazano m.in. w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 15 
kwietnia 2010 r., III KO 39/10, niepubl., nie można tego w żaden sposób od-
nosić do pokrzywdzonego, którego proces też wprawdzie dotyczy i którego 
interesy także są chronione przez przepisy procesowe, ale nie musi on oso-
biście w postępowaniu uczestniczyć i może działać przez pełnomocnika, w 
tym także – przy wykazaniu niezamożności (art. 78 § 1 w zw. z art. 88 k.p.k.) 
– ustanowionego mu z urzędu. Nie ma bowiem żadnych podstaw, aby wła-
ściwość sądu w sprawach karnych uzależniać od bliskości tego sądu w sto-
sunku do miejsca zamieszkania czy pobytu osoby pokrzywdzonej. W świetle 
powyższego należy przyjąć, że jeżeli stosownie do obowiązujących przepi-
sów doszło do przekazania rozpoznania sprawy innemu sądowi równorzęd-
nemu, nie można skutecznie występować do Sądu Najwyższego o dalsze jej 
przekazanie w trybie art. 37 k.p.k., dopatrując się dobra wymiaru sprawiedli-
wości w tym, że pokrzywdzony, którego miejsce zamieszkania lub pobytu jest 
bardziej odległe od siedziby sądu obecnie właściwego, niż było to przed 
przekazaniem sprawy, wyraża zdecydowaną wolę osobistego uczestnictwa w 
rozpatrywaniu jej przez sąd, ale wskazuje, że odległość ta oraz jego podeszły 
wiek i stan zdrowia uniemożliwia mu dotarcie do sądu, ponieważ miejsce za-
mieszkania (pobytu) pokrzywdzonego nie stanowi kryterium przy decydowa-
niu o tym, któremu sądowi sprawa będzie przekazana w trybie tzw. właściwo-

 
5
ści z delegacji, a sam udział pokrzywdzonego w rozpoznawaniu sprawy jest 
przy tym jedynie jego prawem i może być realizowany także przez pełnomoc-
nika, którego można mu, w razie niezamożności, ustanowić także z urzędu. 
Pokrzywdzony musi więc liczyć się z tym, że sądem właściwym do roz-
poznania sprawy, także przy ukształtowaniu tej właściwości w trybie tzw. wła-
ściwości z delegacji, będzie sąd odległy od miejsca, w którym on przebywa i 
nie może skutecznie, powołując się na wiek i trudności finansowe, domagać 
się przeniesienia rozpoznania takiej sprawy do sądu, do którego mógłby ła-
twiej dotrzeć. Tym samym, także i sąd, któremu sprawę przekazano, nie mo-
że zasadnie występować, powołując się na rzekome dobro wymiaru sprawie-
dliwości, o przekazanie jej rozpoznania z tych powodów, innemu sądowi rów-
norzędnemu. 
W konsekwencji, z uwagi na brak wymaganego przez art. 37 k.p.k. wy-
mogu zaistnienia dobra wymiaru sprawiedliwości, które mogłoby uzasadniać 
przekazanie tej sprawy innemu sądowi równorzędnemu, Sąd Najwyższy nie 
uwzględnił wniosku Sądu Rejonowego w G. o takie przekazanie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI