II KO 29/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy do innego sądu, uznając, że miejsce zamieszkania pokrzywdzonego nie jest kryterium przy delegacji sądu, a jego udział w procesie jest prawem, nie obowiązkiem.
Sąd Rejonowy w G. wnioskował do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy do innego sądu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości, argumentując wolą pokrzywdzonego Antoniego B. osobistego udziału w postępowaniu, który był utrudniony przez odległość, wiek i stan zdrowia. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, stwierdzając, że miejsce zamieszkania pokrzywdzonego nie jest kryterium przy delegacji sądu, a jego udział jest prawem realizowanym także przez pełnomocnika.
Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Rejonowego w G. o przekazanie sprawy do innego sądu równorzędnego w trybie art. 37 k.p.k. Wniosek wynikał z zażalenia Antoniego B. na odmowę wszczęcia śledztwa w sprawie o czyn z art. 231 § 1 k.k. Po wyłączeniu sędziów Sądu Rejonowego w P. z powodu zarzutów o pomawianie, sprawa została przekazana do Sądu Rejonowego w G. Sąd Rejonowy w G. uzasadnił wniosek o dalsze przekazanie dobrem wymiaru sprawiedliwości, wskazując na wolę pokrzywdzonego do osobistego udziału w posiedzeniu, utrudnioną przez odległość, wiek i stan zdrowia. Sąd Najwyższy podkreślił, że art. 464 k.p.k. gwarantuje prawo udziału w posiedzeniu sądu odwoławczego, ale jest to jedynie prawo, a nie obowiązek. Nie ma przepisu nakazującego uwzględnianie miejsca zamieszkania pokrzywdzonego przy przekazywaniu sprawy, w przeciwieństwie do oskarżonego. Udział pokrzywdzonego może być realizowany przez pełnomocnika, nawet ustanowionego z urzędu. W związku z tym, Sąd Najwyższy uznał, że nie można skutecznie występować o dalsze przekazanie sprawy, gdy już doszło do delegacji, a miejsce zamieszkania pokrzywdzonego nie stanowi kryterium. Wniosek został nieuwzględniony.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, nie można skutecznie występować o dalsze przekazanie sprawy w takiej sytuacji.
Uzasadnienie
Miejsce zamieszkania pokrzywdzonego nie jest kryterium przy decydowaniu o przekazaniu sprawy w trybie właściwości z delegacji. Udział pokrzywdzonego w sprawie jest jego prawem, a nie obowiązkiem, i może być realizowany przez pełnomocnika, nawet ustanowionego z urzędu. Nie ma podstaw do uzależniania właściwości sądu od bliskości miejsca zamieszkania pokrzywdzonego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nieuwzględnienie wniosku o przekazanie sprawy
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Antoni B. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
Przepisy (12)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy podkreślił, że nie można skutecznie występować o dalsze przekazanie sprawy w tym trybie, jeśli nie zachodzi uzasadnione dobro wymiaru sprawiedliwości.
k.p.k. art. 464
Kodeks postępowania karnego
Gwarantuje stronom prawo udziału w posiedzeniu sądu odwoławczego rozpoznającego zażalenie na postanowienie kończące postępowanie.
Pomocnicze
k.p.k. art. 231 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Przepis dotyczący przestępstwa niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego, będący przedmiotem odmowy wszczęcia śledztwa.
k.p.k. art. 13
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy usiłowania popełnienia przestępstwa.
k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 2
Kodeks postępowania karnego
Podstawa do odmowy wszczęcia śledztwa, gdy zachowanie nie zawiera znamion czynu zabronionego.
k.p.k. art. 41 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy wyłączenia sędziego z powodu uzasadnionej wątpliwości co do jego bezstronności.
k.p.k. art. 42 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy wyłączenia sędziego z powodu uzasadnionej wątpliwości co do jego bezstronności.
k.p.k. art. 42 § § 4 zd. 2
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy przekazania sprawy innemu sądowi w przypadku wyłączenia wszystkich sędziów.
k.p.k. art. 43
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu.
k.p.k. art. 299 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Określa pokrzywdzonego jako stronę postępowania przygotowawczego.
k.p.k. art. 78 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy ustanowienia obrońcy z urzędu.
k.p.k. art. 88
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy ustanowienia obrońcy z urzędu.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Miejsce zamieszkania pokrzywdzonego nie jest kryterium przy delegacji sądu. Udział pokrzywdzonego w procesie jest prawem, nie obowiązkiem, i może być realizowany przez pełnomocnika. Nie można skutecznie występować o dalsze przekazanie sprawy, gdy już doszło do delegacji, a nie zachodzi dobro wymiaru sprawiedliwości.
Odrzucone argumenty
Dobro wymiaru sprawiedliwości uzasadnia przekazanie sprawy ze względu na wolę osobistego udziału pokrzywdzonego, utrudnioną przez odległość, wiek i stan zdrowia.
Godne uwagi sformułowania
nie można skutecznie występować do Sądu Najwyższego o dalsze jej przekazanie w trybie art. 37 k.p.k., dopatrując się dobra wymiaru sprawiedliwości w tym, że pokrzywdzony, którego miejsce zamieszkania lub pobytu jest bardziej odległe od siedziby sądu obecnie właściwego, niż było to przed przekazaniem sprawy, wyraża zdecydowaną wolę osobistego uczestnictwa w rozpatrywaniu jej przez sąd, ale wskazuje, że odległość ta oraz jego podeszły wiek i stan zdrowia uniemożliwia mu dotarcie do sądu miejsce zamieszkania (pobytu) pokrzywdzonego nie stanowi kryterium przy decydowaniu o tym, któremu sądowi sprawa będzie przekazana w trybie tzw. właściwości z delegacji sam udział pokrzywdzonego w rozpoznawaniu sprawy jest przy tym jedynie jego prawem i może być realizowany także przez pełnomocnika, którego można mu, w razie niezamożności, ustanowić także z urzędu.
Skład orzekający
M. Gierszon
przewodniczący
T. Grzegorczyk
sprawozdawca
M. Laskowski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przekazania sprawy przez Sąd Najwyższy, gdy pokrzywdzony powołuje się na trudności z dojazdem do sądu z powodu odległości, wieku i stanu zdrowia."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji przekazania sprawy w trybie art. 37 k.p.k. i roli pokrzywdzonego w postępowaniu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Orzeczenie wyjaśnia ważną kwestię proceduralną dotyczącą praw pokrzywdzonego i właściwości sądu, co jest istotne dla praktyków prawa karnego.
“Czy wiek i odległość od sądu usprawiedliwiają przekazanie sprawy karnej? Sąd Najwyższy odpowiada.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyPOSTANOWIENIE Z DNIA 20 KWIETNIA 2011 R. II KO 29/11 Jeżeli, zgodnie z obowiązującymi przepisami, doszło do przekazania rozpoznania sprawy innemu sądowi równorzędnemu, nie można skutecznie występować do Sądu Najwyższego o dalsze jej przekazanie w trybie art. 37 k.p.k., dopatrując się dobra wymiaru sprawiedliwości w tym, że pokrzywdzo- ny, którego miejsce zamieszkania lub pobytu jest bardziej odległe od siedziby sądu obecnie właściwego, niż było to przed przekazaniem sprawy, wyraża zdecydowaną wolę osobistego uczestnictwa w rozpatrywaniu jej przez sąd, ale wskazuje, że odległość ta oraz jego podeszły wiek i stan zdrowia unie- możliwia mu dotarcie do sądu, ponieważ miejsce zamieszkania (pobytu) po- krzywdzonego nie stanowi kryterium przy decydowaniu o tym, któremu sądo- wi sprawa będzie przekazana w trybie tzw. właściwości z delegacji, a sam udział pokrzywdzonego w rozpoznawaniu sprawy jest przy tym jedynie jego prawem i może być realizowany także przez pełnomocnika, którego można mu, w razie niezamożności, ustanowić także z urzędu. Przewodniczący: sędzia SN M. Gierszon. Sędziowie SN: T. Grzegorczyk (sprawozdawca), M. Laskowski Sąd Najwyższy w sprawie Antoniego B., w kwestii zażalenia na posta- nowienie o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie o czyn z art. 231 § 1 k.k., po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 20 kwietnia 2011 r. wniosku Sądu Re- jonowego w G., zawartego w postanowieniu tego Sądu z dnia 10 lutego 2011 r., o przekazanie tej sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k., 2 wniosku n i e u w z g l ę d n i ł . U Z A S A D N I E N I E Prokuratura Rejonowa w S., w związku z zawiadomieniem Antoniego B. o podejrzeniu popełnienia wobec niego przestępstwa z art. 231 § 1 w zw. z art. 13 k.k., postanowieniem z dnia 28 października 2010 r., odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie, stwierdzając, że opisane w zawiadomieniu zachowania nie zawierały znamion czynu zabronionego (art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.). Z orzeczeniem tym nie zgodził się Antoni B. składając zażalenie, przekazane do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w C. Wówczas to wszyscy sędziowie tego Sądu, każdy z nich odrębnie, złożyli oświadczenia w trybie art. 41 § 1 w zw. z art. 42 § 1 k.p.k., podnosząc, że w wielu, toczących się wcześniej z inicjatywy skarżącego, sprawach byli oni pomawiani o popełnie- nie przestępstwa niedopełnienia obowiązków, co może być odebrane jako rzutujące na ich bezstronność. Postanowieniem z dnia 28 grudnia 2010 r., wydanym w trybie wskazanym w art. 42 § 4 zd. 2 k.p.k., Sąd Okręgowy w P. wyłączył wszystkich tych sędziów od orzekania w niniejszej sprawie, podno- sząc dodatkowo, że również w przedmiotowym środku odwoławczym po- krzywdzony podnosi kwestię przekroczenia uprawnień przez sędziów tegoż Sądu Rejonowego. Orzekając w ten sposób, Sąd Okręgowy, stosownie do art. 43 k.p.k., jednocześnie przekazał rozpoznanie zażalenia Antoniego B. Sądowi Rejonowemu w G., podnosząc, iż niezbędne jest rozpoznanie go przez sąd poza obszarem właściwości Sądu Okręgowego w P. Po otrzymaniu przekazanej sprawy, Sąd Rejonowy w G. wystąpił do Sądu Najwyższego o rozważenie przekazania jej innemu sądowi równorzęd- nemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. W uzasadnieniu tego wnio- sku wskazano, że w swoich pismach sporządzonych po orzeczeniu o przeka- zaniu sprawy skarżący, wskazując na znaczną odległość sądu obecnie wła- 3 ściwego od jego miejsca zamieszkania i chęć osobistego udziału w posie- dzeniu Sądu, odwołując się do swego podeszłego wieku i trudnej sytuacji fi- nansowej uniemożliwiającej mu stawiennictwo w tym Sądzie, sugerował przeniesienie jego sprawy bliżej swojego miejsca zamieszkania. Sąd Rejo- nowy podzielając te argumenty i wskazując na prawo strony do udziału w po- siedzeniu odnośnie do zażalenia na postanowienia kończące postępowanie, podniósł, że w interesie wymiaru sprawiedliwości leży, aby w sytuacji, gdy strona wyraża wolę takiego uczestnictwa, nie pozbawiać jej przysługujących stronie uprawnień. Podniósł też, że niektóre inne Sądy Rejonowe oddalone są w mniejszym stopniu od miejsca zamieszkania skarżącego, niż Sąd w G., a znajdują się przy tym także poza obszarem działania Sądu Okręgowego w P., na co szczególną uwagę zwracał Sąd przekazujący sprawę do G. Rozpoznając ten wniosek Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Prawdą jest, że art. 464 k.p.k. gwarantuje stronom prawo udziału w po- siedzeniu sądu odwoławczego rozpoznającego zażalenie na postanowienie kończące postępowanie, a takim jest na pewno orzeczenie o odmowie wszczęcia śledztwa. Prawdą jest także, że zawiadamiający o podejrzeniu po- pełnienia przestępstwa skierowanego przeciwko niemu jest w rozumieniu prawa (hipotetycznie) pokrzywdzonym. Stosownie zaś do art. 299 § 1 k.p.k., pokrzywdzony jest stroną postępowania przygotowawczego, w ramach które- go sąd dokonuje niektórych czynności procesowych, w tym m.in. jako organ odwoławczy od niektórych postanowień prokuratora. Tym samym, ten hipote- tycznie pokrzywdzony, jest też stroną postępowania zażaleniowego, prowa- dzonego przez sąd. Możliwość udziału pokrzywdzonego jako strony w posie- dzeniu zażaleniowym jest jednak jedynie prawem, a nie obowiązkiem proce- sowym tej strony. Sprawa ta w zakresie zażalenia rozpoczęła się przed zupełnie innym sądem, ale po wyłączeniu wszystkich jego sędziów, z uwagi na różne zarzuty czynione pod ich adresem przez skarżącego we wcześniejszych sprawach, 4 jak i obecnie, została ona przekazana do Sądu w G. Żaden przy tym przepis Kodeksu postępowania karnego nie wskazuje, iżby przy takim przekazywaniu niezbędnym było uwzględnianie miejsca zamieszkania osoby pokrzywdzonej przestępstwem, odnośnie do którego odmówiono wszczęcia postępowania przygotowawczego. Jedynie w przypadku oskarżonego, z uwagi na to, że je- go udział w procesie jest obowiązkowy, przyjmuje się w orzecznictwie i dok- trynie dopuszczalność przekazania sprawy w trybie art. 37 k.p.k. do innego sądu równorzędnego, także z uwagi na stan zdrowia tego podmiotu, gdyż to kwestia jego odpowiedzialności karnej ma być przedmiotem rozstrzygnięcia sądu. Jak zaś wskazano m.in. w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2010 r., III KO 39/10, niepubl., nie można tego w żaden sposób od- nosić do pokrzywdzonego, którego proces też wprawdzie dotyczy i którego interesy także są chronione przez przepisy procesowe, ale nie musi on oso- biście w postępowaniu uczestniczyć i może działać przez pełnomocnika, w tym także – przy wykazaniu niezamożności (art. 78 § 1 w zw. z art. 88 k.p.k.) – ustanowionego mu z urzędu. Nie ma bowiem żadnych podstaw, aby wła- ściwość sądu w sprawach karnych uzależniać od bliskości tego sądu w sto- sunku do miejsca zamieszkania czy pobytu osoby pokrzywdzonej. W świetle powyższego należy przyjąć, że jeżeli stosownie do obowiązujących przepi- sów doszło do przekazania rozpoznania sprawy innemu sądowi równorzęd- nemu, nie można skutecznie występować do Sądu Najwyższego o dalsze jej przekazanie w trybie art. 37 k.p.k., dopatrując się dobra wymiaru sprawiedli- wości w tym, że pokrzywdzony, którego miejsce zamieszkania lub pobytu jest bardziej odległe od siedziby sądu obecnie właściwego, niż było to przed przekazaniem sprawy, wyraża zdecydowaną wolę osobistego uczestnictwa w rozpatrywaniu jej przez sąd, ale wskazuje, że odległość ta oraz jego podeszły wiek i stan zdrowia uniemożliwia mu dotarcie do sądu, ponieważ miejsce za- mieszkania (pobytu) pokrzywdzonego nie stanowi kryterium przy decydowa- niu o tym, któremu sądowi sprawa będzie przekazana w trybie tzw. właściwo- 5 ści z delegacji, a sam udział pokrzywdzonego w rozpoznawaniu sprawy jest przy tym jedynie jego prawem i może być realizowany także przez pełnomoc- nika, którego można mu, w razie niezamożności, ustanowić także z urzędu. Pokrzywdzony musi więc liczyć się z tym, że sądem właściwym do roz- poznania sprawy, także przy ukształtowaniu tej właściwości w trybie tzw. wła- ściwości z delegacji, będzie sąd odległy od miejsca, w którym on przebywa i nie może skutecznie, powołując się na wiek i trudności finansowe, domagać się przeniesienia rozpoznania takiej sprawy do sądu, do którego mógłby ła- twiej dotrzeć. Tym samym, także i sąd, któremu sprawę przekazano, nie mo- że zasadnie występować, powołując się na rzekome dobro wymiaru sprawie- dliwości, o przekazanie jej rozpoznania z tych powodów, innemu sądowi rów- norzędnemu. W konsekwencji, z uwagi na brak wymaganego przez art. 37 k.p.k. wy- mogu zaistnienia dobra wymiaru sprawiedliwości, które mogłoby uzasadniać przekazanie tej sprawy innemu sądowi równorzędnemu, Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Sądu Rejonowego w G. o takie przekazanie.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI