II KO 230/25

Sąd Najwyższy2025-12-15
SNKarnezmiana właściwości sąduWysokanajwyższy
sąd najwyższyzmiana właściwościprzekazanie sprawykodeks postępowania karnegoekonomika procesowazaufanie do wymiaru sprawiedliwościwłaściwość sądu

Sąd Najwyższy przekazał sprawę karną do rozpoznania innemu sądowi rejonowemu, uznając, że sąd pierwotnie właściwy instrumentalnie wykorzystał procedurę zmiany właściwości, aby uniknąć rozpoznania sprawy.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej oskarżonego W.W. innemu sądowi równorzędnemu. Sąd wnioskujący argumentował, że sąd pierwotnie właściwy (Sąd Rejonowy w Pułtusku, a następnie Sąd Okręgowy w Ostrołęce) instrumentalnie wykorzystał przepisy o zmianie właściwości (art. 36 k.p.k.), dopuszczając dowody z zeznań świadków po wcześniejszej odmowie przekazania sprawy, aby uniknąć jej merytorycznego rozpoznania. Sąd Najwyższy uznał wniosek za zasadny, stwierdzając, że takie postępowanie podważa zaufanie do wymiaru sprawiedliwości i wypacza sens instytucji zmiany właściwości.

Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia o przekazanie sprawy karnej oskarżonego W.W. innemu sądowi równorzędnemu. Sąd wnioskujący wskazał, że sprawa trafiła do niego w wyniku uwzględnienia wniosku Sądu Rejonowego w Pułtusku o przekazanie sprawy, opartego na art. 36 k.p.k. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia argumentował, że sąd pierwotnie właściwy miejscowo i rzeczowo (Sąd Rejonowy w Pułtusku) instrumentalnie potraktował możliwość przekazania sprawy. Po pierwszej odmowie przekazania, sąd ten dopuścił dowody z zeznań świadków na wniosek obrony, co miało stworzyć formalną przesłankę do zmiany właściwości, zamiast służyć ustaleniu istotnych okoliczności. Sąd Najwyższy przychylił się do stanowiska sądu wnioskującego, uznając, że takie postępowanie stwarza realne niebezpieczeństwo podważenia zaufania do wymiaru sprawiedliwości i jest nadużyciem instrumentów umożliwiających zmianę właściwości. Podkreślono, że instytucja z art. 36 k.p.k. nie może służyć unikaniu rozpoznania sprawy, a celem jest rozstrzygnięcie w rozsądnym terminie. W związku z tym Sąd Najwyższy przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Pułtusku, nakazując niezwłoczne przystąpienie do jej rozpoznania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, takie postępowanie jest niedopuszczalne i podważa zaufanie do wymiaru sprawiedliwości.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że dopuszczenie dowodów z zeznań świadków po wcześniejszej odmowie przekazania sprawy, w celu stworzenia formalnej przesłanki do zmiany właściwości, stanowi nadużycie instrumentów procesowych i wypacza sens instytucji zmiany właściwości. Celem postępowania sądowego jest rozstrzygnięcie sprawy w rozsądnym terminie, a nie unikanie jej rozpoznania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

przekazanie sprawy

Strony

NazwaTypRola
W.W.osoba_fizycznaoskarżony

Przepisy (6)

Główne

k.p.k. art. 37 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Instytucja przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu w celu ochrony dóbr wymiaru sprawiedliwości.

Pomocnicze

k.p.k. art. 36

Kodeks postępowania karnego

Podstawa do przekazania sprawy innemu sądowi, gdy przemawiają za tym względy ekonomiki procesowej.

k.p.k. art. 2 § § 1 pkt 4

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym terminie jako dobro wymiaru sprawiedliwości.

k.k. art. 291 § § 1

Kodeks karny

Przepis dotyczący paserstwa, będący podstawą oskarżenia.

k.k. art. 12 § § 1

Kodeks karny

Przepis dotyczący popełnienia przestępstwa w krótkich odstępach czasu.

k.k. art. 294 § § 1

Kodeks karny

Przepis dotyczący kwalifikowanego paserstwa.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Instrumentalne wykorzystanie procedury zmiany właściwości przez sąd niższej instancji. Postępowanie sądu niższej instancji podważa zaufanie do wymiaru sprawiedliwości. Dopuszczenie dowodów w celu stworzenia formalnej przesłanki do przekazania sprawy, a nie ustalenia okoliczności faktycznych. Naruszenie zasady rozstrzygania sprawy w rozsądnym terminie.

Godne uwagi sformułowania

instrumentalne potraktowanie możliwości przekazania niniejszej sprawy w oparciu o przepis art. 36 k.p.k. stwarza realne niebezpieczeństwo podważenia zaufania do wymiaru sprawiedliwości i może być odbierane jako nadużycie instrumentów umożliwiających zmianę właściwości sądu z uwagi na ekonomikę procesową. Instytucja określona w art. 36 k.p.k. nie może bowiem służyć sądowi właściwemu jako środek do unikania rozpoznania sprawy wymagającej dużego nakładu pracy prowadziłoby to do wypaczenia jej sensu.

Skład orzekający

Tomasz Artymiuk

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja i stosowanie przepisów o zmianie właściwości sądu (art. 36 i 37 k.p.k.), zwłaszcza w kontekście zapobiegania nadużyciom procesowym i ochrony zaufania do wymiaru sprawiedliwości."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji instrumentalnego wykorzystania procedury zmiany właściwości w postępowaniu karnym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak sądy mogą wykorzystywać przepisy proceduralne do unikania pracy, co jest problemem dla efektywności wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy interweniuje, podkreślając znaczenie zaufania publicznego.

Sąd Najwyższy: Unikanie pracy przez sądy to nadużycie i podważa zaufanie!

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
II KO 230/25
POSTANOWIENIE
Dnia 15 grudnia 2025 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Tomasz Artymiuk
w sprawie
W.W.
oskarżonego z art. 291 § 1 k.k. i in.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 15 grudnia 2025 r.
wniosku Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie z dnia 14 listopada 2025 r., sygn. akt X K 594/25, o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 § 1 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
przekazać sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Pułtusku.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 14 listopada 2025 r., sygn. akt X K 594/25, Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie, w trybie art. 37 § 1 k.p.k., innemu sądowi równorzędnemu, sprawy W.W. oskarżonego o czyn z art. 291 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. Uzasadniając inicjatywę sąd wnioskujący wskazał, że przedmiotowa sprawa znalazła się w jego właściwości w następstwie uwzględnienia przez Sąd Okręgowy w Ostrołęce postanowieniem z dnia 10 lipca 2025 r., sygn. akt II Ko 101/25, wystąpienia Sądu Rejonowego w Pułtusku zawartego w postanowieniu tego Sądu z dnia 10 czerwca 2025 r., sygn. akt II K 11/25, opartego o przepis art. 36 k.p.k. Podkreślił Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia, że przekazanie to nastąpiło po dopuszczeniu przez sąd pierwotnie właściwy miejscowo dowodów z zeznań szeregu świadków po wcześniejszej odmowie uwzględnienia przez Sąd Okręgowy w Ostrołęce (postanowienie z dnia 25 kwietnia 2025 r., sygn. akt II Ko 71/25) pierwszej inicjatywy Sądu Rejonowego w Pułtusku zawartej w postanowieniu z dnia 31 marca 2025 r., sygn. akt II K 11/25. Deklarując brak po swojej stronie zamiaru kwestionowania orzeczenia Sądu Okręgowego wydanego w oparciu o przepis art. 36 k.p.k. jako prawomocnego i obowiązującego, jednocześnie w szerokim wywodzie sąd wnioskujący przedstawił drogę, która doprowadziła do zmiany właściwości, a także wskazał na „brak weryfikacji, czy wskazane we wniosku obrońcy o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków adresy są prawidłowe, niedostrzeżenie, że spośród zgłoszonych świadków, nawet gdyby przyjąć prawidłowość ich adresów, w okręgu tut. Sądu mieszka jedynie 4 z nich na łączną ilość 31 (…), a w W., jeżeli już przekazać sprawę do tego miasta, są też inne sądy rejonowe, w okręgu i pobliżu których zamieszkuje ta sama i większa ilość świadków (…)”.
Nie omieszkał też sąd wnioskujący podnieść konsekwencji dopuszczenia wnioskowanych przez obrońcę dowodów oraz hipotetycznych skutków tej decyzji procesowej dla dalszego biegu niniejszego postępowania w sytuacji, gdyby sam uznał, że nie ma jednak przesłanek do przesłuchania świadków dopuszczonych przez Sąd Rejonowy w Pułtusku.
Podsumowując stwierdził, że powodem jego wystąpienia z inicjatywą opartą o przepis art. 37 § 1 k.p.k. było postępowanie sądu, który był właściwy w tej sprawie miejscowo i rzeczowo, a przez swoje działania ograniczył swobodę orzekania Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie, stwarzając przy tym realne niebezpieczeństwo podważenia zaufania do wymiaru sprawiedliwości i nadużycie instrumentów umożliwiających zmianę właściwości sądu z uwagi na ekonomikę procesową.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wystąpienie Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie jest zasadne.
Prima facie
mogłoby się wydawać, że niniejsza inicjatywa zmierza do kontroli i podważenia postanowienia Sądu Okręgowego w Ostrołęce z dnia 10 lipca 2025 r., sygn. akt II Ko 101/25, uwzględniającego drugi wniosek Sądu Rejonowego w Pułtusku o przekazanie sprawy oskarżonego W.W. do rozpoznania Sądowi Rejonowemu dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie z uwagi na względy ekonomiki procesowej – art. 36 k.p.k., co należałoby uznać za zabieg niedopuszczalny, bowiem nie temu służy instytucja o jakiej mowa w art. 37 § 1 k.p.k. (zob. P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek, Kodeks postępowania karnego. Komentarz do art. 1-296, Warszawa 2011, tom I, s. 311; J. Kosonoga (w:) R. A. Stefański, S. Zabłocki (red), Kodeks postępowania karnego. Komentarz do art. 1-166, Warszawa 2017, tom I, s. 533; tak też Sąd Najwyższy w postanowieniach: z dnia 4 maja 2006 r., II KO 21/06; z dnia 13 sierpnia 2013 r., III KO 55/13; z dnia 25 listopada 2020 r., IV KO 110/20).
Rzecz jednak w tym, że nie można odmówić słuszności sądowi wnioskującemu, który trafnie wskazał na instrumentalne potraktowanie możliwości przekazania niniejszej sprawy w oparciu o przepis art. 36 k.p.k. przez właściwy do jej rozpoznania tak miejscowo jak i rzeczowo Sąd pierwszej instancji. Świadczy o tym precyzyjne opisany przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia przebieg postępowania przed Sądem Rejonowym w Pułtusku, który po nieskuteczności swojej pierwszej inicjatywy opartej o przepis art. 36 k.p.k. dopuścił – jeszcze przed rozprawą – dowody z wnioskowanych przez obronę świadków, co zmieniło układ ilościowy osób zamieszkujących w pobliżu siedziby tego Sądu, stanowiąc jednocześnie poddanie się sugestii obrońcy oskarżonego, która wnioskowała o przekazanie niniejszej sprawy właśnie do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia.
Zgodzić należy się też z poglądem sądu występującego z inicjatywą opartą o przepis art. 37 § 1 k.p.k., że takie postępowanie powoduje obiektywne wrażenie, iż celem dopuszczenia wnioskowanych przez obronę dowodów nie było rzeczywiste ustalenie istotnych dla sprawy okoliczności czy zaplanowanie rozprawy i przeprowadzenie postępowania dowodowego, lecz doprowadzenie do „wyłączenia się” od jej merytorycznego rozpoznania poprzez stworzenie formalnej przesłanki do przekazania tej sprawy innemu sądowi równorzędnemu w obliczu wcześniejszego niepowodzenia takiego wniosku.
Takie postępowanie nie mogło zyskać akceptacji Sądu Najwyższego.
Słusznie podniósł Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia, że „taki sposób działania stwarza realne niebezpieczeństwo podważenia zaufania do wymiaru sprawiedliwości i może być odbierane jako nadużycie instrumentów umożliwiających zmianę właściwości sądu z uwagi na ekonomikę procesową. Instytucja określona w art. 36 k.p.k. nie może bowiem służyć sądowi właściwemu jako środek do unikania rozpoznania sprawy wymagającej dużego nakładu pracy (jak ma to miejsce w realiach niniejszej sprawy), gdyż prowadziłoby to do wypaczenia jej sensu”.
Przypomnieć należy, że dobrem wymiaru sprawiedliwości, o którym mowa w art. 37 § 1 k.p.k., jest także rozstrzygnięcie sprawy w rozsądnym terminie (art. 2 § 1 pkt 4 k.p.k.). Tymczasem w tym wypadku akt oskarżenia wpłynął do Sądu Rejonowego w Pułtusku w dniu 14 stycznia 2025 r. i przez kilka kolejnych miesięcy Sąd ten nie przystąpił do merytorycznego rozpoznania sprawy skupiając się wyłącznie na działaniach zmierzających do zmiany właściwości.
Z tych względów Sąd Najwyższy postanowił jak na wstępie, a obowiązkiem sądu, któremu przekazano sprawę w trybie art. 37 § 1 k.p.k. będzie niezwłoczne przystąpienie do jej rozpoznania.
[WB]
[r.g.]
‎

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI