II KO 2/20
Podsumowanie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku sądu rejonowego o przekazanie sprawy innemu sądowi, uznając, że same kontakty zawodowe stron z sądem nie podważają jego bezstronności.
Sąd Rejonowy w P. zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy innemu sądowi, argumentując, że uczestniczący w niej radca prawny ma siedzibę kancelarii w P. i występuje przed sądami tego miasta, co może budzić wątpliwości co do bezstronności. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, podkreślając, że fakt zawodowych kontaktów stron z sądem nie jest wystarczającą podstawą do przekazania sprawy, a gwarancję obiektywizmu zapewniają przepisy o wyłączeniu sędziego.
Sąd Rejonowy w P. wystąpił z wnioskiem do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy o sygn. akt II Kp [...] innemu sądowi równorzędnemu, powołując się na dobro wymiaru sprawiedliwości. Uzasadnieniem wniosku była okoliczność, że sprawa dotyczy radcy prawnego, którego kancelaria znajduje się w P., a który występuje przed sądami mającymi siedzibę w tym mieście. Sąd Rejonowy uznał, że taka sytuacja może w odbiorze społecznym rodzić wątpliwości co do możliwości bezstronnego rozpoznania sprawy. Sąd Najwyższy rozważył wniosek i uznał go za niezasadny. Podkreślono, że instytucja przekazania sprawy innemu sądowi (art. 37 k.p.k.) ma charakter wyjątkowy i powinna być stosowana tylko w istotnych przypadkach związanych z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy przywołał swoje wcześniejsze orzecznictwo, zgodnie z którym sam fakt zawodowych kontaktów uczestnika postępowania z sędziami orzekającymi w danym sądzie nie uzasadnia przekazania sprawy. Wskazano, że wystarczającą gwarancją obiektywizmu są przepisy o wyłączeniu sędziego (art. 41-43 k.p.k.). Uwzględnienie wniosku Sądu Rejonowego mogłoby prowadzić do nadużywania instytucji przekazania sprawy. Sąd Najwyższy podkreślił również, że autorytet wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej ani nie wątpiły we własne kompetencje do rzetelnego procesu.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, sam fakt zawodowych kontaktów uczestnika postępowania z sędziami orzekającymi w sądzie właściwym nie uzasadnia przekazania sprawy innemu sądowi.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że instytucja przekazania sprawy jest wyjątkiem i wymaga istotnych względów. Gwarancję obiektywizmu zapewniają przepisy o wyłączeniu sędziego (art. 41-43 k.p.k.), a nie sam fakt kontaktów zawodowych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić wniosku
Strona wygrywająca
Sąd Rejonowy w P. (wniosek nie uwzględniony)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| S. N. | inne | zażalenie |
Przepisy (2)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Instytucja przekazania sprawy ma charakter wyjątku i wymaga istotnych względów związanych z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Sam fakt zawodowych kontaktów stron z sądem nie uzasadnia jej zastosowania.
Pomocnicze
k.p.k. art. 41-43
Kodeks postępowania karnego
Przepisy te zapewniają gwarancję obiektywizmu sądu.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sam fakt zawodowych kontaktów uczestnika postępowania z sędziami orzekającymi w sądzie właściwym nie uzasadnia przekazania sprawy. Gwarancję obiektywizmu sądu zapewniają przepisy o wyłączeniu sędziego (art. 41-43 k.p.k.). Instytucja przekazania sprawy ma charakter wyjątkowy i jej stosowanie powinno być ograniczone. Sądy nie powinny ulegać presji opinii publicznej ani wątpić we własne kompetencje.
Odrzucone argumenty
Możliwość wątpliwości co do bezstronności rozpoznania sprawy przez sąd właściwy z uwagi na kontakty zawodowe uczestnika z sądem.
Godne uwagi sformułowania
z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości instytucja unormowana w art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątku od zasady rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy wystarczającą gwarancją obiektywizmu są unormowania przewidziane w art. 41-43 k.p.k. autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu.
Skład orzekający
Kazimierz Klugiewicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przekazania sprawy innemu sądowi, gdy podstawą są jedynie kontakty zawodowe stron z sądem."
Ograniczenia: Dotyczy spraw karnych, ale zasada może być stosowana analogicznie w innych postępowaniach.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje ważną zasadę dotyczącą bezstronności sądu i granic stosowania instytucji przekazania sprawy, co jest istotne dla praktyków prawa.
“Czy kontakty z sędzią dyskwalifikują sąd? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
SN Sygn. akt II KO 2/20 POSTANOWIENIE Dnia 30 stycznia 2020 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Kazimierz Klugiewicz w sprawie z zażalenia S. N. , po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu, w dniu 30 stycznia 2020 r., wniosku Sądu Rejonowego w P. z dnia 9 grudnia 2019 r., sygn. akt II Kp (…), o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu, z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, na podstawie art. 37 k.p.k. a contrario , wniosku nie uwzględnić. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w P. , postanowieniem z dnia 9 grudnia 2019 r., zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy o sygn. akt II Kp […] innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Wniosek swój argumentował tym, że w ww. sprawa związana jest z postanowieniem prokuratora Prokuratury Rejonowej w T. z dnia 10 stycznia 2019 r. (PR Ds. (…)), dotyczącym radcy prawnego, którego siedziba kancelarii znajduje się w P. i który występuje przed sadami, mającymi siedzibę w tym mieście (Sądem Rejonowym i Okręgowym). W przekonaniu Sądu okoliczność ta sprawia, że w odbiorze społecznym może zachodzić wątpliwość co do możliwości bezstronnego rozpoznania sprawy przez sąd właściwy, co uzasadnia rozważenie przez Sąd Najwyższy przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje. Inicjatywa Sądu Rejonowego nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy przypomnieć, że instytucja unormowana w art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątku od zasady rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy i z tego względu jej zastosowanie powinno mieć miejsce jedynie wówczas, jeżeli przemawiają za tym istotne względy, związane z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Jednym z nich jest autorytet wymiaru sprawiedliwości, dla kształtowania którego należy unikać sytuacji, w których rozpoznanie danej sprawy przez sąd wiązałoby się z ograniczeniem swobody orzekania lub mogłoby, w odczuciu społecznym, prowadzić do przekonania o braku warunków do bezstronnego rozpoznania sprawy. W niniejszej sprawie, w świetle przedstawionych przez Sąd Rejonowy okoliczności taka sytuacja nie zachodzi. W orzecznictwie Sądu Najwyższego niejednokrotnie wyrażano pogląd, że sam fakt, iż uczestnikiem postępowania (w tym jego stroną), jest osoba, która ma kontakty zawodowe z sędziami orzekającymi w sądzie właściwym do rozpoznania danej sprawy, nie uzasadnia skorzystania przez Sąd Najwyższy z uprawnienia wynikającego z treści art. 37 k.p.k. W takich bowiem sytuacjach wystarczającą gwarancją obiektywizmu sądu, zabezpieczającą dobro wymiaru sprawiedliwości są unormowania przewidziane w art. 41-43 k.p.k. ( zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 7 lutego 2013 r., III KO 123/12, LEX nr 1277765; z dnia 23 lutego 2012 r., III KO 116/11, LEX nr 1119538; z dnia 16 grudnia 2010 r., IV KO 139/10, OSNwSK 2010/1/660 ). Podzielając powyższe stanowisko w rozpoznawanej sprawie należy podkreślić, że uwzględnienie wniosku Sądu Rejonowego w P. prowadziłoby do możliwości skutecznego żądania przekazania innym sądom równorzędnym wszelkiego rodzaju spraw, w których uczestnikiem postępowania jest osoba związana zawodowo z sądem właściwym miejscowo na podstawie przepisów ogólnych. Takiego rozwiązania zaakceptować nie można, nie tylko z uwagi na wyjątkowy charakter instytucji określonej w art. 37 k.p.k., ale właśnie ze względu na akcentowane w tym przepisie dobro wymiaru sprawiedliwości. Powtórzyć w tym miejscu należy pogląd, wyrażony w postanowieniu z dnia 28 października 2011 r. ( sygn. III KO 72/11, LEX nr 1277765 ), zgodnie z którym autorytet i powaga wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie ulegały presji opinii publicznej, ani nie popadały w zwątpienie co do własnych kompetencji w zakresie przeprowadzenia rzetelnego procesu. Racjonalna nieustępliwość w tym względzie sprzyja kształtowaniu się pozytywnego wizerunku organów trzeciej władzy, minimalizując tym samym wątpliwości co do obiektywizmu i niezawisłości w rozpoznawaniu przyszłych spraw, ograniczając tendencję do nadużywania stosowania właściwości delegacyjnej w związku z inicjatywami sądów na tle wątpliwości co do respektowania gwarancji sprawiedliwego procesu. Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę