II KO 16/21
Podsumowanie
Sąd Najwyższy nie przekazał sprawy do rozpoznania innemu sądowi, uznając brak podstaw do zastosowania art. 37 k.p.k. mimo zarzutów wobec sędziów sądu właściwego.
Sąd Rejonowy w W. wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy zażalenia na odmowę wszczęcia śledztwa dotyczącego rzekomego przekroczenia uprawnień przez sędziów lub pracowników sądu w związku z zagubieniem pisma. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, stwierdzając, że samo zawiadomienie o przestępstwie popełnionym przez sędziów nie jest wystarczającą podstawą do przekazania sprawy, zwłaszcza w dużym sądzie, a gwarancje bezstronności zapewnia art. 41 k.p.k.
Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek Sądu Rejonowego w W. o przekazanie innemu sądowi równorzędnemu sprawy zażalenia na postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa. Zażalenie dotyczyło czynu z art. 231 § 1 k.k., zarzucanego sędziom lub pracownikom Sądu Rejonowego w W. w związku z zagubieniem pisma procesowego. Sąd Rejonowy uzasadnił wniosek tym, że czyn miał miejsce w siedzibie sądu, powołując się na wcześniejsze orzecznictwo Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku, podkreślając, że przepis art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy i wymaga restryktywnej interpretacji. Samo zawiadomienie o przestępstwie popełnionym przez sędziego nie jest automatycznie podstawą do przekazania sprawy, a wątpliwości co do obiektywnego rozpoznania sprawy muszą być uzasadnione dla postronnego obserwatora. Wskazano, że w analizowanej sprawie nie wystąpiły takie okoliczności, a argumentacja Sądu Rejonowego była niewystarczająca. Dodatkowo, ze względu na dużą obsadę Sądu Rejonowego w W., zastosowanie art. 41 k.p.k. (gwarantującego rzetelne postępowanie odwoławcze) jest wystarczające do zniwelowania ewentualnych obaw strony co do bezstronności.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, samo zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez sędziego nie jest automatycznie podstawą do przekazania sprawy. Konieczne jest wykazanie, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga takiego przekazania, co musi być uzasadnione dla postronnego obserwatora.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy podkreślił wyjątkowy charakter art. 37 k.p.k. i potrzebę jego restryktywnej interpretacji. Wskazał, że wątpliwości co do obiektywnego rozpoznania sprawy muszą być uzasadnione dla świadomego obserwatora, a nie tylko odczuciem strony. W analizowanej sprawie takich okoliczności nie stwierdzono, a argumentacja sądu wnioskującego była niewystarczająca. Dodatkowo, art. 41 k.p.k. zapewnia gwarancje rzetelnego postępowania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględniono wniosku
Strona wygrywająca
Sąd Najwyższy (wobec wniosku Sądu Rejonowego)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| T. N. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
Przepisy (4)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Przepis ma charakter wyjątkowy i wymaga restryktywnej interpretacji. Może być stosowany tylko wtedy, gdy dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu, a występują okoliczności negatywnie wpływające na ocenę sposobu funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, budzące wątpliwości co do obiektywnego i bezstronnego rozpoznania sprawy przez sąd właściwy.
Pomocnicze
Konstytucja RP art. 45 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucyjna zasada rozpoznania sprawy przez sąd właściwy.
k.p.k. art. 41
Kodeks postępowania karnego
Przepis gwarantujący przeprowadzenie postępowania odwoławczego z zachowaniem zasad rzetelnego postępowania, wystarczający do zniwelowania ewentualnej subiektywnej obawy strony.
k.k. art. 231 § § 1
Kodeks karny
Przepis dotyczący przestępstwa niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przepis art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy i wymaga restryktywnej interpretacji. Dobro wymiaru sprawiedliwości jako podstawa przekazania sprawy musi być uzasadnione dla postronnego obserwatora. Samo zawiadomienie o przestępstwie popełnionym przez sędziów nie jest wystarczającą podstawą do przekazania sprawy. W przypadku dużych sądów, art. 41 k.p.k. zapewnia gwarancje rzetelnego postępowania.
Odrzucone argumenty
Czyn popełniony w siedzibie sądu przez jego pracowników lub sędziów automatycznie uzasadnia przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu.
Godne uwagi sformułowania
„dobro wymiaru sprawiedliwości może być podstawą przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu między innymi w takich sytuacjach, w których postronny, obiektywnie oceniający okoliczności procesowe sprawy, obserwator postępowania [...] miałby uzasadnione wątpliwości co do tego, czy właściwy sąd jest w stanie sprawę taką w sposób obiektywny i bezstronny rozpoznać.” „samo (…) zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez sędziego nie może być automatycznie traktowane na równi z sytuacją, w której w toku wszczętego postępowania karnego stroną postępowania jest sędzia wykonujący funkcję w sądzie właściwym do rozpoznania sprawy, czy też sądzie funkcjonalnie nadrzędnym.
Skład orzekający
Michał Laskowski
Prezes SN
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja i stosowanie art. 37 k.p.k. w kontekście zarzutów wobec sędziów sądu właściwego, a także znaczenie art. 41 k.p.k."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wniosku o przekazanie sprawy w postępowaniu karnym, gdzie zarzuty dotyczą sędziów sądu rozpoznającego środek odwoławczy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia bezstronności sądu i potencjalnego konfliktu interesów, gdy zarzuty dotyczą samych sędziów. Pokazuje, jak Sąd Najwyższy interpretuje przepisy proceduralne w sytuacjach budzących wątpliwości.
“Czy zarzuty wobec sędziów zawsze oznaczają przekazanie sprawy? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice art. 37 k.p.k.”
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
SN Sygn. akt II KO 16/21 POSTANOWIENIE Dnia 6 maja 2021 r. Sąd Najwyższy w składzie: Prezes SN Michał Laskowski w sprawie z zażalenia T. N. , na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 6 maja 2021 r. wniosku Sądu Rejonowego w W. o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, na podstawie art. 37 k.p.k. p o s t a n o w i ł: wniosku nie uwzględnić. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 9 lutego 2021 r. Sąd Rejonowy w W. wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie, w trybie art. 37 k.p.k., innemu sądowi równorzędnemu, sprawy zażalenia T. N. na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w W. z dnia 19 grudnia 2019 r. o odmowie wszczęcia śledztwa. W uzasadnieniu postanowienia o wystąpieniu z wnioskiem w trybie art. 37 k.p.k. wskazano, że zaskarżone postanowienie prokuratora dotyczy czynu określonego w art. 231 § 1 k.k., którego mieliby się dopuścić, wedle zawiadamiającego, Sędziowie lub pracownicy Sądu Rejonowego w W. w związku z zagubieniem pisma procesowego T. N. w sprawie VI C (…). Jako powód przemawiający za przekazaniem sprawy innemu sądowi równorzędnemu wskazano wyłącznie, że czyn wedle zawiadamiającego miał mieć miejsce w siedzibie Sądu powołanego do rozpoznania zażalenia (rozumianej najpewniej jako budynek sądowy, a nie miejscowość, w której Sąd orzeka) i odwołano się do postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 czerwca 2018 r., V KO 41/18. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Ocena Sądu występującego z wnioskiem jakoby dobro wymiaru sprawiedliwości wymagało w tej konkretnej sprawie przekazania jej innemu sądowi równorzędnemu nie znajduje oparcia w art. 37 k.p.k. Skorzystanie przez Sąd Najwyższy z uprawnienia przewidzianego w tym przepisie, jako wyjątek od konstytucyjnej zasady rozpoznania sprawy przez sąd właściwy (art. 45 ust. 1 Konstytucji), może nastąpić wyjątkowo – jedynie wtedy, gdy występują tego rodzaju okoliczności, które mogą negatywnie wpływać, w wypadku rozpoznania sprawy przez sąd właściwy, na ocenę sposobu funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, bez względu na rodzaj i treść ostatecznie wydanego orzeczenia. Dobro wymiaru sprawiedliwości może być podstawą przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu między innymi w takich sytuacjach, w których postronny, obiektywnie oceniający okoliczności procesowe sprawy, obserwator postępowania, świadomy jednak podstawowych reguł rządzących procesem karnym oraz roli i umiejscowienia organów postępowania, miałby uzasadnione wątpliwości co do tego, czy właściwy sąd jest w stanie sprawę taką w sposób obiektywny i bezstronny rozpoznać. Nie chodzi tu więc tylko o odbiór rozstrzygania sprawy przez sąd właściwy przez którąkolwiek ze stron postępowania, choć odczucie to także powinno zostać uwzględnione przy dokonywaniu szerokiej oceny badania sprawy przez taki sąd. Okoliczności takie w niniejszej sprawie nie wystąpiły – a ta, na którą powołał się Sąd występujący, sama w sobie, nie dają podstawy, by Sąd Najwyższy skorzystał z uprawnienia przewidzianego art. 37 k.p.k. Sąd Najwyższy przekazywał już co prawda w trybie art. 37 k.p.k. sprawy zażaleń na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania karnego, w których zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa dotyczyło sędziów sądu, który miał rozpoznawać taki środek odwoławczy. Sąd Najwyższy zaznaczał jednak zawsze, odmawiając przekazania sprawy, że „ samo (…) zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez sędziego nie może być automatycznie traktowane na równi z sytuacją, w której w toku wszczętego postępowania karnego stroną postępowania jest sędzia wykonujący funkcję w sądzie właściwym do rozpoznania sprawy, czy też sądzie funkcjonalnie nadrzędnym. Przepis art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy. Winien być zatem interpretowany w sposób restryktywny i stosowany tylko wtedy, gdy to dla postronnego, ale świadomego obserwatora procesu, a więc znającego w sposób ogólny reguły określonego postępowania, rozpoznanie sprawy w danym sądzie wzbudzałoby wątpliwości ” (postanowienie z dnia 16 stycznia 2018 r., V KO 112/17). Takich szczegółowych rozważań i ocen zabrakło w postanowieniu Sądu Rejonowego, nawet chociażby w odniesieniu do powołanego judykatu Sądu Najwyższego. W tamtej sprawie rzeczywiście czyn, co do którego odmówiono wszczęcia śledztwa miał być popełniony w budynku sądu, a mieli się go dopuścić funkcjonariusze Policji, którzy interwencję podjęli na wezwanie prezesa sądu wobec osoby, która następnie złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oraz wniosła zażalenie na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Nie tylko więc miejsce popełnienia czynu, ale także jego okoliczności i to, wobec kogo miał być skierowany uzasadniało podjęcie przez Sąd Najwyższy decyzji pozytywnej – o przekazaniu sprawy innemu sądowi. Okoliczności tego rodzaju w tej sprawie nie występują Dodatkowo, Sąd, który występuje w tym postępowaniu z wnioskiem w trybie art. 37 k.p.k. jest jednym z największych sądów rejonowych w Polsce, co oznacza, że jego obsada osobowa (tak kadry sędziowskiej, jak i pracowników administracji) jest znaczna. O ile charakter czynu, którego popełnienie w zawiadomieniu zarzuca T. N., jak i miejsce jego popełnienia mogłoby mieć znaczenie dla zastosowania art. 37 k.p.k. w małych sądach, o niewielkiej obsadzie osobowej, to dla możliwości rozpoznania zażalenia w niniejszej sprawie nie mają decydującego znaczenia. Dla zniwelowania ewentualnej subiektywnej obawy wnoszącego zażalenie (niezależnie od tego, czy uzasadnionej), wystarczające jest zastosowanie art. 41 k.p.k., który daje gwarancję przeprowadzenia postępowania odwoławczego z zachowaniem zasad rzetelnego postępowania. W tym stanie sprawy, wobec braku podstaw do przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu, Sąd Najwyższy odmówił uwzględnienia wniosku Sądu Rejonowego w W.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę