II KO 114/23

Sąd Najwyższy2023-09-11
SNKarnewykonanie karWysokanajwyższy
zadośćuczynienieniesłuszne pozbawienie wolnościSąd Najwyższyprzekazanie sprawydobro wymiaru sprawiedliwościobiektywizm sąduart. 37 k.p.k.

Sąd Najwyższy przekazał sprawę o zadośćuczynienie za niesłuszne pozbawienie wolności innemu sądowi równorzędnemu ze względu na potencjalny brak obiektywizmu Sądu Apelacyjnego w Lublinie.

Sąd Apelacyjny w Lublinie wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy o zadośćuczynienie za niesłuszne wykonanie kary pozbawienia wolności innemu sądowi równorzędnemu. Powodem była potencjalna obawa o brak obiektywizmu, gdyż w sprawie o zadośćuczynienie Skarb Państwa reprezentowany był przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w Lublinie, który miałby rozpoznawać środek odwoławczy. Sąd Najwyższy uznał wniosek za zasadny, kierując się dobrem wymiaru sprawiedliwości i perspektywą zewnętrznego obserwatora, i przekazał sprawę do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.

Sąd Apelacyjny w Lublinie, rozpoznając sprawę o zadośćuczynienie za niesłuszne wykonanie kary pozbawienia wolności, zwrócił się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu. Sąd Apelacyjny wskazał, że w tej sprawie stroną przeciwną był Skarb Państwa, reprezentowany przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w Lublinie. Ponieważ Sąd Apelacyjny miał rozpoznawać środek odwoławczy wniesiony przez pełnomocnika wnioskodawcy, istniało potencjalne ryzyko braku obiektywizmu, co mogło podważyć zaufanie do wymiaru sprawiedliwości. Sąd Apelacyjny powołał się na wcześniejsze orzecznictwo Sądu Najwyższego, które dopuszczało przekazanie sprawy w podobnych okolicznościach. Sąd Najwyższy, rozpatrując wniosek, uznał go za zasadny. Podkreślono, że kluczowe jest nie tyle faktyczne istnienie braku obiektywizmu, co możliwość uzasadnionych wątpliwości postronnego obserwatora. Zgodnie z art. 554 § 2a k.p.k., stroną w sprawach o zadośćuczynienie jest Skarb Państwa, a jego reprezentantem w tym przypadku był Prezes Sądu Apelacyjnego w Lublinie. Sąd Najwyższy, kierując się dobrem wymiaru sprawiedliwości i mając na uwadze wcześniejsze orzecznictwo, postanowił przekazać sprawę do rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Rzeszowie, wybierając sąd równorzędny z uwzględnieniem względów odległościowych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, istnieją podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że sytuacja, w której Sąd Apelacyjny rozpoznaje środek odwoławczy w sprawie o zadośćuczynienie, a stroną przeciwną jest Skarb Państwa reprezentowany przez Prezesa tegoż Sądu, może budzić uzasadnione wątpliwości postronnego obserwatora co do obiektywizmu i bezstronności sądu. Wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby uniknąć takich sytuacji, nawet jeśli sąd jest w stanie rozpoznać sprawę obiektywnie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi

Strony

NazwaTypRola
D.K.osoba_fizycznawnioskodawca
Skarb Państwaorgan_państwowypozwany
Prezes Sądu Apelacyjnego w Lublinieorgan_państwowyreprezentant pozwanego

Przepisy (2)

Główne

k.p.k. art. 37

Kodeks postępowania karnego

Instytucja przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w celu ochrony dobra wymiaru sprawiedliwości.

Pomocnicze

k.p.k. art. 554 § § 2a

Kodeks postępowania karnego

Określa strony postępowania o zadośćuczynienie, w tym Skarb Państwa.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Potencjalny brak obiektywizmu Sądu Apelacyjnego w Lublinie ze względu na reprezentowanie Skarbu Państwa przez Prezesa tego sądu w sprawie o zadośćuczynienie. Względ na dobro wymiaru sprawiedliwości i konieczność uniknięcia uzasadnionych wątpliwości postronnego obserwatora co do bezstronności sądu.

Godne uwagi sformułowania

dobro wymiaru sprawiedliwości postronny, obiektywny obserwator mógłby wyrazić uzasadnioną opinię, że nie tylko względy merytoryczne decydują o sposobie rozstrzygnięcia sprawy zewnętrzny wizerunek funkcjonowania sądów byłby narażony na szwank perspektywa zewnętrznego obserwatora i zaistnienie takiego układu procesowego, który pozwoli mu na wyrażenie uzasadnionych wątpliwości co do obiektywizmu sądu właściwego.

Skład orzekający

Małgorzata Wąsek-Wiaderek

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie przekazania sprawy ze względu na potencjalny brak obiektywizmu sądu, gdy stroną jest Skarb Państwa reprezentowany przez organ tego sądu."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej w sprawach o zadośćuczynienie, gdzie stroną jest Skarb Państwa reprezentowany przez Prezesa sądu, który miałby rozpoznawać sprawę.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak ważna jest nie tylko faktyczna bezstronność sądu, ale także jej postrzeganie przez społeczeństwo, co może prowadzić do przekazania sprawy innemu sądowi.

Czy Prezes Sądu może być stroną w sprawie rozpoznawanej przez swój własny sąd?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
II KO 114/23
POSTANOWIENIE
Dnia 11 września 2023 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek
w sprawie
D.K.
o zadośćuczynienie za niesłuszne wykonanie kary pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem łącznym,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 11 września 2023 r.
wniosku Sądu Apelacyjnego w Lublinie,
zawartego w postanowieniu z dnia 16 sierpnia 2023 r., sygn. akt II AKa 205/23,
o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 k.p.k.
postanowił
uwzględnić wniosek i sprawę Sądu Apelacyjnego w Lublinie oznaczoną sygnaturą akt II AKa 205/23 przekazać do rozpoznania
Sądowi Apelacyjnemu w Rzeszowie.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 16 sierpnia
2023 r., sygn. akt II AKa 205/23,
Sąd
Apelacyjny w Lublinie
wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie przedmiotowej sprawy innemu Sądowi równorzędnemu. Sąd Apelacyjny podniósł, że zawisła przed nim w instancji odwoławczej sprawa o zadośćuczynienie w związku z odbyciem przez D.K. kary łącznej pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem łącznym Sądu Okręgowego w Lublinie wydanym w sprawie IV K 90/16, zmienionym następnie wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Lublinie w sprawie IV K 232/16 (z akt wynika, że prawidłowa sygnatura to II AKa 232/16), w wymiarze wyższym niż faktyczny wymiar kary łącznej. Sąd Apelacyjny wskazał, że w tej sprawie rolę reprezentanta strony pełni Prezes Sądu Apelacyjnego w Lublinie, co może rodzić u postronnego obserwatora przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania tej sprawy przez Sąd Apelacyjny w Lublinie. Sąd wnioskujący powołał się przy tym na stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 2022 r. w sprawie III KK 404/21, w którym podniesiono, że skoro roszczenie w tej konkretnej sprawie było skierowane przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Sąd Okręgowy w Lublinie, a ten Sąd – jako jednostka administracyjna i budżetowa – podlega Sądowi Apelacyjnemu w Lublinie, to rozpoznanie sprawy przez sędziego pełniącego funkcję Prezesa Sądu Apelacyjnego w Lublinie mogło być postrzegane jako nieobiektywne. Z tego orzeczenia wywiódł, że w układzie procesowym zaistniałym w zawisłej przed nim sprawie konieczne jest zastosowanie instytucji z art. 37 k.p.k.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek jest zasadny, dlatego został uwzględniony, a sprawę zainicjowaną apelacją pełnomocnika wnioskodawcy o sygnaturze akt II AKa 205/23, zawisłą w postępowaniu odwoławczym przed Sądem Apelacyjnym w Lublinie, przekazano do rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Rzeszowie.
Ma rację Sąd wnioskujący, że za takim rozstrzygnięciem przemawia wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości. Pojęcie dobra wymiaru sprawiedliwości nie jest zdefiniowane w ustawie. Natomiast w orzecznictwie słusznie przyjmuje się, że obejmuje ono sytuacje, w których postronny, obiektywny obserwator mógłby wyrazić uzasadnioną opinię, że nie tylko względy merytoryczne decydują o sposobie rozstrzygnięcia sprawy i tym samym zewnętrzny wizerunek funkcjonowania sądów byłby narażony na szwank (por. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2023 r., II KO 97/23). Kluczowe nie jest więc to, że Sąd pierwotnie właściwy rzeczywiście jest w stanie rozpoznać daną sprawę obiektywnie i bezstronnie, ale właśnie perspektywa zewnętrznego obserwatora i zaistnienie takiego układu procesowego, który pozwoli mu na wyrażenie uzasadnionych wątpliwości co do obiektywizmu sądu właściwego.
Zgodnie z art. 554 § 2a k.p.k. stroną postępowania o zadośćuczynienie jest m.in. Skarb Państwa. W tej sprawie organem reprezentującym Skarb Państwa jest Prezes Sądu Apelacyjnego w Lublinie. Pełnomocnik wnioskodawcy wniósł apelację od wyroku Sądu I instancji, tym samym stał się podmiotem inicjującym postępowanie odwoławcze. Trafnie podnosi Sąd wnioskujący, że w sytuacji, w której Sąd Apelacyjny w Lublinie rozpoznawałby środek odwoławczy wniesiony w sprawie o zadośćuczynienie, w której stronę przeciwną wobec wnioskodawcy reprezentuje Prezes tego Sądu, u postronnego obserwatora mogłyby powstać uzasadnione wątpliwości co do bezstronności i obiektywizmu Sądu właściwego. Pogląd o zasadności zastosowania instytucji z art. 37 k.p.k. w podobnych okolicznościach nie jest odosobniony, bowiem był już kilkakrotnie wyrażany w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. w szczególności
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 31 stycznia 2023 r., II KO 10/23; z dnia 10 maja 2023 r., II KO 47/23; z dnia 25 maja 2023 r., IV KO 36/23; z dnia 28 czerwca 2023 r., II KO 67/23; z dnia 23 sierpnia 2023 r., II KO 97/23).
W ocenie Sądu Najwyższego nie ma przeszkód, aby ta sprawa została rozpoznana przez Sąd Apelacyjny w Rzeszowie. Przy wyborze Sądu równorzędnego właściwego do rozpoznania sprawy po przekazaniu Sąd Najwyższy kierował się względami odległości od Sądu pierwotnie właściwego, aby nie utrudnić stronom realizacji ich prawa do udziału w postępowaniu odwoławczym.
Mając na uwadze powyższe, należało orzec jak w części dyspozytywnej postanowienia.
(T.M.)
[ms]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI