II KK 9/13

Sąd Najwyższy2013-02-21
SAOSKarneprawo karne materialneNiskanajwyższy
kasacjaustawa o przeciwdziałaniu narkomaniikodeks karnykodeks postępowania karnegoocena dowodówustalenie winysąd odwoławczysąd pierwszej instancjikoszty sądowe

Sąd Najwyższy oddalił kasację skazanego jako oczywiście bezzasadną, uznając brak rażących naruszeń prawa w postępowaniu odwoławczym.

Skazany G. A. wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego, kwestionując skazanie za przestępstwo narkotykowe. Zarzuty dotyczyły naruszenia przepisów k.p.k. dotyczących oceny dowodów i ustalenia winy. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, stwierdzając, że sąd odwoławczy prawidłowo kontrolował ocenę dowodów sądu pierwszej instancji i nie dopuścił się rażących naruszeń prawa.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego G. A. od wyroku Sądu Okręgowego, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego skazujący oskarżonego za przestępstwo z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz z art. 244 k.k. Kasacja została ograniczona do części dotyczącej skazania za przestępstwo narkotykowe. Skarżący zarzucił rażącą obrazę art. 5 § 1 i 2 k.p.k. przez przyjęcie winy na podstawie poszlak (ojcostwo Jordańczyka, pseudonim „A.”) oraz naruszenie art. 7 k.p.k. przez ograniczenie oceny dowodów przez sąd odwoławczy. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną. W uzasadnieniu wskazano, że sąd odwoławczy dokonuje kontroli zaskarżonego orzeczenia, a nie ponownej oceny dowodów. Sąd odwoławczy prawidłowo odniósł się do kwestii pseudonimu i innych dowodów, a skarżący nie zarzucił naruszenia art. 457 § 3 k.p.k. Brak było również podstaw do stwierdzenia obrazy art. 5 § 2 k.p.k. Zarzut obrazy art. 5 § 1 k.p.k. stanowił próbę podważenia ustaleń faktycznych. Sąd Najwyższy uznał, że kasacja nie wykazała realnego naruszenia prawa w postępowaniu odwoławczym i nie dostrzegł naruszeń podlegających uwzględnieniu z urzędu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd odwoławczy dokonuje jedynie kontroli zaskarżonego orzeczenia, sprawdzając, czy ocena dowodów dokonana przez sąd pierwszej instancji odpowiada wymogom prawa (np. art. 7 k.p.k.) i czy nie doprowadziła do naruszenia przepisów (np. art. 5 k.p.k.), ale tylko w granicach podniesionych zarzutów.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że rola sądu odwoławczego polega na kontroli prawidłowości oceny dowodów przez sąd meriti, a nie na ponownym ich przeprowadzaniu i ocenie. Sąd odwoławczy nie może obrazić przepisu regulującego wymogi oceny dowodów, jeśli sam ich nie przeprowadzał.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Potwierdzenie roli sądu odwoławczego w kontroli orzeczeń sądu pierwszej instancji oraz kryteriów oceny kasacji jako środka nadzwyczajnego."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznych zarzutów podniesionych w kasacji i nie wprowadza nowych, przełomowych interpretacji prawa. Dotyczy głównie kwestii proceduralnych związanych z rozpoznawaniem kasacji.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II KK 9/13 POSTANOWIENIE Dnia 21 lutego 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Tomasz Grzegorczyk w sprawie G. A. skazanego z art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 2005r. oraz z art. 244 kk po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 kpk w dniu 21 lutego 2013 r., kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego, ale jedynie w części dotyczącej skazania za przestępstwo z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 25 kwietnia 2012 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego z dnia 10 listopada 2011 r., oddala kasację jako oczywiście bezzasadną, obciążając skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Orzekający w tej sprawie w pierwszej instancji Sąd Rejonowy, uznał G. A. za winnego obu zarzucanych mu czynów, z tym że w zakresie przestępstwa kwalifikowanego z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii dokonał zmian w opisie zachowania i zakwalifikował go z ustawy z 2005 r., w sytuacji gdy akt oskarżenia zarzucał jeszcze naruszenie określonego przepisu poprzedniej ustawy z 1997 r. Po rozpoznaniu apelacji obrońcy oskarżonego, w której zarzucono obrazę art. 5 § 2 i art. 7 k.p.k., Sąd odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną. 2 W kasacji wywiedzionej od wyroku Sądu odwoławczego, ograniczonej jedynie do skazania za czyn z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, podniesiono rażącą obrazę a) art. 5 § 1 i 2 k.p.k. przez przyjęcie założenia, że oskarżony jest winny popełnienia zarzucanego mu czynu dlatego, że jego ojciec był Jordańczykiem, co zdaniem Sądów obu instancji korespondowało z faktem, iż nosi on pseudonim „A.”, który był sprawcą czynu zarzucanego, chociaż informacje policyjne tego nie potwierdziły oraz b) art. 7 k.p.k. przez objęcie oceną Sądu odwoławczego jedynie bardzo ograniczonego kręgu dowodów, z pominięciem wyjaśnień oskarżonego. Wywodząc w ten sposób, skarżący wnosił o uchylenie obu wydanych w tej sprawie wyroków i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji. W odpowiedzi na tę kasację, prokurator Prokuratury Okręgowej wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Zaś sam skazany w odpowiedzi na stanowisko prokuratora, o uznanie kasacji obrońcy za zasadną. Rozpoznając tę kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja ta okazała się być skargą oczywiście bezzasadną, stąd też rozpoznano ją na posiedzeniu, o jakim mowa w art. 535 § 3 k.p.k. Sama treść tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia wskazuje, że jej autor ponawia zarzuty podniesione w apelacji, tyle tylko, iż twierdzi obecnie, że podawane wówczas jako naruszone przepisy, zostały obrażone teraz także przez Sąd odwoławczy. Skarżący zapomina jednak, że sąd odwoławczy dokonuje jedynie kontroli zaskarżonego orzeczenia, zatem sam nie ocenia dowodów, a jedynie sprawdza, czy ocena ta dokonana w sądzie meriti odpowiadała wymogom art. 7 k.p.k. i czy nie doprowadziła ona do naruszenia art. 5 k.p.k., a i to jedynie w granicach podniesionych zarzutów. Należy zauważyć, że w uzasadnieniu apelacji skarżący podnosił jedynie wadliwe - jego zdaniem – przydanie cechy wiarygodności zeznaniom świadka A. O. i nieuwzględnienie faktu, iż świadek ten rozpoznał oskarżonego, powołując się na to, że nosi on pseudonim „A.”, a gdy ustalono, iż pseudonimu takiego nie miał, ponieważ jest „A.”, gdyż jego ojciec jest „J”. Te same argumenty przytacza obecnie w kasacji, zarzucając przy tym jakoby objęto w postępowaniu odwoławczym analizą bardzo ograniczony krąg dowodów. Nie dostrzega lub nie chce dostrzec, że Sąd odwoławczy, dokonując kontroli prawidłowości w zakresie oceny dowodów przeprowadzonych przez Sąd meriti, obszernie odniósł się zarówno do kwestii tego pseudonimu (k. 726-727), jak i wyraźnie do innych dowodów istotnych dla rozważenia wiarygodności wskazanego 3 wyżej świadka (k. 727-728). Co istotne, skarżący nie zarzuca bynajmniej, aby Sąd odwoławczy naruszył art. 457 § 3 k.p.k., a więc by nie wskazał powodów, z jakich uznał zarzuty apelacji za bezzasadne. Skoro zaś Sąd ten sam nie przeprowadzał żadnych dowodów, to nie mógł też obrazić przepisu regulującego wymogi takiej oceny. O obrazie art. 5 § 2 k.p.k. w instancji odwoławczej również nie może być mowy, skoro w postępowaniu tym nie zaistniała sytuacja, która wskazywałaby, że istnieją tu wątpliwości, których nie da się usunąć. Podnoszona zaś obraza art. 5 § 1 k.p.k. w istocie rzeczy oznacza próbę podważenia ustaleń faktycznych, które wykazały, że należy oskarżonemu przypisać sprawstwo i winę. Opiera się ona przy tym na przyjęciu wiarygodności wyjaśnień samego oskarżonego, negującego swoje sprawstwo w tym zakresie, którym to depozycjom nie dano jednak wiary w tym postępowaniu i wyjaśniono z jakich przyczyn. Przedmiotowa kasacja wyraża zatem jedynie niezadowolenie skarżącego z orzeczenia Sądu odwoławczego i nie wskazuje na jakiekolwiek realne naruszenie prawa, jakie dotyczyłoby postępowania odwoławczego. Skarżący zaś – jako podmiot fachowy – powinien mieć świadomość, że ten nadzwyczajny środek zaskarżenia, aby mógł być skuteczny, ma odnosić się do obrazy prawa, jaka miała miejsce w sądzie drugiej instancji przy rozpoznawaniu środka odwoławczego. Takich zarzutów w tej skardze brakuje, a Sąd Najwyższy nie dostrzega też jakichkolwiek rażących naruszeń prawa, które podlegałyby uwzględnieniu z urzędu. Dlatego też skargę tę oddalono jako oczywiście bezzasadną, a oddalając ją, stosownie do art. 636 § 1 w zw. z art. 518 k.p.k., obciążono skazanego sądowymi kosztami postępowania kasacyjnego. Mając zaś na uwadze sposób sformułowania zarzutów tej kasacji, Sąd Najwyższy zdecydował też o sporządzeniu uzasadnienia tego orzeczenia z urzędu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI