II KK 73/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego D. G. od wyroku Sądu Apelacyjnego, uznając ją za oczywiście bezzasadną.
Obrońca skazanego D. G. wniósł kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego, zarzucając rażące naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 7 i 410 k.p.k., poprzez zaakceptowanie przez sąd II instancji naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów i pominięcie zarzutów apelacji dotyczących oceny zamiaru skazanego. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację, uznał ją za oczywiście bezzasadną, wskazując, że zarzuty obrońcy w istocie kwestionują ustalenia faktyczne, co nie jest podstawą kasacji, a sąd odwoławczy prawidłowo ocenił materiał dowodowy i argumentację.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego D. G. od wyroku Sądu Apelacyjnego, który częściowo zmienił wyrok Sądu Okręgowego w W. Obrońca zarzucił Sądowi Apelacyjnemu rażące naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7 i 410 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., poprzez zaakceptowanie naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów i pominięcie w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego zarzutów dotyczących oceny zamiaru skazanego, co miało kluczowe znaczenie dla kwalifikacji prawnej czynu. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną. Wskazał, że zarzuty obrońcy w istocie kwestionują ustalenia faktyczne, które nie mogą być podstawą kasacji. Podkreślił, że przekonanie sądu o wiarygodności dowodów jest chronione przez art. 7 k.p.k., jeśli jest poprzedzone ujawnieniem całokształtu okoliczności, stanowi wyraz rozważenia wszystkich dowodów i jest logicznie uargumentowane. Sąd Najwyższy stwierdził, że Sąd Okręgowy rzetelnie ocenił materiał dowodowy, a Sąd Apelacyjny nie dokonał odmiennych ustaleń faktycznych. Zarzut naruszenia art. 457 § 3 k.p.k. został uznany za niezasadny, gdyż sąd odwoławczy odniósł się do zarzutów apelacji, uznając je za niezasadne. Sąd Najwyższy oddalił kasację i zwolnił skazanego od kosztów postępowania kasacyjnego ze względu na jego sytuację materialną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd odwoławczy prawidłowo ocenił materiał dowodowy i odniósł się do zarzutów apelacji.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy stwierdził, że zarzuty obrońcy w istocie kwestionują ustalenia faktyczne, które nie są podstawą kasacji. Podkreślono, że ocena dowodów przez sąd jest chroniona, jeśli jest logiczna i oparta na całokształcie materiału. Sąd Apelacyjny nie dokonał odmiennych ustaleń faktycznych i prawidłowo ocenił zarzuty apelacji.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie_kasacji
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D. G. | osoba_fizyczna | skazany |
Przepisy (17)
Główne
k.k. art. 280 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 197 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 190 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 85
Kodeks karny
k.k. art. 86 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 50
Kodeks karny
k.p.k. art. 535 § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 536
Kodeks postępowania karnego
Pomocnicze
k.p.k. art. 5
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 4
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 410
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 438
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 457 § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 435
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 439
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 455
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Odrzucone argumenty
Zarzut rażącego naruszenia przepisów postępowania (art. 7 i 410 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k.) poprzez zaakceptowanie naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów i pominięcie zarzutów apelacji dotyczących oceny zamiaru skazanego.
Godne uwagi sformułowania
kasacja jako oczywiście bezzasadna przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną przepisu art. 7 k.p.k., jeśli tylko: a) jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy, b) stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, c) jest zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku. zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie może stanowić podstawy kasacji nie można przyjąć, iżby sądy naruszyły dyrektywy art. 410 i art. 7 k.p.k. W szczególności do wysunięcia takiego twierdzenia dalece niewystarczające jest to, iż przyjęte przez sądy założenia dowodowe, nie odpowiadają preferencjom skazanego i jego obrońcy.
Skład orzekający
Stanisław Zabłocki
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja granic kontroli kasacyjnej, dopuszczalności zarzutów kwestionujących ustalenia faktyczne pod pozorem naruszenia prawa procesowego, oraz stosowania zasady swobodnej oceny dowodów w postępowaniu karnym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i zarzutów podniesionych w kasacji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Orzeczenie wyjaśnia istotne kwestie proceduralne dotyczące granic kontroli kasacyjnej i dopuszczalności zarzutów, co jest cenne dla praktyków prawa karnego.
“Kiedy zarzut faktyczny staje się zarzutem procesowym w kasacji? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice kontroli.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II KK 73/15 POSTANOWIENIE Dnia 28 kwietnia 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Stanisław Zabłocki na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 28 kwietnia 2015 r., sprawy D. G. skazanego z art. 280 § 1 k.k., art. 197 § 2 k.k. i art. 190 § 1 k.k. z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 24 października 2014 r., zmieniającego częściowo wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia 24 marca 2014 r. p o s t a n o w i ł 1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną, 2) zwolnić skazanego D. G. od ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE D. G. został skazany wyrokiem Sądu Okręgowego w W. z dnia 24 marca 2014 r., sygn. akt … 165/13, za popełnienie, we współdziałaniu z innymi osobami, których dotyczyło to samo orzeczenie, trzech przestępstw, a to: - określonego w art. 280 § 1 k.k. na karę 5 lat pozbawienia wolności; - określonego w art. 197 § 2 k.k. na karę 3 lat pozbawienia wolności; - określonego w art. 190 § 1 k.k. na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności. Na podstawie art. 85 i 86 § 1 k.k. wymierzono D. G. karę łączną 6 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności, na poczet której zaliczono okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie; nadto na podstawie art. 50 k.k. orzeczono podanie wyroku do publicznej wiadomości. Od tego wyroku obrońca oskarżonego wniósł apelację, w której sformułował dwa zarzuty, a mianowicie błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia oraz obrazy przepisów postępowania, a to art. 5 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. w zw. z art. 7 i w zw. z art. 410 k.p.k. Po rozpoznaniu tego środka odwoławczego, Sąd Apelacyjny, wyrokiem z dnia 24 października 2014 r., sygn. akt … 302/14, po uprzednim rozwiązaniu kary łącznej, zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, iż za przestępstwo określone w art. 280 § 1 k.k. obniżył orzeczoną wobec oskarżonego karę pozbawienia wolności do lat 4, wymierzając nową karę łączną w rozmiarze 5 lat pozbawienia wolności i zaliczając na jej poczet okres rzeczywistego pozbawienia wolności. W pozostałej części zaskarżony apelacją wyrok został utrzymany w mocy. Od prawomocnego, kończącego postępowanie w sprawie wyroku sądu odwoławczego, kasację wniósł obrońca skazanego D. G. Zakres zaskarżenia kasacyjnego ograniczył on do tej części wyroku Sądu Apelacyjnego, w której Sąd ten – cyt. „utrzymał w mocy pkt I wyroku sądu I instancji” (chodzi o skazanie za czyn z art. 280 § 1 k.k.), zarzucając w niej temu wyrokowi rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, mogące mieć wpływ na treść orzeczenia, a to – cyt. „ art. 7 i 410 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. poprzez zaakceptowanie w toku kontroli instancyjnej naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów oraz nieustosunkowanie się w sposób spełniający standard procesowy, a w zasadzie całkowite pominięcie w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego, do zarzutów i wniosków apelacji obrońcy skazanego odnoszących się do oceny zamiaru D. G., która miała zasadnicze znaczenie dla przyjętej kwalifikacji prawnej czynu skazanemu zarzuconego, a tym samym treści wyroku”. W konsekwencji obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego (należy rozumieć, że w zaskarżonej części) i o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi II instancji. W pisemnej odpowiedzi na kasację, prokurator Prokuratury Apelacyjnej wniósł o oddalenie kasacji jako bezzasadnej. Rozpoznając kasację, wniesioną w niniejszej sprawie, w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów (art. 536 k.p.k. in principio ) oraz kontrolując z urzędu, czy nie zachodzi potrzeba rozpoznania kasacji w szerszym zakresie (art. 536 k.p.k. in fine ), Sąd Najwyższy zważył, co następuje. W sprawie niniejszej nie wystąpiły okoliczności uzasadniające zastosowanie rozwiązań określonych w art. 435, 439 i 455 k.p.k., a zatem wniesiona kasacja została rozpoznana, jak nakazują przepisy prawa, w zakreślonych w niej granicach zaskarżenia oraz podniesionych zarzutów. Stopień bezzasadności zgłoszonego w kasacji zarzutu przemawiał zaś za oddaleniem nadzwyczajnego środka zaskarżenia z zastosowaniem trybu określonego w art. 535 § 3 k.p.k. W realiach niniejszej sprawy nie można przyjąć, iżby sądy naruszyły dyrektywy art. 410 i art. 7 k.p.k. W szczególności do wysunięcia takiego twierdzenia dalece niewystarczające jest to, iż przyjęte przez sądy założenia dowodowe, nie odpowiadają preferencjom skazanego i jego obrońcy. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną przepisu art. 7 k.p.k., jeśli tylko: a) jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy, b) stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, c) jest zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku. Obrońca nie wykazał w skardze kasacyjnej, aby którykolwiek z powyższych warunków nie został w prawomocnym wyroku dotrzymany. Już Sąd Okręgowy w bardzo dokładny i rzetelny sposób omówił i ocenił całokształt ujawnionego w toku rozprawy głównej materiału dowodowego i dał wiarę przede wszystkim depozycjom obciążającym oskarżonego, które zostały złożone przez świadków T. K. i M. K. przed prokuratorem, w obecności biegłego psychologa w dniu 14 marca 20123 r. Szeroko umotywował przy tym przyjęcie takiego właśnie założenia i wskazał dlaczego dostrzeżone rozbieżności – w porównaniu z zeznaniami złożonymi w innej dacie – nie mogą wpłynąć na ocenę dokonaną przez sąd. Sąd pierwszej instancji przekonująco wyjaśnił też, dlaczego w realiach dowodowych niniejszej sprawy nie można przyjąć, iż zamiarem oskarżonych, w tym oskarżonego D. G., objęte było jedynie pobicie pokrzywdzonego T. K. Sąd ten wykazał, iż pobicie stanowiło środek do celu, jakim był zabór w celu przywłaszczenia zarówno pieniędzy w kwocie nie mniejszej niż 20 złotych, jak i – w dalszej fazie zajścia – laptopa stanowiącego własność tego pokrzywdzonego. Było dobrym prawem sądu, przed którym z zachowaniem zasady bezpośredniości przeprowadzono dowody, dokonać takiej właśnie oceny. Charakterystyczne jest to, że w zwykłym środku odwoławczym te akurat zastrzeżenia, które stanowią podstawę zarzutu kasacyjnego, zostały zakwalifikowane przez późniejszego autora kasacji jako zarzut z pkt 3. art. 438 k.p.k., to jest jako błąd w ustaleniach faktycznych. W kasacji zaś, obrońca formułując zarzut rzekomego naruszenia prawa procesowego powraca do polemiki z ustaleniami faktycznymi, które – jego zdaniem – powinny być odmienne i powinny prowadzić do ustalenia, iż skazany nie popełnił przypisanego mu czynu, a jedynie dopuścił się przestępstwa tzw. pobicia. Ponieważ zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie może stanowić podstawy kasacji, zatem całkowicie instrumentalne nazwanie przez skarżącego wadliwości - która przez niego samego w apelacji zakwestionowana została jako błąd w ustaleniach faktycznych - „naruszeniem prawa procesowego” – nie może prowadzić do ignorowania ustawowej regulacji podstaw kasacji. Nie może ono ani zobowiązywać, ani uprawniać instancji kasacyjnej do badania – pod pozorem rozpoznawania zarzutu „naruszenia prawa” – zasadności ustaleń faktycznych. Autor kasacji najwyraźniej też postanowił zignorować samą istotę postępowania kasacyjnego. W skardze kasacyjnej powielił bowiem ten zarzut, który wysunął już uprzednio w skardze apelacyjnej, tyle tylko, że inaczej go „nazywając”. Jak już wyżej wskazano, działanie D. G., w porozumieniu z innymi osobami, z zamiarem przywłaszczenia mienia pokrzywdzonego, po uprzednim użyciu wobec tego pokrzywdzonego przemocy, było bowiem w apelacji kwestionowane w ramach zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych. Wypada w tym kontekście przypomnieć konsekwentne stanowisko Sądu Najwyższego, iż zarzuty podniesione pod adresem orzeczenia sądu I instancji - a przecież Sąd Apelacyjny nie czynił w niniejszej sprawie własnych, odmiennych od przyjętych przez sąd a quo , ustaleń faktycznych - podlegają rozważeniu przez sąd kasacyjny tylko w takim zakresie, w jakim jest to nieodzowne dla należytego rozpoznania zarzutów stawianych zaskarżonemu w tym nadzwyczajnym trybie orzeczeniu sądu odwoławczego. Nie można ich więc rozpatrywać w oderwaniu od zarzutów stawianych orzeczeniu sądu odwoławczego, nie jest bowiem funkcją kontroli kasacyjnej ponowne - „dublujące” kontrolę apelacyjną – rozpoznawanie zarzutów stawianych przez skarżącego orzeczeniu sądu I instancji. Tak więc jedynym, w istocie rzeczy, zarzutem kasacyjnym w niniejszej sprawie, skierowanym bowiem pod adresem orzeczenia sądu odwoławczego, był zarzut rzekomego naruszenia przez ten sąd przepisu art. 457 § 3 k.p.k. Zarzut ten jest zaś nie tylko niezasadny, ale wręcz nierzetelny. Zarzuty i wnioski apelacji obrońcy skazanego, odnoszące się do oceny zamiaru D. G., zostały bowiem – przy zachowaniu standardu określonego w art. 457 § 3 k.p.k. – ocenione jako niezasadne. Argumentacja w tej materii została zawarta w tych wszystkich fragmentach uzasadnienia wyroku Sądu ad quem , które poświęcone są ustaleniom, iż wszyscy oskarżeni działali wspólnie i w porozumieniu, a zatem temu zagadnieniu, iż przy przypisywaniu zamiaru w zakresie czynu zakwalifikowanego z art. 280 § 1 k.k. nie ma znaczenia to, który z nich fizycznie dokonywał zaboru mienia, a który jedynie uczestniczył w stosowaniu przemocy (zob. w szczególności k. 24-25 maszynopisu części motywacyjnej). Zwalniając skazanego D. G. od ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego, Sąd Najwyższy miał na względzie jego sytuację materialną.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI