II KK 68/08

Sąd Najwyższy2008-07-30
SNKarneprzestępstwa przeciwko wyborom i referendumWysokanajwyższy
prawo wyborczeniekaralnośćoświadczenie kandydataodpowiedzialność karnaSąd NajwyższyKodeks karnyOrdynacja wyborcza

Sąd Najwyższy oddalił kasację prokuratora, uznając, że złożenie przez kandydata na radnego fałszywego oświadczenia o niekaralności nie stanowi przestępstwa z art. 271 § 1 k.k. z uwagi na brak odpowiednich przepisów prawa wyborczego.

Prokurator wniósł kasację od wyroku uniewinniającego Dariusza K. od zarzutów poświadczenia nieprawdy i wyłudzenia poświadczenia nieprawdy w związku ze złożeniem oświadczenia o kandydowaniu na radnego. Zarzucono rażącą obrazę art. 271 § 1 k.k. Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając, że przepisy prawa wyborczego nie przewidują odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia o niekaralności przez kandydata, co uniemożliwia zastosowanie art. 271 § 1 k.k.

Sprawa dotyczyła Dariusza K., oskarżonego o poświadczenie nieprawdy (art. 271 § 1 k.k.) i wyłudzenie poświadczenia nieprawdy (art. 272 k.k.) w związku ze złożeniem oświadczenia o kandydowaniu na radnego, w którym zataił fakt wcześniejszego skazania. Sąd Rejonowy skazał go, jednak Sąd Okręgowy go uniewinnił, uznając, że jego zachowanie nie wyczerpuje znamion wskazanych przestępstw. Prokurator Okręgowy wniósł kasację, zarzucając Sądowi Okręgowemu rażącą obrazę art. 271 § 1 k.k. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację, oddalił ją. W uzasadnieniu Sąd Najwyższy wyjaśnił, że przepisy Ordynacji wyborczej nie przewidują możliwości odebrania od kandydata oświadczenia o niekaralności pod rygorem odpowiedzialności karnej. W związku z tym, złożenie fałszywego oświadczenia w tym zakresie nie wypełnia znamion przestępstwa z art. 233 § 6 k.k., ani innych przepisów, takich jak art. 271 § 1 k.k. czy art. 272 k.k., ponieważ nie można stosować wykładni rozszerzającej na niekorzyść oskarżonego. Sąd podkreślił, że kandydat na radnego działa jako osoba prywatna, a jego oświadczenie nie jest dokumentem wystawionym przez osobę uprawnioną w rozumieniu art. 271 § 1 k.k. Sąd wskazał na potrzebę zmian legislacyjnych w tym zakresie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, nie stanowi przestępstwa z art. 271 § 1 k.k., ponieważ przepisy prawa wyborczego nie przewidują możliwości odebrania od kandydata takiego oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej, co jest warunkiem zastosowania art. 233 § 6 k.k. i tym samym innych przepisów penalnych.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy stwierdził, że przepisy Ordynacji wyborczej nie przewidują odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia o niekaralności przez kandydata. Brak jest podstawy prawnej do zastosowania art. 233 § 6 k.k., który wymaga, aby przepis ustawy przewidywał możliwość odebrania oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej. W związku z tym, zachowanie kandydata nie wypełnia znamion przestępstwa z art. 271 § 1 k.k., gdyż nie jest to poświadczenie nieprawdy przez "inną osobę uprawnioną do wystawienia dokumentu".

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalić kasację

Strona wygrywająca

Dariusz K.

Strony

NazwaTypRola
Dariusz K.osoba_fizycznaoskarżony
Prokurator Prokuratury Okręgowej w O.organ_państwowyskarżący
Prokurator Prokuratury Krajowejorgan_państwowystrona

Przepisy (11)

Główne

k.k. art. 271 § § 1

Kodeks karny

Przepis ten nie ma zastosowania do kandydata na radnego składającego oświadczenie o niekaralności, gdyż nie jest on "inną osobą uprawnioną do wystawienia dokumentu" w rozumieniu tego przepisu.

k.k. art. 233 § § 6

Kodeks karny

Warunkiem zastosowania tego przepisu jest możliwość odebrania oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej, czego nie przewidują przepisy prawa wyborczego w odniesieniu do oświadczeń o niekaralności składanych przez kandydatów.

Ordynacja wyborcza art. 99 § ust. 2

Ustawa z dnia 16 lipca 1998 r. – Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw

Przepis ten nakłada obowiązek złożenia oświadczenia o wyrażeniu zgody na kandydowanie i posiadaniu prawa wybieralności, ale nie przewiduje odpowiedzialności karnej za jego fałszywość.

Pomocnicze

k.k. art. 272

Kodeks karny

Przepis ten wymaga "podstępnego wprowadzenia w błąd", co nie zostało wykazane w sprawie.

Ustawa z dnia 20 czerwca 2002 r. o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta miasta art. 3 § ust. 2

Ustawa z dnia 20 czerwca 2002 r. o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta miasta art. 8 § ust. 2 pkt 1

Ustawa z dnia 24 maja 2000 r. o Krajowym Rejestrze Karnym art. 6 § ust. 1 pkt 9

k.p.k. art. 304 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 248 § pkt 2

Kodeks karny

Kwalifikacja z tego przepisu budzi wątpliwości co do charakteru przestępstwa (indywidualne vs. powszechne) oraz definicji "podstępu".

k.k. art. 115 § § 13 pkt 2

Kodeks karny

k.k. art. 266

Kodeks karny

Wykorzystano linię orzecznictwa na gruncie tego przepisu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przepisy prawa wyborczego nie przewidują odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia o niekaralności przez kandydata. Brak jest podstawy prawnej do zastosowania art. 233 § 6 k.k., gdyż nie ma przepisu ustawy przewidującego możliwość odebrania oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej. Kandydat na radnego działa jako osoba prywatna, a jego oświadczenie nie jest dokumentem wystawionym przez osobę uprawnioną w rozumieniu art. 271 § 1 k.k. Zachowanie kandydata nie wypełnia znamion przestępstwa z art. 272 k.k. z uwagi na brak wykazania "podstępnego wprowadzenia w błąd".

Odrzucone argumenty

Zachowanie kandydata wypełnia znamiona przestępstwa z art. 271 § 1 k.k. (poświadczenie nieprawdy). Zachowanie kandydata wypełnia znamiona przestępstwa z art. 272 k.k. (wyłudzenie poświadczenia nieprawdy). Możliwość wykładni rozszerzającej art. 271 § 1 k.k. na przypadek kandydata na radnego.

Godne uwagi sformułowania

Deklaracja składana przez kandydata na radnego [...] stanowi oświadczenie składane przez kandydata we własnym imieniu i we własnej sprawie w wypadku podania w niej fałszywych danych, nie stanowi poświadczenia nieprawdy co do okoliczności mającej znaczenie prawne, przez „inną osobę uprawnioną do wystawienia dokumentu”, w rozumieniu art. 271 § 1 k.k. Propozycja zakwalifikowania z art. 271 § 1 k.k. działania polegającego na złożeniu przez kandydata na radnego nieprawdziwego oświadczenia w przedmiocie karalności stanowi bowiem jaskrawą próbę obejścia rygorów, które wyznaczono w treści art. 233 § 6 k.k. Sama możliwość odebrania oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej lub pod rygorem odpowiedzialności represyjnej innego rodzaju także wynikać musi z przepisu ustawy.

Skład orzekający

L. Paprzycki

przewodniczący

S. Zabłocki

sprawozdawca

A. Seremet

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności karnej za oświadczenia składane w procesie wyborczym, w szczególności brak odpowiedzialności za fałszywe oświadczenie o niekaralności kandydata w sytuacji braku odpowiednich przepisów prawa wyborczego."

Ograniczenia: Dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy przepisy prawa wyborczego nie przewidują odpowiedzialności karnej za fałszywe oświadczenia o niekaralności. Nie wyłącza odpowiedzialności za inne przestępstwa lub w przypadku zmian legislacyjnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa wyborczego i odpowiedzialności karnej, pokazując lukę prawną i potrzebę zmian legislacyjnych. Jest to ciekawy przykład interpretacji przepisów przez Sąd Najwyższy.

Czy kłamstwo w oświadczeniu wyborczym zawsze jest przestępstwem? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE  Z  DNIA  30  LIPCA  2008  R. 
II  KK  68/08 
 
Deklaracja składana przez kandydata na radnego, w trybie art. 99 
ust. 2 ustawy z dnia 16 lipca 1998 r.  Ordynacja wyborcza do rad gmin, 
rad powiatów i sejmików województw (Dz. U. z 2003 r., Nr 159, poz. 1547 
ze zm.), co do wyrażenia zgody na kandydowanie oraz posiadania prawa 
wybieralności, a więc także co do niekaralności, stanowi oświadczenie 
składane przez kandydata we własnym imieniu i we własnej sprawie, za-
tem, w wypadku podania w niej fałszywych danych, nie stanowi poświad-
czenia nieprawdy co do okoliczności mającej znaczenie prawne, przez „in-
ną osobę uprawnioną do wystawienia dokumentu”, w rozumieniu art. 271 § 
1 k.k. 
 
Przewodniczący: Prezes SN L. Paprzycki. 
Sędziowie: SN S. Zabłocki (sprawozdawca), 
SA (del. do SN) A. Seremet. 
Prokurator Prokuratury Krajowej: B. Drozdowska. 
 
Sąd Najwyższy w sprawie Dariusza K., oskarżonego z art. 271 § 1 
k.k. i art. 272 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 30 
lipca 2008 r., kasacji, wniesionej  na niekorzyść oskarżonego  przez Pro-
kuratora Prokuratury Okręgowej w O., od wyroku Sądu Okręgowego w O. z 
dnia 8 listopada 2007 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w P. z 
dnia 21 maja 2007  r.,  
 
p o s t a n o w i ł   oddalić kasację (...). 
 

 
2
U Z A S A D N I E N I E 
 
Sąd Rejonowy w P., wyrokiem z dnia 21 maja 2007 r. uznał Dariusza 
K. za winnego tego, że: 
- w dniu 10 października 2006 r., w miejscowości P., będąc osobą 
uprawnioną do wystawienia dokumentu w postaci oświadczenia o wyraże-
niu zgody na kandydowanie na radnego w wyborach do Rady Miejskiej w 
C., poświadczył w nim nieprawdę co do okoliczności mających znaczenie 
prawne w ten sposób, że oświadczył, iż posiada prawo wybieralności, po-
mimo tego że Sąd Rejonowy w P., prawomocnym wyrokiem z dnia 24 maja 
2002 r. skazał go za przestępstwo umyślne, ścigane z oskarżenia publicz-
nego, i za to - na podstawie przepisu art. 271 § 1 k.k. – skazał go na karę 6 
miesięcy pozbawienia wolności; 
- w dniu 25 października 2006 r., w siedzibie Miejskiej Komisji Wy-
borczej w C., wprowadzając w błąd Komisję co do faktu posiadania prawa 
wybieralności, pomimo jego braku, wyłudził poświadczenie nieprawdy w 
postaci Obwieszczenia Miejskiej Komisji Wyborczej o zarejestrowaniu go 
na liście kandydatów na radnych w wyborach zarządzonych na dzień 12 
listopada 2006 r., pomimo tego że Sąd Rejonowy w P., prawomocnym wy-
rokiem z dnia 24 maja 2002 r., skazał go za przestępstwo umyślne, ściga-
ne z oskarżenia publicznego, i za to – na podstawie przepisu art. 272 k.k.  
skazał go na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. 
Na podstawie art. 85 k.k. w zw. z art. 86 § 1 k.k. orzekł wobec Dariu-
sza K. karę łączną 10 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie 
warunkowo zawiesił na okres 2 lat tytułem próby. Na podstawie art. 71 § 1 
k.k. wymierzył mu 30 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość staw-
ki dziennej na kwotę 10 zł. Ponadto Sąd zasądził od Dariusza K. na rzecz 
Skarbu Państwa koszty sądowe, w tym kwotę 90 zł tytułem wydatków i 
kwotę 210 zł tytułem opłaty sądowej. 

 
3
W uzasadnieniu Sąd wskazał, że Dariusz K. podpisał oświadczenie o 
wyrażeniu zgody na kandydowanie na radnego, na podstawie którego do-
konano wpisania go na listę kandydatów na radnych w Obwieszczeniu 
Miejskiej Komisji Wyborczej, przy czym wzór oświadczenia o wyrażeniu 
zgody na kandydowanie na radnego posiadał pouczenie, w którym wyja-
śniono kwestię biernego prawa wyborczego. 
Apelację od powyższego wyroku złożył Dariusz K. Wniósł o ponowne 
rozpoznanie sprawy, gdyż nie zgadzał się z treścią wyroku. Stwierdził, że  
jego zdaniem  nie popełnił żadnego przestępstwa, składając podpis na 
oświadczeniu o kandydowaniu na radnego w C., ponieważ nie zrobił tym 
nikomu krzywdy. Zapewnił również, że podpis złożył nieświadomie, nie za-
poznając się wcześniej z treścią oświadczenia. 
Sąd Okręgowy w O., wyrokiem z dnia 8 listopada 2007 r., zaskarżony 
apelacją wyrok Sądu pierwszej instancji zmienił w ten sposób, że uniewinnił 
Dariusza K. od dokonania zarzuconych mu aktem oskarżenia czynów, a 
kosztami postępowania w sprawie obciążył Skarb Państwa. 
W uzasadnieniu Sąd Okręgowy wskazał, że Dariusz K. swoim za-
chowaniem nie wyczerpał wszystkich znamion przestępstwa stypizowane-
go w art. 271 § 1 k.k. ani w art. 272 k.k. 
Kasację od prawomocnego wyroku Sądu odwoławczego, kończącego 
postępowanie w sprawie (art. 519 k.p.k.), złożył, na niekorzyść Dariusza K., 
Prokurator Okręgowy w O. Prokurator zaskarżył orzeczenie „w części doty-
czącej czynu z art. 271 § 1 k.k., opisanego w punkcie I aktu oskarżenia” i 
zarzucił rażącą obrazę przepisu art. 271 § 1 k.k. mającą istotny wpływ na 
treść rozstrzygnięcia, przez niezasadne przyjęcie, że Dariusz K. nie dopu-
ścił się popełnienia zarzucanego mu czynu, podczas gdy jego zachowanie 
wyczerpało znamiona czynu zabronionego. Na podstawie przepisu art. 537 
§ 1 i § 2 k.p.k. wniósł o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w zaskarżonej 
części i o „przekazanie w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania” 

 
4
(nie precyzując przy tym, któremu Sądowi; ze wskazanego wyżej układu 
procesowego wynika jednak, że chodziłoby o przekazanie sprawy do po-
nownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym). 
Prokurator reprezentujący Prokuraturę Krajową na rozprawie kasa-
cyjnej wniósł o oddalenie kasacji, stwierdzając, że nie podziela argumen-
tów przedstawionych przez Prokuratura Okręgowego w O. Oświadczył jed-
nak, że nie cofa skargi kasacyjnej, aby umożliwić zajęcie stanowiska w 
precedensowym przedmiocie przez Sąd Najwyższy. 
Rozpoznając kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 
Kasacja wniesiona przez prokuratora nie jest zasadna. Poglądy re-
prezentowane przez oskarżyciela publicznego w niniejszej sprawie stano-
wią propozycję wypełnienia luki ustawowej w drodze wykładni rozszerzają-
cej, której zastosowanie przy interpretacji przepisu prawa karnego mate-
rialnego nie jest możliwe z uwagi na naczelną regułę nullum crimen sine 
lege. Zagadnienie, które stanowi przedmiot rozstrzygnięcia przez sąd ka-
sacyjny w tej sprawie, nie jest nowe i było już rozważane zarówno w 
orzecznictwie sądów powszechnych, jak i w piśmiennictwie. Jego przeana-
lizowanie z punktu widzenia prawa karnego materialnego nie jest możliwe 
bez nawiązania do treści przepisów tzw. prawa wyborczego. Zgodnie z art. 
7 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 16 lipca 1998 r. – Ordynacja wyborcza do 
rad gmin, rad powiatów i sejmików województw (Dz. U. z 2003 r., Nr 159, 
poz. 1547 ze zm.), bierne prawo wyborcze (nazywane przez ustawodawcę 
prawem wybieralności) nie przysługuje osobom karanym za przestępstwo 
umyślne ścigane z oskarżenia publicznego oraz takim, wobec których wy-
dano prawomocny wyrok warunkowo umarzający postępowanie karne w 
sprawie popełnienia przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia pu-
blicznego. Identyczne ograniczenie prawa wybieralności obowiązuje także 
w wyborach wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, z uwagi na treść art. 
3 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 2002 r. o bezpośrednim wyborze wójta, 

 
5
burmistrza i prezydenta miasta (Dz. U. Nr 113, poz. 984 z późn. zm.). Obie 
ustawy ordynacyjne nie zawierają jednak uregulowań, które pozwoliłyby na 
w pełni skuteczne przeciwdziałanie kandydowaniu w wyborach osób nie 
spełniających cenzusu określonego w wyżej wymienionych przepisach. 
Zgodnie z art. 99 ust. 2 ustawy z dnia 16 lipca 1998 r., komitet wyborczy, 
zgłaszający listy kandydatów w wyborach do rady, powinien do każdego 
zgłoszenia dołączyć, między innymi, oświadczenia poszczególnych kandy-
datów o posiadaniu biernego prawa wyborczego do danej rady. Kandydat 
składający takie oświadczenie zawiera w nim więc jednocześnie swoją de-
klarację co do faktu niekaralności oraz co do faktu nieistnienia prawomoc-
nego wyroku warunkowo umarzającego postępowanie karne w sprawie 
popełnienia przezeń przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia pu-
blicznego. Podobne rozwiązanie przewiduje ustawa z dnia 20 czerwca 
2002 r., określając w art. 8 ust. 2 pkt 1 rodzaje oświadczeń, które powinien 
złożyć kandydat na wójta (burmistrza, prezydenta miasta) przed zgłosze-
niem jego kandydatury przez partię polityczną, koalicję partii politycznych, 
stowarzyszenie, organizację społeczną lub komitet wyborczy wyborców. 
Ustawodawca zakładał prawdomówność i dobrą wolę kandydatów składa-
jących takie oświadczenia. W obu ustawach nie przewidziano bowiem ani 
możliwości odebrania od kandydata na radnego albo na wójta (burmistrza, 
prezydenta miasta) takiego oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności 
karnej, ani uprzedzenia składającego takie oświadczenie o skutkach praw-
no-karnych złożenia fałszywego oświadczenia. 
Do organów wyborczych wszystkich szczebli od paru lat napływały in-
formacje, że w wypadku wielu tak złożonych oświadczeń zachodzi podej-
rzenie ich nieprawdziwości. Naczelny organ wyborczy, to jest Państwowa 
Komisja Wyborcza, starał się przeciwdziałać takim zachowaniom kandyda-
tów, ale władny był podjąć tylko takie kroki, które pozostawały w granicach 
jego ustawowych kompetencji. W wydanych wytycznych dla terytorialnych 

 
6
komisji wyborczych, Państwowa Komisja Wyborcza wskazała więc, że w 
wypadku podjęcia uzasadnionych wątpliwości co do prawdziwości złożo-
nego oświadczenia, terytorialna komisja wyborcza ma nie tylko prawo, ale 
wręcz obowiązek, skierowania – na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 9 ustawy z 
dnia 24 maja 2000 r. o Krajowym Rejestrze Karnym (Dz. U. Nr 50, poz. 
580, ze zm.)  zapytania w sprawie karalności kandydata, co do którego 
zaistniało podejrzenie, że złożył oświadczenie nieprawdziwe. Oczywiście, 
w wypadku otrzymania informacji potwierdzającej karalność kandydata, 
komisja zobowiązana jest odmówić przyjęcia zgłoszenia kandydatury. Tak-
że i świadomość możliwości dokonania przez terytorialne komisje wybor-
cze wskazanych wyżej czynności kontrolnych nie powstrzymała jednak 
niektórych kandydatów od składania oświadczeń nieodpowiadających 
prawdzie. Powstało zatem zagadnienie, czy i ewentualnie jakie konse-
kwencje prawnokarne mogą zostać wyciągnięte wobec osób składających 
takie nieprawdziwe oświadczenia. Zgodnie z zaleceniem Państwowej Ko-
misji Wyborczej, terytorialne komisje wyborcze  wskazując jako podstawę 
prawną swego działania art. 304 § 2 k.p.k.  powiadamiały właściwe proku-
ratury rejonowe o fakcie złożenia takich oświadczeń, przesyłając organom 
ścigania kopie dokumentów, którymi same dysponowały. Nie do ich kom-
petencji należała bowiem ocena, czy niewątpliwie naganne działanie nie-
uczciwych kandydatów wypełnia ustawowe znamiona czynu zabronionego. 
Dotychczasowe rozstrzygnięcia, podejmowane w tego typu sprawach 
przez organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości, prowadzą do wniosku, że 
obowiązujący stan prawny nie zapewnia mechanizmów mogących zapo-
biegać nagannym zachowaniom, polegającym na składaniu nieprawdzi-
wych oświadczeń. 
Analizę tego stanu prawnego rozpocząć należy od stwierdzenia, że z 
zupełnie oczywistych przyczyn zachowania takiego nie można ścigać jako 
występku określonego w art. 233 § 6 k.k., także i w wypadkach, w których 

 
7
brak jest jakichkolwiek wątpliwości dowodowych, iż kandydat świadomie 
złożył nieprawdziwe oświadczenie co do tak istotnego faktu, jak niekaral-
ność, a więc, że jego oświadczenie było nie tylko obiektywnie, ale także i 
subiektywnie nieprawdziwe, czyli fałszywe. Co prawda przepisy § 13 oraz 
§ 5 artykułu 233 k.k., przewidujące karalność fałszywych zeznań, stosuje 
się odpowiednio do osoby, która składa fałszywe oświadczenie, a nadto 
oświadczenie składane w trybie art. 99 ust. 2 ustawy z dnia 16 lipca 1998 r. 
niewątpliwie służy za istotny dowód w procedurach przed organami wybor-
czymi, a więc w postępowaniach prowadzonych na podstawie przepisów 
ustaw, niemniej uznaniu takiego zachowania za wypełniające znamiona 
występku stoi na przeszkodzie treść art. 233 § 6 in fine k.k. Przepisy obu 
ustaw ordynacyjnych nie przewidują bowiem możliwości odebrania takiego 
oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej, a taki właśnie waru-
nek sformułowany został we wskazanym wyżej przepisie obowiązującego 
kodeksu. 
Skoro nie można zakwalifikować takiego zachowania jako wypełnia-
jącego ustawowe znamiona czynu zabronionego określonego w art. 233 § 
6 k.k., rozważano alternatywną subsumcję, wiązaną z przedmiotem ochro-
ny istotnym z punktu widzenia znamion typu czynu określonego w art. 248 
k.k., a więc występku zamieszczonego w rozdziale: „Przestępstwa prze-
ciwko wyborom i referendum”. Ta droga poszukiwań została zapoczątko-
wana po wyborach z 2004 r. do Parlamentu Europejskiego. Przepisy art. 9 
(obecnie  w związku ze zmianami nowelizacyjnymi z dnia 18 października 
2006 r., Dz. U. Nr 218, poz. 1592 – chodzi o art. 9 ust. 1) oraz art. 64 ust. 2 
ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. – Ordynacja Wyborcza do Parlamentu 
Europejskiego, przewidują także w tych wyborach cenzus niekaralności i 
składanie przez kandydata oświadczenia w kwestii posiadania prawa wy-
bieralności. Również pod rządami tej ordynacji brak jest możliwości ode-
brania od kandydata  w warunkach odpowiadających treści art. 233 § 6 in 

 
8
fine k.k.  oświadczenia o niekaralności. W piśmiennictwie wskazano (zob. 
S. Zabłocki: Miscellanea karnowyborcze w: F .Rymarz red.: Iudices elec-
tionis custodes (Sędziowie kustoszami wyborów). Księga Pamiątkowa 
Państwowej Komisji Wyborczej, Warszawa 2007, s. 201215), że w jed-
nostkowej sprawie przyjęto (wyrok Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 23 
maja 2005 r., VII K 1451/04, utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Okręgo-
wego w Olsztynie z dnia 15 września 2005 r., VII Ka 946/05), iż kandydat, 
który własnoręcznie wypełnia i składa oświadczenie o swej niekaralności, 
używa podstępu nie ujawniając informacji o zapadłych wobec niego pra-
womocnych wyrokach dotyczących przestępstw umyślnych ściganych z 
oskarżenia publicznego, a ponieważ czyni to w celu nieprawidłowego spo-
rządzenia listy kandydujących wiedząc, że przyznanie się do karalności 
oznaczałoby niemożliwość wzięcia udziału w wyborach, w rezultacie wy-
pełnia ustawowe znamiona występku stypizowanego w art. 248 pkt 2 k.k. 
Taka linia rozumowania budzi jednak liczne wątpliwości, których uwzględ-
nienie spowodowało, że po wyborach samorządowych z 2006 r. odmawia-
no wszczęcia postępowania lub umarzano postępowania już wszczęte 
(przykładowo wskazać tu można postanowienie prokuratora Prokuratury 
Rejonowej w Szamotułach z dnia 28 grudnia 2006 r., Ds. 3615/06 oraz po-
stanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w Mrągowie z dnia 28 
grudnia 2006 r., KR6651/06), pomimo powoływania się przez terytorialne 
komisje wyborcze w pismach, noszących charakter zawiadomień o prze-
stępstwie, właśnie na treść przepisu art. 248 pkt 2 k.k. oraz na preceden-
sowe orzeczenie sądów olsztyńskich, zapadłe w związku z wyborami w 
2004 r. Także uwzględnienie poglądów wyrażanych w piśmiennictwie pro-
wadzi do wniosku, że kwalifikowanie analizowanych tu zachowań, jako wy-
pełniających ustawowe znamiona występku stypizowanego w art. 248 pkt 2 
k.k., jest nieprawidłowe. Zaaprobowanie tej ostatniej propozycji subsumcyj-
nej wymaga bowiem przyjęcia dwóch założeń. Po pierwsze, że czyn za-

 
9
broniony określony w art. 248 pkt 2 k.k. stanowi tzw. przestępstwo po-
wszechne, a nie indywidualne. Po drugie, że działanie polegające na 
przedłożeniu nieprawdziwego oświadczenia o karalności jest działaniem 
„podstępnym”. Większość komentatorów, analizując znamiona podmiotu 
przestępstwa określonego w art. 248 pkt 2 k.k., wyraża opinię, że ma ono 
charakter przestępstwa indywidualnego (zob. np. M. Szewczyk w: A. Zoll 
red.: Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, tom II, Kraków 2006, s. 
1106; W. Kozielewicz w: A. Wąsek red.: Kodeks karny. Część szczególna. 
Komentarz, tom II, Warszawa 2006, s. 353; O. Górniok w: O. Górniok, S. 
Hoc, S. Przyjemski: Kodeks karny. Komentarz, Gdańsk 1999, s. 289; M. 
BudynKulik w: M. Mozgawa red.: Kodeks karny. Praktyczny komentarz, 
Kraków 2006, s. 476). Jedynie A. Marek (Kodeks karny. Komentarz, War-
szawa 2006, s. 455) wyraża pogląd przeciwny. Jeśliby jednak nawet po-
dzielić ten ostatni pogląd, to jest zapatrywanie o charakterze powszechnym 
tego występku, pozostanie zagadnienie wykazania, że działanie takiego 
kandydata można w okolicznościach konkretnej sprawy uznać za „użycie 
podstępu”. To ostatnie pojęcie, zgodnie z zakazem wykładni synonimicz-
nej, sprzeciwiającej się nadawaniu tego samego znaczenia różnym zwro-
tom użytym przez ustawodawcę, nie może być utożsamiane z wprowadze-
niem organu wyborczego w błąd. Zgodnie zatem z przyjmowanym w 
orzecznictwie poglądem, podstępem jest „kwalifikowane” wprowadzenie w 
błąd, to jest użycie takich środków wprowadzenia w błąd, że „…przy użyciu 
przeciętnej uwagi z błędnego mniemania wyjść nie można” (wyrok Sądu 
Najwyższego z dnia 15 listopada 1957 r., III K 421/57, OSNPG 1958, z. 3, 
poz. 119 i szereg dalszych orzeczeń, wydanych zarówno pod rządami ko-
deksu z 1932 r., z 1969 r., jak i z 1997 r., konsekwentnie nawiązujących do 
wskazanego rozróżnienia). W tym kontekście zważyć należy argument 
szczególnie aktualny wobec rozwoju środków technicznych, że jako „użycie 
podstępu” nie można kwalifikować zachowania, które może być w nieza-

 
10
wodny, a nadto bardzo szybki i prosty sposób zdemaskowane przez teryto-
rialną komisję wyborczą, w drodze zasięgnięcia informacji z Krajowego Re-
jestru Karnego. 
W niniejszej sprawie, oskarżyciel publiczny podjął kolejną próbę wy-
kazania, że zachowanie kandydata na radnego może i powinno być oce-
nione jako wypełniające ustawowe znamiona występku, wskazując przy 
tym na jeszcze inną alternatywę subsumcji i wywodząc, iż zachowanie ta-
kie powinno być zakwalifikowane jako przestępstwo określone w art. 271 § 
1 k.k. i w art. 272 k.k. (stanowisko prezentowane w akcie oskarżenia) lub 
też tylko w art. 271 § 1 k.k. (stanowisko prezentowane w skardze kasacyj-
nej). Znamienne jest, że na etapie postępowania kasacyjnego prokurator 
zrezygnował z prezentowania poglądu, iż zachowanie takie wypełnia usta-
wowe znamiona występku określonego w art. 272 k.k., nie znajdując za-
pewne argumentów, aby zakwestionować twierdzenie Sądu Okręgowego, 
że kwalifikacja z art. 272 k.k. musi być odrzucona, jeśli zważyć, iż przepis 
ten wymaga  stwierdzenia „podstępnego wprowadzenia w błąd”, a nie sa-
mego tylko „wprowadzenia w błąd”, natomiast kandydatowi na radnego nie 
wykazano, aby podjął jakieś dodatkowe, „podstępne” działania, pozorujące 
zgodność jego nieprawdziwego oświadczenia z rzeczywistością (por. z 
podniesionymi wyżej przez Sąd Najwyższy argumentami wykazującymi 
brak możliwości przyjęcia kwalifikacji prawnej z art. 248 pkt 2 k.k., z uwagi 
na formę działania sprawcy, oraz z  wymogami określonymi w wyroku Sądu 
Najwyższego z dnia 4 czerwca 2003 r., WA 26/03, OSNKW 2003, z. 910, 
poz. 83 oraz w wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 8 marca 
2001 r., II AKa 33/01, KZS 2001, z. 5, poz. 28, dotyczącymi właśnie „pod-
stępnej” formy działania). 
Omówienie w pierwszej kolejności wszystkich dotychczas wskazywa-
nych alternatyw subsumcji nie było przypadkowe, gdyż to właśnie na ich tle 
należy przeprowadzić wywód wykazujący, że także i takiego zapatrywania, 

 
11
jakie zaproponował prokurator w skardze kasacyjnej, nie można podzielić. 
Propozycja zakwalifikowania z art. 271 § 1 k.k. działania polegającego na 
złożeniu przez kandydata na radnego nieprawdziwego oświadczenia w 
przedmiocie karalności stanowi bowiem jaskrawą próbę obejścia rygorów, 
które wyznaczono w treści art. 233 § 6 k.k., a których spełnienie jest nie-
zbędne dla stwierdzenia, że złożenie fałszywego oświadczenia stanowi 
bezprawie kryminalne. Należy zatem podkreślić rolę, jaką miała spełnić 
zmiana ustawowa, polegająca na wprowadzeniu do art. 233 k.k. dodatko-
wego przepisu § 6, którego to „odpowiednika” nie zawierał art. 247 k.k. z 
1969 r.To właśnie na gruncie art. 233 § 6 k.k. z 1997 r., odmiennie niż na 
gruncie art. 247 k.k. z 1969 r., przestępstwem jest złożenie fałszywego 
oświadczenia nie tylko w wypowiedziach składanych w charakterze świad-
ka, ale także w kwestionariuszach, formularzach albo oświadczeniach zło-
żonych w innej formie, jeżeli przepis ustawy przewiduje możliwość odebra-
nia oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej. W piśmiennictwie 
wyrażono pogląd, że zmiana w zakresie odpowiedzialności za fałszywe ze-
znania, rozszerzająca możliwość stosowania art. 247 k.k. na niektóre sytu-
acje składania „oświadczeń”, nastąpiła zresztą już wcześniej, a mianowicie 
po wejściu w życie ustawy z dnia 23 października 1987 r. o zmianie ustawy 
 Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. Nr 33, poz. 186), kiedy 
do art. 75 k.p.a. dodano § 2, stwierdzający, że „jeżeli przepis prawa nie 
wymaga urzędowego potwierdzenia określonych faktów lub stanu prawne-
go w drodze zawiadomienia właściwego organu administracji, organ admi-
nistracji państwowej odbiera od strony, na jej wniosek, oświadczenie zło-
żone pod rygorem odpowiedzialności za fałszywe zeznania” (zob. np. glosy 
do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 1994 r., WR 20/94, L. Gar-
dockiego, Pal. z 1994 r., Nr 12, s. 181, R. A. Stefańskiego, PS z 1995 r., Nr 
1, s. 99 oraz M. Rodzynkiewicza, WPP z 1994 r., Nr 34, s. 103). Nie wni-
kając w różnice zapatrywań, które uwidoczniły się po wydaniu przez Sąd 

 
12
Najwyższy wyroku z dnia 25 lutego 1994 r., jedno można i należy stwier-
dzić z całą stanowczością. Dodanie do art. 233 paragrafu 6 miało właśnie 
za zadanie usunięcie wątpliwości co do możliwości uznawania za prze-
stępne działań polegających na złożeniu fałszywych oświadczeń w różne-
go rodzaju typach postępowań, w tym i pozasądowych, poprzez wyzna-
czenie precyzyjnych granic kryminalizacji. Również i po wejściu w życie te-
go przepisu wskazywano wprawdzie, że można było i należało osiągnąć 
jeszcze większy stopień precyzji w jego redakcji, zastępując słowa „jeżeli 
przepis ustawy przewiduje możliwość odebrania oświadczenia pod rygo-
rem odpowiedzialności karnej” słowami „jeżeli przepis ustawy przewiduje 
możliwość odebrania oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej 
z art. 233 k.k.”. Istnieją bowiem wzory oświadczeń powołujące się na art. 
233 k.k., ale są i takie, w których jest zawarta klauzula o odpowiedzialności 
karnej, niemniej wskazywane są inne przepisy, a nie art. 233 k.k. (zob. sze-
rzej B. KunickaMichalska w: A. Wąsek red. Kodeks karny. Część szcze-
gólna. T. II. Komentarz, Warszawa 2004, s. 143144; M. Szewczyk w: A. 
Zoll red. Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz. T. II, Kraków 2006, 
s. 1022). Warunkiem minimalnym stosowania odpowiedzialności o charak-
terze represyjnym za złożenie fałszywego oświadczenia jest jednak bez-
spornie to, czy przyjmujący oświadczenie działał w zakresie swych kompe-
tencji oraz to, czy składający oświadczenie został uprzedzony o tym, że 
składa je pod rygorem odpowiedzialności bądź to karnej, bądź innego ro-
dzaju (np. takiej, jaka określona była w art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 11 
kwietnia 1997 r. o ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa 
państwa lub współpracy z nimi w latach 1944-1990 osób pełniących funk-
cje publiczne, czyli tzw. ustawy lustracyjnej). Sama możliwość odebrania 
oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej lub pod rygorem od-
powiedzialności represyjnej innego rodzaju także wynikać musi z przepisu 
ustawy. Skoro przepisy ustawy z dnia 16 lipca 1998 r. – Ordynacja wybor-

 
13
cza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw nie przewidują moż-
liwości odebrania od kandydata na radnego oświadczenia o niekaralności 
pod rygorem odpowiedzialności karnej, tym samym ustawodawca nie 
przewidział możliwości uznania złożenia oświadczenia fałszywego za czyn 
zabroniony, pociągający za sobą odpowiedzialność karną. 
Próby odmiennej interpretacji, które prezentuje skarga kasacyjna, 
prowadzą do ominięcia wymogów wynikających z treści art. 233 § 6 k.k. w 
zestawieniu z przepisami ordynacji, mówiącymi o składaniu przez kandyda-
tów oświadczeń w przedmiocie posiadania przez nich prawa wybieralności. 
Już tylko z tego powodu należy je traktować jako niedopuszczalną na 
gruncie prawa karnego materialnego wykładnię rozszerzającą na nieko-
rzyść oskarżonego. Do tego samego wniosku prowadzi także krytyczna 
analiza argumentów, którymi posłużył się oskarżyciel publiczny w skardze 
kasacyjnej. 
Prawidłowo przyjął Sąd Okręgowy, że oskarżony złożył w swoim 
imieniu oświadczenie o wyrażeniu zgody na kandydowanie na radnego, a 
jednym z elementów tego oświadczenia było nieprawdziwe oświadczenie o 
posiadaniu przezeń prawa wybieralności, które zawierało fałszywe oświad-
czenie w przedmiocie niekaralności. Jest bowiem rzeczą oczywistą, że 
kandydat na radnego nie jest jeszcze funkcjonariuszem publicznym, w ro-
zumieniu art. 271 § 1 k.k. w zw. z art. 115 § 13 k.k. Staje się nim dopiero 
po ewentualnym wyborze na radnego (art. 115 § 13 pkt 2 k.k.). Kandydat 
taki działa zatem jeszcze jako osoba prywatna, składająca we własnym 
imieniu i we własnej sprawie (przedmiotem tej sprawy są właśnie jego sta-
rania o uzyskanie mandatu radnego) oświadczenia dotyczące zarówno wy-
rażenia zgody na kandydowanie, jak i posiadania przymiotów, które są 
określone w art. 99 ust. 2 ustawy z dnia 16 lipca 1998 r. – Ordynacja wy-
borcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw. 

 
14
Z samego faktu kandydowania na radnego nie można, jak czyni to 
autor kasacji, wywodzić, że każda osoba kandydująca automatycznie staje 
się „osobą upoważnioną do wystawienia dokumentu” z uwagi na to, że jest 
osobą „uprawiającą działalność, z którą wiąże się społeczne zaufanie”. Do-
piero uzyskanie statusu radnego powoduje, że - właśnie w związku z do-
konanym już aktem wyboru – osoba dotychczasowego kandydata roz-
pocznie działalność, z którą wiąże się społeczne zaufanie. Z samego faktu 
kandydowania nie wynika też, że kandydat zyskuje jakieś szczególne 
uprawnienia, które powodują, iż składane przezeń oświadczenie zyskuje 
moc „dokumentu”, w którym kandydat „poświadcza (...) nieprawdę, co do 
okoliczności mającej znaczenie prawne”. Przyjęcie takiego założenia cał-
kowicie ignorowałoby konsekwentne nazewnictwo ustawy, odwołujące się 
do składania przez kandydatów „oświadczeń”, a nie deklaracji, które miały-
by cokolwiek i komukolwiek „poświadczać”. W tym kontekście należy pod-
kreślić, że zakaz wykładni synonimicznej nie pozwala na przyjmowanie, iż 
nosi charakter „poświadczenia” (czegoś – komuś) działanie, które jest wy-
raźnie odróżniane przez ustawodawcę i określane przezeń mianem 
„oświadczenia”. 
Wreszcie, należy zwrócić uwagę także na to, że możliwość wprowa-
dzenia potencjalnych wyborców w błąd co do cech posiadanych przez 
kandydata, a tym samym naruszenia sfery interesów osób trzecich, jest tyl-
ko wtórnym refleksem fałszywego oświadczenia, składanego przez kandy-
data przede wszystkim w jego własnym, osobistym interesie, polegającym 
na przedstawieniu własnej osoby w najbardziej korzystnym świetle. 
Dlatego też w pełni zasadnie Sąd Okręgowy nawiązał, rozstrzygając 
niniejszą sprawę, do linii orzecznictwa Sądu Najwyższego, wykształconej 
na gruncie art. 266 k.k. z 1969 r., ale zachowującej swą aktualność także i 
na gruncie art. 271 § 1 k.k. z 1997 r., akcentującej, że: po pierwsze, doku-
menty, o których mowa w tym przepisie, „wystawia” się, nie zaś „sporzą-

 
15
dza”; po drugie, „inna osoba”, wymieniona w treści przepisu obok funkcjo-
nariusza publicznego, ma spełniać czynność „wystawienia” dokumentu w 
uzupełnieniu kompetencji funkcjonariusza i dlatego musi być do tego „upo-
ważniona” (obecnie: „uprawniona”), nadto „upoważnienie” (obecnie: 
„uprawnienie”) to musi się odnosić do „poświadczenia” określonych oko-
liczności mających znaczenie prawne, a nie do „oświadczenia” ich we wła-
snym interesie (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 1996 r., I 
KZP 39/95, OSNKW 1996, z. 34, poz. 17; wyrok Sądu Najwyższego z 
dnia 24 października 1996 r., V KKN 147/96, OSNKW 1997, z. 12, poz. 8; 
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 2000 r., IV KKN 407/00, LEX 
Nr 51098). 
Podsumowując: deklaracja składana przez kandydata na radnego, w 
trybie art. 99 ust. 2 ustawy z dnia 16 lipca 1998 r.  Ordynacja wyborcza do 
rad gmin, rad powiatów i sejmików województw (Dz. U. z 2003 r., Nr 159, 
poz. 1547 ze zm.), co do wyrażenia zgody na kandydowanie oraz posiada-
nia prawa wybieralności, a więc także co do niekaralności, stanowi oświad-
czenie składane przez kandydata we własnym imieniu i we własnej spra-
wie, a zatem, w wypadku podania w niej fałszywych danych, nie stanowi 
poświadczenia nieprawdy co do okoliczności mającej znaczenie prawne, 
przez „inną osobę uprawnioną do wystawienia dokumentu”, w rozumieniu 
art. 271 § 1 k.k. 
Stwierdzenie, że złożenie przez kandydata na radnego w oświadcze-
niu, o którym mowa w art. 99 ust. 2 ustawy z dnia 16 lipca 1998 r.  Ordy-
nacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw, fałszy-
wego zapewnienia o niekaralności, nie wypełnia de lega lata ustawowych 
znamion przestępstwa, nie oznacza – rzecz jasna – aprobaty dla takiego 
stanu de lege ferenda. Dlatego też pozytywnie należy ocenić inicjatywy 
zmierzające do dokonania zmian legislacyjnych w omawianym tu zakresie. 
Stosowne projekty nowelizacyjne zgłoszono już w trakcie prac Sejmu IV 

 
16
kadencji, gdy to dostrzeżono potrzebę stwierdzania wygaśnięcia nie tylko 
mandatów radnych, ale także mandatów posłów i senatorów, w związku ze 
skazaniem za przestępstwo umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego, a 
także – w myśl niektórych projektów  w związku z ujawnieniem się już po 
dokonaniu wyboru, iż osoba wybrana nie posiadała prawa wybieralności w 
dniu wyborów. Przykładowo, konieczność dokonania swoistego „zabezpie-
czenia” składania prawdziwych oświadczeń  w kwestii karalności  przez 
kandydatów na parlamentarzystów i radnych, znalazła satysfakcjonujące 
rozwiązanie w jednym z projektów, w którym zaproponowano dokonanie w 
ordynacji wyborczej do Sejmu RP między innymi zmiany polegającej na 
dodaniu w art. 144 ustępu 5a w brzmieniu: „Podanie nieprawdy lub zataje-
nie prawdy w oświadczeniu, o którym mowa w ust. 5 pkt 2a powoduje od-
powiedzialność na podstawie art. 233 § 1 Kodeksu karnego”. Konsekwent-
nie, zaproponowano dokonanie odpowiednich zmian w innych ustawach 
ordynacyjnych poprzez dodanie przepisów art. 6a oraz 41 ust. 2a i 2b w 
ustawie z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej 
Polskiej, dodanie przepisów art. 99 ust. 2b i 2c w ustawie z dnia 16 lipca 
1998 r. – Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików woje-
wództw, dodanie przepisów art. 8 ust. 2 pkt 1a oraz art. 8 ust. 4 w ustawie 
z dnia 20 czerwca 2002 r. o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i pre-
zydenta miasta, zmodyfikowanie brzmienia art. 64 ust. 2 oraz art. 64 ust. 3 i 
dodanie art. 64 ust. 3a w ustawie z dnia 23 stycznia 2004 r. – Ordynacja 
wyborcza do Parlamentu Europejskiego (zob. art. 1 pkt 2 oraz art. 2 pkt 1 i 
2, art. 3 pkt 1, art. 5 pkt 2, art. 6 pkt 2 projektu ustawy o zmianie ustawy – 
Ordynacja wyborcza do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rze-
czypospolitej Polskiej i o zmianie niektórych innych ustaw, druk nr 3176 
Sejmu RP IV kadencji). 
Dodać wypada, że ten sam rezultat można byłoby osiągnąć także w 
inny sposób, np. przez dodanie do poszczególnych ustaw ordynacyjnych 

 
17
przepisów karnych, określających nowe, odrębne typy przestępstw, w for-
mule: „Kto składa nieprawdziwe oświadczenie, o którym mowa w art. XYZ, 
podlega karze pozbawienia wolności do lat X”, bądź przez wpisanie do 
każdej z ordynacji wyborczych, w przepisie nakładającym na kandydata 
obowiązek złożenia oświadczenia w przedmiocie karalności (ewentualnie 
pojętej „szeroko”, tzn. dotyczącej także wyroków umarzających warunkowo 
postępowanie w sprawach popełnienia przestępstw umyślnych, ściganych 
z oskarżenia publicznego), sformułowania o treści – przykładowo: 
„Oświadczenie to składa się pod rygorem odpowiedzialności karnej za fał-
szywe zeznania”, a we wzorze formularza oświadczenia  zawarcie pou-
czenia o treści – przykładowo: „Powyższe oświadczenie składam świa-
dom(a), iż na podstawie art. 233 § 1 k.k. za podanie nieprawdy lub zataje-
nie prawdy grozi kara pozbawienia wolności” (szerzej zob. w tej materii S. 
Zabłocki: op. cit., s. 206208). 
Prace nad wskazanymi wyżej projektami zmian nie zostały zakoń-
czone w trakcie trwania IV kadencji Sejmu i, zgodnie z zasadą dyskontynu-
acji, ich ponowne podjęcie zależało od zgłoszenia nowego projektu do laski 
marszałkowskiej Sejmu V kadencji. Projekt taki został zgłoszony, ale w 
związku ze skróceniem tej kadencji, przed rozpisaniem nowych wyborów 
Sejm także i tym razem nie ukończył prac nad tym projektem. Można mieć 
nadzieję, że zostaną one podjęte i tym razem sfinalizowane przez Sejm VI 
kadencji. 
Dopiero wprowadzenie stosownych zmian legislacyjnych umożliwi, 
bez naruszenia zasady nullum crimen sine lege, pociągnięcie kandydata 
na radnego do odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego zapew-
nienia  co do niekaralności  w oświadczeniu składanym w związku ze 
zgłoszeniem swej kandydatury.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI