II KK 57/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego jako oczywiście bezzasadną, utrzymując w mocy wyrok sądu niższej instancji.
Obrońca skazanego R. C. wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego skazujący go na karę łączną 4 lat pozbawienia wolności. Zarzuty kasacyjne dotyczyły naruszenia przepisów postępowania, w tym nierzetelnej kontroli instancyjnej i braku oparcia wyroku na całokształcie okoliczności. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, podkreślając, że sąd odwoławczy nie przeprowadzał postępowania dowodowego, a zarzuty stanowiły powtórzenie argumentacji z apelacji.
Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego R. C. od wyroku Sądu Okręgowego w W., który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w W. z dnia 30 października 2014 r. Sąd Rejonowy skazał R. C. za szereg przestępstw na karę łączną 4 lat pozbawienia wolności. Obrońca w apelacji zarzucał naruszenie art. 7 k.p.k. w zakresie oceny wyjaśnień oskarżonego oraz obrazy art. 63 § 1 k.k., wnosząc o uniewinnienie od części czynów lub przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy utrzymał wyrok w mocy. Kasacja wniesiona przez obrońcę zarzucała rażące naruszenie prawa mające istotny wpływ na treść wyroku, w tym art. 458 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. (nierzetelna kontrola instancyjna), art. 457 § 3 k.p.k. (ograniczenie się do stwierdzenia nieskuteczności próby podważenia ocen sądu I instancji) oraz art. 458 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. (zaniechanie oceny materiału dowodowego, arbitralne przyjęcie twierdzeń sądu I instancji). Sąd Najwyższy, rozpoznając sprawę na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k., oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną. Podkreślono, że sąd odwoławczy nie przeprowadzał postępowania dowodowego, a zatem nie mógł naruszyć art. 7 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. ani art. 410 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. Zarzuty kasacyjne uznano za powtórną próbę zakwestionowania ustaleń faktycznych w oparciu o argumentację z apelacji. Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd odwoławczy wnikliwie odniósł się do kwestii podważenia zasadności ocen i wniosków sądu I instancji, a szczegółowość przedmiotów opisanych w protokołach była konsekwencją ich znalezienia u oskarżonego i okazania mu w czasie przesłuchania. Tym samym nie doszło do naruszenia art. 457 § 3 k.p.k. Skoro kasacja stanowiła powielenie zarzutów apelacji, a do naruszenia przepisów postępowania nie doszło, postanowiono oddalić kasację i zwolnić skazanego od kosztów postępowania kasacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd odwoławczy nie może naruszyć tych przepisów, nie przeprowadzając postępowania dowodowego.
Uzasadnienie
Sąd odwoławczy działa w granicach wniesionych środków odwoławczych i nie przeprowadza postępowania dowodowego, a zatem zarzuty dotyczące naruszenia art. 7 i 410 k.p.k. w tym kontekście są bezzasadne.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie_kasacji
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| R. C. | osoba_fizyczna | skazany |
Przepisy (9)
Główne
k.p.k. art. 535 § § 3
Kodeks postępowania karnego
k.k. art. 279 § § 1
Kodeks karny
Pomocnicze
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 458
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 410
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 457 § § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 433 § § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 433 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.k. art. 63 § § 1
Kodeks karny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kasacja jest oczywiście bezzasadna. Sąd odwoławczy nie przeprowadzał postępowania dowodowego, więc nie mógł naruszyć art. 7 i 410 k.p.k. Zarzuty kasacyjne stanowią powtórzenie argumentacji z apelacji. Sąd odwoławczy wnikliwie odniósł się do zarzutów apelacji. Ustalenia sądu odwoławczego są logiczne i zgodne z doświadczeniem życiowym.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 458 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. przez nierzetelną kontrolę instancyjną. Naruszenie art. 457 § 3 k.p.k. przez ograniczenie się do stwierdzenia nieskuteczności próby podważenia ocen sądu I instancji. Naruszenie art. 458 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. przez zaniechanie oceny materiału dowodowego i arbitralne przyjęcie twierdzeń sądu I instancji.
Godne uwagi sformułowania
kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym w toku postępowania odwoławczego sąd ad quem nie przeprowadzał postępowania dowodowego w tym zakresie oba te zarzuty stanowią powtórną próbę zakwestionowania poczynionych ustaleń faktycznych sąd odwoławczy wnikliwie i obszernie odniósł się do tych elementów, które stanowiły zasadniczą bazę obu apelacji nie mogło także dojść do rażącego naruszenia normy art. 457 § 3 k.p.k.
Skład orzekający
Jarosław Matras
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Potwierdzenie zasad kontroli kasacyjnej i zakresu zarzutów dopuszczalnych w postępowaniu kasacyjnym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i proceduralnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 3/10
Sprawa ma charakter czysto proceduralny i dotyczy typowych zarzutów w postępowaniu kasacyjnym, bez elementów zaskoczenia czy szerszego znaczenia społecznego.
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II KK 57/16 POSTANOWIENIE Dnia 16 marca 2016 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jarosław Matras na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 16 marca 2016 r., sprawy R. C. skazanego z art. 279 § 1 k.k. i in. z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 30 czerwca 2015 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w W. z dnia 30 października 2014 r., p o s t a n o w i ł I. Oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną; II. Zwolnić skazanego od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 30 października 2014 r., Sąd Rejonowy w W. skazał R. C. za szereg przestępstw na karę łączną 4 lat pozbawienia wolności. Apelacje od tego wyroku złożył oskarżony oraz jego obrońca. Oskarżony w swojej apelacji kwestionował prawidłowość ustaleń faktycznych co do niektórych czynów, których sprawstwo mu przypisano, wnosząc o uniewinnienie od tychże czynów. Obrońca oskarżonego zarzucił zaś w swojej apelacji naruszenie przepisu art. 7 k.p.k., w zakresie w jakim przyjęto, iż przyznanie się oskarżonego, złożone do protokołów wyjaśnień w postępowaniu przygotowawczym nie budzi wątpliwości, podczas gdy zasady poprawnego rozumowania i doświadczenia życiowego 2 wskazują, iż oskarżony nie mógł pamiętać szczegółów czynów opisanych w protokołach, nie był na wszystkich miejscach zdarzeń z uwagi na brak logowania telefonu należącego do niego stacjach BTS, co też wprost świadczy o tym, że nie popełnił wszystkich zarzucanych mu czynów. Nadto obrońca postawił zarzut obrazy art. 63 § 1 k.k. W konkluzji obrońca wniósł o zmianę wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od 31 czynów mu przypisanych, ewentualnie, o uchylenie wyroku w tym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wyrokiem z dnia 30 czerwca 2015 r. Sąd Okręgowy utrzymał wyrok w mocy co do R. C. Kasację od tego wyroku wniósł obrońca skazanego. Wyrokowi temu zarzucił rażące naruszenie prawa mające istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie: „ I. przepisu art. 458 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., polegające na nierzetelnym przeprowadzeniu kontroli instancyjnej i nie oparciu, wbrew nakazowi wynikającemu ze wskazanych przepisów, wyroku na całokształcie okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, poprzez: 1. błędne przyjęcie, iż ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że skarżony R. C. dopuścił się wszystkich przypisanych mu wyrokiem Sądu I instancji czynów, podczas gdy w zakresie czynów do których oskarżony się nie przyznał brak jest jakichkolwiek dowodów przemawiających za jego winą, zaś wyrok skazujący oparty jest jedynie na nieuprawnionych domniemaniach odnośnie motywów zmiany przez oskarżonego treści wyjaśnień, przebiegu jego przesłuchania w toku postępowania przygotowawczego oraz działań i posiadanej przez funkcjonariuszy Policji wiedzy, co świadczy o braku wnikliwej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz sprzeczność ustaleń Sądu z zasadami logiki i doświadczenia życiowego; II. przepisu art. 457 § 3 k.p.k. poprzez ograniczenie się przez Sąd II instancji wyłącznie do stwierdzenia, iż podjęta przez oskarżonego i jego obrońcę próba podważenia zasadności ocen i wniosków wyprowadzonych przez Sąd orzekający jest całkowicie nieskuteczna, podczas gdy w jej treści wskazane zostały nieprawidłowości logiczne poczynione przez Sąd I instancji w ocenie zgromadzonego materiału dowodowego, co uczyniło kontrolę instancyjną 3 poczynioną przez Sąd II instancji jedynie iluzoryczną i bezkrytycznie aprobującą stanowisko Sadu I instancji; III. przepisu art. 458 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k., poprzez: 1. zaniechanie w rzeczywistości przeprowadzenia oceny materiału dowodowego z arbitralnym przyjęciem twierdzeń podnoszonych przez Sąd i instancji z jednoczesnym brakiem odniesienia się do wątpliwości i zarzutów podniesionych w apelacji, co w sposób jednoznaczny świadczy o nierzetelnym zapoznaniu się z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, w tym nawet z treścią wyjaśnień oskarżonego C., a w konsekwencji zaaprobowanie przez Sąd II instancji całkowicie arbitralnych i nieznajdujących odzwierciedlenia w rzeczywistości twierdzeń Sądu I instancji jakoby: a. nie mogła być stosowana przez policjantów obietnica zachowania przez oskarżonego wolności, skoro oskarżony C. gdy został ujęty w związku z czynem z pkt 46 poszukiwany był do odbycia kary pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem Sądu Rejonowego z dnia 4 stycznia 2010 roku, sygn. akt: III K …/08, podczas gdy w rzeczywistości oskarżony wskazał, iż funkcjonariusze policji powiedzieli „że jak to wszystko powiem to wcześniej wyjdę” (k. 3392) i „obiecano mi wcześniejsze opuszczenie z aresztu jak się przyznam” (k. 3393), nie zaś że obiecano mu zachowanie wolności, jak błędnie twierdzi Sąd II instancji, co świadczy o braku przeprowadzenia własnej, rzetelnej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a następnie jego oceny; b. funkcjonariuszom Policji nie były znane akta umorzonych postępowań i w związku z tym nie mogli sugerować treści wyjaśnień ani wskazywać konkretnych miejsc, podczas gdy Sąd II instancji zaniechał przedstawienia na jakich przesłankach opiera w tym zakresie swoje stanowisko, zaś ze zgromadzonego materiału dowodowego w żadnym razie nie wynika jaką wiedzą dysponowali funkcjonariusze Policji, a nadto z materiału dowodowego wynika wręcz, iż dysponowali oni numerami seryjnymi przedmiotów rzekomo skradzionych przez oskarżonego R. C. c. z treści protokołu przesłuchania oskarżonego C. wynika, iż w czasie jego przesłuchania zostały mu okazane przedmioty zabezpieczone przez organy procesowe i dlatego też oskarżony pamiętał numery seryjne przedmiotów które 4 ukradł, podczas gdy w żadnym z protokołów przesłuchania oskarżonego nie został odnotowany fakt okazania mu jakichkolwiek przedmiotów i wbrew stanowisku Sądu II instancji nie sposób domniemywać, iż czynność taka została przeprowadzona. 2. przeprowadzenie w sposób sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oceny wyjaśnień oskarżonego oraz S. S. poprzez danie wiary wyłącznie wyjaśnieniom oskarżonego wyłącznie w zakresie w jakim przyznał się on do popełnienia zarzucanych mu czynów oraz wskazał jako współsprawcę S. S., podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdził wersji wskazanej wcześniej przez oskarżonego, pomijając całkowicie okoliczność, iż oskarżony podczas postępowania sądowego miał pełną swobodę wypowiedzi i w sposób nieskrępowany mógł przedstawić prawdziwą wersję wydarzeń i wskazał on czyny których rzeczywiście się dopuścił.” Podnosząc wskazane zarzuty, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Prokurator Prokuratury Okręgowej wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, co skutkowało jej oddaleniem w trybie wskazanym w art. 535 § 3 k.p.k. Na wstępie podkreślić należy, że w toku postępowania odwoławczego sąd ad quem nie przeprowadzał postępowania dowodowego, a zatem nie mógł dopuścił się obrazy art. 7 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. (zarzut III), ani też art. 410 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. (zarzut I). W tym zakresie oba te zarzuty stanowią powtórną próbę zakwestionowania poczynionych ustaleń faktycznych, w oparciu o tę argumentację, która była zaprezentowana w apelacji pod postacią błędu w ustaleniach faktycznych, będących konsekwencją obrazy art. 7 k.p.k. Sąd odwoławczy w granicach wniesionych środków odwoławczych (art. 433 § 1 i 2 k.p.k.), wnikliwie i obszernie odniósł się do tych elementów, które stanowiły zasadniczą bazę obu apelacji, a więc wadliwego uznania, iż oskarżony mógł popełnić te wszystkie przestępstwa do których się przyznał. Na stronach od 5 do 8 uzasadnienia wyroku znajduje się odniesienie do tych wszystkich kwestii, które stanowiły podstawę apelacji. Przypomnieć należy, że w zasadniczej swojej argumentacji sąd ten wskazał, iż 5 policjanci nie mogli mieć wiedzy o wszystkich sprawach (akta umorzonych postępowań), a oskarżony od początku przyznawał, że popełnił dużo włamań i wolałby te miejsca pokazać. Sąd II instancji trafnie też podkreślił, iż szczegółowość przedmiotów opisanych w protokołach była konsekwencją ich znalezienia w toku przeszukania u oskarżonego, a po okazaniu mu ich w czasie przesłuchania, wpisywano numery seryjne do protokołu; trafnie wywiódł także sąd, iż taki wniosek nasuwa się nieodparcie po analizie protokołów przesłuchania i notatki urzędowej (str. 7 uzasadnienia). Wszystkie te okoliczności były przedmiotem rozważań sądu odwoławczego, a zatem nie mogło także dojść do rażącego naruszenia normy art. 457 § 3 k.p.k. (zarzut w pkt II). Skoro zatem kasacja stanowi w istocie powielenie zarzutów zawartych w apelacjach, a do naruszenia przepisów postępowania wskazanych w kasacji nie doszło, to należało orzec jak w postanowieniu. kc
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI