II KK 54/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy lustrowanego G.K. od orzeczenia stwierdzającego niezgodność z prawdą oświadczenia lustracyjnego, uznając ją za oczywiście bezzasadną.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację obrońcy G.K. od prawomocnego orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Ł., które utrzymało w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Ł. stwierdzający, że G.K. złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne. Kasacja zarzucała naruszenie przepisów proceduralnych i nierzetelne rozważenie wniosków apelacji. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, stwierdzając, że zarzuty stanowiły powielenie argumentów z apelacji i nie wykazały naruszenia przepisów proceduralnych przez sądy niższych instancji. Sąd Najwyższy potwierdził prawidłowość ustaleń sądów niższych instancji co do tajnej i świadomej współpracy G.K. z SB.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę G.K. od orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Ł. z dnia 3 sierpnia 2017 r., które utrzymało w mocy orzeczenie Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 19 kwietnia 2017 r. Orzeczeniem tym stwierdzono, że G.K. złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne, co skutkowało orzeczeniem wobec niego utraty prawa wybieralności na okres 5 lat oraz zakazu pełnienia funkcji publicznych na okres 5 lat. Obrońca G.K. zarzucił w kasacji rażące naruszenie przepisów prawa proceduralnego, w tym art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k., wskazując na nierzetelne rozważenie wniosków apelacji i wadliwe sporządzenie uzasadnienia przez Sąd odwoławczy. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy bez udziału stron, uznał kasację za oczywiście bezzasadną. Stwierdził, że zarzuty podniesione w kasacji stanowiły powielenie argumentów zwykłego środka odwoławczego i nie wykazały naruszenia przepisów proceduralnych. Sąd Najwyższy podkreślił, że Sąd Apelacyjny rzetelnie rozważył zarzuty apelacji i prawidłowo ocenił materiał dowodowy, w tym zeznania świadka F.B. oraz dokumenty potwierdzające tajną i świadomą współpracę G.K. z SB, w tym podpisanie zobowiązania, realizację kooperacji poprzez konkretne działania oraz otrzymywanie wynagrodzenia. W konsekwencji, Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i obciążył G.K. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, kasacja jest oczywiście bezzasadna.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty kasacyjne stanowiły powielenie argumentów z apelacji i nie wykazały naruszenia przepisów proceduralnych. Sąd odwoławczy prawidłowo rozważył wnioski apelacji i rzetelnie sporządził uzasadnienie, aprobowując ustalenia sądu pierwszej instancji dotyczące tajnej i świadomej współpracy lustrowanego z SB.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Skarb Państwa (w domyśle)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| G.K. | osoba_fizyczna | lustrowany |
Przepisy (8)
Główne
k.p.k. art. 535 § 3
Kodeks postępowania karnego
Pomocnicze
k.p.k. art. 433 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 410
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 457 § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 519
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 438 § 3
Kodeks postępowania karnego
Ustawa lustracyjna art. 4 pkt 2-57
k.p.k. art. 636 § 1
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kasacja obrońcy stanowiła powielenie zarzutów zwykłego środka odwoławczego. Zarzuty naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. nie zostały wykazane. Sąd odwoławczy rzetelnie rozważył wnioski apelacji i prawidłowo ocenił materiał dowodowy. Ustalenia sądów niższych instancji co do tajnej i świadomej współpracy G.K. z SB są prawidłowe i znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym.
Odrzucone argumenty
Zarzut rażącego naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. przez nierzetelne rozważenie wniosków apelacji. Zarzut rażącego naruszenia art. 457 § 3 k.p.k. przez nie spełnienie przesłanek poprawnego sporządzenia pisemnego uzasadnienia przez Sąd odwoławczy. Podważanie oceny materiału dowodowego osobowego oraz rzeczowego na etapie postępowania kasacyjnego.
Godne uwagi sformułowania
kasacja obrońcy lustrowanego G.K. okazała się oczywiście bezzasadna w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k. zarzuty kasacyjne stanowiły powielenie zarzutów zwykłego środka odwoławczego nie można temu ostatniemu Sądowi skutecznie zarzucić naruszenia przepisów statuujących wymogi pisemnych motywów orzeczenia nie było niczym innym jak realną współpracą G.K. z organami bezpieczeństwa i realizowaniem w ten sposób przesłanki tajnej i świadomej współpracy
Skład orzekający
Rafał Malarski
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Potwierdzenie prawidłowości stosowania przepisów proceduralnych w postępowaniu lustracyjnym oraz oceny dowodów w sprawach o stwierdzenie niezgodności z prawdą oświadczenia lustracyjnego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i zarzutów proceduralnych podniesionych w kasacji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy kwestii lustracji i współpracy z organami bezpieczeństwa PRL, co jest tematem historycznie ważnym i wciąż budzącym zainteresowanie, choć rozstrzygnięcie ma charakter proceduralny.
“Sąd Najwyższy potwierdza: Kasacja w sprawie lustracyjnej G.K. bezzasadna.”
Sektor
administracyjne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II KK 54/18 POSTANOWIENIE Dnia 15 marca 2018 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Rafał Malarski na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.), po rozpoznaniu w dniu 15 marca 2018r., sprawy G.K. w przedmiocie stwierdzenia zgodności z prawdą złożonego oświadczenia lustracyjnego, z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę lustrowanego od orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Ł. z dnia 3 sierpnia 2017r., sygn. akt II AKa (…), utrzymującego w mocy orzeczenie Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 19 kwietnia 2017r., sygn. akt XVIII K (…), p o s t a n o w i ł 1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną; 2. obciążyć G.K. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego . UZASADNIENIE Sąd Apelacyjny w Ł., orzeczeniem z 3 sierpnia 2017 r., utrzymał w mocy orzeczenie Sądu Okręgowego w Ł. z 19 kwietnia 2017 r., którym tenże Sąd stwierdził, że G.K. złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne, i orzekł wobec lustrowanego: utratę prawa wybieralności w wyborach do Sejmu, Senatu i Parlamentu Europejskiego oraz w wyborach powszechnych organu i członka organu jednostki samorządu terytorialnego oraz organu jednostki pomocniczej jednostki samorządu terytorialnego na okres 5 lat; oraz zakaz pełnienia funkcji publicznej, o której mowa w art. 4 pkt 2-57 ustawy lustracyjnej z 2006r., na okres 5 lat. Kasację od prawomocnego orzeczenia Sądu odwoławczego złożył obrońca lustrowanego. Skarżący podniósł zarzut: 1) rażącego naruszenia przepisów prawa proceduralnego, tj. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., polegającego na nierzetelnym rozważeniu wniosków apelacji, co skutkowało zaaprobowaniem oceny zeznań świadka F.B.; 2) rażącego naruszenia art. 457 § 3 k.p.k. przez nie spełnienie przesłanek warunkujących poprawne sporządzenie pisemnego uzasadnienia przez Sąd odwoławczy. Autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu. W odpowiedzi na kasację prokurator Oddziałowego Biura Lustracyjnego IPN-KŚZpNP w Ł. wniósł o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja obrońcy lustrowanego G.K. okazała się oczywiście bezzasadna w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k. Na wstępie należało zauważyć, że zarzuty kasacyjne stanowiły powielenie zarzutów zwykłego środka odwoławczego. Pomimo że Sąd Apelacyjny zaaprobował sposób procedowania Sądu I instancji i nie zmienił oceny materiału dowodowego ani nie dokonał własnych ustaleń faktycznych w sprawie, autor kasacji, wbrew treści art. 519 k.p.k., nadal podważał przeprowadzoną ocenę materiału dowodowego osobowego oraz rzeczowego. Dla potrzeb postępowania kasacyjnego zarzut, o którym mowa art. 438 pkt 3 k.p.k., został podniesiony pod pozorem naruszenia przepisów art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. Odnosząc się do zarzutów kasacyjnych, konieczne było przypomnienie, że naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. nastąpiłoby, gdyby Sąd odwoławczy w ogóle nie rozważył któregoś z wniosków i zarzutów zwykłego środka odwoławczego. Tymczasem uzasadnienie Sądu Apelacyjnego realizowało standardy przewidziane w art. 433 § 2 k.p.k., jak również w art. 457 § 3 k.p.k. Sąd ten rzetelnie wskazał, czym kierował się wydając orzeczenie i dlaczego zarzuty i wnioski zwykłego środka odwoławczego nie zasługiwały na uwzględnienie. Na etapie postępowania odwoławczego wykazano bezpodstawność tezy autora apelacji o braku dowodów wskazujących na współpracę G.K. z SB, w rozumieniu ustawy lustracyjnej. Aprobująco odniósł się Sąd odwoławczy do całokształtu ustaleń Sądu Okręgowego, sprowadzających się do wniosku, że lustrowany wypełnił wszelkie przesłanki tajnej i świadomej współpracy, w czym mieściło się podpisanie zobowiązania do współpracy i urzeczywistnienie kooperacji przez konkretne działania. Zeznania świadka F.B., wskazujące bezpośrednio na charakter spotkań pomiędzy lustrowanym a funkcjonariuszem SB, Sąd II instancji omówił wystarczająco szczegółowo i prawidłowo skontrolował rozumowanie Sądu meriti . Podobnie drobiazgowo Sąd Apelacyjny odniósł się do zarzutu braku bezpośrednich dowodów rzeczowych. Dowody główne, takie jak teczka pracy, teczka personalna i zobowiązanie do współpracy, zostały zniszczone, niemniej Sądy miały do czynienia z dokumentami zachowanymi (kartą rejestracyjną EO-4 oraz dziennikiem rejestracyjnym), wskazującymi niezbicie, że zastosowano wobec G.K. procedurę pozyskaniową zgodnie z wymogami formalnymi obowiązującymi w SB. Stanowisko Sądu I instancji zyskało aprobatę Sądu odwoławczego i w zakresie tej oceny nie można temu ostatniemu Sądowi skutecznie zarzucić naruszenia przepisów statuujących wymogi pisemnych motywów orzeczenia. Mając na względzie powyższe ustalenia, w najmniejszej mierze nie można podzielić poglądu zaprezentowanego w kasacji, że informacje lustrowanego wykorzystywane potem w toczących się sprawach karnych, miały charakter jedynie zeznań złożonych z obawy przed zarzutem utrudniania śledztwa. Rzeczywiście z akt sprawy wynika, że niektóre z tych informacji były wykorzystywane potem jako dowód w toczących się procesach, ale kluczowym było ustalenie, iż były użyteczne dla organów bezpieczeństwa, jako przydatne w jej działalności. Składanie pisemnych i ustnych raportów w sprawach obiektowych, w ramach prowadzonych przez funkcjonariusza SB spraw operacyjnych ukierunkowanych na wykrywanie działań przestępczych oraz ujawnianie aktywności opozycji w instytucjach i zakładach rolnych, nie było niczym innym jak realną współpracą G.K. z organami bezpieczeństwa i realizowaniem w ten sposób przesłanki tajnej i świadomej współpracy. Dodatkowym potwierdzeniem realizacji podjętej kooperacji były dokumenty poświadczające dokonywanie wypłat przez funkcjonariusza F.B. dla lustrowanego G.K., co było uwarunkowane przekazywaniem przez lustrowanego istotnych informacji. Mając na względzie powyższe, Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną (art. 535 § 3 k.p.k.), zaś na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciążył lustrowanego.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI