II KK 516/22

Sąd Najwyższy2023-05-24
SNKarneprzestępstwa przeciwko wymiarowi sprawiedliwościŚrednianajwyższy
kasacjasąd najwyższyart. 234 k.k.fałszywe oskarżeniezniesławieniepostępowanie karnekontrola kasacyjnaoskarżyciel posiłkowy

Podsumowanie

Sąd Najwyższy oddalił kasację oskarżyciela posiłkowego, uznając ją za oczywiście bezzasadną i obciążając go kosztami postępowania.

Oskarżyciel posiłkowy wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego, który utrzymał w mocy wyrok uniewinniający J. K. od zarzutów z art. 234 k.k. Kasacja zarzucała rażące naruszenie przepisów postępowania i błędy w ustaleniach faktycznych. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, podkreślając, że postępowanie kasacyjne ma na celu kontrolę najpoważniejszych uchybień, a zarzuty skarżącego stanowiły powielenie argumentacji z apelacji i domagały się ponownej weryfikacji ustaleń faktycznych.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego uniewinniający J. K. od zarzutów z art. 234 k.k. (fałszywe oskarżenie). Oskarżyciel posiłkowy zarzucał rażące naruszenie przepisów postępowania (art. 433 § 2 k.p.k., art. 457 § 3 k.p.k., art. 440 k.p.k.) poprzez zaniechanie rzetelnego rozważenia zarzutów apelacji, w tym naruszenia art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. oraz błędy w ustaleniach faktycznych. Argumentował, że sąd odwoławczy nieprawidłowo ocenił dowody, w tym postanowienie o umorzeniu dochodzenia dyscyplinarnego i akta postępowania kanonicznego, a także prywatny akt oskarżenia, który miał być oparty na fałszywych przesłankach. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną. Podkreślił, że rolą postępowania kasacyjnego jest kontrola najpoważniejszych naruszeń prawa, a zarzuty skarżącego stanowiły powielenie argumentacji z apelacji, domagając się w istocie ponownej kontroli ustaleń faktycznych. Sąd Najwyższy wskazał, że sąd odwoławczy prawidłowo ocenił, iż zarzut zniesławienia postawiony oskarżycielowi posiłkowemu nie był fałszywy w rozumieniu art. 234 k.k., gdyż dotyczył prawdziwych informacji, a brak elementu bezprawności wyłączał odpowiedzialność. Zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 234 k.k.) został uznany za pozorny, gdyż w istocie dotyczył błędów w ustaleniach faktycznych, a sąd odwoławczy nie stosował tego przepisu, lecz utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji. W konsekwencji kasacja została oddalona, a oskarżyciel posiłkowy został obciążony kosztami postępowania kasacyjnego.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, takie zarzuty nie mogą stanowić podstawy do uchylenia orzeczenia, ponieważ postępowanie kasacyjne ma na celu kontrolę najpoważniejszych uchybień, a nie dublowanie kontroli apelacyjnej.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy podkreślił, że zarzuty kasacyjne muszą dotyczyć rażących naruszeń prawa lub uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k., a nie stanowić jedynie powtórzenia argumentacji z apelacji czy próbę forsowania subiektywnej interpretacji dowodów.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

oskarżony

Strony

NazwaTypRola
J. K.osoba_fizycznaoskarżony
K. L.osoba_fizycznaoskarżyciel posiłkowy

Przepisy (12)

Główne

k.p.k. art. 535 § 3

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 234

Kodeks karny

Pomocnicze

k.p.k. art. 433 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 440

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 212 § 2

Kodeks karny

k.p.k. art. 519

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 523 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 637a

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 636 § 1

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kasacja jest oczywiście bezzasadna. Zarzuty kasacji stanowią powielenie argumentacji z apelacji i domagają się ponownej weryfikacji ustaleń faktycznych, co wykracza poza kognicję Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym. Sąd odwoławczy prawidłowo ocenił, że nie doszło do naruszenia art. 234 k.k., gdyż zarzut zniesławienia nie był fałszywy, a brak elementu bezprawności wyłączał odpowiedzialność.

Odrzucone argumenty

Rażące naruszenie przepisów postępowania (art. 433 § 2 k.p.k., art. 457 § 3 k.p.k., art. 440 k.p.k.) poprzez zaniechanie rzetelnego rozważenia zarzutów apelacji. Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku. Naruszenie prawa materialnego (art. 234 k.k.) poprzez jego błędną wykładnię.

Godne uwagi sformułowania

rolą postępowania kasacyjnego jest, co do zasady, kontrola orzeczeń sądów odwoławczych z punktu widzenia najpoważniejszych naruszeń prawa materialnego lub procesowego Podważanie natomiast prawidłowości przeprowadzonej w sprawie kontroli apelacyjnej poprzez zakwalifikowanie uchybień jako rzekomo naruszających dyspozycje art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. nie może sprowadzać się tylko do formalnego powołania tych przepisów w zarzucie kasacji i stworzenia pozorów nieprawidłowej kontroli odwoławczej zarzuty zwyczajnego środka zaskarżenia zostały rozpoznane i należycie umotywowane przez sąd ad quem kwestionowana w zarzutach strony skarżącej ocena prawna zachowania oskarżonego, nie jest elementem sfery ustaleń faktycznych, a jej dokonanie wpisane jest w wyłączną kompetencją sądu orzekającego zarzut ten tylko pozornie sygnalizuje obrazę prawa materialnego, zaś w istocie, uwzględniając treść uzasadnienia nadzwyczajnego środka zaskarżenia, wskazuje na błąd w ustaleniach faktycznych

Skład orzekający

Tomasz Artymiuk

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja granic kontroli kasacyjnej, niedopuszczalność powielania zarzutów apelacyjnych w kasacji, zasady stosowania art. 234 k.k. w kontekście prawdziwości informacji i braku bezprawności."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i faktycznej, skupia się na procedurze kasacyjnej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia prawnego związanego z fałszywym oskarżeniem i granicami kontroli kasacyjnej, co jest interesujące dla prawników procesualistów.

Sąd Najwyższy: Kasacja to nie druga apelacja – granice kontroli nad wyrokami.

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

SN
II KK 516/22
POSTANOWIENIE
Dnia 24 maja 2023 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Tomasz Artymiuk
w sprawie
J. K.
uniewinnionego od czynów z art. 234 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
w dniu 24 maja 2023 r.
kasacji pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego
od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie
z dnia 24 stycznia 2022 r., sygn. akt X Ka 1069/21,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie
z dnia 18 października 2021 r., V K 779/20,
postanowił:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2.
obciążyć oskarżyciela posiłkowego K. L. kosztami postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie wyrokiem z dnia 18 października 2021 r., sygn. akt V KK 779/20, uniewinnił J. K. od popełnienia zarzucanych mu czynów wyczerpujących dyspozycję z art. 234 k.k.
Apelację od przedmiotowego wyroku złożył oskarżyciel posiłkowy podnosząc zarzuty naruszenia:
-
przepisów postępowania, to jest art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k.,
-
błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, mającego wpływ na jego treść,
-
ewentualnie, przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu, a mianowicie naruszenia przepisu art. 234 k.k.
Wyrokiem z dnia 24 stycznia 2022 r., sygn. akt X Ka 1069/21, Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.
Od wskazanego orzeczenia sądu odwoławczego kasację wniósł, pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego, podnosząc zarzuty:
1.
rażącego naruszenia przepisu art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k. na skutek niewykonania obowiązków z wynikających z powyższych przepisów, poprzez zaniechanie rzetelnego rozważenia zarzutu z pkt. 1.1 apelacji obrońcy z dnia 30 listopada 2021 r. dotyczącego naruszenia art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. polegającego na wybiórczej ocenie dowodu w postaci postanowienia z dnia 10 stycznia 2019 roku Rzecznika Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w W. o umorzeniu dochodzenia dyscyplinarnego (sygn. akt RD […]), z którego treści wynika wprost, że czyn K. L. - stanowiący przedmiot pisma skierowanego przez J. K. do Okręgowej Rady Adwokackiej w W, w dniu 14 listopada 2016 r. - nie zawierał znamion przewinienia dyscyplinarnego, jak również że działanie K. L. polegające na upublicznieniu informacji o nagannych zachowaniach J. K. było słuszne, „albowiem niejako
a contrario
doprowadziło do odpowiedzialności dyscyplinarnej skarżącego J. K. tzw. upomnienia kanonicznego” (postanowienie z dnia 10 stycznia 2019 roku, sygn. akt RD […] - w aktach sprawy), zaś sąd
ad quem
nie odniósł się do wymowy tego dowodu oraz zarzutu skarżącego, stwierdzając jedynie, że Sąd
a quo
: „przyjął za swoje ustalenia, ustalenia Sądu Rejonowego w C. Ta sama uwaga odnosi się do zakończonego postępowania przed organem dyscyplinarnym”, podczas gdy w realiach niniejszej sprawy oczywistym jest, że oskarżony fałszywie wskazał, że oskarżyciel posiłkowy dopuścił się działania godzącego w godność zawodu adwokata;
2.
rażącego naruszenie przepisu art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k. na skutek niewykonania obowiązków, wynikających z powyższych przepisów, poprzez zaniechanie rzetelnego rozważenia zarzutu z pkt. II. 1 apelacji obrońcy z dnia 30 listopada 2021 r. dotyczącego obrazy przez Sąd
a quo
przepisów postępowania mającej wpływ na treść wydanego wyroku, a mianowicie naruszenia art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. polegającego na dokonaniu przez Sąd
a quo
wybiórczej i w konsekwencji częściowo błędnej oceny dowodów w postaci dokumentów z akt postępowania kanonicznego prowadzonego przez Kurię Diecezjalną B. w B. przeciwko J. K. (sygn. akt […] i […]1); prywatnego aktu oskarżenia, w którym J. K. oskarżył K. L. o przestępstwo zniesławienia z art. 212 § 2 k.k.; wyroku Sądu Rejonowego w C. z dnia 7 maja 2018 roku (sygn. akt II K 422/17) oraz utrzymującego go w mocy wyroku Sądu Okręgowego w B.-B. z dnia 10 grudnia 2018 roku (sygn. akt VII Ka 825/18), sprowadzającej się do słusznego przyjęcia, że publikowane przez K. L. - za pośrednictwem mediów społecznościowych - informacje dotyczące J. K. były prawdziwe, przy jednoczesnym pominięciu jednak przez Sąd
meriti
oczywistego faktu, iż skoro ww. informacje były prawdziwe, to J. K. w przeszłości dopuszczał się zachowań pedofilskich wobec małoletnich w miejscu sprawowania posługi w tym także wobec małoletniego wówczas K. L., a zatem J. K. kierując do Sądu Rejonowego w W. prywatny akt oskarżenia przeciwko K. L. o czyn z art. 212 § 2 k.k. świadomie i celowo wprowadził organy wymiaru sprawiedliwości w błąd co do kluczowej przesłanki wyłączającej odpowiedzialność karną za przestępstwo zniesławienia jaką jest prawdziwość podnoszonego zarzutu oraz działanie w celu społecznie uzasadnionego interesu, a zatem oskarżył K. L. o zniesławienie mając pełną świadomość, że K. L. nie popełnił tego przestępstwa, co oznacza, że zachowanie J. K. wskazane w punkcie II zaskarżonego wyroku, wbrew twierdzeniom Sądu pierwszej instancji, było „fałszywym oskarżeniem” w rozumieniu art.
234
k.k. i skutkować powinno skazaniem J. K. za czyn zarzucony mu w punkcie II wyroku, zaś Sąd
ad quem
nie rozważył zupełnie przedmiotowego zarzutu apelacji nie dostrzegając, że prywatny akt oskarżenia złożony przez J. K. zawierał nieprawdziwe informacje oraz przedstawiał fałszywy obraz rzeczywistości, które to działanie jest istotą strony przedmiotowej czynu z art. 234 k.k.;
3.
rażącego naruszenia przepisu art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k. na skutek niewykonania obowiązków wynikających z powyższych przepisów poprzez zaniechanie rzetelnego rozważenia zarzutu z pkt. II 2 apelacji obrońcy z dnia 30 listopada 2021 r. dotyczącego błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, mającego wpływ na jego treść, polegającego na niezasadnym przyjęciu, że opis czynu zawarty w wywiedzionym przez J. K. prywatnym akcie oskarżenia był obiektywnie zgodny z rzeczywistością, co w ocenie Sądu wyklucza możliwość przypisania oskarżonemu czynu z art. 234 k.k., podczas gdy prywatny akt oskarżenia - wywiedziony przez J. K. oparty był na kłamliwym twierdzeniu, iż „Pokrzywdzony nigdy nie dopuścił się jakiejkolwiek przemocy seksualnej względem małoletnich co zarzuca mu K. L.”, konsekwentnie podtrzymywanym przez J. K. w toku całego postępowania prywatnoskargowego, które to twierdzenie, w świetle przeprowadzonych w niniejszej sprawie dowodów, jest oczywistą nieprawdą, co oznacza, że oskarżenie J. K. było sprzeczne z obiektywnym stanem rzeczy, gdyż J. K. zataił w nim fakt, że w przeszłości dopuszczał się zachowań pedofilskich m.in. wobec K. L., co w konsekwencji skutkować powinno skazaniem J. K. za czyn z art. 234 k.k., bowiem J. K. zdawał sobie sprawę z prawdziwości informacji publikowanych przez K. L. w mediach społecznościowych, a chęć zatajenia własnych haniebnych czynów skłoniła go do fałszywego oskarżenia K. L. o przestępstwo zniesławienia z art. 212 § 2 k.k., zaś Sąd
ad quem
nie ustosunkował się do przedmiotowego zarzutu stwierdzając jedynie, że „Istota fałszywego oskarżenia osoby o popełnienie przestępstwa czy deliktu dyscyplinarnego, określone w dyspozycji art. 234 k.k. polega na umyślnym podaniu przed organami ścigania (lub organami dyscyplinarnymi) nieprawdziwych okoliczności faktycznych (owa nieprawdziwość polega na niezgodności podanych faktów, a nie opinii oskarżonego, chociażby niezgodnych z obiektywnym stanem rzeczy). Kwestia oceny prawnej tego zachowania, w tym zrealizowania bądź nie znamion kontratypu ustawowego wykluczającego odpowiedzialność, nie może być oceniane przez pryzmat znamion art. 234 k.k.", nie uwzględniając faktu, iż J. K. podawał przed organami ścigania nieprawdziwe okoliczności faktyczne dotyczące jego postępowania wobec małoletnich, co mogło skutkować nieprawidłowym przypisaniem K. L. odpowiedzialności karnej;
4.
rażącego naruszenia przepisów art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k. na skutek niewykonania obowiązków wynikających z przepisów poprzez zaniechanie rzetelnego rozważenia zarzutu z pkt II. 3 apelacji obrońcy z dnia 30 listopada 2021 r. dotyczącego obrazy przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu, a mianowicie naruszenia przepisu art. 234 k.k., podczas gdy Sąd
a quo
dokonał błędnej wykładni tego przepisu sprowadzającej się do uznania, że przedstawienie nieprawdziwych okoliczności faktycznych w zakresie dotyczącym danych wyłączających bezprawność danego zachowania, nie wypełnia znamion przestępstwa z art. 234 k.k., podczas gdy każde podawanie nieprawdziwych okoliczności istotnych z punktu widzenia odpowiedzialności karnej danej osoby stanowi jej fałszywe oskarżenie w świetle tego przepisu, zaś Sąd
ad quem
taką błędną wykładnię zaaprobował;
5.
rażącego naruszenia przepisu art. 234 k.k. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że dyspozycja tego przepisu nie obejmuje przedstawiania fałszywych okoliczności faktycznych związanych z zaistnieniem kontratypu z art. 213 § 2 k.k., gdyż wskazane w tym przepisie kryteria wyłączające bezprawność danego zachowania mają wyłącznie charakter ocenny, a ich zaistnienie zależy wyłącznie od uznania Sądu i dokonanej przez niego oceny prawnej, podczas gdy okoliczności takie jak prawdziwość stawianego zarzutu oraz działanie służące obronie społecznie uzasadnionego interesu mają charakter obiektywnych okoliczności faktycznych i są objęte ustaleniami faktycznymi, a zatem nie stanowią ocen prawnych leżących w „wyłącznej kompetencji sądu orzekającego”, co sprawia, że podawanie nieprawdy w zakresie tych okoliczności - wbrew twierdzeniom Sądu
ad quem
- nie stanowi „opinii oskarżonego”, ale świadczy o przedstawieniu przez niego fałszywego obrazu rzeczywistości, a tym samym wypełnia znamiona czynu z art. 234 k.k.
Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie wyroków Sądów pierwszej oraz drugiej instancji i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na kasację Prokurator oraz obrońca oskarżonego, wnieśli o uznanie jej za oczywiście bezzasadną.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jest oczywiście bezzasadna, co umożliwiło jej oddalenie na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
W tym miejscu wypada zwrócić uwagę, że rolą postępowania kasacyjnego jest, co do zasady, kontrola orzeczeń sądów odwoławczych z punktu widzenia najpoważniejszych naruszeń prawa materialnego lub procesowego, które mają istotny wpływ na treść prawomocnego orzeczenia. Wobec nadzwyczajnego charakteru tego środka zaskarżenia ustawodawca wskazał w Rozdziale 55 ustawy karnoprocesowej, że kasacja przysługuje stronie, stosownie do art. 519 k.p.k. od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego kończącego postępowanie, tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść tego orzeczenia (art. 523 § 1 k.p.k.). Podważanie natomiast prawidłowości przeprowadzonej w sprawie kontroli apelacyjnej poprzez zakwalifikowanie uchybień jako rzekomo naruszających dyspozycje art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. nie może sprowadzać się tylko do formalnego powołania tych przepisów w zarzucie kasacji i stworzenia pozorów nieprawidłowej kontroli odwoławczej (poprzez sugerowanie np. "nienależytego", "niepełnego", "niewłaściwego", "nierzetelnego", "pobieżnego" rozpoznania apelacji), jeżeli z istoty zarzutu odczytywanej z jego uzasadnienia, jednoznacznie wynika, że skarżący wyłącznie domaga się przeprowadzenia przez Sąd Najwyższy kolejnej, dublującej kontrolę apelacyjną, weryfikacji prawidłowości orzeczenia sądu I instancji bądź forsuje subiektywną interpretację wyników postępowania dowodowego (zob. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia: 28 października 2021 r., V KK 522/21; 4 października 2022 r., IV KK 370/22), a taka sytuacja ma miejsce na gruncie niniejszej – poddanej kontroli kasacyjnej Sądu Najwyższego – sprawy.
Zarzuty z pkt. 1-4 (które omówione zostaną w tej części uzasadnienia zbiorczo) stanowią w istocie swej powielenie analogicznych zarzutów postawionych w pkt. 1-3 apelacji, a dotyczących naruszenia przepisów postępowania oraz błędu w ustaleniach faktycznych. Trafnie Sąd odwoławczy wskazał skarżącemu w uzasadnieniu swego wyroku, że zarówno te zarzuty, jak i argumentacja je motywująca, sprowadzają się do zaprezentowania po raz kolejny też sformułowanych przez oskarżyciela posiłkowego oraz własnych zapatrywań w tej sprawie jego pełnomocnika. Wskazane zarzuty nie spełniają więc podstawowego kryterium kasacyjnego, to znaczy nie są powiązane z procedowaniem Sądu odwoławczego. Wskazanie natomiast na rzekomo naruszone przepisy art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k., miało na celu wyłącznie stworzenie pozorów formalnej dopuszczalności tego zarzutu. O prawidłowości zarzutów kasacyjnych nie decyduje bowiem zaproponowana przez autora nadzwyczajnego środka zaskarżenia kwalifikacja prawna dostrzeżonych uchybień, ale ich istota i realne zaistnienie. Ponadto co do zasady powinny to być przede wszystkim uchybienia związane z procedowaniem Sądu drugiej instancji.
Jedynie więc dla porządku wskazać należy, że wspomniane zarzuty zwyczajnego środka zaskarżenia zostały rozpoznane i należycie umotywowane przez sąd
ad quem
. Prawidłowe jest rozumowanie Sądu Okręgowego, że kwestionowana w zarzutach strony skarżącej ocena prawna zachowania oskarżonego, nie jest elementem sfery ustaleń faktycznych, a jej dokonanie wpisane jest w wyłączną kompetencją sądu orzekającego. Ze zgromadzonego w sprawie materiału wynika bowiem bezopornie, że będące podstawą argumentacji kasacyjnej „zaprzeczenie” przez oskarżonego - w toku postępowania prowadzonego przeciwko oskarżycielowi posiłkowemu, iż kiedykolwiek dopuścił się czynu przeciwko wolności seksualnej na szkodę małoletnich, nie było jednak przedmiotem zarzutu zniesławienia postawionego oskarżycielowi posiłkowemu w sprawie, w której został on uniewinniony. Zarzut zniesławienia polegający na tym, że oskarżyciel „pomawiał J. K. (...) w ten sposób, że (...) nazywał pokrzywdzonego pedofilem, (...) pomawiał o wykorzystywanie seksualne kilkunastu małoletnich chłopców” nie jest zatem, jak prawidłowo ustalił to Sąd Rejonowy w C. zarzutem fałszywym. Ta wypowiedź oskarżyciela posiłkowego bezsprzecznie miała bowiem miejsce. Czyn penalizowany przez prawo karne materialne został zatem popełniony, przy czym orzekający w sprawie Sąd uznał czyn ten nie stanowił przestępstwa ponieważ pozbawiony był elementu bezprawności. Oczywistym jest zatem, że postawienie zarzutu wypełnienia znamion występku z art. 234 k.k. nie mogło doprowadzić do poniesienia przez oskarżonego odpowiedzialności karnej z tego przepisu.
Trafnie zatem wobec całokształtu przytoczonych wyżej okoliczności Sąd Okręgowy odnosząc się do podnoszonej w apelacji kwestii doniosłości i wagi społecznej sprawy wyraźnie oddzielił etyczną i moralną ocenę zachowania oskarżonego od oceny prawnej, dokonywanej przez pryzmat wypełnienia albo niewypełnienia przez oskarżonego znamion przestępstwa z art. 234 k.k.
Odnosząc się wreszcie do sformułowanego przez skarżącego w pkt. 5 kasacji zarzutu naruszenia prawa karnego materialnego wskazać należy, że gdyby zachodziła konieczność zastosowania konkretnego przepisu prawa materialnego przez Sąd Okręgowy, a Sąd ten nie zastosowałby tego przepisu, wówczas można by zasadnie podnosić zarzut obrazy prawa materialnego. Tymczasem w realiach niniejszej sprawy takie naruszenie nie miało miejsca. Uważna lektura tego zarzutu jak również argumentów przedstawionych przez skarżącego na jego poparcie pozwala przyjąć, że zarzut ten tylko pozornie sygnalizuje obrazę prawa materialnego, zaś w istocie, uwzględniając treść uzasadnienia nadzwyczajnego środka zaskarżenia, wskazuje na błąd w ustaleniach faktycznych. Tym bowiem, a więc błędem co do faktów, jest przyjęcie i to przez
sąd a quo
, braku po stronie oskarżonego wypełnienia – przy ustalonych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym faktach – znamion występku fałszywego oskarżenia. Co więcej, zaskarżony wyrok sądu
meriti
został w całości utrzymany w mocy, wobec powyższego nie jest poprawne postawienie w kasacji zarzutu naruszenia art. 234 k.k., ponieważ Sąd Okręgowy przy wyrokowaniu tego przepisu prawa materialnego sam nie stosował.
Powyższe implikowało zatem oddalenie kasacji pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego jako oczywiście bezzasadnej, ponieważ nie wykazano w niej rażącego naruszenia prawa, którym byłby dotknięty wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego ma swoje umocowanie w przepisach art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k.
Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej postanowienia.
[ł.n]

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę