II KK 41/20

Sąd Najwyższy2020-05-29
SNinnelustracjaŚrednianajwyższy
lustracjaoświadczenie lustracyjnewspółpraca z SBtajność współpracyprawo karnepostępowanie kasacyjneSąd NajwyższyIPN

Sąd Najwyższy oddalił kasację w sprawie lustracyjnej, uznając ją za oczywiście bezzasadną i potwierdzając prawidłowość decyzji sądów niższych instancji.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez pełnomocnika lustrowanego J. S. od orzeczenia Sądu Apelacyjnego, które zmieniało wyrok Sądu Okręgowego w sprawie o złożenie niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego. Kasacja zarzucała rażące naruszenie prawa procesowego, w tym bezzasadne oddalenie wniosków dowodowych. Sąd Najwyższy uznał jednak kasację za oczywiście bezzasadną, stwierdzając, że oddalenie wniosków dowodowych było prawidłowe i zgodne z przepisami, a współpraca lustrowanego z SB spełniała warunki ustawy lustracyjnej.

Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 29 maja 2020 r. oddalił kasację wniesioną przez pełnomocnika lustrowanego J. S. od orzeczenia Sądu Apelacyjnego w (...) z dnia 10 września 2019 r., które z kolei zmieniało orzeczenie Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 18 lutego 2019 r. Sprawa dotyczyła stwierdzenia, że lustrowany złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne oraz orzeczenia o utracie prawa wybieralności i zakazie pełnienia funkcji publicznych. Kasacja zarzucała rażące naruszenie prawa, w tym art. 21b ust. 2 ustawy lustracyjnej i art. 170 § 2 k.p.k. w zw. z art. 6 EKPC, poprzez bezzasadne oddalenie wniosków dowodowych obrońcy w postępowaniu apelacyjnym. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, stwierdzając, że oddalenie wniosków dowodowych było prawidłowe i zgodne z przepisami procedury karnej. Sąd odwoławczy prawidłowo ocenił, że wnioskowane dowody (przesłuchanie świadków A. M., D. K. oraz żony lustrowanego B. S.) nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności nie mogły podważyć przesłanki tajności ani realności współpracy z SB. Sąd Najwyższy podkreślił, że ujawnienie informacji przed osobą najbliższą nie narusza zasady tajności, a także że informacje przekazywane przez lustrowanego były wartościowe dla SB. Oddalenie wniosków dowodowych było uzasadnione brakiem ich istotności dla sprawy, a nie możliwością wykazania przeciwieństwa ustaleń sądów. Sąd Najwyższy obciążył lustrowanego kosztami postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, bezzasadne oddalenie wniosków dowodowych w postępowaniu apelacyjnym nie stanowi rażącego naruszenia prawa procesnego ani prawa do obrony, jeśli wnioskowane dowody nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że sądy niższych instancji prawidłowo oceniły, iż wnioskowane dowody nie mogły podważyć przesłanek tajności i realności współpracy z SB. Ujawnienie informacji najbliższym nie narusza tajności, a informacje przekazywane przez lustrowanego były wartościowe dla SB. Oddalenie wniosków było uzasadnione brakiem ich istotności dla sprawy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Prokurator Instytutu Pamięci Narodowej

Strony

NazwaTypRola
J. S.osoba_fizycznalustrowany
Prokurator Instytutu Pamięci Narodowej - Oddziałowego Biura Lustracyjnego w (...)organ_państwowyoskarżyciel publiczny

Przepisy (12)

Główne

ustawa lustracyjna art. 21a § ust. 2

Ustawa o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów

Podstawa do stwierdzenia złożenia niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego.

ustawa lustracyjna art. 21a § ust. 2a

Ustawa o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów

Podstawa do orzeczenia utraty prawa wybieralności.

ustawa lustracyjna art. 21a § ust. 2b

Ustawa o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów

Podstawa do orzeczenia zakazu pełnienia funkcji publicznych.

k.p.k. art. 535 § § 3

Kodeks postępowania karnego

Podstawa do oddalenia kasacji na posiedzeniu jako oczywiście bezzasadnej.

Pomocnicze

ustawa lustracyjna art. 21b § ust. 2

Ustawa o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów

Przepis dotyczący możliwości uwzględnienia dowodów w postępowaniu apelacyjnym.

ustawa lustracyjna art. 3a

Ustawa o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów

Definicja współpracy ze służbami bezpieczeństwa.

k.p.k. art. 523 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Definicja rażącego naruszenia prawa jako podstawy kasacji.

k.p.k. art. 170 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Przesłanki oddalenia wniosku dowodowego.

k.p.k. art. 170 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Zakaz oddalania wniosków dowodowych, które mogłyby wykazać przeciwieństwo tego, co zostało udowodnione.

k.p.k. art. 201

Kodeks postępowania karnego

Przepis dotyczący uzupełnienia postępowania dowodowego.

k.p.k. art. 636 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Podstawa orzekania o kosztach postępowania kasacyjnego.

k.p.k. art. 637a

Kodeks postępowania karnego

Podstawa orzekania o kosztach postępowania kasacyjnego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Oddalenie wniosków dowodowych było prawidłowe i zgodne z przepisami procedury karnej. Wnioskowane dowody nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Wiedza osób najbliższych nie wyklucza tajności współpracy. Przekazywane informacje były wartościowe dla SB, co potwierdza realność współpracy. Postępowanie dowodowe co do zasady przeprowadzane jest przed sądem I instancji.

Odrzucone argumenty

Rażące naruszenie art. 21b ust. 2 ustawy lustracyjnej w związku z art. 4 k.p.k. poprzez nieuwzględnienie i nieprzeprowadzenie dowodów zgłoszonych w apelacji. Naruszenie art. 170 § 2 k.p.k. w zw. z art. 6 EKPC, polegające na bezzasadnym oddaleniu wniosków dowodowych lustrowanego.

Godne uwagi sformułowania

kasacja okazała się bezzasadna i to w stopniu oczywistym nie doszło do rażącego naruszenia prawa procesowego oddalenie wniosków dowodowych składanych przez lustrowanego w postępowaniu przed Sądem II instancji należało ocenić jako prawidłowe i zgodne z przepisami procedury karnej potencjalny fakt, że ewentualnie nie wszystkie informacje, jakie lustrowany J. S. przekazywał oficerom SB były obiektywnie prawdziwe nie stanowi o braku „materialnej strony współpracy” fakt ujawnienia przed osobą najbliższą informacji dotyczących współpracy z organami bezpieczeństwa państwa nie jest bynajmniej naruszeniem zasady tajności nie sposób uzasadnić, dlaczego wnioski te złożył dopiero w apelacji

Skład orzekający

Andrzej Stępka

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Potwierdzenie prawidłowości oddalania wniosków dowodowych w postępowaniu apelacyjnym, gdy nie mają one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a także interpretacja przesłanek tajności i realności współpracy w rozumieniu ustawy lustracyjnej."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej materii ustawy lustracyjnej i procedury karnej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy interpretacji przepisów ustawy lustracyjnej i procedury karnej, co jest interesujące dla prawników specjalizujących się w tych dziedzinach. Argumentacja dotycząca tajności współpracy i dowodów jest szczegółowa.

Sąd Najwyższy o tajności współpracy z SB: Czy zwierzenia żonie to już zdrada?

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
Sygn. akt II KK 41/20
POSTANOWIENIE
Dnia 29 maja 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Andrzej Stępka
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu w dniu 29 maja 2020 r.,
w trybie art. 535 § 3 k.p.k.,
sprawy lustrowanego J. S.
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika lustrowanego
od orzeczenia Sądu Apelacyjnego w (…)
z dnia 10 września 2019 r., sygn. akt II AKa (…),
zmieniającego orzeczenie Sądu Okręgowego w Ł.
z dnia 18 lutego 2019 r., sygn. akt XVIII K (…) „lustr.”,
p o s t a n o w i ł
1)
oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2)
kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciążyć lustrowanego J. S. .
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Ł. orzeczeniem z dnia 18 lutego 2019 r., w sprawie XVIII K (…) „lustr.", na podstawie art. 21a ust. 2 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (Dz. U. z 2007 r., Nr 63, poz. 425 z późn. zm.)
stwierdził, że lustrowany J. M. S. w dniu 22 stycznia 2008 r. złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne.
Na podstawie art. 21a ust. 2a tej ustawy Sąd orzekł wobec lustrowanego utratę prawa wybieralności w wyborach do Sejmu, Senatu i Parlamentu Europejskiego oraz w wyborach powszechnych organu i członka organu jednostki samorządu terytorialnego oraz organu jednostki pomocniczej jednostki samorządu terytorialnego, której obowiązek utworzenia wynika z ustawy, na okres 5 lat, a na podstawie art. 21a ust. 2b w/w ustawy Sąd orzekł wobec niego zakaz pełnienia funkcji publicznej, o której mowa w art. 4 pkt 2-57 wymienionej ustawy na okres 5 lat.
Apelacje od tego orzeczenia wnieśli obrońca lustrowanego oraz prokurator Instytutu Pamięci Narodowej - Oddziałowego Biura Lustracyjnego w Ł..
Po rozpoznaniu tych apelacji, orzeczeniem z dnia 10 września 2019 r., w sprawie II AKa (…), Sąd Apelacyjny w (…) zmienił zaskarżone orzeczenie
w zakresie pkt 3 w ten tylko sposób, że orzekł wobec lustrowanego J. M. S. zakaz pełnienia funkcji publicznej, o której mowa w art. 4 pkt 2-57 i 61 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnieniu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (dalej jako „ustawa lustracyjna”), na okres 5 lat, a w pozostałym zakresie utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
Od orzeczenia Sądu odwoławczego kasację złożył obrońca, który
zarzucił w niej rażące naruszenie prawa, mające istotny wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie:
1/ Naruszenie art. 21b ust. 2 ustawy lustracyjnej w związku z art. 4 k.p.k. poprzez nieuwzględnienie i nieprzeprowadzenie dowodów zgłoszonych w apelacji przez lustrowanego, polegające na:
- bezpodstawnym oddaleniu w postępowaniu apelacyjnym wniosków dowodowych obrońcy lustrowanego w przedmiocie uzupełnienia postępowania dowodowego poprzez przesłuchanie w charakterze świadków A. M. i D. K., do których lustrowany dotarł już po wydaniu orzeczenia przez Sąd I instancji, a którzy według przekazanych lustrowanemu informacji już w latach osiemdziesiątych XX wieku wiedzieli o fikcyjnej współpracy J. S. z SB i treści przekazywanych przez niego informacji, w tym nieprawdziwych informacji dotyczących bezpośrednio tychże świadków, podczas gdy ustalenie tych okoliczności mogłoby prowadzić do innego rozstrzygnięcia
meriti
, gdyż stawiałoby w wątpliwość ziszczenie przesłanki tajności współpracy oraz przesłanki przekazywania prawdziwych informacji, które są niezbędne, by lustrowanego uznać za tajnego współpracownika, a w konsekwencji kłamcę lustracyjnego;
- bezpodstawnym oddaleniu w postępowaniu apelacyjnym wniosku dowodowego obrońcy lustrowanego o przesłuchanie w charakterze świadka B. S., żony lustrowanego, na okoliczność jej wiedzy o kontaktach męża z SB oraz rzeczywistych powodach wyjazdów lustrowanego do RFN w czasie studiów, podczas gdy ustalenie tych okoliczności mogłoby prowadzić do innego rozstrzygnięcia
meriti
, gdyż poddawałoby w wątpliwość nie tylko przesłankę tajności współpracy lustrowanego z SB, ale również wiarygodność dowodów w postaci zachowanych kopii dokumentów SB, na których sądy I i II instancji oparły swoje rozstrzygnięcie.
2/ Art. 170 § 2 k.p.k. w zw. z art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, polegające na bezzasadnym oddaleniu wniosków dowodowych lustrowanego, z pomocą których chciał on wykazać przeciwieństwo tego, co zostało już przed sądem udowodnione przez oskarżyciela publicznego, przez co doszło do naruszenia prawa lustrowanego do obrony.
W konkluzji autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w (…) do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
W odpowiedzi na kasację prokurator
Oddziałowego Biura Lustracyjnego IPN -Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w (…),
wniósł
o uznanie
jej za oczywiście bezzasadną i oddalenie.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Kasacja okazała się bezzasadna i to w stopniu oczywistym, o jakim mowa w art. 535 § 3 k.p.k., co uzasadniało oddalenie jej na posiedzeniu.
Analiza podniesionych w niej zarzutów nie wskazywała na to, by rzeczywiście miało dojść do
rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art. 523 § 1 k.p.k.
W niniejszej sprawie nie doszło do rażącego naruszenia prawa procesowego wskazanego przez obrońcę w kasacji, bowiem
oddalenie wniosków dowodowych składanych przez lustrowanego
w postępowaniu przed Sądem II instancji należało ocenić jako prawidłowe i zgodne z przepisami procedury karnej. Oba zarzuty kasacji dotyczą tego, że Sąd odwoławczy nie zgodził się na przeprowadzenie dowodów wnioskowanych przez obronę w apelacji. Uzasadnienie kasacji zaś opiera się na wyjaśnieniu, dlaczego te – nieprzeprowadzone - dowody miały tak istotne znaczenie dla sprawy. Zdaniem skarżącego oddalenie wniosków dowodowych w tym przypadku naruszyło prawo do obrony lustrowanego i art. 6
Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności
.
Sąd Najwyższy stwierdza, że z opinią przedstawioną przez skarżącego nie można się zgodzić. Analiza akt sprawy dowodzi, że nie doszło do wskazanych w treści zarzutów kasacyjnych uchybień. Opisane w kasacji wnioski dowodowe zostały sformułowane wcześniej w apelacji obrońcy. Na rozprawie apelacyjnej Sąd odwoławczy wydał postanowienie na podstawie art. 170 § 1 pkt 2 i 5 k.p.k. oraz 201 k.p.k. i oddalił te wnioski
(k. 112 - 113). Uznał, że okoliczności, na jakie mają zostać przesłuchani świadkowie A. M. i D. K. nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd uzasadnił tę decyzję w następujący sposób: „potencjalny fakt, że ewentualnie nie wszystkie informacje, jakie lustrowany J. S. przekazywał oficerom SB były obiektywnie prawdziwe nie stanowi o braku „materialnej strony współpracy”, bowiem istotne jest w pierwszej kolejności, czy przekazywane informacje były „przydatne” z punku widzenia celów istnienia tej służby, metod i środków, jakimi posługiwała się w swojej działalności (np. za przydatne mogły zostać uznane także plotki – obiektywnie nieprawdziwe – o ile mogły być uznane za potrzebne dla pozyskania następnych współpracowników, np. szantażem; informacje takie mogły być także weryfikowane za pomocą innych źródeł operacyjnych w celu ich potwierdzenia i następnie wykorzystania)”.
Na karcie 112v Sąd odwoławczy obszernie
także uzasadnił, dlaczego również wniosek dowodowy o przesłuchanie żony lustrowanego, zdaniem tego Sądu, nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. W szczególności zwrócił uwagę na oświadczenie znajdujące się na karcie 105 (tom I akt IPN), w którym lustrowany zobowiązał się do zachowania w tajemnicy kontaktów z SB „nawet przed najbliższymi członkami rodziny”. Postanowienie Sądu Apelacyjnego jest nie tylko rzetelnie uzasadnione, ale jest wyjątkowo szczegółowe i precyzyjne. Nie sposób podważyć racje stojące za wydaniem takiego postanowienia i argumentami przedstawionymi przez Sąd odwoławczy. Nie można więc uznać, że doszło do naruszenia art. 170 § 2 k.p.k. Wnioski nie zostały oddalone dlatego, że mogłyby wykazać przeciwny stan wydarzeń, ale z tego powodu, że proponowane dowody nie mogły mieć znaczenia dla sprawy, co jest przecież dopuszczalną przesłanką uznania dowodu za niepożądany w postępowaniu sądowym.
Przede wszystkim jednak wywody kasacji pomijają prawdziwy stan materiału dowodowego niniejszej sprawy. Zarówno lektura uzasadnień orzeczeń Sądów obu instancji, jak i analiza akt sprawy musi prowadzić do wniosku, że współpraca lustrowanego z SB spełniała warunki wymienione w art. 3a ustawy lustracyjnej i może być za taką realną i tajną współpracę uznana. W świetle oświadczeń składanych przez samego lustrowanego i notatek służbowych funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa, a także śladów „wdzięczności” SB za efektywną współpracę w postaci zwrotu kwoty mandatu karnego, zapłaconego za niebezpieczną jazdę samochodem, nie można na etapie kasacji zasadnie twierdzić, że współpraca była „fikcyjna”, zaś wnioski dowodowe zostały oddalone, chociaż dowody w nich wymienione wskazywały na brak takiej współpracy. Z pewnością nie można twierdzić, że wiedza Sądu I instancji, a następnie Sądu odwoławczego, na temat współpracy lustrowanego jest „niepełna”.
Z materiału dowodowego sprawy poddanego analizie w świetle tezy, jaką miały wykazać wnioskowane przez obronę dowody wynika, że w istocie rzeczy nie mogły one doprowadzić do jakichkolwiek informacji mogących podważyć ustalenia faktyczne poczynione w sprawie. W szczególności należy stwierdzić, że p
rzesłuchanie żony lustrowanego B. S., w żaden sposób nie mogłoby przyczynić się do zmiany oceny materiału dowodowego, bowiem w toku
tego
przesłuchania - jak wynika z tezy wniosku dowodowego - ustalić można byłoby jedynie fakty nie kwestionowane przez obie strony procesowe. Okoliczność, iż żona lustrowanego miała posiadać wiedzę na temat jego kontaktów z funkcjonariuszem SB, nie była w toku postępowania kwestionowana.
Przede wszystkim jednak należy zaakcentować, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że fakt ujawnienia przed osobą najbliższą informacji dotyczących współpracy z organami bezpieczeństwa państwa nie jest bynajmniej naruszeniem zasady tajności. Tak przykładowo wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 stycznia 2016 r., w sprawie o sygn. akt IV KK 326/15 (
LEX nr 1972987),
podnosząc - „Do wyeliminowania przesłanki „tajności” dalece niewystarczająca jest wiedza osób najbliższych (rodzina, sąsiedzi, współpracownicy - chyba, że to właśnie informacje o tych osobach są konfidencjonalnie przekazywane przez podejmującego współpracę i właśnie na inwigilowaniu tych osób zależy organom bezpieczeństwa) o kontaktach osoby współpracującej z pracownikami organów bezpieczeństwa, gdyż relewantna dla wykluczenia znamienia „współpracy w rozumieniu ustawy” lustracyjnej jest świadomość osób, które w zamyśle służb mają być inwigilowane i których przekazywane informacje dotyczą”.
Również przeprowadzenie przesłuchania w charakterze świadków A. M. i D. K. nie miałoby znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy w zakresie wskazanym w tezie dowodowej, to jest, co do kwestionowania przesłanki tajności współpracy. Lustrowany za pomocą tych dowodów zamierzał wykazać, że świadkowie ci „wiedzieli o fikcyjnej współpracy J. S. z SB i treści przekazywanych przez niego informacji”. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że nawet złożenie przez nich takich zeznań nie mogłoby wpływać na ocenę spełnienia przesłanki „tajności” współpracy lustrowanego. Istotne z punktu widzenia tej przesłanki było bowiem jedynie to, czy współpracował on ze Służbą Bezpieczeństwa w czasie, kiedy takich informacji dostarczał. Ponadto nie ulega wątpliwości, że informacje przekazywane przez J. S. funkcjonariuszowi SB dotyczyły większej liczby osób, niż wskazane we wniosku dowodowym – w szczególności lustrowany dostarczył kompromitujące informacje dotyczące I. J., które prowadziły do pozyskania jej do współpracy przez SB. Tym samym należy się zgodzić z wywodami przedstawionymi w odpowiedzi prokuratora na kasację, który stwierdził, że niezależnie od treści zeznań wskazanych we wniosku dowodowym osób, nie mogłaby zostać podważona przesłanka tajności współpracy, gdyż tajność współpracy z organami bezpieczeństwa jest spełniona, gdy fakt jej nawiązania i przebieg miały pozostać tajemnicą wobec tych osób i środowisk, których dotyczyły przekazywane informacje, a w wypadku I. J. tajność została bezspornie zachowana.
Również uprawdopodobnienie przez tych świadków ustaleń, że odnoszące się do A. M. oraz D. K. informacje częściowo nie były zgodne z prawdą, w żaden sposób nie mogło rzutować na spełnienie przesłanki „realności współpracy” J. S. ze Służbą Bezpieczeństwa. Jak wcześniej wykazano, nawet potencjalny fakt, że ewentualnie nie wszystkie informacje, jakie lustrowany przekazywał oficerom Służby Bezpieczeństwa były obiektywnie prawdziwe, nie stanowił sam w sobie o braku materialnej strony współpracy
.
Należy zgodzić
się ze stanowiskiem Sądu Apelacyjnego w (…), że materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie potwierdzał wypełnienie przesłanki „realności współpracy” lustrowanego z organami bezpieczeństwa państwa, bowiem z akt sprawy wynika, iż przekazywał on informacje wartościowe, które zostały wykorzystane w dalszej pracy operacyjnej przez Służbę Bezpieczeństwa.
Oddalenie wniosków dowodowych lustrowanego złożonych w apelacji było więc zgodne z przepisami. Stanowiło to przykład oceny dopuszczalności dowodów dokonany
a priori
, czyli w sposób atomistyczny, na podstawie przesłanki (nie)istotności danego dowodu dla rozstrzygnięcia sprawy. Jest to akceptowalna w każdym systemie prawnym podstawa oddalenia wniosku dowodowego. W każdym systemie prawnym także decyzja ostateczna co do dopuszczalności i możliwości przeprowadzenia danego dowodu należy do sądu. Należy także wziąć pod uwagę fakt, że lustrowany miał w postępowaniu przed Sądem I instancji obrońcę i obaj mogli składać wnioski dowodowe – tak się też działo i wnioski te były przez ten Sąd dopuszczane. Nie jest natomiast celem postępowania przed sądem II instancji przeprowadzanie od nowa postępowania dowodowego na podstawie nowych dowodów. Postępowanie dowodowe co do zasady i w głównym jego wymiarze przeprowadzane jest przed sądem I instancji, a zatem sprawa obrony przedstawiona powinna zostać przede wszystkim na rozprawie głównej. Skoro obrońca tych wniosków dowodowych nie przedstawił przed Sądem I instancji – a trudno przecież twierdzić, że nie miał wiedzy o tych dowodach, skoro mowa w nich między innymi o zeznaniach żony lustrowanego – to nie sposób uzasadnić, dlaczego wnioski te złożył dopiero w apelacji. Zwłaszcza, że z obrazu dowodowego sprawy wynikało, iż dowody obrony powinny być przeprowadzone właśnie na rozprawie głównej. Można jedynie wnioskować, że było to elementem pewnego rodzaju taktyki obrończej, mającej prowadzić do wywiedzenia „skutecznej apelacji”. Sąd odwoławczy jednak w tej taktyce nie musi uczestniczyć i mógł podjąć taką decyzję, jaką w przedmiotowej sprawie podjął.
Reasumując należy podnieść, że wszystkie zarzuty przedstawione w kasacji należało ocenić jako oczywiście bezzasadne, a zatem kasacja podlegała oddaleniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k. w zw. z art. 19 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnieniu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944 -1990 oraz treści tych dokumentów.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI