II KK 395/22

Sąd Najwyższy2022-11-23
SNKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuŚrednianajwyższy
zabójstwokasacjaSąd Najwyższyprawo karneszczególne okrucieństwozadośćuczynieniekwalifikacja prawna

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem, uznając ją za oczywiście bezzasadną.

Obrońca skazanego K. J., skazanego za zabójstwo U. D. z art. 148 § 2 pkt 1 k.k., wniósł kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego, kwestionując kwalifikację prawną czynu (domagając się zmiany na art. 160 § 1 k.k.) oraz wysokość zasądzonego zadośćuczynienia. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, podkreślając, że kasacja nie jest kolejną instancją odwoławczą i nie służy do ponownej oceny dowodów czy ustaleń faktycznych. Sąd uznał, że zachowanie skazanego wyczerpało znamiona zabójstwa z zamiarem bezpośrednim, a zarzuty apelacyjne dotyczące zadośćuczynienia i dowodów zostały prawidłowo rozpatrzone przez Sąd Apelacyjny.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego K. J., który został prawomocnie skazany za zabójstwo U. D. ze szczególnym okrucieństwem (art. 148 § 2 pkt 1 k.k.) na karę 25 lat pozbawienia wolności. Obrońca zarzucał rażące naruszenie prawa materialnego poprzez błędną kwalifikację prawną czynu (domagał się zmiany na art. 160 § 1 k.k. – narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu) oraz naruszenie przepisów postępowania, w tym dotyczące oceny dowodów i zasądzenia zadośćuczynienia. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną. Wskazał, że kasacja jest środkiem nadzwyczajnym i nie służy do ponownej kontroli ustaleń faktycznych czy oceny dowodów. Analizując zarzuty, Sąd Najwyższy potwierdził, że zachowanie skazanego – polanie pokrzywdzonej benzyną i podpalenie jej, a także siebie – świadczyło o bezpośrednim zamiarze pozbawienia życia. Sąd odwoławczy prawidłowo rozpoznał zarzuty apelacyjne dotyczące zadośćuczynienia i nie naruszył przepisów postępowania, w tym zasady bezpośredniości przy przesłuchaniu świadków. W konsekwencji Sąd Najwyższy oddalił kasację, oddalił wniosek o zwolnienie skazanego od kosztów sądowych i zasądził koszty obrony z urzędu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Zachowanie skazanego wyczerpuje znamiona zabójstwa z zamiarem bezpośrednim (art. 148 § 2 pkt 1 k.k.).

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że oblany benzyną i podpalony człowiek, a także próba podpalenia siebie, świadczą o bezpośrednim zamiarze pozbawienia życia. Analiza przedmiotowa zachowania (wylanie benzyny, podpalenie) oraz wyjaśnienia skazanego wskazują na zamiar zabójstwa, a nie jedynie narażenia na niebezpieczeństwo.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
K. J.osoba_fizycznaskazany
U. D.osoba_fizycznapokrzywdzona
E. D.osoba_fizycznapokrzywdzona
I. B.osoba_fizycznapokrzywdzona
K. D.osoba_fizycznapokrzywdzona
P. J.osoba_fizycznaobrońca z urzędu
Prokuratororgan_państwowystrona

Przepisy (16)

Główne

k.k. art. 148 § § 2 pkt 1

Kodeks karny

k.k. art. 46 § § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 535 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 523 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Pomocnicze

k.k. art. 288 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 11 § § 2

Kodeks karny

k.k. art. 11 § § 3

Kodeks karny

k.k. art. 46 § § 2

Kodeks karny

k.p.k. art. 439

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 433 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 350a

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 167

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 160 § § 1

Kodeks karny

Argumenty

Odrzucone argumenty

Błędna kwalifikacja prawna czynu (art. 148 § 2 pkt 1 k.k. zamiast art. 160 § 1 k.k.). Niewłaściwa ocena dowodów i ustaleń faktycznych przez sądy niższych instancji. Naruszenie prawa do obrony poprzez zaniechanie bezpośredniego przesłuchania świadków. Nieadekwatna wysokość zasądzonego zadośćuczynienia.

Godne uwagi sformułowania

kasacja jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia i może zostać wniesiona [...] tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. postępowanie kasacyjne nie jest postępowaniem, którego celem jest powtórna kontrola odwoławcza, dlatego też w toku tego postępowania, z założenia, nie dokonuje się kontroli poprawności oceny poszczególnych dowodów, nie weryfikuje zasadność ustaleń faktycznych i nie bada współmierności orzeczonej kary. Obraza prawa materialnego polega na jego wadliwym zastosowaniu lub niezastosowaniu, w orzeczeniu, które oparte jest na trafnych i niekwestionowanych ustaleniach faktycznych. każdy bowiem człowiek o przeciętnym tylko doświadczeniu życiowym i zachowanej zdolności do rozpoznania i pokierowania swoim postępowaniem, rozumie, iż podpalenie benzyny, spowoduje poważne skutki, łącznie ze śmiercią. zasadą jest bezpośrednie przeprowadzanie dowodów na rozprawie, jednak zasada ta nie ma charakteru bezwzględnego, a wyjątkiem od niego są sytuacje wskazane w przepisie art. 350a k.p.k.

Skład orzekający

Waldemar Płóciennik

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Potwierdzenie utrwalonej linii orzeczniczej dotyczącej charakteru kasacji jako środka nadzwyczajnego, zasad oceny zamiaru w przypadku zabójstwa oraz stosowania przepisów o zadośćuczynieniu."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego, ale potwierdza ogólne zasady postępowania karnego i interpretacji przepisów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy brutalnego zabójstwa i stanowi przykład zastosowania nadzwyczajnego środka zaskarżenia, jakim jest kasacja. Pokazuje, jak Sąd Najwyższy podchodzi do kwestionowania ustaleń faktycznych w postępowaniu kasacyjnym.

Sąd Najwyższy: Kasacja nie jest drogą do ponownej oceny dowodów w sprawie zabójstwa.

Dane finansowe

WPS: 28 610 PLN

naprawienie szkody: 28 610 PLN

zadośćuczynienie: 100 000 PLN

zadośćuczynienie: 100 000 PLN

zadośćuczynienie: 100 000 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
Sygn. akt II KK 395/22
POSTANOWIENIE
Dnia 23 listopada 2022 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Waldemar Płóciennik
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 23 listopada 2022 r.,
sprawy
K. J.
skazanego z art. 148 § 2 pkt 1 k.k. i innych
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego,
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie
z dnia 30 marca 2022 r., sygn. akt II AKa 151/21,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie
z dnia 14 kwietnia 2022 r., sygn. akt IV K 360/20,
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. zwolnić skazanego od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego,
3. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adwokata P. J. – Kancelaria Adwokacka w P. – 738 zł (siedemset trzydzieści osiem) w tym 23 % VAT, za sporządzenie i wniesienie kasacji z urzędu.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2021 r., sygn. akt IV K 360/20, Sąd Okręgowy w Lublinie
1.
uznał K. J. za winnego, tego że „w dniu 25 czerwca 2020 r. w miejscowości S., woj.
[...]
działając ze szczególnym okrucieństwem i bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia U. D. oraz bezpośrednim zamiarem zniszczenia mienia, oblał pokrzywdzoną U. D. i łóżko na którym spała benzyną, a następnie podpalił, wnosząc dodatkowo do pomieszczenia gdzie spała butlę z gazem ziemnym, w następstwie czego pokrzywdzona doznała rozległych oparzeń ciała II i III stopnia w zakresie kończyn górnych, klatki piersiowej, pleców, szyi, twarzy oraz górnych dróg oddechowych, co skutkowało jej zgonem po długotrwałym leczeniu w dniu 10 sierpnia 2020 r. w Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Ł. w wyniku niewydolności wielonarządowej będącej następstwem rozległych oparzeń ciała i ich następstw, a skutkiem wznieconego w opisany sposób pożaru budynku jednorodzinnego było zniszczenie, bądź uszkodzenie ścian i sufitów w dwóch pomieszczeniach mieszkalnych, korytarza i łazienki wraz z wyposażeniem, a wynikła stąd szkoda, jaką poniosła U. D. wyniosła 28.610 złotych”, tj. czynu z art. 148 § 2 pkt 1 k.k. w zb. z art. 288 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na mocy tych przepisów skazał go, przyjmując za podstawę wymiaru kary art. 148 § 2 pkt 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. na karę 25 lat pozbawienia wolności, zaliczając na jej poczet okres tymczasowego aresztowania od 25 czerwca 2020 r. do dnia 14 kwietnia 2021 r.,
2.
na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł obowiązek naprawienia szkody poprzez uiszczenie przez oskarżonego na rzecz E. D., I. B. i K. D. solidarnie kwoty 28.610 złotych z ustawowymi odsetkami od daty uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty,
3.
na podstawie art. 46 § 1 kk zasądził od K. J. na rzecz E. D., I.B. i K. D. zadośćuczynienie w kwocie po 100.000 złotych z ustawowymi odsetkami od daty uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Apelację w sprawie wnieśli prokurator oraz obrońca oskarżonego.
Zaskarżając wyrok Sądu pierwszej instancji na niekorzyść K. J. w zakresie rozstrzygnięcia o karze, w oparciu o art. 427 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 438 pkt 4 k.p.k. prokurator zarzucił rażącą niewspółmierność orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności, poprzez wymierzenie mu kary 25 lat pozbawienia wolności w sytuacji, gdy względy prewencji generalnej i szczególnej wymagają orzeczenia wobec niego kary dożywotniego pozbawienia wolności i wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez orzeczenie wobec K. J. za przypisane mu przestępstwo kary dożywotniego pozbawienia wolności.
Obrońca oskarżonego zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w całości i na podstawie art. 427 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k. zarzucił:
1.
„błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku, mający wpływ na treść orzeczenia, polegający na błędnej interpretacji zachowania i zamiaru oskarżonego K. J., poprzez bezpodstawne przyjęcie, że oskarżony działał ze szczególnym okrucieństwem i z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia U. D., podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego i ujawnionych okoliczności nie wynika, iż oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia U. D., ani nie wynika, aby zachowanie oskarżonego w ogóle zmierzało do pozbawienia życia pokrzywdzonej, co doprowadziło do błędnej kwalifikacji prawnej czynu tj. art. 148 § 2 pkt 1 k.k., w sytuacji gdy prawidłowo ustalony stan faktyczny powinien prowadzić do skazania oskarżonego na podst. art. 160 § 1 k.k. w granicy ustawowego zagrożenia tym przestępstwem,
- bezzasadnym przyjęciu, że pokrzywdzone udowodniły, iż oskarżony winien zapłacić na ich rzecz zadośćuczynienie w wysokości po 100.000,00 zł, w sytuacji gdy pokrzywdzone nie wykazały, że jest to kwota adekwatna do ich sytuacji, nie przeprowadzono w tym zakresie żadnego postępowania dowodowego, w którym ustalonoby więzi pokrzywdzonych z matką, charakter tych więzi oraz częstotliwość kontaktów pokrzywdzonych z matką, Sąd I instancji przesłuchał jedynie pokrzywdzoną E. D. jednakże nie na okoliczność wysokości zadośćuczynienia, a ponadto sąd I instancji utracił z pola widzenia fakt, iż łączna kwota 300.000,00 zł zadośćuczynienia jest kwotą, której pokrzywdzone de facto nigdy nie otrzymają, bowiem z uwagi na sytuację materialną i życiową oskarżonego, a także mając na względzie fakt skazania go przez sąd I instancji na karę 25 lat pozbawienia wolności, oskarżony nie będzie miał możliwości zapłaty, ponadto w toku postępowania sądowego nie poczyniono żadnych ustaleń pozwalających na zasądzenie tak wysokiej kwoty zadośćuczynienia - co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia prawa materialnego i niewłaściwego zastosowania art. 46 § 2 k.k.;
2.
naruszenie przepisów postępowania, które miały wpływ na treść orzeczenia tj. art. 350a k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k., w zw. z art. 6 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. poprzez niezasadne nieuwzględnienie wniosku dowodowego obrońcy o przesłuchanie bezpośrednio przed sądem świadków J. S. oraz P. M. w sytuacji gdy zeznania tychże świadków mogły mieć wpływ na treść orzeczenia poprzez prawidłowe ustalenie zamiaru z jakim rzekomo działał oskarżony K. J. co mogło skutkować zmianą kwalifikacji prawnej czynu, a nadto nieprzesłuchanie tychże świadków przed sądem naruszyło prawo do obrony oskarżonego oraz zasadę bezpośredniości.”
W konkluzji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zmianę kwalifikacji prawnej czynu poprzez uznanie, że zachowanie K. J. wyczerpało znamiona przestępstwa opisanego w art. 160 § 1 k.k. w zb. z art. 288 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i skazanie go w dolnej
granicy ustawowego zagrożenia na podstawie wszystkich zbiegających się przepisów oraz uchylenie pkt III wyroku w zakresie przyznanego na rzecz pokrzywdzonych zadośćuczynienia w kwocie po 100.000,00 złotych.
Po przeprowadzeniu postępowania odwoławczego Sąd Apelacyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 30 marca 2022 r., sygn. akt II AKa 151/21, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
Zaskarżając kasacją wyrok Sądu odwoławczego obrońca K. J., na podstawie art. 523 § 1 k.p.k. i art 526 § 1 k.p.k., zarzucił:
„1/ rażące naruszenie prawa, która miało wpływ na treść orzeczenia, tj.:
1.
naruszenie prawa materialnego, a to art. 148 § 2 pkt 1 k.k., poprzez zaaprobowanie ustaleń sądu I instancji w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisywanego oskarżonemu i wyciągnięcie nieprawidłowych wniosków z ustalonego w sprawie stanu faktycznego, a także dokonanie niedostatecznie wnikliwej kontroli odwoławczej co skutkowało utrzymaniem w mocy błędnej kwalifikacji czynu i uznaniem oskarżonego za winnego czynu opisanego w art. 148 § 2 pkt 1 k.k., w sytuacji, gdy prawidłowa kontrola odwoławcza winna prowadzić do zmiany kwalifikacji prawnej czynu na art. 160 § 1 k.k.,
2.
naruszenie prawa procesowego, a to art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. - poprzez niedostateczne rozważenie zarzutów apelacji dotyczących rażąco wadliwej i wybiórczej oceny materiału dowodowego, dokonanej z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów oraz z naruszeniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, jak również nierozważenia całokształtu przedstawionego materiału dowodowego, a w konsekwencji zaaprobowanie obarczonej uchybieniami oceny sądu I instancji, w szczególności poprzez:
1.
nie odniesienie się do kwestii braku przeprowadzenia przez sąd I instancji postępowania dowodowego pozwalającego na ustalenie w jakiej kwocie należne jest pokrzywdzonym zadośćuczynienie,
2.
przystanie na zaniechanie czynienia ustaleń odnośnie charakteru więzi pokrzywdzonych z matką, częstotliwości kontaktów pomiędzy córkami a matką, które to ustalenie byłoby niezbędne do ustalenia w jakiej wysokości należne jest zadośćuczynienie,
3.
wyciągnięcie nieuprawnionych wniosków odnośnie rzekomego potwierdzania przez oskarżonego jakoby E. D. miała pozostawać w bliskich relacjach z matką i bywać w domu rodzinnym, podczas gdy opierając się na materiale dowodowym nie sposób uznać aby oskarżony kiedykolwiek przyznał taki stan rzeczy,
c. naruszenie prawa procesowego, tj. art. 350a k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. - poprzez zaaprobowanie nieuzasadnionego nieuwzględnienia wniosku dowodowego obrońcy o przesłuchanie bezpośrednio przed sądem świadków J. S. oraz P.  M. w sytuacji gdy nie zachodziły żadne przeszkody w przesłuchaniu tychże świadków bezpośrednio przed sądem, a wezwanie ich na rozprawę nie burzyłoby ekonomiki procesowej postępowania, natomiast odmowa wezwania tychże świadków na rozprawę naruszyła zasadę bezpośredniości oraz prawa do obrony oskarżonego.”
W następstwie tych zarzutów obrońca wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi odwoławczemu.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniesiona przez obrońcę skazanego kasacja jest oczywiście bezzasadna, co pozwoliło na jej oddalenie na posiedzeniu w oparciu o przepis art. 535 § 3 k.p.k.
Należy pamiętać, że kasacja jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia i może zostać wniesiona, zgodnie z brzmieniem art. 523 § 1 k.p.k., tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Środek ten skierowany jest przeciwko orzeczeniu sądu odwoławczego, a postępowanie kasacyjne nie jest postępowaniem, którego celem jest powtórna kontrola odwoławcza, dlatego też w toku tego postępowania, z założenia, nie dokonuje się kontroli poprawności oceny poszczególnych dowodów, nie weryfikuje zasadności ustaleń faktycznych i nie bada współmierności orzeczonej kary.
Poczynienie uwag natury ogólnej zasadne jest w związku z treścią zarzutów kasacyjnych, które są
de facto
powieleniem zarzutów apelacyjnych, zmodyfikowanych na potrzeby postępowania kasacyjnego i sprowadzają się do polemiki z poczynionymi w sprawie ustaleniami faktycznymi.
Obraza prawa materialnego polega na jego wadliwym zastosowaniu lub niezastosowaniu, w orzeczeniu, które oparte jest na trafnych i niekwestionowanych ustaleniach faktycznych. Nie można mówić więc o naruszeniu przepisów prawa materialnego w sytuacji, gdy wadliwość orzeczenia w tym zakresie jest wynikiem błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za jego podstawę. Stawiany w kasacji przez jej autora zarzut obrazy prawa materialnego z pkt la sprowadza się w swojej istocie do próby wykazania, że skazany nie działał umyślnie z zamiarem pozbawienia życia pokrzywdzonej U. D., a prawidłowa kontrola odwoławcza pozwoliłaby na zmianę kwalifikacji prawnej czynu i skazanie K. J. za przestępstwo z art. 160 § 1 k.k. Przedstawione przez obrońcę skazanego stanowisko w tym przedmiocie jest niczym innym jak kwestionowaniem poczynionych w tym zakresie ustaleń faktycznych, nie znajdującym umocowania w zgromadzonym materiale dowodowym. Nie budzi żadnych wątpliwości, iż procedujące w sprawie Sądy nie dopuściły się tego rodzaju błędu. Zachowanie skazanego wyczerpało znamiona ustawowe czynu z art. 148 § 2 pkt 1 k.k., nie zaś występku z art. 160 § 1 k.k. (argumentację w tym zakresie SA przedstawił w części 3 formularza k.616-618v/tom IV). Niecelowe wydaje się powtarzanie wywodów przedstawionych w tym zakresie przez Sąd Apelacyjny, jednak należy zwrócić uwagę na następujące okoliczności. Po pierwsze, to skazany w godzinach rannych w dniu 25 czerwca 2020 r. przyniósł do pokoju, w którym spała pokrzywdzona U. D. oprócz butli gazowej, którą odkręcił od kuchenki gazowej, także pojemnik z benzyną; wylał benzynę i oblał nią pokrzywdzoną oraz łóżko, na którym spała, po czym podpalił rozlany płyn; w jednym momencie włosy i ubranie pokrzywdzonej zaczęło płonąć. Powyższe okoliczności analizowane jako przedmiotowe, wskazują, iż podejmując opisane zachowania skazany działał z zamiarem bezpośrednim - chciał pozbawić życia U. D.. Jak zauważył Sąd odwoławczy, powyższych okoliczności nie można ocenić inaczej, każdy bowiem człowiek o przeciętnym tylko doświadczeniu życiowym i zachowanej zdolności do rozpoznania i pokierowania swoim postępowaniem, rozumie, iż podpalenie benzyny, spowoduje poważne skutki, łącznie ze śmiercią. Po drugie - skazany sam wyjaśnił zamiar i motyw swojego zachowania składając wyjaśnienia w dniu 26 czerwca 2020 r. (k.49-51/tom I). Wprawdzie po odczytaniu mu tych wyjaśnień na rozprawie głównej w dniu 24 marca 2021 r. (k.421/tom III) K. J. nie chciał się do nich ustosunkować, jednak wynika z nich, że dzień wcześniej podczas wspólnego spożywania alkoholu, doszło między nim a pokrzywdzoną do nieporozumienia, i ta kazała mu opuścić dom. Skazany był tym zdenerwowany i jak stwierdził ... „nie wiedziałem co mam zrobić. Nie mam żadnych dochodów...Nie wiem, kiedy mi to przyszło do głowy, żeby to wszystko spalić, siebie razem z nią...poszedłem do komórki wziąłem kanister z benzyną, w środku mogło być 1,5- 2 litra benzyny...Jak polewałem łóżko, to U. się obudziła i zapytała co robisz. Odpowiedziałem jej coś w tym sensie, że ja stąd nie odejdę, a jeżeli już to razem pójdziemy do diabła. Jak polewałem, to chciałem żebyśmy zginęli razem. ...zapaliłem zapałkę i rzuciłem na łóżko” (k. 50/tom I). Wyjaśnienia te, na co zwrócił uwagę Sąd Apelacyjny odwołując się do ustaleń dokonanych przez sąd meriti, korelują z wypowiedziami bezpośrednio po zdarzeniu, kiedy to podczas rozpytywania go przez funkcjonariusza Policji K. L. przyznał, że oblał konkubinę benzyną, gdyż chciał żeby oboje zginęli w pożarze, jak mówił - by „smażyli się w piekle” (k. 80v). Po wtóre, fakt ten potwierdziła pokrzywdzona - pokłóciła się z K. J. i kazała mu się wyprowadzić, co on przyjął i powiedział, „że on to załatwi”. Po sprzeczce pokrzywdzona udała się spać, a obudziła się wtedy, gdy skazany polewał ją benzyną, oblał jej koszulę nocną, włosy, po czym zapalił, jak jej się wydawało zapalniczką i „nagle wybuchł ogień”, paliła się jej koszulka, włosy, a zaraz w płomieniach stanął pokój, paliły się okna” (k. 65v-66). Na podstawie poczynionych uwag nie może być wątpliwości, iż skazany nie godząc się na opuszczenie domu, powziął zamiar i to bezpośredni, by pozbawić pokrzywdzoną U. D. życia - podpalając ją i siebie.
Podkreślić także trzeba, że Sąd odwoławczy nie mógł dopuścić się obrazy prawa materialnego w omawianym zakresie, ponieważ prawa tego nie stosował. Sąd ten utrzymał w mocy orzeczenie Sądu pierwszej instancji, zatem ewentualnych uchybień skarżący winien poszukiwać w obszarze prawidłowości dokonanej kontroli odwoławczej, czego jednak nie uczynił. Gdyby jednak przyjąć, że w istocie przyświecała mu intencja kwestionowania wyroku Sądu Apelacyjnego przez pryzmat naruszenia obowiązków wynikających z art. 433 § 2 k.p.k., to w świetle wcześniej poczynionych uwag także i tak odczytany zarzut jawiłby się jako oczywiście bezzasadny.
Chybiony jest również zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. (pkt 1b kasacji), który odnosi się do rozstrzygnięcia o zadośćuczynieniu na rzecz osób reprezentujących prawa zmarłej pokrzywdzonej po 100.000 zł na rzecz każdej z nich. Sąd Apelacyjny do podniesionego w tym przedmiocie zarzutu apelacyjnego odniósł się na stronach 10 - 11 uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Należy pamiętać, że o obrazie przepisu art. 433 § 2 k.p.k. można mówić wtedy, gdy sąd w ogóle nie rozważy wniosków i zarzutów wskazanych w środku odwoławczym, zaś o naruszeniu art. 457 § 3 k.p.k., wtedy gdy w uzasadnieniu wyroku nie zostanie zawarta argumentacja odnośnie do określonego potraktowania zarzutów i wniosków apelacji. O naruszeniu więc art. 457 § 3 k.p.k. można mówić wówczas gdy sąd uznając zarzuty apelacji za zasadne lub niezasadne, nie wyjaśni swojego stanowiska, ewentualnie przedstawiona argumentacja będzie zawierała braki, co w rozpoznawanej sprawie nie miało miejsca, a na co wskazuje treść uzasadnienia Sąd odwoławczego. Na marginesie zauważyć należy, że trudno uzasadniać istnienie istotnego wpływu wskazywanego uchybienia na treść wyroku, co jest warunkiem skuteczności zarzutu kasacyjnego, gdy twierdzi się w apelacji, że zasądzone zadośćuczynienia, ze względu na sytuację majątkową i osobistą skazanego oraz wymierzoną mu karę pozbawienia wolności, i tak nie zostaną wykonane.
W pełni należy podzielić stanowisko przedstawione przez prokuratora w pisemnej odpowiedzi na kasację w ocenie zasadności zarzutu z pkt 1c. Jak zasadnie zauważył prokurator, zasadą jest bezpośrednie przeprowadzanie dowodów na rozprawie, jednak zasada ta nie ma charakteru bezwzględnego, a wyjątkiem od niego są sytuacje wskazane w przepisie art. 350a k.p.k., zaś decyzję w tym zakresie podejmuje samodzielnie sąd w oparciu o realia sprawy. Zagadnienie braku bezpośredniego przesłuchania przed Sądem pierwszej instancji świadków P. M. i J. S. było przedmiotem rozważań Sądu Apelacyjnego, który swoje stanowisko przedstawił na stronach 11-13 uzasadnienia swojego wyroku, uznając, po szczegółowym przeanalizowaniu zeznań tych świadków, iż poprzestanie Sądu na ujawnieniu zeznań nie naruszyło prawa skazanego do obrony, zaś w połączeniu z wyjaśnieniami skazanego dowody te nie mogły wpłynąć na ustalenia faktyczne w zakresie zachowania K. J..
Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak na wstępie.
[as]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI