II KK 387/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego za zabójstwa i inne przestępstwa, uznając ją za oczywiście bezzasadną.
Obrońca skazanego R. B., skazanego za liczne przestępstwa, w tym zabójstwa, złożył kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego, domagając się nadzwyczajnego złagodzenia kary. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, uznając, że sąd odwoławczy prawidłowo rozpoznał zarzuty apelacji i nie naruszył prawa materialnego ani procesowego. Podkreślono, że mimo współpracy skazanego z organami ścigania, wymierzona kara 25 lat pozbawienia wolności jest adekwatna do popełnionych zbrodni.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanego R. B., który został pierwotnie skazany przez Sąd Okręgowy za dwadzieścia dwa przestępstwa, w tym zabójstwa, podżeganie i pomocnictwo do zabójstwa, z zastosowaniem przepisów o recydywie. Sąd Apelacyjny częściowo zmienił wyrok, modyfikując wymiar kary za niektóre czyny i utrzymując karę łączną 25 lat pozbawienia wolności. Obrońca w kasacji zarzucił obrazę prawa materialnego (art. 60 § 3 k.k. poprzez niezastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary) oraz naruszenie przepisów procedury (art. 440 k.p.k., art. 433 § 3 k.p.k., art. 457 § 3 k.p.k.). Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną. Stwierdził, że Sąd Apelacyjny należycie wywiązał się z obowiązków kontrolnych, rozważył zarzuty apelacji i prawidłowo zinterpretował przepisy dotyczące nadzwyczajnego złagodzenia kary, zwłaszcza w kontekście popełnienia czynów w warunkach recydywy. Podkreślono, że współpraca skazanego z organami ścigania nie obliguje sądu do zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary, a wymierzona kara 25 lat pozbawienia wolności jest adekwatna do popełnionych zbrodni, w tym zabójstw. Sąd Najwyższy odniósł się również do zarzutu naruszenia art. 626 § 1 k.p.k. w kontekście kosztów postępowania, uznając go za niedopuszczalny w kasacji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, stosowanie art. 60 § 3 i 4 k.k. nie jest obligatoryjne, nawet jeśli spełnione są przesłanki, zwłaszcza gdy występują podstawy do nadzwyczajnego obostrzenia kary (art. 64 k.k.). Sąd ma wybór dyrektyw wymiaru kary.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wyjaśnił, że przy zbiegu podstaw do nadzwyczajnego złagodzenia i obostrzenia kary, sąd decyduje, którą dyrektywę zastosować. W przypadku popełnienia czynów w warunkach recydywy, sąd może zdecydować o niezastosowaniu nadzwyczajnego złagodzenia kary, biorąc pod uwagę społeczną szkodliwość czynów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| R. B. | osoba_fizyczna | skazany |
Przepisy (20)
Główne
k.k. art. 148 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 148 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 64 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 64 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 65 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 18 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 13 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 60 § 3
Kodeks karny
Pomocnicze
k.k. art. 60 § 4
Kodeks karny
k.k. art. 22 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 4 § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 535 § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 440
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 433 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 433 § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 457 § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 626 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 627
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 624 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.k. art. 57 § 2
Kodeks karny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sąd Apelacyjny prawidłowo rozpoznał zarzuty apelacji i nie naruszył przepisów procedury. Sąd Apelacyjny prawidłowo zinterpretował przepisy dotyczące nadzwyczajnego złagodzenia kary, zwłaszcza w kontekście recydywy. Kara 25 lat pozbawienia wolności jest adekwatna do popełnionych zbrodni.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 60 § 3 k.k. poprzez niezastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary. Naruszenie przepisów procedury (art. 440 k.p.k., art. 433 § 3 k.p.k., art. 457 § 3 k.p.k.). Obrazę art. 626 § 1 k.p.k. w zakresie kosztów postępowania.
Godne uwagi sformułowania
kasację uznać należy za oczywiście bezzasadną Sąd odwoławczy należycie wywiązał się ze swoich obowiązków kontrolnych tok rozumowania jest przejrzysty, zrozumiały i daje przekonującą odpowiedź nie można pominąć faktu, że wszystkie powyższe czyny zostały popełnione w warunkach recydywy nie jest rzeczą niecodzienną orzeczenie kary surowszej od tej, którą skwitowano całość przypisanej skazanemu przestępczej dzielności, za pojedynczy czyn nie ulega absolutnie żadnej wątpliwości, że w realiach porównywalnych z realiami rozpatrywanej sprawy brakiem rażącej surowości nie cechowałaby się nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Skład orzekający
Piotr Mirek
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących nadzwyczajnego złagodzenia kary (art. 60 k.k.) w kontekście recydywy (art. 64 k.k.) oraz dopuszczalności zarzutów w kasacji."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji popełnienia wielu poważnych przestępstw, w tym zabójstw, w warunkach recydywy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy skazanego za wielokrotne zabójstwa i inne poważne przestępstwa, a kasacja skupia się na możliwości złagodzenia kary mimo recydywy. Pokazuje to złożoność wymiaru sprawiedliwości w sprawach najcięższych zbrodni.
“Czy recydywista skazany za zabójstwa może liczyć na złagodzenie kary? Sąd Najwyższy rozstrzyga.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN Sygn. akt II KK 387/19 POSTANOWIENIE Dnia 13 lutego 2020 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Piotr Mirek na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 13 lutego 2020 r., sprawy R. B. skazanego z art. 148 § 1 k.k. i in. z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę od wyroku Sądu Apelacyjnego w (...) z dnia 14 marca 2019 r., sygn. akt II AKa (...), zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia 8 grudnia 2017 r., sygn. akt XVIII K (...) p o s t a n o w i ł 1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną, 2. obciążyć skazanego kosztami postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wyrokiem Sądu Okręgowego w W. z dnia 8 grudnia 2017 r., sygn. XVIII K (...), oskarżony R. B. został uznany winnym popełnienia dwudziestu dwóch przestępstwa, w tym między innymi czynu opisanego w pkt. IV części wstępnej wyroku, polegającego na tym, że w lutym 2002 r., działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, przejął wziętego uprzednio zakładnika w osobie G. Z. w celu zmuszenia go do wskazania okoliczności zaginięcia H. B., a następnie w tym celu przetrzymywał ze szczególnym udręczeniem ww. pokrzywdzonego i działając z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia i ze szczególnym okrucieństwem kilkukrotnie uderzył pokrzywdzonego twardym narzędziem w postaci szpadla, czym spowodował wielomiejscowe obrażenia głowy w postaci złamań twarzoczaszki oraz złamań mózgoczaszki, w następstwie czego nastąpił zgon ww. pokrzywdzonego, czego dopuścił się w okresie 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, co zostało uznane za przestępstwo opisane w art. 148 § 2 pkt 1 i 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za co wymierzono mu karę 25 lat pozbawienia wolności, a także czynu opisanego w pkt V, polegającego na tym, że dnia 19 marca 2012 r. dokonał zabójstwa G. P., oddając w kierunku jego głowy dwa strzały z broni palnej, przy czym czynu dopuścił się w warunkach recydywy z art. 64 § 2 k.k. co zostało uznane za przestępstwo kwalifikowane z art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k., za które wymierzono mu karę 25 lat pozbawienia wolności oraz czynu opisanego w pkt XVIII części wstępnej, polegającego na tym, że w nieustalonym bliżej dniu w okresie od końca 2002 r. do dnia 17 marca 2003 r., działając wspólnie i w porozumieniu z ustaloną osobą podżegał Ł. A. do dokonania zabójstwa W. S., przy czym czynu tego dopuścił się w okresie 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, co zostało uznane za przestępstwo z art. 18 § 2 w zw. z 148 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za co wymierzono mu karę 8 lat pozbawienia wolności, a także czynu opisanego w pkt XIX części wstępnej wyroku, polegającego na tym, że w nieustalonym dniu, w okresie od 24 listopada 2002 r. do 25 stycznia 2003 r. usiłował podżegać M. P. do udziału w zabójstwie J. W., przy czym czynu tego dopuścił się w okresie 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, które to zachowanie zostało uznane za przestępstwo kwalifikowane z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za co wymierzono mu karę 8 lat pozbawienia wolności, ponadto czynu opisanego w pkt XX części wstępnej wyroku, polegającego na tym, że w okresie od 24 listopada 2002 r. do dnia 25 stycznia 2003 r., działając wspólnie i w porozumieniu z ustaloną osobą podżegał Ł. A. do zabójstwa J. W., przy czym czynu tego dopuścił się w okresie 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, które to zachowanie zostało uznane za przestępstwo kwalifikowane z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za co wymierzono mu karę 8 lat pozbawienia wolności, a także czynu opisanego w pkt XXII części wstępnej wyroku, polegającego na tym, że w okresie od bliżej nieustalonego dnia w drugiej połowie 2002 r. do kwietnia 2003 r., podżegał M. K. do udziału w zabójstwie S. K., przy czym czynu dopuścił się w okresie 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, które to zachowanie zostało uznane za przestępstwo kwalifikowane z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za co wymierzono mu karę 8 lat pozbawienia wolności. Powyższy wyrok został zaskarżony apelacjami wniesionymi przez obrońcę oskarżonego oraz prokuratora, w obu przypadkach na jego korzyść. Sąd Apelacyjny w (...) wyrokiem z dnia 14 marca 2019 r., sygn. II AKa (...), uwzględniając częściowo zarzuty i wnioski stron dotyczące zastosowania art. 22 § 2 k.k. w odniesieniu czynów z pkt XVIII, XIX, XX i XXII, naruszenia art. 4 § 1 k.k. i orzeczenia pozbawienia praw publicznych, zmienił zaskarżony wyrok, w ten sposób, że częściowo zmodyfikował wymiar kary za czyny objęte apelacją prokuratorską, wymierzając następnie karę łączną w wymiarze 25 lat pozbawienia wolności. Kasację od powyższego wyroku wniósł obrońca oskarżonego, zaskarżając powyższy wyrok w całości i zarzucając mu obrazę prawa materialnego, a to art. 60 § 3 k.k., polegającą na jego niezastosowaniu w odniesieniu do czynów opisanych w pkt. IV, V, XVIII, XIX, XX oraz XXII części wstępnej wyroku Sądu pierwszej instancji, w sytuacji, gdy oskarżony współdziałał z organami ścigania i ujawnił informacje istotne dotyczące popełnionych przestępstw, a także naruszenie przepisów procedury, a to art. 440 k.p.k., przez niedostrzeżenie, że orzeczenie wydane przez Sąd pierwszej instancji jest rażąco niesprawiedliwe oraz art. 433 § 3 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., polegające na przeprowadzeniu wadliwej kontroli instancyjnej wyroku Sądu pierwszej instancji i nierozważeniu zarzutów apelacji. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu odwoławczego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji, względnie o zmianę rozstrzygnięcia w zakresie kary wymierzonej za czyny wskazane w pkt IV, V, XVIII, XIX, XX oraz XXII oraz wymierzenie oskarżonemu kary łącznej w wysokości 15 lat pozbawienia wolności. Odpowiedź na kasację złożył prokurator, wnosząc o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasację uznać należy za oczywiście bezzasadną, a to pozwalało na oddalenie jej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. Orzekając w sprawie skazanego, Sąd Najwyższy nie dostrzegł podstaw do orzekania poza granicami zaskarżenia i podniesionych zarzutów, a to czyni koniecznym odniesienie się w części motywacyjnej wydanego w postępowaniu kasacyjnym orzeczenia wyłącznie do postawionych w nadzwyczajnym środku zaskarżenia zarzutów. Te zaś nie są trafne. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku przeprowadzona z perspektywy stanowiska Sądu pierwszej instancji oraz zarzutów podnoszonych w apelacjach wniesionych na korzyść oskarżonego prowadzi do wniosku, że Sąd odwoławczy należycie wywiązał się ze swoich obowiązków kontrolnych. Sąd odwoławczy nie naruszył przepisów art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. Lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku potwierdza, że Sąd Apelacyjny rozważył należycie zarzuty apelacji (art. 433 § 2 k.p.k.), dając temu wyraz w pisemnych motywach wyroku (art. 457 § 3 k.p.k.). Przedstawiony w nich tok rozumowania jest przejrzysty, zrozumiały i daje przekonującą odpowiedź na pytanie o to, czym kierował się Sąd odwoławczy uznając zarzuty apelacji za niezasadne. Sam skarżący nie wskazuje konkretnie, które zarzuty nie zostały zweryfikowane, ograniczając się do stwierdzenia, że dotyczyły one sprzeczności orzeczenia z celami prawa karnego oraz złamania zasady lojalności. Nawet uzasadnienie kasacji zawiera jedynie polemikę ze stanowiskiem Sądu odwoławczego, nie wskazując na pominięcia w zakresie zarzutów. Uzasadnienie wyroku Sądu odwoławczego nie jest wadliwe, a jedynie rozbieżne w swojej treści z oczekiwaniem skarżącego. Pozbawionym racji jest zarzut obrazy art. 440 k.p.k. Przepis ten, dający sądowi odwoławczemu możliwość orzekania niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów w razie stwierdzenia rażącej niesprawiedliwości poddawanego kontroli orzeczenia, w realiach procesowych niniejszej sprawy nie mógł zostać naruszony. Doprowadzenie do zmiany zaskarżonego apelacją wyroku, czyniącej zadość oczekiwaniom skazanego wyrażonym w kasacji, nie wymagało od Sądu Apelacyjnego sięgania do instytucji z art. 440 k.p.k. Oczekiwania te, gdyby zostały uznane przez Sąd Apelacyjny za słuszne, mogły zostać spełnione w ramach uwzględnienia podniesionych w apelacji zarzutów. Te jednak nie zostały uznane za zasadne. Lektura kasacji nie pozostawia wątpliwości, że jest ona w głównej mierze nakierowana na zwalczanie stanowiska Sądu odwoławczego, podzielającego zapatrywanie Sądu pierwszej instancji na brak przesłanek do postulowanego przez skarżącego szerszego zastosowania instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kar na podstawie art. 60 § 3 i § 4 k.k. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 60 § 3 k.p.k., polegającego na braku zastosowania instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary w odniesieniu do czynów opisanych w pkt. IV i V, XVIII, XIX, XX oraz XXII części wstępnej wyroku, w sytuacji, gdy oskarżony dostarczył swoimi wyjaśnieniami istotnych informacji, mających znaczenie dla sprawy, nie można pominąć faktu, że wszystkie powyższe czyny zostały popełnione w warunkach recydywy z art. 64 k.k., a czyn z pkt V także w warunkach z art. 65 § 1 k.k. Obie te okolicznością stanowi przesłankę nadzwyczajnego obostrzenia kary. Przy zbiegu podstaw do nadzwyczajnego złagodzenia oraz obostrzenia kary, o którym mowa w art. 57 § 2 k.k., w gestii sądu pozostaje wybór dyrektyw wymiaru kary i decyzja, czy w danej sytuacji wymierzyć karę nadzwyczajnie złagodzoną, nadzwyczajnie obostrzoną, czy też wymierzyć ją granicach ustawowego zagrożenia. Oznacza to, że nawet przy spełnieniu wszystkich warunków określonych w art. 60 § 3 i 4 k.k. stosowanie tych przepisów nie musi być obligatoryjne. W żadnym razie nie można stwierdzić, że Sąd odwoławczy zaaprobował naruszenie przez Sąd pierwszej instancji naruszenie wskazanych w kasacji przepisów prawa materialnego, a w szczególności eksponowanego przez skarżącego przepisu art. 60 § 3 k.k. Natężenie społecznej szkodliwości zarzucanych czynów, godzących także w najistotniejsze dobro prawne, jaki jest życie człowieka, dały podstawę do podjęcia decyzji o niezastosowaniu nadzwyczajnego złagodzenia kary, czy też odstąpienia od jej wymierzenia. Należy też podkreślić, że żadne ustalenia, poczynione między oskarżonym a prokuratorem nie były wiążące dla Sądu. Wbrew twierdzeniom skarżącego nie ułożył się on z wymiarem sprawiedliwości, a jedynie prowadził negocjacje z organami ścigania, ze swojej istoty niewiążące dla sądu. Sąd Apelacyjny, przedstawiając motywy swojego rozstrzygnięcia, w sposób obszerny, przejrzysty i przekonujący wykazał niezasadność zastrzeżeń apelującego co do niestosowania lub zbyt ograniczonego stosowania przepisów art. 22 § 2 k.k., art. 60 § 3 k.k. i art. 60 § 4 k.k. Argumentacja Sądu odwoławczego stanowi wystarczającą odpowiedź na zarzuty kasacji. Sąd Najwyższy ją podziela i do niej odsyła. Nie kwestionując faktu, że oskarżony podjął współpracę z organami ścigania i wymiarem sprawiedliwości, nie można tracić z pola widzenia charakteru czynów, których się dopuścił. Oskarżonemu przypisano popełnienie dwóch zabójstw, w tym jednego popełnionego ze szczególnym okrucieństwem, podżegania i pomocnictwa do zabójstwa oraz szeregu innych poważnych przestępstw. Za wszystkie te czyny finalnie została mu wymierzona kara łączna w wymiarze 25 lat pozbawienia wolności. Zdaniem Sądu Najwyższego, zastosowana wobec skazanego represja karna w żadnym wypadku nie pozwala patrzeć na skazanego – jak stara się tego dowieść skarżący – jako osobę pokrzywdzoną przez wymiar sprawiedliwości. Praktyka orzecznicza wskazuje, że nie jest rzeczą niecodzienną orzeczenie kary surowszej od tej, którą skwitowano całość przypisanej skazanemu przestępczej dzielności, za pojedynczy czyn odpowiadający zachowaniu ujętemu w pkt IV lub V (czy też XI) wyroku Sądu pierwszej instancji. Nie ulega absolutnie żadnej wątpliwości, że w realiach porównywalnych z realiami rozpatrywanej sprawy brakiem rażącej surowości nie cechowałaby się nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności. Nie jest rażąco niesprawiedliwe, że oskarżonego o tak poważne zbrodnie skazano na karę 25 lat pozbawienia wolności. Wymierzenie takiej kary i to nawet bez specjalnych obostrzeń w zakresie warunkowego zwolnienia jest dolegliwością uwzględniającą we właściwym stopniu postawę procesową skazanego. Oczywiście bezzasadnym jest w końcu zarzut nienależytego rozpoznania apelacji w zakresie podnoszonej w niej obrazy art. 626 § 1 k.p.k. Przepis ten nie został w jakikolwiek sposób naruszony. Przewiduje on jedynie obowiązek określenia w orzeczeniu kończącym postępowanie, kto i w jakiej części i zakresie ponosi koszty procesu. Z obowiązku tego Sąd pierwszej instancji się wywiązał. Treść kasacji prowadzi do wniosku, że skarżący w istocie rzecz stara się uzyskać zwolnienie skazanego od ponoszenia zasadzonych od niego przez Sąd pierwszej instancji kosztów sądowych, co na etapie postępowania nie jest możliwe. Jak słusznie podnosi się w orzecznictwie Sądu Najwyższego zarzut naruszenia art. 624 § 1 k.p.k. – przewidującego możliwość zwolnienia oskarżonego w całości lub w części od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sadowych – jest w kasacji niedopuszczalny (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2007 r., II KK 162/06). Niezleżenie od tego przypomnieć trzeba, że zgodnie z treścią art. 627 k.p.k. zasadą jest ponoszenie przez skazanego kosztów sądowych. Zwolnienie skazanego z tego obowiązku jest zawsze fakultatywne i ma charakter ocenny. Sąd Apelacyjny, mimo błędnie wskazanego w apelacji naruszenia przepisu art. 626 § 1 k.p.k., właściwe odczytał treść zarzutu apelacji i go rozważył, dając temu wyraz w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku. Przedstawiona tam argumentacja nie razi dowolnością. Mając na względzie powyższe okoliczności, Sąd Najwyższy postanowił oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI