II KK 380/24

Sąd Najwyższy2024-10-09
SNKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuŚrednianajwyższy
korupcjaprzekupstwoart. 228 k.k.kasacjaSąd Najwyższyocena dowodównaruszenie prawa procesowegouniewinnienie

Sąd Najwyższy oddalił kasację prokuratora od wyroku uniewinniającego, uznając ją za oczywiście bezzasadną.

Prokurator wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, który uniewinnił M.K. od zarzutu korupcji (art. 228 § 2 k.k.). Kasacja zarzucała rażące naruszenie przepisów procesowych, w tym art. 410 k.p.k. i art. 7 k.p.k., poprzez dowolną ocenę dowodów i pominięcie istotnych okoliczności. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, stwierdzając, że prokurator jedynie przedstawiał alternatywną wersję zdarzeń, nie wykazując rażącego naruszenia prawa procesowego przez sąd odwoławczy.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Prokuratora wniesioną od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, który uniewinnił M.K. od zarzutu popełnienia czynu z art. 228 § 2 k.k. Sąd pierwszej instancji (Rejonowy w Pruszkowie) skazał oskarżonego na karę ograniczenia wolności, jednak Sąd Okręgowy zmienił ten wyrok, uniewinniając M.K. Prokurator zarzucił w kasacji rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 410 k.p.k. (oparcia wyroku na części materiału dowodowego) oraz art. 7 k.p.k. (dowolnej oceny zeznań świadków A.N. i J.N.). Wskazywał na pominięcie przez sąd odwoławczy pewnych okoliczności, takich jak inicjowanie przez oskarżonego postępowań przeciwko A.N. czy chronologia zdarzeń związanych z przyznaniem się A.N. do popełnienia czynu. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną. Podkreślił, że sąd odwoławczy obszernie uzasadnił swoje stanowisko, dyskredytując ocenę dowodów sądu pierwszej instancji, m.in. z powodu niespójności zeznań świadków i sprzeczności w interpretacji chronologii zdarzeń z obiektywnym materiałem dowodowym. Sąd Najwyższy stwierdził, że prokurator w kasacji jedynie przedstawiał argumenty za inną wersją zdarzeń, nie wykazując, aby sposób rozumowania sądu odwoławczego urągał zasadom logiki lub był sprzeczny z materiałem dowodowym. Podkreślono, że kasacja na niekorzyść strony od wyroku uniewinniającego wymaga nadzwyczajnej staranności.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, kasacja w tym zakresie jest oczywiście bezzasadna.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd odwoławczy obszernie uzasadnił swoje stanowisko, a prokurator w kasacji jedynie przedstawiał alternatywną wersję zdarzeń, nie wykazując rażącego naruszenia prawa procesowego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

M.K.

Strony

NazwaTypRola
M.K.osoba_fizycznaoskarżony
Prokuratororgan_państwowywnioskodawca kasacji
A.N.osoba_fizycznaświadek
J.N.osoba_fizycznaświadek

Przepisy (7)

Główne

k.k. art. 228 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 228 § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

Oparcie wyroku jedynie na części okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, przy pominięciu innych.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Dowolna, a nie swobodna ocena zeznań świadków, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego.

k.p.k. art. 535 § 3

Kodeks postępowania karnego

Posiedzenie w trybie uproszczonym.

k.p.k. art. 183 § 1

Kodeks postępowania karnego

Słuchanie świadka w trybie art. 183 § 1 k.p.k.

k.p.k. art. 229 § 6

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd odwoławczy prawidłowo ocenił dowody, a prokurator w kasacji jedynie przedstawia alternatywną wersję zdarzeń. Prokurator nie wykazał rażącego naruszenia prawa procesowego przez sąd odwoławczy.

Odrzucone argumenty

Zarzuty prokuratora dotyczące naruszenia art. 410 k.p.k. i art. 7 k.p.k. poprzez dowolną ocenę dowodów i pominięcie istotnych okoliczności.

Godne uwagi sformułowania

pod pozorem zarzutu rażącego naruszenia prawa procesowego, przedstawia on jedynie argumenty za inną wersją niż przyjęta przez Sąd odwoławczy Całe uzasadnienie kasacji sprowadza się do wykazania, że zaszłości pomiędzy świadkiem a oskarżoną wcale nie uzasadniały tezy, że miała ona w stosunku do niego negatywne nastawienie i to było powodem prób jego obciążania. Na etapie kasacyjnym takie budowanie alternatywnej wersji argumentacyjnej [...] nie może samodzielnie stanowić uzasadnienia zarzutu rażącego naruszenia prawa procesowego mającego nadto istotny wpływ na treść wyroku.

Skład orzekający

Włodzimierz Wróbel

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja granic kontroli kasacyjnej w zakresie oceny dowodów i zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i oceny dowodów przez sąd odwoławczy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnych kwestii procesowych związanych z kontrolą kasacyjną i oceną dowodów, co jest istotne dla praktyków prawa karnego.

Sąd Najwyższy: Kasacja to nie pole do tworzenia alternatywnych wersji zdarzeń.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
II KK 380/24
POSTANOWIENIE
Dnia 9 października 2024 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Włodzimierz Wróbel
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 9 października 2024 r., na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
sprawy
M.K.
uniewinnionego od zarzutu popełnienia czynu z art. 228 § 2 k.k.,
z powodu kasacji wniesionej przez prokuratora
od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 22 kwietnia 2024 r., sygn. akt X Ka 547/22, zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Pruszkowie z dnia 5 kwietnia 2022 r., sygn. akt II K 483/19
p o s t a n a w i a:
1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2) kosztami postępowania kasacyjnego obciążyć Skarb Państwa.
WB
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Rejonowego w Pruszkowie z dnia 5 kwietnia 2022 r. (sygn. akt II K 483/19) M.K. został uznany winnym czynu z art. 228 § 2 k.k. w zw. z art. 228 § 1 k.k., za który wymierzono mu karę 10 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej i kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 22 kwietnia 2024 r. (sygn. akt X Ka 547/22) uniewinniono oskarżonego od zarzucanego mu czynu.
Kasację od tego orzeczenia wniósł Prokurator, zarzucając wyrokowi
„rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisów prawa procesowego, a mianowicie:
1.
art. 410 k.p.k. poprzez oparcie wyroku jedynie na części okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, przy pominięciu okoliczności wyłaniających się z akt sprawy o sygn. II K […] Sądu Rejonowego w P. II Wydział Kamy takich jak:
-
zainicjowanie przez M. K. postępowania przeciwko A.N., w którym przed datą zdarzenia nawiązał kontakt z funkcjonariuszami organów ścigania i po zdarzeniu uzależnił współpracę z organami ścigania w zakresie materiału dowodowego, od zwolnienia ze służby niewygodnych dla niego funkcjonariuszy Policji „w jego sprawach”, co stanowi odpowiedź na pozostawione jako otwarte stwierdzenie Sądu odwoławczego jaki interes miałby M. K. inicjując postępowanie przeciwko A.N.,
-
nie dostrzeżenie wyłaniającej się z ww. akt sprawy chronologii zdarzeń w których A.N. słuchana jako świadek w trybie art. 183 § 1 k.p.k. przyznała się do popełnienia czynu, a następnie zadenuncjowała się jako sprawca czynu z 2015 r., jeszcze przed pouczeniem o treści art. 229 § 6 k.k., w wyniku czego została skazana, co przeczy twierdzeniu Sąd odwoławczego o chęci odwetu na oskarżonym M.K.,
-
pominięcie zeznań A. N. z dnia 25 stycznia 2017 r. składanych po raz pierwszy w sprawie, w zakresie dotyczącym tego, że J.N. wiedział o planowanych wręczeniach korzyści majątkowych przed ich wręczeniem, co dało Sądowi asumpt do niezgodnego z materiałem dowodowym twierdzenia, że ww. początkowo podała, że mąż „że nie był w nic zaangażowany” i wyciągnięciu z tego błędnych wniosków rzutujących na ocenę wiarygodności zeznań świadka oraz w zakresie tego, że M. K. w 2016 zaczął sam przejawiać zainteresowanie prowadzonymi przez świadka projektami,
2.
art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zeznań A.N. i J.N. jako nie w pełni wiarygodnych, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, przez pryzmat:
-
niespójności nie mających w istocie wpływu na ustalenie czy czyn zarzucony oskarżonemu zaistniał
-
zmiany zeznań odnośnie świadomości J.N. o planowanym przez A.N. wręczeniu M. K. korzyści majątkowej, która oceniona zgodnie dyrektywami art. 7 k.p.k. winna doprowadzić do wniosku o chęci chronienia męża przed poniesieniem odpowiedzialności karnej, a nie manipulowaniem jego rolą.”
Prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Warszawie jako Sądowi II instancji do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Kasacja okazała się oczywiście bezzasadna.
Uzasadnieniem dla uniewinnienia oskarżonego było uznanie przez Sąd odwoławczy, że zeznania świadka A.N. i jej męża były niespójne, ewoluowały w toku postępowania w sposób odmienny od tego przyjętego przez Sąd I instancji (tj. najpierw świadek wskazywała, że nie pamięta zajścia, by na kolejnych terminach przypominać sobie coraz więcej szczegółów; Sąd I instancji przyjął zupełnie odwrotnie, co stało w sprzeczności z protokołami rozpraw), a także wykazano szereg sytuacji, w których interpretacja chronologii zdarzeń i zeznań świadków stała w sprzeczności z obiektywnym materiałem dowodowym (m.in. kwestia długotrwałości postępowania mająca uzasadnić konieczność wręczenia łapówki; podczas gdy postępowanie toczyło się relatywnie sprawnie). Sąd odwoławczy swoje stanowisko uzasadnił obszernie i drobiazgowo, co ma znacznie o tyle, że zdyskredytował w całości ocenę dowodów przeprowadzoną przez Sąd meriti.
Lektura kasacji Prokuratora prowadzi do wniosku, że pod pozorem zarzutu rażącego naruszenia prawa procesowego, przedstawia on jedynie argumenty za inną wersją niż przyjęta przez Sąd odwoławczy. Cały tenor uzasadnienia kasacji sprowadza się właściwie do wskazywania, że w sprawie są dowody, które mogłyby jednak świadczyć o wiarygodności (przynajmniej częściowej) świadków. Całe uzasadnienie kasacji sprowadza się do wykazania, że zaszłości pomiędzy świadkiem a oskarżoną wcale nie uzasadniały tezy, że miała ona w stosunku do niego negatywne nastawienie i to było powodem prób jego obciążania. Na etapie kasacyjnym takie budowanie alternatywnej wersji argumentacyjnej (co czyni Prokurator sprawnie, bardzo dobrze orientując się w materiale dowodowym) nie może samodzielnie stanowić uzasadnienia zarzutu rażącego naruszenia prawa procesowego mającego nadto istotny wpływ na treść wyroku. W kasacji brakuje jakiegokolwiek merytorycznego argumentu przekonującego, że sposób rozumowania Sądu odwoławczego w ocenie materiału dowodowego urągał zasadom logiki, był rażąco niespójny bądź wprost sprzeczny z obiektywnym materiałem dowodowym.
Zwłaszcza w przypadku, gdy to oskarżyciel publiczny formułuje kasację na niekorzyść strony od prawomocnego wyroku uniewinniającego musi dołożyć nadzwyczajnej staranności, by przekonać, że uwolnienie oskarżonego od odpowiedzialności nie może się z przyczyn fundamentalnych ostać.
Należało wobec powyższego orzec jak w sentencji.
WB.
[ał]
‎

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI