II KK 377/21

Sąd Najwyższy2021-10-13
SNKarneprzestępstwa przeciwko porządkowi publicznemuŚrednianajwyższy
kasacjaprawo karnesąd najwyższypubliczność działaniaportal społecznościowyznamię publicznościinternet

Podsumowanie

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego M. B. od wyroku Sądu Apelacyjnego, uznając ją za oczywiście bezzasadną.

Obrońca skazanego M. B. wniósł kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego, który złagodził karę łączną pozbawienia wolności do roku i 6 miesięcy. Zarzuty dotyczyły m.in. błędnej interpretacji znamienia 'publiczności' działania w kontekście publikacji w portalu społecznościowym. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, wskazując, że zarzuty powtarzały argumenty apelacyjne i nie wykazywały rażących naruszeń prawa przez sąd odwoławczy.

Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego M. B. od wyroku Sądu Apelacyjnego w [...], który częściowo zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Ł. Sąd Okręgowy pierwotnie skazał M. B. za szereg przestępstw z art. 257 k.k., 256 § 1 k.k., 255 § 2 k.k. i 119 § 1 k.k., wymierzając mu karę łączną 2 lat pozbawienia wolności. Sąd Apelacyjny złagodził karę łączną do roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, utrzymując wyrok w pozostałej części. Obrońca w kasacji zarzucił sądowi odwoławczemu rażące naruszenie prawa materialnego, w szczególności błędny pogląd, że portal społecznościowy F. jest miejscem publicznym, nawet przy ustawieniach prywatności ograniczających dostęp do 'znajomych'. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, podkreślając, że postępowanie kasacyjne nie jest ponowną kontrolą odwoławczą i że zarzuty skarżącego stanowiły powtórzenie argumentów apelacyjnych, które zostały już prawidłowo rozpoznane przez sąd drugiej instancji. Sąd Najwyższy potwierdził, że publikowanie wypowiedzi w internecie, nawet w ograniczonym kręgu odbiorców, jest działaniem publicznym, ponieważ treści te mogą być upowszechnione nieokreślonej liczbie osób.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, publikowanie pisemnych wypowiedzi w internetowym serwisie społecznościowym, nawet jeśli dostęp do wpisów ma ograniczona grupa odbiorców, jest działaniem publicznym, ponieważ treści te mogą być upowszechnione nieokreślonej liczbie osób.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że kluczowe znaczenie ma miejsce działania, a zawartość internetowych wpisów może być dostrzeżona i upowszechniona przez nieokreśloną liczbę osób, co wypełnia znamię publiczności.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Prokurator

Strony

NazwaTypRola
M. B.osoba_fizycznaskazany

Przepisy (12)

Główne

k.k. art. 257

Kodeks karny

k.k. art. 256 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 255 § § 2

Kodeks karny

k.k. art. 119 § § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.k. art. 11 § § 2

Kodeks karny

k.k. art. 11 § § 3

Kodeks karny

k.k. art. 85 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 86 § § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 535 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 523 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 433 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § § 3

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kasacja jest oczywiście bezzasadna. Zarzuty kasacyjne powtarzają argumenty apelacyjne. Nie wykazano rażących naruszeń prawa przez sąd odwoławczy. Publikowanie w internecie, nawet w ograniczonym kręgu, jest działaniem publicznym.

Odrzucone argumenty

Portal F. nie jest miejscem publicznym przy ustawieniach prywatności dla 'znajomych'. Działania oskarżonego nie miały znamienia publiczności. Działania oskarżonego nie wynikały z przynależności politycznej. Kara łączna była rażąco niewspółmierna.

Godne uwagi sformułowania

kasację wniesionej przez obrońcę skazanego oczywiście bezzasadną rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia błędny pogląd, że portal F. jest miejscem publicznym publikowanie pisemnych wypowiedzi w internetowym serwisie społecznościowym F., także w sytuacji, gdy bezpośredni dostęp do wpisów skazanego miała jedynie określona grupa odbiorców (tzw. „znajomych") bez wątpienia jest działaniem publicznym.

Skład orzekający

Jarosław Matras

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja znamienia 'publiczności' działania w kontekście publikacji w mediach społecznościowych."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki portali społecznościowych i ich ustawień prywatności w momencie wydania orzeczenia.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnego zjawiska publikowania w internecie i jego konsekwencji prawnych, co jest interesujące dla szerokiego grona odbiorców.

Czy Twój profil na Facebooku to miejsce publiczne? Sąd Najwyższy odpowiada.

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

SN
Sygn. akt II KK 377/21
POSTANOWIENIE
Dnia 13 października 2021 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jarosław Matras
w sprawie
M. B.
skazanego z art. 257 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
w dniu 13 października 2021 r.,
kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Apelacyjnego w
[…]
z dnia 1 marca 2021 r., sygn. akt II AKa
[…]
zmieniającego w części wyrok Sądu Okręgowego w Ł.
z dnia 16 czerwca 2020 r., sygn. akt XVIII K
[…]
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zwolnić skazanego od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 16 czerwca 2020 r. Sąd Okręgowy w Ł.  w sprawie o sygn. akt XVIII K (…) uznał M. B. za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów w postaci:
-
przestępstwa z art. 257 k.k. opisanego w pkt. I części wstępnej wyroku i za ten czyn wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności;
-
przestępstwa z art. 257 k.k. opisanego w pkt. IX części wstępnej wyroku z tą zmianą, że został on popełniony w dniu 15 maja 2018 r. i za to na podstawie art. 257 k.k. wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia;
-
przestępstw opisanych w pkt. III, IV i V części wstępnej wyroku wyczerpujących dyspozycję art. 256 § 1 k.k. i art. 257 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 257 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu kary po 7 miesięcy pozbawienia wolności;
-
przestępstwa opisanego w pkt II, wyczerpującego dyspozycję art. 255 § 2 k.k. i art. 256 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., za które, na podstawie art. 255 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k., wymierzył mu karę 7 miesięcy pozbawienia wolności,
-
przestępstwa opisanego w pkt VI, za które, na podstawie art. 256 § 1 k.k., wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności,
-        przestępstwa opisanego w pkt VII, za które, na podstawie art. 255 § 2 k.k., wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności,
-         przestępstwa opisanego w pkt VIII, za które, na podstawie art. 119 § 1 k.k., wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności.
Na podstawie art. 85 § 1 k.k. i art. 86 § 1 k.k. sąd ten wymierzył oskarżonemu karę łączną w wymiarze 2 lat pozbawienia wolności, jak również obciążył go kosztami procesu.
Apelację w tej sprawie wniósł obrońca M. B.. Zaskarżając wyrok sądu I instancji w całości zarzucił mu:
„
1.
W zakresie punktów 1, 2, 3, 4, 5, 6 wyroku - obrazę przepisów prawa materialnego poprzez błąd subsumpcji przez niewłaściwe jego zastosowanie, polegający na wadliwym uznaniu, że ustalony w przedmiotowej sprawie stan
faktyczny odpowiada abstrakcyjnemu stanowi faktycznemu określonemu w hipotezie normy prawnej stypizowanej w art. 255 § 2 k.k., art. 256 § 1 k.k. oraz 257 k.k., a przejawiający się w wadliwym przypisaniu czynom oskarżonego znamienia „publiczności
działania", co w konsekwencji doprowadziło do uznania oskarżonego winnym popełnienia zarzucanych mu przestępstw, podczas gdy prawidłowa, całościowa i obiektywna wykładnia znamienia opisanych w w/w przepisach czynów zabronionych w postaci przymiotu „publiczności", prowadzi do wniosku, iż w ustalonym prawidłowo stanie faktycznym działania oskarżonego były pozbawione przymiotu publiczności, a tym samym nie ma możliwości ustalenia, że oskarżony dopuścił się inkryminowanych czynów;
2.
W zakresie punktu 7 wyroku, wyrokowi zarzucam błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia będący wynikiem mającej wpływ na treść orzeczenia obrazy przepisów postępowania (art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k.), polegający na przyjęciu, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na uznanie, iż oskarżony działał z uwagi na przynależność polityczną, co w konsekwencji doprowadziło do uznania oskarżonego winnym popełnienia zarzucanego mu czynu, podczas gdy prawidłowa, całościowa i obiektywna ocena materiału dowodowego, pozbawiona dowolności, prowadzi do wniosku, iż działanie oskarżonego nie wynikały z przynależności politycznej, a nadto nie były groźbami, a tym samym nie ma możliwości ustalenia, że oskarżony dopuścił się zarzucanego czynu”.
Ponadto z ostrożności procesowej obrońca zarzucił orzeczeniu sądu I instancji rażącą niewspółmierność orzeczonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności, z pominięciem dyrektyw wymiaru kary wynikających z art. 53 k.k., w szczególności w stosunku do stopnia społecznej szkodliwości przestępstw jakich się dopuścił, tym samym – w jego ocenie – wymierzona  oskarżonemu kara jawi się jako zbyt drastyczna, przynosząca nadmierną dolegliwość, której wymiar niedostatecznie uwzględnia szereg okoliczności łagodzących istniejących w przedmiotowej sprawie, a jednocześnie znacząco przecenia wagę i ilość okoliczności wpływających obciążająco na wymiar kary.
Podnosząc te argumenty obrońca oskarżonego wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego, względnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji, ewentualnie o wymierzenie oskarżonemu kar za poszczególne czyny z zastosowaniem art. 37a k.k. w zw. z art. 4 k.k. i w konsekwencji wymierzenie oskarżonemu kary grzywny.  Skarżący w apelacji złożył również wniosek dowodowy o przeprowadzenie dowodu z załączonych do apelacji opinii sporządzonej przez D. K.  oraz oświadczenia M. K.  na okoliczności sytuacji oskarżonego, prowadzonego przez niego trybu życia oraz podejmowanych inicjatyw na rzecz społeczeństwa.
Wyrokiem z dnia 1 marca 2021 r. w sprawie o sygn. II AKa (…) Sąd Apelacyjny w (…) zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że złagodził karę łączną pozbawienia wolności do roku i 6 miesięcy, w pozostałym zakresie utrzymując zaskarżony wyrok w mocy. Nadto orzekł o kosztach postępowania.
Kasację wniósł obrońca skazanego zaskarżając powyższe orzeczenie w całości zarzucając wyrokowi:
„
rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj. obrazę przepisów prawa karnego materialnego, a mianowicie art. 255 § 2 k.k., art. 256 § 1 k.k. oraz 257 k.k. poprzez wyrażenie błędnego poglądu, że portal F.  jest miejscem publicznym - przy zastosowaniu odpowiednich ustawień dotyczących prywatności zamieszczanych treści, ograniczających ich widoczność wyłącznie do zawężonego i określonego kręgu osób (tzw. „znajomych"), oraz poglądu, że dla zrealizowania znamienia publiczności działania może dojść w efekcie działań innych osób aniżeli M. B.”.
Wskazując na powyższe, obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego w Ł.  i uniewinnienie M. B.  od zarzucanych mu czynów.
W odpowiedzi na kasację obrońcy skazanego
prokurator Prokuratury Rejonowej w Ł.  wniósł o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasację obrońcy skazanego
należało oddalić jako oczywiście bezzasadną w trybie art. 535 § 3 k.p.k. W pierwszej kolejności przypomnieć trzeba, że rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 523 § 1 k.p.k., musi być dotknięte orzeczenie tego sądu, a nie sądu pierwszej instancji. Skoro tak, to zarzuty kasacyjne, jeżeli mają być skuteczne, nie mogą sprowadzać się do powtórzenia zarzutów stawianych w apelacji, lecz muszą wskazywać bądź na pominięcie któregoś z nich przez sąd odwoławczy w toku kontroli instancyjnej bądź też na wadliwe ich rozpoznanie w toku tej kontroli. Muszą w sposób precyzyjny wskazywać, na czym miałyby polegać rażące błędy w przebiegu tej kontroli. Brak jakichkolwiek zarzutów godzących w istotę orzeczenia sądu odwoławczego (np. obrazy art. 433 § 2 k.p.k. czy art. 457 § 3 k.p.k.) powoduje, że kasację ocenić trzeba jako próbę ponownej weryfikacji orzeczenia sądu pierwszej instancji. Postępowanie kasacyjne nie jest postępowaniem, które ponawiać ma kontrolę odwoławczą, a właśnie tego domaga się skarżący, o czym przekonuje lektura wywiedzionej skargi.  Trzeba tu tylko wspomnieć, że postawiony przez autora kasacji zarzut rażącego naruszenia prawa materialnego, tj. art. 255 §2 k.k., art. 256 § 1 k.k. i art. 257 k.k., stanowi powtórzenie zarzutu wcześniej stawianego w apelacji,
nota bene
prawidłowo rozpoznanego przez sąd drugiej  instancji.
Nie ma racji skarżący zarzucając sądowi odwoławczemu wyrażenie rzekomo błędnego poglądu, że portal F. jest miejscem publicznym - przy zastosowaniu odpowiednich ustawień dotyczących prywatności zamieszczanych treści, ograniczających ich widoczność wyłącznie do zawężonego i określonego kręgu osób (tzw. „znajomych") oraz, że dla zrealizowania znamienia publiczności działania może dojść w efekcie działań innych osób aniżeli M. B., już choćby z tej przyczyny, że to nie sąd odwoławczy,  a sąd pierwszej instancji był wyrazicielem tej tezy. Sąd Apelacyjny w (…), odpowiadając na zarzut obrońcy postawiony w apelacji, stwierdzenia te jedynie zaakceptował, o czym wyraźnie jest mowa w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (patrz str. 4-6, rubryka 3.1 formularza). Nie można przy tym uznać, by sporządzone przez sąd drugiej instancji pisemne motywy wyroku nie zawierały wystarczającej argumentacji przekonującej o niezasadności zarzutów podnoszonych przez autora apelacji, w tym także obecnie powtórzonego zarzutu rażącego naruszenia prawa materialnego. Przeciwnie sąd odwoławczy w sposób wyczerpujący i obszerny odniósł się do wymienionego uchybienia, co przy wspomnianej na wstępie słabej jakości zarzutu sformułowanego obecnie w kasacji nie pozwala na podważenie prawidłowości zaskarżonego wyroku.
Odnosząc się do opisywanego przez autora apelacji uchybienia polegającego na błędnym, w ocenie skarżącego, przypisaniu działaniom M. B.  publicznego charakteru, nie można odmówić racji sądom obu instancji, które uznały, że publikowanie pisemnych wypowiedzi w internetowym serwisie społecznościowym F., także w sytuacji, gdy bezpośredni dostęp do wpisów skazanego miała jedynie określona grupa odbiorców (tzw. znajomych) bez wątpienia jest działaniem publicznym. Kluczowe znaczenie odgrywa w tym wypadku przede wszystkim miejsce działania skazanego. Nie ma przecież wątpliwości co do tego, że zawartość internetowych wpisów, których autorem był skazany mogła być dostrzeżona nie tylko przez indywidualnie określone osoby z kręgu jego „znajomych”, ale także upowszechniona nieokreślonej zarówno liczbowo, jak i indywidualnie liczbie osób, o czym słusznie wspomniał Sąd Apelacyjny w  (…) (por. str. 5-6 uzasadnienia).
Mając na uwadze powyższą argumentację, Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę