II KK 336/17
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanej za zabójstwo, uznając ją za oczywiście bezzasadną i utrzymując w mocy wyrok Sądu Apelacyjnego obniżający karę.
Obrońca skazanej za zabójstwo złożył kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego, który obniżył karę z 10 do 4 lat pozbawienia wolności, kwestionując wykładnię art. 25 § 1 k.k. (obrona konieczna). Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, wskazując, że problemem nie była wykładnia prawa, lecz ustalenia faktyczne dotyczące wzajemnego ataku stron, które nie podlegały kontroli kasacyjnej.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę skazanej A.W.K., która została pierwotnie skazana za zabójstwo z art. 148 § 1 k.k. przez Sąd Okręgowy na 10 lat pozbawienia wolności. Sąd Apelacyjny, rozpoznając apelację, zmienił wyrok, ustalając, że skazana zadała pokrzywdzonemu jeden cios nożem, a nie sześć, i obniżył karę do 4 lat pozbawienia wolności, stosując art. 60 § 2 k.k. Obrońca w kasacji zarzucił Sądowi Apelacyjnemu rażące naruszenie prawa materialnego, tj. art. 25 § 1 k.k. (obrona konieczna), poprzez błędną wykładnię pojęcia bezpośredniości zamachu. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną. Podkreślono, że kasacja jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia i może być podstawą wzruszenia prawomocnego orzeczenia jedynie w przypadku rażącego naruszenia prawa, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia. Sąd Najwyższy stwierdził, że Sąd Apelacyjny prawidłowo rozpoznał apelację i odniósł się do zarzutów obrońcy. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie faktyczne, że strony atakowały się wzajemnie, co wykluczało zastosowanie obrony koniecznej. Sąd Najwyższy zaznaczył, że ustalenia faktyczne nie podlegają kontroli kasacyjnej, a zarzut obrońcy w istocie zmierzał do ponownej oceny materiału dowodowego. W konsekwencji kasacja została oddalona, a skazana zwolniona od kosztów postępowania kasacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, generalnie jest to możliwe, jednakże w tej konkretnej sprawie brak było podstaw do zastosowania obrony koniecznej z uwagi na wzajemny charakter ataku stron i brak możliwości kontroli kasacyjnej ustaleń faktycznych.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wyjaśnił, że choć bezpośredniość zamachu w obronie koniecznej może obejmować sytuacje powtórzenia ataku po krótkiej przerwie, to w niniejszej sprawie kluczowe były ustalenia faktyczne sądu odwoławczego, że obie strony były jednocześnie napastnikami i broniącymi się, co wykluczało zastosowanie obrony koniecznej. Ponadto, ustalenia te nie podlegały kontroli kasacyjnej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Skarb Państwa (w reprezentacji prokuratora)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A.W.K. | osoba_fizyczna | skazana |
| H.K. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| P.J. | osoba_fizyczna | obrońca z urzędu |
Przepisy (13)
Główne
k.k. art. 148 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 25 § 1
Kodeks karny
Pomocnicze
k.p.k. art. 535 § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 438
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 4
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 410
Kodeks postępowania karnego
k.k. art. 60 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 60 § 6
Kodeks karny
k.p.k. art. 433 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 457 § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 523
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 536
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kasacja jest oczywiście bezzasadna. Ustalenia faktyczne sądu odwoławczego nie podlegają kontroli kasacyjnej. Problem w sprawie dotyczył ustaleń faktycznych, a nie wykładni prawa materialnego.
Odrzucone argumenty
Zarzut rażącego naruszenia prawa materialnego (art. 25 § 1 k.k.) przez błędną wykładnię pojęcia bezpośredniości zamachu w obronie koniecznej.
Godne uwagi sformułowania
kasacja jest oczywiście bezzasadna kasacja jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia ustalenia faktyczne nie mogą być, przynajmniej wprost, przedmiotem kontroli kasacyjnej skarżący, choćby przez podniesienie zarzutu obrazy określonych przepisów procesowych, nie zakwestionował stanowiska Sądu Apelacyjnego w zakresie faktów
Skład orzekający
Waldemar Płóciennik
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenia faktyczne w postępowaniu kasacyjnym, granice kontroli kasacyjnej, wykładnia art. 25 § 1 k.k. w kontekście wzajemnego ataku stron."
Ograniczenia: Orzeczenie opiera się na specyficznych ustaleniach faktycznych dotyczących wzajemnego ataku stron, co ogranicza jego bezpośrednie zastosowanie do innych spraw.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy kluczowego zagadnienia obrony koniecznej i granic kontroli kasacyjnej, co jest interesujące dla prawników karnistów, ale mniej dla szerszej publiczności.
“Sąd Najwyższy rozstrzyga: Czy obrona konieczna działa po krótkiej przerwie? Kluczowe ustalenia faktyczne.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II KK 336/17 POSTANOWIENIE Dnia 16 listopada 2017 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Waldemar Płóciennik na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 16 listopada 2017 r. sprawy A.W.K. skazanej z art. 148 § 1 k.k. z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 24 maja 2017 r., sygn. akt II AKa (…), zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia 25 stycznia 2017 r., sygn. akt V K (…), p o s t a n o w i ł 1. oddalić kasację, jako oczywiście bezzasadną; 2. zwolnić skazaną A.W.K. od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego; 3. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adwokata P.J. – Kancelaria Adwokacka w L. – kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) złotych, zawierającą 23% VAT, za sporządzenie i wniesienie kasacji z urzędu. U Z A S A D N I E N I E A. W.K. wyrokiem Sądu Okręgowego w W. z dnia 25 stycznia 2017 r., w sprawie o sygn. akt V K (…), została uznana za winną tego, że w dniu 27 czerwca 2015 r. w K. gm. […], woj. (…), będąc w stanie nietrzeźwości i działając z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia pokrzywdzonego H.K., po uprzednim uderzeniu wyżej wymienionego laską ortopedyczną oraz kolanem w krocze, zadała H.K. nie mniej niż sześć ciosów narzędziem ostrokończystym - nożem kuchennym o długości ostrza 20 cm i szerokości u nasady 3 cm, przy czym pięć ciosów w/w nożem ułożonym stycznie do ciała pokrzywdzonego skutkowało zaistnieniem: trzech drobnych szczelinowatych ran skóry - dwie na bocznej lewej powierzchni klatki piersiowej i jedna w rzucie dolnego obrzeża wyrostka mieczykowatego mostka, linijnego uszkodzenia naskórka na przedniej powierzchni lewego nadgarstka, zaś jeden z ciosów zadała pokrzywdzonemu ze znaczną siłą powodując ranę kłutą klatki piersiowej, której kanał kończył się w świetle prawej komory serca, czym spowodowała zgon H.K., zaś z uwagi na sposób działania, silę ciosu, umiejscowienie rany, stan znacznego upojenia alkoholowego pokrzywdzonego przewidywała i godziła się na to, że następstwem jej działania może być zgon pokrzywdzonego tj. popełnienia czynu z art.148 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 148 § 1 k.k. Sąd wymierzył jej karę 10 lat pozbawienia wolności, zaliczając na jej poczet okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 27 czerwca 2015 r. do dnia 25 stycznia 2017 r. Wyrok ten zaskarżył apelacją obrońca oskarżonej, który na podstawie art. 438 pkt 1, 2, 3 k.p.k. zarzucił mu: 1) obrazę przepisów postępowania, tj. naruszenie art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k., polegającą na naruszeniu zasad obiektywizmu i swobodnej oceny dowodów, poprzez prowadzoną w sposób jednostronny, tj. na niekorzyść oskarżonej, ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i w konsekwencji uznanie, że oskarżona zadała 6 ciosów nożem pokrzywdzonemu, gdy z zeznań świadka wynika, że pokrzywdzony okaleczał się, a taką możliwość spowodowania tych ran potwierdziła również biegła i brak jest możliwości przyjęcia większej ilości ciosów w sytuacji, gdy sama oskarżona konsekwentnie wskazywała na jeden cios, a następstwem powyższego jest błąd w ustaleniach faktycznych, przyjęty za podstawę orzeczenia, polegający na przyjęciu, że oskarżona zadała 6 ciosów w sytuacji, gdy prawidłowa analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego pozwalała na przyjęcie, że zadała tylko jeden cios, 2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 25 § 1 k.k. przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że obrona konieczna ma charakter względnie subsydiarny, a oskarżona winna uciec nie zaś bronić się nożem, gdy tymczasem obrona konieczna nie ma charakteru subsydiarnego, a oskarżona nie musiała i nie mogła uciekać i mogła się bronić wszelkimi dostępnymi środkami. W konkluzji obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie oskarżonej od popełnienia zarzucanego jej czynu. Po rozpoznaniu apelacji Sąd Apelacyjny w (…) wyrokiem z dnia 24 maja 2017 r., sygn. II AKa (…), zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że ustalił, iż A.K. zadała H.K. jeden cios nożem kuchennym, powodując ranę kłutą klatki piersiowej, której kanał kończył się w świetle prawej komory serca, czym spowodowała zgon pokrzywdzonego i na podstawie art. 60 § 2 k.k. w zw. z art. 60 § 6 pkt 2 k.k. obniżył orzeczoną wobec oskarżonej A.K. karę do 4 lat pozbawienia wolności, zaliczając na jej poczet okres tymczasowego aresztowania od dnia 27 czerwca 2015 r. do dnia 24 mają 2017 r. W pozostałym zakresie utrzymał w mocy zaskarżony wyrok. We wniesionej na korzyść skazanej kasacji obrońca zaskarżonemu wyrokowi zarzucił rażące naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na jego treść, tj. art. 25 § 1 k.k. przez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że nie może być uznane za działanie w obronie koniecznej, działanie, które odbywa się w pewnych odstępach czasu, gdyż nie jest zdaniem Sądu Apelacyjnego działaniem bezpośrednim, gdy tymczasem bezpośredniość zamachu istnieje także wtedy, gdy po pierwszym ataku i krótkiej przerwie napastnik zmierza do powtórzenia ataku, a istnieje wysoki stopień prawdopodobieństwa, że zamiar swój zrealizuje natychmiast lub w najbliższej chwili. W następstwie tego zarzutu wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w (…) do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie, jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wbrew twierdzeniom obrońcy skazanej i treści podniesionego zarzutu, kasacja wniesiona na korzyść A.W.K. jest oczywiście bezzasadna. Przypomnieć należy, że kasacja jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, a powody jej wniesienia określa przepis art. 523 k.p.k. Wzruszenie prawomocnego orzeczenia w jej drodze możliwe jest jedynie w wypadku stwierdzenia rażącego naruszenia prawa materialnego lub procesowego, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Podnieść należy, że Sąd Apelacyjny, stosując się do nakazu wyrażonego w art. 433 § 2 k.p.k., rozpoznał wniesioną apelację, a w uzasadnieniu orzeczenia, zgodnie z wymogiem określonym w art. 457 § 3 k.p.k., podał dlaczego uznał zarzut obrazy art. 25 § 1 k.k., podniesiony przez obrońcę, za nietrafny. Zauważyć należy, że obrońca skazanej nie stawia Sądowi Apelacyjnemu zarzutu nie rozpoznania podniesionego w apelacji zarzutu, ale polemizuje ze stanowiskiem zajętym przez Sąd II instancji. Wniesiona kasacja zmierza w swojej istocie do próby ponownej kontroli apelacyjnej wyroku Sądu I instancji w zakresie, w jakim obrońca utrzymywał, że skazana działała w ramach obrony koniecznej i jest w znacznej mierze powtórzeniem zarzutu apelacyjnego, do którego Sąd Apelacyjny odniósł się na k. 4-5 swojego uzasadnienia. Z ustaleń dokonanych przez Sąd I instancji, a zaaprobowanych przez Sąd odwoławczy, wynika, że pokrzywdzony H.K. w przeszłości zachowywał się agresywnie wobec skazanej A.K., która dotąd uciekała od pokrzywdzonego (nawet, gdy doznawała obrażeń, co wprost wynikało z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków). W dniu zdarzenia, nim doszło do zadania pokrzywdzonemu ciosu nożem, między stronami, wg ustaleń Sądu, doszło do obustronnej awantury, w trakcie której doszło do wzajemnego naruszenia nietykalności cielesnej. Obie strony doznały wówczas obrażeń, przy czym ich charakter nie dowodził by pokrzywdzony był napastnikiem, a skazana jedynie osobą zaatakowaną. W tym zakresie Sąd zwrócił uwagę na obrażenia, jakich doznały strony, u skazanej A.K. stwierdzono 2 podbiegnięcia krwawe na lewym ramieniu oraz przedniej powierzchni klatki piersiowej po stronie lewej, które mogły powstać w wyniku szarpaniny i ściskania okolic, w których stwierdzono obrażenia. U pokrzywdzonego zaś stwierdzono podbiegnięcia krwawe w tkance podskórnej dolnej części moszny, niewielkie podbiegnięcia krwawe w tkance podskórnej bocznej lewego ramienia i promieniowej powierzchni prawego przedramienia oraz zasinienia na udzie prawym, które to obrażenia powstały na skutek tępych urazów mechanicznych (k.410/tom II). Jak wyjaśniła skazana, kopnęła pokrzywdzonego w krocze oraz uderzyła go laską ortopedyczną. Sąd odwoławczy uznał, że poczynione ustalenia faktyczne czyniły bezprzedmiotowymi rozważania dotyczące subsydiarności obrony koniecznej. Obrona konieczna dopuszczalna jest bowiem jedynie wobec konkretnych aktów znęcania się, gdyż tylko one stanowią bezpośredni zamach. Dodatkowo wskazać należy, że wyrażony w treści zarzutu kasacyjnego pogląd generalnie jest trafny. Nie sposób przecież wykluczyć możliwości działania w granicach obrony koniecznej w sytuacji, „gdy po pierwszym ataku i krótkiej przerwie napastnik zmierza do powtórzenia ataku, a istnieje wysoki stopień prawdopodobieństwa, że zamiar swój zrealizuje natychmiast lub w najbliższej chwili”. Rzecz jednak w tym, że Sąd odwoławczy, analizując treść art. 25 § 1 k.k. nie wyraził poglądu sprzecznego z powyższą tezą, ponieważ brak możliwości przyjęcia, iż skazana działała w ramach obrony koniecznej wywiódł z zupełnie innych przesłanek. Przypomnieć trzeba raz jeszcze, że konstrukcję działania w granicach obrony koniecznej odrzucono, ponieważ przyjęto, iż skazana i pokrzywdzony atakowali się wzajemnie, byli zatem jednocześnie napastnikami i broniącymi się. Problem tkwi więc nie w wykładni przepisu art. 25 § 1 k.k., a w ustaleniach faktycznych, te zaś nie mogą być, przynajmniej wprost, przedmiotem kontroli kasacyjnej. Zgodnie z art. 536 k.p.k. Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów. Skarżący, choćby przez podniesienie zarzutu obrazy określonych przepisów procesowych, nie zakwestionował stanowiska Sądu Apelacyjnego w zakresie faktów, stanowczo wyrażonego na stronie 5 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, co powoduje, że sfera ta nie może być przedmiotem kontroli kasacyjnej i czyni kasację oczywiście bezzasadną. Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie. as
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI